niedziela, 23 lipca 2017

Pomóżmy, żeby inni mogli pomóc.

Uwaga, będzie krótko, zwięźle i na temat...

https://pomagam.pl/Apel-o-pomoc
Zbieramy pieniądze na to, aby uchronić nasz inspektorat przed zamknięciem, spłacić długi i móc pomagać dalej zwierzętom.
Stoimy na krawędzi tragedii i tylko Państwa pomoc może nas ocalić.
96 1020 5402 0000 0702 0326 6210
OTOZ Animals - Inspektorat Zielona Góra   w tytule "Cele statutowe"



przelewy zagraniczne:
PL96102054020000070203266210
KOD BIC (Swift) BPKOPLPW
paypal: otoz.zgora@gmail.com


Na zdjęciu Milka, moja tymczasowiczka, brutalnie wyrzucona na śmietnik w wieku niespełna 2 tygodni na pewną śmierć. Dzięki odkarmieniu jej butelką Milka ma się bardzo dobrze, jest już prawie samodzielnym kotkiem,pięknie korzysta z kuwety. Jest bardzo radosna , spragniona miłości i bliskości :).
Dzięki domom tymczasowym koszty spadają do minimum, a to oznacza, że można pomagać innym zwierzętom.
Proszę dołóżmy się do poprawy ich losu. Dziękuję.

sobota, 22 lipca 2017

Cynamon właściwości i działanie , bywał droższy niż złoto.


Jest nie tylko smaczny i pięknie pachnie, ale ma też wyjątkowe właściwości lecznicze.
Zarówno starożytni Chińczycy, jak i Egipcjanie znali jego właściwości i wykorzystywali
je na wiele sposobów. Bywał towarem droższym, niż złoto. I dzisiaj możemy
wykorzystywać cynamon,bo to o nim mowa, na wiele sposobów, nie tylko cynamon
bardzo wcześnie stał się surowcem leczniczym. Kora cynamonowa doceniona została
już w czasach starożytnych.Cynamon rekomendowano jako antidotum na
silne trucizny, środek moczopędny,wiatropędny i korzystnie wpływający
na układ krążenia.


Współcześnie doceniany jest głównie ze względu na smak i aromat. Ale ten niepozorny 

brązowy proszek dobrze działa na naszą psychikę, ale też na nasze ciało. Cynamon
potrafi sprawić, że poczujemy się ciepło i bezpiecznie. 


Cynamon stanowi źródło błonnika, żelaza, wapnia i manganu. Jest naturalnym 

antyoksydantem: wspomaga zwalczanie wolnych rodników, przez co opóźnia proces
starzenia się komórek, zapobiega 
nowotworom i chorobom układu krwionośnego. 

Dzięki swoim właściwościom  antybakteryjnym jest też doskonałym i w pełni 
naturalnym środkiem do walki z trądzikiem:
pomaga zlikwidować wypryski, łagodzi przebarwienia i rozjaśnia cerę. Ma właściwości
przeciwgrzybiczne i anty-alergiczne. Stymuluje organy i działa dobrze na trawienie.

http://ryszardpiotrnisza.blogspot.com/2017/07/cynamon-wasciwosci-i-dziaanie-bywa.

html?spref=fb


Boimy się kochać, ale chcemy być kochani.

Boimy się kochać, ale chcemy być kochani.
Boimy się odpowiedzi wprost, ale lubimy zadawać pytania.
Boimy się szczerości, ale zawsze żądamy jej w stosunku do siebie.
Boimy się zrobić pierwszy krok, ale czekamy, by ktoś zrobił go w naszą stronę.
Boimy się otwartości, ale nie mamy zahamowań, by zranić bliźniego.

Boimy się zaufać, ale obrażamy się, gdy ktoś nam nie wierzy.
Boimy się być niepotrzebni, ale lekceważymy ukochane osoby.
Boimy się podejmować decyzje, ale zrzucamy wszystko na los.
Boimy się odpowiedzialności i oskarżamy innych o swoje niepowodzenia.
Boimy się opinii tłumu, ale sami łatwo oceniamy innych.

