Wszystko, co wydarza się w życiu, jest
częścią naszej podróży – nie za wcześnie, nie za późno, wszystko ma swoje
idealne miejsce i czas. Bycie kochanym to dar, ale zranienie to również lekcja.
Ludzie często pytają: „Czy mam w życiu swojego opiekuna, swojego
sprzymierzeńca?”
A jednak czasem największym sprzymierzeńcem jesteś… Ty
sam.
Naucz się wspierać samego siebie – a wtedy zaczniesz
promieniować wartością, która dotknie innych wokół Ciebie. W gruncie rzeczy
człowiek to wibracja – im lepiej żyjesz, tym więcej dobra przyciągasz.
To, jak inni Cię traktują, jest jak lustro – odbicie tego,
co nosisz w środku.
Kogo spotykasz, przez co przechodzisz – to nie zawsze
przypadek.
To lekcje, które mają pomóc Ci dojrzeć. Dlatego nie noś w
sercu tych, którzy Cię zranili.
Nie myśl w kategoriach: „ktoś komuś coś jest winien”.
Naucz się odpuszczać.
Zachowuj w sercu dobro. Bo każda dobroć, którą dajesz,
każda wyrozumiałość, którą zachowujesz – pewnego dnia wszechświat odda Ci to w
najłagodniejszy możliwy sposób.
środa, 9 kwietnia 2025
Wszystko, co wydarza się w życiu, jest częścią naszej podróży
niedziela, 12 lutego 2023
Cztery prawa życia.
• Pierwsze mówi:
„Kto wkracza w nasze życie, jest właściwą osobą”; czyli
nikt nie pojawia się w naszym życiu przypadkowo, wszyscy ludzie wokół
nas, którzy z nami wchodzą w interakcje, są po coś, abyśmy się uczyli i
szli do przodu w każdej sytuacji.
• Drugie prawo mówi: „To, co się dzieje, jest jedyną rzeczą, która mogła się wydarzyć”.
Nic, ale nic, absolutnie nic, co dzieje się w naszym życiu, nie mogło potoczyć się inaczej. Nawet najdrobniejszy szczegół.
Nie ma czegoś takiego jak: „gdybym coś takiego zrobił, stałoby się coś innego…”. NIE.
To, co się wydarzyło, było jedyną rzeczą, która mogła się wydarzyć i
musiała się wydarzyć, abyśmy mogli wyciągnąć wnioski z tej lekcji i
ruszyć do przodu. Każda sytuacja, która nam się w życiu przytrafia,
jest idealna, nawet jeśli nasz umysł i ego stawiają opór i nie chcą się z
tym pogodzić.
• Trzecie mówi: „Każdy moment, kiedy się zaczyna, jest właściwy”.
Wszystko zaczyna się we właściwym czasie, ani przed, ani po. Moment, w
którym jesteśmy gotowi na coś nowego, aby rozpocząć się w naszym życiu,
właśnie wtedy to nastąpi.
. I czwarte i ostatnie: „Kiedy coś się kończy, to się kończy”.
Tak proste. Jeśli coś się w naszym życiu kończy, to dla naszej
ewolucji, dlatego lepiej odpuścić, iść dalej i iść do przodu już
wzbogacony tym doświadczeniem.
Nie sądzę, że to przypadek, że to
dzisiaj czytasz, jeśli te słowa wkroczyły w nasze życie, to dlatego, że
jesteśmy gotowi zrozumieć, że nic, nawet płatek śniegu, nie spada w
niewłaściwe miejsce.
Zaufaj w proces życia ![]()
![]()
Dziękuję Drzewo Życia ![]()
![]()
![]()
sobota, 11 lutego 2023
Bratnia Dusza.
wtorek, 26 lipca 2016
Emocje mają moc.
NEALE DONALD WALSCH - ROZMOWY Z BOGIEM - KSIĘGA I
piątek, 1 lipca 2016
13 rzeczy, których ludzie silni psychicznie nie robią.
Siła charakteru jest przydatna w wielu dziedzinach życia. Pomaga spojrzeć na życie z dystansem i pokonać swoje lęki. Ale ludzie obdarzeni silnym charakterem, wiedzą też czego nie robić w życiu.
Amy Morin, autorka książki „13 rzeczy, których nie robią ludzie silni psychicznie” radzi jak wyrobić sobie w życiu takie podejście. Kontroluj swoje emocje, zachowania i myśli.
Zobacz listę 13 wskazówek życiowych Amy Morin:
Ludzie silni psychicznie nie tracą czasu na rozczulanie się nad sobą.
