sobota, 30 marca 2019

Prawa duchowe, które musisz znać – PRAWO DAWANIA I BRANIA.




Życie na ziemi to niezwykła szkoła, do której dobrowolnie zapisała się twoja dusza. Nigdzie bowiem nie skorzysta z tylu cennych lekcji, co tutaj.
Ich opanowanie nie jest jednak zadaniem prostym. Duchowych praw rządzących życiem nie poznasz w szkole, ani na studiach. Te lekcje musisz odrobić we własnym zakresie.
Na dodatek zanim zaczniesz je przerabiać musisz najpierw dojść do momentu, w którym zechcesz dowiedzieć się o ich istnieniu.
Ten moment zwykle poprzedzają długie poszukiwania. Nie każdy na nie wyrusza. Wielu z nas woli tkwić w niewiedzy, która choć stanowi więzienie, to jednak daje pozorne poczucie bezpieczeństwa.
Jak poznać, że jesteś więźniem? Zastanów się, czy swobodnie wyrażasz swoją prawdę, czy jednak boisz się oceny i krytyki? Czy to, co myślą o tobie inni jest ważniejsze, niż to kim naprawdę jesteś? Czy żyjesz tak, jak pragniesz, po swojemu, czy według ogólnie przyjętego schematu?
Odpowiedzi na te pytanie nie są proste. Nigdy nie były i nigdy nie będą. Bycie sobą bywa dla wielu z nas najtrudniejsze.
Dochodzenie prawdy o samym sobie jest jednak o wiele łatwiejsze, kiedy poznasz podstawowe duchowe prawa. Pozwolą ci one spojrzeć na świat i otaczających cię ludzi w zupełnie nowy sposób. Nagle zrozumiesz, że życie ci się nie przytrafia. Ty je kreujesz – każdego dnia, każdą decyzją, każdą myślą, każdym wypowiadanym słowem. Nic nie dzieje się bez przyczyny, a wszystko ma głęboki sens. Kiedy zaczniesz postrzegać każde życiowe doświadczenie, jako lekcję i wskazówkę, twoje życie się odmieni. Nie będziesz już tylko bacznym obserwatorem wydarzeń. Staniesz się ich twórcą.
Choć praw rządzących wszechświatem  jest sporo na początek warto poznać

DUCHOWE PRAWO DAWANIA I BRANIA

szczere obdarowywanie
Wiesz, że branie i dawanie są ze sobą ściśle powiązane? Jedno nie istnieje bez drugiego. Im więcej dajesz, tym więcej otrzymujesz. Jeżeli czujesz, że ciągle  brakuje  ci czasu, pieniędzy, miłości, przychylnych i uprzejmych ludzi wkoło zacznij to właśnie rozdawać.  W dzisiejszym świecie za dużo słyszy się: „ja chcę”, „należy mi się”. Zanim jednak wyciągniesz rękę sprawdź  najpierw, co możesz ofiarować.
Każdy ma jakiś talent, dar. Każdy ma coś, czym może obdzielić innych: dobrą radę, komplement, pomysł, inspirujący tekst, rozwiązanie problemu, pomoc w wykonaniu jakiegoś zadania, przytulaniec, czy zwykłe trzymanie za rękę. Dawanie nie zawsze związane jest z pieniędzmi.

Dawaj zawsze z radością i nie oczekuj niczego w zamian. Dawaj bez tworzenia poczucia zależności pomiędzy tobą a tym, któremu ofiarujesz.  Dziel się tym, czego dana osoba potrzebuje, a nie tym, co ty uważasz za odpowiednie dla niej. Nie służ radą, gdy nikt cię o nią nie prosił.
Nie lituj się nad obdarowywanym. Twoja litość pozbawia tę osobę siły, godności i odbiera jej prawo głosu. Przyniesie jej jedynie więcej trosk i biedy. Pamiętaj o tym.
Pięknie podsumowują to 2 dania, które kiedyś, gdzieś przeczytałam i które zapadły mi w pamięć (niestety nie znam autora)
Nauczysz głodnego łowić ryby, a zaspokoisz jego głód na całe życie.
Pozwolisz głodnemu nauczyć ciebie łowić przywrócisz mu jego godność.
Żeby jeszcze lepiej ci to zobrazować opowiem ci o pewnej pięknej inicjatywie, o pewnym wyjątkowym domu opieki.
Byłaś kiedyś w domu opieki dla starszych ludzi?
Jeżeli byłaś, to wiesz, jak bardzo przygnębiające jest to miejsce. Znam kilka osób, które pracowały w takich ośrodkach w charakterze animatorów. Wszystkie zrezygnowały, bo praca okazała się zbyt trudna – nie fizycznie, ale psychicznie.  Przygniótł ich poziom smutku i litości nad losem tych ludzi.
Litowanie się nad drugim człowiekiem nikomu nie służy.
Na szczęście ktoś to dostrzegł, zrozumiał i stworzył w jednym takim domu opieki prawdziwe miejsce mocy. Wpadł  na genialny pomysł i wymyślił sposób na to, żeby przywrócić godność i dać  poczucie sensu i celu starszym ludziom spędzającym ostatnie lata życia w takich domach.
Codziennie o stałych porach do domu opieki przychodziły dzieciaki z pobliskiego przedszkola. Maluchy i dorośli razem uczestniczyli we wszystkich przedszkolnych zajęciach. Były wspólne gry, zabawy, wspólne malowanie, oglądanie i słuchanie bajek, wspólne posiłki i rozmowy oraz przytulanie – mnóstwo przytulania. Okazuje się,  że zarówno maluchy, jak i ludzie starsi najbardziej na świecie potrzebują się przytulać.
Dzieci wnosiły życie i miłość do tego domu, a ludzie starsi dawali swój czas, cierpliwość i niezmierzone wręcz pokłady miłości. Te małe istotki wiedziały doskonale, jak przywrócić starszym, schorowanym ludziom ich godność. Traktowały ich jako równych sobie partnerów i przede wszystkim nigdy nie okazywały im litości.
Doskonała równowaga dawania i brania bez litości i bez zależności.
Czyż to nie piękna lekcja dla nas?
Tylko dawanie bezinteresowne, ze szczerego serca, mające na względzie najwyższe dobro obydwu zaangażowanych stron sprawi, że to, co dajesz wróci pomnożone.
Teraz skoro posiadłaś tę mądrość zacznij ją wykorzystywać w życiu. Każda nauka ma sens tylko wtedy, kiedy przekłada się na działanie.
Co możesz zrobić, żeby z niej skorzystać?
Zacznij obdarowywać każdą osobę, z którą się spotykasz. Czasami wystarczy tylko dobre słowo w myśli np. stoisz na przystanku i w myślach życzysz wszystkiego dobrego wszystkim innym osobom, które stoją obok.
Kiedy idziesz do kogoś w odwiedziny pamiętaj, żeby zawsze obdarować gospodarza drobnym prezentem, kwiatem, komplementem, radą, modlitwą, czy błogosławieństwem. Nigdy nie przychodź z pustymi rękami i pustym sercem.
Kiedy widzisz samochód na poboczu zatrzymaj się i zapytaj, czy możesz jakoś pomóc?
Wspieraj regularnie finansowo potrzebujących.
Jeżeli przeczytasz książkę, tekst lub wpis, który  odmieni twój sposób patrzenia na świat, rozwiąże twój problem lub sprawi, że poczujesz się lepiej  napisz o tym autorowi.
Jeżeli widzisz, że ktoś ma kiepski dzień wesprzyj go słowem, gestem albo po prostu  powiedz komplement.
Dziękuj za miłą obsługę w sklepie, w urzędzie.

okazuj wdzięczność
Wyślij kartę z pięknego miejsca na ziemi dziecku, które zbiera pocztówki z całego świata.
Dawaj, wszędzie, gdzie tylko możesz ze szczerego serca.
W dawaniu zawsze liczy się twoja intencja. Jeżeli jest szczera i podyktowana sercem to prawo zadziała.  Otrzymasz to, co hojnie rozdajesz.

Twój dar ma uskrzydlać, dodawać  wiary i nadziei.

Dając nigdy nie oczekuj niczego w zamian, nawet dziękuję. Dawaj dla samej radości dawania. Pamiętaj wszystko, co dajesz szczerze, bezinteresownie wróci do ciebie pomnożone. Niekoniecznie otrzymasz coś w zamian od osoby obdarowanej. Być może  wspomożesz kogoś finansowo, a następnego dnia naprawi się twoja relacja z szefem. Nigdy nie wiesz kiedy i w jakiej formie otrzymasz swój zwrot od wszechświata.

Zasada dawania i brania obowiązuje również wtedy, kiedy rozdajesz coś negatywnego – złą energię, raniące słowa, krzywe spojrzenia, nienawiść, zazdrość. Zastanów się nad tym następnym razem, zanim zaczniesz krzywdzić słowem lub czynem.