Mówimy „nie kochasz mnie”, aby ktoś zapewnił nas, że to nieprawda.
Mówimy „zimno mi”, kiedy chcemy, by ktoś nas przytulił.
Mówimy „ja ciebie też” w odpowiedzi na słowa o miłości, jakbyśmy odpowiadali na czyjeś uczucie i nie brali odpowiedzialności za swoje własne.
Mówimy „wszystko mi jedno”, podczas gdy coś nas dotyka i rani.
Mówimy „zostańmy przyjaciółmi”, ale nie mamy zamiaru się przyjaźnić.

Mówimy „mamo, tato, nie wtrącajcie się w moje życie!”, ale zrzucamy na nich swoje problemy.
Mówimy „niczego już od ciebie nie potrzebuję”, gdy chcemy dostać to, na czym nam zależy.
Mówimy „kiedyś nie byłeś taki”, podczas gdy sami też byliśmy inni.
Mówimy „nie chcę żyć”, gdy chcemy, aby ktoś nas pocieszył.
Mówimy „dam sobie radę”, gdy potrzebujemy pomocy.
Mówimy „to nie jest najważniejsze”, gdy chcemy przekonać siebie do pogodzenia się.
Mówimy „jest mi dobrze bez ciebie”, podczas gdy na siłę szukamy kogoś, kto wypełni nasze życie.
Mówimy „ufam ci”, gdy jesteśmy targani brakiem zaufania.

Mówimy „robisz to specjalnie!”, podczas gdy sami robimy to samo.
Mówimy „już o tobie zapomniałem”, podczas gdy stale myślimy o tym człowieku.
Mówimy „to koniec”, kiedy chcemy, by to trwało, ale na naszych warunkach.
Mówimy „nie odebrałem telefonu, bo byłem zajęty”, podczas gdy po prostu baliśmy się rozmawiać.
Mówimy „zawsze”, „nigdy”, nie mając świadomości, co to oznacza, gdy chcemy nadać przekonującą siłę swoim słowom i nie jesteśmy w stanie dowieść tego czynami.

Tak wiele mówimy różnych wyrazów, ale kiedy potrzebne jest otwarte spojrzenie i zaledwie kilka ważnych słów – zaciskamy usta, połykamy słowa i milkniemy. Potem znów mówimy wszystkie te kosmiczne bzdury. Dopiero później, „w myślach” , układamy błyskotliwy monolog we własnej głowie ze wszystkimi istotnymi słowami, poglądami, jak w filmie, a następnie odpowiadamy sami sobie właściwymi zdaniami i właściwymi odpowiedziami… Nienaganny teatr jednego samotnego aktora.
Kpimy ze śmierci, ale boimy się latać samolotami.
Chcemy, by zostawiono nas w spokoju, ale stale sprawdzamy nieodebrane telefony i smsy.
Twierdzimy, że życie jest piękne, ale sami niszczymy je w sobie i wokół siebie.
Nie pijemy wody z kranu, bo to szkodzi, ale alkohol, papierosy i fastfoody wchłaniamy bez problemu.
Nie cierpimy chamstwa, ale sami łatwo wpadamy w złość i niezadowolenie w stosunku do świata i innych.
Mówimy o radości, ale własny uśmiech trzymamy pod kluczem.
Denerwują nas cudze wady, ale własne nazywamy „oryginalnością”.
Nie przywiązujemy wagi do opinii publicznej, ale stale pytamy „co ludzie powiedzą?”, „co pomyślą inni?”
Denerwuje nas cudze bogactwo, ale nie mamy nic przeciwko temu, by je dostać.

Zamykamy drzwi na trzy spusty, ale czekamy na cud.

Wiemy, jak zmienić świat, ale nie chcemy zmieniać siebie.

Denerwują nas cudze zalety, ponieważ czujemy się z nimi nieswojo.
Potrzebujemy stabilizacji, ale sami potrafimy niebezpiecznie rozbujać łódź przy najmniejszym podmuchu wiatru.
Jesteśmy uprzejmi wobec obcych, ale obcesowi wobec bliskich.

