poniedziałek, 11 lutego 2019

Jeśli kochasz, to zrobiłeś już wszystko. Kochając zwierzęta kochamy siebie i ludzi.

Tom Justyniarski, to pierwszy nauczyciel w Polsce, który uczy dzieci miłości do zwierząt. Tom, zwany „Tom Serce”, to autor najnowszej lektury szkolnej „Psie troski”- która zajęła I miejsce w rankingu TOP10 Ministerstwa Edukacji Narodowej. Autor, który jeździ po Polsce swoim Zwierzobusem i uczy dzieci jak kochać i dobrze traktować zwierzęta, 9 lat temu wymarzył sobie, że zmieni najmłodsze pokolenie na pełne szacunku i miłości. Teraz to jego misja. Jest pomysłodawcą oraz propagatorem tzw. „Pedagogiki serca”.
Na spotkania autorskie o nazwie „Lekcje miłości do zwierząt” jeździ razem ze swoim uratowanym pieskiem Lusią. Autor odwiedza przedszkola, szkoły, poprawczaki, a także skradł serca wielu słuchaczy z Uniwersytetów III Wieku.
Tom Justyniarski (3)

Tom Justyniarski to obrońca zwierząt, rzecznik Towarzystwa Obrony Zwierząt RP, pomysłodawca pierwszego w Polsce i w Europie „Okienka Życia dla zwierząt”, a także słynnej akcji „Dzieci czytają psom w schroniskach”. Wigilię 2016 spędził zamknięty w boksie w schronisku. Wszystkie jego wystąpienia uczą miłości i szacunku nie tylko do braci mniejszych, a również tzw. „Uczuć Wyższych”, bez których autor nie widzi przyszłości naszego Narodu.

„Psie troski”

Bycie nauczycielem i zwierzęta to jego dwie największe miłości. Postanowił, więc połączyć te dwie pasje i stał się pierwszym nauczycielem w Polsce, który naucza dzieci jak kochać i szanować zwierzęta. Tom Justyniarski jest autorem książki „Psie troski”, która obecnie zajmuje wyjątkowe miejsce na liście szkolnych lektur. Dodatkowo książka została wyróżniona i zajęła I miejsce w rankingu TOP10 Ministerstwa Edukacji Narodowej. Szkolna lektura cieszy się wielką popularnością. Spotkania autorskie przyciągnęły łącznie 250 tysięcy dzieci, a dzieło dociera do miliona czytelników w Polsce.

Ratunek zwierzętom

Działalność nauczyciela i miłośnika zwierząt to nie tylko pisanie książek i uświadamianie najmłodszych o potrzebie szacunku i miłości do naszych zwierzęcych przyjaciół. Tom Justyniarski ma na swoim koncie ponad 1000 uratowanych zwierząt i to właśnie dzięki takim sytuacjom ma o czym opowiadać najmłodszym. Przeżył i widział wiele zła jakie zostało wyrządzone bezbronnym zwierzętom, dlatego też tak mocno chce zakorzenić w młodych ludziach potrzebę chęci niesienia pomocy tym, którzy sami sobie nie potrafią pomóc i są zależni od człowieka.

Wigilia 2016

Wspaniałym czynom tego niesamowitego nauczyciela jakim jest Tom Justyniarski nie ma końca. W 2016 roku mężczyzna spędził Wigilię zamknięty w boksie, w schronisku mieszczącym się w Nowym Dworze Mazowieckim. Celem tej akcji było pokazanie ludziom co czują bezdomne zwierzęta i jak to jest być zamkniętym w małej klatce. Akcja miała też za zadanie udowodnić innym, że zwierzęta nie są zabawką i wielkim błędem jest sprawianie najmłodszym dzieciom prezentów w postaci czworonoga, a potem gdy się znudzi, jego oddawanie do schroniska bądź porzucanie.

Cel na 2019 rok
Tom Justyniarski w 2019 roku postawił sobie ambitny cel. Jego postanowieniem noworocznym jest pobicie rekordu i  jeszcze większa liczba spotkań z dziećmi w szkołach!

https://www.youtube.com/watch?v=gIYRTe-lFNg

https://www.youtube.com/watch?v=lwuyLxza2Bg




Skrzyp polny źródło krzemu – receptury oczyszczające i lecznicze.

Skrzyp polny przed milionami lat był wielkim drzewem,  stąd jego kształt przypominający choinkę.
Polska nazwa rośliny pochodzi od dźwięku wydawanego od pocierania łodygi, nazywany też jodełką, końskim ogonem czy krzemiówką ze względu na dużą zawartość krzemu.
Skrzyp polny zawiera flawonoidy, substancje mineralne, od 6 do 10% związków krzemu z czego ok 20%.  Rekordową ilość w postaci krzemionki, ponadto sole potasu, kwasy organiczne, saponiny, fitosterole, witaminę C, karotenoidy, garbniki i związki żywicowe.
Skrzyp polny ma zdolność odtruwania i oczyszczania organizmu ze szkodliwych toksyn.  Uszczelnia naczynia krwionośne, działa silnie moczopędnie. Związki czynne zawarte zwiększają ilość wydalanego moczu, a wraz z nim szkodliwych produktów przemiany materii. Działają ściągająco, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, zmniejsza obrzęki, powstrzymuje krwotoki, reguluje przemianę materii a nade wszystko dostarcza soli mineralnych i krzemionki.
Skrzyp polny właściwości lecznicze przepisy

