Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błędy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błędy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 lutego 2025

Nie jesteś zły tylko dlatego, że popełniasz błędy.

Jeśli mleko się zepsuje, zamienia się w jogurt.
Jogurt jest cenniejszy niż mleko.
Jeśli jeszcze bardziej sfermentuje, staje się serem.
Ser jest jeszcze bardziej wartościowy niż jogurt i mleko razem wzięte.

A co się dzieje, gdy sok winogronowy kwaśnieje?
Zamienia się w wino, które jest o wiele droższe niż zwykły sok.

Nie jesteś zły tylko dlatego, że popełniasz błędy.
Błędy to doświadczenia, które czynią Cię bardziej wartościową osobą.

Krzysztof Kolumb popełnił błąd nawigacyjny, który doprowadził go do odkrycia Ameryki.
Pomyłka Alexandra Fleminga doprowadziła do wynalezienia penicyliny.

Nie pozwól, by błędy Cię załamały.
To nie sama praktyka czyni nas doskonałymi.
To właśnie błędy, z których się uczymy, sprawiają, że się doskonalimy!

Nie bój się błędów.
Rób śmiałe kroki naprzód.
Idź dalej… ❤️


 

czwartek, 27 grudnia 2018

Wybaczenie pachnie miłością, wybacz sobie.


Kiedy żale i bóle osadziły się w Tobie, zamieszkały w Twoim sercu, żale zbierane latami od początku życia. Żal za nieodwzajemniony uśmiech, żal za porzucenie, żal za brak utulenia, żal za szydzenie z Ciebie, z Twojej wrażliwości, Twojego strachu, Twoich marzeń, umniejszanie Ci i chęć pozbawienia Cię wszystkiego co piękne i dobre, co mogłoby w Tobie rozkwitnąć.
Żal do tych najbliższych, że zadawali śmiertelne rany, które krwawiły całe życie, za to, że stale je jątrzyli, za to, że karmili się naszym zniszczeniem, żal za to, że zostawili, że sama musiałaś iść w życiową tułaczkę dźwigając ogromny ciężar, który ciągnął do ziemi całe życie z poczuciem przegrania, odrzucenia i tego, że cała jesteś ulepiona z jakiegoś błędu, żal za wyśmiewanie Twoich próśb i pierwszych wizji życia i ludzi, niezgoda na Twoją odrębność, na sam fakt, że jesteś. Nie było wyciągniętych rąk, nie było gdzie szukać schronienia, ile żali za krzywdy, które podarowali Ci najbliżsi Ci co mieli być z Tobą, wspierać, dodawać skrzydeł, to właśnie oni najczęściej je łamali, pozbawiali Cię Twego blasku, mądrości i siły, ich słowa pełne pogardy i milczenia odruchy, unieważnienia, szydzenia, kompletna obcość, lodowate pokoje bez troski, bez czułego spojrzenia, bez zainteresowania na które tak czekałaś, słowa, które dźgają jak noże, porzucenie, które jest śmiercią, brak empatii, zdrada najbliższych, ich zimność i martwość wobec nas, znieczulenie na krzywdę, ból.
Przemoc, którą rodzi zło, przemoc psychiczną, emocjonalną, która zabija bez śladów, zabija tak samo jak uderzenie, upokorzenie, gwałt, kopnięcia w brzuch, żale kiedy działo się zło a inni milczeli, nie reagowali, śmieli się z tego, odwrócił się świat… Ty.
Kula różnych krwawych drzazg mieszka w naszym sercu, porozkładana w różnych fragmentach ciała, tkanek, komórek, złamania, naciekach, naroślach, bliznach, wykrzywieniach. Bolesne kolce są wspomnieniami bolesnej krzywdy, czasem niewyobrażalnej, nieludzkiej, niezrozumiałej… znam takie zło. Pielęgnowane, hołubione zamieniają się w zatwardziałość, cynizm, znieczulenie, zawziętość, chorobliwą rolę ofiary, osobę o skrajnie rozdętym ego, kisimy się w tych toksynach, które zawsze prowadzą do śmierci, jak każda trucizna podawana przez lata. Zabijają wrażliwość, uczciwość, otwartość na drugiego człowieka, ciekawość do świata, pokorę do życia, szacunek, wdzięczność, dar mądrości, roztropności, współodczuwania z bliźnim, światem, czy wreszcie zanurzenia się w miłości. Zatwardziałe, zgorzkniałe serca stają się domem, agresji, jadowitych żmij, strachu, zazdrości, poczucia wyższości i życia w chorej iluzji, które wyrządziło kiedyś jedno małe zranienie, karmione urosło, by stać się pulsującą zgniłą raną, poczuciem samotności, które trzeba zakryć posiadaniem wszystkiego, drogiego, dużo i żeby było ważne, znaczące, żeby budowało nas, zakryć alkoholem, innym nałogiem, obojętnością, egoizmem, ciałem martwej kukły, powierzchownością życia, relacji, i siebie.
Nie znam innego remedium na wyjście z kręgu zło niż wybaczenie. Jak pachnie wybaczenie ? Wybaczenie ma zapach miłości, pachnie prawdą, łzami, bólu, które wypływają ze wszystkich korytarzy ciała, otwartą przestrzenią na świat, ludzi, zdarzenia, siebie. Wybaczenie mieszka w sercu, tam są drzwi do jego ogrodu, musisz je tylko otworzyć. Nie musisz nic wiedzieć, rozumieć, ktoś Cię skrzywdził ? Ma zamknięte horyzonty, jest ograniczony, ciasny, pełen zawiści, sam czuje się bardzo mały, niepewny,,jest w kompletnych ciemnościach życia, nie musisz tego rozumieć, jesteśmy na różnych etapach rozwoju , niektórzy są jeszcze przed spotkaniem ze sobą, otworzeniem oczu, inni jeszcze przecierają bielma, świadomość otwiera się w nas różnomiernie, każdy ma swój proces, swoją drogę do światła, niektórzy potrzebują do niej wielu żyć.