Razem z dziećmi uwielbiamy oglądać wszystkie programy, w których ludzie prezentują swoje talenty. Oglądamy tylko wybrane występy na komputerze (od lat nie mamy telewizji, choć telewizor już od 3 dni jest :)).  Dzieciaki kiedyś odkryły, że poza filmami prezentującymi the best of (czyli najlepsze z najlepszych) są też the worst of (najgorsze).
Prosiły żebym pozwoliła im to obejrzeć. Zgodziłam się.   Po chwili oglądania dzieci stwierdziły, że jednak wolą oglądać te pozytywne występy, te w których ludzi się chwali, a nie wyśmiewa i obraża.
Dzieci wiedzą – mają w sobie mądrość, dopóki my dorośli jej z nich nie wykorzenimy.
Oglądając programy, w których się plotkuje, wyśmiewa i obraża innych oddajemy im część  swojej energii. Dokładamy swoją cegiełkę z negatywnym ładunkiem. One także wróci do nas pomnożona.
Dając nie zapominaj także o BRANIU. Pamiętaj w przyrodzie wszystko płynie. Po każdym wdechu jest wydech, a po przypływie odpływ.  Dając naucz się także przyjmować.
Jeżeli chętnie dzielisz się z innymi wszystkim, co masz zwróć uwagę, na to, czy nie masz przypadkiem problemu z braniem.  Czy trudno ci zaakceptować pomoc, przyjąć prezent lub komplement? Pamiętaj, że ten kto daje nie istnieje bez tego kto bierze. Pozwól innym obdarować cię tym, czego potrzebujesz.
Przyjmuj z wdzięcznością. Dzięki temu między wami nastąpi wymiana energii. Pamiętaj, że odmawiając przyjęcia daru blokujesz ten przepływ i jednocześnie informujesz wszechświat, że nie chcesz, nie potrzebujesz lub nie zasługujesz na dobrobyt, czy wsparcie.
Jeżeli ktoś oferuje ci pomoc – przyjmij ją. Nie musisz robić wszystkiego sama. Jeżeli ktoś mówi ci komplement podziękuj. Jeżeli ktoś daje ci prezent raduj się nim i  okaż wdzięczność. Nie pamiętasz, jak się to robi? Wkrótce Mikołaj – przyjrzyj się, jak dzieciaki reagują na prezenty.
Zastanów się, co możesz ofiarować i do działania!

https://lifeinharmony.pl/rozwoj-duchowy/duchowe-prawo-dawania-i-brania/?fbclid=IwAR385JE7H7KX7nnP-q7BeVguUaOq43HJNI7E0bYK-CByH41nZaH8hProm2c

8 lekcji samopoznania.


slonce2

Każde odkrycie siebie, i tak prowadzi ku nieświadomości kolejnego poziomu. Rozwój jest nieskończony i dopóki trwasz – na pewnych poziomach jesteś świadomy, a na innych błądzisz. Uczysz się odczytywać drogowskazy w labiryncie duszy. Oto parę wniosków i rad z dotychczasowej podróży, które dedykuję wszystkim czytelnikom, nauczycielom, uczniom, przyjaciołom i towarzyszom na drodze samopoznania
1.  Jeśli ktoś próbuje zgasić Twoje światło, to znaczy, że nie odkrył w pełni swojego. Ludzie prawdziwie przebudzeni nie walczą z przebudzeniem innych. Wiedzą, że światła mają się łączyć w coraz szerszą prawdę, a nie wzajemnie  zwalczać.  Jeśli „oświecony” ma potrzebę rywalizowania i degradowania ludzi, zamiast zająć się swoją przestrzenią, to może znaczyć, że cienie przysłaniają mu jego własne światło i pole ekspresji. Człowiek, który ma potrzebę atakowania innych, wciąż poszukuje w nich cząstek siebie.
2. Człowiek jest unikalnym, brakującym puzzlem w układance Boga. Na głębszym poziomie rozumienia nie ma lepszego czy gorszego odbioru Boga.  Każdy jest inną cząstką w tym samym obrazie. Ma więc prawo do swojej perspektywy i oceny rzeczywistości. Perspektywy się łączą w różnych barwach miłości, a nie wykluczają.
3. Nie ma jedynej słusznej filozofii i praktyki, która sprawdzi się u wszystkich ludzi. Każdy jest po coś w mozaice świata i rezonuje przede wszystkim z elementami sąsiednimi. To one tworzą jego miejsce w umyśle zbiorowym. Cała sztuka to rozpoznać swoje uwarunkowania i zrozumieć ich przyczyny na poziomie boskiego planu – duszy. To prowadzi do wzięcia odpowiedzialności za swoją przestrzeń i odwagi do wyrażania siebie.
4. Jeśli ktoś nie widzi wartości w tobie i miejscu w którym jesteś, to nie oznacza, że Bóg też nie widzi. Wręcz przeciwnie. To znak od Niego, żebyś wreszcie się dźwignął i uwierzył w wewnętrzną prawdę, która ciebie zrodziła i prowadzi przez życie. Jesteś po to, by nauczyć się rozświetlać to miejsce w umyśle Boga, dla którego zostałeś stworzony.
5. Ludzie będą do ciebie przychodzić i odchodzić, bo takie jest życie. Osoby rezonujące z twoim odbiorem prawdy i doświadczeniem zainspirujesz i pomożesz. Resztę ludzi utwierdzisz w ich przekonaniach. Każdy zobaczy w tobie to, na co jest gotowa jego świadomość. Dla jednych będziesz szalony i głupi, dla innych mądry i fascynujący. Najważniejsze, żebyś był Prawdziwy. Doświadczasz, błądzisz i uczysz się w zgodzie z własną duszą. W końcu w niej i ku niej wzrastasz.
6. Pamiętaj, że bierzesz odpowiedzialność za sianie ziaren w swojej przestrzeni, a nie za to, czy one wykiełkują. Prędzej czy później ziemia będzie gotowa, gdy cierpliwie będziesz ją przygotowywał. Na dzień dzisiejszy, zajmujesz się swoim polem działania, a nie cudzym. Cudze przestrzenie mają swoich siewców i uszanuj je.
7. Nie bądź naiwny w realizowaniu swojej pracy. Bądź skuteczny. Nie trać czasu na walkę z wiatrakami, bo całego świata nie przekonasz do swojej wizji. Ale możesz zająć się tymi, którzy są towarzyszami na drodze. To oni ciebie rozumieją, bo łączą was te same doświadczenia i ten sam duch. Rezonujące świadomości tworzą coraz większe słońce, które rozświetla waszą przestrzeń, nie wchodząc w drogę innym słońcom.
8. Pamiętaj, przestrzeń jest w stanie pomieścić nieskończoność gwiazd, a ty jesteś jedną z nich. Poznałeś swoją ciemność, zatraciłeś na wiele lat i nie zginąłeś. Wynurzyłeś się z wiedzą o sobie. Teraz miej odwagę w tej ciemności świecić i być sobą. Uśmiechnij się do innych gwiazd, nawet, jeśli ich blasku nie rozumiesz. Nie musisz. Pozwól im również świecić. Masz całą wieczność by poznać wszystkie swoje lustra.
c.d.n.
Farida Sorana

https://ciemnanoc.pl/2016/08/31/8-lekcji-samopoznania/?fbclid=IwAR308rbu8pCG5bv7Ndk8FfviLR_hkL53RajfjS7v8AvrfjsN1M_AuunM73I

czwartek, 28 marca 2019

Jak postrzegają nas Drzewa?


🌳🌲

Choć nie mają uszu, słyszą. Choć trudno sobie to wyobrazić, czują zapachy, dźwięki, energie, oraz ‘’wiedzą’’ zdarzenia. A nawet, czytać potrafią z tego wszystkiego i wyciągać wnioski. Dla Drzew Ziemska szkoła też nie jest łatwa. Nauka ogromnej cierpliwości, pokory i wiary, zwłaszcza wobec tego co obecnie człowiek z nimi wyrabia. Wiedz, jednak, że one widzą. Kim na ten moment jesteś.

Kiedy było mi zle, nie rozumiałem siebie, udawałem się do Dębu. Zawsze wtedy Krzesimir mówił coś takiego;

- Hmmm, hummmm, no i co dziś z sobą przynosisz? Ale ciekawie. Taaaak? Pokaż no się tu….

Po czym następowało ‘’badanie’’. Różnie jest ono odbierane przez człowieka, ja najczęściej czułem dotyk ‘’korzeni’’ na aurze, dotyki na ciele, łaskocące, muskające. Bywa, że drzewo ‘’wpuszcza do siebie’’ i moi wędrowni goście opisywali zjawisko pochłaniania, pogrążania się w pniu – odczucie. To już świadczy o wielkim zaufaniu drzewa. Tylko one potrzebują aż tyle czasu, żeby się otworzyć, przekonać. A to dlatego, że widzą kim / czym na dany moment jesteśmy. Energetycznie i w emocjach. Z tego rysuje się im jakby ‘’mapa’’ naszego charakteru i osobowości. Z tych energii i zastoin emocjonalnych wyczytają wszystko, także to co działo się z nami przeszłości, jak i możliwe warianty przyszłości. Przychodząc do drzewa, można uprościć, że tak jesteś odebrany: jesteś dziś strachem, miłością, smutkiem, radością, spokojem, złością, nienawiścią, a może wybuchową mieszanką wszystkiego na raz? Uwielbiają to odczytywać, a potem biorą się do roboty. Czasem same, delikatnie, nieśmiało, bo i potrafią odczuć Twą zgodę lub intencję z jaką przybywasz. Zaczyna się proces leczenia.

Przytulasz. I odbierasz, jak wiele się zmienia. Zaczynasz czuć się dobrze, błogo, szczęśliwie, lekko, radośnie. Co takiego się stało? Jako, że drzewa nas widzą w sposób wielowymiarowy. Nie tylko emocje, nastawienie i stany, ale też wszelkie wyrwy w aurze, ubytki, podpięcia, blokady. Zdejmując je i udrażniając przepływ energii, powodują, że wracamy do naturalnego nam stanu czucia i bycia. I tak byśmy się czuli cały czas, gdyby nie konstrukt tego świata – matriksa. Lecz aby poznać kim jesteś, trzeba Ci było doświadczyć czym nie jesteś, abyś miał wybór, czego chcesz doznawać. I potrafił to rozróżnić. Oprócz oczyszczania aury, udrażniania emocjonalnych blokad, często zdarzało się, że Krzesimir mówił mi ‘’To nie jest Twoje’’. Po czym następował proces zdejmowania.W sensie, że emocje, czy stan z którym przybyłem, nie były konsekwencją mojego jestestwa, a podłapane z czegoś, co nazwalibyśmy ‘’polem nieświadomości zbiorowej’’. Tam upchnięte są wszystkie myślokształty, strachy, wojny, porównywanie się, ‘’problemy świata’’ słowem wszystkie dziwactwa, mające odciągać naszą uwagę od siebie. To też drzewa dostrzegają od razu. Choć mają swoje cele, większość spraw świata mało je obchodzi, dopóki nie dotyczy bytu ich samych. Wchodząc w szczegóły, uważa się, że drzewo posiada 3 centra energetyczne, człowiek zaś podają różne źródła, że od 7 do 12. Człowiek Dawnej Ziemi też posiadał 3 – więcej nie potrzebował. Chodzą teorie, że czakry, które mamy obecnie, to pamiątka po różnych kosmicznych manipulacjach wędrownych istot, ale w to nie będę wnikał Boscy Sprawcy żyjąc w harmonii z Wszechświatem, tworzyli i przejawiali posługując się jednością trzech pierwiastków; ciała, umysłu i duszy. Dlatego też po kontakcie z drzewem, jest ‘’właśnie tak’’. Często odchodzą tęsknoty fizyczne i pragnienia cielesne. Troski znikają. Człowiek może całkowicie wówczas podążyć w kierunkach duchowych. Jest jeden haczyk…