Skrzyp polny zastosowanie 

Zewnętrznie wyciągu skrzypu stosuje się w formie okładów, wcierek, kąpieli – choroby skóry, wzmacnianie włosów i paznokci.  Zielarze zalecają stosowanie skrzypu również przy rozpuszczaniu kamieni nerkowych, osteoporozie, cukrzycy, łuszczycy i chorobach układu oddechowego.
Skrzyp polny jest szczególnie cenny ze względu na krzem, który pełni kluczową rolę dla utrzymania przy życiu organizmu. Niestety w czasach wyjałowionych gleb i wody kranowej zbyt mało dostarczamy go organizmowi.  Niemal każdy ma niedobory, a w związku z tym może też mieć zaburzenia wchłaniania 70 innych pierwiastków.
Woda krzemionkowa poza dostarczaniem soli mineralnych, jak wykazano wiąże i usuwa z moczem związki aluminium z organizmu.
Herbatkę ze skrzypu polnego warto od czasu do czasu pić dla oczyszczenia organizmu, uzupełnienia minerałów, wzmocnienia naczyń krwionośnych oraz poprawy stanu włosów, paznokci, skóry.
2 łyżki skrzypu zalać 2 szklankami ciepłej wody, gotować wolno pod przykryciem 15 minut. Wypić w 3 porcjach w ciągu dnia.
Skrzyp polny źródło krzemu - receptury oczyszczające i lecznicze
Skrzyp polny przepisy lecznicze
Wywar na rozpuszczenie kamieni nerkowych
Przepis dr. Jadwigi Górnickiej
1 kg wyszorowanych ziemniaków z upraw ekologicznych zalać 2 litrami wody, dodać 2 czubate łyżki skrzypu i gotować do miękkości.
W ciągu dnia pić 2 szklanki wywaru. Zamiast całych ziemniaków do wywaru można zużyć same obierki.
Kuracja trwa 2-3 miesiące.
Herbatka na problemy układu moczowego
Wymieszać w równych częściach liście pokrzywy i skrzyp polny. Łyżkę ziół zalać szklanką wrzątku. Odstawić pod przykryciem na 5 minut. Pić raz dziennie przy problemach z prostatą, skąpomoczem, przy infekcjach układu moczowego.
skrzyp polny oczyszczanie
Przeziębione nerki – ziołowa mieszanka lecznicza
Wymieszać po 100 g skrzypu polnego, dziurawca i liści brzozy.
2 łyżki mieszanki zalać 2 szklankami wody, gotować na małym ogniu 5 minut.
Wypijać w ciągu dnia w 3 równych porcjach po posiłku.
Infekcje pęcherza nasiadówka
Po 50 g skrzypu, rumianku, mącznicy i fiołka trójbarwnego zalać litrem wrzątku, odstawić pod przykryciem na 5 minut. Po tym czasie gotować przez 2 minuty i gotowe.
Herbatka na kaszel palacza
2 łyżki suszonego skrzypu gotować pod przykryciem na małym ogniu w ½ litra wody przez pół godziny, pod koniec dosypać łyżkę korzenia ślazu, gotować jeszcze kilka minut i odstawić do naciągnięcia. Przecedzić, przelać do termosu i popijać w ciągu dnia. Po 2-3 tygodniach kuracji kaszel powinien ustąpić. Herbatka oczyszcza płuca z substancji smolistych i toksyn środowiskowych.
Herbatka na choroby wątroby i dróg żółciowych Henryka Różańskiego 
Wymieszać w równej ilości liście czarnej porzeczki, kłącze perzu, ziele skrzypu, owoc jałowca, korzeń wilżyny.
Łyżkę mieszanki zalać szklanką wrzątku, parzyć pod przykryciem 15-20 minut.
Stosować przy schorzeniach wątroby, pęcherzyka żółciowego, zaburzeniach metabolicznych, zaparciach, obrzękach.
Woda krzemionkowa do uzupełnienia niedoborów krzemu przepis wg Ojca Grande z Zakonu Bonifratrów TUTAJ
skrzyp polny medycyna ludowa
Skrzyp polny zastosowanie zewnętrzne
Intrakt ze skrzypu na wzmocnienie włosów
Wsypać do słoika po łyżce stołowej ziela skrzypu, korzenia łopianu, szyszek chmielu i liści pokrzywy. Zalać ½ litra spirytusu. Szczelnie zakręcić, odstawić na 2 tygodnie w ciemne miejsce.
Przecedzić przez gazę, przelać do butelki z ciemnego szkła.
Po umyciu, wcierać w wilgotne włosy i skórę głowy. Stosować co 2 dzień przez 2-3 tygodnie.
Kąpiel ze skrzypem na bóle pleców
100 g ziela skrzypu zalać 5 litrami wody. Odstawić na 24 godziny.
Następnego dnia podgrzać do wrzenia i wlać do wanny z ciepłą wodą.
Woda powinna sięgać powyżej linii nerek.
Czas kąpieli 20 minut, po jej zakończeniu nie wycierać się, włożyć piżamę i płaszcz kąpielowy i na godzinę położyć się do łóżka.
W wielu przypadkach efekt leczniczy występuje już po pierwszej kąpieli.
Ostrogi piętowe
2 łyżki stołowe skrzypu zalać 2 szklankami wrzątku. Odstawić pod przykryciem na 5 minut. Przelać do miednicy z niewielką ilością ciepłej wody. Obmywać stopy przynajmniej raz dziennie. Kuracja kilkutygodniowa.
Powiększone węzły chłonne – okład z parowanego skrzypu
Na sitko nasypać 4 łyżki skrzypu polnego, umieścić nad parującą wodą na 8 minut.
Sitko nie powinno być zanurzone w wodzie, zioła powinny zwilgotnieć nad parą.
Ciepły i wilgotny skrzyp umieścić na płóciennej ściereczce lub gazie, przykładać na chore miejsca.
Zawinąć ręcznikiem by nie tracić ciepła. Ten sam skrzyp można użyć 3-krotnie w ciągu dnia.
Mięśniaki macicy
Użyć 5-6 łyżek skrzypu i postępować jak wyżej. Okłady przykładać na podbrzusze.
Detoks oczyszczający z metali ciężkich z ananasem i skrzypem PRZEPIS
Pękające naczynka, pajączki, nieszczelność drobnych naczyń krwionośnych, żylaki
2 czubate łyżki skrzypu zalać 2 szklankami wody. Gotować na małym ogniu 20 minut. Uzupełnić wodą i pić 2 szklanki naparu dziennie.  Stosować 2-4 miesiące w zależności od stopnia zaawansowania choroby. Plus zażywać preparat homeopatyczny Silicea 2 razy dziennie po 2 tabletki.

