Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozum. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 marca 2024

Nasi przodkowie Słowianie czas i zmianę pór roku bazowali na Słońcu, Księżycu oraz obserwacji przyrody.

 

Nasi przodkowie Słowianie czas i zmianę pór roku bazowali na Słońcu, Księżycu oraz obserwacji przyrody. Ponieważ z naturą byli za pan brat, potrafili wyczytać z niej prognozę pogody na kolejne miesiące. Rok słowiański był pełen obrzędów i świąt przypisanych bogom. Zaczynał się wiosną, gdy wszystko budziło się do życia, a kończył dopiero w lutym. Słowianie wierzyli, że rok jest okrągły i powinien zaczynać się wiosną, kiedy wszystko budzi się do życia. Człowiek, który jest do nich dostrojony, lepiej przechodzi przez zmiany pór roku i rozumie zjawiska zachodzące wokół niego. W słowiański Nowy Rok który zaczynal się 9 marca tzw Szczodry Wieczór, Święto Matki Ziemi odprawiano wiosenne rytuały na urodzajne plony i szczęście dla rodziny. Jeśli pogoda w to święto była słoneczna, zwiastowała ciepłe lato. Śnieg zapowiadał urodzaj, ciepły wiatr przewidywał deszczowe lato, a wiatr północny lato chłodne. Od dzisiaj tzn 13-20 marca obchodzimy Wiosenny Tydzień Jarowita Był to czas czyszczenia chat, rytuałów związanych z wodą, palenia stosów na wzgórzach oraz malowania jaj, dzisiaj znanych jako jajka wielkanocne, by uczcić odradzające się życie. Jak sami widzicie swieta wielkanocne też zostały zapożyczone zostały od naszych przodków. 16 marca obchodzić będziemy Wierzbię czyli Pasiekę Wiosenna.Święto czczenia wierzby uważanej za Pradrzewie Wszechświata. Tego dnia nasi przodkowie używali gałązek wierzby do chłostania się nimi, co było uważane za rytuał magiczny, mający zapewnić zdrowie. Gałązkami święcono także pasieki, by zapewnić pszczołom "miododajność".17-18 marca: WIosenne Zrównanie Dnia z Nocą (Święto Dadźboga)Dziewczęta tańczyły w korowodach, odprawiając modły do bóstwa Dadźboga 20 marca: Nawski Wielki Dzień Zejście zmarłych na ziemię ze słowiańskiej krainy umarłych zwanej Nawią. Nasi przodkowie kąpali się w rzekach lub symbolicznie oblewali wodą, by wzmocnić swoje zdrowie i zapewnić sobie opatrzność dusz przodków.No więc zaczynajmy świętowanie naszych słowiańskich świąt ,pełnych radości ,ściśle powiązanych z naturą i bardzo radosnych . Nasi przodkowie wiedzieli więcej niż my ..W nas dopiero budzi się rozum i serce ,otwieraja umysły na prawdę i wolność. 💜

Slava Siostry i Bracia ,Niech Wam się darzy Niech Was prowadzą Bogowie Starzy.💜💜💜

Aga Aga-ta

Jeśli materiały tutaj publikowane mają dla Ciebie wartość możesz postawić mi kawę 😃

Każdą wpłatą chętnie podzielę się z futrzakami, które dokarmiam od lat.
Wszystkiego dobrego !

Pozdrawiam i Dziękuję 💓
Agnieszka

https://buycoffee.to/nadziejadlaciebie

środa, 5 lutego 2020

Hinduska przypowieść.



Istnieje pewna hinduska przypowieść. Narzeczony przychodzi do narzeczonej i puka do jej drzwi. Ona pyta: „Kto tam?” Narzeczony odpowiada: „To ja”, ale ona mu nie otwiera. Gdy po raz drugi i trzeci przychodzi do niej, dzieje się to samo. Za czwartym razem na jej pytanie: „Kto tam?” młody mężczyzna odpowiada: „To ty”, a wtedy dziewczyna go wpuszcza. Dlaczego tak postępowała? Ponieważ go kochała. Dlaczego on nie odszedł za pierwszym, drugim i trzecim razem? Ponieważ ją kochał. Gdyby postawił swoje ambicje ponad miłość, to napuszyłby się, poczerwieniał ze złości i odszedłby na zawsze, oburzony. Natomiast serce mu podpowiedziało, że narzeczona go kocha, ale jest w nim coś, co przeszkadza jej, by go przyjąć. Swoje ego, poczucie własnej wartości i swoje Ja stawiał ponad miłość, ale w imię miłości zrezygnował z nich i swoich pragnień, a wtedy jego miłość uszczęśliwiła oboje narzeczonych. Gdyby nie potrafił tego dokonać, miłość przyniosłaby mu problemy. Odpowiedź: „To ty” na pytanie swojej ukochanej oznacza symboliczne wyrzeczenie się swojego Ja w imię miłości. Okazało się, że poprzez swoje niedorzeczne i surowe zachowanie dziewczyna troskliwie hodowała w duszy swojego narzeczonego prawdziwe uczucie miłości. Zależność od ukochanego człowieka rodzi uniżanie się przed nim, a następnie złość i nienawiść. Zależność od uczucia miłości rodzi godność, dobroduszność i cierpliwość.

S. Łazariew. Diagnostyka karmy 4. www.diagnostykakarmy.pl

poniedziałek, 1 lipca 2019

Ludzkie pragnienia.

"Pewnego dnia Bóg dał ludziom możliwość realizacji swoich pragnień.
Pierwszy pojawił się dwudziestoletni mężczyzna.
- Czego chcesz? - zapytał Bóg.
- Nie wiem - odpowiedział mężczyzna.
- Więc nie mogę Ci nic ofiarować. Wróć kiedy będziesz wiedział.
Drugą osobą była trzydziestoletnia kobieta.
- Czego chcesz? - zapytał Bóg.
- Chcę być kochana ale myślę, że to niemożliwe.
- Nie mogę Ci dać tego, jeśli nie czujesz się tego warta - powiedział Bóg. Najpierw ulecz swoje rany i gdy poczujesz, że zasługujesz na miłość wniosę ją do Twojego życia.
Następną osobą był mężczyzna w wieku około czterdziestu lat.
- Czego chcesz? - zapytał ponownie Bóg.


- Chcę znaleźć dom na wsi by wieść w nim życie pełne ciszy i pokoju - powiedział mężczyzna. Ale chcę również wrażeń wielkiego miasta.
- Jeśli masz wewnętrzny konflikt nie mogę Ci nic dać. Najpierw podejmij decyzję a potem ofiaruję Ci to co wybierzesz.
Teraz podeszła kobieta w wieku pięćdziesięciu lat. - Czego chcesz? - zapytał Bóg.
- Chcę sławy, pieniędzy i sukcesu - powiedziała kobieta. Chcę być ogromnie bogata.
- Dam Ci to czego chcesz, ale tylko po to by Cię nauczyć, że nie doznasz spełnienia w ten sposób. Następnie podszedł mężczyzna około sześćdziesięcioletni.
- Czego chcesz? - znów zapytał Bóg.
- Nie chcę niczego bo wiem, że mam już wszystko. Dobrze - odparł Bóg.
Niech to co masz zostanie pomnożone."

Leonard Jacobson

niedziela, 30 czerwca 2019

Rumi – ponadczasowy filozof i poeta, który podpowie wam jak żyć i ukaże priorytety.

