niedziela, 15 lutego 2026
Dokladny ,tradycyjny przepis na syrop z młodych pędów sosny, który od pokoleń wspierał zdrowie dróg oddechowych i odporność.
środa, 27 stycznia 2021
Lubisz wspierać innych, lub sam potrzebujesz wsparcia. Lubisz współpracować , pomagać sobie i innym, to miejsce jest dla Ciebie.
Kochani,
jeśli ktoś z Was maluje, rzeźbi,
śpiewa, gotuje, robi na drutach, robi
mydełka, świeczki, pisze wiersze, szyje, prowadzi jakąkolwiek terapię lub sklep, świadczy usługi, ma swojego
bloga, czy stronę, pisze książki i co
tylko kto tam jeszcze umie i chce powiedzieć o tym światu - mam propozycję.
Mogę każdego kto tylko wyrazi taką gotowość umieścić na moim blogu Nadzieja dla
Ciebie.
Tu możesz poczytać więcej na ten temat , czyli jak dołączyć i jakie są warunki :
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/masz-pomys-na-siebie-i-nie-wiesz-jak.html
Tutaj znajdziesz osoby, które już dołączyły. Linki są w kolejności przybywania kolejnych osób :
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/ksiazka-globalne-przebudzenie-tom-1.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/kosmetyki-z-kwiatow-stworzone-100.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/dar-natury-w-wykonaniu-alinki-smaczne-i.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/joga-rekodzieo-lawenda-zioa-i-kolekcja.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/grzebienie-tworzone-z-mioscia-w-100.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/sadecka-skrzyneczka-to-niewielka.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/ukasz-zaprasza-do-swiata-filcu.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/manipura-to-unikatowa-bizuteria-dodatki.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/mieszkam-na-przepieknej-wyspier-kreta-i.htmlhttp://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/szydekowe-torebki-z-pieknej-krety-od.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/01/hej-jestem-gosia-i-chciaam-wam.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/01/zamojskie-rekodzieo-tworzone-przez.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/02/jadwiga-stworzy-dla-ciebie-upominek-na.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/02/darek-zajmuje-sie-kowalstwem.html
https://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/03/naparowo-zajmuje-sie-sprzedaza-naparow.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/03/z-wielka-pasja-i-poswieceniem-buduje.html
https://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/07/obrazy-abstrakcje-pod-nowoczesne.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/08/akcesoria-dekoracyjne-z-zywicy.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/08/pirografia-czyli-wypalanie-w-drewnie.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/09/normal-0-21-false-false-false-pl-x-none.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/09/nazywam-sie-beata-bylinka.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/09/swiat-rekodziea-marty.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/09/pasjonuje-mnie-odkrywanie-w-jaki-sposob.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/09/hej-mam-na-imie-adrian.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/09/muzyka-alchemia-uzdrowicielstwo-i-magia_17.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/11/dequpage-tworzenie-z-pasja-i-sercem.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/11/youve-got-idea-for-yourself-and-want-to.html
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2020/12/mate-napad-jak-se-realizovat-chcete.html
sobota, 19 grudnia 2020
CZY WIESZ, W JAKI SPOSÓB ORLICA WYBIERA OJCA DLA SWOICH ORLĄT?
niedziela, 29 listopada 2020
🍁 Rodowa pamięć 🍁
- to doświadczenie życiowe wszystkich naszych Przodków zapisane w podświadomości. Podświadomość jest składem Duszy, gdzie jest przechowywana informacja o wszystkim, cała pamięć i wszystkie programy. Podświadomość to struktury Duszy ludzkiej, które są oparte na cząsteczkach DNA, dlatego Rodowa pamięć nazywana jest również genetyczną.
Po co budzić Rodową pamięć?