https://sekrety-zdrowia.org/skrzyp-polny-przepisy-ludowe/?fbclid=IwAR3y_hCgwfI1PkbKsP80NUbyPjQC2ovE25GmmZbAxoo9EOE6LLh_zPDCfD0


sobota, 9 lutego 2019

Wiedźma, mistyczka, szamanka.....

Jej określenia są różne : wiedźma, mistyczka, szamanka, kobieta na duchowej ścieżce - to tylko nazywanie etapów przez które przeszła żeby odnaleźć swoją prawdziwą boską nature - siebie ta prawdziwą zapomnianą....

1. WIERZY, ŻE „WSZYSTKO JEST PO COŚ“
Ona wierzy, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. Wierzy w wyższą siłę wszechświata. Wie, że to, co przeznaczone, musi się zdarzyć, że wszystko się i tak ułoży.

2. JEST PO PROSTU PRAWDZIWA
Kobieta duchowo przebudzona zna i akceptuje prawdziwą siebie. Nie potrzebuje oszukiwać i knuć intryg, nie gra w żadną grę i unika ludzi, którzy grają. Duchowe kobiety mają intuicję, co do tych, którzy są z nimi szczerzy i potrafią odróżnić tych, co udają.

3. KOCHA ŻYCIE I INNYCH
Jest bardzo empatyczna i nikogo nie ocenia. Dostrzega małe rzeczy w życiu, co oznacza, że nawet w najgorszej sytuacji zauważy pozytywny aspekt sprawy lub przynajmniej płynącą z niej naukę. Wie, że nic nie jest tylko złe, a więc wszystko ma swoją dobrą stronę.

4. ZAWSZE SIĘ UCZY I WZBOGACA DUCHOWO
Nigdy nie czuje się do końca spełniona ani nie sądzi, że wie wszystko. Każdy dzień jest dla niej szansą, by nauczyć się czegoś nowego i dojrzewać jako osoba. Dobrze wie, że to nie rzeczy, które się tobie przytrafiają świadczą o tobie, ale to jak na nie zareagujesz.

5. NIE BOI SIĘ TEGO CO NIEZNANE
Nie obawia się przyszłości, czy tego, co nieznane, bo wie, że wszechświat przyśle jej to, co jest w stanie udźwignąć. Rozumie też, że trudności i wyzwania są po to, by ją czegoś nauczyć i pokazać jej to, co wartościowe w życiu. Jednocześnie wie, że jej życie jest w jej rękach i wierzy w siebie.

6. NIE TRACI WIARY
Jak mówią: „nadzieja umiera ostatnia” i ona w to wierzy. Nigdy się nie poddaje i stara się rozwiązać każdą trudność jaka ją spotyka. Czerpie siłę z całego wszechświata do tworzenia i zdobywania celów. Wie, że co cię nie zabije to cię wzmocni, więc pomimo zmiennych zdarzeń kształtuje i wzbogaca swoją świadomość.

7. NIE JEST MATERIALISTKĄ
Troszczy się o ludzi, zwierzęta i naturę. Umie się zatroszczyć o własne dobra materialne, ale nie są one dla niej sensem życia. Najlepsze, co możesz jej podarować, to twoją uwagę, twoją troskę, twój czas.

8. ŻYWI WSPÓŁCZUCIE DLA KAŻDEJ ŻYJĄCEJ ISTOTY
Dba o środowisko, świat i ludzi. Chciałaby widzieć świat pełen miłości i pokoju. Naprawdę przeżywa, gdy coś złego dzieje się na świecie i zapewne zobaczyłbyś ją w roli wolontariuszki w trakcie jakiejkolwiek wojny.

9. JEST ZJEDNOCZONA Z NATURĄ
Uduchowiona dziewczyna jest silnie złączona z kosmosem, dlatego ma zaufanie do swojego życia. Czasem woli towarzystwo natury od obecności ludzi – to jej pozwala się wyciszyć i zrelaksować, pobyć sama ze sobą.

MISTYCZNA SIŁA MOWY KOBIETY.