Użalanie się nad sobą jest autodestruktywne - pisze Morin. To strata czasu i kreowanie negatywnych emocji, które potrafią ranić innych lub nawet zepsuć związek.Kluczem do sukcesu jest pokazanie światu, że wszystko jest w porządku i docenienie tego, co się ma.
Nie osłabiają swojej siły.
Ludzie stają się słabi, kiedy nie wyznaczają psychicznych i emocjonalnych granic. Trzeba walczyć o siebie i postawić granicę, gdy jest to konieczne. Jeśli ludzie mają kontrolę nad swoimi działaniami, definiują sukces i poczucie własnej wartości. To ważne, aby śledzić swoje cele i pracować nad nimi.Morin stawia Oprah Winfrey jako przykład kogoś o silnej osobowości. Winfrey dorastając radziła sobie z ubóstwem i była wykorzystywana seksualnie, ale wybrała kim chce być w życiu i wytrwała w tym postanowieniu, a to wymaga siły.
Nie boją się zmian.
Istnieje pięć etapów zmian, pisze Morin: Prekoncentracja, kontemplacja, przygotowanie, działanie i konsekwencja.Każdy z pięciu etapów jest bardzo ważny. Dokonywanie zmian może być trudne, ale lęk uniemożliwia progres. - Im dłużej zwlekasz, tym trudniej to zrobić - mówi.
Nie skupiają się na rzeczach, których nie mogą kontrolować.
- Zamiast koncentrować się na swoim lęku, staraj się kontrolować otoczenie - mówi. Skupienie się na innych rzeczach, niż na tych, na które nie masz wpływu spowoduje, że będziesz szczęśliwszy, mniej zestresowany, będziesz miał lepsze relacje, nowe możliwości i więcej sukcesów.
Nie starają się zadowolić wszystkich.
Rozważanie o tym, co inni ludzie myślą o nas, co jest przeciwieństwem silnej psychiki. To strata czasu, takimi ludźmi łatwo manipulować, inni mogą odczuwać złość i rozczarowanie i to jest w porządku, nie można przecież zadowolić wszystkich. Porzucenie tego przyzwyczajenia sprawi, że będziesz silniejszy i bardziej pewny siebie.Nie boją się podejmować ryzyka.
Ludzie często boją się podejmować ryzyko, czy to finansowe, fizyczne, emocjonalne, społeczne lub związane z działalnością gospodarczą - mówi Morin. Ale to sprowadza się do wiedzy. - Brak wiedzy na temat sposobu obliczania ryzyka prowadzi do zwiększenia lęku przed nim - dodaje Morin.Zadaj sobie te pytania:
- jakie są potencjalne koszty?
- jakie będę miał z tego korzyści?
- jak mogę osiągnąć mój cel?
- jakie mam alternatywy?
- jak dobrze poczuję się, gdy mi się uda?
- co najgorszego może się zdarzyć?
- jak bardzo źle będzie, jeśli sprawdzi się najgorszy scenariusz?
- ile ta decyzja będzie mnie kosztować za 5 lat?
Nie rozpamiętują przeszłości.
Przeszłość jest przeszłością. Nie da się jej zmienić, a rozpamiętywanie jej może również być autodestruktywne, ponieważ nie skupiamy się na planowaniu przyszłości -pisze Morin. Takie rozpamiętywanie nic nie daje, a może prowadzić do depresji.Jest jednak jeden pozytywny aspekt myślenia o przeszłości. To wyciąganie lekcji, kiedy emocje już opadną i zastanowienie się jak nie powtórzyć błędów.
Nie powtarzają błędów.
Analizując jak nie powtarzać swoich błędów, uczymy się patrzeć w przyszłość. Ważne jest, aby zapamiętać, co poszło nie tak, co można było zrobić lepiej i jak to zrobić inaczej następnym razem, radzi Morin. Silni psychicznie ludzie przyjmują odpowiedzialność za pomyłkę i tworzą przemyślany, pisemny plan, jak uniknąć popełniania tych samych błędów w przyszłości.Nie zazdroszczą sukcesu innym.
Nie poddają się po pierwszym niepowodzeniu.
Sukces nie jest natychmiastowy, a porażka jest prawie zawsze przeszkodą, którą trzeba będzie pokonać. Myśląc, że porażka jest nie do zaakceptowania, zaczynasz myśleć, że nie jesteś wystarczająco dobry, a to osłabia twoją siłę psychiczną. W rzeczywistości "odbijanie się po niepowodzeniu uczyni cię mocniejszym" - pisze Morin.Nie boją się zostać sami.
