piątek, 16 listopada 2018

Międzynarodowy Dzień Wiedźmy 16 listopada .

Wiedźma to ta, która ma wiedzę.
Wiedźma to ta, która pomaga innym.
Wiedźma to ta, która w pełni świadomie korzysta ze swej intuicji.
Wiedźma to ta, która kocha naturę i w niej odnajduje swoją pierwotną siłę.
Wiedźma to ta, która zawsze kieruje się najwyższym dobrem.
Wiedźma to ta, która szanuje siebie i innych.
Wiedźma to ta, która odkrywa zapomniane ścieżki.
Wiedźma to ta, która zrywa zasłony niewiedzy.
Wiedźma to ta, która wsłuchuje się w mądrość przodków.
Wiedźma to ta, która pomaga wstać, gdy komuś brakuje sił.
Wiedźma to ta, która zachęca innych do odnajdywania swoich dróg.
Wiedźma to ta, która w każdej chwili życia potrafi odnaleźć w sobie spokój.
Wiedźma to ta, która wie, że empatia jest darem, a nie przekleństwem.
Wiedźma to ta, która nie boi się iść pod prąd i zawsze pozostaje sobą.
Wiedźma to ta, która widzi to, czego inni nie chcą dostrzegać.
Wiedźma to ta, która wybacza słabości – tak sobie, jak i innym.
Wiedźma to ta, która wie, iż każdy człowiek jest częścią świata i zasługuje na miłość.
Miłość i Moc 💖

sobota, 10 listopada 2018

MIÓD I OLEJ LNIANY, CZYLI MISKTURA POPRAWIAJĄCA WZROK.

Miód i olej lniany w połączeniu z cytryną i czosnkiem tworzą miksturę, która poprawia wzrok oraz odmładza okolicę oczu. Jest w szczególności polecana osobom, którym wzrok pogorszył się wraz z upływem lat. Jak ją przygotować? Oto odpowiedź.

Żywność a wzrok

Powszechnie wiadomo, że wraz z wiekiem powoli pogarsza się nasz wzrok.
Jednak wiadomo też, że odpowiednia dieta ma ogromny wpływ na poprawę wzroku.
Większość problemów z oczami, w tym zwyrodnienie plamki żółtej, suchość oczu i zaćma, mają związek ze spożywaną przez nas żywnością.

żywność-wzrok.jpg
Dr Hannah Bartlett z Aston University School of Life & Health Sciences w Birmingham podkreśla, że niektóre badania sugerują, iż trzymanie się zdrowej diety, która uwzględnia w posiłkach spożywanie tłustych ryb, orzechów, owoców i warzyw, może zmniejszyć ryzyko chorób oczu w przyszłości.
Dietetycy podkreślają, że korzystna dla oczu dieta powinna uwzględniać produkty bogate w:
  • Witaminy A (np. marchew, pomidory), C (np. porzeczki, truskawki, cytryna, papryka), E (oleje roślinne, orzechy, nasiona).
  • Antocyjany – np. borówki, aronia, wiśnie, żurawina.
  • Składniki mineralne: cynk, miedź, mangan, selen.
  • Luteinę – np. szpinak, jarmuż, sałata.
  • Zeaksantyna – np. pomarańczowe i zielone warzywa, nektarynki, awokado.

Miód i olej lniany

W oleju lnianym ponad 60% wszystkich kwasów tłuszczowych zajmuje kwas alfa-oleinowy, z którego produkowany jest jeden z ważniejszych składników mózgu – kwas tłuszczowy DHA.
Obniżenie poziomu tego kwasu powoduje m.in. problemy ze wzrokiem.
Z kolei miód pomaga złagodzić podrażnienia i choroby oczu, takie jak zapalenie spojówek, rogówki, a także jęczmień.

mikstura-wzrok.jpg
Te dwa składniki w połączeniu z bogatą w witaminę C, antyoksydacyjną cytryną oraz przeciwzapalnym i bakteriobójczym czosnkiem tworzą mieszankę idealną do poprawy wzroku.
Przygotowana z nich mikstura poprawia wzrok, odmładza spojrzenie i okolice oczu oraz pomaga przy krótkowzroczności.
Do tego jest tania, bezpieczna, całkowicie naturalna i bardzo prosta do przygotowania.

Mikstura poprawiająca wzrok

Składniki:
Przygotowanie:
Najpierw obieramy czosnek i cytryny, kroimy na małe kawałki i wrzucamy do szklanego słoika.
Następnie dodajemy olej lniany i miód.
Wszystko dobrze mieszamy drewnianą łyżką.
Gotową miksturę zakręcamy i przechowujemy w lodówce maksymalnie przez tydzień.
Pijemy trzy razy dziennie po łyżce stołowej przed głównymi posiłkami.
WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI
 P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np. lekarza. Wszelkie rady, które są na mojej stronie stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.
https://www.odkrywamyzakryte.com/misktura-poprawiajaca-wzrok/?fbclid=IwAR2JqXDC440WKeAiSerqdhMtmp3JfIOinFsLmm_lRPyfmkWRQTjIKGaOjUY



czwartek, 8 listopada 2018

Syrop z czosnku działa 10 razy mocniej niż antybiotyk.

Super mocny syrop z czosnku jest antybiotykiem niszczącym bakterie Gram-dodatnie i Gram-ujemne. Stanowi także silny lek przeciwwirusowy i przeciwgrzybiczy, który dodatkowo usprawnia krążenie krwi i limfy docierającej do każdej części naszego ciała.
Ten naturalny syrop jest 10 razy skuteczniejszy od antybiotyków w przypadku astmy, uporczywego kaszlu, bólu gardła, infekcji dróg oddechowych, przewlekłego zapalenia oskrzeli i trudności z oddychaniem. To również bardzo ważny suplement, którego warto przyjmować każdego dnia. Co więcej, ten naturalny przepis zawiera jedynie 3 składniki, które najprawdopodobniej masz już w swojej kuchni.
Składniki:
  • ½ szklanki miodu
  • ¼ szklanki organicznego octu jabłkowego
  • główka czosnku
  • ½ szklanki wody
Sposób przygotowania:
Najpierw zmiażdż lub posiekaj czosnek. Następnie wymieszaj go z resztą składników i przechowuj mieszaninę w słoiku. Zanim zaczniesz przyjmowanie syropu odczekaj jedną noc, tak aby wszystkie składniki uwolniły swoje lecznicze właściwości. Następnego dnia odcedź syrop i przechowuj go w ciemnym i chłodnym miejscu.
Jeśli używasz tego środka, aby poprawić swoją odporność, powinieneś regularnie przyjmować 5 kropli każdego dnia. Jeśli używasz go w celu leczenia określonego problemu zdrowotnego, powinieneś brać łyżkę syropu co dwie godziny, aż poczujesz się lepiej.

Korzyści zdrowotne.

