Ponura jesienna aura, w szczególności brak słońca, wiatr i deszcz,
sprawiają że szybciej stajemy się smutni i zniechęceni. Mówimy nawet o
„jesiennej depresji”, czyli stanie głębokiego przygnębienia. Nie masz na
nic ochoty? Jesteś smutna, płaczesz? Warto się z tym zmierzyć. Zastosuj
kilka prostych sposobów, które poprawią Ci nastrój.
Nie ma tabletki na przygnębienie.
Żadne połknięcie tabletki nie sprawi, że poczujemy się szczęśliwi.
Nie ma pigułek na radość. Poczucie zadowolenia, dobry nastrój mają swoje
źródło w zdrowej duszy i umyśle. Chcesz mieć dobry nastrój? Zadbaj o
swoją duszę i psychikę.
Zdrowe odżywianie.
Nie bagatelizuj jedzenia. Jedzenie pełne konserwantów, czy
przetworzone powoduje spadek formy i nastroju. Dlatego postaw na zdrową
żywność, bogatą w wartości odżywcze, która sprawia, że „chce się żyć”.
Zadbaj o dietę bogatą w witaminy z grupy B. Znajdziesz ją w orzechach,
ziarnach zbóż, rybach, szpinaku, pomarańczach i kiełkach.
Postaw na pozytywne myśli.
Zastanów się na czym koncentrujesz swoje myśli? Czy nad tym co
dobrego cię spotkało, czy może na tym co złe, podłe i niesprawiedliwe?
Myśli mają ogromny wpływ na nasz nastrój. Jeżeli koncentrujesz się na
negatywnych wydarzeniach, to wzmacniasz negatywne myślenie, które
pogłębia twój zły nastrój. Co zrobić? Jeżeli zaczynasz wspominać coś co
cię boli czy denerwuje- to jak najszybciej przestań. Weź głęboki oddech i
zacznij wspominać coś dobrego albo zajmij się się czymś, co sprawi, że w
ogóle przestaniesz myśleć.
Postaraj się wyćwiczyć w sobie nawyk
wzmacniania tego co dobre poprzez skupianie się na pozytywnych myślach,
wspomnieniach, zdarzeniach. Eliminuj nawyk „grzebania” się we
wspomnieniach, które budzą w tobie negatywne odczucia i wywołują
przygnębienie. Równocześnie nie koncentruj się na przyszłości, czyli
planowaniu tego co zrobisz. Pamiętaj, że przeszłości już nie zmienisz,
przyszłości jeszcze nie ma. Jedyne co jest ważne, to teraźniejszość.
Jeżeli wypełnisz ją pozytywnymi myślami, to taka będzie też przyszłość.
Ruch to zdrowie i dobre samopoczucie.
Tak, tak- wiadomo. Deszcz i wiatr i masz dobrowolnie wyjść z domu?
Właśnie tak! Wyjdź na spacer nawet gdy pada. Zobaczysz, że po powrocie
do domu twój poziom przygnębienia decydowanie spadnie, poczujesz
przypływ sil witalnych a życie wyda ci się piękniejsze.
Nie chcesz
wychodzić z domu? Też jest sposób. Niektóre mudry wpływają na
polepszenie nastroju. Wykonaj kilka razy na dzień Mudrę Wiedzy. Palcem
wskazującym dotknij górnej części kciuka. Reszta palców powinna pozostać
prosta (ale nie napięta).
Żyj kolorami i z kolorami.
Doceń magię kolorów. Zadbaj, żeby w twoim otoczeniu pojawiły się
kolory, które pobudzają, poprawiają nastrój. Tak to już jest, że osoby w
depresyjnych nastrojach najchętniej sięgają po czarne ubrania. Jednak w
okresie przygnębienia warto zakładać rzeczy w żywych barwach, takich
jak czerwony, pomarańczowy, czy żółty. Rewelacyjne efekty przynosi
również jedzenie warzyw i owoców w tych kolorach. W mieszkaniu warto
postarać się o kilka rzeczy w tych kolorach. Na przykład o żółty koc.
Taki drobiazg, a jednak może nam poprawić nastój.
Otocz się kamieniami.
Niektóre kamienie zwiększą nasz poziom energii i poprawią
samopoczucie. Działają one korzystnie na czakrę podstawy, sakralną oraz
splotu słonecznego. Są to kamienie w kolorach czerwonym, złotym, żółtym i
pomarańczowym. Kamienie emitują określoną energię, która potrafi
polepszyć nastrój i podnieść nasze wibracje. Warto mieć zawsze w pobliżu
albo nosić przy sobie koral, który zmniejsza przygnębienie, czerwony
agat, który wzmocni nasze siły życiowe oraz wniesie radość, bursztyn,
który wniesie energię słońca i pomoże oddalić negatywne myśli, czy
tygrysie oko poprawiające przepływ energii.
Moc ziół.
Niektóre zioła poprawiają nastrój. Warto je pić gdy czujemy, że
dopadają nas negatywne myśli. Korzystnie wpływa picie herbatek z melisy i
rumianku. Na nerwowość i przygnębienie doskonale wpływa dziurawiec.
Zalecany jest on nawet na depresję.
Palenie świec.
Palenie świec potrafi wiele zmienić w obszarze energii. Warto
wybierać świece w określonych kolorach, ponieważ każdy kolor niesie
specyficzne wibracje. W stanach przygnębienia i osłabienia palimy świece
pomarańczowe, czerwone, żółte i złote. Ich pozytywne wibracje rozproszą
przygnębienie i poprawią nasze samopoczucie.
Nie poddawaj się
jesiennym, przygnębiającym nastrojom. Wybierz kilka z powyższych
sposobów, żeby poprawić wibracje oraz przepływ energii w ciele i swoim
otoczeniu.
http://www.wrozenieonline.pl/rozwoj-osobisty/sposoby-na-jesienna-chandre