Badanie kultury wedyjskiej, dziedzictwa naszych Przodków, zanurzenie się w niej i przebudzenie Rodowej pamięci, pozwala uzyskać całościowy obraz świata w którym żyjemy oraz uzyskać odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania. Budząc Rodową pamięć, możemy natychmiast poczuć reakcję w naszej Duszy i pojawienie się żywych wibracji, bezgraniczną ekspansję świadomości i granice znanych nam poglądów, siłą wprowadzonych do naszej świadomości przez społeczeństwo. Niestety, to właśnie te narzucone nam poglądy zrywały naturalny Rodowy związek z naszymi Przodkami.
Co stanie się z osobą, jeśli zostanie pozbawiona Rodowej pamięci?
To samo, co stanie się z drzewem pozbawionym korzeni - nieuchronnie wyschnie i umrze. Tak jak człowiek - pozbawiony związku ze swoimi Przodkami, swojej Rodowej pamięci - skazany jest na nieuchronną degradację i zniknięcie. I odwrotnie, człowiek, który obudził swoją Rodową pamięć i żyje w harmonii ze swoim sumieniem i naturą, otrzymuje w swoje polecenie całą Siłę i Wiedzę swoich Przodków.
Przebudzenie
środa, 29 kwietnia 2020
Woda i praca z deszczem.
sobota, 16 lutego 2019
ODZYSKIWANIE MOCY.
Kiedy czujesz się zmęczona, uważasz, że brakuje Ci energii i chęci do życia, udaj się do lasu i znajdź tam silne, duże drzewo, bez żadnych narośli i zniekształceń. Obejdź pień dookoła trzykrotnie zgodnie z ruchem wskazówek zegara, wypowiadając przy tym następującą inwokację:
"O wielkie drzewo, mocne i silne!
Po Twoją pomoc przybyłam.
Użycz mi swej siły,
aby moje wróciły.
Dla Ciebie bez szkody,
dla mojej wygody,
zgodnie z wolną wolą wszystkich.
Niech tak się stanie!"
piątek, 25 stycznia 2019
Miłość i wolność .
Anthony de Mello, Wezwanie do miłości
niedziela, 10 września 2017
Koty – dar, który odrzucono.
Na konarze drzewa, które w panujących warunkach było drzewem z horroru, kulił się mały kot. Bardzo mały. Wyrzutek. Ofiara człowieka cywilizowanego.
– Wiesz, że nie możemy go wziąć – powiedziałem do żony.
– Sam nie wierzysz w to, co mówisz – odparła.
Sam nie wierzyłem w to, co mówię.
Zdjąłem kota z drzewa. Nie czułem się herosem marvelowskim, powiadam Wam jednak: jest to akt mistyczny, wnoszący energię radości i połączenia z wszechświatem. Dobrze jest uczynić taki krok. Dobrze jest powiedzieć sobie: chłopie, jesteś dobrym człowiekiem.
Kota wzięliśmy i nazwaliśmy Mela. Nigdy nie zapomnę rozczulającego widoku, jakim było całe nieomal ciało kota zagłębione w kubeczku z maślanką. Pierwszy posiłek ocalonego.
Żona była w ciąży. Nie czekaliśmy długo na głosy życzliwych.
– Niebezpieczeństwo dla dziecka – brzmiał wyrok.
Pobrzmiewał mi średniowieczem.
Rok później Mela przybiegała na każdy jęk czy płacz Jakuba. Nie po to, by atakować, jak to zapowiadali niektórzy wieszcze. Kładła się przy nim i leczyła.
Owszem, oto jest Dar, moi drodzy. Dar Sił Wyższych. Koty leczą dzięki wibracjom oraz specyfice swojego pola elektromagnetycznego. Jak zapewne wszyscy wiecie, pole elektromagnetyczne posiada każde ciało ożywione i nieożywione tego świata. Pola te oczywiście wpływają na siebie nazwajem. Mieć kota znaczy mieć profity. Jest to bowiem unikalne na całym świecie zwierzę. Dziś, gdy żyjemy w gąszczu okablowania, pod ciężkim baldachimem promieniowania telefonów, telewizorów, komputerów i wszelkich gniazd elektrycznych – co znacząco zwiększa zagrożenie rakiem mózgu – dobrze jest mieć kota. Ten boży posłaniec zadziwia skłonnością do ładowania się w epicentrum wspomnianego promieniowania. Wchodzi w kable, tuli się do komputera, śpi na telewizorze. Ano tak, moi drodzy. Ściąga na siebie promieniowanie, ujmując tego cywilizacyjnego nieszczęścia istotom dzielącym z nim dom. Ludziom.