Każde zranienie, które się nam przytrafia, każda krzywda czegoś nas uczy, coś nam pokazuje, miejsca wciąż nieuleczone, nieukochane, nieodkryte, niedocenione przez… Ciebie. Kat i ofiara, to uzdrawiający taniec, tak długo jak będziesz tańczyła ofiarę, kat będzie zabijał, prowadzi zawsze do Twojego uzdrowienia, wzrostu. Jeśli przyjmiesz z pokorą tą lekcję, ona wiele Ci  pokaże, nauczy, to są właśnie nasi najważniejsi mistrzowie. Jeśli tkwisz w takiej relacji, sytuacji, jeśli niszczysz siebie to bądź wdzięczna, bo to chce Cię nauczyć tego kim jesteś. Chce Cię zaprowadzić do spotkania z samym sobą i stanięcia ze sobą twarzą w twarz. Mistrzowie nauk o cudzie życia, przebudzenia do życia, do siebie, uczą o jego niezwykłości, o tym zachwycie, po który każdy z nas przyszedł tu na ziemię. Miłość do samego siebie, do uznania swojej wyjątkowości, piękna, odkrycia cząstki boskiej w sobie, zgody na świat, na to co płynie z niego. To jest dla nas najtrudniejsze. Nie umiemy zaopiekować się sobą, docenić tego, co otrzymaliśmy, być wdzięcznym za te dary, którymi jesteśmy. Nie wierzymy, że my sami swoją tylko obecnością jesteśmy wartością najwyższą tego świata, ciągle musimy zasługiwać na wszystko, żebrać, walczyć, kupować sobie uwagę, uznanie.
Zostaw to wszystko. Wybaczenie jest cudownym darem, kiedy w nim spotykasz swoich oprawców, w tym siebie i widzisz jak wiele Ci dali, jak wiele dzięki nim się nauczyłaś, dowiedziałaś o sobie, odkryli Ci siebie dla siebie. Dzięki nim właśnie dojrzałaś, wyszlachetniałaś, wypiękniałaś, jesteś pełna, otworzyłaś oczy na nowo. Wybaczenie nie rozlicza, nie jest tym, ja Ci wybaczę, wtedy, gdy Ty to albo tamto, lub wybaczę Ci, ale nigdy więcej nie chcę Cię widzieć, znać, to nie jest wybaczenie.
Wybaczenie patrzy miłością z pobłażliwością mądrości, wybaczenie nie ocenia, niczego nie oczekuje w zamian, daje wolność, początek, wyczekiwany głęboki oddech do nowej drogi. To wcale nie znaczy, że Twoje zranienie i krzywdy są nieważne, że masz teraz być w przyjaźni z kimś kto życzy Ci źle, kto Cię ogranicza, jest egoistyczny, niszczy, zabija, to znaczy, że szanujesz siebie i dar życia który otrzymałaś, wybierasz ludzi, myśli, zdarzenia, emocje, uczucia, które Cię rozwijają, harmonizują z Tobą, spełniają, rozwijają i niosą dobro. To bardzo często oznacza koniec relacji, czy pewnej drogi z kimś, właśnie z miłości do siebie, by się chronić i dać sobie prawo i przestrzeń w życiu do spełnienia i życia w zgodzie z prawdą serca, źródłem życia, które zawsze prowadzi na wyżyny i sprawia, że latasz.
Wybaczenie takie głębokie uwalnia bardzo dużo z Ciebie, płyną łzy, łzy miłości, tłamszone, święte łzy, robi się bardzo dużo przestrzeni w środku, pola na nowe, które trafi na niezwykle życiodajną glebę. Kiedy spojrzysz z lotu na daną sytuację, relację, coś, co wydawało Ci się być złem, widzisz, że zwróciło Twoją uwagę na prawdziwy problem, na głębokie rany w tobie, które krwawiły i czekały na Twoją uwagę, miłość jak na kojące maści. To głęboka rana w Tobie, to bolesne, ograniczające cię przekonanie, jakaś małość, która wrosła w Ciebie, przywołuje sytuację, ludzi, zdarzenia, byś stale ją czuła, czeka na Ciebie na Twoje ukochanie, szczera, mądra, dobra, bezwarunkowa, dzielna i silna kobieta, która odtąd zawsze będzie stała na straży w Tobie, gdy przyjdzie zło.