Siła żeńskiej mowy tkwi w miękkości i przyciąganiu. Ciekawostka: mężczyźni odbierają mowę kobiety tą półkulą/strefą mózgu, która odpowiada za słuchanie muzyki, podczas gdy męska mowę mężczyźni odbierają strefą mózgu odpowiadającą za przyjmowanie i obróbkę informacji.
A teraz pomyślcie, co wpływa na człowieka bardziej: słowa czy muzyka?
Muzyka może nie nieść konkretnej informacji, lecz właśnie ona tworzy określony nastrój, stan, motywację… ona posiada hipnotyczny, czarujący efekt… to jeszcze raz przypomina kobiecie o tym, jak ważne jest by pięknie brzmieć od wewnątrz, i nastrajać swój wewnętrzny świat na najwspanialsze nuty…
Kobiety potrzebują nauczyć się pięknie mówić, wyrażać siebie, swoje myśli, z odpowiednią intonacją… jej mowa jest narzędziem przekazywania emocji i uczuć, stanów, życzeń…
Jeżeli kobieta wyraża się twardo, prosto, konkretnie - mężczyźni zaczynają ją odbierać jak mężczyznę, jej zewnętrzna kobiecość zaciera się przy twardym męskim obcowaniu…
Kobiety od dawna umiały leczyć i „zamawiać” słowami (sztuka Bieriegini), błogosławić i przeklinać, nakierowywać i inspirować… jak również trwonić całą swoją mistyczną siłę na brednie i plotki!
Plotki zabijają żeńską naturę, co więcej, przyciągają do kobiety wszystko złe, z tego co ona wypowiada, na dokładkę jeszcze odbierają jej sakralną siłę… Każde negatywne słowo wypowiedziane pod adresem jakiegoś człowieka - zabiera Waszą pobożność i przynosi w Wasze życie właśnie to, co potępiacie… bywa tak, że obgadawszy kogoś, kobieta czuje się wycieńczoną i skołowaną, cała jej siła odeszła.
Analogicznie, mówienie dobrego o ludziach i wspominanie godnych czynów tylko wzmacnia dobroć w kobiecie i daje jej siłę.
To dotyka jej męża i bliskich, to, co kobieta wymawia głośno jest jak zaklęcia, zaczyna działać na nią i otoczenie… i nowoczesne kobiety wciąż zaklinają siebie na wszelki negatyw, nie dodając znaczenia sile słowa i swojej mowy…
Pomyślcie, jakie słowa wykorzystujecie w swoim życiu?
«Niczego sobie» - życzenie sobie samej niczego nie mieć…
«Zgroza», «Koszmar», «Debilizm», «Ale jestem głupia!»/ «Ale ze mnie idiotka!» - często kobiety tak mówią, kiedy popełnią jakiś błąd! Cóż, świetne zaklinanie siebie samej, moje drogie!
Niektóre kobiety mają ciekawe „motywujące” hasła przyczepione magnesem na «Odejdź od lodówki, świnio!» «Wstań z kanapy, leniwa krowo!» …no i tak dalej.
To dość niezwykłe wykorzystanie Boskiego daru w imię zrujnowania siebie i swojego życia!
Pomyślcie nad tym! Posłuchajcie swoich wewnętrznych monologów! Przemianujcie siebie ze «świni» w «Boginię», swojego męża z «pierdoły» w «Mojego Bohatera»…
Życie wkrótce zacznie zamieniać się w związku w nowymi postaciami!!!
Mówcie pięknie o przepięknych rzeczach!
To jeden ze sposobów na tworzenie wokół siebie obfitości i rozkwitu!

(Tłumaczenie z rosyjskich stron – Mateusz Aponiewicz)

środa, 6 lutego 2019

"List do Anthony'ego de Mello"


Dzień dobry, Panie de Mello.

Z tej strony Kobieta.
Widzę Pana mądrość. Chętnie czytam Pana bajki i inne teksty. Niektóre z nich mnie zachwycają. Inne zaciekawiają albo wprawiają w zadumę lub przywołują smutek. Są też takie, które sprawiają, że czuję złość i budzi się we mnie ogromny protest.
Dzisiaj przeczytałam fragment Pana "Wezwania do miłości": "Dlaczego chcesz być dla kogoś kimś wyjątkowym i poddać się tym samym jego akceptacji i osądowi? Dlaczego nie zadawala Cię to, kim po prostu jesteś?
Nie jesteś ani zły, ani wspaniały. Ty jesteś Ty. Jeśli pozwolisz się wciągnąć w osądy otaczających Cię ludzi, to jednocześnie zjadasz owoce napięcia, nieprawości i lęku, gdyż jeśli dzisiaj nazywają Cię wspaniałym i żyjesz w zachwyceniu, to jutro nazwą Cię złym i wpadniesz w depresję."

Pyta Pan dlaczego chcę być dla kogoś kimś wyjątkowym? Bo jestem po prostu Człowiekiem. Bo jestem Kobietą. Bo pragnę wybrać kogoś, kto będzie mi bliższy niż inni i sama pragnę być wybrana.
Wiem, że jest Pan bardzo mądry, ale myli się Pan: bycie kimś wyjątkowym dla kogoś nie musi wcale oznaczać poddania się jego akceptacji i osądowi. Nie musi oznaczać poddania, bo może być wzajemnym dzieleniem się, wsparciem i zachwytem. Może być potwierdzeniem prostego człowieczego, niedoskonałego, przemijającego i tym bardziej przez to wartościowego piękna. Nie musi być osądem, bo w zachwycie nie ma osądu, jest przeżycie.
W pełni zadowala mnie to kim jestem i chcę się tym dzielić, obdarowywać tym innych. W pełni zadowala mnie to, kim są inni i dlatego mogę się na nich otwierać, przyjmować to, co mają mi do zaoferowania i obdarzać ich wdzięcznością i miłością za ich prostą, ludzką, niedoskonałą, ulotną i śmiertelną miłość.

Nie jestem ani zła, ani wspaniała. Ale bywam i taka i taka. Ja to Ja. Cała paleta barw. Cała gama dźwięków. I tego, co pomiędzy nimi. To składa się na moje Człowieczeństwo. I nie zaprzecza mojej Boskości, tej, która jest poza ciałem, uczuciami, odczuciami, dobrem i złem, lękiem i gniewem, radością i smutkiem. Uzupełnia ją i pomnaża. Scala Miłością.

Czując i odczuwając, pozwalając sobie kochać i tracić, zachwycać się i zniesmaczać, śmiać i płakać, otwierać i zamykać, jestem w przepływie życia. Mieszkam w Ciele. Korzystam z Daru, który otrzymałam. Czy zjadam owoce nieprawości? Nie ma we mnie nieprawości. Jest otwartość na doświadczenie, zgoda na uczenie się siebie i innych, na robienie i naprawianie błędów. Pragnienie wybaczania sobie i innym.