Nie jest oczywiście kot samobójcą ani szaleńcem. Zresztą siły psychicznej niejeden człowiek mógłby akurat kotom pozazdrościć. Kotu promieniowanie elektromagnetyczne służą, co jest osobliwością, wszak nie jedyną, jaką Natura stworzyła. Kot jest odpromiennikiem. I cennym informatorem – nawet żyłę wodną zlokalizuje i na niej przysiądzie. Czego my nie róbmy.
Kot leczy. Gdziekolwiek siądzie kot na Twoim Ciele, nie zrzucaj go, człowieku, lecz dziękuj za leczniczy zabieg. Kot wypowiada walkę komórkom rakowym, schorzeniom, stłuczeniom, nadwyrężeniom i chorobom. Wibracje kota – tak, myślę tu o tych słodkich mruczankach – przyspieszają leczenie złamanej kości o ponad 30%. To nie cud. To Dar.
Który zdaje się być odrzuconym przez tak wielu. Małostkowi, ograniczeni duchem i sercem ludzie nie tylko nie widzą tego daru. Oni ten dar zwalczają. Szykanują. Szerzą jadowitą herezję na temat kotów, "stworzeń zbuntowanych i chorobotwórczych".
Żałosnym ten, co odrzuca dar boży.
Dlaczego tak rzadko patrzymy wstecz? Historia jest żywa. Należy czytać ją nie jak relikt, lecz jak księgę życia. Dlaczego tak niewielu dzisiejszych ludzi zastanawia się, co sprawiało, że Egipcjanie hołubili wręcz koty?
No przecież nie dla urody!
Choć i ta zadziwia.
Koty leczą. Koty strzegą progów domu przed zmorami i poltergeistami. Przed złą energią gości – a często ją wnoszą!
Nawet dobrzy znajomi…
Mahomet oderwał kiedyś rękaw swojej szaty. Nie w przypływie złości czy fanaberii. Nie chciał obudzić kota, który na rękawie spał.
Szata jest tylko materią. Miłość i opieka kota są za to bezcenne.
Nawet, jeśli odrzucić cały ów ezoteryzm kotów, tę mistyczną otoczkę cudownych tych stworzeń, wciąż pozostaje powód, by je szanować, adorować, podziwiać. Przecież urzekają gimnastyczną doskonałością. Wdziękiem. Tajemniczością swej wizji świata.
Autonomią.
Tak właśnie, autonomią. Psy kochamy za bezgraniczne oddanie niewiele oddalone od służalczości. Sam kocham za to psy. Koty zaś budzą mój szacunek i fascynację jako istoty decydujące. Decydują o własnych krokach i często tylko od nich zależy, kiedy i jak długo odwzajemnią pieszczoty z właścicielem.
Przepraszam: nie z właścicielem. Ze współtowarzyszem przestrzeni.
Ale przecież przychodzą. Przytulają się, patrzą nam w oczy. Inspirują. Leczą. Chronią. Kochają.
Koty to DAR.
Kochajmy je.
Tomasz Semik;
O Autorze: Pasjonat pisania i wschodnich sztuk walki, wegetarianin, człowiek rodzinny, przyjaciel zwierząt. "Jestem szczególnie miłośnikiem kotów, które uważam za najdoskonalszych gimnastyków planety, a przy tym stworzenia tajemnicze i uzdrawiające. Piszę opowiadania przede wszystkim w intencji rozbawienia i odprężenia Cię, Czytelniku i mam nadzieję, że tak właśnie będzie."
https://www.koty.pl/koty-dar-ktory-odrzucono/#
czwartek, 16 marca 2017
Cisza, spokój,sam na sam ze sobą......medytacja.
