Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 stycznia 2021

🍁 SŁAWIAŃSKIE ŚWIĘTA W STYCZNIU 🍁


 
Powitaliśmy już Kolade, ale jeszcze długo będziemy świętować spotkanie z Zimowym Słońcem. Przecież w styczniu czekają na nas Wielkie Welesowe Dni, które z pewnością podążą za Koladą. Tak, jak teraz jest wiele innych świąt!

Oto, na co się przygotowujemy:

🍁 1 stycznia - pierwszy Piątek Bogini Makosz. Sławimy Boginię Losu i zwracamy się do niej z naszymi marzeniami.
🍁 6 stycznia – Zimowy Turits, mały Vodokres (Vodosvet). Woda w jeziorach i rzekach po raz pierwszy staje się magiczna.
🍁 6-19 stycznia – Wielkie Welesowe Dni . W tym czasie ludzie przepowiadają przyszłość, a młodzi ludzie urządzają zabawne uroczystości. Natomiast w tym czasie, należy uważać na złe duchy!
🍁 7 stycznia – uroczystość upamiętniająca Przodków, jeden z wieczorów Welesowych Świąt, kiedy to organizowana jest rodzinna kolacja.
🍁 8 stycznia – Babie Kasze. Dzień uhonorowania matek, powituch (położnych), dzieci urodzonych w ciągu roku.
🍁 13 stycznia – Morena Zimowa. Od tego dnia złe duchy stają się szczególnie złe, ponieważ wkrótce powrócą do Navi. W tym czasie i najstraszniejsze wróżenie jest dla odważnych.
🍁 15 stycznia - Dzień Czarnoboga. Od tego dnia możesz rozpocząć sprzątanie w domu. Wcześniej od samego początku Świąt Welesowych nie można zamiatać domu i myć podłóg.
🍁 19 stycznia - Duży Vodokres. Dzień, w którym woda staje się magiczna, a duchy Navi opuszczają świat ludzki.
🍁 28 stycznia – Dzień Domowika. W tym dniu z pewnością musisz sprawić swojemu Domowikowi smakołyk, a nawet ofiarować mu prezent.
🍁 31 stycznia - Dzień Domowego Pieca. Domowe rytuały wykonywane są w celu ochrony i dobrego samopoczucia.

Przebudzenie


czwartek, 17 grudnia 2020

12 DAŃ WIGILIJNYCH. JAKIE SĄ TRADYCYJNE POTRAWY? CO POWINNO ZNALEŹĆ SIĘ NA ŚWIĄTECZNYM STOLE



Zgodnie z tradycją w Wigilię Bożego Narodzenia na naszych stołach powinno znaleźć się 12 świątecznych potraw. Skąd wziął się ten zwyczaj? Dawniej na wigilijną kolację przygotowywano siedem potraw, które symbolizowały siedem dni tygodnia. Później liczbę świątecznych dań zwiększono do dziewięciu - czyli tylu, ile jest chórów anielskich.
Tradycja przygotowywania 12 wigilijnych dań powstała znacznie później. Liczba ta dawniej kojarzona była z bogactwem. Obecnie uważa się, że ma ona przypominać nam o dwunastu apostołach. Każda z potraw ma również własną symbolikę. Jakie potrawy na święta Bożego Narodzenia? Jakie potrawy należy przygotować na święta Bożego Narodzenia? Poniżej pełna lista dań świątecznych, które należy przyrządzić na kolację wigilijną.
12 DAŃ WIGILIJNYCH.LISTA POTRAW NA WIGILIĘ
  1. Barszcz z uszkami
  2. Karp
  3. Pierogi
  4. Śledzie
  5. Zupa grzybowa
  6. Ryba po grecku
  7. Sałatka jarzynowa
  8. Kutia
  9. Kapusta z grochem
  10. Paszteciki z grzybami
  11. Kompot z suszu
  12. Makowiec/piernik
POTRAWY WIGILIJNE:CO OZNACZAJĄ?
CO SYMBOLIZUJE WIGILIJNE POTRAWY?
KAŻDE DANIE MA SWOJE ZNACZENIE
  • Ryby - symbol chrześcijan, wiary w Jezusa i odradzania się życia
  • Kompot z suszu - jabłka mają symbolizować młodość i zdrowie, gruszki zapewniać długowieczność, a śliwki odpędzać złe moce
  • Mak - jest symbolem bogactwa
  • Grzyby - symbolizują siłę i zdrowie
  • Piernik - symbol dobrobytu
  • Barszcz - symbolizuje długowieczność
  • Kapusta - ma symbolizować życiodajną siłę
FOTO:Przykuta - Praca własna

Torty Torty



środa, 9 grudnia 2020

Co roku podaje Wam na Święta ten sam przepis na barszcz . Łap to bo przepyszny !!!