Bycie sam na sam ze swoimi myślami może być silnym i dobrym przeżyciem, które, pomoże Ci osiągnąć twoje cele, dodaje Morin. - Stawanie się silnym psychicznie wymaga trochę czasu i oderwania od życia codziennego, aby skupić się na własnym rozwoju.Oto zalety przebywania sam na sam ze sobą według Morin:
- pozostanie samemu w biurze daje siłę do produktywności
- pomaga w odczuciu empatii
- wzmaga kreatywność
- pomaga się wyciszyć
- pomaga się wyłączyć i zebrać myśli
Nie czują, że coś im się od życia należy.
Łatwo jest obwiniać na świat za swoje niepowodzenia i braku sukcesu, ale prawda jest taka, że nie ma osoby, która zawsze ma to, co na zasłużyła.-Życie nie ma być sprawiedliwe - pisze Morin. Jeśli niektórzy ludzie doświadczają więcej szczęścia lub sukcesu niż inni, no cóż, takie jest życie, ale to nie znaczy, że właśnie ty masz pecha w życiu.
Najważniejsze jest, aby skupić się na wysiłkach, przyjmować krytykę i uznać swoje wady. Porównując się z innymi, czeka cię tylko rozczarowanie, że tobie nie przydarzyło się nic równie dobrego.
Nie oczekują natychmiastowych rezultatów.
- Gotowość do opracowania realistycznych oczekiwań i zrozumienie, że sukces nie dzieje się z dnia na dzień są konieczne, jeśli chcemy rozwinąć swój pełny potencjał - zaznacza Morin. Psychicznie słabi ludzie często są niecierpliwi. Przeceniają swoje możliwości i nie wiedzą, jak długo trwa taka zmiana, więc spodziewają się natychmiastowych rezultatów.Ważne jest, aby mieć przed sobą tą przysłowiową "marchewkę" i nieustannie pracować nad swoimi celami długoterminowymi. Porażki będą po drodze, ale jeśli mierzymy swoje postępy i widzimy wszystko z większej perspektywy, sukcesy staną się osiągalne.
http://businessinsider.com.pl/strategie/kariery/czego-nie-robia-ludzie-sukcesu/pmvc105?utm_source=fb&utm_medium=social&utm_campaign=fb_bi
niedziela, 18 stycznia 2015
Puść i pozwól Bogu.
Skąd pochodzi źródło - prawie 99% naszych cierpień i zmagań ?
Z wewnętrznego przekonania, że źródło naszej mocy - znajduje się gdzieś na zewnątrz nas.
Paradoks polega na tym, że źródło szczęścia jest w nas.
Źródło sukcesu także jest w nas.
Źródło poczucia bezpieczeństwa, energii do działania, obfitości, radości, wiary itp. jest w nas ! Jest nam dostępne w każdej chwili ! To o czym musimy pamiętać - to przestać wierzyć w nasze własne myśli (wynikające z przeszłego programowania), które twierdzą, że jesteśmy bezsilni, bezradni !
To nie jest prawdą !
Dlaczego ? Bo źródło kreatywności i zaradności też jest w nas ! I też jest nam dostępne tu i teraz !
Więc najważniejsze pytanie -
Dlaczego nie korzystamy z tego co mamy przed "własnym nosem" ??
Bo jesteśmy zbyt zajęci walką, zmaganiem się i cierpieniem - kontrolowaniem świata zewnętrznego - "pchaniem na ścianę" - tak bardzo się do tego przyzwyczailiśmy, że nawet gdy ktoś po raz pierwszy powie nam o tym, że rozwiążemy wszystkie trudności -gdy tylko się głęboko zrelaksujemy i uspokoimy nasz umysł - gdy tylko umysł będzie naprawdę bardzo cicho - usłyszymy ten nasz prawdziwy, autentyczny głos - naszego Prawdziwego Ja- które nie zna ograniczeń - które my nazywamy świadomością, "duszą" itp...
A ponieważ jest to najwyższy możliwy poziom wibracji energetycznej w tym wszechświecie - (spokój i miłość) - nie istnieje żadna sytuacja lub problem, na który spojrzymy z tego poziomu energii - którego nie moglibyśmy rozwiązać !
Bardzo często( naprawdę bardzo często) większa część radzenia sobie z jakąś sytuacją - to właśnie bardzo uspokoić swój umysł !!
Nie musimy spędzać lat na przekonanie się o tym, że walka (używanie siły) wobec świata zewnętrznego nie działa !