Wybacz przede wszystkim sobie, że byłaś mała w czymś bardzo, że byłaś dla siebie okrutna, że świadomie siebie zabijałaś, że pozwalałaś, by robili to inni, by ranili Cię śmiertelnie, bo grzebiąc siebie dałaś im do tego pełne prawo, bo czułaś się gorszą, nie chcianą, niekochaną, lekceważoną, odrzuconą, ciągle niewystarczająco dobrą, brzydką, nie taką. Wybacz sobie, że nie umiałaś postąpić inaczej, wybacz, że biegłaś zawinięta w ogień, by płonąć. Wybacz słowa, które powiedziałaś raniąc bardzo kogoś, wybacz słowa, które na zawsze uwięzły w gardle, gdy krzyczeć chciałaś, wybacz te wulkany gniewu, które stale podchodziły i wybuchały wewnątrz Ciebie gorącą lawą, których nie umiałaś zatrzymać. Wybacz sobie swoją bezradność, naiwność, że zaufałaś niewłaściwym ludziom. Wybacz sobie swoją niewiedzę, może tak tylko wtedy mogłaś postąpić. Świat nie kończy się w tej chwili a Ty nie masz potępienia na wieki. Wybacz sobie wszystkie grzechy, niedopatrzenia i zdrady, których na sobie się dopuściłaś, podziękuj temu co było, Ty również poproś o wybaczenie Ci nieświadomości, tępoty pewnych poczynań i uczuć, działania z pola najprymitywniejszych, instynktownych pchnięć, brudnych wibracji.
Ho’oponopono jest wspaniałym hawajskim narzędziem do wybaczania, zawiera się w czterech słowach: Przepraszam, Proszę wybacz mi, Dziękuję, Kocham Cię. Nie wiem czy jest potężniejsza energia niż połączenie tych słów, zanurzenie się w tych uczuciach i przepuszczeniu ich przez siebie, zmieniają natychmiastowo energię, błyskawicznie uzdrawiają nas, relacje, sytuacje, są jak odkurzacz do brudnej, mętnej energii, która w nas krąży, i chce zawłaszczyć nas sobie i nasze życie. Polecam.
Podaruj sobie w ten ważny czas coś najwspanialszego, morze miłości, wyrozumiałości, dobroci, opieki, czułości, ważności, przestań myśleć co pomyślą inni, nie uzależniaj od innych swego życia, bądź dla siebie sercem i ukojeniem. Ty jesteś ważna dokładnie taka jaka jesteś w tej chwili, właśnie teraz, masz w sobie nieprawdopodobny potencjał do uleczenia siebie i upiększenia, wzbogacenia świata. Te dary są w Tobie, dobroć jest w Tobie, piękno jest w Tobie, szlachetność jest w Tobie, empatia jest w Tobie, ciekawość, szacunek, wdzięczność, mądrość to wszystko mieszka w Tobie, zdolność do kreowania życia o jakim marzysz również i masz do tego nieograniczony dostęp, jeżeli uznasz siebie jako cud i sobie wybaczysz, czyż to nie wspaniałe ? Jeśli otworzysz tę tamę a z niej wypłyną śmieci, rozpacze, żale, za każdy podziękuj, on ubrał Cię w taką niezwykłość jaką teraz jesteś, pięknem, rozeznaniem, wskazał Ci takie obszary, Ciebie, świata o jakich nie myślałaś.
Wybaczenie jest zawsze początkiem procesu uzdrowienia. Wybaczanie ma ogromną moc, Twoje oczy w odbiciu powiedzą Ci gdzie jest to miejsce w sobie, które musisz puścić, uwolnić. Wybaczanie daje wielką wolność, doświadczanie każdego kroku, smakowanie każdej chwili, daje odwagę by sięgnąć do worka z napisem Moje Marzenia, Ja, Niemożliwe jest Możliwe, bo kocham, bo wierzę. Wybaczanie w relacjach, w tym również tej ze sobą otwiera ogromny kanał świetlistej energii, która zmienia, w zależności od głębokości poziomu, dzieją się cuda. Oprawca składa broń, budzi się w nim czułość, empatia, prośba o uwagę, my czujemy się wolni, lżejsi, bardzo blisko Boga, siebie, budujemy dobro. Wybaczenie to całkowita akceptacja siebie, świata, uznanie części boskiej w nas, zgoda na dobro, na popełnianie błędów, zgoda na uszanowanie wolności każdego z nas i wszystkiego co jest na ziemi. Wybaczenie chce tworzyć piękno, chce uzdrawiać, to co płynie jest dobre, ponieważ my otworzyliśmy portal miłości, szacunku i wdzięczności dla tego co jest, przynosi nam największe skarby i ukojenie życia.
Wybacz sobie i zacznij żyć dla siebie z miłością, Idź na spacer, wykrzycz się, wyzłość, wypłacz, wyśpiewaj, wytańcz swoje złości, bóle, niesprawiedliwości i puść wolno, popatrz na magię świata w której wciąż jesteś. Podziękuj, spójrz jak jest pięknie. Spójrz jak piękna, ważna, wspaniała, jesteś Ty, wolna, odważna, pełna, idąca ścieżką serca i marzeń, z pochodnią światła w dłoni, podziękuj sobie za wszystkie cuda, błędy, i rany, co były, to one uczyniły Cię teraz Królową, Boginią życia i śpiewaj z wiatrem, że wszystko o czym marzysz, wszystko się może zdarzyć.
Kamila Wojciechowicz