Rumi – poznaj osiem ważnych, życiowych lekcji wielkiego myśliciela i zmień swoje życie.
Kim był Dżalal ad-Din Muhammad znany jako Rumi
Dżalal ad-Din Muhammad ar-Rumi, urodził się 30 września 1207 w Wachszu, zmarł 17 grudnia 1273 w Konyi – najwybitniejszy poeta suficki, mistyk perski, teolog islamski; założyciel bractwa „wirujących derwiszy” (maulawijja). Ojciec Rumiego Baha ad-Din Walad był uznanym teologiem, mistykiem i autorem Ma’ārif (Poznania Boga). Dzieło ojca i jego nauki ukształtowały myśli Rumiego i miały znaczący wpływ na jego twórczość.
W 1219 roku, ze względu na groźbę najazdu mongolskiego, rodzina Waladów wyjechała z Balchu i przez pewien czas podróżowała po Bliskim Wschodzie. W tym okresie Rumi miał ponoć okazję spotkać Farida ud- Din Attara z Niszapuru, a potem – w Damaszku – przedstawiciela spekulatywnego sufizmu w islamie, Ibn Arabiego (autora Traktatu o miłości czy Księgi o podróży nocnej do najbardziej szlachetnego miejsca). Ich twórczość była w późniejszych latach inspiracją dla Rumiego. W roku 1225 Maulana poślubił córkę Ibn-Arabiego Samarkandę. Rodzina Waladów żyła wówczas w Armenii, gdzie urodzili się dwaj synowie Rumiego: Sułtan Walad i Alladyn. Cztery lata później Baha ad-Din Walad przyjął zaproszenie sułtana Konii na objęcie stanowiska szejka w szkole dla derwiszy. Od tego czasu Dżalal ad-Din stał się rozpoznawalny jako Rumi tzn. z Rum (od tureckiej nazwy dla prowincji odebranych Rzymianom tj. Cesarstwu Bizantyjskiemu, na których Seldżukowie stworzyli Sułtanat Rum ze stolicą w Konii).
W listopadzie 1244 roku Rumi spotkał wędrownego derwisza z Tabryzu, który wywarł olbrzymi wpływ na jego dalsze życie i twórczość. Shams Ad-Din był oświeconym, charyzmatycznym mistrzem sufickim, podróżującym po Bliskim Wschodzie w poszukiwaniu ucznia godnego przekazu jego nauk duchowych. Opis ich pierwszego spotkania przedstawiany jest w wielu wersjach. Wspólne dla nich wszystkich jest to, że postać Shamsa natychmiast przyciągnęła uwagę Rumiego. Od tamtej pory podróżnik z Tabryzu stał się dla poety najdoskonalszą manifestacją boskości w człowieku. Shams i Rumi żyli w odosobnieniu przez wiele dni i oddawali się mistycznej konwersacji – sobbetowi.
Po około czterdziestu dniach, Szams, ku rozpaczy Dżalal ad-Dina, nagle zniknął. Od tego momentu Rumi zaczął recytować poezję i wprowadzać swoje ciało w szybki obrót wokół słupa w ogrodzie, co następnie dało początek praktyce zakonu wirujących derwiszy. Po trzech latach poszukiwań Rumi odnalazł Szamsa w Damaszku i zaprosił go do swojego domu w Konii. Sprowadziło to na derwisza z Tabryzu nowe fale zazdrości. Pewnej nocy Szams zniknął bezpowrotnie. Uważa się za prawdopodobne, że został zamordowany przez lokalną społeczność z cichym przyzwoleniem syna Maulany – Alladyna. Rumi ponownie pogrążył się w rozpaczy, przez wiele miesięcy wyczekując na jakiekolwiek wieści o swoim mistrzu. W tym czasie stopniowo zachodziła w nim wewnętrzna transformacja, która doprowadziła do uświadomienia sobie przez poetę mistycznej unii z Szamsem. Sułtan Walad zanotował w tym okresie następujące słowa, które wypowiedział Rumi:
Choć jesteśmy teraz od niego oddzieleni ciałem, oddzieleni w duszy, to w istocie jesteśmy wszyscy jednym i tym samym światłem. Jeżeli chcesz, możesz ujrzeć go we mnie, tak jak ja widzę siebie w tobie. Ja jestem nim, a on jest mną. (…) Wszystko jest nim, a ja zawieram się w nim… Skoro jestem nim, po co mam dalej szukać? Jestem nim teraz, i mówiąc o nim, mówię o sobie“.
Dżalal ad-Din Rumi jest nazywany „poetą miłości“, ponieważ myślą przewodnią jego dzieł jest przeświadczenie, że miłość jest mocą stwórczą istnienia wszechświata, a kochanie i bycie zakochanym w bogu – ostatecznym celem na drodze do absolutu.
Tyle z najważniejszych faktów życiorysu Rumiego.
Rumi
Jakich lekcji życiowych udzielił nam Rumi i jakie rady przekazał nam w swojej twórczości:
LEKCJA I – PODOBNO NAJWAŻNIEJSZA
Tam, gdzie jest cierpienie, pojawia się okazja do wzrostu i zdobycia prawdziwego szczęścia. Nie unikaj złych rzeczy w życiu, bo ominą cię dobre.
  • „Tam, gdzie są ruiny, tam jest nadzieja na znalezienie skarbu”.
  • „Nie bądź zadowolony z opowieści, jak potoczyły się losy innych ludzi. Rozwijaj własną opowieść”.
  • „Jeśli irytuje cię każde potarcie, jak masz zostać wypolerowany?”
  • „Cierpienie może być ogrodem współczucia. Jeśli trzymasz swoje serce otwarte na wszystko, twój ból może stać się najlepszym sojusznikiem w poszukiwaniu życiowej miłości i mądrości”.
  • „Ilekroć ktoś trzepie dywan, jego uderzenia nie są skierowane przeciwko dywanowi, lecz przeciwko brudowi znajdującemu się w dywanie”.
  • „Co cię rani, błogosławi ci. Ciemność jest twoją świecą”.
  • „Niech twoje życie stanie w ogniu. Szukaj ludzi, którzy będą podsycać twoje płomienie”.
  • „Bądź wdzięczny za każdego, kto przychodzi, ponieważ został wysłany jako przewodnik z wieczności”.
  • „Nie odwracaj się. Patrz na to miejsce, gdzie znajduje się opatrzona rana. To jest miejsce, przez które światło wchodzi w ciebie”.
  • „Musisz łamać swoje serce, dopóki się nie otworzy”.
Rumi mówi nam, że zło jest nierozerwalnie połączone z dobrem, i jedno i drugie, jest częścią naszego życia. Uczy nas, że przez cierpienie stajemy się lepsi, rozwijamy się i udoskonalamy jako istoty. Tzw. „złe doświadczenia” wyzwalają w nas dobro i światło. I tak naprawdę są dla nas błogosławieństwem.
LEKCJA II – NAJTRUDNIEJSZA
Nie wystarczy żyć. Sam fakt twojego istnienia to nie wszystko, co ma znaczenie. Liczy się to, w jaki sposób żyjesz.
  • „Pozwólmy pięknu, które kochamy, być tym, co robimy”.
  • „Myślisz, że żyjesz, ponieważ oddychasz powietrzem? Wstydź się, skoro żyjesz w taki ograniczony sposób. Nie pozostawaj bez Miłości, to nie będziesz czuł się martwy. Umrzyj dla Miłości, a żyć będziesz na wieki”.
  • „Bądź latarnią albo łodzią ratunkową, albo drabiną. Pomóż uleczyć czyjąś duszę. Wyjdź z domu niczym pasterz”.
  • „Pozwól się po cichu przyciągnąć temu, co naprawdę kochasz”.
  • „Bądź zajęty więc, przez to, co naprawdę cenisz, i niech złodziej weźmie coś innego”.
Co chciał nam przekazać Rumi w tej lekcji? Mówiąc krótko, mówi nam: żyj z sensem. Mistrz zachęca nas, żebyśmy poświęcali nasz czas czemuś cennemu, czemuś, co lubimy, co kochamy, w czym się zrealizujemy. Rumi zwraca nam uwagę, że życie nie polega na tym, żeby nam czas przeciekał przez palce, ponieważ życie to czyny, uczynki i coraz to nowe wyzwania.
LEKCJA III – NAJBARDZIEJ PRZYDATNA
Nigdy się nie poddawaj. Cokolwiek robisz, jakiekolwiek poniesiesz porażki – nie wątp w siebie i swoje możliwości.
  • „Po przejściu przez trudny okres, kiedy wszystko wydaje ci się przeciwstawiać, kiedy czujesz, że nie wytrzymasz nawet jednej minuty więcej – nigdy się nie poddawaj! Bo to jest czas i miejsce, kiedy kurs się odwróci!”
  • „Nie smuć się. Wszystko, co tracisz, powróci do ciebie w innej formie”.
  • „Tańcz, kiedy jesteś zraniony. Tańcz, kiedy zrywasz opatrunek. Tańcz w środku walki. Tańcz we własnej krwi. Tańcz, gdy jesteś całkowicie wolny”.
  • „Smutek przygotowuje do radości. Gwałtownie wymiata wszystko z twojego domu – więc nowa radość może znaleźć przestrzeń i wejść. Smutek strąca żółte liście z gałęzi twojego serca – więc świeże, zielone liście mogą rosnąć w miejscu starych. Smutek wyrywa gnijące korzenie – więc nowe korzenie ukryte głębiej mają miejsce na to, by rosnąć. Cokolwiek smutek wyrzuca z twojego serca, znacznie lepsze rzeczy zajmą ich miejsce”.
W trzeciej lekcji Rumi uczy nas, że „po nocy zawsze przychodzi dzień, a po burzy, słońce”. Każdy stan ducha ma swój początek i koniec. Po dniach smutku, rozpaczy wrócą dni radości i uśmiechu. To jedno z najstarszych praw wszechświata więc zawsze możemy liczyć na to, że los się odwróci.
LEKCJA IV – NAJBARDZIEJ ZASKAKUJĄCA
Skarby, które można znaleźć w świecie (czyli na zewnątrz siebie), nie mogą się równać ze skarbami, które znajdziesz w sobie.
  • „Gdybyś poznał siebie, chociaż na jedną chwilę, gdybyś mógł dostrzec swoje najpiękniejsze oblicze – być może nie drzemałbyś tak głęboko w tym glinianym domu. Dlaczego nie przeprowadzić się do domu z radości i światła – wypełnić nimi każdą szczelinę? Przecież to ty jesteś tym, który dźwiga sekretny skarb. Ty zawsze byłeś tą właśnie osobą. Nie wiedziałeś?”
  • „Znasz wartość każdego produktu oferowanego przez handlarza, ale jeśli nie znasz wartości swojej własnej duszy, to wszystko głupstwa”.
  • „Dlaczego jesteś tak oczarowany tym światem, skoro prawdziwa kopalnia złota znajduje się w tobie?”
  • „Nie pukaj w przypadkowe drzwi jak żebrak. Wyciągnij swoją długą rękę do innych drzwi, znajdujących się poza ulicami twoich wędrówek; tam, gdzie każdy pyta: Jak się masz? A nikt nie wmawia ci, jak się czujesz”.
  • „W tobie znajduje się fontanna. Nie chodź dookoła z pustym wiadrem”.
  • „Włóczysz się z pokoju do pokoju, szukając diamentowego naszyjnika, który jest już na twojej szyi!”
  • „Wszystko we wszechświecie jest w tobie. Proś o wszystko samego siebie”.
  • „Jedziesz na swoim koniu z wioski do wioski i pytasz wszystkich: Czy ktoś widział mojego konia?”
To zaskakująca lekcja. Dzięki słowom Rumiego dowiadujemy się, że wszystko, co jest dla nas najważniejsze, co jest nam najbardziej potrzebne, jest w nas. Nie ma potrzeby szukać tego w innych ludziach, nie ma sensu szukanie tego gdzieś tam we wszechświecie. Wystarczy tylko zajrzeć do swojego wnętrza i wsłuchać się w swoje serce. W każdym z nas jest cała potrzebna nam wiedza.
LEKCJA V – NAJWZNIOŚLEJSZA
Przestań zachowywać się, jakbyś nic nie znaczył. Jesteś całym wszechświatem. Bóg działa przez ciebie – twoimi rękami buduje, twoim sercem kocha, twoimi oczami obserwuje.
  • „Siedzisz tu bardzo długo, mówiąc, że to dziwna sprawa. Ty jesteś dziwną sprawą. Masz w sobie energię słońca, ale uwięziłeś je u podstawy swojego kręgosłupa. Jesteś jakimś dziwnym rodzajem złota, które chce pozostać stopione w piecu, by nie musieć stać się monetami”.
  • „Stań się nieboskłonem. Użyj siekiery na więziennej ścianie. Uciekaj”.
  • „Urodziłeś się z potencjałem. Urodziłeś się z dobrocią i zaufaniem. Urodziłeś się z ideałami i marzeniami. Urodziłeś się ze wspaniałością. Urodziłeś się ze skrzydłami. Pełzanie nie jest twoim przeznaczeniem, więc nie rób tego. Masz skrzydła. Naucz się ich używać i leć”.
  • „Czy wiesz, czym jesteś? Jesteś rękopisem – boskim listem. Jesteś zwierciadłem odbijającym szlachetną twarz. Ten wszechświat nie znajduje się poza tobą. Spójrz w głąb siebie. Wszystko, czego tylko zapragniesz – już tym jesteś”.
  • „Po cóż mam pozostawać na dnie studni, skoro trzymam w ręku mocną linę?”
W tej lekcji Rumi uczy nas odkrywać swoją wartość. Widzi w istocie ludzkiej dobro, mądrość i doskonałość. Rumi mówi: doceń siebie, jesteś kimś niezwykłym i niepowtarzalnym. Wielki myśliciel uczy nas naszej boskości.
LEKCJA VI – NAJBARDZIEJ OPŁACALNA
Gdy podejmujesz się zrobienia czegoś – zaangażuj się w to całym sercem. Nigdy nie działaj na pół gwizdka.
  • „Kiedy robisz rzeczy z głębi swojej duszy, czujesz, jak rzeka porusza się w tobie – radość. Kiedy twoje postępowanie wynika z innego źródła, to uczucie znika”.
  • „Połowiczne zaangażowanie nie doprowadzi do osiągnięcia prawdziwej wielkości. Wyruszyłeś, by odnaleźć Boga, ale potem zacząłeś zatrzymywać się na dłużej w intrygujących domach przydrożnych”.
  • „Gdziekolwiek jesteś i cokolwiek robisz bądź zakochany”.
Ta lekcja mówi o zaangażowaniu. Rumi mówi: skup się, na tym, co robisz, bez względu na to, co to jest, na sto procent, zaangażuj się całym sercem, a wtedy twoja praca przyniesie piękne efekty i da ci radość i zadowolenie.
LEKCJA VII – NAJBARDZIEJ NIEWIARYGODNA 
Na poziomie duchowym, wszyscy jesteśmy jednością. Tak naprawdę nie ma między nami żadnej odrębności. Różnice religijne to iluzja zrodzona z głupoty lub ślepoty.
  • „Wszystkie religie, wszystkie te śpiewy, jedna pieśń. Różnice są tylko złudzeniem i próżnością. Światło słoneczne wygląda nieco inaczej na tej ścianie niż ma to miejsce na tamtej ścianie, a zupełnie inaczej na kolejnej, ale to wciąż to samo światło”.
  • „Milczenie jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
  • „Nie jestem Chrześcijaninem, Żydem lub Muzułmaninem ani Hindusem, Buddystą, sufi czy zen”.
  • „Wczoraj byłem sprytny, więc chciałem zmienić świat. Dziś jestem mądry, więc zmieniam siebie”.
  • „Słowa są pretekstem. To wewnętrzna więź przyciąga jedną osobę do drugiej, a nie słowa”.
  • „W milczeniu jest elokwencja. Przestań tkać, a zobaczysz, jak wzór tkaniny staje się lepszy”.
To lekcja o równości i o jedności. To Rumi. jako jeden z pierwszych chciał nam przekazać, że jesteśmy wszystkim we wszystkim. Nawet jeśli spostrzegamy różnice religijne czy kulturowe, są one tylko pozorne i powierzchowne i kiedy przyjrzymy się im sercem, nagle zaczynamy dostrzegać podobieństwa.
LEKCJA VIII – NAJSZCZĘŚLIWSZA
Myśl mniej. Więcej odczuwaj.
  • „Uśpij swoje myśli, nie pozwól im położyć się cieniem na księżycu twojego serca. Odpuść sobie myślenie”.
  • „Zaryzykuj wszystko dla miłości, jeśli jesteś prawdziwym człowiekiem”.
  • „W twoim sercu znajduje się świeca, gotowa, by zapłonąć. Istnieje pustka w twojej duszy, gotowa do wypełnienia. Czujesz to, prawda?”
  • „Rodzimy się z miłości. Miłość jest naszą matką”.
  • „Rozum jest bezsilny w obliczu wyrażania miłości”.
  • „Nieba można sięgnąć tylko przez serce”.
  • „Pozbądź się zmartwień. Pomyśl o tym, kto stworzył myśli! Dlaczego wciąż siedzisz w więzieniu, skoro drzwi są tak szeroko otwarte?”
To przepiękna lekcja. Rumi namawia nas w niej, żebyśmy przestali wszystko analizować rozumem, a spojrzeli na życie z poziomu serca. A wtedy całe nasze życie przeżyjemy z miłością i radością.