Miód jest bogatym źródłem witamin, minerałów i enzymów i skutecznie zwalcza wolne rodniki, ponieważ działa jako przeciwutleniacz. Co więcej, ma silne właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, które przyniosą wielką ulgę w przypadku przeziębienia, kaszlu lub bólu gardła.
Z drugiej strony, ocet jabłkowy zawiera również silne właściwości przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe, dzięki czemu wzmacnia system odpornościowy i wspomaga walkę z wirusami i bakteriami. Ocet jabłkowy jest również bogaty w mikroelementy, enzymy i bakterie, które poprawią zdrowie całego organizmu.
Czosnek jest antybiotykiem o szerokim spektrum działania. W przeciwieństwie do chemicznych antybiotyków, które zabijają miliony przyjaznych bakterii, których potrzebuje twój organizm, czosnek atakuje tylko te szkodliwe bakterie. Czosnek jest również silnym środkiem przeciwgrzybiczym i dosłownie niszczy wszelkie patogeny i szkodliwe lub chorobotwórcze mikroorganizmy.
Co więcej, lek działa również na wirusy, co jest niezwykle ważne w walce niespodziewanymi infekcjami. Te potężne właściwości zawdzięczamy allicynie zawartej w czosnku, która jest 10 razy silniejsza niż penicylina.

poniedziałek, 5 listopada 2018

Pomoc dla naszych przyjaciół zwierząt- naturalne metody leczenia.

Składy mieszanek


Wiele osób zastanawia się, dlaczego nie podajemy oficjalnie składów mieszanek, a zgodnie z przepisami prawa, jedynie nazwę kategorii składników

 

Dlatego postanowiliśmy coś więcej na ten temat napisać:

1) Konkurencja. Receptury stworzyliśmy sami, w oparciu o naszą wiedzę i doświadczenie. Nie chcemy ich oddać w obce ręce tym bardziej, że szczycimy się wysoką skutecznością działania preparatów. Zioła zostały dobrane przez doświadczonego dyplomowanego fitoterapeutę tak, by były bezpieczne i skutecznie wspomagały .

2) Podawanie ziół na własną rękę. Skład to nie wszystko, trzeba wiedzieć, w jakiej ilosci można zastosować poszczególne zioło, by faktycznie wspomóc i nie zaszkodzić. Odebraliśmy mnóstwo telefonów od klientów, którzy zaczęli podawać zioła sami na własną rękę, nie mając na ten temat wiedzy, i niestety zamiast pomóc tylko zaszkodzili

Ponadto korzystamy wyłacznie z przebadanych ziół z przeznaczeniem dla zwierząt (posiadających numer weterynaryjny, czyli dopuszczonych do podawania zwierzętom), czystych, wolnych od zanieczyszczeń, GMO, chemii i dzięki temu mamy pewność, że przy okazji nie szkodzimy.

3) Nasze produkty zostały zgłoszone do Urzędu Patentowego

Receptury na produkty sprzedawane w sklepie e-dognatural.pl (Anticancer Dog,Anti-Inflammatory Dog, Antibacterial Dog, Anti-Allergy Dog, Hepa Dog, Mobility Forte Dog) są wyłączną własnością firmy DOG NATURAL Robert Alka, objęte są tajemnicą przedsiębiorstwa, są poufne i chronione prawem autorskim.

 

Prosimy również pamietać, by nie podawać na własną rękę jednego zioła przez długi czas, bo mogą wystąpić skutki uboczne. Pojedyncze zioło stosowane na własną rękę może być podawane wyłacznie w okreslonych sytuacjach, krótko, po konsultacji z lekarzem. Dlatego w naszych preparatach  zioła zostały dobrane tak, by nie powodować skutków ubocznych w organizmie zwierząt. Pamiętajcie, skład to nie wszystko , ważny jest synergizm działania pomiedzy ziołami i trafnie dobrana ich mieszanka, by ewentualne skutki uboczne jednego zioła niwelowało kolejne obecne w zestawie.
A wszystko po to by wspomóc i jednocześnie nie zaszkodzić

Lęk przed oceną.

Lęk przed oceną, przed tym co mówią i myślą inni, jest jednym z najsilniejszych lęków, z jakim prawie każdy będzie się musiał mierzyć.

Wielu ludzi często boi się wykonać jakiekolwiek działania z powodu tego lęku. Niektórzy unikają swojej samorealizacji, bo boją się, że na ich drodze będą pojawiać się Ci, którzy będą ich krytykowali, wyśmiewali, poniżali, umniejszali.

Jeśli ktokolwiek Cię krytykuje, to jaki jesteś, co robisz, zadaj sobie dwa najważniejsze pytania:

1. Czy to jest osoba, którą ja chciałbym się stać? Która mnie w jakiś sposób inspiruje ? To, jaka jest, jak się przejawia?.
Gwarantuje Ci, że odpowiedź będzie brzmiała - NIE.

2. Czy to jest osoba, która osiągnęła to, co i ja chcę? Czy mogę się zainspirować jej sukcesami, jej działaniami?
Gwarantuje Ci, że odpowiedź będzie brzmiała - NIE.

Musisz w końcu zrozumieć jedno. Najwięcej krytycznych uwag wobec innych, mają Ci, którym bardzo trudno jest patrzeć na Siebie. A tacy ludzie, naprawdę mają niewiele Tobie, do zaoferowania. Oni tylko lubią rozliczać innych, z tego jacy inni są, co robią. I nie robią tego tylko, w stosunku do Ciebie. Przebacz im, bo najbardziej okrutnymi sędziami i tak są oni, wobec siebie.

Patrz na tych, którzy doszli tam, gdzie i Ty chcesz iść. Którzy osiągnęli to, co i Ty chcesz, a nawet znacznie więcej, niż potrafisz sobie wyobrazić. Patrz na tych, którzy są przed Tobą. A nie, oglądasz się w tył. To są ludzie, którzy mają naprawdę, coś realnego Tobie do zaoferowania.

Pamiętaj: To jaki Ty Jesteś, to sprawa między Tobą, a Bogiem. A nie Tobą, a innymi ludźmi. I tutaj pytaj: "Boże, jaka jest prawda, na mój temat?". I kiedy naprawdę będziesz miał odwagę nią Żyć, Twój Świat będzie wypełniony po brzegi, takimi ludźmi, jak Ty. A Ci inni, będą tylko małą kroplą, w Twoim Wielkim Oceanie.

niedziela, 4 listopada 2018

Czas zatrzymania.

W ten czas, kiedy cała natura,
Po burzliwym okresie wzrostu szykuje się do spoczynku,
Żeby nabrać nowych sił,
Nowych inspiracji.

I tkwi w tym cyklicznym śnie,
Aż do Czasu Nowego Słońca.

W ten wyjątkowy Czas Zatrzymania,
Rdzenne kultury Ziemi,
Kontemplowały odwieczne Koło Narodzin i Śmierci.

I my współcześni,
Bez względu na wiarę i przekonania,
Kontynuujemy te tradycje.

Wierząc, że to czas przenikania się świata materialnego i niefizycznego,
W którym możemy obcować z naszymi Przodkami,
Z tymi, którzy przetarli nam Ścieżkę.

Bez ocen, bez interpretacji...
Tego co kto i komu czynił...