Energia Drzew bywa bardzo silna, zwłaszcza, jeśli pozwolisz im pracować w sobie. I choć zmieniają w nas dużo i trwale, pomagając stać się bardziej spełnioną wersją siebie, czasem proces leczniczy nie do końca spełnia swoje zadanie. Bywa tak, jakbyś nakleił plaster na otwartą krwawiącą ranę. Na chwilę pomoże. Bo gdy świadomie nie wnikasz w to, co się w Tobie dzieje, zdając absolutnie wszystko na Drzewo, możesz coś przeoczyć. Bo dla świadomych, dobrze zakorzenionych w swoim jestestwie i jedności z Ziemią, nasze ludzkie bolączki i smutki wydają się nieistotne. Wtedy po prostu jego energią ‘’przykrywasz problem’’ i będziesz czuć się dobrze, dopóty energia drzewa w Tobie działa. I stare wróci. Był moment, że wydawało mi się, aby dobrze się czuć, musiałbym cały czas przebywać w lesie. Nie tędy droga. Można wtedy przychodzić do nich w nieskończoność… Nic nie zastąpi świadomego przyjrzenia się swojej trosce, a drzewo jest po prostu tym pomostem, który wycisza, daje klarowny wgląd, a czasem podszepnie, pokaże coś olśniewającego. Energetyczna praca z Drzewem to proces obopólny, gdzie oboje sobie pomagacie, wspieracie, uczycie. Trzeba pamiętać, że dla wielu które poznajemy, to pierwszy świadomy kontakt z człowiekiem, i muszą sobie nieco przypomnieć, z tego co potrafią. Poznać nas, zaufać. Co nie znaczy, że mogą nam przypadkiem zaszkodzić, nie. Najwyżej efekt jest słabszy. Samo przebywanie w ich polu, działa wspierająco.

Bywają drzewni lekarze różni. Jedni rozkładają wizyty na ileś długich sesji, inni rwą się do gruntownego zabiegu, ciekawscy, zmotywowani. Jeszcze inne pytają o radę towarzyszy, i działają grupowo, tworząc uzdrawiające kręgi. Procesy bywają różne, zazwyczaj są przyjemne, łagodne, we wzruszeniu. Ale zależy, czego się pozbywasz, co integrujesz…

Kiedy znów, znajdziesz się pod drzewem, pamiętaj, że ono Cię widzi. Całego, kim jesteś, czym byłeś, co czyniłeś. Jak filmie Awatar. Nie wstydź się tego. Pokaż mu się cały, odsłoń. Z całym szczęściem, bólem, śmiechem, wszystkim co składa się na Twoją Istotę. Ono nie ocenia tego. Nie potępia. Cieszy się, że się odnaleźliście i po prostu Kocha zagubionego przyjaciela. W Pamięci Ziemi Stwórca zapisał wzajemną Miłość ludzi i Drzew. One od dawna znają to przesłanie, Ty zapomniałeś i odkrywasz na nowo. Po wsze czasy, spleceni w istnieniu żyć będą, pomagając sobie na ścieżce poznania. Nie przyszedłeś do niego przypadkiem. Z przyjaznym szumem wyciąga rozłożyste konary, zapraszając Cię do jedynej takiej podróży

Sebastian Czeremcha
 


niedziela, 24 marca 2019

15 Uniwersalnych Praw Wszechświata. Czy żyjesz zgodnie z nimi?

prawa wszechświata

Jakie są Prawa Wszechświata? Poznaj 15 Uniwersalnych Praw Wszechświata determinujących nasze ziemskie doświadczenie. Które trzy Prawa są według ciebie najważniejsze?
  1. Prawo Jedności: – Wszyscy pochodzimy z jednego Źródła. Wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni. W rzeczywistości nie ma żadnego oddzielenia, możemy wybrać życie w oddzieleniu, jednak oddzielenie nie jest prawdziwe.
  2. Prawo Rezonansu: – Wszystko we wszechświecie posiada własną częstotliwość, wibrację. Nasze pole energii rezonuje wyłącznie z tymi słowami, z tymi osobami, z tymi zdarzeniami, które są z nami kompatybilne. Nawet jeżeli jest w naszym życiu coś, co nam nie odpowiada to nie jest przypadek. Sami to przyciągnęliśmy, obecnie z tym rezonujemy.
  3. Prawo Spełnienia: Sam tworzysz swoją rzeczywistość. Twoje myśli i słowa mają moc. “Co zasiejesz, to zbierzesz”. Myśl jest ziarnem, które kiełkuje w ziemi, wątpliwości to chwasty uniemożliwiające swobodną kreację. Jeżeli zasiejesz ziarno z pełną pewnością, ze spokojem umysłu, to, co zasiejesz, urzeczywistni się w materii.
  4. Prawo Przyczynowo – Skutkowe: Karma jest wynikiem twojego postępowania. Każda akcja przynosi reakcję. Kosmiczna energia funkcjonuje w doskonałej równowadze. Cała energia, którą wysyłasz, powróci do ciebie we właściwym momencie, w tej samej lub zmienionej formie. Dobro, które okażesz powróci do ciebie.
  5. Kreatywne Prawo Boskiej Afirmacji: Jesteś dokładnie taki jaki wierzysz, że jesteś. Twoja rzeczywistość odzwierciedla twoje przekonania, zarówno te których jesteś świadomy jak i te, które jeszcze nie zostały uświadomione.
  6. Prawo Zmiany: Jedyne, co jest pewne na tym świecie to zmiana. Energia płynie, swobodnie się przekształca. Zapewne już słyszałeś, że nic w przyrodzie nie ginie. Energia jest niezniszczalna, a jej natura zmienna. Każde, nawet najtrudniejsze doświadczenie, dzięki mocy wdzięczności, gdy je pobłogosławisz, zostanie przetransformowane w duchową wspaniałość.
  7. Prawo Równowagi: Głównym założeniem Prawa Równowagi jest dualizm (“przeciwstawne siły energii, które przyjęły formę osobowości i w związku z tym stały się dla siebie konkurencyjne, kierując się przeciwko sobie poprzez osądzanie i współzawodnictwo, stwarzając w ten sposób ego” – Jasmuheen). Gdy przeciwieństwa zostaną zintegrowane nasze postrzeganie przekroczy dualność.
  8. Prawo Manifestacji: Jeżeli chcesz lub potrzebujesz czegoś, co jest zgodne z najwyższym dobrem, nie tylko twoim, ale i innych ludzi wyraź to ze szczegółami. Bez wątpliwości przyjmij że “słowo ciałem się stało”. Zostaw swoje pragnienie, tak jakby już się spełniło. Jeśli jest zgodne z boskim planem, niebawem się zmaterializuje.
  9. Prawo Synchroniczności: Osoby, które są doskonale dostrojone ze Źródłem są w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze. Czują prowadzenie Siły Wyższej, płyną przez doświadczenia, odczuwają spokój, a ich życie przebiega harmonijnie.
  10. Prawo Doskonałości: Wszystko, co znajduje się w boskim stanie, przejawia doskonałość.
  11. Prawo Przyczyny: To kiedy się urodziłeś, warunkuje twoje doświadczenia. Data urodzenia oraz odpowiednie ułożenie ciał systemu słonecznego, determinują przebieg naszego życia.
  12. Prawo Umysłu: Umysł tworzy wszelkie formy przejawiające się w materii. “Prawo Umysłu jest sumą poglądów człowieka” – Anna i Peter Mayerowie.
  13. Prawo Miłosierdzia: Wybaczenie innym jest równie ważne jak wybaczenie sobie. Wybaczający doświadcza uwolnienia z ograniczających go więzów winy i zawiści, wznosi się ponad to, co w jego ocenie jest sprawiedliwe, a co niesprawiedliwe. Wybacza i uzdrawia siebie, życie, świat.
  14. Prawo Cierpliwości: Wszystko dzieje się w doskonałej harmonii. Na wszystko nadejdzie odpowiedni czas. Sami niczego nie przyspieszymy, jedyną możliwością skrócenia okresu tego, co nam się przydarza jest tzw. święta chwila, która ma miejsce gdy w naszym oprawcy dostrzegamy niewinność, i to że sami się przyczyniliśmy do tego jak się wobec nas zachowuje. Pojawił się tylko dlatego, by pokazać nam nasze braki i jest naszą szansą na uzdrowienie duszy.
  15. Prawo Przykładu: Najbardziej spektakularne zmiany dokonują się w osobach, które żyją zgodnie z wyznawanymi przez siebie zasadami. Jeżeli chcesz, by świat z dnia na dzień stawał się lepszym miejscem, bądź życzliwy. Żyj uwzględniając swoje dobro i dobro innych osób. Kochaj.
“Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie. ” – Mahatma Ghandi

Agnieszka Salwa
https://akademiaducha.pl/prawa-wszechswiata/?fbclid=IwAR0ow7lgMnoVUpSroCg09-UEm2W1DXpoY6JpjLyQSo-lcqwvRlBSnjxJF_A


czwartek, 21 marca 2019

Gorczyca właściwości lecznicze. Receptury naszych babek.