Czy jest we mnie lęk? Tak, jest we mnie lęk, bo otwarcie się na Zwykłą, Ludzką Miłość niesie lęk, bo Człowiek, a więc i ja, jest omylny, niedoskonały, śmiertelny. Moje Człowieczeństwo zasadza się na tym, że potrafię przekraczać ten lęk. Że potrafię wciąż na nowo otwierać zranione serce.

Czy jestem przez to Wspaniała? Tak, jestem. Nie jestem Boginią, ale jestem wspaniała, bo moja wartość wynika z odwagi bycia Człowiekiem. Z odwagi bycia Kobietą. Istotą przemijającą i kochającą wbrew czasowi i śmierci.
Czy muszę wpadać w depresję, gdy ktoś - lub ja sama - pomniejszy mnie, zrani, oceni? Nie, nie muszę. Mogę poczuć smutek i pozwolić mu płynąć. Mogę ukoić się sama lub poprosić o ukojenie tych, których pokochałam i którzy pokochali mnie. To jest dar Człowieczeństwa.

I jeszcze na koniec, mam kilka pytań, Panie de Mello:
- Czy kiedykolwiek trzymał Pan z czułością w ramionach drżące ciało Drugiego Bliskiego Człowieka przenikniętego bólem i rozpaczą?
- Czy kiedykolwiek pozwolił Pan na to, aby Drugi Bliskiego Człowiek zrobił to dla Pana?
- Czy kiedykolwiek zapomniał się Pan i poddał namiętności w ramionach Bliskiej Kobiety czy Mężczyzny?
- Czy kiedykolwiek kołysał Pan i ogrzewał sobą Malutkie Ciałko Własnego Dziecka?
- Czy kiedykolwiek patrzył Pan z drżeniem serca na to, jak Własne Dziecko poznaje świat i zmierza się z jego pułapkami?
- Czy kiedykolwiek wypuszczał Pan to Dziecko w dorosłość?
- Czy kiedykolwiek trzymał Pan w ramionach Dziecko swojego Dziecka widząc w nim Odrębną Osobę a zarazem kontynuację wielopokoleniowej Miłości?
- Czy kiedykolwiek trzymał Pan z akceptacją i oddaniem dłoń umierającego Bliskiego Człowieka?

Bo wie Pan, Panie de Mello, to jest właśnie Miłość.

Z poważaniem

Aneta

wtorek, 5 lutego 2019

Pociąg życia.

Życie jest jak podróż pociągiem, ze wszystkimi jej przystankami, opóźnieniami, objazdami i katastrofami. Wchodzimy do jednego z przedziałów, spotykamy się z naszymi rodzicami i myślimy, że zawsze już będą podróżować razem z nami. Jednak na pewnym przystanku wysiądą i będziemy musieli kontynuować naszą podróż bez nich.
Wielu pasażerów wsiądzie do pociągu podczas naszej podróży, rodzeństwo, kuzyni, przyjaciele i miłości naszego życia. Wiele z tych osób, także na pewnym etapie wysiądzie z pociągu i pozostawi dużą lukę. Innych, nawet nie zauważymy...


To podróż pełna radości, smutków, pozdrowień, tęsknoty i pożegnań.
Sukces polega na zachowywaniu tylko dobrych wspomnień z każdego spotkania.

Wielką zagadką tej podróży jest to, że nigdy nie wiemy, na którym przystanku będziemy musieli wysiąść. Dlatego musimy żyć, kochać, przebaczać i zawsze dawać z siebie wszystko! Bo kiedy nadejdzie ta chwila i nasze miejsce się zwolni, powinna pozostać po nas tylko tęsknota i piękne wspomnienia, by podróżować już na zawsze w pociągu życia...

Zastanawiam się, czy kiedy wysiądę z pociągu, poczuję żal? Pewnie tak...Rozstanie z najbliższymi i ukochanymi ludźmi będzie bardzo smutne. Mam jednak nadzieję, że kiedyś powitam ich na stacji głównej i zobaczę jak przybywają z bagażem, którego nie posiadali przy wsiadaniu. Będę szczęśliwa na myśl, że przyczyniłam się do tego, by ich bagaż rósł i stawał się coraz bardziej wartościowy.

Mój przyjacielu, życzę Ci, aby Twoja podróż stawała się piękniejsza każdego dnia, abyś zawsze niósł w bagażach miłość, zdrowie, radość, sukces i pieniądze.

Dziękuję wszystkim pasażerom pociągu mojego życia! Życzę Wam udanej podróży...♡

Autor nieznany

poniedziałek, 4 lutego 2019

Lekarstwa z kuchennej szafki, które mamy zawsze pod ręką.

Lekarstwa z kuchennej szafki to w wielu przypadkach najtańsze i skuteczne kuracje. Dawniej każda gospodyni potrafiła wykorzystać produkty z własnej kuchni by wykorzystać je na domowe remedia skuteczne przy większych i mniejszych dolegliwościach. Recepty na proste naturalne lekarstwa przekazywano sobie z pokolenia na pokolenie do czasu aż  szybki rozwój farmakologii nie zepchnął je na margines.  Na pewien czas uwierzono w moc tabletki, przestano korzystać z mocy tego co rosło wokół, kwitło, dojrzewało.  Zapomniano, że apteka nie jest jedynym miejscem, gdzie można znaleźć lekarstwa a babcine receptury odeszły w zapomnienie.