Bo my wszyscy z jednego Źródła,
Do którego powrócimy.

W ten czas mamy okazję pokłonić się Przodkom,
Porozmawiać,
Podziękować za cud życia,
Który udało się im nam przekazać.

Obiecać, że na ich pamiątkę,
Na pamiątkę ich nieprostych dróg,
Trudów i wyrzeczeń,
Zrobimy z naszym Życiem coś wspaniałego.

Ucząc się na ich błędach,
Czerpiąc z ich Mądrości.

Bo nikt nie umiera, tylko ciała.

Bo jesteśmy sumą naszych Przodków.

Żeby oni w końcu mogli odpocząć,
Zasłużonym snem.

A my ruszyć ku Życiu.

Bo nigdy nie jest za późno,
Żeby popłynęła Miłość.

Pięknego czasu dla Was.

Joanna Mądrzak

Nieskończoność...

Szczególny dzień. Zapalmy Światło dla naszych bliskich. Oddajmy im szacunek i uznanie za to co wnieśli w nasze życie. Za ich miłość i opiekę.
Zapalmy Światło dla naszych przodków - żadne życie nie było po nic. Każdy z nas nosi część życia swoich przodków w sobie, w swoim sercu. Zapalmy Światło tam, gdzie jest ciemność.
Uczcijmy tych, którzy nie są już przy nas, ale ich energia dalej istnieje i nigdy nie przeminie.
Nieskończoność...
Jest strażniczką największej tajemnicy.
Do niej dochodzimy i od niej wracamy.
Jest początkiem i końcem, narodzeniem i śmiercią,startem i metą .
Wszystko jest wiecznym rytmem kosmicznego powracania, zbiorem tysiąca dróg. Czy widzisz swoją wartość? Czy widzisz wartość swoich przodków ?
Spotkanie mienionej przeszłości i wieczności w mistrzostwie doskonałej nieskończoności.
Pierwotna potęga i siła która mieszka w Tobie w każdym człowieku.
Nie możesz zasłużyć sobie na Niebo, ponieważ Niebo jest na Ziemi.
Tworzysz sobie swoje tak zwane niebo lub tak zwane piekło Tutaj i Teraz w każdej minucie swojego życia- poprzez każdą decyzję,którą podejmiesz.
Światło, Miłość, Uznanie dla Tych którzy są po tamtej stronie ....
Pomiędzy światami i z tamtej strony czasu powstaje most tęczy po to byś nigdy już nie czuł się sam.
Niebo na Ziemi Niebo w Nas.

piątek, 2 listopada 2018

Duchowe uzdrowienia w starożytności .

Duchowe uzdrowienia w starożytności

1. Pamiętaj że jedyną i prawdziwą moc uzdrowicielską kryje twoja podświadomość.

2. Nie zapominaj, że wiara zapada w podświadomości jak ziarno, zapuszcza w niej korzenie i wydaje odpowiedni owoc. Hoduj wyobrażenia w duchu, uwierz ufnie we własne inspiracje, a przybiorą realny kształt.

3. Twój pomysł książki, nowy wynalazek albo coś w tym rodzaju stanowi pewną umysłową rzeczywistość. Uwierz mocno w realność swojego pomysłu, planu albo wynalazku a stanie się rzeczywistością.

4. Kiedy się za kogoś modlisz, rób to z przekonaniem, że twoje wyobrażenia zdrowia, piękna i doskonałości przezwyciężą negatywne schematy myślowe w jego podświadomości, a tym samym dokonają wielkiej zmiany.

5. Cudowne uzdrowienia, jakie zdarzają się w wielu miejscach pielgrzymek, tłumaczyć należy sugestią, jaką na podświadomość wywierają wyobrażenia i ślepa wiara, wyzwalając jej uzdrowicielskie moce.

6. Wszelkie choroby mają źródło w umyśle.

7. Sugestią hipnotyczną wywołać można objawy prawie wszystkich chorób. Dowodzi to, jaką potęgą jest twoja myśl.

8. Istnieje tylko jedna zasada uzdrowicielska, a jest nią wiara. Istnieje tylko jedna moc uzdrowicielska, a jej źródłem jest podświadomość.

9. Podświadomość reaguje na twoje myśli. Przyniosą one efekty bez względu na to, czy żywisz słuszną, czy mylną wiarę. Potraktuj swoją wiarę jako pewną duchową rzeczywistość, a cała reszta wyniknie sama.

Joseph Murphy "Potęga Podświadomości" - fragmenty

środa, 31 października 2018

Relacje z matką i ojcem. Uzdrawianie kanałów rodowych – Dmitrij Trocki





UWAGA! INFORMACJA O TYM, JAK ZROBIĆ PRAKTYKĘ W PRZYPADKU, KIEDY RODZICE NIE ŻYJĄ: ROBIMY DOKŁADNIE TAK SAMO, WYOBRAŻAJĄC SOBIE ICH PRZED SOBĄ. Dmitrij Trocki jest chiromantą, zwycięzcą rosyjskiego programu Bitwa jasnowidzów, prowadzi warsztaty i wykłady w Rosji, Ukrainie i Białorusi. Uczy jak ciało związane jest z psychiką i relacjami z rodzicami i rodem.


https://youtu.be/ksIDNf1LgIs

POWIEDZ WSZYSTKIEMU: TAK

Powiedz wszystkiemu: TAK!
I co powiesz na to, by pozostać w tym w milczeniu,
by nie komentować, nie sprawdzać,
nie analizować, nie poprawiać,
tylko pozwolić temu płynąć
przez Twoje trzewia?
Spróbuj, przekonań się, co zmieni się
w Tobie...
Jak się czujesz, kiedy
POZWOLISZ...
ODPUŚCISZ...
i odpoczniesz
w życiu takim, jakie jest...
To takie cenne, po prostu być
razem w tej otwartej przestrzeni,
gdzie niczego nie trzeba rozwiązywać, ani wyjaśniać
gdzie nie potrzebujemy siebie naprawiać
ani być naprawianym.