 

Barszcz czerwony ( Borscht) wg Victoria Boutenko

Czas wykonania 15 min
*Baza *
Buraczek obrany ze skórki
Kawałek imbiru
Ząbek czosnku
Listek laurowy
Wszystko blendujemy z 1-2 kubkami wody
*Chrupiący dodatek *
Średniej wielkości marchewka
Seler zielony
Pomarańcza
1 łyżka octu jabłkowego
3 łyżki oliwy z oliwek ( opcjonalnie )
1 łyżeczka miodu lub syropu klonowego ( opcjonalnie)
Sól himalajska ( opcjonalnie)
Wszystko blendujemy na najniższych obrotach z kubkiem wody ( tak żeby były kawalki )
Dodatek przelewamy do bazy i gotowe . Można dodać orzechy włoskie , poszatkowaną kapustę , natkę pietruszki . Wyśmienita i bardzo sycąca zupka !!
Barszczyk będzie szczególnie smaczny jeżeli zostaną wykorzystane buraczki z zakwasu lub sam zakwas buraczany .
Jak zrobić zakwas ?
Przepis w filmiku http://youtu.be/JyALInhAJ0s ( tak dobrze widzisz ... to ja sprzed 4 lat 😃)
Podziel się przepisem , niech idzie w świat bo warto ! Tego barszczu nic nie przebije !
Przepis nie ma nic wspólnego z optymalnym trawieniem ale zasady są po to by je od czasu do czasu łamać Na zdrowie

czwartek, 19 listopada 2020

Sądecka Skrzyneczka tu znajdziesz wspaniałe prezenty od Dorotki na każdą okazję .

Sądecka Skrzyneczka to niewielka, jednoosobowa firemka , powstała z potrzeby serca, by propagować piękne sądeckie wzory, które z powodzeniem mogą konkurować z łowickimi kwiatami czy góralską parzenicą. Dlatego też nawet w logo zagościła sądecka sercówka.

Z czasem asortyment się powiększał i teraz chyba każdy w mojej Skrzyneczce może znaleźć coś dla siebie lub na prezent dla bliskich czy znajomych.

Kochasz konie, koty, psy, szukasz prezentu dla maluszka, mamy, taty, babci, dziadka, nauczyciela? Potrzebujesz zaproszeń na rodzinne uroczystości? Zajrzyj do Skrzyneczki.

 Wszystkie rzeczy są oryginalne, powstałe na Dunajcem😀, a potrzebne materiały pochodzą od polskich dostawców.




Ponieważ nie posiadam sklepu stacjonarnego, a pojemność domu, w którym mieszkam nie jest specjalnie duża, dlatego wszystkie rzeczy wykonuję na zamówienie. Kontaktować się można ze mną najlepiej za pośrednictwem Facebooka lub przez wiadomość na priv. Można ewentualnie mailowo. Telefonicznie może być trudno, gdyż mieszkam w zasięgowej dziurze 😉 i często jestem niedostępna.
Zamówione rzeczy można odbierać osobiście. Wysyłka też jest jak najbardziej możliwa. 🙂
Zapraszam do odwiedzin mojej stronki na Facebooku (polubienia, jak najbardziej są wskazane😁) i oczywiście do korzystania z mojej oferty.

Zapraszam Dorota
sadecka.skrzyneczka@gmail.com

https://www.facebook.com/sadeckaskrzyneczka






środa, 27 listopada 2019

Już niedługo święta .




Już niedługo święta .
W Słowiańskiej kulturze to Szczodre Gody 🌱🌟
Święto tryumfu światła nad ciemnością 🌠
Pamiętajmy skąd wywodzą się nasze tradycje.
Zastanówmy się jakie kiedyś miały znaczenie święta i obrzędy .
Były ściśle związane z cyklami przyrody.
Ludzie teraz nie zastanawiają się skąd się biorą produkty na sklepowych półkach.
A jedzenie nie rośnie w marketach .
Tylko na naszej planecie, o którą trzeba dbać.

Szkoda że teraz przy okazji świąt nie przekazuje się naszym dzieciom jak ważne jest to że np dzień będzie teraz dłuższy, że ziemia zacznie się budzić na wiosnę do życia żeby dać nam pożywienie.
Zamiast tego mamy reniferki i bombki choinkowe.
Albo stare Słowiańskie tradycje, których znaczenie zostało wypaczone i zmienione na katolicką modłę.
Gdzieś to wszystko nam się zagubiło .
Ale właśnie dlatego warto przypominać sobie jakie tak naprawdę mamy korzenie 😊
Warto czytać takie właśnie artykuły. I warto opowiadać dzieciom i bliskim jaki jest prawdziwy sens naszych Tradycji 💚

W linku poniżej super opisane jest To co jest związane z naszym świętem Szczodrych Godów


https://www.slawoslaw.pl/boze-narodzenie-nowego-slonca-szczodre-gody/

wtorek, 11 grudnia 2018

Jak zrobić zakwas z buraków na święta .