https://skrzydladuszy.pl/wybaczenie-pachnie-miloscia-wybacz-sobie/?fbclid=IwAR1loStwrOVZQfnpXfU-pBXbm8qKRqrYI0_he4GwXu_UBHBJCB4tZ-ZJZIw

sobota, 24 grudnia 2016

Na te Święta i na Nowy Rok, obiecaj sobie, że ......


OBIECAJ SOBIE, ŻE...

Będziesz tak silny, że nic nie zmąci Twojego spokoju ducha.
Będziesz rozmawiał o zdrowiu, szczęściu i dobrobycie z każdą osobą,którą spotkasz.
Postarasz się, żeby każdy Twój przyjaciel poczuł się wyjątkowy.
Będziesz tryskał optymizmem i szukał dobrych stron każdej sytuacji.
Będziesz zawsze myślał o najlepszym, pracował dla najlepszych
i oczekiwał najlepszego.
Będziesz tak samo entuzjastyczny wobec sukcesów innych ludzi, jak
wobec własnych.
Zapomnisz o błędach z przeszłości i skupisz się na tym, co chcesz osiągnąć w przyszłości.
Zachowasz pogodę ducha bez względu na okoliczności i obdarzysz
uśmiechem każdego, kogo spotkasz na Twojej drodze.
Skupisz się na udoskonalaniu siebie tak bardzo, że nie będziesz miał już czasu na krytykowanie innych.
Będziesz zbyt pogodny, żeby się martwić, zbyt szlachetny, żeby się złościć, zbyt silny, żeby się bać i zbyt szczęśliwy, by myśleć o kłopotach.
Będziesz myślał dobrze o sobie i ogłaszał ten fakt całemu światu — nie głośnymi słowami, lecz wspaniałymi czynami.
Będziesz żył w przekonaniu, że cały świat jest po Twojej stronie, jeśli tylko pozostaniesz wierny temu, co jest w Tobie najlepsze.