Kiedy jesteś sam, siedząc w ciszy, bez nikogo - w niezwykle czystym stanie, po prostu sam - napełniasz się, orzeźwiasz. Dlatego medytacja cię odmładza, ożywia. Zaczynasz łączyć się z egzystencją. Twoja energia nie jest już zamrożona; zaczyna płynąć. Uczestniczysz w jakimś tańcu, jak planety. Wznosi się w tobie pieśń. Ale w tłumie zawsze tracisz. W medytacji zawsze zyskujesz. Dlaczego? Co się dzieje w medytacji? W medytacji stajesz się prosty: nie interesujesz się już przyszłością. O to właśnie chodzi w medytacji: przestać interesować się przeszłością i przyszłością, być tu i teraz. Istnieje tylko ta chwila. Zawsze kiedy się to dzieje, zawsze kiedy istnieje tylko ta chwila - obserwowanie wschodu słońca, patrzenie na biały obłok płynący po niebie, ciche obcowanie z drzewem lub obserwowanie ptaka w locie - zawsze kiedy zupełnie zapominasz o przeszłości i przyszłości, a bierze cię we władanie obecna chwila, kiedy jesteś całkowicie owładnięty tą chwilą, czujesz się odmłodzony. Dlaczego? Pęknięcie znika, pęknięcie stworzone przez idee. W tej chwili jesteś jednością, zintegrowany; jesteś cały.
Osho, Inteligencja, Twórcza odpowiedź na nasze czasy
środa, 1 lutego 2017
Bądź jak dziecko w ramionach matki.
Bądź jak dziecko w ramionach matki.
Już coś dba o Ciebie, Twoje potrzeby, Twoje sprawy.
Wszystko jest załatwione.
Nie słuchaj tego, co świat mówi.
Będzie musiał stać się jak dziecko również tak jak Ty.
Wszystko otwiera się samoistnie dla Ciebie. Nie mów: Co dalej?
Niech to będzie niespodzianka. Drzewo nie zastanawia się, czy ma plan,
gdzie powinny rosnąć następne liście lub kiedy spadnie kolejny owoc.
Nie, całe jego życie jest tylko rozwijaniem.
Zobacz drzewo życia, które jest tylko rozwijaniem.
- Mooji
niedziela, 1 stycznia 2017
Miłuję Siebie Miłością Boga.
Ty możesz nazywać to jak chcesz: Wyższa Świadomość, Wszechświat, Boska Matryca, Wyższe Ja.
Są takie siły we Wszechświecie , że nie ważne jak je nazwiemy, ale działają dla wszystkich tak samo. Są takie siły, których nasze nazewnictwo nie potrafi określić. Więc nie sugeruj się doborem słów, wyciągaj esencje ze wszystkiego Twoim Przepięknym Kosmicznym Sercem.
Czy wiesz, że wszystko czego kiedykolwiek szukałeś jest w Tobie?
Czy przyjąłęs do kiedykolwiek za prawdę?
"JESTEM MOIM WŁASNYM PEŁNYM I BEZGRANICZNYM SPEŁNIENIEM"
Wejdź w tą myśl, stwórz ją jako własną wewnętrzną Prawdę
Przyzwól jej się w Tobie zagościć w pełni.
Masz w sobie wszystko, co kiedykolwiek poszukiwałeś i pragnąłeś dostać od kogokolwiek z zewnątrz.
Twoim największym SKARBEM jesteś TY SAM.
Uwierz w to, bo to jedyna prawda na tym świecie.
Obdarowywuj się miłością każdego dnia, nie oszczędzaj na sobie. Czuj ją i pielęgnuj niczym Życiodajny Kwiat, podlewany w czystym ogrodzie Twojego umysłu.
Zobaczysz jak Miłość uzupełnia wszytskie Twoje luki i braki. W Miłości jesteś Pełnią. Jesteś Jednym z Bogiem.
