Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krok. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 czerwca 2019

Pierwszy krok w przyszłość.


Wyobraź sobie mistrza sztuk walki. Człowieka, który przez wiele lat pobierał nauki, pokazujące jak zabijać. W końcu zrozumiał, że celem sztuk walki wcale nie jest zabicie przeciwnika. Ponieważ każdy człowiek mający własne zdanie już jest twoim przeciwnikiem. Zatem jeżeli każdy konflikt byłby rozwiązywany przy pomocy zabicia strony przeciwnej, w końcu zechciałbyś zabić cały wszechświat i samego siebie razem z nim. Wtedy mistrz dokonał odkrycia: nie należy zabijać przeciwnika. Należy go stłumić, pokazać mu swoją przewagę. W celu utrzymania tej przewagi należy stworzyć z przeciwnikiem pewien kontakt, który pozwala go zrozumieć.

Mija jakiś czas i mistrz dokonuje jeszcze większego odkrycia. Okazuje się, że aby zwyciężyć należy nie tyle stłumić przeciwnika, ile kierować nim. A najwyższy poziom osiągasz wtedy, kiedy przeciwnik nie domyśla się, że ktoś nim kieruje. Jednak żeby to osiągnąć, należy świetnie znać i czuć człowieka, którym kierujesz.

To jest szczyt sztuk walki – zaczyna rozumieć mistrz – prawdziwe zwycięstwo osiągasz bez fizycznej walki. Prawdziwa sztuka walki to umiejętność kierowania innymi ludźmi, praca w sferze, o istnieniu której przeciwnicy nawet nie podejrzewają. Prawdziwe sterowanie odbywa się poprzez przyszłość. Im większe masz możliwości kierowania przyszłością, tym bardziej niezauważalnie i nieodwracalnie możesz kierować drugim człowiekiem.

Nagle mistrz doznaje olśnienia. Żeby móc kierować drugim człowiekiem, należy nauczyć się kierować sobą. Człowiek chciwy, zawistny i obraźliwy zawsze będzie uzależniony, a więc nigdy nie będzie mógł kierować innymi ludźmi. Tylko realnie zmieniając siebie, możemy zmieniać przyszłość i kierować innymi ludźmi. Aby pokonać siebie, czyli swoje instynkty, ciało i świadomość, należy znaleźć inny punkt oparcia.

Aby poczuć wolność od swojego zwierzęcego i ludzkiego początku, trzeba poczuć w sobie Boski początek, poczuć, że jest to jedyna wieczna rzeczywistość. Tak więc okazuje się, że jedyny rzeczywisty cel sztuk walki to poznanie Boga w sobie.

S.N. Łazarew. Człowiek przyszłości. Pierwszy krok w przyszłość.

środa, 18 kwietnia 2018

2 anielskie przesłania pełne mocy.

Anioły nie są po to, żeby żyć twoim życiem i mówić ci, co masz robić.  To twoje życie! Anioły są cały czas przy tobie, żeby cię wspierać, kochać i otulać. Od czasu do czasu, zwłaszcza w momentach, kiedy czujesz się wyjątkowo zagubiona i bezsilna przychodzą do ciebie, żeby ci przypomnieć kim naprawdę jesteś.
Być może nie dostrzegasz anielskich znaków albo ich nie rozumiesz. Nie przejmuj się tym jednak. Anioły ciągle powtarzają, że traktujemy życie za bardzo serio i  że ciągle znajdujemy powody, żeby się o coś obwiniać. Coś w tym jest prawda?
Jeżeli właśnie przytaknęłaś i  złapałaś się na tym, że zaczynasz się obwiniać nawet o to, że się obwiniasz, to mam dla ciebie dobrą wiadomość. Zauważyłaś i zrozumiałaś coś ważnego!!! To pierwszy krok do tego, żeby coś zmienić.

Każdy dzień,  każda chwila – również ta obecna jest dobra, żeby zacząć wszystko od nowa. Dopóki oddychasz na nic nie jest za późno.
Nie rozumiesz anielskich znaków? Nic nie szkodzi. Jeżeli będziesz miała coś usłyszeć i zrozumieć Anioły znajdą sposób, żeby do ciebie dotrzeć. Twoim zadaniem jest prosić o znaki i ufać, że je otrzymasz. Jak? To już zadanie Aniołów.
Jak myślisz dlaczego trafiłaś na tego bloga i czytasz właśnie te słowa?  Dlaczego teraz, dziś, w tej chwili? Jakie pytanie, problem, czy zmartwienie jest teraz w twojej głowie? Jakich odpowiedzi, słów, motywacji szukasz? Może próbujesz coś zrozumieć, dowiedzieć się dlaczego? Dlaczego coś cię spotkało, coś ci się przytrafiło?
Czytaj dalej i sprawdź, czy znalazłaś swoją odpowiedź,  czy zrozumiałaś, czy wyjdziesz pokrzepiona.
Oto twoje wiadomości:

Anioły pragną, żebyś wiedziała, że masz moc w sobie.