Christian D. Larson, Credo optymisty

niedziela, 30 października 2016

Witraże Yalpina.

Nazywam się Robert Łyczak mam 47 lat , a swoje prace tworzę
pod pseudonimem Yalpin Solo.
Z różnych względów straciłem możliwość wykonywania swojego zawodu, a nawet wykonywania jakiejkolwiek pracy wymagającej mobilności i wyjścia do świata :D Stworzyłem więc swój maleńki świat, z zajęciem które kocham i wirtualnymi znajomymi i przyjaciółmi, z którego ruszam się rzadko, ale z którego wypuszczam w świat moje witrażyki :)
Zacząłem zaledwie 5 miesięcy temu, ucząc się wszystkiego na własnych błędach, ale stało się to moja pasją i wierzę, że może być także moim zawodem. Szukam swojej szansy  i ludzi, którzy pomogą mi uczynić z tego co robię sposobu na sfinansowanie mojego "małego świata".

A to kilka prac z mojego skromnego jeszcze dorobku.


Wszystkie moje prace można obejrzeć:

czwartek, 30 czerwca 2016

Metoda zielonego ołówka.



pencils-447478_1920
Co prawda nasi podopieczni właśnie zaczęli wakacje i tematy związane ze szkołą zostały odsunięte na dalszy plan, ale o tym sposobie podejścia do wychowania warto pamiętać przez cały czas. Metoda zielonego ołówka odnosi się w szczególności do sposobu poprawiania prac pisemnych – polega na zmianie techniki nauczania z tej opierającej się na podkreślaniu popełnionych przez dziecko błędów na koncentrację i wyróżnianie najdoskonalszych elementów – ale nie ma przeszkód, aby właśnie w ten sposób traktować naukę  Życia jako takiego.
Zamiast więc podkreślać w zeszycie dziecka czerwonym długopisem popełnione błędy zaznacz zielonym kolorem to, co wyszło naprawdę dobrze.
Jaka jest różnica pomiędzy tymi dwoma podejściami?
Używając czerwonego długopisu do zaznaczenia błędów koncentrujemy się na tym co złe, niepoprawne, niedoskonałe. I niestety właśnie to zapisze się w pamięci dziecka – wytykanie błędów. Podkreślenie ich kolorem czerwonym wywołuje przy tym wiele nieprzyjemnych emocji: poczucie wstydu, niemocy, bycia niedoskonałym, strachu, itd.
csm_zielony_pen_8dbba4aba5
Drugie podejście polega na wyróżnieniu tego, co się udało. Ocenie takiej towarzyszą zupełnie inne emocje oraz zachowania. Świadomie czy nie, dziecko na pewno powtórzy to, co zrobiło dobrze (i co zostało zauważone oraz docenione). Mamy tutaj do czynienia z zupełnie inną motywacją wewnętrzną: dziecko nie będzie koncentrowało się na niepopełnieniu błędów lecz na włożeniu wysiłku w powtórzenie sukcesu. To diametralna różnica w strukturze myślowej.
Jaki wpływ na późniejsze życie ma  podkreślanie błędów popełnianych przez dziecko?
Od małego uczymy dziecko koncentrowania się na wadach, brakach, na tym co jest niepoprawne oraz na tym co nam wydaje się złe. Czerwony długopis podkreślający błędy dziecka pozostanie w jego głowie na całe życie. A wraz z nim poczucie bycia niedoskonałym. Może się okazać jedną z przeszkód stojących na drodze do osiągnięcia satysfakcji w życiu.
REASUMUJĄC:
W OCENIE JAKIEGOKOLWIEK ZADANIA CZY ZACHOWANIA  NIE PODKREŚLAJ BŁĘDÓW – WYRÓŻNIJ TO, CO WYSZŁO DOBRZE!

http://dobrewiadomosci.net.pl/11772-metoda-zielonego-olowka/

czwartek, 10 grudnia 2015

Zrozumieć samego siebie.