Gdzie nasze palące pytania nie muszą mieć odpowiedzi.
Gdzie wreszcie nasze pytania, mogą pozostać
po prostu pytaniami.
Gdzie nie trzeba naszej niepewności
przekształcać w pewność.
Gdzie nasze wątpliwości mogą być
po prostu wątpliwościami.
Tutaj w tym ciepłym objęciu, w którym jesteśmy
W tym miejscu prawdziwej medytacji, bez medytującego,
bez celu, bez kontrolującego,
nie musimy znaleźć odpowiedzi,
nie musimy dojść do żadnych mentalnych
wniosków na temat życia,
nie musimy niczego przepracować,
nie musimy wiedzieć,
ponieważ ostatecznie, całe to nasze
zastanawianie się i wędrowanie myślami,
nasze spróbujmy-to-wszystko-rozwiązać,
albo spróbujmy-to-wszystko-naprawić,
nasze męczące poszukiwanie i dążenie,
i cała ta nasza desperacja,
żeby znaleźć odpowiedzi - to wszystko
ma po prostu pozwolenie,
żeby tu być...
dokładnie takie, jakie jest...
Jeff Foster
❤️

niedziela, 28 października 2018

Zioła w terapii zwierząt domowych.


bonjour-xiufeng-downtown-1451414_1280

Zwierzęta dzikie leczą się same. Głodują w zacisznym miejscu, szukają instynktownie ziół, które mogą im pomóc. One po prostu wiedzą, co dla nich dobre! Nasi czworonożni przyjaciele cierpią na takie same choroby cywilizacyjne jak ich właściciele chorują na cukrzycę, serce, stawy, demencję. Można im pomóc naturalnymi sposobami

Każde zwierzę reaguje inaczej!
Zupełnie jak u człowieka jednemu pomaga to, drugiemu tamto, jeden jest uczulony na rumianek, drugi na pokrzywę. Biorąc pod uwagę środki naturalne, powinniśmy być szczególnie ostrożni w przypadku stosowania olejków eterycznych. Zaleca się taką ostrożność przede wszystkim w odniesieniu do kotów. W przeciwieństwie do innych zwierząt, koty reagują szybciej na olejki eteryczne oraz alkohol i mogą szybciej ulec zatruciu.
Roślinne środki lecznicze z wysoką zawartością olejków eterycznych, takich jak: olejek miętowy, eukaliptusowy, anyżowy, cynamonowy, tymiankowy, mogą poważnie zaszkodzić. Koty są szczególnie wrażliwe na olejek z drzewka herbacianego nawet kilka kropel, które przedostaną się na skórę zwierzęcia, może przynieść śmiertelne zagrożenie. W przypadku innych zwierząt także należy zachować ostrożność. Nigdy nie stosujcie olejków eterycznych bez rozcieńczenia! I jeżeli już, to rzadko. Do wewnętrznego stosowania lepiej nadają się herbatki oraz roztwory wodne. Naturoterapeuci ostrzegają również przed kwasem salicylowym (aspiryna) zawartym w korze wierzby i wiązówce błotnej, która jest szczególnie trująca dla kotów.
Koty są bardzo wrażliwe na działanie niektórych olejków eterycznych
Koty są bardzo wrażliwe na działanie niektórych olejków eterycznych
Zachowaj ostrożność przy dozowaniu!
A co ze znanych środków naturalnych nie jest odpowiednie, a nawet szkodliwe dla psa? Cebula i czosnek. Należy być ostrożnym w obu wypadkach. Odrobina czosnku nie zaszkodzi (wewnętrznie). Natomiast zewnętrznie zapach czosnku odstrasza insekty, szczególnie kleszcze i można stosować to warzywo do smarowania sierści.
W wypadku suk ciężarnych należy być ostrożnym ze środkami zawierającymi: szałwię, rozmaryn, koper włoski, tymianek, czarci pazur.
W dobrej formie do późnej starości
Tak jak i u ludzi, u zwierząt z upływem czasu pojawiają się różne dolegliwości. Środki ziołowe mogą skutecznie łagodzić negatywne objawy starzenia się. Niwelują problemy z poruszaniem się, pomagają utrzymać mięśnie i stawy w dobrej kondycji, poprawiają trawienie, odciążają serce, odtruwają wątrobę, wzmacniają nerki. Pomyślmy zatem wcześniej o profilaktyce.
Sprawność ruchową domowego zwierzęcia zapewniają następujące zioła: owoce dzikiej róży, pokrzywa, imbir, ziele czarciego pazura.
Uwaga! Jeżeli zwierzę ma wrażliwy żołądek, lepiej zrezygnować z preparatów na bazie ziela czarciego pazura.
Kwiat czarciego pazura
Kwiat czarciego pazura
Ziołowe pewniaki: żywokost i arnika
W stanach zapalnych sprawdzonymi środkami domowymi są: kwas octowy, glinka lecznicza (zalecane są one również dla ludzi, jako bardzo skuteczne, o czym wiele razy mogłam się przekonać na własnej skórze).
Glinka ma działanie tonizujące, ochładzające i hamuje zapalenia. Stosuje się ją przy zwichnięciach i naciągniętych mięśniach. Świeżo zrobioną pastę z glinki nakładamy na chore miejsce i owijamy bandażem. Dodatkowe zabezpieczenie bandażem nie jest potrzebne, jeśli zwierzę ma np. założony kołnierz i nie może zlizywać glinki. Po jej wyschnięcie ściągamy okład, przemywamy sierść letnią wodą i delikatnie szczotkujemy.
Przepis na okład z glinki leczniczej:
5 części glinki leczniczej (dostaniemy w sklepie zielarskim albo ze zdrową żywnością),
3 części kwasu octowego,
1 część tinktury arnikowej (tinkturę rozcieńczyć wodą w stosunku 1:5)
Wszystko bardzo dobrze wymieszać na jednolitą pastę. Nałożyć na chore miejsce, zabezpieczając je opatrunkiem. Pozostawić dwie godziny. Doskonale sprawdza się przy zapaleniach stawów, zapaleniach kości, jak i przy uszkodzeniach aparatu ruchowego. Glinkę można stosować także u młodych zwierząt. Okłady robimy tylko przez kilka dni należy obserwować i pilnować, aby nie powstały uszkodzenia skóry i sierści.
Dbajmy o nerki!
Bardzo często się zdarza, że w miarę upływu lat, nasz pupil zaczyna mieć problemy z nerkami. Zwróćmy na to szczególną uwagę. Płukanie dróg moczowych stanowi ważny element terapii i profilaktyki. Tutaj z pomocą przyjdą następujace zioła: skrzyp, pokrzywa, liście brzozy, nawłoć pospolita i kanadyjska.
Herbatka przepłukująca drogi moczowe:
2 części skrzypu,
1 część pokrzywy,
4 części liści brzozy,
2 części korzenia mniszka (wysuszony i rozdrobniony).
Przygotowanie: 2 łyżki (koń), 1 łyżka (pies), 1/2 łyżki (kot i inne mniejsze zwierzęta) zalać wrzątkiem (odpowiednio): litrem, filiżanką, 1/2 filiżanki. Trzymać herbatkę 10 minut pod przykryciem.
Przy zapaleniu dróg moczowych stosować 3 razy dziennie. Profilaktycznie łyżkę dziennie. Herbatkę można serwować z łyżką śmietany, wtedy zwierzę połknie ziołowy medykament. Uwaga Nie mieszać z karmą. Nie podawać gorącej herbaty.
Skrzyp wchodzi w skład herbatki przepłukującej drogi moczowe
Skrzyp wchodzi w skład herbatki przepłukującej drogi moczowe
Na wzmocnienie dróg moczowych dobre są nasiona pokrzywy. Małym zwierzętom podawać szczyptę, kotom i niewielkim psom łyżeczkę (z karmą), większym psom dwie łyżeczki. Dla wzmocnienia pęcherza można czasem dodawać do karmy zmielone ziarna pestek dyni.
Wzmacniamy serce
To, że nasz kot może mieć kłopoty sercowe znamionują następujące objawy: ociężałość, słaby oddech, brak apetytu. Psy bardzo często cierpią na kaszel, ziewają, ciężko oddychają. Konie z problemami serca bardzo szybko się męczą.
W schorzeniach sercowych pomoże ziele, kwiat i owoce głogu. Kiedy wiosną kwitną głogi, nie zapominajmy urwać parę gałązek i ususzyć. Potem mielemy w młynku. Od czasu do czasu dodajemy proszek głogowy do karmy zwierzęcia (psy i koty 0,5-2 g, konie 10-25 g).
Zapalenie uszu u kotów i psów
Te schorzenia zdarzają się bardzo często. W takim wypadku bardzo dobrym środkiem jest napar z przywrotnika (łyżka ziela na szklankę, 10 minut trzymać pod przykryciem). Delikatnie przecierać uszy czystą gazą. Napar z przywrotnika zwalcza roztocza.
Przywrotnik pospolity
Przywrotnik pospolity
12 ziół ważnych w terapiach zwierząt domowych
Arnika pomaga w reumatyzmie, oddziałuje pozytywnie na stawy, mięśnie i ścięgna.
Chmiel działa uspokajająco.
Czosnek czyści krew, usuwa pasożyty.
Głóg wzmacnia serce, polepsza przepływ krwi, podnosi witalność.
Kminek przyśpiesza i polepsza trawienie, działa rozkurczowo, pomaga przy wzdęciach.
Koper włoski pomaga przy kaszlu i w wypadku problemów żołądkowo-jelitowych.
Mniszek odtruwa, odwadnia, reguluje przepływ żółci.
Nagietek chroni skórę, przyśpiesza gojenie ran.
Ostropest plamisty chroni i leczy wątrobę.
Pokrzywa dostarcza niezbędnych minerałów, wspomaga nerki.
Rumianek działa uspokajająco, leczy stany zapalne skóry, pomaga w problemach trawiennych.
Szałwia działa antybakteryjnie (zewnętrznie), pomaga przy biegunkach (wewnętrznie).
Zielara
Źródło: Dr. Alexandra Magnussen, Landapotheke 2-2016, Haustiere natürlich behandeln.
Polecamy również tekst Skok na kocimiętkę, o tym, jak ważne są niektóre rośliny w życiu kota.