Kochani, te wszystkie mądre rady, ubrane w piękne słowa, przekazał nam człowiek, który żył w XIII wieku. Jak bardzo wyprzedzał sobie współczesnych, że każde z tych wypowiedzianych przez niego słów jest dzisiaj aktualne. Poezja Rumiego, cała jego twórczość to ponadczasowy zbiór drogowskazów jak żyć pełnia życia i w zgodzie ze sobą. Warto przeczytać i zadumać się nad jego mądrością i wybrać coś dla siebie.

Marlena Pietruszka
https://akademiaducha.pl/rumi-ponadczasowy-filozof-poeta/?fbclid=IwAR3x_jpBbVHoxGFubMiD-P3H3rla1BZ7128AInGauffg-N5KuQyGg5JbP04

wtorek, 25 czerwca 2019

Pierwszy krok w przyszłość.


Wyobraź sobie mistrza sztuk walki. Człowieka, który przez wiele lat pobierał nauki, pokazujące jak zabijać. W końcu zrozumiał, że celem sztuk walki wcale nie jest zabicie przeciwnika. Ponieważ każdy człowiek mający własne zdanie już jest twoim przeciwnikiem. Zatem jeżeli każdy konflikt byłby rozwiązywany przy pomocy zabicia strony przeciwnej, w końcu zechciałbyś zabić cały wszechświat i samego siebie razem z nim. Wtedy mistrz dokonał odkrycia: nie należy zabijać przeciwnika. Należy go stłumić, pokazać mu swoją przewagę. W celu utrzymania tej przewagi należy stworzyć z przeciwnikiem pewien kontakt, który pozwala go zrozumieć.

Mija jakiś czas i mistrz dokonuje jeszcze większego odkrycia. Okazuje się, że aby zwyciężyć należy nie tyle stłumić przeciwnika, ile kierować nim. A najwyższy poziom osiągasz wtedy, kiedy przeciwnik nie domyśla się, że ktoś nim kieruje. Jednak żeby to osiągnąć, należy świetnie znać i czuć człowieka, którym kierujesz.

To jest szczyt sztuk walki – zaczyna rozumieć mistrz – prawdziwe zwycięstwo osiągasz bez fizycznej walki. Prawdziwa sztuka walki to umiejętność kierowania innymi ludźmi, praca w sferze, o istnieniu której przeciwnicy nawet nie podejrzewają. Prawdziwe sterowanie odbywa się poprzez przyszłość. Im większe masz możliwości kierowania przyszłością, tym bardziej niezauważalnie i nieodwracalnie możesz kierować drugim człowiekiem.

Nagle mistrz doznaje olśnienia. Żeby móc kierować drugim człowiekiem, należy nauczyć się kierować sobą. Człowiek chciwy, zawistny i obraźliwy zawsze będzie uzależniony, a więc nigdy nie będzie mógł kierować innymi ludźmi. Tylko realnie zmieniając siebie, możemy zmieniać przyszłość i kierować innymi ludźmi. Aby pokonać siebie, czyli swoje instynkty, ciało i świadomość, należy znaleźć inny punkt oparcia.

Aby poczuć wolność od swojego zwierzęcego i ludzkiego początku, trzeba poczuć w sobie Boski początek, poczuć, że jest to jedyna wieczna rzeczywistość. Tak więc okazuje się, że jedyny rzeczywisty cel sztuk walki to poznanie Boga w sobie.