Gorczyca jest cenioną aromatyczną przyprawą i świetnym konserwantem żywności. Od wieków znajduje zastosowanie w kuchni m.in do wyrobu musztardy. To też jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości. W odkopanych na terenie Iraku naczyniach sprzed 4 tysięcy lat znaleziono ziarenka gorczycy, z których Sumerowie wyrabiali maści.
Ta aromatyczna przyprawa nie tylko sprawia, że mięsa i sosy smakują lepiej. Poprawia trawienie, obniża ciśnienie krwi, pobudza wydzielanie soku żołądkowego, dostarcza goryczki, likwiduje wzdęcia, zaparcia i poprawia apetyt.
Trzy rodzaje gorczycy
Gorczyca występuje w trzech odmianach o różnym stopniu ostrości – biała, czarna i sarepska.
  • Biała ma właściwości ocieplające, polecana jest na nieżyt żołądka i jelit, zaburzenia trawienia, zaparcia, chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy. Zewnętrznie do okładów w bóle mięśni i stawów i do płukania gardła przy zapaleniu migdałków i gardła. Obniża ciśnienie i gorączkę.
  • Czarna jest silnie rozgrzewająca, o wręcz parzących właściwościach dlatego należy ją używać tylko zewnętrznie
  • Sarepska jest odmianą gorczycy czarnej i białej. Musztarda Dijon z miodem - banalnie prosty domowy przepis
Nasze babki wiedziały, że nic tak nie rozgrzewa stawów jak gorczyca. Stosowana zewnętrznie przynosi ulgę w bólach reumatycznych, artretycznych, bólach mięśni, kości, stawów. Dawniej uśmierzano nią nawet bóle zębów, głowy i brzucha. Do rangi panaceum urosły plastry z tartej gorczycy ukręconej w moździerzu z octem. Starożytni Rzymianie dodawali gorczycę do każdej wyszukanej potrawy i miłosnych eliksirów.
W lecznictwie ludowym wykorzystuje się również inną wspaniałą właściwość. Otóż gorczyca biała emituje pozytywne promieniowanie o bardzo dużej mocy. Każde wysuszone ziarenko wytwarza biopole o promieniu około 10 cm. To dlatego szyto wypełnione gorczycą poduszeczki i pasy, które noszono pod ubraniem. Działają przeciwbólowo i przeciwzapalnie i wyrównują biopole człowieka. Wspomagają regenerację komórek, stymulują układ nerwowy wegetatywny. Nasiona zachowują zdolność promieniowania przez maksymalnie 3-4 lata.
Gorczyca przepisy lecznicze
gorczyca biała czarna właściwości
Woreczki i pasy z gorczycy
Można je samodzielnie uszyć lub kupić gotowe. Dobrze jest je przykładać do bolących stawów, korzonków, chorych zatok lub nosić w okolicach serca jeśli istnieje zagrożenie zawałem. Można nawet spać na gorczycowej poduszce lub materacu, usuwa bóle głowy, kręgosłupa, poprawia samopoczucie.
Okład z gorczycy na bóle stawów
100 g mąki gorczycznej wymieszać z ciepłą wodą na gęstą papkę. Rozsmarować na lnianej ściereczce i położyć na bolesne miejsce nie dłużej niż na 10 minut. Po zabiegu miejsce umyć ciepłą wodą. Zamiast mąki można użyć rozdrobnione nasiona gorczycy.
Jako środek do wcierania przy reumatyzmie, bólach mięśni, skręceniach i zwichnięciach stosować mąkę gorczyczną wymieszaną ze spirytusem.
Pierwsze objawy przeziębienia
W ciągu kilku pierwszych godzin choroby przeziębienie można wstrzymać mocząc nogi przez 10 minut w gorącej wodzie z dodatkiem sproszkowanej gorczycy.
gorczyca przepisy lecznicze
Odwar z gorczycy na zaparcia i niestrawność
Łyżkę nasion gorczycy białej zalać szklanką letniej wody, gotować 5 minut na małym ogniu. Pić po posiłku ¼ szklanki wraz z nasionami.
Kąpiel na gościec
250 g gorczycy czarnej zmielić, włożyć do woreczka i umieścić wannie z gorącą wodą. Czas kąpieli 15 – 20 minut, od razu do łóżka.
Kaszel z dużą ilością flegmy
5 g nasion białej gorczycy zalać ½ wody.  Gotować 20 minut, przecedzić do termosu. Pić w 3-4 porcjach dziennie.
Okład z czarnej gorczycy przy dużych bólach
100 g zmielonych nasion czarnej gorczycy rozetrzeć z letnią wodą na gęstą papkę. Wyłożyć na kawałek płótna i przykładać na bolące miejsce. Okład trzymać 5-10 minut u dorosłych i tylko 2-5 minut u dzieci. Po zdjęciu natychmiast umyć skórę. Okłady z czarnej gorczycy sprawdzają się na małych powierzchniach np. przy ostrogach, bólach kostki u stopy itp
Okład na przewlekłe zapalenie zatok
Rozgotować w wodzie zmielone nasiona białej gorczycy na gęstą papkę. Przelać do woreczka płóciennego, nadmiar wody odcisnąć. Włożyć do woreczka foliowego. Przykładać na chore zatoki podkładając pod okład kawałek bawełny.
Maść z gorczycy na bóle mięśni i stawów
50 g gorczycy, 50 g kamfory, 10 g spirytusu, 100 g surowego białka z jajka. Wlać spirytus i kamforę do do słoiczka, wsypać gorczycę i dodać białko. Wymieszać by powstała maść. Przechowywać w lodówce, przed zastosowaniem lekko podgrzać. Smarować bolące stawy i mięśnie wieczorem przed snem. Maści nie należy wcierać do całkowitego wchłonięcia, ale tak, by powstał ochronny filtr. Po 20 minutach zetrzeć ręcznikiem zmoczonym w ciepłej wodzie.
Gorczyca właściwości lecznicze. Receptury naszych babek
Kataplazm z gorczycy na stany zapalne
Wariant 1
Leczy zapalenie oskrzeli, płuc, infekcje dróg oddechowych, poprawia dokrwienie skóry. Szybko działa.
2 łyżki stołowe zmielonej gorczycy białej i 2 łyżki mąki pszennej wymieszać z wodą na jednorodną masę. Przełożyć do woreczka, okład położyć na klatkę piersiową, przykryć ciepłą flanelą i kołdrą. Trzymać 10-20 minut do czasu aż skóra stanie się zaczerwieniona. Po zdjęciu zmyć ciepłą wodą i posmarować oliwą.
Wariant 2
2 łyżki zmielonej gorczycy białej, 2 łyżki soli morskiej lub kamiennej wymieszać z niewielką ilością ciepłego octu. Przyłożyć na chore miejsca – drogi oddechowe, bolące stawy, mięśnie. Trzymać do zaczerwienienia skóry, można kilka godzin. Po zdjęciu obmyć chłodną wodą nasmarować oliwą.
Wariant 3
5 łyżek zmielonej gorczycy białej zalać litrem gorącej wody. Zanurzyć w niej lniany ręcznik, odcisnąć nadmiar płynu, kłaść na klatkę piersiową na 30 minut, przykryć suchym ręcznikiem i kołdrą.
Impotencja
Kłącze tataraku 400 g, gorczyca biała 200 g , pokrzywa 300 g, mięta 100 g. Zaparzone wlać do kąpieli, stosować co drugi dzień. W dni bez kąpieli wieczorem nacierać mokrym ręcznikiem całe ciało, wytrzeć suchym. Dodatkowo pić 2 x dziennie szklankę herbatki z mieszanki ziół w równych proporcjach: melisa, kozłek, dziurawiec, kocanka, nagietek, tatarak, nasiona kozieradki i porost islandzki. Kuracja trwa 2 miesiące.
Olej musztardowy pozyskiwany z ziaren gorczycy stosuje się do celów kulinarnych, pielęgnacji włosów i ciała.

https://sekrety-zdrowia.org/gorczyca-przepisy-lecznicze/?fbclid=IwAR08bC6S5Bb1YRsrUPOBDmqAbxqBiTKp-fvKjmPOP8tk2LVSHe2mzZJsPv8

poniedziałek, 18 marca 2019

Czakry i ich blokowanie.



Czakra Korony- Energia Kosmiczna, jest blokowana przez ziemskie przywiązanie.
Czakra Trzeciego Oko zajmuje się wglądem, jest blokowane przez iluzję.
Czakra Gardła - Prawda, jest blokowana przez kłamstwa.
Czakra Serca- Miłość, jest blokowana przez smutek.
Solar Czakra- Siła Woli, jest blokowana przez wstyd.
Sacral Czakra- Emocje/ Kreatywność, jest blokowana przez poczucie winy.
Czakra Korzenia, zajmuje się przetrwaniem, jest blokowana przez strach.