Im bardziej coś kontrolujemy - tym bardziej to coś /ten ktoś kontroluje nas ! (nawet jeżeli tylko w naszych myślach).
Zaufanie naszemu prawdziwemu Ja - które odkrywamy albo poprzez całkowite zaangażowanie w działanie (stan przepływu) albo gdy nasz umysł ucichnie - jest zaufaniem mocy energii, która stworzyła nas ...
Ponieważ moc Boga jest nieograniczona, a Bóg nie popełnia błędów ( mało tego nic w naszym życiu nie dzieje się przez przypadek - dostajemy jako lekcję -naukę idealnie to co potrzebujemy teraz - dlatego życie to taka wspaniała przygoda ) - bardzo często wystarczy pamiętać, że w historii tego świata - nawet to co wydawało się ludziom niemożliwe - stało się możliwe (w każdym obszarze ludzkiego życia) - gdy odkryli to proste zdanie - " Puść i pozwól Bogu"
Puść i pozwól Bogu. Wszystko co jest teraz jest całkowicie perfekcyjne takie jakie jest!
Rozwiązanie nie pojawi się na tym samym poziomie energii na którym powstał problem - potrzebujemy do tego innego poziomu mocy !
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
10 rzeczy, których silne osobowości nie robią.
Wypunktowałam 10, moim zdaniem najważniejszych rzeczy, które silne osobowości nie robią i gwarantuję ci, że każda z tych rzeczy jest do opanowania także przez ciebie.
Jeśli chcesz być silną osobowością to:
- Nie trać czasu na rozczulanie się nad sobą, nad swoimi niepowodzeniami ani nad błędami, które popełniłeś. To już się stało. Tego nie zmienisz, ale możesz wiedząc, że takie, czy inne twoje działanie wpłynęło negatywnie na twoją samoocenę - nigdy go nie powtórzyć.
- Nie trać energii na pozwalanie, aby czyjeś opinie, czyjeś słowa miały wpływ na twoje myśli i na to, do czego dążysz. Nie oddawaj władzy nad swoimi emocjami obcym ludziom. Zrozum w końcu, że to ty decydujesz o tym, jak się czujesz w związku z czymkolwiek, co wydarza się w twoim życiu.
- Nie unikaj pojawiających się sposobności. Nie wstydź się skorzystać z okazji. Prawda jest taka, że jeśli ty tego nie zrobisz, to ktoś inny zabierze ci daną szansę sprzed nosa. Z drugiej zaś strony popatrz na to holistycznie i zrozum wreszcie, że skoro życie postawiło ci przed nosem jakąś szansę, to nie stało się to przez przypadek.
- Nie trać energii na sprawy i ludzi, na które i tak nie masz wpływu. Przestań usilnie próbować kontrolować wszystko, co się dzieje wokół ciebie. Zamień tą "zewnętrzną" kontrolę na kontrolę wewnętrzną, czyli na kontrolowanie swoich własnych myśli. To twoje myśli kształtują stan twoich emocji.
- Nie trać energii na zadowalanie wszystkich dookoła. Bądź uprzejmy, bądź dobrze wychowany, ale nie trać energii na podlizywanie się czy inne zaskarbianie sobie przychylności wszystkich wokół ciebie. Nie ma takiej możliwości, i czas abyś w końcu to zrozumiał, żebyś był lubiany czy akceptowany przez nie tylko wszystkich, ale nawet nie przez tak zwaną statystyczną większość. Trudno, świat się od tego nie zawali, a ty i tak pójdziesz do nieba.
- Nie boj się podjąć ryzyka. Nie jesteś już dzieckiem, więc rozumiesz, że każde nowe wyzwanie niesie ze sobą jakąś dawkę ryzyka. Chodzi o to, abyś wiedział, jak się przygotować na określone konsekwencje, jeśli się coś nie powiedzie. Czyli po prostu wiedz, że nie wszystko się może udać, ale także nic nie może się udać, jeśli nie podejmiesz ryzyka i nie zdecydujesz się na zrobienie tego, czy tamtego.
- Nie trać energii na zazdroszczenie innym ludziom, że im się udaje. Im się udaje, bo podejmują działanie, podejmują ryzyko. Doceniaj to, co osiągają i spróbuj po prostu nauczyć się przynajmniej 1 lub 2 rzeczy od nich. Pamiętaj, że wszystko ma swój jakiś początek i że oni też kiedyś postanowili się nie bać i zacząć żyć pełną parą, ciężko nad sobą pracując i rozwijając takie, a nie inne cechy, które uczyniły z nich ludzi o silnych osobowościach.