S.N. Łazarew. Człowiek przyszłości. Pierwszy krok w przyszłość.

niedziela, 27 stycznia 2019

Przestań na siłę dawać swoją miłość tym, którzy nie są gotowi, żeby cię kochać .

Jest to być może najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek będziesz musiał zrobić, ale także jedna z najważniejszych – przestań na siłę dawać swoją miłość tym, którzy nie są gotowi, żeby cię kochać.

Przestań prowadzić trudne rozmowy z tymi, którzy nie chcą się zmieniać. Przestań dawać swój czas ludziom, którzy są obojętni na twoją obecność. Przestań traktować priorytetowo osoby, dla których jesteś tylko pewną opcją.
Wiem, że to twoja natura robić wszystko, co w twojej mocy, żeby wejść w czyjeś łaski, ale jest to również działanie okradające cię z czasu, energii i zdrowia psychicznego.
Kiedy w pełni zaczniesz żyć swoim życiem – z radością, zainteresowaniem i zaangażowaniem, nie wszyscy będą gotowi, żeby ci towarzyszyć.
To nie znaczy, że z tobą jest coś nie w porządku. To znaczy, że musisz przestać na siłę kochać tych, którzy nie są gotowi, żeby kochać ciebie.
Jeśli bywasz pomijany, subtelnie obrażany, bezmyślnie zapominany lub łatwo lekceważony przez ludzi, z którymi spędzasz najwięcej czasu, robisz sobie niesamowitą krzywdę, nadal oferując im swoją energię i obecność.
Prawda jest taka, że nie jesteś dla wszystkich i nie każdy jest dla ciebie. Dlatego gdy znajdziesz osoby, z którymi możliwa jest prawdziwa przyjaźń, miłość lub związek – to jest tak wyjątkowe: będziesz wiedział, jak jest to cenne. I pielęgnuj to.
Ale im więcej czasu spędzasz próbując zmusić kogoś, żeby cię kochał, podczas gdy on nie jest w stanie, tym dłużej pozbawiasz się tego połączenia. Ono gdzieś czeka na ciebie. Na tej planecie są miliardy ludzi i wielu z nich spotka się z tobą na twoim poziomie, w miejscu, w którym jesteś, przyłączając się do ciebie w drodze, którą zmierzasz.
… Ale im dłużej pozostajesz mały i ukryty w znajomościach z ludźmi używającymi cię jak poduszki, dodatkowej opcji, dla których jesteś terapeutą i strategią w radzeniu sobie z emocjami, tym dłużej trzymasz się poza upragnionymi znajomościami, których pragniesz.
Tak, możesz poczuć lęk…
Może jeśli przestaniesz się gdzieś pojawiać, będziesz mniej lubiany.
Może zostaniesz zupełnie zapomniany.
Może jeśli przestaniesz próbować, związek przestanie istnieć.
Może jeśli przestaniesz wysyłać SMS-y, telefon pozostanie wyłączony przez wiele dni i tygodni.
Może jeśli przestaniesz kochać kogoś, miłość między wami się rozpadnie.
Ale to nie znaczy, że zniszczyłeś związek. Oznacza to, że jedyną rzeczą, która go podtrzymywała była energia wkładana tylko i wyłącznie przez ciebie.
To nie jest miłość. To jest przywiązanie.
Najcenniejszą i najważniejszą rzeczą, jaką masz w życiu, jest twoja energia i obecność. Nie czas, który jest ograniczony, ale twoja energia i obecność. To, czym je karmisz każdego dnia, jest tym, co tworzysz coraz więcej w swoim życiu. To, na co poświęcasz swój czas, jest tym, co określa twoje istnienie.

Kiedy zdasz sobie z tego sprawę, zaczniesz rozumieć, dlaczego tak bardzo się denerwujesz, kiedy spędzasz czas z niewłaściwymi ludźmi, w niewłaściwej pracy, miejscu czy mieście.
Zaczniesz dostrzegać, że najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla swojego życia, dla siebie i dla wszystkich, których znasz, jest bezwzględna ochrona własnej energii i obecności.
Spraw, aby twoje życie stało się bezpieczną przystanią, z dostępem tylko dla tych, którzy się troszczą, słuchają i rozumieją.
Nie jesteś odpowiedzialny za ratowanie innych ludzi.
Nie jesteś odpowiedzialny za przekonanie ich, że chcą być uratowani.
Nie jest twoim zadaniem bycie z ludźmi i oddawanie im życia, krok po kroku, kawałek po kawałku, ponieważ jest ci ich żal, bo jest ci źle, bo „powinieneś”, czujesz się zobowiązany, bo, tak naprawdę, boisz się, że nie będą cię lubić.
Twoim zadaniem jest uświadomienie sobie, że jesteś panem swojego losu i że akceptujesz taką miłość, na jaką myślisz, że zasługujesz.
Zdecyduj więc, że zasługujesz na prawdziwą przyjaźń, prawdziwe zaangażowanie i głęboką miłość tych, którzy mają zdrowe podejście i którzy chcą się rozwijać.
Następnie poczekaj w „ciemności”, tylko przez chwilę. . .
. . . i obserwuj, jak szybko wszystko zaczyna się zmieniać.

http://dobrewiadomosci.net.pl/29186-przestan-na-sile-dawac-swoja-milosc-tym-ktorzy-nie-sa-gotowi-zeby-cie-kochac/?fbclid=IwAR3gJ7Nwkga1bs7l30RhKnU58WRfp9HbeU-AlVuzakWZKD5ldWfs5adM3OE

sobota, 8 września 2018

PODĄŻAJ ZA GŁOSEM SERCA !


Twoje serce zawsze pragnie, byś był szczęśliwy i spełniony. Przestań się martwić i zaufaj jego nieskończonej mądrości. Przemawia ono do Ciebie za pomocą języka uczuć - zaufaj tym uczuciom.
Jeśli perspektywa czegoś, przepełnia Cię ekscytacją - zaufaj tym uczuciom.
Jeśli instynkt ostrzega Cię przed czymś -zaufaj tym uczuciom.
Pierwszym krokiem jest rozpoznanie swoich uczuć. Zadaj sobie pytanie :
Czego naprawdę pragnę ? Co jest najlepsze dla mnie ? A następnie zauważ fizyczne i emocjonalne odczucia, które przybędą do Ciebie jako odpowiedź. Twoje uczucia są fizycznym uosobieniem boskiego przewodnictwa, jakie jest do Ciebie skierowane - prosto z serca. Są jak kompas, który wskazuje Ci najlepszy kierunek, prowadząc Cię do odpowiedzi, których poszukujesz. Zaufaj ich wartości nawet w sytuacji, gdy nie potrafisz ich zrozumieć.
Niebiosa lśnią światłem każdej Twojej decyzji podejmowanej w sercu. Bądź wobec siebie szczery, ponieważ tylko Ty wiesz, czego naprawdę pragniesz. Pozwól sobie na poznanie własnych szczerych uczuć, i pozostań w Prawdzie.
Twoje uczucia zrodzone w sercu, są godnymi zaufania przewodnikami podczas zdrowych zmian, jakich chcesz dokonać w swoim życiu.
Okaż sobie, jak ważny jesteś dla siebie. Otocz się ciepłem uczuć. Rozpieszczaj się. Życie zawsze odwzajemnia te uczucia, które nosimy w głębi siebie. Postanów, by widzieć oczami miłości. Nie możesz zawrzeć siebie w granicach, ponieważ jesteś tak rozległy jak Wszechświat. Aby móc doświadczać siebie w całej swojej pełni, powtarzaj wytrwale ;
MOJE SERCE JEST OTWARTE
WIDZĘ OCZAMI PEŁNYMI MIŁOŚCI
MÓWIĘ SŁOWAMI PEŁNYMI MIŁOŚCI
MIŁOŚĆ JEST WSZYSTKIM
MIŁOŚĆ USTANAWIA POKÓJ NA ZIEMI
Gdy prowadzi Cię miłość, Twoje serce staje się centrum Wszechświata. Uświadamiasz sobie wówczas, że wszystko przemienia się właśnie za sprawą Twego serca, które obejmujesz. Poczuj, że miłość którą pielęgnujesz w sobie, dociera do serc wszystkich ludzi. Pomyśl tylko, jak cudowne efekty może przynieść częste obejmowanie własnego serca. Gdy skupiasz się na swoim sercu, nikt nie zostaje wykluczony. Za sprawą miłości, jaką kierujesz do własnego serca, stajesz się pierwszym, do którego docierają Twoje błogosławieństwa, aby następnie rozejść się ku wszystkim innym duszom, ku całemu Stworzeniu.
,,Tam, gdzie jest miłość, tam jest życie.
Tam, gdzie jest serce, tam jest miłość".
Mahatma Gandhi
Pokój zaczyna się w Nas.
Z Miłością Ponad Wszelkie Zrozumienie ❤️🙏

środa, 5 września 2018

Rozpad wszystkiego.