Jak zrobić zakwas z buraków na święta
Zgodnie z planem robimy barszcz czerwony. Niewątpliwie jest on wspaniałym dopełnieniem wigilijnej kolacji i nie ma co porównywać barszczu na zakwasie z pseudo barszczykiem z torebki. Zaprasza po przepis na zakwas.

kwas-buraczany-zakwas

Zakwas na barszcz

Wykonanie zakwasu na barszcz jest bardzo proste, można go zrobić w słoiku. Mój zakwas na barszcz zrobiłam kilka miesięcy temu i czekał w piwnicy gotowy do użytku. Dlatego polecam zrobić więcej zakwasu, na inne okazje. Poniższy przepis „uprowadziłam” swojej babci.
Potrzebujemy garnek kamionkowy, duży słoik lub słoik litrowy,..
Na litrowy słoik potrzebujemy:
  • Jeden suszony grzybek,
  • 3 ziela angielskie,
  • 1 liść laurowy,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 4 ząbki czosnku (uważajcie na chiński czosnek, na serwisie aukcyjnym wciąż można kupić krajowy czosnek Harnaś w dobrej cenie)
  • 1 l przegotowanej i przestudzonej wody
  • buraków czerwonych tyle aby  wypełnić pojemnik.
Buraki obieramy i kroimy w talarki, zioła i czosnek wkładany na dno słoika. Dodajemy buraki i zalewamy wodą z rozpuszczoną łyżeczką soli. Jeśli chcemy, aby barszcz był na święta warto zostawić słoik otwarty w ciepłym miejscu i zbierać powstającą pianę (to bardzo ważne). Natomiast jeśli zrobimy większą partię, to słoiki od razu zakręcamy i wynosimy do chłodnego pomieszczenia. Taki zakwas używamy do barszczu wigilijnego. Do którego wykonania potrzebujemy rosół z warzyw, kilka świeżych buraków, kilka ząbków czosnku oraz jeden suszony grzybek (nie wiem po co, ale zawsze jest w naszym barszczu). Do wrzącego rosołu wlewamy zakwas i zostawiamy na 10 minut na małym palniku, pilnując aby barszcz pod żadnym pozorem nie zawrzał. Ot cała filozofia… a smak nie z tej ziemi.
P.S. Jeśli robisz zakwas na barszcz i wynosisz go do piwnicy uważaj przy otwieraniu słoika, gdyż zakwas może buzować. Warto przetrzeć słoik i otwierać go już nad garnkiem z bulionem.
Jeśli spóźniliśmy się ze świątecznym barszczem nic straconego, dodaj wie łyżki wody z kiszonych domowych ogórków aby przyspieszyć proces fermentacji.
Smacznego!

https://zielonyzagonek.pl/zakwas-z-burakow-barszcz-kuchnia/?fbclid=IwAR16IwTxOiJAzMG89eJMTvJ5dU5S779HlRLIy6sz282Shojms8xs6oOkoiY


środa, 22 listopada 2017

Koci Rycerz Pan Krzysztof .

Kochani organizuję dla Pana Krzysztofa Szlachetną Paczkę na Boże Narodzenie 2017.

Kto jest chętny przyłączyć się i cokolwiek ofiarować temu wspaniałemu, skromnemu człowiekowi łapka w górę. Mile widziane dosłownie wszystko od jedzenia, po pościel, koce, środki czystości a także pieniądze, które zbieramy na remont mieszkania. Pieniądze zbierane są już od września w sklepie Triceps.pl w Zielonej Górze- gdzie stoi puszka. Uzbierane pieniądze zostaną przekazane na wyżej wspomniany remont, którego nieodpłatnie podejmie się po Nowym Roku Pan Kazimierz Waligórski. Potrzebujemy uzbierać pieniądze na materiały. Jeśli ktokolwiek chciałby zakupić jakieś materiały dla Pana Krzysztofa jest proszony o bezpośredni kontakt z Kaziem - tel. 601 915 019.
Potrzebujemy też karmę mokrą dla kotów - tych dorosłych i maluszków, którymi opiekuje się Pan Krzysztof. Informacji na ten temat można zasięgnąć u Pani Inspektor Edyty Straka tel. 506 777 829.
Wszelkie dary serca dla Pana Krzysztofa zbieram do 20.12.2017.
Zapraszam i dziękuję
Tel.do mnie 530 355 477.


Pierwsze dary dla Pana Krzysztofa przyszły w ten poniedziałek od Wioletta Jankowska, która obiecuje, że nie poprzestanie na jednej paczce . Dziękuję Wioluś

Numer konta dla wpłat na remont :
PKO B.P 60 1020 5402 0000 0702 0351 1201
przelewy z zagranicy BPKOPLPW 60 1020 5402 0000 0702 0351 1201
 z dopiskiem : dla Pana Krzysztofa
Sam Pan Krzysztof mówi, że niczego nie potrzebuje, tylko wszystkiego dla kotków.......

sobota, 24 grudnia 2016

Na te Święta i na Nowy Rok, obiecaj sobie, że ......


OBIECAJ SOBIE, ŻE...