poniedziałek, 11 marca 2019

SYMPTOMY DUCHOWEGO PRZEBUDZENIA czyli PSEUDO CHOROBY


Często skrajne cierpienie jest furtką do duchowego przebudzenia. Najwcześniej przychodzą fale lęku, niepokoju, napływają jak fale oceanu i porywają osobę i napędzają jeszcze większy niepokój. Takie doświadczenia powtarzają się ponownie i ponownie .... i miażdżą nas w środku, nawet nie umiemy płakać, coś nas więzi, czujemy, że za chwilę umrzemy, że całe życie jest zagrożone. Żyjemy w jakiejś pustce, ale bywa, że głęboki smutek miesza się z miłością, szukamy jakiegoś punktu zaczepienia, ale ten już nie pochodzi z tego świata – gdzieś w środku czujemy, że chcemy realizować się w Bogu. Wtedy jeszcze nie wiemy, że już wkrótce przeżyjemy „śmierć” naszych zmysłów ... co to znaczy? Umrzemy dla dotychczasowego życia i w tym samym ciele przeżyjemy inne głębokie doświadczenie – zjednoczenie ze Zrodłem,Absolutem,Stworca.
Zanim do tego dojdzie przeżyjemy jeszcze nie jedno: pustkę, nicość, samotność, nie jeden raz napłyną nam do oczu łzy ... bez powodu. Zwrócimy się w stronę przyrody, zauważymy na nowo jej istnienie..
Zanim do tego dojdzie przeżyjemy jeszcze nie jedno: pustkę, nicość, samotność, nie jeden raz napłyną nam do oczu łzy ... bez powodu. Zwrócimy się w stronę przyrody, zauważymy na nowo jej istnienie..
1. Zespół niespokojnych nóg. Najczęściej występuje podczas snu lub podczas dłuższego siedzenia w tej samej pozycji. Ten symptom jest spowodowany niedoborem potrzebnych składników odżywczych i minerałów. Pomaga kąpiel lub masaż, które rozluźniają mięśnie. Zwiększyć spożywanie żelaza, kwasu foliowego, magnezu. Stres i zmęczenie zwiększają objawy, a pomogą techniki: medytacji i jogi.
2. Zmiana snu: bezsenność albo spanie ponad swoją normę. Wyłączenia podczas dnia: czujemy, że musimy się natychmiast położyć i śpimy godzinę czy dwie i więcej. Można regulować sen poprzez picie mięty i dziurawca w proporcji 1:1, 1/2 godz. przed snem wypić pół szklanki naparu.
3. Fale niekontrolowanych emocji: płaczu, złości, smutku, radości, niewytłumaczalnych depresji, ucisk w czakrze serca (nie w sercu, nie należy tego mylić). W takim przypadku należy głęboko oddychać, nie kierować tych emocji w nikogo. Można prosić Wyższą Jaźń o pomoc, wówczas przychodzi ulga. Depresja jest związana z puszczaniem relacji do ludzi, pracy, materializmu. Nasze wewnętrzne energie zmieniają częstotliwość, ale my czujemy się winni za opuszczanie starych pól i miota nami depresja. W tym czasie pojawi się dużo starych i dokuczliwych wspomnień, utrata własnej wartości, kreatywności. Jeśli umiemy spróbujmy te sytuacje jeszcze raz przeżyć, ale już je spokojnie analizując. Jeśli nie umiemy należy je odciąć, jeśli przeszkadzają nam w życiu. Tak czy owak nie uciekniemy przed nimi, ale możemy je oddalić w czasie i uwolnić się raz na zawsze kiedy już przemodelujemy własny sposób myślenia. Jednak nigdy nie wolno zatrzymywać ich w nieskończoność.
4. Zmiany w masie ciała. U mnie z początku nastąpiła duża utrata wagi, około 10 kg w bardzo krótkim czasie, następnie również szybko wróciłam do swojej wagi, z biegiem lat są huśtawki wagi. Co jakiś czas przybieram 2-3 kg i znowu bez powodu wracam do starej wagi. I nie ma to nic wspólnego z dietą. Jest to tzw. system obronny, aby stworzyć w ciele zapas energii. W tym czasie w ciele następuje nagła zmiana w nawykach żywnościowych.
5. Nawyki żywnościowe. Dziwne zachcianki, inne wybory dań, które wcześniej nie występowały w naszym menu. Jednego dnia czujemy się bardzo głodni, bez przerwy szukamy żywności, na drugi dzień nie czujemy głodu, nie bierzemy nic do ust. Należy podawać ciału to co chce, nie wolno się głodzić, nie wolno również jeść na siłę. Są osoby, które będą cierpieć alergię na niektóre potrawy, szczególnie zawierające dużo zanieczyszczeń chemicznych. W ten sposób ciało oczyszcza się z toksyn. Kiedy czujemy, że z naszego ciała wydobywa się dużo toksyn należy wziąć do ust 2 łyżki oliwy z oliwek tłoczonego na zimno i trzymać w buzi 10 – 15 minut, nie połykać tylko wypluć do toalety ( nie do zlewu, umywalki tylko do toalety), później umyć dobrze zęby (nie używać pasty z fluorem), znaleźć do mycia zębów inny naturalny sposób.
6. Zwiększona czujność. Zaczynamy coś więcej widzieć, fruwają wokół nas jakieś cząsteczki aury wokół roślin, zwierząt, ludzi, przedmiotów. Spostrzegamy bocznym widzeniem jakieś cienie, kiedy zamykamy oczy nie widzimy już ciemności, ale zaczerwienienie. Na tym poziomie zdarza się zobaczyć figury geometryczne lub inne błyszczące kolory. Nasze zewnętrzne oczy widzą dużo wyraźniej kolory np. nieba, trawy, morza. Tych zjawisk nie wolno się bać, ale i nie wolno nic na siłę popychać, stymulować (np. otwieranie trzeciego oka, to jeszcze nie ten poziom). Wizje będą się zmieniać jeszcze wielokrotnie, należy być cierpliwym. Może się zdarzyć, że nagle opadają nam powieki i nie chcą się otworzyć. Można przeżyć chwilową ślepotę. Oczy robią się niezwykle wrażliwe na światło. Zaczyna nam coś przeszkadzać między brwiami. Powoli zmienia się siatkówka w oku. Chronić oczy przed intensywnym światłem.
7. Zmiana słuchu, wszystkie dźwięki ze świata fizycznego zaczynają nas denerwować, szczególnie gwar ulicy. Pojawia się szum w głowie, dziwne dźwięki, a nawet huki. Jedni usłyszą szum wody, inni brzęczenie pszczół, granie świerszczy. Osobiście doświadczam audio-dysleksji, nie zawsze mogę zrozumieć dźwięk słów, nawet mam problemy z rodzimym językiem – słyszę inaczej sylaby. Lecz z tego co widzę, ten stan się wycofuje, lecz zdaję sobie sprawę, że ja już nie odbieram dźwięków na tym samym poziomie co poprzednio. Bywa, że kiedy ktoś mówi czy słyszę inny dźwięk wydaje mi się że dochodzi z innej strony, niż to jest naprawdę. Bywa, że można usłyszeć dziwne głosy, jakby przemawiał do nas ktoś niewidzialny. Nie należy się bać, to tylko uszy dostosowują się do innych częstotliwości. Może się zdarzyć, że utracimy przejściowo słuch
8. Ulepszony węch, dotyk, smak. Smak – kto ma bardziej rozwinięty ten zmysł poczuje smak chemii w żywności, bywa nadwrażliwy na spaliny, dym papierosowy, i inne zapachy, które u normalnych ludzi bywają dużo słabsze. Można też poczuć zapach kwiatów, tak jak to zdarza się świętym. Dotyk – ciało robi się niesamowicie wrażliwe, stopy, dłonie. Skóra staje się bardziej błyszcząca i delikatna jak aksamit.
9. Wysypki na skórze, trądziki, pokrzywki. Gniew wywołuje ogniska zapalne wokół ust i podbródka. Wszystko to występuje pod wpływem usuwania toksyn i uwalniania emocji, które próbujemy tłumić.
10. Jednego dnia czujemy nadwyżki energii, tryskamy życiem, drugiego nie możemy podnieść się z łóżka. Czujemy zmęczenie, letarg. Nie wolno z tym walczyć, należy dać ciału to, czego chce. Kiedy czujesz się zmęczony, śpij, odpoczywaj, kiedy jesteś aktywny, działaj i nie rób sobie żadnych wyrzutów.