Czujecie, jak wszystko pięknie się rozpada?
Boże, jak wszystko cudownie się rozpada.
Tak lekko można się teraz.. puścić
trzymanych wyobrażeń i pomysłów.
Tak lekko można się teraz oddawać Duchowi.
Coraz lżej jest się poddać.
Coraz ciężej walczyć.
Coraz lżej jest zaufać.
Coraz ciężej cierpieć.
Coraz lżej jest kochać.
Coraz ciężej jest się zamykać.
Coraz lżej jest wybierać spokój.
Coraz ciężej zostawać w lęku.
Coraz lżej jest wyzbywać się wyobrażeń i pozostając pustym naczyniem, napełniać się wciąż Duchem...odczuwać żywy, zawsze właściwy... przepływ życia.
Coraz ciężej realizować wymyślone wyobrażenia, misje, wizje, wyuczone role.
Coraz lżej jest robić to, co należy do Ciebie i brać odpowiedzialność za swoje życie, wnętrze, samopoczucie.
Coraz ciężej jest robić to, co do nas nie należy i zajmować się sprawami, nad którymi nie mamy kontroli.
Na razie tego jeszcze tak nie widać,
ale czuć, coraz mocniej czuć.
Może boleć (chociaz nie musisz przy tym cierpieć).
Może narastać pewien dyskomfort związany ze starymi, nieorganicznymi strukturami.
Czy to źle? NIE!
Aby Istota mogła odżyć w prawdzie, musi CZUĆ
i pozwalać, bez oporu, na przepływ życia, którym JEST.
Nie musisz jednak niczego rozumieć ani wiedzieć.
Życie wie.
Słychać trzask kruszonych struktur dookoła..
aż czuć tę organiczną pulsującą istotę,
która odgruzowywuje się...
Ona wypuszcza pędy i za chwilę już rozrośnie się tutaj bujnie.
Już nikt tego nie zatrzyma kochani.
Świat, jakiego znamy, rozpada się.
Swoje oblicze ukaże nam nasza Istota.

Karolina Bochenek

poniedziałek, 3 września 2018

Dziewczynka i Cuda.

Była sobie Dziewczynka,
która nie wierzyła w Cuda,
ale wierzyła w ludzki Rozum.

Wierzyła w to, czego była nauczona w dzieciństwie.
Ale cuda istnieją niezależnie od tego, czy wierzymy w cuda czy nie wierzymy.

I na każdego z nas przypada w ciągu życia nie jeden Cud, a mnóstwo.

Ci, którzy wierzą, szczerze się cieszą:
" O! Cud! Cudownie!"

A ci, nie wierzący, mówią:
"Zbieg okoliczności" lub "Poszczęściło".

I kto z nich czuje się szczęśliwym?
Tak, oczywiście, te pierwsze!

Dusza kocha śmiać się i śpiewać,
a Rozum planować i analizować.

Ponieważ nasza Dziewczynka, co dorastała i doroślała, przyjaźniła się z Rozumem, to rzadko śpiewała , ale ciągle myślała.

Oczywiście, kiedy dorastała, małe Cudeńka się wydarzały w jej życiu, ale ona ich nie uważała za Cuda.

Tylko nadszedł czas w jej życiu na Wielki Cud.
Cud się pojawił:
"Hej! Otwierajcie!
Chcę się wydarzyć natychmiast! "
- ogłosił Cud.

Odpowiedzią była cisza.

Zanim Ktoś się odezwał niezadowolonym głosem:

- Kto tu do cholery krzyczy?

- To ja, Cud!
Przyszedłem do Twojego życia, żeby ono stało radosnym i szczęśliwym.
-Nie ma Jej w domu. Nie mogę Cię wpuścić.

-A gdzie ona jest?

- Wiadomo gdzie - w Przeszłości. Analizuje, porównuje, układa doświadczenia do szafki.

- Cóż, wrócę później!
- powiedział zaskoczony Cud.

Wkrótce Cud znowu się pojawił , ale Kobieta była nieobecna.

- Znowu w Przeszłości?

- Nie w Przyszłości.
Planuje i systematyzuje.

- Aha! To innym razem.

Następnym razem Kobieta była w domu, ale ...
- To Ty, Cud? To nie najlepszy czas.
Ona ma kłopoty. Nie może się odnaleźć.

- A kiedy się odnajdzie?

- Kiedy kłopoty będą w Przeszłości

- Wtedy prawdopodobnie pójdzie znowu w Przeszłość i będzie analizować doświadczenie?

- Pewnie tak.

- To kiedy mogę się wydarzyć?

- Może złap Ją w Przeszłości lub Przyszłości i jakoś się umów.

- No nie - pokręcił głową Cud.
- Ja się wydarzam Tu i Teraz.
Taki już jestem.

- Wtedy nie wiem.
Tu i Teraz - to będzie problem.
Ona rzadko bywa w Tu i Teraz.

- Zwariować można!
Człowiek sam ucieka od swojego szczęścia! A co się stało?

- To nic specjalnego.
Utknęła w samotności.
Zycia osobistego brak.
Nie ma radości.Taka rutyna ...

- O! Najwyższy czas na Cud!
To jest właściwy czas!
Otwieraj bramy, Rozum!
Otwieraj natychmiast!

I Cud wkroczył w świadomość Kobiety.
- Cześć! Jestem Cudem!

- Ale ja nie wierze w żaden Cud! - zdziwiła się Kobieta.

- A ja wierze w Ciebie!
I myślę,że my się dogadamy.
Tylko masz tutaj tak ciasno.
Nie ma miejsca w ogóle.
Zaraz to naprawimy!

I Cud otworzył szafę ...
A z szafy wypadły z wielkim hukiem szkielety ...

- Szkielety w szafie?
Po co je tu chowasz?
One się nadają tylko do muzeum. Wyrzucamy?

- Wyrzucamy - przytaknęła oszołomiona Kobieta.

- Świetnie! A te wyglądają na ususzone uczucie i niespełnione marzenia.
Może ich wyczyścimy i ożywimy? Do kosza na śmieci poszły stare pretensje, smutne wspomnienia,osądy, oczekiwania i poczucie winy.

- Ale czy to jest mądrze - pozbywać się wspomnień?

- Może i nie mądrze, ale bardzo korzystnie.
Żeby w Twoim życiu pojawiło się coś nowego, trzeba pozbyć się starych rzeczy.

- Och! Jak pusto! - zdziwiła się Kobieta.
Nic mi nie zostało.
Z czym będę żyć?

- Ze mną! - radośnie poinformował Cud.
Przyszedłem do Ciebie i Cię nie opuszczę.
I teraz każdy dzień będzie małym Cudem.

Od tej pory życie Kobiety bardzo się zmieniło.

"Jaka Cudowna Kobieta! "- mówią o niej dookoła. I to jest prawda.

Cuda rozświetlają nas od wewnątrz.
I my stajemy się Cudem!

- Elfika-Irina Siemina.

Namaste

czwartek, 30 sierpnia 2018

Służba innym i sobie.

Jeśli w jakikolwiek sposób służysz innym, pamiętaj, że Twoja służba nie jest pełna, gdy sam nie przymujesz nigdy wsparcia, pomocy, towarzyszenia, bliskości.
Gdy wciąż dajesz i dajesz, jesteś dla innych, ale o nic nie prosisz i sam nie chcesz przyjąć.
Życie wymaga od nas równowagi.
Nikt z nas NIE JEST NADCZŁOWIEKIEM.
Nie stawiaj się wyżej nad innymi.
.
Niezależnie od tego, ile lat rozwijasz się duchowo, ile lat uzdrawiasz innych, jak doskonałym jesteś coachem, nauczycielem duchowym, uzdrowicielem ani jak wysoką masz świadomość,
masz prawo zachorować, a nawet ciężko zachorować,
możesz gorzej się czuć
mieć gorszy dzień
mieć w życiu kłopoty
z czymś sobie nie radzić w życiu
odczuwać ból
potrzebować pomocy i o nią poprosić.
.
W środowisku osób rozwijających się duchowo panuje często przekonanie, że inni mogą chorować, źle się czuć, odczuwać czy doświadczać czegoś "negatywnego", potrzebować wsparcia,ale nie nauczyciel duchowy, nie uzdrowiciel, nie ten świetlisty, rozwinięty, świadomy, oświecony.
.
BZDURA.
.
Masz prawo i wręcz obowiązek duchowy wobec samego siebie, aby poprosić o wsparcie w takich sytuacjach.
I na co dzień również regularnie korzystać z sieci wsparcia, towarzyszenia, bliskości.
Przecież miłość i dobroć całego Wszechświata nie jest tu tylko dla innych.
Jest takze dla Ciebie.
Jeśli tego nie robisz, Twoje nauki o miłości są niepełne.
Wykluczasz sam siebie z jej objęć.
Wymagasz od siebie bycia nadczłowiekiem.
To wielka samotność.
Nie odmawiaj sobie bliskości z innymi.
Takiej autentycznej, w której jesteś ... zwyczajnym człowiekiem.
Która Ciebie także leczy, a nie tylko drugiego.
Bo wszyscy jesteśmy tu dla siebie nawzajem.
Nie blokuj przeplywu milosci, która chce także płynąć ku Tobie.
Bądź żywym przykładem tego, że jesteśmy równowartościowi i każdy z nas w każdej trudnej sytuacji zasługuje na miłość, zrozumienie, autentyczne współczucie [nie litość] i wsparcie całego Wszechświata.
Nikt z nas, nawet nie wiadomo jak rozwinięty, nie powinien się wstydzić czy bać o cokolwiek Wszechświata poprosić.
Bądź żywym przykładem na to, że wszystko chce nam służyć - Tobie także.
Dajesz hojnie? To.. przyjmuj obficie...

Karolina Bochenek.