Będziesz tak silny, że nic nie zmąci Twojego spokoju ducha.
Będziesz rozmawiał o zdrowiu, szczęściu i dobrobycie z każdą osobą,którą spotkasz.
Postarasz się, żeby każdy Twój przyjaciel poczuł się wyjątkowy.
Będziesz tryskał optymizmem i szukał dobrych stron każdej sytuacji.
Będziesz zawsze myślał o najlepszym, pracował dla najlepszych
i oczekiwał najlepszego.
Będziesz tak samo entuzjastyczny wobec sukcesów innych ludzi, jak
wobec własnych.
Zapomnisz o błędach z przeszłości i skupisz się na tym, co chcesz osiągnąć w przyszłości.
Zachowasz pogodę ducha bez względu na okoliczności i obdarzysz
uśmiechem każdego, kogo spotkasz na Twojej drodze.
Skupisz się na udoskonalaniu siebie tak bardzo, że nie będziesz miał już czasu na krytykowanie innych.
Będziesz zbyt pogodny, żeby się martwić, zbyt szlachetny, żeby się złościć, zbyt silny, żeby się bać i zbyt szczęśliwy, by myśleć o kłopotach.
Będziesz myślał dobrze o sobie i ogłaszał ten fakt całemu światu — nie głośnymi słowami, lecz wspaniałymi czynami.
Będziesz żył w przekonaniu, że cały świat jest po Twojej stronie, jeśli tylko pozostaniesz wierny temu, co jest w Tobie najlepsze.

Christian D. Larson, Credo optymisty

piątek, 23 grudnia 2016

Jak uzdrowić relacje rodzinne w święta, gdy jesteś bardziej świadomy od innych.



Większość osób na naszej planecie jest jeszcze nieświadomych. Nadchodzi czas świąt, a Ty zastanawiasz się jak uzdrowić relacje rodzinne i jak postępować z głęboko śpiącymi członkami swojej rodziny. Dobra wiadomość jest taka, że prędzej czy później każdy się przebudzi! Problem polega na tym, że każdy z nas budzi się w różnym tempie. Jest to szczególnie trudne, gdy następuje w obrębie rodziny.
Jeśli czytasz ten tekst, to prawdopodobnie jesteś bardziej przebudzony niż inni członkowie twojej rodziny, a to może stanowić pewien problem podczas świąt. Trudno może Ci się rozmawiać z rodzicami, rodzeństwem, teściami czy nieświadomym partnerem, którzy jeszcze śpią zwłaszcza, że nasze nawykowe, zapożyczone od innych reakcje powodują ponowne pogrążanie się w otchłaniach nieświadomości.
Nie próbuj ich obudzić, ale raczej sam bądź obecny. Jest to klucz do uzdrowienia wszelkich relacji.
Jeśli jesteś zadowolony, że jesteś osobą bardziej świadomą od innych, musisz jeszcze wiedzieć co trzeba zrobić, aby nie „zasnąć w obecności osób pogrążonych we śnie”. A nie jest to zawsze wcale takie proste jak mogłoby się zdawać.

Jaki jest Twój haczyk?

Wszyscy posiadamy emocjonalne haki, których pociągnięcie może spowodować powrót na stare utarte ścieżki, skutkujące cofaniem się z powrotem wgłąb snu i zapominaniem o tym kim naprawdę jesteśmy. Hakiem może być zarówno stary jak i bieżący problem, a kiedy sprawa ta jest uaktywniona jesteś podpięty do reakcji. Jeśli można zidentyfikować swoje haczyki, można również świadomie wybrać trzymanie się z dala od tych tematów, a jeśli ktoś zaczyna o nich mówić, można świadomie wybrać swoją reakcję. Spróbuj zatem wziąć głęboki oddech, pójść na spacer, czy zrobić cokolwiek, co utrudni Ci złapanie się na przynętę.

Nie zarzucaj przynęty na nikogo innego.

Bądźmy szczerzy – wszyscy znamy słabe punkty członków naszych rodzin i wiemy jak w nie uderzyć. W rzeczywistości, aktywując rany kogoś innego, aby uzyskać poczucie władzy czy zemsty, czy po prostu utrwalając stary zwyczaj, utrzymujesz się w stanie uśpienia. Kiedy jesteś obudzony nie czujesz takiej potrzeby.

Jak uzdrowić relacje rodzinne – 12 sposobów

Oto 12 sposobów na rozpoznanie naszych haków i uzdrowienie naszych relacji:

Niezaspokojone potrzeby emocjonalne.

Większość z nas przenosi w dorosłość niezaspokojone potrzeby emocjonalne z dzieciństwa. Wielu nadal szuka zaspokojenia tych potrzeb u rodziców czy rodzeństwa, a pomimo upływu lat nadal nie tracą one dla nas na ważności. Jeśli nadal wypatrujesz na zewnątrz aprobaty, wyrazów uznania czy potwierdzenia własnej wartości – możesz narazić się na doznanie rozczarowania. Aby temu zapobiec kluczowa jest Twoja pełna obecność, a nie grzęźnięcie w otchłaniach pogmatwanego, zaprogramowanego przez innych umysłu.
Jeśli jesteś dorosły i nadal oczekujesz na przykład akceptacji ze strony swojego ojca, jesteś prawdopodobnie uwikłany w dynamizm utrzymujący was oboje w uśpieniu. Budząc się uwalniasz się od potrzeby aprobaty z jego strony. W tym stanie sami zaspokajamy nasze własne potrzeby emocjonalne. Nie potrzebujemy, żeby kto inny robił to za nas.

Twoje świadome (nie nabyte) reakcje.