Lekarstwa z kuchennej apteczki, które są zawsze pod ręką

Wszystkie naturalne produkty, które na co dzień używamy w kuchni – warzywa, owoce, przyprawy korzenne i ziołowe,  nawet sól i pieprz i wodę można wykorzystać jako lekarstwa. Niżej podajemy zaledwie przykłady wykorzystania produktów, które mamy pod ręką. Więcej przepisów dla każdego z nich znajdą Państwo na naszej stronie wpisując szukane słowo np. majeranek  w prawym górnych rogu w lupkę wyszukiwarki.

Sól kamienna
Okłady z rozgrzanej na suchej patelni soli wyleczą nawet przewlekłe zapalenie zatok, pomagają na ból gardła. Uporczywy katar zmniejszy inhalacja inhalacja, a płukanie gardła wodą z solą pomaga na bolące gardło. Sól z sokiem z cytryny pomaga na migrenę i ból głowy. Moczenie stóp w wodzie z solą rozgrzewa po wychłodzeniu, zapobiega infekcjom i obniża ciśnienie krwi. Picie wody z odrobiną soli nawadnia, poprawia trawienie i przyswajanie, uspokaja system nerwowy.
Mąka ziemniaczana
Skuteczny środek na biegunkę, który nigdy nie zawodzi. Płaską łyżkę mąki ziemniaczanej zjeść popijając obficie wodą.
Gorąca woda
Gotowana przez co najmniej 10 minut pomaga na trawienie, łagodzi bóle karku, pleców, głowy uspokaja i działa stabilizująco na psychikę.
Soda oczyszczona
Zwiększa wydzielanie kwasu żołądkowego. Płukanie gardła wodą z sodą uśmierza ból, działa przeciwzapalnie, zmniejsza obrzęk. Inhalacją gorącą wodą z sodą odtyka zapchany nos, łagodzi kaszel.
Musztarda
Zimna musztarda prosto z lodówki jest najlepszym domowym środkiem na oparzenia
Płatki owsiane, owies, słoma owsiana
Dodane do kąpieli skutecznie łagodzą świąd, wysypki, egzemę, stany zapalne skóry

Lekarstwa z warzywniaka

Buraki
Sok z buraka z miodem leczy kaszel, infekcje. Pieczone buraki z kminkiem, czosnkiem i gorczycą leczą jelita i likwidują zaparcia. PRZEPIS Kiszone buraki poprawiają morfologię krwi. Sok z buraka ćwikłowego w ciągu pół godziny obniża wysokie ciśnienie krwi.
Cebula
Syrop z cebuli pomaga na kaszel, okłady działają przeciw gorączce. 2 duże cebule duszone kilka minut w oliwie z oliwek z odrobiną majeranku pomagają w leczeniu grzybicy ogólnoustrojowej, stosować przez 2 miesiące.
Czosnek
Jest naturalnym antybiotykiem, niszczy wirusy, bakterie, grzyby i drożdże. Gorące mleko z czosnkiem, miodem i prawdziwym masłem zwalcza infekcje dróg oddechowych i gardła. Mikstury z czosnkiem wzmacniają pracę serca, oczyszczają, obniżają ciśnienie krwi i działają przeciwnowotworowi.
Chrzan
Także działa jak antybiotyk. Wąchanie świeżo startego chrzanu leczy katar, zatoki, działa przeciwzapalnie i odkażająco. Wyciśnięty sok z chrzanu działa na choroby z przeziębienia, trawienie zewnętrznie na bóle reumatyczne i rozjaśnianie przebarwień, piegów.
Kapusta
Okłady z rozbitych liści kapusty pomagają na bóle reumatyczne, urazy, zapalenia dróg oddechowych: oskrzeli, płuc, gardła. Wyciśnięty sok z białej kapusty leczy wrzody i zapalenie śluzówki żołądka i przewodu pokarmowego. Pomaga przy schorzeniach wątroby z obrzękami i kamicy nerkowej.
Ziemniaki
Sok z surowych ziemniaków ma właściwości przeciwzapalne, leczy nadkwaśność żołądka, wrzody żołądka i dwunastnicy. Kompresy z surowych ziemniaków leczą oparzenia, odmrożenia i bóle głowy, likwidują sińce pod oczami. Starta papka z ziemniaków leczy wykwity skórne, liszaje, świąt, uczulenia tak samo działa kąpiel z dodatkiem krochmalu. Czopki wystrugane z ziemniaków pomagają na bolesne i krwawiące hemoroidy.
Seler
Sok z selera wykorzystywano do leczenia chorób skóry, odmrożeń i oparzeń. Z jabłkiem pity rano i wieczorem działa przeciw obrzękom i zatrzymywaniu wody. Gotowany wywar z selera leczy gościec, reumatyzm, podagrę – wywar się pije a seler zjada. Napar ze świeżej naci lub nasion łagodzi objawy kolki jelitowej i wzdęcia.
Rzepa
Syrop z rzepy zwalcza infekcje, wzmacnia. Surówki z rzepy i sok oczyszczają organizm, leczą choroby wątroby, sok wzmacnia włosy.
Pietruszka
Oczyszcza krew, leczy nerki, choroby dróg moczowych. Okłady z naci działają przeciwzapalnie, sok z pietruszki pomaga wybielić piegi, przebarwienia na skórze, plamy wątrobowe. Żucie natki odświeża oddech.
Marchewka
Pomaga na kłopoty ze wzrokiem, gotowana marchew jest znakomitym środkiem na biegunki u niemowląt, sok z marchwi i selera leczy choroby nerek. Syrop z marchwi imbiru i miodu leczy kaszel i nieżyt dróg oddechowych