środa, 1 sierpnia 2018

ZIOŁA WEDŁUG WŁAŚCIWOŚCI LECZNICZYCH


Bardzo często w mojej praktyce spotykam się z pytaniami o działanie poszczególnych ziół. Dowodzi to zapotrzebowania na popularne, podobne zwięzłemu przewodnikowi, opracowanie grupujące środki zielarskie według ich właściwości leczniczych. Naprzeciw zainteresowaniu, które wyrażają te pytania, wychodzi niniejsza klasyfikacja wymieniająca w trzydziestu sześciu grupach przede wszystkim ogólnie, bez recepty, dostępne w sprzedaży środki ziołowe, a także niektóre inne, bardzo powszechne i o ustalonej renomie w fitoterapii środki lecznicze, np. cebula i czosnek. Podział ten ma istotne znaczenie praktyczne. Pozwala, bowiem na zastępcze stosowanie ziół (np. w przypadku braku w sprzedaży jednych) o tym samym działaniu, nadto wskazuje na bardzo pożądaną ze względu na skuteczność leczniczą - możliwość stosowania mieszanek z ziół o wspólnym kierunku działania. Należy wiedzieć, iż przy tej samej dawce naparu z mieszanki osiągniemy znacznie lepszy rezultat niźli z jednego ziela.



1. Bakteriobójczo (dezynfekująco) działają:
czosnek, cebula, liść mącznicy, liść borówki, owoce czarnej jagody, ziele piołunu, dziurawca, szanty, mięty, majeranku, szałwii, macierzanki, tymianku, kwiat rumianku pospolitego, wrotyczu, korzeń omanu, kłącze kosaćca, kora wierzbowa.

2. Goją rany i skaleczenia:
kwiat nagietka, jasnoty, rumianku pospolitego, ziele drapacza, dziurawca, lnicy, rdestu ptasiego, szałwii, korzeń żywokostu, liść orzecha włoskiego i pączki topoli.

3. Hamują krwawienia zewnętrzne i wewnętrzne: z
iele krwawnika, tasznika, skrzypu, rdestu ptasiego i ostrogorzkiego, liść pokrzywy, barwinka i kłącze pięciornika, kora kaliny.

4. Krew czyszczą ze złogów i pozostałości po zatruciach:
 ziele bratka polnego, przetacznika, poziomki, bluszczyku, skrzypu, drapacza, ogórecznika, kwiat stokrotki, kocanki, liść barwinka, borówki, maliny, brzozy, korzeń łopianu, podróżnika, mniszka, szyszki chmielu i nasienie czarnuszki.

5. Moczopędnie (czyszcząc i lecząc nerki, poprawiając ich pracę i znosząc parcie na mocz)działają:
 ziele połonicznika, skrzypu, poziomki, rutwicy, drapacza, rzepiku, piołunu, bylicy pospolitej, macierzanki, nawłoci, werbeny, bratka polnego, hyzopu, nostrzyka, bazylii, rdestu ptasiego, płucnika-miodunki, cząbru, pokrzywy, przetacznika, kłącze perzu, tataraku, korzeń łopianu, podróżnika, lukrecji, mydlnicy, omanu, kosaćca, lubczyka, goryszu, pietruszki, liść mącznicy, brzozy, brusznicy, czarnej jagody, kwiat stokrotki, wrzosu, bławatka, kocanki, jasnoty, bzu czarnego, lipy, owoc kminku, jarzębiny, jałowca, dzikiej róży, szyszki chmielu, pączki topoli, strączyny fasoli, znamię kukurydzy, nasienie pietruszki i czarnuszki.

6. Mlekopędnie (nieodzowne dla karmiących matek we wszystkich kłopotach laktacyjnych) działają:
kminek, koper włoski, anyż, ziele rutwicy, bazylii, liść barwinka i nasienie pietruszki.

7. Napotnie (wskazane przy wszystkich rodzajach przeziębień) działają:
 kwiat lipy, bzu czarnego, wrzosu, nawłoci, korzeń łopianu, omanu, goryszu, pietruszki, kłącze tataraku, ziele przetacznika, rutwicy, ogórecznika, bratka polnego, liść brzozy, nasienie pietruszki, pączki topoli, owoc maliny i bzu czarnego.

8. Nasennie i uspokajająco wpływają :
 ziele nostrzyka, liść melisy, barwinka, korzeń kozłka, ziele macierzanki i kurzego śladu, szyszki chmielu, kwiat lawendy.

9. Obniżają ciśnienie krwi (bez obawy przedawkowania, które mogłoby wywołać ujemne skutki uboczne):
cebula, czosnek, skórka biała cytrynowa, żurawiny, a dawkowane pod kontrolą lekarską - ziele jemioły i liść barwinka.
10. Działanie osłaniające (przy podrażnieniach układu oddechowego i trawiennego)wykazują: liść ślazu, babki, podbiału, kwiat lipy, dziewanny, korzeń ślazu, żywokostu, nasienie gorczycy, kozieradki i siemię lniane.

11. Czynności żołądka (przy „wątpliwościach” natury trawiennej) pobudzają:
ziele krwawnika, dziurawca, przywrotnika, drapacza, szanty, mięty, bazylii, majeranku, cząbru, nawłoci, przetacznika, kwiat lawendy, rumianku pospolitego, korzeń lubczyka, goryszu, mydlnicy, mniszka, kłącze pięciornika, rzewienia, liść melisy, bobrka i nasienie kozieradki.

12. Przeciwkrwawnicowo (do stosowania doustnego przy jednoczesnym zadziałaniu z zewnątrz) działają:
ziele krwawnika, drapacza, kora kasztanowca, korzeń żywokostu, cebula surowa, siemię lniane mielone, śliwki suszone. Do stosowania zewnętrznego w okładach: kwiat rumianku lub gotowana cebula.

13. Pobudzają działanie serca, nerwów:
ziele dziurawca, hyzopu, bazylii, liść rozmarynu i korzeń goryszu, kwiat głogu.

14. Właściwości przeciwartretyczne mają:
 ziele rzepiku, kora wierzbowa, gąbka słodkowodna, liść czarnej porzeczki i nasienie czarnuszki.

15. Przeciwcukrzycowo (profilaktyka, leczenie cukrzycy i stanów przedcukrzycowych)działają:
kłącze perzu, strączyny fasoli, liść pokrzywy, czarnej jagody, orzecha włoskiego, ziele rdestu ptasiego, dziurawca, krwawnika, szałwii, glistnika, rutwicy, korzeń mniszka, łopianu, cebula surowa i gotowana.

16. Znoszą gorączkę:
liść mięty, bobrka, kwiat lipy, kwiat bzu czarnego, rumianku rzymskiego, rumianku pospolitego, słonecznika (same płatki kwiatowe), kora wierzby, kasztanowca, owoc czarnej jagody, ziele tysiącznika i drapacza.

17. Właściwościami przeciwgośćcowymi odznaczają się:
liść brzozy, czarnej porzeczki, kora wierzbowa, gąbka słodowodna, kwiat tawuły łąkowej, ziele skrzypu, nasienie czarnuszki i gorczycy białej (suche okłady).

18. Przeciwrobaczo działają:
czosnek, nasiona dyni, ziele piołunu, macierzanki, tymianku, kwiat wrotyczu, owoc czarnej jagody i borówki brusznicy.

19. Przeciwzapalnie (do użytku wewnętrznego) działają:
 kwiat rumianku pospolitego, rumianku rzymskiego, nagietka, bławatka, ziele srebrnika i świetlika.

20. Przeciwzapalnie (do użytku zewnętrznego w formie okładów z naparu) działają:
ziele hyzopu, lnicy, majeranku, szałwii, liść babki, kłącze pięciornika, cebula gotowana i kwiat rumianku pospolitego.

21. Przeciwskurczowo działają:
ziele jaskółcze, połonicznika, nostrzyka, bazylii, majeranku, srebrnika, szałwii, macierzanki, tymianku, werbeny, owoc kolendry, anyżu, kminku, kopru włoskiego, bzu czarnego, kwiat lawendy, rumianku pospolitego, lipy, dziewanny, korzeń goryszu, kora wierzbowa i znamię kukurydzy.

22. Przeciwalergiczne właściwości mają:
 kwiat rumianku, ziele dziurawca, korzeń kozłka (można stosować łącznie).

23. Przeciw stanom zapalnym jelit stosować:
korzeń lukrecji, kwiat rumianku, ziele dziurawca i krwawnika.

24. Przeczyszczają i rozwalniają:
kora kruszyny, kłącze rzewienia, owoc bzu czarnego, ziele tysiącznika, lnicy, kwiat kocanki, siemię lniane i strączki sensesu.

25. Właściwości przeciwszkorbutowe wykazują:
ziele bluszczyku, owoc dzikiej róży, owoc jarzębiny, korzeń chrzanu, liść orzecha włoskiego.

26. Regenerują śluzówkę dróg oddechowych i trawiennych:
śliwki suszone, siemię lniane, ziele bukwicy, rzepiku, liść podbiału i korzeń żywokostu.

27. Regulują krwawienia okresowe kobiet:
kwiat nagietka, kwiat jasnoty, białej koniczyny, wrotyczu, ziele dziurawca, szanty, szałwii, tymianku, korzeń lubczyka, kminek, czarnuszka i nasienie pietruszki.