Dla wielu osób jest to bardzo trudne zadanie. Wielu do końca życia nie potrafi zrozumieć samego siebie. Zazwyczaj, gdy nam się wali świat szukamy pomocy na zewnętrz, zamiast zastanowić się nad samym sobą. Przyjrzeć się swoim postępowaniom i pragnieniom.  A tak naprawdę jest to najważniejszy klucz do sukcesu. 
 
Jak zrozumieć samego siebie, przemiany, zmiany, napływające emocje i zachowania do jakich się posuwamy na skutek wielu wydarzeń w naszym życiu oraz tego co odczuwamy?  
 Jest na to tylko jedna metoda. A mianowicie zatrzymaj się w pędzie, w jakim się znajdujesz i uważnie wsłuchaj się w siebie. Przeanalizuj sytuację, która doprowadziła cię do miejsca, w którym obecnie jesteś. Pozwól sobie na to co czujesz w tej sytuacji. Pamiętaj, że:
- Ty jesteś kreatorem swojego życia i otoczenia. Nikt inny
- Twoje myśli tworzą materialne rezultaty w twoim życiu. Myśl jest jak energia, która wytwarza odpowiednie materialne zdarzenia.
- W związku z tym, że jesteś kreatorem swojego życia, to nie wiń nikogo za popełnione błędy.
- Nie jesteśmy idealni i wszyscy popełniamy błędy, przyciągamy do siebie niekomfortowe sytuacje i zdarzenia do naszego życia. Dlatego wybacz sobie to i zaakceptuj ten fakt. A dzięki temu będziesz czuł większy spokój i luz w swoim życiu. Jak sama zauważyłam dążenie do doskonałości i perfekcji powoduje tylko niepotrzebny lęk, stres i nerwy w naszym życiu.
Tak naprawdę nie jest łatwo obiektywnie spojrzeć na samego siebie. Osoby porywcze często zareagują afektywnie na bodźce zewnętrzne. Naszą cechą ludzką jest najpierw reakcja emocjonalna oraz wyciąganie pochopnych wniosków. A wszystko to przez impulsywne emocje, które ni jak obiektywnie mają się do danego zdarzenia czy sytuacji. Nasze reakcje wiążą się z naszym wnętrzem, problemem z panowaniem na emocjami oraz sprawami zapisanymi i ukształtowanymi w naszej przeszłości, a przede wszystkim w dzieciństwie. Nie zdajemy sobie sprawy ile z lat naszego dzieciństwa znajduje się w zaprogramowanych wzorców przez otoczenie, a szczególnie najbliższych. One potem mają wpływ na nasze dorosłe życie, a także są bodźcem na odbieranie otoczenia w naszym życiu.
Dlatego często nie rozumiemy naszych zachowań, ponieważ składają się na nie wiele czynników. Szukamy dla nich własnego wytłumaczenia, które często jest podyktowane naszymi zakażonymi przekonaniami z przeszłości. A co najgorsze często dla zrozumienia swoich reakcji i siebie, poszukiwania  swojego zachowania kierujemy na zewnątrz, zamiast udać się do swojej wewnętrznej jaźni. Bo tak naprawdę tam znajdziemy odpowiedź dla siebie.

http://syllacopywriter.blogspot.com/2015/06/zrozumiec-samego-siebie.html

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

10 rzeczy, których silne osobowości nie robią.