Kiedy negatywnie reagujesz na członka rodziny, ponieważ „nic się nie zmienił” lub „nadal niczego nie rozumie”, natychmiast pogrążasz się znowu we śnie. Nie jest możliwa negatywna reakcja na drugą osobę bez obniżania swoich wibracji do poziomu osądzanej jednostki. Reagujemy zazwyczaj w ten sposób, ponieważ w kimś innym dostrzegamy coś czego w sobie nie chcemy zaakceptować. Określając rzeczywisty, tkwiący w nas problem, mamy dostęp do uleczenia samych siebie bez projekcji na drugą osobę.

Uwolnij się od oczekiwań.

Za każdym razem, gdy mamy ukryte lub jawne oczekiwania tworzymy w relacjach konflikty. Jeśli chodzi o naszą rodzinę często są one wyniesione z dzieciństwa i choć nie jesteśmy już dziećmi nadal je żywimy. Mają one negatywny wpływ na nasze zachowanie. Uwolnienie się od oczekiwań jest jak otwarcie więziennych drzwi od środka. Nie jest to łatwe, ale daje wolność.

Uwolnij się od poczucia odpowiedzialności.

W większości rodzin panuje przekonanie, że jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem. Dopóki bierzesz odpowiedzialność za członka swojej rodziny, a nawet za młodsze rodzeństwo, dopóty będziesz zakłócał równowagę w tej relacji i tworzył spory (również wewnętrzne). Nie masz wpływu na to co myślą o Tobie ludzie, ale możesz zwolnić się z poczucia odpowiedzialności za innych w swojej rodzinie. Nie jesteś odpowiedzialny za swoich rodziców i dorosłe rodzeństwo. Ta zmiana perspektywy ma moc zmienić dynamikę rodziny.

Osądzając nie troszczysz się o innych.

Ponieważ najczęściej chcemy wszystkiego co najlepsze dla naszych bliskich, przejawiamy o nich troskę – krytykując ich i wydając osąd na temat ich postępowania. Ale to nie jest jedno i to samo. Bez względu na to, jak bardzo kogoś kochasz, to tak naprawdę nie możesz wiedzieć, co jest dla niego najlepsze. Każdy jest na innym poziomie świadomości i potrzebuje innych doświadczeń na drodze rozwoju. Czasami również tych brutalnych. Nie można również oczekiwać, aby inni uczyli się na naszych błędach, więc nie narzucaj się im i pozwól popełniać własne. Osądzanie jest najszybszym sposobem na oddzielenie się od innych i tworzenie konfliktów. Zaufaj, że ta sama siła, która obudziła Ciebie, przebudzi również tych, których kochasz.

Nie walcz o władzę.

W niektórych rodzinach występuje pewna forma walki o władzę i dominację nad pozostałymi członkami rodziny. Z tej gry wywodzi się wiele konfliktów i cierpienia. Jeśli nadal walczysz o władzę w rodzinie, to jest to obszar, w którym nadal jesteś uśpiony. Dobrą wiadomością jest to, że tylko jedna osoba musi zrezygnować z walki o władzę, aby się to zakończyło. Przezwyciężysz to poprzez wzięcie swojej mocy we własne ręce. Nie oddawaj jej nikomu, ani nie próbuj też nikomu odebrać ich mocy. Porzuć zawody przeciągania liny, a każdy będzie wygrany.

Przestań żyć przeszłością

Nie można być obecnym tu i teraz, a zarazem tkwić w przeszłości jednocześnie. Jeśli trapią Cię problemy rodzinne z przeszłości to tylko dlatego, że nie zostały one z Twojego punktu widzenia pomyślnie dla Ciebie rozwiązane. Gdy znowu wypłyną na powierzchnię, będzie to Twoja szansa, by się obudzić i je uleczyć. Tkwienie w przeszłości powoduje jedynie zgorzkniałość.

Przebaczenie jako droga do wyzwolenia.

Uwolnienie się od przeszłości i praca w obszarach, w których jeszcze śpisz wymaga pewnego poziomu przebaczenia. Przebaczenie nie oznacza akceptacji czyjegoś złego zachowania. Oznacza po prostu, że jesteś gotów odpuścić i być ponad tym. Dla własnego dobra – nie ma to nic wspólnego z osobą, której przebaczamy. Jak to się mówi „nienawiść do kogoś to jak picie trucizny z nadzieją, że zaszkodzimy temu do kogo żywimy te toksyczne uczucia, podczas, gdy szkodzimy tylko i wyłącznie sobie”. Nieumiejętność wybaczenia jest podstawą twojego problemu. Zajmij się nim, a wybaczenie przyjdzie o wiele łatwiej. Z wyższego stanu świadomości wiemy, że nie chodzi tu o nikogo innego poza Tobą samym. Trudno jest dźwigać taki ciężar na plecach przez całe życie. Zrzuciwszy go możemy wreszcie z lekkością iść do przodu.

Wyrazy uznania.