11. Zmiany w zachowaniu duchowym. Zmienia się całkowicie zachowanie w modlitwie, medytacji. Nie ma już tego uczucia jakie towarzyszyło poprzednio. Następuje większy kontakt z Bogiem, większa zażyłość, bez przerwy o Nim myślimy jak zakochany człowiek o swoim ukochanym ... ale bywają także dni, kiedy nie możemy się w ogóle skupić. Należy się dostosować do nowych odczuć, ale nic na siłę. Jeśli czujesz się zmęczony modlitwą, skróć modlitwy. Ważne, aby utrzymywać myśl na Bogu, utrzymuj z Nim nieustanny kontakt.
12. Skoki energii. Nagłe uderzenia gorąca od stóp do głowy i w drugą stronę, jest to chwilowe odczucie, ale bardzo niewygodne. Innym razem przelewa się przez ciało zimna energia. Takie fale gorąca na przemian z zimnymi doświadczałam we własnym wnętrzu trzy lata po przebudzeniu Kundalini. Jednej nocy trawiła mnie potężna gorączka, a drugiej trzęsłam się z zimna, miałam wrażenie, że moje kości są z lodu. Aby sobie pomóc: na fale zimna dobre są gorące kąpiele, a na gorąco zimne. Wystarczy już moczyć ręce i nogi i czujemy się znacznie lepiej. Inna sprawa, bywa, że robimy to kilkanaście razy dziennie. Na ataki gorących fal pomagają niedojrzałe owoce, np. cytryny, można je trzymać w rękach. Nie zdziwcie się jak w waszych dłoniach cytryny dojrzeją w ciągu pół godziny.
13. Różne fizyczne bóle: głowy, kręgosłupa, szyi, łopatek, mięśni, kości, stawów, dziwne ruchy ciała niczym konwulsje, odgłosy w ciele (często z mojego żołądka wydostaje się ryk niczym słonia ... uff, nie lubię tego, bo słychać na zewnątrz i ludzie dziwnie reagują ... ). Kilka dni temu miałam dziwny ruch w ciele, niczym potężnego węża, który w trzech skokach przemierzył całe ciało od dołu do góry, aż siadłam z wrażenia na łóżku. Ponadto bolą wszystkie organy , tak na przemian. Z biegiem czasu ustępują bóle, a nawet kiedy się na nowo pojawiają nie są już takie uciążliwe. Nigdy nie wiadomo co może się zdarzyć z naszym ciałem, mogą puchnąc stawy, a nawet kości zmieniają swój kształt, np. stóp, dłoni, czaszki, żebra. Dłonie i stopy robią się smukłe, tzw. mistyczne. Dodatkowo przybywają na dłoniach nowe linie i różne znaki. I na nic się zdaje chodzenie po lekarzach. Lekarz potrafi szybko zdiagnozować problem nawet jak badania nie wykazują żadnych zmian, faszerują najczęściej antybiotykami i mamy nowy problem.... ciało się od razu buntuje i potrafi nieźle dokuczyć. Tutaj trzeba już uważać na chemiczne substancje. Bóle przychodzą i mijają same, nie leczone. Można zrelaksować ciało kąpielą z dodatkiem soli morskiej, na obolałe stawy, mięśnie przykładać ziołowe kompresy, liście świeżej kapusty. Zastosować delikatne masaże, shiatsu lub healingi.
14. Realistyczne sny; co śnisz w nocy w dzień przeżywasz, stykasz się z tym zdarzeniem. Czasami są to sny wskazówki, ostrzegające, co masz wiedzieć, co masz zrobić? Jeśli nie pamiętasz snu, znaczy nie był aż tak ważny. Nie męczyć głowy, co mi się śniło? ... puścić wolno.
15. Pragnienie uwolnienia się od starego życia, związków. Chcesz być wolnym człowiekiem. Uwalniasz się zarówno od starych znajomych, starych przedmiotów, zmieniasz cały dotychczasowy sposób bycia. ... i jest także jakaś siła, która nam w tym pomaga; nawet śmierć bliskiej osoby, rozwód, utrata pracy lub inne katastrofy, które całkowicie zmieniają nam życie. Nie zdziwcie się jak w życie wejdzie kilka katastrof w jednym czasie. Może być i łagodniej, będą różne osobiste scenariusze. Miałam taki okres w roku 2000 i 2001, ale te wszystkie nasze katastrofy budzą poczucie miłości i współczucia dla innych cierpiących ludzi. Następnie przychodzi uwolnienie od innych toksycznych środowisk, ludzi, materializmu. Już mamy inny cel życia, stajemy się bardziej naturalnymi, klarują się nasze pola emocjonalne, zaburzenia psychiczne (np. depresja, która nas nęka). Nadchodzi uczucie, że czas wyprostować ten bałagan, ale jeszcze długo nie można się skupić.
16. Samotność, utrata zainteresowania jakąkolwiek działalnością. To może trwać dłużej lub krócej, po tym okresie wybucha kreatywność. Nagle zaczynamy odbierać obrazy, poezje, chęć dzielenia się wiedzą, pomocy innym.
17. W międzyczasie postępują dalsze zmiany w ciele, tym razem już na czubku głowy. Czujesz mrowienie, swędzenie, kłucia, coś biega w całej głowie, słychać odgłosy niczym łamanych suchych gałęzi. Wyraźnie czujemy ucisk na koronie i troszkę z tyłu, już otrzymujemy duże dawki energii, które wnikają do ciała przez naszą czakrę korony i łączą się z naszymi energiami, (ale to już w chwili wniknięcia energii Kundalini do czakry korony). W głowie jest często duże ciśnienie, aż trudno to znieść. Miałam uczucie, szczególnie na początku tego procesu, że głowa pękała na tysiące kawałków. W tym samym czasie czułam kłucia, palenie, swędzenie w środku mózgu. Czuję wyraźnie kiedy i jaki mam przepływ energii, tak ze swojego ciała i ten przydział z „góry”. Wcale nie jest to przyjemne, jeżą się włosy na głowie, czuję w ciele silny prąd, gorąco. W przypadku kiedy wchodzi energia z „góry” często muszę usiąść, całe ciało płonie, miewam omdlenia (od kilku lat już jestem silniejsza, już umiem z tym zjawiskiem sobie radzić). Czakra korony otwiera się najdłużej i wyraźnie czuć jak ten proces stopniowo przechodzi do wyższych partii głowy i aż do samego czubka. Tutaj należy słuchać co do nas mówi Wyższa Jaźń, dostaniemy dużo wskazówek. Ważne, aby nie wybiegać w przyszłość, tylko skupić się na teraźniejszości. Słuchać swoich wewnętrznych wytycznych, a nie środowiska.
18. Bywają zniecierpliwienia długimi stanami transformacji, chcemy pogonić wszystkie wydarzenia, niestety .... wszystko musi odbyć się w swoim czasie .... a niecierpliwość to tylko brak zaufania do Boga.
19. Wybuch mistycznych doświadczeń, na początku procesu pojawi się forma poszukiwań, czytamy dużo książek i innych informacji, wchodzą w nasze życie różni nauczyciele, nie zawsze pozytywni, czujemy się w pułapce, chcemy się szybko uczyć i pójść dalej ... nie da rady przeskoczyć wszystkich tych poziomów w jednym czasie. Będziemy dotąd błądzić po różnych drogach dopóki nie odnajdziemy własnej duchowej ścieżki, własnego poziomu, nic nie przeskoczymy, nawet jeśli posiedlibyśmy wiedzę całego świata ... i nie tędy droga. Wejdź do środka, do własnego serca i tam pytaj: kim ty jesteś? Kiedy znajdziesz odpowiedź na to pytanie już nie interesuje cię wiedza tego świata. I o dziwo zaczynasz się coraz szybciej poruszać po przestrzeni transcendentalnej, pojawia się odwaga i czujesz błogosławieństwo. Wiesz, że jesteś bezpieczny, zaczynasz postrzegać inne wymiary, Anioły i swoich przewodników.
20. W czasie transformacji spotykamy się z niezwykłymi zdarzeniami, obcymi kanałami, wizjami, złudzeniami, cyframi, symbolami. Spotkamy rzeczy znane i nieznane. W naszej świadomości pojawią się cyfry następujące synchronicznie, wszystko to są jakieś wiadomości, informacje, może minąć trochę czasu zanim znajdziemy odpowiedź, czasami nawet kilka lat. Obserwuj i cierpliwie czekaj.

21. Nadchodzi też czas, aby mówić prawdę i szukać prawdy, ale już samodzielnie. Na pierwszy plan wysunie się uczciwość we wszystkich sytuacjach. Okaże się, że nie będziesz mógł tolerować ludzi podstępnych, kłamliwych, wielu zmusi cię do powiedzenia im prawdy o nich samych.
22. Nie przeszkadza ci już pora roku, cykle na ziemi, fazy księżyca, wzmacniasz połączenie z Ziemią.
23. Denerwują cię elektryczne światła, mechaniczne urządzenia, a nawet nie nastawiasz radia, ani budzika. Ten w zasadzie jest niepotrzebny, wystarczy sobie powiedzieć przed snem: budzę się jutro o 8-ej rano!
24. Dostrzegasz cyfry, umiesz sobie z nimi radzić, podobnie jest z kolorami, umiesz korzystać z tych wskazówek. Codziennie towarzyszą ci małe cuda.
25. Zwiększają się zdolności intuicyjne, myślisz o kimś – masz telefon lub inny kontakt z tą osobą, pojawiają się prorocze sny, wizje, świadomość wyższych Istot obok ciebie, a nawet spotkania 1-wszego stopnia. Pojawiają się spontaniczne podróże astralne.
26. Nagle czujemy łączność ze wszystkim , czym wyżej idziemy tym bardziej wzrasta bezwarunkowa miłość, zalewa nas współczucie. Następują chwile wielkiej radości i szczęścia, poczucie głębokiego spokoju i już nie boimy się samotności, nie jesteśmy sami. Czujemy się silniejsi emocjonalnie, mentalnie, fizycznie i duchowo. Czujemy łączność w Wyższym Ja.
27. Życie ma już swój cel i sens, wiesz po co jesteś na Ziemi, budzą się zdolności, np. uzdrawiania, wewnętrzna mądrość.
28. Czujesz jedność z roślinami, zwierzętami, wydaje ci się, że ciebie rozumieją, lgną do ciebie nawet obce i dzikie.
29. Rozluźniają się zasłony między wymiarami, teraz dopiero postrzegasz jaka to cieniutka ścianka, a tam z tego co widzisz nic nie jest zaskakujące. Jesteśmy już silniejsi, pozbawieni strachu. Widzisz poprzednie życia, osoby z którymi przebywałeś.
30. Ważne! Pamiętaj o co prosisz , o co pytasz, wszystkie twoje myśli działają jak modlitwa ... nie zdziw się jak ci się to szybko wypełni.