Często powtarza się, że silna osobowość to taka, siaka lub inna. Na pewno jest tak, że t.zw. silnym osobowościom ludzie zazdroszczą tej wewnętrznej siły. Ale czy naprawdę ty sam nie możesz dojść do tego, żeby być silną osobowością?
Wypunktowałam 10, moim zdaniem najważniejszych rzeczy, które silne osobowości nie robią i gwarantuję ci, że każda z tych rzeczy jest do opanowania także przez ciebie.
Jeśli chcesz być silną osobowością to:
  1. Nie trać czasu na rozczulanie się nad sobą, nad swoimi niepowodzeniami ani nad błędami, które popełniłeś. To już się stało. Tego nie zmienisz, ale możesz wiedząc, że takie, czy inne twoje działanie wpłynęło negatywnie na twoją samoocenę - nigdy go nie powtórzyć.
  2. Nie trać energii na pozwalanie, aby czyjeś opinie, czyjeś słowa miały wpływ na twoje myśli i na to, do czego dążysz. Nie oddawaj władzy nad swoimi emocjami obcym ludziom. Zrozum w końcu, że to ty decydujesz o tym, jak się czujesz w związku z czymkolwiek, co wydarza się w twoim życiu.
  3. Nie unikaj pojawiających się sposobności. Nie wstydź się skorzystać z okazji. Prawda jest taka, że jeśli ty tego nie zrobisz, to ktoś inny zabierze ci daną szansę sprzed nosa. Z drugiej zaś strony popatrz na to holistycznie i zrozum wreszcie, że skoro życie postawiło ci przed nosem jakąś szansę, to nie stało się to przez przypadek.
  4. Nie trać energii na sprawy i ludzi, na które i tak nie masz wpływu. Przestań usilnie próbować kontrolować wszystko, co się dzieje wokół ciebie. Zamień tą "zewnętrzną"  kontrolę na kontrolę wewnętrzną, czyli na kontrolowanie swoich własnych myśli. To twoje myśli kształtują stan twoich emocji.
  5. Nie trać energii na zadowalanie wszystkich dookoła. Bądź uprzejmy, bądź dobrze wychowany, ale nie trać energii na podlizywanie się czy inne zaskarbianie sobie przychylności wszystkich wokół ciebie. Nie ma takiej możliwości, i czas abyś w końcu to zrozumiał, żebyś był lubiany czy akceptowany przez nie tylko wszystkich, ale nawet nie przez tak zwaną statystyczną większość. Trudno, świat się od tego nie zawali, a ty i tak pójdziesz do nieba.
  6. Nie boj się podjąć ryzyka. Nie jesteś już dzieckiem, więc rozumiesz, że każde nowe wyzwanie niesie ze sobą jakąś dawkę ryzyka. Chodzi o to, abyś wiedział, jak się przygotować na określone konsekwencje, jeśli się coś nie powiedzie. Czyli po prostu wiedz, że nie wszystko się może udać, ale także nic nie może się udać, jeśli nie podejmiesz ryzyka i nie zdecydujesz się na zrobienie tego, czy tamtego.
  7. Nie trać energii na zazdroszczenie innym ludziom, że im się udaje. Im się udaje, bo podejmują działanie, podejmują ryzyko. Doceniaj to, co osiągają i spróbuj po prostu nauczyć się przynajmniej 1 lub 2 rzeczy od nich. Pamiętaj, że wszystko ma swój jakiś początek i że oni też kiedyś postanowili się nie bać i zacząć żyć pełną parą, ciężko nad sobą pracując i rozwijając takie, a nie inne cechy, które uczyniły z nich ludzi o silnych osobowościach.
  8. Nie poddawaj się po pierwszym niepowodzeniu. Zawsze będzie sytuacja, w której się potkniesz, wywrócisz czy upadniesz. Będzie bolało dupsko lub serce. Ale gdyby ludzie nie mieli zakodowanej genetycznie umiejętności przetrwania, to żadne dziecko nigdy by się nie nauczyło chodzić i wszyscy byśmy pełzali na czworakach. Niepowodzenia są normalną koleją rzeczy i będą ci się przytrafiać. Nie nadawaj im ważności rangi końca świata.
  9. Nie myśl, że świat jest ci coś winien. Jak sobie sam nie zapracujesz, nie wypracujesz, nie wylejesz potu czy nie obetrzesz kolan - to nie będziesz z tego życia nic miał. Nie oglądaj się na "świat". Marzenia się spełniają, bo zaczyna się je tworzyć najpierw w głowie, a potem przystępuje do działania w celu ich realizacji. Od samego trzymania marzeń w głowie nic w twoim życiu się nie zmieni.
  10. Nie oczekuj natychmiastowych rezultatów. Choć i tak się może zdarzyć, że w pewnych sytuacjach twoje działanie zostanie nagrodzone przez życie natychmiast. Niemniej jednak siła wewnętrzna nie bierze się ze sklepu i to jeszcze z rabatem na wyprzedaży. Siła wewnętrzna bierze się z wytrwałego, konsekwentnego zaprzestania robienia rzeczy, które cię osłabiają.
Pamiętaj, że nie masz jednej, raz na zawsze danej tobie osobowości. Możesz ją kształtować sam, ponieważ możesz wybierać jakie myśli masz w głowie. Twoje myśli w głowie kształtują twoje przekonania. Twoje przekonania z kolei wpływają na twoje działania. Jeżeli zaś uważasz nadal, że to trudno zmienić swoją osobowość - to uważaj tak dalej.
Tylko zadaj sobie wtedy 1 pytanie: jakie korzyści odnosisz; materialne, emocjonalne, fizyczne czy duchowe, wciąż myśląc, że ty nie możesz być silną osobowością? Jakie?
Myśl zmienia wszystko. Myśl to początek każdej zmiany. Myśl to motor każdego działania. Myśl to kwintesencja tego, kim się stajesz. I tak naprawdę nikt nie ma wpływu na twoje myśli, chyba że sam na to pozwolisz. Więc zacznij od dzisiaj pilnować twoich własnych myśli.
Nie pilnuj tego, co ludzie sobie pomyślą. Pilnuj tego, co ty sam masz w głowie.
Czy tego chcesz czy nie - jutro też wzejdzie słońce.
Od ciebie zależy natomiast jakie będą twoje myśli.

