piątek, 19 lipca 2019

Wszystkiego Najlepszego !

Życzę Ci oczu, które Cię widzą i swoim spojrzeniem mówią;
"Kocham Cię i dziękuję, że jesteś taki, jaki jesteś."

Życzę Ci ludzi, którzy Cię nie ranią, ale wspierają i wzmacniają Twoją siłę i zaufanie do świata.

Życzę Ci siły, abyś wierzył w dobro i wybaczał sobie i innym.

Życzę Ci odwagi, aby przekraczać własne granice i sięgać po swoje marzenia.

Życzę Ci cierpliwości, byś wytrzymał do chwili, gdy drzwi szczęścia otworzą się i nadejdzie czas, aby cieszyć się życiem.

Życzę Ci odkrycia, kim naprawdę jesteś i radości z każdego dnia, w którym możesz poznawać siebie.

Życzę Ci, satysfakcji z bycia sobą, która sprawia, że ​​jesteś szczęśliwy tu i teraz i daje moc kreowania własnego życia.

Życzę Ci poznania bezwarunkowej miłości, która jest esencją świata, a Ty jesteś jej wyrazem.

Życzę Ci wiary, że Twoje istnienie i to czego doświadczasz jest ważne i ma głęboki sens...

Życzę Ci wszystkiego co ważne, dla Twojego rozwoju...


J.Sanders


Kochana Kobieto.

🌺Kochana Kobieto!🌺
Twój cień to Twoje światło, którego nie chcesz uznać, które odrzuciłaś lub którego się boisz.
Twój cień to Twoja miłość, której się wstydzisz, którą oceniłaś lub, której zaprzeczyłaś.
Twój cień to Twoja mądrość, którą pogardziłaś, której umniejszyłaś lub którą wyśmiałaś.
Twój cień to Twoja moc, której nie ufasz, której nadużyłaś lub w którą zwątpiłaś.
Kiedy cień przychodzi przypomnij sobie proszę, że obejmując go, obejmujesz swoje światło, swoją miłość, mądrość i moc, które właśnie do Ciebie powracają.
Kanał pomiędzy tym co nieświadome a świadome został otwarty i Twoja istota własnie wzrasta, poszerzając się o to czego wcześniej nie chciała uznać jako Siebie.
Światło zawsze chce powrócić tam gdzie przynależy.
Po prostu mu na to POZWÓL.
Pomyśl o tym, że ten emocjonalny ból przejawiającego się cienia to skurcze porodowe rodzące nową Ciebie.
Nie żądaj od siebie niczego. Nie ma tu nic do osiągnięcia. Bądź dla siebie po prostu cierpliwa, czuła i łagodna.
Kiedy czujesz jak fala cienia zalewa Twoją świadomość.
Kiedy czujesz trudne emocje.
Kiedy tracisz kontakt ze swoją intuicją.
Kiedy czujesz się bezsilna.
Kiedy tracisz przytomność.
Oddychaj głęboko i wypowiedź te trzy zaklęcia :
Prawdo mojego cienia - szanuję Twoją moc.
Właśnie teraz pozwalam mojemu światłu powrócić do mnie.
Przyjmuję moją miłość, mądrość i moc bezwarunkowo.
🙏
Satnam

wtorek, 16 lipca 2019

Kuracja … gorącą wodą wyleczy z wielu dolegliwości.

Kuracja gorącą wodą. Dlaczego warto pić gorącą wodę lub ciepłą wodę ?
Kuracja gorącą wodą pomaga  wypłukać nagromadzone toksyny i wzmocnić siły witalne. Metodę tą poleca medycyna wschodnia.  Kuracja gorącą wodą usprawnia funkcjonowanie układu pokarmowego, uspokaja i działa stabilizująco na psychikę.Łagodzi bóle karku, pleców, wygładza i ujędrnia skórę
Poleca ją Dr. Faris Al Hajri . wykładowca i autor 2 książek dotyczących kuracji gorącą  wodą i korzyści zdrowotnych – twierdzi, że tą metodą można wyleczyć wiele chorób takich jak alergie, astma, migrena, otyłość, cukrzyca i wiele więcej
Kuracja gorącą wodą