http://www.naturalnie.pro/ziola-terapii-zwierzat-domowych/?fbclid=IwAR2F1laQnotio6kbk68xMQk6WmFsRXlpIXjiA921azCdmjXJF73x7XbBASs

piątek, 26 października 2018

Obfitość.

OBFITOŚĆ
to nie pieniądze,
które masz
na swoim koncie bankowym,
trofea na półce,
litery przed twoim nazwiskiem,
lista osiągniętych celów,
liczba osób, które znasz,
twoje idealne ciało,
czy twoi wielbiciele.

To jest twoje połączenie
z każdym oddechem,
to to,
jak bardzo jesteś wrażliwy
na każde
przelotne odczucie i emocję
w twoim ciele.
To zachwyt,
gdy rozkoszujesz się
każdą wyjątkową chwilą,
radość z jaką
witasz każdy nowy dzień.
To rozpoznanie siebie
jako obecności, mocy,
która tworzy i porusza światy.
To twoje otwarte serce,
to to,
jak głęboko
porusza cię miłość
każdego dnia,
twoja gotowość przyjęcia,
objęcia tego,
co potrzebuje przytulenia.
To świeżość
każdego poranka
nieobciążona pamięcią
czy fałszywą nadzieją.
To odczuwanie
popołudniowej bryzy
na twoich policzkach,
słońce
ogrzewające twoją twarz.
To spotykanie się z innymi
w przestrzeni uczciwości
i bezbronności,
łączenie się poza historiami,
dzielenie się
prawdziwym życiem.
To jest twoje zakorzenienie
w chwili obecnej,
rozpoznanie,
że zawsze jesteś w Domu,
bez względu na to,
co się stanie,
bez względu na to,
co zostanie osiągnięte
lub stracone.
To dotykanie życia
w momencie stworzenia,
nie oglądanie się nigdy za siebie,
odczuwanie,
jak brzuch unosi się i opada,
dziękowanie każdemu oddechowi.
To padanie na kolana
z podziwem,
śmianie się z opowiadanych historii,
pogrążanie się
w coraz głębszym spokoju.
To prostota.
To życzliwość.
To ty, przed każdym
wschodem słońca,
świeży, otwarty, gotowy ...
i przebudzony.
Jesteś bogaty, przyjacielu!
Jesteś bogaty!
____________❤️
Jeff Foster

czwartek, 18 października 2018

Mówisz, że szukasz wolności .


Mówisz, że szukasz wolności
i coś staje się gorsze wewnątrz Ciebie. Czemu?
Ponieważ moc, siła, która Ci nie służyła
została zdemaskowana. I jest tak, jakby istniała inna istota
wewnątrz Twojego istnienia, która udaje, że to Ty, albo jest z Tobą.
Ale teraz odkrywasz, że to nie służy Prawdzie
i zostaje odsłonięte a to zaczyna brać odwet przeciw Tobie.
Czy jesteś świadomy tego czy nie?
Każdy kto szuka Prawdy, lub wolności
doświadcza to czego Ty teraz doświadczasz.
Więc pytam was wszystkich,
co zrobisz?
Czy powiesz: "Ok Panie Umyśle będę miły i posłucham Cię.
Będę dobrą osobą. Zostanę z Tobą, tylko mnie nie bij."
Albo powiesz: "Za wszelką cenę będę wolny od tego"?
Następnie zwracasz się do Najwyższej i boskiej energii.
Oddajesz to temu, albo podążasz za tym procesem
i wskazówkami badania-siebie, które Ci pokazuje.
Zaufaj temu. Pracuj z tym, dopóki nie będziesz wolny
od tego molestowania.
Ponieważ w tym życiu musisz przekroczyć głos
węża.
I masz całkowitą przewagę,
ponieważ to, czego szukasz, jest już w Tobie-kompletne.
Nie może być zniszczone. Nie może być zgubione.
Może być tylko przykryte i było przykryte
przez bardzo długi czas
i zastąpione przez przebiegłą grę psychologicznego umysłu.
Czy to czas na zmianę?
Tak. A więc zmiana musi przyjść.
Łaska musi przyjść. Również ogień musi przyjść.
Nie bądź w rozpaczy. Nie zniechęcaj się.
Nie bój się.
Większa jest moc, która przychodzi do Ciebie
niż siła, która walczy przeciwko Tobie.
Zaufaj i zastosuj to, co mówię.

