Wielu z nas uwa偶a, 偶e aby co艣 w 偶yciu osi膮gn膮膰, trzeba za tym biega膰, kontrolowa膰 ka偶dy krok i wk艂ada膰 w to gigantyczny, cz臋sto wr臋cz desperacki wysi艂ek.
Dop贸ki nadmiernie czym艣 si臋 ekscytujesz, denerwujesz lub kurczowo trzymasz konkretnego rezultatu, oddajesz swoj膮 si艂臋 na zewn膮trz. S艂ynne powiedzenie „miej wyr膮bane, a b臋dzie Ci dane” to nie manifest ignorancji czy lenistwa.
Co dzieje si臋 w Tobie, kiedy pozwalasz sobie na brak tego dystansu? Ka偶da Twoja niespokojna my艣l, l臋k przed ocen膮, pr贸ba przypodobania si臋 komu艣 czy emocjonalne wkr臋canie si臋 w cudze dramaty to pot臋偶ny wyciek energetyczny. Zu偶ywasz wtedy gigantyczne zasoby paliwa. Ta energia nie znika w pr贸偶ni, staje si臋 bezpo艣rednim pokarmem dla zewn臋trznych struktur: egregor贸w, system贸w i wampir贸w energetycznych, kt贸rzy 偶ywi膮 si臋 Twoj膮 reaktywno艣ci膮.
Dop贸ki przejmujesz si臋 tym, na co nie masz wp艂ywu, dobrowolnie oddajesz swoj膮 suwerenno艣膰 i zasilasz mechanizmy, kt贸re trzymaj膮 Ci臋 w poczuciu braku. Energia zawsze p艂ynie za uwag膮, a Twoja uwaga na tym poziomie staje si臋 zasobem dla innych a nie dla Ciebie.
W momencie, gdy 艣wiadomie decydujesz, 偶e „masz wyr膮bane”, ten ca艂y wyciek zostaje natychmiast odci臋ty. Nie zasilasz sznur贸w, kt贸rymi zewn臋trzne podmioty wyci膮ga艂y Twoj膮 偶ywotno艣膰. Ta odzyskana si艂a wraca do Twojego centrum i tworzy pot臋偶n膮 nadwy偶k臋, kt贸r膮 mo偶esz w ca艂o艣ci przekierowa膰 na proces czystej kreatywno艣ci. na budowanie tego, czego naprawd臋 potrzebujesz w swoim 偶yciu. Stan „wyr膮bania” to nic innego jak powr贸t do swojego centrum.
To przestrze艅, w kt贸rej odpuszczasz presj臋 i kontrol臋, zamykasz dost臋p dla energetycznych paso偶yt贸w, a zyskujesz pe艂n膮 integralno艣膰. Przestajesz zasila膰 cudze systemy, a zaczynasz realnie stwarza膰 w艂asn膮 rzeczywisto艣膰 ze swojej w艂asnej, skumulowanej si艂y.

Brak komentarzy:
Prze艣lij komentarz