Kuracja  gorącą wodą jak stosować

Dr Faris zaleca aby zagotowaną wodę wystudzić do 50 stopni, może być bardziej gorącą, ale nie może parzyć, pić małymi łykami.
Wcześnie rano po zaraz po przebudzeniu, przed myciem zębów 1 lub 2 szklanki w pozycji stojącej
Rano po umyciu zębów, przed śniadaniem  1 lub 2 szklanki (W ciągu poranka należy wypić łącznie 3 szklanki)
1 szklanka 15-30 min przed każdym posiłkiem
1 szklanka przed pójściem spać  (przez cały wieczór  należy wypić łącznie co najmniej 2 szklanki, najlepiej cztery)
Gorącą woda wypłukuje toksyny, zabija bakterie i rozpuszcza tłuszcze –  spróbujmy umyć tłuste talerze w zimnej wodzie !  Zimna woda nie pozwala na prawidłowe trawienie tłustych i ciężkich pokarmów. Są źle wchłaniane i źle reagują z kwasami, tworząc twardą masę zalegającą w jelitach.
Japończycy, Chińczycy, czy Hindusi nigdy nie piją zimniej wody do posiłków, zwłaszcza w upały. Paradoksalnie może to zabrzmi, ale gorącą woda w upały szybciej gasi pragnienie i lepiej chłodzi. Na języku znajdują się  receptory TRPV, które wysyłają sygnał do mózgu do włączenie mechanizmów pozbywania się nadmiaru ciepła, zwiększa się wydzielanie potu przez co organizm jest skuteczniej chłodzony.  Zimna lub bardzo zimna woda przynosi chwilowy efekt ale jest szokiem dla organizmu – duża różnica temperatur, co więcej do jej podgrzania organizm musi zużyć dodatkową energię, którą mógłby wykorzystać do innych procesów.
No i można się szybko przyzwyczaić
Przekonałam się o tym spędzając wakacje w ośrodku ajurwedyjskim na Sri Lance. Do posiłków w dzbankach była podawana gorącą woda. Na początku wszyscy się krzywili – zwłaszcza Niemcy przyzwyczajeni do zimnego piwa do obiadu. Ale  już po kilku dniach nikt nie zwracał uwagi. Jeden jedyny raz po 2 tygodniach podano zimną wodę –  naprawdę nie smakowała ! Cała  grupa zaczęła domagać się ciepłej. Nie wiem czy to był celowy eksperyment, czy pomyłka obsługi ale jak widać wszystko to kwestia przyzwyczajenia.


Lepiej pić ciepła woda niż zimną 

https://sekrety-zdrowia.org/kuracja-goraca-woda/


niedziela, 14 lipca 2019

Bogini Matka i Bóg Ojciec.

Kiedy mała wewnętrzna dziewczynka odnajduje w sobie wewnętrzną Boginię-Matkę i Boga-Ojca, wreszcie może wziąć odpowiedzialność za siebie, swoje emocje, swoje dobro, swoje szczęście, swoje życie, za rozpoznanie, nazwanie i wyrażanie swoich potrzeb, a następnie dojrzeć i otworzyć się, już jako kobieta, na przyjęcie mężczyzny, jako równa mu partnerka.
.
Kiedy mały wewnętrzny chłopiec odnajduje w sobie wewnętrzną Boginię-Matką i Boga-Ojca, może wziąć odpowiedzialność za siebie, swoje emocje, swoje dobro, swoje szczęście, swoje życie, za rozpoznanie, nazwanie i wyrażanie swoich potrzeb, a następnie dojrzeć i stanąć, już jako mężczyzna, naprzeciwko kobiety, jako równy jej partner, w głębokim oddaniu, gdyż oddał się sobie.
.
Kiedy wewnętrzny Bóg-Ojciec zrzuca z siebie fałszywe poczucie odpowiedzialności za kobietę, jej emocje, jej dobro, jej szczęście, jej życie, może stanąć naprzeciw niej, twarzą w twarz, jako jej partner - posiadający swoje własne potrzeby i swoje indywidualne, wolne, nieokiełznane przejawienie.
.
Kiedy wewnętrzna Bogini-Matka zrzuca z siebie fałszywe poczucie odpowiedzialności za mężczyznę, jego emocje, jego dobro, jego szczęście, jego życie, może stanąć naprzeciw niego, twarzą w twarz, jako jego partnerka - posiadająca swoje własne potrzeby i swoje indywidualne, wolne, nieokiełznane przejawienie.
.
Tak oto oboje służą sobie nawzajem,
gdyż wreszcie bezkompromisowo służą sobie samym,
uczą się sobie samym być całkowicie oddani,
siebie samego/samą całkowicie obejmować i przyjmować.
Wówczas samoistnie robią to dla siebie nawzajem.
Służą zawsze sobie, nie swoim ego.
Oddają się MIŁOŚCI, której nie sposób kontrolować. Wyzbywają się wyobrażeń na temat tego, jacy powinni być i jaki powinien być związek, albo jaka powinna być miłość. Wyzbywają się swoich chceń, ale są wierni swoim najgłębszym pragnieniom.
Obserwują swoje chcenia, ale pragną od drugiego tylko tego, aby był wierny sobie i żył w swojej prawdzie, a nie w zgodzie z ich wyobrażeniami.
Widzą swoje lęki i nie walczą z nimi, ale też nie poddają się im.
Oddychają i patrzą, co się wydarza.
Wyzbywają się warunków, jakie stawiali miłości i pozwalają, aby porwała ich wartką rzeką ku bezkresnemu oceanowi, na którym może stać się wszystko i nad którym nie mają żadnej kontroli. Ale teraz już wiedzą, że nic już innego ich nie zadowoli, nic innego jak tylko ta wolność, wierność sobie samemu, totalne oddanie miłości, która nie rządzi się niczyimi oczekiwaniami, lecz tylko swoimi prawami. Już nic innego ich nie zadowoli, jak spłonięcie żywcem w płomieniach prawdy, po to, aby wyzbyć się iluzji i objawić to, co wiecznie i od zawsze było żywe...
po to, aby mogli wreszcie prawdziwie ŻYĆ i prawdziwie BYĆ ZE SOBĄ W KOCHANIU/KOCHANIEM.