Widzimy w innych własne odbicie i to nas drażni.

Pragniemy zrozumienia, ale nigdy nie myślimy o motywach innych ludzi.
Obrażamy się, gdy ktoś sprawia nam przykrość, ale zapominamy o elementarnym dziękowaniu.
Ktoś bez przerwy jest nam coś winien, ale zapominamy o własnych długach.
Nie lubimy plotek, ale bez pytania ingerujemy w czyjeś życie.
Odchodzimy, by nas zawracano.
Prowadzimy dysputy o cierpliwości, ale nie potrafimy nawet słuchać bez przerywania.
Przechowujemy grube tomy cudzych grzechów, ale nigdy nie zaglądamy do notesu dobrych uczynków.
Panicznie boimy się śmierci, ale żyjemy tak, jakbyśmy byli nieśmiertelni.

Po prostu… jesteśmy dziećmi, które nie wyrosły…"

[Tatyana Varukha]

czwartek, 20 lipca 2017

Podpal liść laurowy w domu i zostaw na 10 minut.

Liście laurowe od dawna są powszechnie stosowane w kuchni ponieważ doskonale uzupełniają smak potraw, każdy kto lubi gotować powinien mieć ich zapas w kuchni. Liście te jednak mają jeszcze inną, niezwykłą właściwość, o której wiedzą już tylko nieliczni.

   
 

Po powrocie do pomieszczenia łatwo wyczuć charakterystyczny zapach. Ta woń przyczynia się do produkcji endorfin zwanych hormonami szczęścia. Uspokaja nerwy i wprowadza w stan głębokiego relaksu.

Dodatkowo zapach ten pomaga osobom mającym problemy z zasypianiem oraz delikatnie oczyszcza drogi oddechowe. To jednak nie wszystko…
Ten zbawienny dla człowieka zapach jest znienawidzony przez komary! Tak więc mamy prosty sposób na odstraszenie ich kiedy siedzimy w ciepły wieczór przy otwartym oknie.
Palone liście laurowe stanowią znacznie bezpieczniejszy sposób na odstraszanie insektów niż środki chemiczne jakie tradycyjnie kupujemy w tym celu a jakie często szkodzą dzieciom oraz zwierzakom.

  

Używaliście kiedyś w ten sposób liści laurowych? Przekaż ten artykuł dalej! Niech Twoi znajomi poznają niezwykłe właściwości tych niepozornych listków.


niedziela, 16 lipca 2017

Młody jęczmień – naturalny ekspert od utraty wagi i wzmocnienia organizmu.

Młody jęczmień stał się ostatnio hitem wśród suplementów diety. I nic dziwnego, gdyż wysokiej jakości wyciąg z jęczmienia wykazuje właściwości wzmacniające organizm, pomaga uzyskać prawidłową masę ciała oraz kontroluje apetyt. Nie bez powodu nazywany jest najlepszym „fast foodem” z natury. Jego cenne właściwości znano już 5000 lat temu, a teraz odkryto je na nowo.