31. Wzrost integralności. Zdajesz sobie sprawę, że nadszedł czas, aby szukać i mówić prawdę. Nagle wydaje ci się to ważne, aby stać się bardziej autentycznym, bardziej samodzielnym. Już bez problemu możesz powiedzieć „nie” tym, których wcześniej się obawiałeś i im przytakiwałeś, czy to ci się podobało, czy nie.. Może się zdarzyć, że nie będziesz tolerował obok siebie złych rzeczy, nie pozwolisz siebie oszukiwać. Przed tobą też będzie trudno mieć tajemnicę, tak to się dzieje, że zanim ktoś cię oszuka, ty to już wiesz. Tutaj należy słuchać swojego serca i mów otwarcie „nie” na całe zło jakie cię otacza, nie bój się nieprzyjemności, to wszystko będzie służyć duchowej suwerenności.
32. Może się zdarzyć, że w twojej obecności będą wysiadać urządzenia elektroniczne, elektryczne, mogą migać żarówki, zablokujesz komputer. Należy prosić anioły, aby ci pomogli naprawić usterki ... i nie zdziw się jak to zadziała! Możesz sam otaczać się niebieską energią.
33. Szybciej i skuteczniej objawiają się twoje myśli, modlitwy, ale cały czas uważaj, o co prosisz .... może się szybciej wypełnić, niż tego oczekujesz.
34. Następuje mglistość lewej półkuli mózgowej, rozwija się nasza ekspresja i zaczyna pracować mocniej prawa strona mózgu. Aby ta strona mogła się rozwijać w pełni, lewa strona musi być nieco zamknięta. Stąd miewamy zaniki pamięci (lewa półkula odpowiada za krótką pamięć), wypowiadamy lub piszemy w nieprawidłowej kolejności słowa, osoby te nie chcą dużo czytać, zapominają o tym co mówią, urywają niedokończone zdanie. Uciekają przed ludźmi, którzy ich bombardują słowami, długimi rozmowami, informacjami, a nawet miewają niechęć do pisania. Uciekają przed dyskusjami albo dyskutują krótko, nie oglądają filmów, czasopism, ale za to lubią muzykę, malarstwo, taniec, ogrodnictwo, spacery. Tutaj należy postępować z sercem, niech ono nas prowadzi i powoli balansujemy obie półkule mózgowe i obie wykorzystujemy mistrzowsko. Na początku mojego procesu miałam dużo takich wycinań pamięci, nadal uciekam od czytania, Sporadycznie oglądam TV, lubię ciszę i spokój, wspaniale się czuję przy dźwięku mis tybetańskich.
Kiedy postępują zmiany w mózgu, w tym czasie zmienia się cała twoja rzeczywistość. Wszystko co się wokół dzieje ulega powiększeniu. Do mózgu dopływają już inne informacje, poszerza się twoja świadomość, stąd właśnie zjawisko materializowania się naszych myśli; ale ta myśl musi być prawidłowo sformułowana i właściwie ukierunkowana, a nasze emocje muszą być nastawione na wiarę. Dopiero wówczas wszystko może być spełnione. Mózg jest po to, aby nam służył, a ten który ma zakłócony sposób myślenia tylko nam przeszkadza. Przyjrzyjmy się własnemu oprogramowaniu, jakie mamy nawyki: pozytywne, negatywne, czy mamy jakieś hamulce, bariery, wyobraźnię, a nawet talenty i wiedzę – wszystko służy do osiągnięcia celu. Złe oprogramowanie należy wywalić i zaprogramować swój umysł niczym komputer, ale nie więzić go na powrót w nowych szablonach, tam trzeba wprowadzić wolność. Inaczej pójdziemy z niewoli w niewolę. Jeśli nam się wszystko uda będziemy emitować na nowej fali. W czasie przebudzenia budzi się nasza wyższa intuicja, wewnętrzna wiedza, mądrość, (wszystko zapisane jest w pamięci komórkowej), kreatywność, wyobraźnia budzą się w nas dziwne symbole, obrazy, a to wszystko prawa półkula mózgu. Jak wiemy dzisiejszy świat rządzi się bardziej myśleniem logicznym, matematycznym, a to już jest lewa półkula mózgowa. Kobiety są zazwyczaj bardziej intuicyjne, mistyczne ponieważ dominuje u nich prawa półkula mózgowa.
35. Zawroty głowy wtedy, kiedy w życie wchodzą gwałtowne emocje,a te próbują się oczyścić, twoje ciało dostosowuje się do lżejszych wibracji.. Aby uporać się z tym symptomem należy jeść mniej białka. Kiedy po posiłku źle się poczujemy, znaczy był dla nas niewłaściwy. Przy zawrotach głowy dobry jest kontakt z zieloną trawą, zdejmij buty i połóż się na kilka minut na trawie.
36. Mogą wystąpić złamania kości. Twoje ciało nie jest uziemione. Podobnie jak wyżej dobry jest kontakt z zieloną trawą, praca w ogrodzie albo otaczanie się niebieskim światłem, to powinno pomóc.
37. Kołatanie serca. Ten objaw zawsze towarzyszy otwarciu czakry serca. Nie panikować, spokojnie oddychać, szybko powinno przejść, jeśli nie, należy skonsultować z lekarzem czy wszystko z twoim sercem jest w porządku.
38. Szybko rosną włosy, paznokcie.
39. Wielkie pragnienie znalezienia bliźniaczej duszy. Prawda jest taka, musi to być osoba, która do nas pasuje pod każdym względem. Ma ten sam sposób myślenia, magnetycznego przyciągania, ten sam poziom uczuć do siebie. Jeśli chcesz być z drugą połówką, nie ma przeszkody, ale do niczego się nie zmuszaj.
40. Odblokowanie się pamięci ciała: wychodzą z nas jakieś stłumione wspomnienia, nie wiadomo skąd? Doświadczamy dziwnych przeżyć, budzi się w nas jakaś wiedza, mądrość. Przychodzi coś nagle do głowy i wiemy, że nigdy w życiu nie mieliśmy z tym do czynienia, a czujemy się z tym tak jak w starych butach.

Wielu ludzi już od tysiącleci wierzy w przebudzenie duchowe, oświecenie. Przez wieki wielu mistyków, świętych, szukało odpowiedzi na zagadkę życia ludzkiego, wielu wierzy, że duchowe przebudzenie jest tą odpowiedzią. Obecnie jest tendencja do poszukiwania natychmiastowego oświecenia. Umysł pragnie osiągnąć to szybko, ale nie można zmienić z dnia na dzień nawyków umysłu. Umysł musi także zamilknąć, choćby na jakiś czas, abyś mógł zagłębić się w wewnętrzny stan. Dopiero wówczas zaczyna się prawdziwa praca, w ciszy umysłu. Gdy umysł jest w ciszy, nie rozprasza myśli, nie martwi się, nie kłopocze i zaczyna się głębszy proces.
Oświecenie – to pojęcie nie jest łatwe, niby jesteś na ziemi, doświadczasz życia, a praktycznie jesteś poza światem. Możesz kontynuować codzienne życie, ale inaczej rozumujesz jego sens.
Oświecenie jest dla każdego, czy bogatego, czy biednego, czy samotnego, czy z rodziną ... wszystko co jest do tego potrzebne, to silne pragnienie by chodzić właściwą drogą i pozwolić prowadzić się Wyższej Świadomości.

Z sieci.

MIŁOŚĆ MA ZAPACH WOLNOŚCI ♡




Najbardziej wyzwalającą lekcją, której kiedykolwiek się nauczysz jest: nikt nie może spowodować, że będziesz szczęśliwy. A Ty nie jesteś odpowiedzialny za szczęście kogokolwiek.

Jesteś wolny.

Wolność jest Twoją naturą, i zawsze nią była.

Tak więc, tak jak Słońce, zawsze świecisz.Nie czekasz aż ktoś inny zaświeci, nie potrzebujesz usprawiedliwienia po to aby świecić, po prostu świecisz. Nie czujesz się odpowiedzialny za wszystkie te słońca, które jeszcze nie odkryły swojego światła. Po prostu świecisz. Uczysz poprzez dawanie świadectwa. Idziesz odważnie swoją drogą.

A jeśli inni czują się źle z Twoim świeceniem, jeśli Cię oceniają, atakują za to, że nie sprawiasz, że są w centrum Twojego zainteresowania, to jest to w porządku. To jest ich praca. To jest ich droga. Życzysz im dobrze.

A kiedy zaprzestajesz prób ratowania innych, kiedy przestajesz próbować być matką lub ojcem, którego nigdy nie mieli, możesz w końcu, zamiast tego, kochać ich. Możesz być obecnym, nieporuszonym. Możesz kochać ich tak bardzo, że aż pozwolić im odejść.
Bo miłość ma zapach wolności.

♡ Jeff Foster

Wiem ,że wiesz ...


Ty jesteś swoim własnym Mistrzem swoim Uzdrowicielem któż inny mógłby nim być niżli nie Ty sam/sama .Nikt inny poza Tobą nie ma takiej Mocy Sprawczej ,Twoja Siła jest nieograniczona nikim i niczym .Nie ogranicza jej ani czas ,ani nawet przestrzeń .To ona sprawia ,że codziennie ,każdego Pięknego dnia odradzasz się ciągle na nowo i na nowo .To ona powoduje ,że podążasz do tego ,co dla Ciebie Najlepsze ,To ona sprawia ,że odnajdujesz siebie w każdym napotkanym człowieku w każdym geście .Te gesty są drobnymi aktami Miłości jakie ślesz sobie samemu /samej do siebie poprzez inne Istoty poprzez inne Istnienia. W Całym ludzkim Plemieniu nie ma nikogo ,kto jest lepszy czy gorszy Wszyscy jesteśmy Cudami .Miłość sprawia ,że odnajdujemy te wszystkie drobiny porozrzucane po całym świecie .Po co ...
A po to by siebie Ukochać najbardziej na świecie .
Więc uczyń sobie samemu /samej ten Cudowny Prezent od Serca dla Serca .Ukochaj Siebie Czule i Najczulej tak, jak nikt nigdy tego nie uczynił .I wiedz ,że jest to gest Najwyższej Pokory wobec siebie samej /samego .Nie ma niczego ,co mogłoby się z tym równać .
Idź i Świeć jesteś godzien tej Miłości
W Uniesieniu ...

Anita Katarzyna
 
 

sobota, 9 marca 2019

CIAŁO SOMATYZUJE CHOROBY DUCHA.



Nasze ciało somatyzuje w swej materii to, co duch cierpi w całej naszej duszy. To, o czym nasza nieświadomość milczy, wykrzykują nasze choroby, dolegliwości i złe samopoczucie. Choroba jest konfliktem pomiędzy osobowością a duszą.
Kiedy brakuje nam emocjonalnego ciepła, wystarczy tylko minimalny zimny wiatr, a natychmiast łapiemy przeziębienie. Przeziębienie "ścieka", gdy ciało nie płacze. Silne bòle pleców (oczywiście te, ktòre nie są spowodowane kontuzją czy ciężką pracą) mówią nam, że dźwigamy ciężar, traumę lub smutek ponad nasze siły. Bóle gardła są konsekwencją nadmiaru bólu utrzymywanego w naszym wnętrzu, o ktòrym nie mamy komu opowiedzieć, z ktòrego nie możemy się zwierzyć. Kiedy nie potrafimy kogoś tolerować, a skazani jesteśmy na jego towarzystwo, cierpimy na nadkwasotę żołądka. Kolki jelitowe często są nagromadzoną wściekłością, której nie potrafimy rozładować. Cukrzyca atakuje, gdy osacza samotność. Rak pochłania nas jak nienawiść, która rodzi się z braku miłości. Ciało tyje, gdy jesteśmy niezadowoleni lub traci wagę, gdy czujemy się wyczerpani. Obawy, niepewności, niepokoje spędzają nam sen z oczu. Brak sensu życia spowalnia lub przyspiesza pracę serca, stąd niedociśnienie lub nadciśnienie, czyli zmiany, które warunkują nasz nastrój i witalność. Nerwowość zwiększa liczbę oddechów, jakby brakowało nam powietrza, stąd bóle w klatce piersiowej oraz bóle głowy (palacze pobierają dodatkowe powietrze ze śmiercionośnego i efemerycznego dymu, który rozluźnia ich w sposób kompensacyjny, a jednak iluzoryczny). Ciśnienie „wzrasta”, gdy więzi nas strach. Kiedy czujemy się przytłoczeni zbyt wielkim problemem, atakuje nas gorączka i spada odporność naszego organizmy. Kolana bolą, gdy nasza duma jest nieugięta. Artroza pojawia się, gdy nasz umysł nie jest otwarty, gdy jesteśmy zbyt sztywni. Skurcze wskazują na to, że przechodzimy sytuację na granicy wytrzymałości. Zaparcie pokazuje, że istnieją pewne pozostałości w naszej nieświadomości, nasze sekrety nas "zatykają" (ile niepotrzebnych odpadòw trzymamy w naszym wnętrzu?) i nie znajdujemy nikogo, kto by nas rozumiał bez osądzania. Biegunka jest aktem samoobrony naszego organizmu, który chce wyeliminować to, co postrzega jako szkodliwe (podobnie jak wymioty); jej powodem nie są jedynie wirusy, ale także sytuacje, uczucia ... Być może cierpiący na biegunkę nie potrafią ani powstrzymywać się, ani sobie przyswajać.
Choroba nie jest zła. Ostrzega nas przed złą drogą. Słuchajmy naszego ciała i nauczmy się uzdrawiać je naszym duchem. Nie ma takiego lekarstwa, którego twoja własna natura nie może ci dać.
Jest oczywiste, że nie uogólniamy, to nie jest katalog farmakologiczny, ale wytyczna... Kto się zamartwia, somatyzuje zmartwienia w głowie (migrena) albo w żołądku (niestrawność). A dzieci? Chociaż są niewinne, przypominają emocjonalne gąbki i absorbują każdą negatywną energię tych, którzy są wokół nich. Nie przez przypadek najzdrowsze dzieci to te, które dorastają w zjednoczonych i kochających się rodzinach. Miłość jest życiem, dlatego każdy brak miłości rodzi w nas śmierć: psychiczną, umysłową, emocjonalną i ostatecznie fizyczną.