28. Ściągająca (przeciwbiegunkowa) działają:
kora dębowa, kasztanowca, wierzbowa, korzeń kuklika, żywokostu, kłącze pięciornika, ziele rzepiku, przywrotnika, świetlika, dziurawca, rdestu ptasiego, srebrnika, płucnika-mioduszki, szałwii, cząbru, nawłoci, macierzanki, tymianku, werbeny, przetacznika, kwiat rumianku, liść orzecha włoskiego, czarnej porzeczki, maliny, pokrzywy, czarnej jagody, borówki, barwinka, owoc dzikiej róży, jarzębiny i czarnej jagody.

29. Trawiennie działają:
ziele bylicy bożodrzewu, piołunu, bylicy pospolitej, macierzanki, tysiącznika, drapacza, dziurawca, hyzopu, nostrzyka, majeranku, szałwii, nawłoci, przetacznika, czosnek, cebula, kłącze tataraku, korzeń arcydzięgla, podróżnika, owoc kminku, kolendry, kopru włoskiego, jałowca, kwiat rumianku, wrzosu, kocanki, lawendy, szyszki chmielu, liść pokrzywy, nasienie czarnuszki, gorczycy i korzeń chrzanu.

30. Uspokajają układ nerwowy:
korzeń kozłka, arcydzięgla, owoc dzikiej róży, ziele bylicy pospolitej i macierzanki.

31. Uśmierzają bóle:
owoc kasztanowca, ziele nostrzyku, ziele mięty, liść barwnika i kwiat rumianku.

32. Działają dobroczynnie na wątrobę (na niedomogę itp.):
ziele dziurawca, krwawnika, tysiącznika, glistnika, dymnicy, lawendy, jałowca, dzikiej róży, bzu czarnego, korzeń podróżnika, mniszka, kłącze rzewienia, kora kruszyny, liść bobrka, rozmarynu i znamię kukurydzy.

33. Wykrztuśnie i przeciwkaszlowo działają:
surowa i gotowana cebula, kłącze tataraku, kosaćca, korzeń arcydzięgla, lukrecji, omanu, mydlnicy, kwiat kasztanowca, anyż, koper włoski, ziele bluszczyku, połonicznika, hyzopu, szanty, majeranku, płucnika-miodunki, macierzanki, tymianku, przetacznika, bratka polnego, liść podbiału i nasienie kozieradki.

34. Wzmacniają:
ziele rzepiku, krwawnika, bylicy-bożodrzewu, piołunu, byliny pospolitej, bukwicy, świetlika, bluszczyku, dziurawca, macierzanki, tymianku, werbeny, przetacznika, bratka polnego, kwiat stokrotki, kminek, kolendra, owoc dzikiej róży, korzeń podróżnika, kuklika, goryszu, mniszka, liść czarnej porzeczki, maliny, pokrzywy, barwinka, nasienie kozieradki, szyszki chmielu i siemię lniane.

35. Wpływają dodatnio na przemianę materii:
ziele rzepiku, poziomki, dymnicy, dziurawca, krwawnika, kłącze perzu, liść orzecha włoskiego, gąbka słodkowodna, nasienie kozieradki i znamię kukurydzy.

36. Znoszą nadmierną fermentację i wzdęcia:
 korzeń arcydzięgla, lubczyka, goryszu, kminek, koper włoski, anyż, kwiat lawendy, rumianku pospolitego, liść mięty, maliny, ziele cząbru i nasienie pietruszki.

https://zdrowiezroslin.blogspot.com/2017/07/zioa-wedug-wasciwosci-leczniczych.html?spref=fb&m=1

piątek, 8 grudnia 2017

8 życiowych lekcji, ktorych udzielił Rumi.



I powoli kończy sie ten niesamowity rok 2017.Rok który przygotowuje Nas do nowych niesamowitych czasów
Rok który dla Mnie Jest jak nauka Rumiego. Poniżej Kilka jego życiowych myśli których to rok 2017 jest odbiciem.
8 życiowych lekcji, których udzielił Rumi:

Lekcja Pierwsza – najważniejsza

Tam, gdzie jest cierpienie, pojawia się okazja do wzrostu i zdobycia prawdziwego szczęścia. Nie unikaj złych rzeczy w życiu, bo ominą cię dobre.

"Tam gdzie są ruiny, tam jest nadzieja na znalezienie skarbu."

"Nie bądź zadowolony z opowieści, jak potoczyły się losy innych ludzi. Rozwijaj własną opowieść."

"Jeśli irytuje cię każde potarcie, jak masz zostać wypolerowany?"

"Cierpienie może być ogrodem współczucia. Jeśli trzymasz swoje serce otwarte na wszystko, twój ból może stać się najlepszym sojusznikiem w poszukiwaniu życiowej miłości i mądrości."

"Ilekroć ktoś trzepie dywan, jego uderzenia nie są skierowane przeciwko dywanowi, lecz przeciwko brudowi znajdującemu się w dywanie."

"Co cię rani, błogosławi ci. Ciemność jest twoją świecą."

"Niech twoje życie stanie w ogniu. Szukaj ludzi, którzy będą podsycać twoje płomienie."

"Bądź wdzięczny za każdego, kto przychodzi, ponieważ został wysłany jako przewodnik z wieczności."

"Nie odwracaj się. Patrz na to miejsce, gdzie znajduje się opatrzona rana. To jest miejsce, przez które światło wchodzi w ciebie."

"Musisz łamać swoje serce, dopóki się nie otworzy."

Lekcja Druga – najtrudniejsza

Nie wystarczy żyć. Sam fakt twojego istnienia to nie wszystko, co ma znaczenie. Liczy się to, w jaki sposób żyjesz.

"Pozwólmy pięknu, które kochamy, być tym, co robimy."

"Myślisz, że żyjesz, ponieważ oddychasz powietrzem? Wstydź się, skoro żyjesz w taki ograniczony sposób. Nie pozostawaj bez Miłości, to nie będziesz czuł się martwy. Umrzyj dla Miłości, a żyć będziesz na wieki".

"Bądź latarnią albo łodzią ratunkową, albo drabiną. Pomóż uleczyć czyjąś duszę. Wyjdź z domu niczym pasterz."

"Pozwól się po cichu przyciągnąć temu, co naprawdę kochasz."

"Bądź zajęty więc, przez to, co naprawdę cenisz, i niech złodziej weźmie coś innego."

Lekcja Trzecia – najbardziej przydatna

Nigdy się nie poddawaj. Cokolwiek robisz, jakiekolwiek poniesiesz porażki – nie wątp w siebie i swoje możliwości.

"Po przejściu przez trudny okres, kiedy wszystko wydaje ci się przeciwstawiać, kiedy czujesz, że nie wytrzymasz nawet jednej minuty więcej – nigdy się nie poddawaj! Bo to jest czas i miejsce, kiedy kurs się odwróci!"

"Nie smuć się. Wszystko, co tracisz, powróci do ciebie w innej formie."

"Tańcz, kiedy jesteś zraniony. Tańcz, kiedy zrywasz opatrunek. Tańcz w środku walki. Tańcz we własnej krwi. Tańcz, gdy jesteś całkowicie wolny".

"Smutek przygotowuje do radości. Gwałtownie wymiata wszystko z twojego domu – więc nowa radość może znaleźć przestrzeń i wejść. Smutek strąca żółte liście z gałęzi twojego serca – więc świeże, zielone liście mogą rosnąć w miejscu starych. Smutek wyrywa gnijące korzenie – więc nowe korzenie ukryte głębiej mają miejsce na to, by rosnąć. Cokolwiek smutek wyrzuca z twojego serca, znacznie lepsze rzeczy zajmą ich miejsce".

Lekcja Czwarta – najbardziej zaskakująca

Skarby, które można znaleźć w świecie (czyli na zewnątrz siebie), nie mogą się równać ze skarbami, które znajdziesz w sobie.

"Gdybyś poznał siebie chociaż na jedną chwilę, gdybyś mógł dostrzec swoje najpiękniejsze oblicze – być może nie drzemałbyś tak głęboko w tym glinianym domu. Dlaczego nie przeprowadzić się do domu z radości i światła – wypełnić nimi każdą szczelinę? Przecież to ty jesteś tym, który dźwiga sekretny skarb. Ty zawsze byłeś tą właśnie osobą. Nie wiedziałeś?"

"Znasz wartość każdego produktu oferowanego przez handlarza, ale jeśli nie znasz wartości swojej własnej duszy, to wszystko głupstwa."

"Dlaczego jesteś tak oczarowany tym światem, skoro prawdziwa kopalnia złota znajduje się w tobie?"

"Nie pukaj w przypadkowe drzwi, jak żebrak. Wyciągnij swoją długą rękę do innych drzwi, znajdujących się poza ulicami twoich wędrówek; tam, gdzie każdy pyta: Jak się masz? A nikt nie wmawia ci, jak się czujesz".

"W tobie znajduje się fontanna. Nie chodź dookoła z pustym wiadrem".

"Włóczysz się z pokoju do pokoju, szukając diamentowego naszyjnika, który jest już na twojej szyi!"

"Wszystko we wszechświecie jest w tobie. Proś o wszystko samego siebie".

"Jedziesz na swoim koniu z wioski do wioski i pytasz wszystkich: Czy ktoś widział mojego konia?"

Lekcja Piąta – najwznioślejsza

Przestań zachowywać się, jakbyś nic nie znaczył. Jesteś całym wszechświatem. Bóg działa przez ciebie – twoimi rękami buduje, twoim sercem kocha, twoimi oczami obserwuje.

"Siedzisz tu bardzo długo, mówiąc, że to dziwna sprawa. Ty jesteś dziwną sprawą. Masz w sobie energię słońca, ale uwięziłeś je u podstawy swojego kręgosłupa. Jesteś jakimś dziwnym rodzajem złota, które chce pozostać stopione w piecu, by nie musieć stać się monetami".