~Mooji

piątek, 12 października 2018

PRZESTAŃ UCIEKAĆ


Jeśli posiedzisz
wystarczająco długo
ze smutkiem, strachem, lub tęsknotą
czy dziwną energią lub pragnieniem, którego nie
potrafisz nazwać
jeśli siedzisz nie oczekując, nie żywiąc nadziei
jeśli w medytacji otworzysz szeroko serce
smutek w końcu mięknie
strach staje się bliski
jego wyimaginowane brzegi i granice rozpływają się w
bezkresne
i ujawnia on swoją głęboką inteligencję i życzliwą
naturę
ponieważ u źródła wszystkiego, od czego uciekamy
jest wszystko to, za czym tęsknimy
ale nigdy tego nie poznamy
jeśli nadal będziemy
uciekać

Jeff Foster

piątek, 28 września 2018

Opowieści Ducha.


OPOWIEŚCI DUCHA - dedykuję tym, którzy zadają sobie pytanie- po cóż rano wstawać.
Pewnego dnia - jeden z uczniów, będący z okresie wewnętrznego wycofania, smutku, samotności, zmęczony życiem, zapytał mistrza:
- Po cóż mam wstawać codziennie rano, jaki jest tego sens, życie jest takie trudne, chwiejne, ciężko jest znaleźć powód, by rano oczy otworzyć? Jaki jest życia sens?
Mistrz rozumiał dylematy młodzieńca, sam kiedyś przez nie przechodził, nie dziwił się więc pytaniu, raczej pochwalał je, gdyż uczeń stworzył możliwość poruszenia tego ważnego tematu na ich wspólnej grupowej nauce.
Zamyślił się chwilę mistrz, wspominając wewnętrznie swój trudny czas i rzekł, przedstawiając kwintesencję ówczesnej nauki.
- To proste mój drogi - wstajesz, by tworzyć życie.
- Cóż to znaczy, to nie ja przecież je tworzę, to siła wyższa - stwierdza uczeń.
- Życie, które widzimy, jest obrazem stworzonym przez umysł i serce wspólnoty ludzkiej. Duch daje materiał z którego jest wszystko stwarzane. To co widzialne, jest efektem pracy każdego z nas. Kto narodził się tutaj, na tej planecie, wziął sobie zadanie tworzenia i robi to świadomie lub nie - taka jest specyfika tej planety. Jak pszczoły w ulu, czy mrówki w mrowisku - każda z nich jest niepowtarzalna i ma swoje zadanie, razem tworzą całość swej rodziny. Tak i każdy z nas - wstaje rano, by tworzyć życie. Nie ulegać i upadać pod życiem stworzonym przez innych, lecz odnaleźć swoje zadanie, to co w duszy głęboko śpiewa i iść za tym, tworzyć.
- Cóż ja mógłbym tworzyć mistrzu, nie ma żadnych talentów .
- Każdy z nas ma ich wiele. Jednym z nich jest tworzenie radosnej chwili, która być może wesprze kogoś, kto w tym czasie w smutku jest. Innym - rozświetlanie swym sercem miejsca, w którym żyjesz, bo być może ktoś kto w cieniu jest jeszcze życia będzie mógł skorzystać z tego światła. Możesz pokój w sercu nieść, a gdy spotkasz tego, który w sercu walkę niósł będzie - pozwolisz mu odczuć czym wolność jest serca. Możesz życzliwość, śmiech, szczęście, pomoc - nieść codziennie od rana , wszystkiemu co żyje. Możesz kochać i tę miłość pokazywać codziennym życiem innym.
Żyjemy, aby tworzyć świat, nowy, piękny świat, a powstanie on tylko, gdy każdy z nas z pierwszym promykiem słońca zasiewać będzie ziarno światła, aby z czasem zbiór dało na całej planecie.
Życie jest jak pusty ekran - na którym, każdy z nas, jak malarz, nakreśla pędzlem kolor i kształt.
Zachwycił się uczeń, tyle zadań przed nim, już czuł ekscytację, a przecież myślał wcześniej , że nikomu nie jest potrzebny, że żyje tu sam, bez powodu.
Poruszenie się zrobiło wśród uczniów, wielu z nich w swych sercach miało podobne dylematy, a teraz, jakże innej wartości nabierze ich życie.
TWORZĄ ŚWIAT - czyż to nie jest najważniejsze i jakże boskie zadanie? To od nich zależny jest przyszły obraz świata. Każdy z nich, niby mała pszczółka, lecz razem ....- już widzieli przed swymi oczyma - nowe.
I zaczęło się prawdziwe życie w ich klasztorze.
A mistrz śmiał się serdecznie, widząc te małe pszczółki siejące wokół - życzliwość, miłość, uprzejmość, uśmiech, radość, pomoc i wyprzedzali się w pomysłach - co jeszcze mogą dla nowego obrazu świata uczynić.
I ciepło było wokół, choć to środek był jesieni, gdyż iskierki światła niczym ogień na kominku rozgrzewały wszystko.
I nastał nowy świat, bez smutku, samotności, bezcelowości, gdyż każdy lubość miał w swej codziennej pracy, a ile śmiechu było i szczęścia.
Ci, którzy w oddzieleniu żyli, teraz - zachwyt to tworzyło - jak jedna wspólna rodzina. I nastał świat jedności, bo w jednym zrozumieniu ....celu życia..... byli.

Elen Elijah Niosąca Wiatr
www.epokaserca.pl

środa, 26 września 2018

Kochana moja wariatka.