https://www.facebook.com/YinYangDuchowoscUniwersalna/photos/a.513798985342937/1687197488003075/?type=3

piątek, 8 marca 2019

Wskazówki na życie....



1. Weź pod uwagę, że wielka miłość i wielkie osiągnięcia zawierają w sobie wielkie ryzyko.
2. Gdy coś tracisz, nie trać tej lekcji.
3. Stosuj zasadę SSS:
• Szacunek dla siebie,
• Szacunek dla innych,
• Stuprocentowa odpowiedzialność za wszystkie swoje czyny.
4. Pamiętaj, że nie otrzymanie tego co chcesz, jest czasami cudownym łutem szczęścia.
5. Naucz się zasad, tak abyś wiedział jak je właściwie łamać.
6. Nie pozwól, aby mała niezgoda zaburzyła wielką przyjaźń.
7. Kiedy zdasz sobie sprawę, że popełniłeś błąd, natychmiast podejmij kroki, aby go naprawić.
8. Spędzaj trochę czasu samotnie każdego dnia.
9. Bądź otwarty na zmiany, ale nie porzucaj swoich wartości.
10. Pamiętaj, że cisza jest czasami najlepszą odpowiedzią.
11. Prowadź dobre, honorowe życie. Kiedy się zestarzejesz i będziesz je wspominał, przeżyjesz je z radością jeszcze raz.
12. Atmosfera miłości w twoim domu jest podstawą twojego życia.
13. Podczas kłótni z kochanymi osobami, zajmuj się tylko bieżącą sprawą. Nie przywołuj przeszłości.
14. Dziel się swoją wiedzą. To sposób na osiągnięcie nieśmiertelności.
15. Szanuj naszą planetę Ziemię.
16. Raz w roku pojedź do miejsca, w którym jeszcze nie byłeś.
17. Pamiętaj, że najlepsze partnerstwo to takie, w którym wasza wzajemna miłość przewyższa wasze wzajemne potrzeby.
18. Oceniaj swój sukces poprzez to, z czego musiałeś zrezygnować, aby go osiągnąć.
19. Podchodź do miłości i gotowania z beztroskim zaniedbaniem.

— Dalai Lama


Jak odróżnić dobrego uzdrowiciela od złego i uzdrowić się samodzielnie – Tadeusz Pawłowski


 

Tadeusz Pawłowski wspiera samodzielne uzdrawianie Energią Mistyczną spoza czasu i przestrzeni, m. in. stanów depresyjnych, bezsenności, nowotworów, dolegliwości układu odpornościowy oraz wszelkich innych chorób. Energia ta działa natychmiastowo.
Wątki naszej rozmowy:

wtorek, 5 marca 2019

Jak stara energia odchodzi.



,,Jeśli powiecie swemu ciału, kim jesteście, jeśli powiecie swemu ciału, że jesteście uzdrowieni, jeśli oznajmicie swemu ciału, że problem z jakim się borykacie jest już rozwiązany, to wtedy obawy zaczynają was opuszczać, wszystko co ze starej energii zacznie wywierać na was coraz mniejszy wpływ. To, co sobie i do siebie mówicie, sprawia różnicę. Słowo przestrogi: Bądźcie ostrożni, co mówicie. To co mówicie formułujcie jako pozytywne oznajmienie stanu bytu. Ostrożnie. Niektórzy z was są na to zbyt dosłowni. Na przykład, właśnie jesteście przeziębieni i macie kaszel i w tym samym czasie oznajmiacie, że jesteście zdrowi. Możecie wtedy powiedzieć, że to jest po prostu zaprzeczenie stanu faktycznego. Mówicie: Jak to, kaszlając oznajmiam, że jestem zdrowy? Takim sposobem myślenia zdradzacie brak zrozumienia wielowymiarowej natury kręgu czasu teraz. To co teraz wypowiadacie pogłębia fraktał przyszłości, czyli stwarzacie to, czego jeszcze nie ma, ale z naszej - Kryona - perspektywy ta przyszłość już jest w polu! Ona już istnieje, czy możecie ją dostrzec? Czy potraficie zauważyć jej potencjał? Czy potraficie tę rzeczywistość określić wychodząc poza liniowość trójwymiarowego rozumowania? To dlatego ktoś chory może powiedzieć: Jestem zdrowy, jestem uzdrowiony, dziękuję, Duchu! A następnie zakaszleć. [...] Ktoś ubogi może także afirmować bogactwo, oznajmiając że jest zasobny na całe życie, że nie musi się martwić jak codziennie wiązać koniec z końcem. Może mówić: Mam to, co mi potrzebne, bo jestem tego wart! – mając na koncie pustki. Osoba pogrążona w kłopotach rodzinnych bądź osobistych może afirmować ich rozwiązanie mówiąc: Jestem spokojny, to wszystko już poza mną, dziękuję Duchu za wyciągnięcie mnie z tej okropnej sytuacji! Choć nazajutrz ta sytuacja wciąż trwa. Czy rozumiecie o co mi tutaj chodzi? Zaczynacie oznajmiać kim jesteście, bowiem to oznajmienie kształtuje to to, kim w waszej linowej rzeczywistości dopiero będziecie. Dla nas z kolei jest to oznajmienie tego, kim już teraz jesteście! Cóż to za różnica! Cóż to za różnica! Zwracam się do każdego kto to słyszy: Wiem, że wszyscy macie swemu ciału coś do powiedzenia. Ja wiem. Pora, abyście się połączyli z polem”.

- Kryon

niedziela, 3 marca 2019

Kodeks etyczny Indian Północnoamerykańskich.



1. Wstawaj wraz ze wschodem słońca, aby się pomodlić. Módl się w samotności, módl się często. Wielki Duch będzie słuchał, jeśli tylko będziesz mówił.
2. Bądź tolerancyjny dla tych, którzy są zagubieni na swojej ścieżce. Ignorancja, zarozumiałość, gniew, zazdrość i chciwość wynikają z zagubienia duszy. Módl się o prowadzenie dla nich.
3. Poszukuj siebie i dla siebie. Nie pozwól innym tworzyć twojej ścieżki dla ciebie. To twoja droga i tylko twoja. Inni mogą iść z tobą, ale nie przejdą jej za ciebie.
4. Przyjmuj gości z szacunkiem. Daj im najlepsze jedzenie, najlepsze posłanie i traktuj z szacunkiem.
5. Nie bierz tego, co nie twoje od innej osoby, społeczności czy natury. Nie zostało ci to podarowane, ani na to nie zapracowałeś, nie jest więc twoje.
6. Szanuj wszystko, co istnieje – czy to ludzi czy rośliny czy zwierzęta.
7. Szanuj myśli innych ludzi, ich słowa i pragnienia. Nigdy nie przerywaj, nie kpij i niegrzecznie nie przedrzeźniaj. Pozwól każdemu wyrazić się na jego własny sposób.
8. Nigdy nie mów w zły sposób. Negatywna energia, którą wysyłasz we wszechświat powróci pomnożona do ciebie.
9. Wszyscy popełniają błędy. Wszystkie błędy da się wybaczyć.
10. Złe myśli powodują, że umysł, ciało i dusza chorują. Praktykuj optymizm.
11. Natura nie jest dla nas, jest częścią nas. Jest ona częścią twojej globalnej rodziny.
12. Dzieci są nasionami nas w przyszłości. Posiej miłość w ich sercach i podlewaj mądrością i naukami życia. Kiedy rosną, daj im przestrzeń na ten wzrost.
13. Unikaj krzywdzenia serc innych. Trucizna bólu, jaki zadałeś wróci do ciebie.
14. Zawsze bądź prawdomówny. Szczerość jest testem woli w tym wszechświecie.
15. Utrzymuj się w równowadze. Twój intelekt, duchowość, emocje i ciało – one wszystkie muszą być silne, czyste i zdrowe. Trenuj ciało by umocnić umysł. Rozwijaj ducha, aby uzdrowić bolesne emocje.
16. Podejmij świadomą decyzję o tym, kim chcesz być i jak reagować. Bądź odpowiedzialny za swoje własne czyny.
17. Respektuj prywatność i osobistą przestrzeń innych. Nie dotykaj własności innych – zwłaszcza świętych lub religijnych przedmiotów. Jest to zakazane.
18. Bądź prawdziwy w stosunku do siebie. Nie możesz pomagać innym, jeśli nie potrafisz pomóc sobie.
19. Szanuj wierzenia religijne innych. Nie nakłaniaj innych siłą, aby podzielali twoje wierzenia.
20. Dziel się swoim szczęściem z innymi, udzielaj się i pomagaj.