Łatwo skupiać się na rzeczach, które irytują nas w innych, ale istnieje też wiele rzeczy, za które możemy ich doceniać. Gdy Twoją intencją jest docenianie tych których kochasz, Twoja uwaga automatycznie kierowana jest na ich pozytywne strony. To na czym się koncentrujesz determinuje wynik wszystkich interakcji. Będąc w stanie uśpienia koncentrujemy się na tym co jest złe. Będąc obecnym zauważamy pozytywy.

Pozwól innym być tym kim są.

Wbrew powszechnemu przekonaniu nie musisz niczego akceptować u innych. W rzeczywistości kiedy zmuszamy się, by akceptować innych zawsze występuje element nie akceptacji, z którym próbujemy walczyć. Więc zamiast wymuszania akceptacji, wystarczy pozwolić innym po prostu być. To tak jak godzić się na wschody i zachody słońca. Nic nie można zrobić w tej materii, nawet jeśli byś bardzo chciał. To jest proces, który każdy przejdzie w swoim czasie. W najbardziej właściwym i odpowiednim dla siebie. Poprzez umożliwienie innym bycie tym kim są, nie próbując ich zmieniać, opór słabnie, a energia pomiędzy wami oczyszcza się – podnosząc was oboje zarazem na wyższy poziom połączenia. Taki świadomy wybór całkowicie i trwale przekształci wasz związek. Jedyną osobą, która ma się obudzić jesteś Ty.

Odpuść.

Kiedy zastanawiasz się jak uzdrowić relacje rodzinne, a wszystko inne zawiedzie, po prostu odpuść. Puść wszystkie swoje poglądy, lęki, osądy, ciężar przeszłości i wszystko co ściąga Cię w dół. To umożliwi Ci pobyt w teraźniejszości. Gdy jesteś obecny w teraźniejszości, jesteś przebudzony i wtedy nie ma znaczenia, co ktoś robi lub mówi. To harmonia i doskonałość.

Nie schodź w dół, ciągnij w górę.

Gdy spotykamy kogoś złego albo zdenerwowanego szybko dopasowujemy do niego swoją energię. Co by się stało, jeśli dokonalibyśmy świadomego wyboru, aby utrzymać wysoką energię, a nie pobierali jej chaotycznie od nikogo ani niczego bez zastanowienia? Innymi słowy, co by się stało, gdybyś wzrósł ponad to wszystko, aż do osiągnięcia stanu miłości, pokoju i uznania i zobowiązał się przed samym sobą, by utrzymać taki stan rzeczy?
Kiedy wibracje innych są niższe od Twoich, poprzez nabyte reakcje zniżasz się do ich poziomu. Dochodzi do tego, gdy ich osądzasz lub próbujesz zmieniać. Utrzymaj swój wysoki stan i zainspiruj do podążania w górę. Całkiem możliwe, że nie skorzystają z tego zaproszenia (i to jest w porządku), gdyż bycie obecnym przez dłuższy czas musi być ich świadomym wyborem. Tak czy inaczej to jak się czujesz, nie będzie zależne od nikogo i niczego, a ty utrzymasz przebudzony stan bez pójścia na żaden kompromis.
Jeśli konsekwentnie będziesz się tego trzymał w końcu dojdziesz do takiego progu energetycznego, gdzie otaczający Cię ludzie będą dopasowywać się do Twojej wysokiej wibracji. Jest to przejaw życia w przebudzonym stanie i największy dar dla tych, na których Ci zależy.

Źródła:
http://wakeup-world.com



środa, 23 grudnia 2015

Wesołych Świąt !

Życzę Wam spełnienia wszystkich marzeń, przychylności wszechświata. Siły w ramionach i czystego ognia w sercu, co zapali wszystko wokół Was szczęściem i radością. Niech wszystko czego się dotkniecie, stanie się pomocne w spełnieniu marzeń, a każda najdrobniejsza nawet czynność przybliża Was do bycia szczęśliwszymi i uśmiechniętymi .

Wesołych Świąt Kochani ! 


środa, 28 października 2015

Przepiękne Anioły z białej gliny- rękodzieła Tatiany.

Moje Anioły wykonane są w całości ręcznie z białej gliny, bez jakichkolwiek form, dlatego każdy jest inny i niepowtarzalny. Następnie jest malowany, ozdabiany i lakierowany. Każdy posiada podstawę z lakierowanego drzewa wiązowego.Wysokość  aniołów jest różna od 26cm do 50cm. Można zamówić anioła w dowolnej wielkości, kolorystyce, wzorach.  Wykonuję również  domki do aromaterapii (na olejek zapach i świeczkę) teraz są to wzory świąteczne.


Pozdrawiam i serdecznie zapraszam-Tatiana .
e-mail : tatianazu@wp.pl
Tel. 797-663-950

wtorek, 23 grudnia 2014

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia 2014 !