Młody (stary) zielony jęczmień
Młody jęczmień jest pozyskiwany z około 30-centymetrowych pędów, czyli wtedy, kiedy roślina magazynuje w sobie największe zapasy składników odżywczych, ale zanim pojawią się ziarna.
Historia młodego zielonego jęczmienia znana była nawet 5000 lat temu, kiedy roślina ta zdobywała popularność wśród starożytnych Greków i Rzymian, a zwłaszcza w środowisku gladiatorów.
młody-jęczmień.jpg
Młody jęczmień fot.123rf.com
Współcześnie odkrywcą cudownych właściwości młodego jęczmienia uznaje się postać doktora Y. Hagiwara.
Wartość odżywcza
Młody zielony jęczmień jest wieloskładnikowym preparatem wprost naładowanym witaminami, głównie witaminą A, B1, B2, B3, B6, C, K i E oraz w kwas foliowy.
Zawiera bogactwo składników mineralnych takich jak magnez, fosfor i potas oraz cynk, żelazo i wapń.
Wyciąg z młodego jęczmienia jest również bogatym dostawcą silnych przeciwutleniaczy
i niezbędnych aminokwasów oraz enzymów.
Zapewnia obfite ilości naturalnego chlorofilu, który ma działanie oczyszczające organizm, co pozwala wyeliminować toksyny, które mogą prowadzić do choroby.
Moc płynąca z natury
Wyciąg z młodego jęczmienia najlepiej spożywać w postaci soku lub proszku do przyrządzenia „zielonego” napoju.
Stosowanie zielonego jęczmienia przynosi ulgę w wielu uciążliwych dolegliwościach oraz zwalcza nawet długotrwałe, uporczywe problemy zdrowotne.

młody-jęczmień.jpg
Młody jęczmień fot.123rf.com

  • Moc odchudzająca – dzięki dużej zawartości błonnika pokarmowego daje na długo uczucie sytości, dlatego też jest sprzymierzeńcem osób odchudzających się. Pozwala szybciej zrzucić zbędne kilogramy, reguluje pracę jelit, zapobiega zaparciom, wpływa na metabolizm lipidów i reguluje poziom cukru we krwi.

  • Moc detoksykacyjna: zdolność młodego zielonego jęczmienia do oczyszczania organizmu jest nawet skuteczna w eliminowaniu skumulowanych, szkodliwych metali ciężkich, w tym ołowiu, który może powodować zaburzenia zachowania i uczenia się, szczególnie u dzieci. Wspiera także procesy metaboliczne i pomaga we wzmacnianiu i detoksykacji wątroby.

  • Moc przeciwutleniająca – ma imponujące bogactwo przeciwutleniające. Wraz z witaminą
    E i beta-karotenem pomaga zneutralizować skutki wolnych rodników oraz zapobiega rozwojowi wielu chorób wywołanych stresem oksydacyjnym.

  • Moc odmładzająca – młody zielony jęczmień jest naturalnym sposobem na pobudzanie regeneracji komórek. Korzystnie wpływa także na szpik kostny oraz podtrzymuje tworzenie białych i czerwonych krwinek. Pomaga również powstrzymać rozprzestrzeniające się oznaki starzenia, odmładzając starzejące się komórki i utrzymując zdrową i piękną skórę.

  • Moc odporności – regularne spożywanie młodego jęczmienia zapewnia odżywienie wszystkich komórek w organizmie oraz podnosi odporność organizmu. Skuteczna i silna ochrona immunologiczna ostro zwalcza infekcje i zapobiega rozwojowi wielu chorób.
młody-jęczmień.jpg
Młody jęczmień fot.123rf.com

  • Moc antynowotworowa – młody zielony jęczmień zawiera enzymy, które działają przeciwko powstawaniu komórek nowotworowych. Ponadto potrafią rozkładać i zneutralizować działalność obecnych w organizmie komórek rakowych i powstrzymać ich rozprzestrzenianie się.

  • Moc ochrony UV – roślina ta działa ochronnie przed szkodliwym wpływem promieniowania UV oraz promieniowania rentgenowskiego, a także odnawia komórki i tkanki uszkodzone np. w wyniku radioterapii.

  • Moc walki z uzależnieniami – obecność kwasu glutaminowego w młodym jęczmieniu hamuje pragnienie spożywania szkodliwych substancji, takich jak alkohol, kawa, nikotyna, a nawet słodycze.