W Miłości nie ma pytań.
W Miłości jest Jedność.
Kochanie siebie tak jak kochanie samego Boga, bo zaistej Jesteś Jednym z Bogiem.
Jesteś Jednym z całym Wszechświatem.
Jesteś jego unikatową cząstką zrodzoną z tej samej bezgrancznej Miłości.
Nie kochając SIEBIE- nie kochasz Boga, nie ufasz mu, nie kochasz stworzenia i cudu życia, jakim JESTEŚ. Nie kochasz bliźniego.
Każdy z Nas jest Boskim Przejawem i Ekspresją Stwórcy. Nie ma Istoty, która nie miała, by w sobie Boga, jednak przez umysł zapomniamy o tym. I trzeba to zaakceptować, bo każdy jest na swojej drodze w swoim miejscu. Od nas zależy jak długo jeszcze chcemy iść w okularach, czy w końcu je zdjąć....
Kiedy zakochasz się na powrót w Bogu - W Sobie - to zakochasz się w Każdej Istocie Miłością nic nie oczekującą, a DAJĄCĄ ze wszystkich sił swoją ogromną Miłość - każdemu, KAŻDEMU Boskiemu Stworzeniu.
Wszystko Jest Tym Samym Istnieniem.
Kamyk na trawie
Ziarenko piasku na plaży
Promienie słońca głaszczące roślinę.
Drzewa szeleszczące na wietrze.
Ptak siedzący na ganku...
I jak można powiedzieć, że CUDEM nie jest życie?
Wyłtumacz mi JAK?
We wszystkim jest BÓG, nawet w tych niskich doświadczeniach go odnajdziesz jak będziesz patrzył Sercem.
Otwórz swoje Serce na tą MOC, Zaufaj jej.
A CUDA staną się Twoim Naturalnym Stanem.
Doświadczać Boga w Każdym Istnieniu , to takie PROSTE bycie tu i teraz <3 br="">
http://naturalna-droga.blogspot.com/2016/10/miuje-siebie-mioscia-boga.html3>
środa, 17 sierpnia 2016
Wzruszysz się do łez. I nauczysz czegoś bardzo ważnego.
Czas płynął i chłopiec był coraz starszy. W końcu urósł na tyle, że coraz rzadziej bawił się w towarzystwie drzewa. Pewnego dnia pojawił się ze smutnym wyrazem twarzy.
– Chodź – powiedziało drzewo – pobaw się ze mną.
– Nie jestem już dzieckiem, nie bawię się już wokół drzew – odparł. – Wolę bawić się zabawkami, ale nie mam pieniędzy, by je kupić.
– Niestety, nie mam pieniędzy – powiedziało drzewo – ale mam swoje owoce. Możesz je zerwać i zanieść do miasta na targ. W ten sposób zdobędziesz potrzebne ci pieniądze.
Chłopiec był ogromnie uszczęśliwiony. Zebrał wszystkie owoce mango, jakie rosły na drzewie, i poszedł do miasta z uśmiechem na twarzy. Drzewo także było szczęśliwe.
Niestety, chłopiec bardzo długo nie wracał. Z tego powodu drzewo posmutniało.
Czas dalej płynął, a chłopiec stał się dorosłym człowiekiem. Kiedy wrócił, drzewo znowu było szczęśliwe.
– Chodź – powiedziało – pobaw się ze mną.
– Nie mam czasu na zabawę – odpowiedział młody mężczyzna. – Muszę pracować na utrzymanie swojej rodziny. Musimy zbudować dom, żeby żyć bezpiecznie. Czy możesz mi w tym pomóc?
– Niestety, nie mam domu – powiedziało smutno drzewo – ale możesz ściąć moje gałęzie, aby zbudować dom dla rodziny.
Człowiek nie wahał się i ściął wszystkie gałęzie, po czym odszedł zadowolony. Drzewo było szczęśliwe, widząc go uśmiechniętym. Ale mężczyzna znowu długo nie wracał. Drzewo było znów samotne i smutne.