- Nie poddawaj się po pierwszym niepowodzeniu. Zawsze będzie sytuacja, w której się potkniesz, wywrócisz czy upadniesz. Będzie bolało dupsko lub serce. Ale gdyby ludzie nie mieli zakodowanej genetycznie umiejętności przetrwania, to żadne dziecko nigdy by się nie nauczyło chodzić i wszyscy byśmy pełzali na czworakach. Niepowodzenia są normalną koleją rzeczy i będą ci się przytrafiać. Nie nadawaj im ważności rangi końca świata.
- Nie myśl, że świat jest ci coś winien. Jak sobie sam nie zapracujesz, nie wypracujesz, nie wylejesz potu czy nie obetrzesz kolan - to nie będziesz z tego życia nic miał. Nie oglądaj się na "świat". Marzenia się spełniają, bo zaczyna się je tworzyć najpierw w głowie, a potem przystępuje do działania w celu ich realizacji. Od samego trzymania marzeń w głowie nic w twoim życiu się nie zmieni.
- Nie oczekuj natychmiastowych rezultatów. Choć i tak się może zdarzyć, że w pewnych sytuacjach twoje działanie zostanie nagrodzone przez życie natychmiast. Niemniej jednak siła wewnętrzna nie bierze się ze sklepu i to jeszcze z rabatem na wyprzedaży. Siła wewnętrzna bierze się z wytrwałego, konsekwentnego zaprzestania robienia rzeczy, które cię osłabiają.
Tylko zadaj sobie wtedy 1 pytanie: jakie korzyści odnosisz; materialne, emocjonalne, fizyczne czy duchowe, wciąż myśląc, że ty nie możesz być silną osobowością? Jakie?
Myśl zmienia wszystko. Myśl to początek każdej zmiany. Myśl to motor każdego działania. Myśl to kwintesencja tego, kim się stajesz. I tak naprawdę nikt nie ma wpływu na twoje myśli, chyba że sam na to pozwolisz. Więc zacznij od dzisiaj pilnować twoich własnych myśli.
Nie pilnuj tego, co ludzie sobie pomyślą. Pilnuj tego, co ty sam masz w głowie.
Czy tego chcesz czy nie - jutro też wzejdzie słońce.
Od ciebie zależy natomiast jakie będą twoje myśli.
ŹRÓDŁO: http://elwirastadnik.com/blog/2014/04/10/10-rzeczy-ktorych-silne-osobowosci-nie-robia/
środa, 19 września 2012
Kryon: O byciu latarnią morską.
“Jestem w miejscu, w którym nie chcę być. Czemu codziennie jestem tak karany, musząc pracować z tymi ludźmi, którzy są tak ciemni? Oni myślą, że jestem wariatem i nie szanują ani mnie, ani mojego życia. Czemu miałbym o tym myśleć? To takie trudne!”
A moja odpowiedź po raz kolejny zabrzmi tak:
Czy myślisz, że to wszystko jest przypadkiem? Albo że ktoś cię karze?
Jeśli tak, przeoczyłeś całą wspaniałość standardowej latarni morskiej. One nie są budowane w bezpiecznych miejscach. Decydują się być tam, gdzie są burze!
Nikt cię nie karze. Jesteś umieszczony w trudnym miejscu, żeby oświetlać je swoim światłem.
Co powinieneś robić na fizycznym planie (z otaczającymi cię ludźmi)? Czy możesz ich kochać? Wysłuchaj ich! Posłuchaj, co się naprawdę dzieje w ich życiu.
Uważaj każdy dzień za sposobność, by stwarzać światło w ciemnym miejscu. Obserwuj jak zmieniają się postawy. Możesz wydawać im się “dziwny”, ale oni wiedzą, że reprezentujesz integralność.
Na duchowym planie jesteś światłem w ciemnym miejscu – i dziwisz się, że tam sięznajdujesz? Nie zawsze musi chodzić o ciebie. Pomyśl o nich!
Nikt cię nie karze, dostajesz pewną możliwość. Przyszedłeś tu wykonać tę pracę, i nie będzie ona trwała wiecznie. Bycie w miejscu, w którym nie chcesz być, i przebywanie z ludźmi, z którymi nie chcesz przebywać, jest zadaniem latarni morskiej.
A jeśli jesteś jedynym światłem, jakie oni widują?
Przekazał Lee Carroll
www.kryon.com