"Stań się nieboskłonem. Użyj siekiery na więziennej ścianie. Uciekaj".

"Urodziłeś się z potencjałem. Urodziłeś się z dobrocią i zaufaniem. Urodziłeś się z ideałami i marzeniami. Urodziłeś się ze wspaniałością. Urodziłeś się ze skrzydłami. Pełzanie nie jest twoim przeznaczeniem, więc nie rób tego. Masz skrzydła. Naucz się ich używać i leć".

"Czy wiesz, czym jesteś? Jesteś rękopisem – boskim listem. Jesteś zwierciadłem odbijającym szlachetną twarz. Ten wszechświat nie znajduje się poza tobą. Spójrz w głąb siebie. Wszystko, czego tylko zapragniesz – już tym jesteś".

"Po cóż mam pozostawać na dnie studni, skoro trzymam w ręku mocną linę?"

Lekcja Szósta – najbardziej opłacalna

Gdy podejmujesz się zrobienia czegoś – zaangażuj się w to całym sercem. Nigdy nie działaj na pół gwizdka.

"Kiedy robisz rzeczy z głębi swojej duszy, czujesz, jak rzeka porusza się w tobie – radość. Kiedy twoje postępowanie wynika z innego źródła, to uczucie znika."

"Połowiczne zaangażowanie nie doprowadzi do osiągnięcia prawdziwej wielkości. Wyruszyłeś, by odnaleźć Boga, ale potem zacząłeś zatrzymywać się na dłużej w intrygujących domach przydrożnych".

"Gdziekolwiek jesteś i cokolwiek robisz, bądź zakochany."

Lekcja Siódma – najbardziej niewiarygodna

Na poziomie duchowym, wszyscy jesteśmy jednością. Tak naprawdę nie ma między nami żadnej odrębności. Różnice religijne to iluzja zrodzona z głupoty lub ślepoty.

"Wszystkie religie, wszystkie te śpiewy, jedna pieśń. Różnice są tylko złudzeniem i próżnością. Światło słoneczne wygląda nieco inaczej na tej ścianie, niż ma to miejsce na tamtej ścianie, a zupełnie inaczej na kolejnej, ale to wciąż to samo światło."

"Milczenie jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem."

"Nie jestem Chrześcijaninem, Żydem lub Muzułmaninem ani Hindusem,
Buddystą, sufi czy zen."

"Wczoraj byłem sprytny, więc chciałem zmienić świat. Dziś jestem mądry, więc zmieniam siebie."

"Słowa są pretekstem. To wewnętrzna więź przyciąga jedną osobę do drugiej, a nie słowa."

"W milczeniu jest elokwencja. Przestań tkać, a zobaczysz, jak wzór tkaniny staje się lepszy."

Lekcja Ósma – najszczęśliwsza

Myśl mniej. Więcej odczuwaj.

"Uśpij swoje myśli, nie pozwól im położyć się cieniem na księżycu twojego serca. Odpuść sobie myślenie."

"Zaryzykuj wszystko dla miłości, jeśli jesteś prawdziwym człowiekiem."

"W twoim sercu znajduje się świeca, gotowa, by zapłonąć. Istnieje pustka w twojej duszy, gotowa do wypełnienia. Czujesz to, prawda?"

"Rodzimy się z miłości. Miłość jest naszą matką."

"Rozum jest bezsilny w obliczu wyrażania miłości."

"Nieba można sięgnąć tylko przez serce."

"Pozbądź się zmartwień. Pomyśl o tym, kto stworzył myśli! Dlaczego wciąż siedzisz w więzieniu, skoro drzwi są tak szeroko otwarte?"

poniedziałek, 8 maja 2017

Kiedyś zrozumiesz, że…

…życie to zbieranie doświadczeń, a nie rzeczy. Że kilkoro przyjaciół jest ważniejszych niż tłumy nieznanych osób. Że jeden partner na stałe jest lepszy niż wielu od czasu do czasu. Że pieniądze szczęścia nie dają dopiero wtedy, gdy się je ma. Że większość problemów pochodzi z kultury, w której się wychowałeś i nie ma nic z Tobą wspólnego. Że największą inwestycją są umiejętności. Że 99% Twoich zmartwień nigdy się nie urzeczywistni. Że to, co czujesz, jest ważniejsze niż społeczne zasady. Że świadomość myśli, zachowań i emocji jest potrzebna w każdej dziedzinie życia. Że wszyscy przechodzą przez podobne etapy w życiu. Że wcale nie byłeś taki mądry, jak myślałeś. Że nie doceniałeś tego, co miałeś, i przeceniałeś to, czego nie miałeś. Że najwięcej do powiedzenia o Tobie mają ci, którzy Cię nie znają.
               



Że ludziom jest źle, bo nie umieją zrobić, aby było inaczej. Że jakość życia jest tym lepsza, im bardziej jesteś sobą. Że mając dobry pomysł i determinację oraz ciężko pracując, można osiągnąć wszystko. Że fajnie jest, gdy pomagasz innym. Że wszystko, co się wydarzyło w Twoim życiu, było potrzebne, byś dziś był tu, gdzie jesteś. Że intuicja jest równie ważna jak wiedza. Że to, co kiedyś Cię martwiło, było nic niewartą błahostką. Że chcesz pomagać innym bardziej niż sobie i że bez pomocy sobie nie można pomóc innym. Że z każdego, nawet najgorszego, wydarzenia można wyciągnąć wnioski. Że dopóki nie wybaczysz, nie uwolnisz się od przeszłości. Że ludzi poznaje się w momentach kryzysowych, a nie wtedy, gdy wszystko dobrze idzie. Że masz gorsze zdanie o sobie niż inni o Tobie. Że mało kto Cię tak naprawdę zna. Że nikt za Ciebie nie rozwiąże Twoich problemów. Że nie można uciec od siebie. Że oszukiwałeś siebie bardziej niż inni Ciebie. Że bałeś się przyznać, że się bałeś, i że wstydziłeś się wstydu. Że miłość jest bezpieczniejsza niż udawana obojętność. Że straciłeś czas na wymówki. Że częściej wygrywałeś dzięki swojej pracy niż szczęściu. Że zrobiłeś w życiu rzeczy, dzięki którym innym jest lepiej. Że jesteś OK.

Mateusz  Grzesiak


czwartek, 27 października 2016

Pomyśl życzenie, ale pamiętaj o odczuwaniu.





Pomyśl życzenie. I umieść je w swoim sercu. Cokolwiek chcesz. Czegokolwiek chcesz. Masz je? Dobrze. Teraz uwierz, że to może się spełnić. Nigdy nie wiesz skąd następne lustro może przyjść, następny uśmiech. Kolejne życzenie się spełnia. Ale jeśli w to wierzysz. To jest, to tuż za rogiem...I otwórz swoje serce. I pomyśl o prawdopodobności tego czegoś, o jego pewności...Po prostu możesz dostać coś o czym marzysz. Świat jest pełen magii. Musisz po prostu w to uwierzyć. Więc pomyśl sobie życzenie. Masz je? Dobrze. Teraz w nie uwierz całym swoim sercem.
„Często, kiedy modlicie się do Boga o zaspokojenie swoich potrzeb, nic się nie zmienia. Starożytne zapisy podają, że każdy cud wymaga przede wszystkim uwagi, czyli stanu skupienia umysłu – skierowania uwagi na to, co chciałoby się zobaczyć.







http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2016/10/drunvalo-melchizedek-o-uzdrawianiu.html

 

środa, 19 października 2016

NASZ SPOKÓJ.


Prawdziwy nasz spokój przychodzi zawsze od wewnątrz...
i nasza szczęśliwa przyszłość leży w tym spokoju,
rozwiązuje nasze problemy i wnosi uśmiech na nasze buzie.

Celem naszego życia jest żyć radośnie,
spokojnie, świadomie, mądrze...
zapomnieć o przeszłości, która już odeszła, nie istnieje...
ale również nie wolno zamartwiać się o przyszłość,
bo tej także jeszcze nie ma...
jesteśmy tu i teraz
i na tym skupmy własny rozum i serce.

Zmień swoje życie na lepsze...
i pamiętaj, twoim zwycięzcą jest serce...
to dzięki niemu możesz żyć spokojnie.
Spokojne serce to współczucie i miłosierdzie...
zmieniasz nie tylko swoje życie na lepsze,
zmieniasz cały świat...
ponieważ pomagasz skutecznie zamieniać ból na radość...
potrafisz rozkruszyć pesymizm i rezygnację słabego człowieka...
potrafisz zmotywować go do walki o własne szczęście
i wlać w jego życie nadzieję i ufność.

Już dziś zmień swoje życie na lepsze...
nie marnuj swojego cennego czasu,
nie ograniczaj swojej witalności, swoich możliwości,
idź swoją ścieżką śmiało i czyń mądrze...
i słuchaj cierpliwie co mówi do ciebie wiatr...
co śpiewają ptaki...
patrz na gwiazdy na niebie
i zobacz, którą drogę ci wskazują...
bądź w swoim życiu zwycięzcą,
a nie przegranym rycerzem na własnym zamku...
bądź na nim panem
i rządź śmiało i mądrze.

Namaste

Vancouver
16 Oct. 2016

WIESŁAWA

http://kochanezdrowie.blogspot.com/2016/10/nasz-spokoj.html