Karolina Bochenek

poniedziałek, 8 lipca 2019

O wolności

Dochodzisz do takiego momentu, gdzie Twoje poczucie szacunku do wewnętrznej wolności jest tak głęboko osadzone w Tobie, że nic i nikt nie jest w stanie Cię zniewolić

Żadne próby wzięcia Cię pod włos
Żadne próby wzbudzania poczucia winy
Żadne próby manipulacji Tobą, aby móc egoistyczne od Ciebie czerpać, czy Tobą sterować
Żadne żale, pretensje, wyrzuty czy oczekiwania
Żadne powinieneś, czy nie powinieneś
A nawet zamknięcie Cię w celi

Nie jest w stanie wygrać z poczuciem bezcenności i szacunku do życia, które w Tobie pulsuje
I do przestrzeni wyrażania się w prawdzie

I przestajesz dawać energię tym przestrzeniom, które nie odżywiają Cię
Które jak pasożyty próbują wyssać z Ciebie tą żywotność
Tępią sobie zęby próbując uzyskać coś od Ciebie siłą
I z bezradności poddają się...I naturalnie odchodzą...

Zaczynasz rozumieć, że nie jesteś odpowiedzialna za innych dorosłych ludzi i ich percepcje siebie, Ciebie i świata
I nie możesz nic dla nich zrobić dopóki szczerze nie poproszą, z otwartością na przyjmowanie

Zaczynasz rozróżniać te przestrzenie, w których jest przepływ
Od tych w których jest zastój
I znając swój kierunek naturalnie wybierasz, w co chcesz inwestować swoje myśli, uczucia i uczynki
A w co już nie warto...

Gdzie dalej tli się iskierka życia, którą można rozdmuchać do wielkiego ognia
A gdzie już życie wystygło
I wdzięczność za to, co było otwiera nowe drogi

Wybierasz siebie,
Każdego dnia i w każdym momencie wiedząc, że bez Ciebie nie będzie nikogo

Być dla innych w prawdzie to najpierw być dla siebie
Szanować życie w innych to najpierw szanować życie w sobie
Dzielić się odżywczą mocą to zadbanie o bycie odżywionym najpierw
Honorować wolność i obdarzać innych przestrzenią akceptacji
To odnalezienie w sobie najpierw swojej własnej świętości i poczucia bezcenności istnienia

Wtedy znasz swoje TAK
I znasz swoje NIE

I nic innego nie musisz już wiedzieć
Bo to niesie Cię zawsze we właściwe przestrzenie...
Nawet kiedy wydawać by się mogło, że błądzisz...