Czas płynął i w pewien letni dzień mężczyzna wrócił. Był już w średnim wieku, ale drzewo było zachwycone.
– Chodź i pobaw się ze mną! – niemal krzyknęło z radości.
– Jestem za stary i zbyt smutny, by się bawić – odpowiedział człowiek. – Dużo przez ostatnie lata pracowałem i jestem zmęczony. Marzę o łodzi, by móc pożeglować po morzu. Dzięki temu mógłbym się zrelaksować. Czy możesz dać mi łódź?
– Niestety, nie mam łodzi – powiedziało drzewo – ale możesz użyć mojego pnia do budowy łodzi. Wypłyniesz na szerokie wody i będziesz szczęśliwy.
Człowiek ściął więc pień, pozostawiając jedynie pniak, który nie sięgał nawet do kolan. Zbudował piękną łódź i znowu nie wrócił przez długi czas. Ale drzewo było szczęśliwe, że mogło mu pomóc.
Wreszcie, po bardzo wielu latach, mężczyzna wrócił. Był bardzo stary.
– Niestety – powiedziało drzewo – nie mam nic więcej do ofiarowania. Nie mam już owoców.
– Mam za słabe zęby, żeby jeść owoce – odpowiedział starzec.
– Nie mam już pnia i gałęzi, po których mógłbyś się wspinać.
– Jestem za stary, żeby chodzić po drzewach.
– Wybacz – powiedziało drzewo ze smutkiem. – Pragnę ci coś ofiarować, ale nic mi nie pozostało. Mam już tylko umierające korzenie.
– Teraz już nie trzeba mi wiele do szczęścia – rzekł starzec. – Wystarczy mi spokojne miejsce do odpoczynku. Jestem bardzo zmęczony po tych wszystkich latach, które przeżyłem.
– Skoro tak – powiedziało drzewo – usiądź przy mnie. Jestem tylko pniakiem, ale doskonale nadaję się jako oparcie dla zmęczonego człowieka.
Mężczyzna usiadł i oboje znowu byli szczęśliwi.
Morał:
Każdy z nas ma w swoim życiu takie drzewo jak to występujące w powyższej opowieści. Tym drzewem są nasi rodzice.Być może niektórzy z was nie mają już rodziców lub wychowali się w dysfunkcyjnej rodzinie. Najczęściej jednak zawsze mamy w życiu kogoś, kto darzy nas miłością. To może być wuj lub ciotka, dziadkowie lub po prostu bliski przyjaciel. Ci ludzie oddają nam wszystko, co mają. Żadne wyrzeczenie nie jest dla nich zbyt wielkie. I są gotowi poświęcić nam całe życie.
Kiedy jesteśmy dziećmi, uwielbiamy się bawić ze swoimi opiekunami. Kiedy dorastamy, opuszczamy dom rodzinny i często wracamy tylko wówczas, gdy potrzebujemy pomocy. Bez względu na wszystko, bliscy zawsze będą na nas czekać i dadzą z siebie wszystko, żeby tylko nas uszczęśliwić.
Coraz częściej jednak zdarza się, że w zamian za poświęcenie otrzymują od nas… samotność i tęsknotę. Jesteśmy zbyt zajęci, żeby ich odwiedzać. Praca, obowiązki domowe, dzieci, kolejny wyjazd na zagraniczne wakacje… i wiele innych rzeczy sprawia, że nie mamy dość czasu dla swoich najbliższych.
Chłopiec z opowieści może się wydawać okrutny i nieczuły. Ale przecież wielu z nas właśnie w ten sposób traktuje swoich rodziców. Bierzemy ich za pewnik i często nie doceniamy tego, co dla nas robią. Aż pewnego dnia jest już za późno.
Nie ma znaczenia, jak bardzo jesteś zajęty. Poświęć trochę czasu swoim rodzicom. Masz telefon komórkowy? Po prostu zadzwoń.
http://przewodnikduchowy.pl/wzruszysz-sie-lez-nauczysz-czegos-waznego/
sobota, 12 września 2015
Drzewo Życia.