  • Moc oczyszczania jelit – młody jęczmień stymuluje rozwój pożytecznych bakterii jelitowych i pomaga zrównoważyć pracę jelit oraz wyeliminować skumulowane w nich toksyny. Dobrze radzi sobie przede wszystkim z wrzodziejącym stanem zapalnym jelita grubego.
Sok lub napój z młodego zielonego jęczmienia to cudowny tonik dla zdrowia. Poza powyższymi „mocami” pomaga także radzić sobie organizmowi ze stresem i utrzymuje prawidłowy poziom cholesterolu.

młody-jęczmień.jpg
Młody jęczmień fot.123rf.com

Poprawia również wydolność organizmu, zachęca do aktywności oraz poprawia sprawność fizyczną i intelektualną.
Każdy, kto pragnie ogólnego wzmocnienia i odżywienia organizmu, psychiki i ciała lub walczy ze zbędnymi kilogramami, powinien uwzględnić młody zielony jęczmień w swojej diecie.

https://www.odkrywamyzakryte.com/mlody-jeczmien/

Stare przemija, nadchodzi nowe-Roman Nacht.




Blog Pana Romana :
http://romannacht.blogspot.com/

sobota, 15 lipca 2017

5 sekretnych zastosowań wody utlenionej podczas sprzątania łazienki.


Jestem minimalistką. Nie lubię tych kolorowych butelek pełnych dziadostwa, które – poza zabijaniem bakterii – niszczy zdrowie moich dzieci i moje. Jeszcze kilka lat temu moja wanna była wymyta wspaniałym mleczkiem. Później wskakiwałam, aby odbyć relaksującą kąpiel. Dziś jest to dla mnie nie do pomyślenia. 
Zadaj sobie pytanie, czy faktycznie po każdym zastosowaniu supermleczka przemywasz wannę kilkakrotnie pod bieżącą wodą, spłukując BARDZO OBFICIE? Oczywiście, że robimy to na zasadzie „aby było”, po czym kąpiemy się w tym chemicznym koktajlu przez kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt minut, chłonąc dobroczynność oferowaną przez producenta.
Dziś pierwszy dzień, w którym pokażę Ci, jak sprzątać, używając wody utlenionej.
Tym razem skupimy się na łazience. Woda utleniona jest świetnym rozwiązaniem dla osób, które nie przepadają za zapachem octu.

Pozbądź się osadu z mydła.

Stwórz pastę z sody oczyszczonej i wody utlenionej. Wilgotną szmatką rozprowadź pastę wewnątrz wanny i pozostaw na 30 minut. Zetrzyj osad i spłucz pastę.

Rozjaśnij fugi.


Jeśli masz białe, brudne fugi lub silikon wokół wanny zapleśniał, ten spray zdecydowanie Ci pomoże. Przelej wodę utlenioną do butelki z atomizerem i spryskaj fugi, silikon lub zasłonę. Pozostaw na 39 minut. Brudną rzecz wyczyść szczotką. Jeśli fugi nadal są brudne, zrób pastę z sody i wody utlenionej i wilgotną szmatkę nałóż ją na fugi. Po 30 minutach zetrzyj pastę szczotką lub szczoteczką do zębów.

Wyczyść pleśń.

W łazience – podobnie jak w kuchni – pleśń ma idealne warunki do rozwoju. Pozbędziesz się pleśni na dłuższy czas, a przy okazji usuniesz plamy po niej, jeśli spryskasz jej wykwity wodą utlenioną z atomizera.


Odkaź toaletę.

Przelej wodę utlenioną do butelki z atomizerem i spryskaj nią toaletę (wewnątrz i z zewnątrz). Pozostaw na 20 minut, aby woda utleniona wybiła wszystko, co żywe. Następnie przetrzyj do sucha powierzchnię.


                 
                   Cudownie czyste okna.

Co zrobić, jeśli nie cierpimy zapachu octu, a chcemy umyć okna nie tylko bez toksycznej chmurki, lecz także skutecznie?
Potrzebujesz:
50 ml wody utlenionej 3%
2 kropli olejku pomarańczowego
450 ml zimnej wody
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą w butelce z atomizerem. Przed użyciem wstrząśnij. Pamiętaj, że olejek eteryczny jest niezbędny, ponieważ zawiera niewielką ilość tłuszczu, która przeciwdziała powstawaniu smug.

https://zielonyzagonek.pl/woda-utleniona-do-sprzatania-ekosprzatanie/