Przyprawy to też lekarstwa 

Przyprawy korzenne i ziołowe można wykorzystać jednorazowo by usunąć dolegliwość lub stosować dłuższe kuracje
Cynamon cejloński
Wymieszany z łyżeczką miodu leczy infekcje gardła, dodawany do potraw obniża cukier we krwi i poprawia pracę trzustki. Wymieszany ze szklanką kwaśnego mleka lub serwatki obniży ciśnienie w ciągu kilku minut.
Goździki
Żucie goździków złagodzi ból zębów. Wywar z  goździkami i cynamonem zapobiega chorobie lokomocyjnej, łagodzi mdłości.
Majeranek
Zjedzenie łyżeczki majeranku lub napar uśmierzy ból żołądka i nudności. Żucie łyżeczki majeranku przez 5 minut sprawi że zgaga minie bez śladu.
Liść laurowy
Płukanie wywarem jamy ustnej skuteczne jest na infekcje dziąseł, chrypkę, utratę głosu
Bazylia
Herbatka z bazylii złagodzi rozstrój żołądka, wzdęcia, podziała uspokajająco
Szafran
Szczypta szafranu wypita z gorącym mlekiem działa lepiej niż antydepresanty
Kminek
Napar z kminku, można dodać koper włoski i kolendrę pomaga na wzdęcia odbijanie, braku apetytu, uczuciu ciężkości, zaparcia.
Żurawina
Leczy infekcje pęcherza, paradontozę, z czosnkiem i miodem wzmacnia odporność
Tymianek
Działa jak antybiotyk, skuteczny na kaszel, choroby gardła i wzmocnienie pamięci. Ryż gotowany z tymiankiem stosuje się przy zakażeniu jelit.
Jabłka
Starych odmian, niepryskane pomagają na problemy trawienne, wywar z obierzyn jabłkowych działa uspokajająco i nasennie. Papka z ugotowanych jabłek ze szczyptą gałki muszkatołowej, kardamonu i masła momentalnie zatrzymuje  biegunkę. Zamiast jabłek można użyć nie gotowanych bananów.
Jest dużo, dużo więcej darów  od Matki Natury, które stale mamy w domu choćby imbir, cytryna,  pieprz, mięta, koper, ziele angielskie – uczmy się na nowo z nich korzystać, one sprawdziły się przez tysiące lat doświadczeń. Tabletki z apteki to wynalazek zaledwie sprzed ponad stu lat, ale  szybko się okazało że to co miało być panaceum dla ludzkości przynosi skutki odwrotne.

https://sekrety-zdrowia.org/lekarstwa-kuchennej-szafki/?fbclid=IwAR29rBJeusQCEAlkWq2AqMuOd2qMrHKLn6_N6_LUA9eT1pmMXZ1s5ehJZmA

sobota, 2 lutego 2019

Ta roślina chroni przed skutkami promieniowania telefonów komórkowych.

Jest roślina, która daje ochronę przed negatywnymi skutkami promieniowania telefonów komórkowych – to rozmaryn [rosmarinus].
Już w starożytności Rzymianie przypisywali rozmarynowi moc, wibracje chroniące przed negatywnymi energiami. Im też roślina zawdzięcza określenie rosa marines – morska rosa. Sądzili, że charakterystyczny balsamiczny zapach pochodzi z osiadająca na gałązkach porannej rosy. Tymczasem wyjątkowy aromat rozmaryn zawdzięcza olejkom eterycznym o silnym leczniczym i protekcyjnym działaniu.
Według badań rozmaryn między innymi aktywuje białko P53 naprawiające uszkodzenia DNA,  ma właściwości przeciwnowotworowe, zapobiega demencji. Stanowi ochronę przed uszkodzeniami błony komórkowej na skutek promieniowania. [1]. Działa na zasadzie foto-protektora – likwiduje wolne rodniki i stymuluje endogenne mechanizmy obronne.
Promieniowanie telefonów komórkowych ma wpływ na organizmy żywe. Wciąż pojawiają się nowe dowody na ich szkodliwość. Z czego najpoważniejsze to ryzyko to uszkodzenia DNA, krwi, mózgu.  Efekty wielogodzinnego używania to zaburzenia snu, pamięci, koncentracji, bóle głowy, pieczenie skóry głowy, suchość w ustach.
roślina chroni przed promieniowaniem rozmaryn

 Rozmaryn chroni przed skutkami promieniowania telefonów

Rozmaryn chroni komórki przed mutacją, zabezpiecza DNA [2]. Zapobiega utracie antyoksydantów i enzymów w śliniankach. [3]. Godzinna rozmowa przez  telefon komórkowy obniża o 25% poziom przeciwutleniaczy w ślinie. Ślina zaś stanowi pierwszą linię obrony przed reaktywnymi formami tlenu i patogenami.
Herbatka z rozmarynu zabezpieczy ślinę
Zaparzać ½-1 łyżeczki posiekanego ziela w szklance wrzątku 10 minut. Po odcedzeniu można dosłodzić miodem. Pić jak najczęściej, nawet codziennie.
Olejek rozmarynowy
Wymieszać z olejkiem bazowym. Smarować stopy, dłonie i niewielki obszar na czubku głowy.

Rozmaryn dobrze jest częściej dodawać do potraw.
Świeże ziele warto hodować na domowym parapecie, na balkonie w ogrodzie. Wąchanie zapachu jak udowodniono wpływa na poprawę pracy mózgu i stanowi pewnego rodzaju zabezpieczenie.
Starajmy się ograniczyć ekspozycję na działanie urządzeń elektronicznych.
  • Nie trzymać telefonu komórkowego bezpośrednio przy głowie.
  • Nie prowadzić rozmów w zasięgu słabego sygnału np. metro, pociągi. Tam gdzie sygnał jest słaby, urządzenie zwiększa moc nadajnika nawet 1000 razy
  • Urządzenia nosić nosić w teczkach, torebkach. Nie w kieszeniach blisko ciała.
  • Ograniczyć ekspozycję na promieniowanie urządzeń elektronicznych przynajmniej podczas snu. Nocą niech sypialnia będzie wolna od wi-fi, telewizji itd.
Referencje
Badania naukowe dotyczące ochrony przed promieniowaniem rozmarynu

https://sekrety-zdrowia.org/roslina-chroni-promieniowaniem/?fbclid=IwAR0TgGtDMj5y6AXEXTkYYMvkRUR8O-M54ma-Xf99Yn52J6AvqhbV_i58YE0

DROGA DO TAK PROWADZI PRZEZ NIE.