Przypominają mi się sytuacje, gdy jako dziecko, lub młoda dziewczyna bardzo bałam się powiedzieć dorosłym co muszę zrobić, co jest moim ogromnym pragnieniem, wręcz przymusem, co czuję, że musi się stać. Strach był wielki. Kilka razy schowałam pragnienia w głąb siebie, a one z czasem się rozmyły. Na szczęście? Niestety? Trudno teraz zgadywać... najczęściej jednak wychodziłam ze swojego ukrycia, wywlekałam marzenia i pytałam, czy mogę...
Okazywało się, że najtrudniej jest pokazać światu i samemu sobie to, co w nas siedzi. Potem, gdy wyjdzie z ukrycia, są inne schody. Cóż, takie życie. Warto jednak nie chować tego, co w nas gra, siedzi i buczy
Ileż to takich sytuacji w życiu, gdy czujemy, że coś w nas już kipi i się gotuje, że trzeba sprawę wyłożyć na stół, zamiast tego zamiatamy ją pod dywan, lub chowamy do najgłębszej szuflady naszych tęsknot... Czy warto, żeby czas to rozpuścił? czy warto ciągle chować to, co się czuje, czego się pragnie, o czym się marzy, lub przed czym czuje się strach lub obrzydzenie?
Nie chowaj się, niech dzisiejszy dzień będzie dniem wychodzenia z szuflad i zakamarków swoich umysłów, serc i duszy! I pamiętaj! Nie rób tego dla innych, zrób to dla siebie!
/P.C-Szept/
środa, 12 listopada 2014
Kochaj i bądź radosny - Osho
Kochaj więc coraz bardziej, a staniesz się radośniejszy
Nie przejmuj się tym, czy twoja miłość będzie odwzajemniona. Nie ma to znaczenia. Radość automatycznie podąża za miłością niezależnie od tego, czy jest ona odwzajemniona, czy nie, czy druga osoba podziela ją, czy nie. Na tym polega piękno miłości, że jej skutek jest nieodłączny – jej wartość jest niezależna – od tego, co się dzieje na zewnątrz. Nie zależy ona od odzewu drugiej osoby; jest całkowicie twoja.I nie ma znaczenia, kogo kochasz – psa, kota, drzewo czy kamień. Po prostu siedź obok tego kamienia i kochaj. Pogawędźcie sobie. Poczuj, jak łączycie się w jedność, a nagle przebiegnie cię dreszcz energii, poczujesz jej gwałtowny przyrost – będziesz niesamowicie szczęśliwy. Skała może się odwzajemnić lub nie, ale to nie ma znaczenia. Stajesz się radosny, ponieważ kochasz. Ten, kto kocha, jest radosny.
Gdy poznasz już ten sekret, możesz być szczęśliwy przez dwadzieścia cztery godziny na dobę. A jeśli kochasz przez całą dobę, przestajesz być zależny od obiektu swojej miłości, stajesz się bardziej niezależny – ponieważ możesz kochać nawet, gdy nikogo nie ma. Możesz kochać otaczającą cię pustkę. Siedząc w samotności w swoim pokoju, wypełniasz go swoją miłością. Możesz być w więzieniu i w ciągu sekundy przemienić je w świątynię. W momencie, gdy wypełnisz je miłością, przestaje być więzieniem. Z kolei świątynia, w której nie ma miłości, może stać się więzieniem.
Czasem czujesz, że masz serce, lecz jest ono jak pąk, a nie jak kwiat. Ale pąk może stać się kwiatem. Otworzyć serce to jedna z najważniejszych rzeczy.
Nie czekaj. Zacznij kochać ludzi. Bądź szczodry w miłości. Kochaj przyjaciół, a nawet nieznajomych. Kieruj miłość ku drzewom, kamieniom, po prostu kochaj.