Zawsze ilekroć uśmiechasz się do swojego brata i wyciągasz do niego rękę, zawsze wtedy jest Boże Narodzenie .
Zawsze ilekroć milkniesz, by innych wysłuchać, zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad, które jak żelazna obręcz, uciskają ludzi w ich samotności,
zawsze kiedy dajesz odrobinę nadziei załamanym, zawsze, ilekroć pozwolisz,
by Bóg pokochał innych przez Ciebie -zawsze wtedy jest Boże Narodzenie.
WESOŁYCH ŚWIĄT !

czwartek, 18 grudnia 2014

Wyspa, na której ludzie zapominają umrzeć


W amerykańskim The New York Times opublikowano kiedyś artykuł pod zaskakującym tytułem: „Wyspa, na której ludzie zapominają umrzeć” (The Island Where People Forget To Die).
Artykuł ten opisywał historię pochodzącego z Grecji weterana drugiej wojny światowej, Stamatisa Moraitisa, który po zakończeniu wojny wyjechał do USA.
Przyjął on amerykański styl życia, miał troje dzieci, dom na Florydzie i dwa samochody, lecz w 1976 roku dowiedział się, że ma raka płuc. Diagnozę potwierdziło dziewięciu lekarzy, którzy dawali mu dziewięć miesięcy życia. Stamatis Moraitis miał wtedy 62 lata.
Zdecydował, że wróci na wyspę, na której się urodził, czyli położoną na Morzu Egejskim Ikarię, aby spocząć wśród swoich przodków na zacienionym cmentarzu nad morzem. Zamieszkał w chacie bielonej wapnem, pośrodku hektarowej winnicy położonej na wzgórzu na północno-wschodnim wybrzeżu Ikarii i czekał na śmierć…
Czekał na śmierć, a potem…
Początkowo – pod opieką matki i żony – spędzał całe dnie w łóżku. Jednak wkrótce na nowo odkrył wiarę swojego dzieciństwa – jego dziadek był prawosławnym księdzem – i każdego niedzielnego poranka wędrował do położonej na szczycie wzgórza prawosławnej kapliczki.
Kiedy przyjaciele dowiedzieli się o jego powrocie, zaczęli odwiedzać go każdego popołudnia. Rozmawiali godzinami, nieodmiennie wypijając jedną czy dwie butelki miejscowego wina. „Umrę szczęśliwy” – myślał Stamatis.
Jednakże w ciągu kilku kolejnych miesięcy stało się coś dziwnego. Stamatis poczuł, że wracają mu siły. Pewnego dnia czuł się na tyle dobrze, że nawet zasadził nieco warzyw w ogrodzie. Nie miał planów zbierać ich sam – uszczęśliwiało go samo przebywanie na słońcu i wdychanie nadmorskiego powietrza, a także to, że jego żonę będą mogły cieszyć warzywa, kiedy go już nie będzie.
Minęło pół roku. Stamatis Moraitis ciągle żył i był coraz dalszy od agonii. Powiększył ogródek, a czując, że wracają mu siły, zabrał się za oczyszczanie winnicy. Coraz lepiej dostosowywał się do rytmu życia na małej wyspie. Wstawał rano wtedy, kiedy miał na to ochotę, wczesnym popołudniem szedł do winnicy, potem jadł dobry obiad i udawał się na sjestę. Wieczorem chadzał do pobliskiej tawerny, w której grał w domino aż do późnej nocy.
Mijały lata. Zdrowie Stamatisa stale się poprawiało. Do domu swoich rodziców dobudował kilka pokoi. Jego winnica przynosiła 1500 litrów wina rocznie. W 2012 roku, w chwili tworzenia wspomnianego artykułu, czyli 35 lat później, miał 97 lat (zgodnie z oficjalnymi dokumentami, których wiarygodność podważa, ponieważ jego zdaniem miał 102 lata) i nie chorował już na raka. Nigdy nie skorzystał z chemioterapii i nie brał żadnych leków. Wyjechał jedynie na Ikarię.
Czy ten przypadek jest reprezentatywny?
Historię Stamatisa Moraitisa i Ikarii rozpowszechnił członek towarzystwa National Geographic Society (wydawcy słynnego czasopisma National Geographic), specjalizujący się w opisywaniu długowiecznych populacji na całym świecie.
We wszystkich tego rodzaju cudownych historiach przedstawiano przede wszystkim mieszkańców doliny Vilabamba w Ekwadorze, Buruszów zamieszkujących północny Pakistan oraz górali z Kaukazu i Gruzji, których spodziewana średnia długość życia wynosiła sto lat. Mit ten wziął się stąd, że ludzie ci nie znali swojego dokładnego wieku, a podróżnicy – często w dobrej wierze – nieco podkolorowywali fakty.
Jednakże obecnie wiemy, że najdłużej żyjące kobiety na świecie mieszkają na japońskiej wyspie Okinawa. Jeśli zaś chodzi o mężczyzn, to najdłużej żyją mieszkańcy prowincji Nuoro na Sardynii, w której mieszka najwięcej stulatków.
Na półwyspie Nicoya w Kostaryce odkryto populację liczącą 100 000 osób, w której śmiertelność osób w średnim wieku jest jedną z najniższych na świecie. Z kolei w Kalifornii w mieście Loma Linda mieszkają adwentyści dnia siódmego (odłam chrześcijaństwa), których średnia długość życia przekracza średnią oczekiwaną długość życia pozostałych Amerykanów o dziesięć lat.
Belgijski demograf, Michel Poulain, stwierdził podczas badań prowadzonych przez Uniwersytet Ateński, że mieszkańcy Ikarii dwa i pół razy częściej niż Amerykanie dożywali wieku 90 lat.
Zwłaszcza mężczyźni mają cztery razy większe szanse dożycia dziewięćdziesiątki niż Amerykanie i zazwyczaj w lepszym zdrowiu. A co więcej, na raka lub choroby układu krążenia umierają od ośmiu do dziesięciu lat później, rzadziej chorują na depresję, a procent chorych na demencję starczą wynosi jedną czwartą wartości tego wskaźnika w Ameryce!
Tajemnice Ikarii
Według doktora Leriadisa, który mieszka na Ikarii i opiekuje się jej mieszkańcami, ich dobre zdrowie wynika przede wszystkim z prowadzonego trybu życia i doskonałych relacji międzyludzkich, ale przysłużyło mu się również stosowanie specjalnej ziołowej „herbatki górskiej”. Przygotowuje się ją z suszonych ziół rosnących na wyspie i podaje z cytryną na koniec dnia. Jest mieszanką dzikiego majeranku, szałwii, rozmarynu, piołunu, liści mniszka i mięty.
Dr Ionna Chinou, profesor farmacji Uniwersytetu Ateńskiego i jeden z najlepszych europejskich ekspertów w dziedzinie właściwości bioaktywnych roślin, potwierdza, że dzika mięta pomaga zwalczać zapalenie dziąseł i łagodzi problemy żołądkowo-jelitowe. Rozmaryn stosuje się w leczeniu podagry. Piołun poprawia krążenie. Ta herbata jest ważnym źródłem polifenoli, czyli silnych przeciwutleniaczy. Większość z tych roślin ma działanie lekko moczopędne, co z kolei obniża ciśnienie krwi.
Również miód uznawany jest za panaceum. „Niektórych z dostępnych tutaj rodzajów miodu nie można znaleźć nigdzie indziej na świecie” – mówi dr Leriadis. „Używa się ich do leczenia wszelkich dolegliwości, od skaleczeń po kaca, w tym także grypy. Osoby w podeszłym wieku rozpoczynają dzień od łyżeczki miodu, którą zażywają jak lekarstwo.”
Podstawy diety mieszkańców Ikarii
Śniadanie mieszkańców Ikarii składa się z koziego mleka, wina, naparu z szałwii lub kawy, chleba i miodu. Na obiad jedzą niemal zawsze soczewicę lub fasolę, ziemniaki, sałatkę z mniszka, kopru i rośliny podobnej do szpinaku i nazywanej „horta”, a także sezonowe warzywa – a wszystko podane z oliwą z oliwek. Na kolację jada się chleb popijany kozim mlekiem. Na Boże Narodzenie i Wielkanoc każda rodzina urządza świniobicie, a boczek zjada po trochu podczas kolejnych miesięcy.
Warto odnotować, że kozie mleko zawiera tryptofan, aminokwas będący prekursorem serotoniny, hormonu dobrego samopoczucia.
Dr Christina Chrysohou, kardiolog z wydziału medycyny Uniwersytetu Ateńskiego przeanalizowała dietę 673 mieszkańców Ikarii i doszła do wniosku, że jedzą oni sześć razy więcej roślin strączkowych (fasoli, soczewicy i grochu) niż Amerykanie, a ponadto jedzą ryby dwa razy w tygodniu, a mięso – pięć razy w miesiącu i piją dwie do trzech filiżanek kawy i od dwóch do czterech kieliszków wina dziennie.
Oczywiście dobre zdrowie mieszkańców Ikarii jest związane z tym, czego nie jedzą. W ich tradycyjnej diecie nie ma białej mąki i cukru.
Na zdrowie!
Jean-Marc Dupuis