Poznałyśmy się kilka lat temu, niespodziewanie. Myślę, że przez wiele lat uważnie mnie obserwowała, zaglądała przez okna, sprawdzała, czy się nadaję na jej znajomą. Ona już wiedziała, ja jeszcze nie. Trochę była jak gaz, który niepostrzeżenie ulatnia się z niedokręconego kurka. Zabiera tlen, wnika z każdym oddechem, lekko poddusza, a na koniec zamyka powieki na dłużej albo na zawsze. Wszystko zależy od czujności – mojej własnej i otoczenia. Jedno jest pewne – funduje stan, który zmienia świadomość i życie raz na zawsze.
Moja zawitała na dobre ponad trzy lata temu. Nienasycona, zagarniająca sen, apetyt, siły witalne, pracę, pomysły, uśmiech. Co jej tylko wpadło w ręce.
Najgorsze było nie spać. Wieczór był najbardziej stresujący. Zasypiałam ponad godzinę po to, by wstać po dwóch średnio przespanych godzinach i snuć się po domu zatopionym w ciemnościach. Ciało fizyczne domagało się snu i jednocześnie nie umiało odpaść i poddać się.
Brak apetytu nie był najstraszniejszy ( w końcu jestem kobietą i ulegam ogólnemu trendowi posiadania szczupłej sylwetki ), ale moment, w którym moje piersi obwisły jak dwa małe kasztanki, a rysy twarzy biegły bardziej ku starości niż modelowym konturom, hmm … patrzyłam i widziałam, że coś we mnie umiera w galopującym tempie.
Nie potrafiłam też zrozumieć, dlaczego odebranie telefonu od przyjaciółki było dla mnie Mount Everestem. Dlaczego mi – osobie zazwyczaj nadaktywnej, zdarza się siedzieć bezczynnie kilka godzin dziennie na kanapie i gapić się na ścianę upstrzoną kupami much.
- Pani wie, co to jest? – psychiatra był naprawdę troskliwy.
Oczywiście, że wiedziałam, w końcu tak głośno o depresji. Że to nie wymówka, że rozejrzyj się wokół, że przekaźniki serotoniny, brak słońca, zmęczenie życiem. Tylko milej się o tym czyta, gorzej gdy się doświadcza.
Leki. Zestaw pierwszy. Za słaby. Zestaw drugi – już lepiej. A życia obok mnie nie dało się wyłączyć. Dzieci dzieci dzieci. Obiad obiad obiad. Pranie pranie pranie. Lekcje lekcje lekcje. I to wszystko obok, chociaż nadal moje. Nieobjęte, niezaopiekowanie, w rozsypce.
Bo najpierw ja sama po zejściu do swojej najgłębszej (mam nadzieję) piwnicy – własnych strachów i niemocy, najpierw ja sama musiałam się rozsypać, a następnie pozbierać. Poczekać spokojnie, aż leki zaczną działać. Wyleżeć się w łóżku z tą wariatką. Poznać ją. Zobaczyć, kiedy mi włazi przez sny i przez okna do mojego życia. Zrozumieć, że kiedy gubię siebie, zapraszam ją do swojego życia. Wielka lekcja dla mnie.
Potem selekcja w rodzinie i wśród przyjaciół.
- Ale sobie wymyśliła. Robić jej się nie chce.
- Depresja? Ale to się chyba nie myje przez tydzień albo dwa, a ty masz nawet makijaż na sobie.
- Przesadzasz. Każdemu jest czasem smutno.
- Ja też dużo płaczę i nie latam od razu do psychiatry!
- Co ty wiesz o depresji? Dwubiegunowa postać, to jest depresja!
- Akceptuję cię z twoją chorobą. Jesteś nadal wspaniała! (to mnie rozwaliło – znaczy się bez choroby jestem do kitu?)
- Ale Majusiu, to trzeba troszkę się poruszać, wyjść na słonko i zjeść kawałek czekolady. Wszystko minie, zobaczysz!
- Słuchaj, ty chyba zapomniałaś, że masz dzieci, dom, rodzinę. Weź się za życie wreszcie, to ci przejdą te głupie pomysły. Depresja? Ale sobie wymyśliłaś.
- A próbowałaś się pomodlić? Pomodlić się za ciebie? Wiara czyni cuda, zobaczysz.
Wow! Dobrze, że część leków, które brałam, ograniczały moją zdolność przyjmowania i przeżywania bodźców. Myślę, że sporo mnie ominęło. W ogóle sporo mnie ominęło – wyjazdów, filmów, spotkań. Ale spotkałam wreszcie siebie. Zrozumiałam, jak dobrze jest rozmawiać ze sobą, słyszeć siebie, zauważać, mówić, że coś pasuje albo nie pasuje. Widzieć depresję w stanie zalążkowym, wyczuwać na własnym karku jej pierwszy oddech. A przede wszystkim mówić o niej na głos. Do dzieci, do męża, do bliskich, do znajomych. I wyjmować wszystkie swoje emergency, nawet jeśli widzę ją daleko daleko, na końcu naszej ulicy. Bo kiedy leki już działają, działa też wszystko inne – świece, spacery, słońce, towarzystwo, ciasto marchewkowe, dobry film. Dobrze, jeśli wszystko to mogę dać sobie wcześniej, zanim trafię do psychiatry, dużo wcześniej, zanim przyjdzie bez zapowiedzi i zagarnie mój cały świat.
De Presja. Życie bez presji. Bez pędu. Zatrzymać się i dowiedzieć, gdzie jest źródło presji w moim życiu– to najlepszy prezent od siebie dla siebie, bo to wreszcie wiem.
Kochana moja Wariatka… W tym roku zabieram ją do ciepłych krajów. Może ją tam wysuszę na wiór i zakopię pod Drzewem Życia, czego tej jesieni życzę sobie gorąco.

Maja , wrzesień 2018

piątek, 21 września 2018

Niezwykłe obrazy niezwykłej artystki.


Przedstawiam utalentowaną Ingę.To są Jej prace, jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne.

Więcej prac można zobaczyć na FB

https://www.facebook.com/groups/stowarzyszenieprzytulidelko/?fref=nf&__xts__[0]=68.ARDEl2R6tTRLEfE_6xknlE2cQAXmIxlKEJcrN3ty5Pnn4USN425NW3TgS2bgKLBGvbDAVDIaE3pcXf3SuGJBh9P59O3q86TqE2yYzhPxt0bkTFkoK63dMt2tSJ5PQYUDF-Euw1nJT6180FeJ0om6oAKR0TUI3-J3igr3UZo4JsQnvx9wIElnhsA47_sOwIh5RGBVAL7b6RmcDcp0jujJ&__tn__=C-RH-R

https://www.facebook.com/inga.mm/media_set?set=a.750833048287258&type=3

Wszelkie pytania można kierować do Ingi na FB, oraz telefonicznie :605 057 535

Błogoslawieństwo na cały tydzień .


Błogosławieństwo na cały tydzień..
Niedziela przynosi sukces i radość.
W Poniedziałek Bogini da siły zadość.

Wtorek obdarzy mnie odwaga wojownika.
W środę porozumienie będzie rozkwitać.
Czwartek to dar zdrowia oraz pomyślności.
Piątek mnie zrosi deszczem miłości.
Sobota to dzień kończy ochrona.
Niechaj zatem będę po błogosławioną..

7 jasnych świec, 7 magicznych dni na 7 różnych sposobów ochronę zapewni mi
W blasku księżyca wraz z nocą odrzuca wszelkie problemy wraz z jego mocą.

7 podgrzewaczy każdy na jeden dzień tygodnia i w księdze cieni zapisujemy 7 życzeń na dany tydzień i 7 błogosławieństw
Miłej zabawy Siostry 💓💓
Power of Love

czwartek, 13 września 2018

SZANUJ SWÓJ STRACH.....


---------------------------------------------------------------------------
Stań przed lustrem i popatrz ....
na siebie
Takiego jakim jesteś...
Jaką jesteś

Nie rób min, stylizacji...
Stań ...
I patrz.

A potem zamknij oczy i zobacz swój strach...
Gdzie się czai...
Gdzie i w których miejscach Cię obezwładnia...

Czy to są ręce ?
a może nogi
a może jest na plecach...
a może w sercu...
daj temu być
pozwól....

I pozwól ciału pójść za tym ...
pozwól mu się zgiąć...skulić
poczuć siebie w TYM STRACHU w pełni...

Bo, żeby coś odwinąć z ciała należy najpierw się zwinąć...

Zwijaj się zatem uważnie , odważnie i w pełni....
i patrz wewnętrznym okiem na ten strach...
Gdzie Cię prowadzi....?
Co to ?
Kto to ?

Daj temu obrazowi być...
A potem popatrz mu w oczy
Po prostu patrz ...i oddychaj....

Jeśli siedzi Ci na plecach odwróć się
miej zamknięte oczy, ale patrz na niego okiem wewnętrznym
A potem go dotknij
pomacaj...
powąchaj...
I idź za ciałem , za ruchem ciała....
Pozwól się ciału prowadzić....
i słuchaj wewnętrznego głosu...