- Malwina Stach


sobota, 6 lipca 2019

Miłość to Energia Najwyższej Jakości.

Miłość jest kluczem do wszystkich drzwi.
Miłość jest lekarstwem na wszystko i odpowiedzią , której poszukujemy.
Z niej wynika wszystko , ona przenika wszystko i wszystko do niej wraca , nią przenika i w niej się przeobraża.
Miłość jest początkiem i końcem i wszystkim pomiędzy.
Miłość jest esencją istnienia.

Gdzie znajdziemy miłość - w sobie . Zawsze w sobie , lecz otworzyć się na nią winniśmy w szczerości serca swego....ona nas poprowadzi , uleczy , przeobrazi , hojnością i miłującą dobrocią i mądrością swą obdarzy świat wokół nas.


Rozkwitnie jak piękny kwiat,zachwycając swą cudną wonią i pięknem ,dając , dzieląc się szczodrze



Bliskość Siebie

wtorek, 2 lipca 2019

SŁUCHAJ SWOICH EMOCJI.

Gorycz pokazuje Ci, co musisz uzdrowić, mówi że wciąż osądzasz innych i siebie.

Uraza pokazuje Ci, że żyjesz w przeszłości i nie pozwalasz, by teraźniejszość była taka jaka jest.

Dyskomfort pokazuje, żeby zwracać uwagę na to, co się dzieje, ponieważ masz możliwość zmiany, zrobienia czegoś innego, niż zwykle to robisz.

Gniew pokazuje Ci, Twoje pasje, gdzie są Twoje granice i co Twoim zdaniem musi zmienić świat. Gniew jest wynikiem strachu. Czego się boisz?

Rozczarowanie pokazuje, że próbowałeś czegoś, że nie poddałeś się apatii, że nadal troszczysz się o siebie.

Wina pokazuje, że nadal żyjesz oczekiwaniami innych ludzi, ukazuje, co powinieneś zrobić.

Wstyd pokazuje, że realizujesz przekonania innych ludzi o tym, kim powinieneś być (lub kim jesteś), i że musisz ponownie połączyć się ze sobą.

Niepokój pokazuje, że musisz się obudzić, właśnie teraz, i że potrzebujesz być obecny, że utknąłeś w przeszłości i żyjesz w strachu przed przyszłością.

Smutek pokazuje głębię Twoich odczuć, głębię opieki dla innych i tego świata.


poniedziałek, 1 lipca 2019

Ludzkie pragnienia.

"Pewnego dnia Bóg dał ludziom możliwość realizacji swoich pragnień.
Pierwszy pojawił się dwudziestoletni mężczyzna.
- Czego chcesz? - zapytał Bóg.
- Nie wiem - odpowiedział mężczyzna.
- Więc nie mogę Ci nic ofiarować. Wróć kiedy będziesz wiedział.
Drugą osobą była trzydziestoletnia kobieta.
- Czego chcesz? - zapytał Bóg.
- Chcę być kochana ale myślę, że to niemożliwe.
- Nie mogę Ci dać tego, jeśli nie czujesz się tego warta - powiedział Bóg. Najpierw ulecz swoje rany i gdy poczujesz, że zasługujesz na miłość wniosę ją do Twojego życia.
Następną osobą był mężczyzna w wieku około czterdziestu lat.
- Czego chcesz? - zapytał ponownie Bóg.


- Chcę znaleźć dom na wsi by wieść w nim życie pełne ciszy i pokoju - powiedział mężczyzna. Ale chcę również wrażeń wielkiego miasta.
- Jeśli masz wewnętrzny konflikt nie mogę Ci nic dać. Najpierw podejmij decyzję a potem ofiaruję Ci to co wybierzesz.
Teraz podeszła kobieta w wieku pięćdziesięciu lat. - Czego chcesz? - zapytał Bóg.
- Chcę sławy, pieniędzy i sukcesu - powiedziała kobieta. Chcę być ogromnie bogata.
- Dam Ci to czego chcesz, ale tylko po to by Cię nauczyć, że nie doznasz spełnienia w ten sposób. Następnie podszedł mężczyzna około sześćdziesięcioletni.
- Czego chcesz? - znów zapytał Bóg.
- Nie chcę niczego bo wiem, że mam już wszystko. Dobrze - odparł Bóg.
Niech to co masz zostanie pomnożone."

Leonard Jacobson