Siedzisz na skale i tak jak wtedy, gdy dotykasz ukochanej osoby, zobaczysz, że jeśli z głęboką miłością dotkniesz skałę, odpowie ci. Niemal natychmiast poczujesz, że odpowiedziała. Skała przestaje być skałą. Dotknij drzewa z głęboką miłością i nagle zobaczysz, że nie będzie to jednostronne. Nie tylko ty kochasz drzewo – ono odpowiada na twoją miłość. Wszystko, co robisz, rób z miłością. Nawet kiedy jesz, jedz z miłością, przeżuwaj jedzenie z uczuciem. Gdy bierzesz prysznic, obdarz miłością i wdzięcznością spływającą po tobie wodę, głęboko ją szanuj – ponieważ świętość jest wszędzie i wszystko jest święte. Gdy raz poczujesz, że wszystko jest niezwykłe, nigdy nie zabraknie ci miłości, ponieważ będziesz ją otrzymywał od całego świata.
Osho, „Apteka dla duszy”
czwartek, 18 września 2014
środa, 8 maja 2013
Cisza i Spokój-Eckhart Tolle
Cisza i Spokój.
Kiedy tracisz kontakt z wewnętrzną CISZĄ, tracisz kontakt ze sobą. Kiedy tracisz kontakt ze sobą, zatracasz się w świecie.
Twoje najgłębsze poczucie siebie, tego kim jesteś, i CISZA - sanie rozłączne. To jest właśnie Jam Jest, które jest głębsze niż imię i forma.
Odpowiednikiem zewnetrznego halasu jest wewnetrzny halas mysli
Odpowiednikiem zewnętrznej ciszy jest wewnętrzny SPOKÓJ.
Kiedykolwiek zapanuje wokół ciebie cisza - wsłuchaj się w nią. To znaczy po prostu ją zauważ. Zwróć na nią uwagę. Wsłuchiwanie się w ciszę rozbudza wewnętrzny wymiar SPOKOJU, bo tyko poprzez SPOKÓJ możesz być świadomy ciszy.
Zobacz, że w chwili gdy spostrzegasz ciszę wokół siebie, nie myślisz. Jesteś świadomy, ale nie myślisz.
Jesteś obecny. Wyszedłeś poza, trwające tysiące lat, ludzkie uwarunkowanie.
Możesz być świadomy świadomości, jako tlą wszystkich percepcji zmysłowych, tła swoich myśli. Kiedy stajesz się świadomy świadomości, wówczas wyłania się wewnętrzny SPOKÓJ.
Za każdym razem, kiedy prawdziwie akceptujesz ten moment takim jaki jest - niezależnie od tego jaką przybierze formę - jesteś w CISZY, jesteś w stanie pojednania.
Kiedy zauważasz te przerwy, świadomość „czegoś" staje się po prostu świadomością. Bezpostaciowy wymiar czystej świadomości wyłania się z twojego wnętrza i zastępuje identyfikację z formą.
Jest istotą wszystkich galaktyk i źdźbeł trawy; wszystkich kwiatów, drzew, ptaków i wszelkich innych form.
CISZA jest jedyną rzeczą na tym świecie, która nie posiada formy. A jednak wcale nie jest rzeczą i nie Jest z tego świata.
Kiedy patrzysz na drzewo lub człowieka, w CISZY, kto wtedy patrzy? Coś głębszego niż osoba. Świadomość patrzy na swoje stworzenie.
W biblii jest powiedziane, że Bóg stworzył człowieka i że to było dobre. To właśnie widzisz, kiedy patrzysz w stanie CISZY, pozbawionym myśli
Lecz czym jest mądrość i gdzie ją można znaleźć? Mądrość przychodzi wraz ze zdolnością przebywania w CISZY. Wystarczy patrzeć i słuchać. Nic więcej. Przebywanie w stanie CISZY, patrzenie i słuchanie aktywuje nie związaną z umysłem inteligencję. Pozwól Jej kierować swoimi słowami i czynami.
