Droga do Tak często prowadzi przez Nie.
Kiedy NIE potrzebuje być wykrzyczane.
Kiedy NIE potrzebuje być wypłakane.
Kiedy NIE potrzebuje być usłyszane.
Kiedy NIE potrzebuje być ukochane.
Kiedy NIE potrzebuje być utulone.
Droga do Nie paradoksalnie prowadzi przez Tak
Kiedy mówisz swojemu Nie TAAAAAK!!!!!!
To TAK daje Tobie prawo do powiedzenia NIE,
Prawo, które być może tobie kiedyś zostało zabrane.
i sobie odmawiasz tego prawa wciąż.
TAK! Masz prawo powiedzieć NIE!
TAK! Masz prawo wypłakać swoje NIE!
TAK! Masz prawo wykrzyczeć swoje NIE!
TAK! Masz prawo usłyszeć swoje NIE!
TAK! Masz prawo ukochać swoje NIE!
TAK! Masz prawo utulić swoje NIE!
TAK! Masz prawo.
TAK! Masz prawo.
Odzyskaj go, jeśli kiedyś tobie go odebrano.
Powiedz TAK swojemu NIE!
Powiedz NIE!
A wtedy to NIE ciebie rozmrozi i uwolni.
Wypowie co nie zostało wypowiedziane
i utknęło w jakiś historiach życia twego.
A wtedy to NIE sprawi, że będziesz lżejszy/a.
Więc powiedz TAK swojemu NIE!
Wszechświat Ciebie wspiera,
bo tak długo na to uwalniające NIEEEE!!! czekało.
Powiedz Tak swojemu NIE!
Powiedz NIEEEE!!!!
i BĄDZ WOLNY i BĄDZ WOLNA
Odetchnij z ulgą i IDZ DO TAK,
bo czy chcesz, czy nie chcesz, tak działa Wszechświat.
Musisz powiedzieć NIE!
Zanim powiesz TAK!



tekst:Agnieszka Dziewanna

piątek, 1 lutego 2019

KIEDY SILNA KOBIETA PRZESTAJE BYĆ SILNĄ KOBIETĄ.


Kiedy silna kobieta przestaje być "silną"
zwalnia siebie ze służby,
z poczucia stania na baczność,.
Zwalnia siebie z funkcji "bycia mężczyzną".
Zwalnia siebie z zastępowania ojca swoim dzieciom.
Nie musi robić za ojca i matkę.
Zwalnia siebie z funkcji męskiej
zarabiania pieniędzy by utrzymać rodzinę
w roli jedynego żywiciela.
Zwalnia się z funkcji wojownika,
który musi bronić swojego terytorium i rodziny.
Uwalnia swoją głowę, rywalizację,
dumę kobiecą, siostrę blizniaczkę męskie ego.
Zwalnia siebie z obowiązku bycia silną
i niezastąpioną.
Nareszcie może zdjąć spodnie
założyć spódnicę
spojrzeć w lustro
i być sobą
być boginią i królową.

Kiedy "silna" kobieta przestaje być silną,
pozwala sobie wrócić do miękkości.
Otwiera przestrzeń, by pieniądze napłynęły
do niej w obfitości,
kiedy pracuje będąc w kobiecej energii
płynącej z serca miłości i współodczuwania.
Jest matką i partnerką i to wystarczy.
Otwiera w sobie ciepłą przestrzeń radości,
rozpuszcza tą część siebie zawsze zadaniową.
Nie lęka się pozwolić jej odejść.
Tak, ona po coś była potrzebna.
Kiedyś, by bronić, by chronić,
by przetrwać.
Dziś już powoli może się roztopić
i odejść.

Kiedy silna kobieta zwalnia siebie
ze służby bycia silną kobietą
robi przestrzeń na to co męskie
w swojej przestrzeni.
Dla partnera, męża,
ojca swoich dzieci.
Nareszcie ma męskie przestrzeń
by się pojawić

Kiedy "silna" kobieta zwalnia siebie
ze służby bycia silną kobietą.
Może połączyć się ze swoimi
kobiecymi cyklami
ze swoim kobiecym rodem
kobiecą energią życia w rodzie płynącą.
Robi przestrzeń na swoją kobiecość
do tej pory wypartą, zmarzniętą
skostniałą.
Może połączyć się z żywiołami
ogniem, powietrzem, ziemią, wodą
one jej dają kobiecą siłę,
siłę życia i kreatywności
Znów może poczuć
jak w jej sercu i brzuchu
życie się rodzi.
Znów po tylu latach
dla siebie
dla przodkiń
dla kobiet na całym świecie
dla mężczyzn
Odradza się Kobiecość
jej Siła i Moc Życia i Umierania.

Kiedy powróci na swoje miejsce kobiecość,
powróci na swoje miejsce i męskość.
To znak męskości poszanowania,
oddanie im miejsca,
ich męskości,
tego co do nich należy
to znak uhonorowania ich odwagi i siły.
Kiedy odrodzi się kobiecość,
odrodzi się męska siła.
Miłość, energia z kobiety płynąca
to dla świata energia uzdrawiająca.
W tym jest kobieca siła,
Matka Natura to wie,
dając nam kobietom te dary,
się nie pomyliła

Agnieszka Dziewanna