ŹRÓDŁO: http://elwirastadnik.com/blog/2014/04/10/10-rzeczy-ktorych-silne-osobowosci-nie-robia/

niedziela, 8 sierpnia 2010

POCZUCIE WINY. Czy Ciebie też męczy ?


Poczucie winy to jedno z najbardziej niszczących odczuć, jakie mogą nas dopaść. Jeśli sprawisz komuś przykrość lub zrobisz coś wbrew sobie, będziesz czuć się z tym źle. Jednak poddanie się poczuciu winy to przyzwolenie na migrenę. Skończysz z dręczącym uczuciem zwątpienia w siebie i brakiem poczucia własnej wartości, nie zdołasz dostrzec piękna ani radości życia.
Wszyscy chcemy być lepszymi ludźmi, bardziej kochającymi, uważniejszymi, bardziej szczerymi z samymi sobą. Gdy jednak za swe porażki karzesz się Poczuciem winy, zamykasz się w błędnym kole rozpaczy i beznadziejności, które pozbawią cię wyraźnego widzenia siebie i sytuacji, w których się znajdujesz. Jesteś doskonały taki, jaki jesteś. Zgubienie szlaku od czasu do czasu to rzecz całkowicie naturalna. Niech cię to czegoś nauczy. Idź dalej i wykorzystaj tę naukę, by ponownie nie popełnić tego samego błędu.
Teraz!... tu i teraz... zapominasz o tym, gdy zaczynasz myśleć o osiąganiu. Budzi się umysł żądny osiągnięć, a ty tracisz kontakt z rajem, w którym jesteś. To jedno z najbardziej wyzwolonych podejść: wyzwala cię ono od razu! Zapomnij o grzechu i świętości; jedno i drugie jest głupie. Razem zniszczyły one całą radość człowieka. Grzesznik czuje się winny, więc traci radość. Jak masz cieszyć się życiem, gdy stale czujesz się winny, stale chodzisz do kościoła, by spowiadać się ze swych złych uczynków? Źle zrobiłem, źle, źle... całe życie wydaje ci się składać z grzechów. Jak masz żyć w radości? Cieszenie się życiem staje się niemożliwe. Stajesz się ciężki, przytłoczony. Na twej piersi zasiada wina, miażdży cię jak skała, nie pozwala ci tańczyć. Jak masz tańczyć? Jak może tańczyć Poczucie winy? Jak może śpiewać? Kochać? Żyć? Kto więc myśli, że grzeszy, że jest winny, umarły za życia, ten już jest w grobie.
z Osho Take it Easy

Zapraszam na potężny kurs "Przebaczenie cudem uzdrowienia"

http://dotykzycia.pl/warsztaty.html