sobota, 19 kwietnia 2014

Wesołego Alleluja !

Wielkanocną radość ślę dla Was dziś
którą śpiewa każdy Ptak...
... Kwiat i Liść...
którą Wiosna niesie dla każdego z nas
Z cudem Zmartwychwstania w ten ...Niezwykły czas.
Wielkanocne Szczęście ślę w piosence Wam...
...niechaj rozpromieni Wasze troski i łzy...
niechaj w Wasze Serce Wielkanocna pieśń...
wniesie wielką Radość i Nadziei treść.
Wielkanocne Święta niechaj w domach Waszych
...rozgoszczą się Zmartwychwstania Blaskiem i Spokojem...
...niech się wszystkie Serca Miłością podzielą...
Wielkanocną pieśnią ...
...Cudem i Nadzieją.

Wesołych Świąt Kochani !

wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia !

Narodziny Boga przebiegają w Tobie,
gdy tylko zaczynasz promieniować światłem ,
miłością ,prawdą i pięknem na swoje otoczenie
i ku wszystkim ludziom na świecie.
Stań się narzędziem Boskiej Miłości ,harmonii ,
pokoju i radości ,a wszystkie Boskie Siły
pospieszą Ci z pomocą ,abyś mógł rozwijać się
w Świetle Boskości...
Świadomych, Wesołych Świąt!