Pozwól by dotarł do tego miejsca
w którym Twój osobisty potencjał się zatrzymał...
popatrz w to miejsce...ten obraz
i słuchaj swoich odczuć...
oddychaj...

Do jakiego NIE Cię prowadzi...?
Do jakiego "użycia Cię "
Patrz i oddychaj....

Strach ....

Co on Ci mówi....?
do czego on Cię chce poprowadzić...?
jaki wewnętrzny próg przekroczyć ?
dla Twojego więcej...

Do jakich nieznanych pokładów mocy
może Cię zachęcać
właśnie tak...
strasząc...

O jakie "zapalenie światła" w tym mroku chodzi
kto trzyma dla Ciebie świeczkę ?
Jaki bliski Ci człowiek ?
I tak przewrotnie prowadzi....
do trzeżwości na swój temat...
do przytomności...
do zmiany !

i o jaką zmianę chodzi ...?
pracy ?
wyjścia z relacji ?
zmianę horyzontu spojrzenia ?
a może zatrzymanie ?
Już nie uciekanie...
Już nie unikanie....
Tylko stabilne zatrzymanie i rozglądanie się
w sobie i w swoich sprawach : chcę , nie chcę...
potrzebuję...

Pobądź w tym...
uważnie i odważnie....

I patrz
Do czego Ci trudno stanąć ?
jako kobieta ? Jako mężczyzna ?
jako człowiek ?

i nazwij to SOBIE , PRZED SOBĄ
Spójrz w oczy i powiedz sobie ...

To wielki pierwszy krok....

A potem poczekaj ...na DRUGI....
i pozwól duszy się w tym prowadzić ...

środa, 12 września 2018

Bycie dotkniętym przez Nią jest początkiem powrotu do domu.


Na tej ziemi jest grupa kobiet, które niosą płonące pochodnie dla ewolucji ludzkości.
Te kobiety są jak rzadkie, unikatowe, cenne klejnoty starożytnego kobiecego ducha.
Te kobiety mają więcej odwagi, odporności i wytrwałości, niż jest to wyobrażalne.
Te kobiety po cichu przeszły przez tysiące lat, aby się odzyskać spowrotem. Odpowiedzialne za przebudzanie głębokiej żeńskiej jakości w duszy ludzkości na tej ziemi.
Wyłaniając się jedna po drugiej z eterycznych świątyń Shakti we wszystkich jej postaciach, Przebudzone Kobiety sieją nasiona stąpając swoimi nagimi stopy po jałowej ziemi. Ich promienne ciała będące żywym przejawem wewnętrznej boskiej miłości, ze swobodnie płynącą Kundalini...trzecie oczy szeroko otwarte z płynącym strumieniem kosmicznych kodów prawdy...włosy płonące gwałtowną i dziką, bezwstydną namiętnością...ich dłonie poruszają się spontanicznie, aby dotykać ran duszy tej Ziemi i przywrócic jej życie poprzez miłość .
Przebudzone kobiety nie ogłaszają się jako wybawcy naszych czasów. Przeważnie pracują nad sobą samą, ogromnym nakładem pracy, z oddaniem, dyscypliną i niezmierzonym zaangażowaniem w misję. Wszystkie te kobiety głęboko zanużaja się w swoje własne nagromadzone emocjonalne cierpienie wynikające z tłumienia energii żeńskiej boginicznej świadomości. Ten zbiorowy ładunek kobiecej rany nieuchronnie osiągnie w każdym z nas punkt krytyczny w pewnym momencie podczas tego życia, pociągając tym samym do głębokiego samouzdrawiania i samoświadomości.
Kiedy te kobiety się uzdrawiają, rozpalają efekt domina, uzdrawiając i przekształcając pokolenia kobiet zarówno przeszłych, jak i przyszłych. Nie tylko to - duchowa siła tych kobiet, jest katalityczna, twórcza i alchemizująca dla wszystkich wokół
Jeśli zostałeś wciągnięty w wibrującą sieć pola energetycznego przebudzonej kobiety, doświadczysz duchowej zmiany.
Po pierwsze, bez względu na to, co myślisz, Twoja Dusza zdecydowała się połączyć z nią. Ta kobieta niesie dla ciebie głębokie i istotne informacje mistyczne; święte, intuicyjne kody, które są niezbędne dla ewolucji twojej Istoty.
To uruchamia falę po fali przebudzających się zmian w ciałach energetycznych ludzi, którzy się z nimi łączą. Zawsze jest głęboki cel połączeń i miejsc, do których one przynoszą swoją energię.
Noszenie świętych pochodni kobiecego przebudzenia nie jest zadaniem łatwym. Ziemia była nękana, ograniczana i obciążana przez nadmierne poleganie i inwestowanie w patriarchalną ideologię przez tak długi czas.
Nadmierne strzeżenie i blokowanie serca,
utrata połączenia z intuicyjnym głosem,
bezmyślne wymachiwanie energią emocjonalną niczym mieczem,
całkowite odłączenie się od mądrości ciała,
oraz porzucenie praktyki bycia regularnie w ciszy
- to wszystko spowodowało, że ​​ludzka świadomość skurczyła się, uciekła, przestała słuchać. Nastała era strachu.
Kiedy ludzka świadomość traci kontakt z sercem, działa ze strachu. Działania ze strachu są zawsze gwałtowne i zamierzają wyrządzić krzywdę - fizycznie, emocjonalnie, psychicznie i duchowo.
Nie możemy pozostać sparaliżowani w utkniętej wibracji strachu i odłączeni od kobiecej duszy/żeńskiej zasady - obecnej w każdym istnieniu .
Jedyna szansa na otwarcie się na prawdę, na obecność, na blask, na głębię, na uzdrowienie, na bezwarunkową akceptację, na zaufanie, na bycie wysłuchanym i widzącym, kim jesteś w twoim rdzeniu, na duchową transformację - jedyna szansa przychodzi ze słuchania tego, co mówi do ciebie głos Bogini.
Głos bogini najprawdopodobniej pochodzi od jednej z kobiet, o których mówię. Na swój sposób, poprzez boskie zbiegi okoliczności i synchroniczność - przez cuda wplecione w rzeczywistość niczym złota nić ariadny - Ona mówi do ciebie.
Jedna z tych kobiet mówi do ciebie, wpływając na twoje pole energetyczne, pracując nad sercem z ogromnymi ilorazami Miłości, zalewając twoje zmęczone kości i obolałe ciało świętymi wodami z jej przepełnionego kielicha.
Znasz ją. Nie mogłaś/eś jej przeoczyć. Ona nie będzie najwspanialszą, najgłośniejszą, uwodzicielską kobietą. Nie będzie manipulować, błagać, ani winić - nie bedzie zmuszać cię do bycia wokół niej. Ona nie pracuje na poziomie ego. Działa na poziomie ducha. Duch nie musi ogłaszać się."

na podstawie Sophie Bashford