Możesz być kim chcesz, robić, co chcesz. Jesteś twórcą. Naprawdę.  Nie szukaj na zewnątrz, tego co od samego początku masz w sobie. Dlaczego wydaje ci się, że inni ludzie będą wiedzieli lepiej, co jest dobre dla ciebie? Dlaczego swoich odpowiedzi szukasz  poza sobą? Wiedz, że kiedy ciągle pytasz, co masz robić, jak postąpić, kiedy ciągle szukasz poza sobą swoich odpowiedzi oddajesz swoją moc.
Wysyłasz do wszechświata wiadomość, że jesteś bezsilna i bezradna, nie wiesz co robić, nie potrafisz zadbać o siebie, ani się ochraniać.  Zupełnie nie wiesz, co zrobić z własnym życiem.  I wiesz co? Dokładnie tak się dzieje. Stajesz się ofiarą własnych przekonań. Podświadomie tworzysz takie sytuacje w swoim życiu, przyciągasz takich ludzi i wydarzenia, które potwierdzają twoje przekonanie o bezsilności.
Mało tego takie sytuacje będą się powtarzały w twoim życiu, dopóki nie zrozumiesz i nie przypomnisz sobie, że jesteś twórcą i masz moc. Czasami pytasz nas Anioły – dlaczego nie ma nas przy tobie wtedy, kiedy dzieje ci się krzywda. Jesteśmy. Zawsze jesteśmy. Nie możemy jednak powstrzymać cię od przerobienia lekcji, którą sama przyciągnęłaś. Nie możemy ingerować w twoje decyzje. Masz wolną wolę i prawo decydowania o sobie. Jeżeli wybierasz bezsilność, to właśnie tego doświadczasz. Te lekcje mogą być trudne, ale może takich właśnie potrzebujesz, żeby zrozumieć i żeby sobie przypomnieć.
Nie możemy odebrać ci szansy na to, żebyś przypomniała sobie o swojej mocy. Jesteśmy przy tobie, żeby cię wspierać – zawsze. Sama jednak masz w sobie ogromną moc.  Pamiętaj, że przychodząc na świat zostałaś wyposażona we wszystko, co jest ci potrzebne, żeby żyć spełnionym życiem. Jesteś potężnym twórcą, a może nawet twórczynią Nie potrzebujesz, żeby ktoś robił cokolwiek za ciebie, żeby dawał ci gotowe odpowiedzi, ani nawet, żeby cię ochraniał!
Kiedy wchodzisz na wysokie wibracje – jesteś szczęśliwa, spełniona i pewna siebie żadne niskie wibracje nie mają do ciebie dostępu. Nic złego nie może cię spotkać. Znasz powiedzenie, że na pochyłe drzewo wszystkie kozy wchodzą? Nie bądź pochyłym drzewem. Wyprostuj się, a nic i nikt na ciebie „nie wejdzie”. Zdecyduj czego pragniesz i podejmij pierwsze kroki w stronę realizacji swojego celu. Chętnie usuniemy wszelkie przeszkody i postawimy na twojej drodze odpowiednich ludzi, czy okoliczności. Zdecyduj jednak i uwierz, że możesz, że potrafisz, że masz moc. Jesteśmy twoją armią, ale to ty przewodzisz.

Anioły chcą, żebyś wiedziała też, że masz miłość w sobie.

prawdziwa definicja miłości
Dlaczego szukasz miłości na zewnątrz? Desperacko rozglądasz się za swoją drugą połową. Myślisz, że pojawi się w twoim życiu i wypełni je miłością, radością i szczęściem? Dlaczego swoje dobre samopoczucie uzależniasz od tego, czy ta osoba w twoim życiu jest, czy nie, czy traktuje cię dobrze, czy nie?
Nie tędy droga. Miłość to nie to samo, co relacje, związki.  
Miłość to piękne pole boskiej energii wibrujące na wysokich częstotliwościach, to niekończące się źródło.
Związek, relacja to nie miłość. Relacja pozwala ci wyrażać miłość! Miłość, którą masz w sobie. Jakość tej relacji zależy od tego, jak bardzo otwierasz się na miłość.
Druga osoba nie może wypełnić twojej pustki.  Wypełnij swoje serce miłością, a druga połowa sama się znajdzie. Miłość przyciąga miłość. W sposób naturalny, bez wysiłku.
Miłość jest wyborem.  Nie myśl, że musisz czekać na kogoś lub na coś, żeby odczuwać miłość. Nie czekaj, aż miłość wybierze ciebie. Ty sama wybierz miłość. Możesz zrobić to w każdym momencie życia.
Dlaczego szukasz miłości gdzieś na zewnątrz skoro masz swój własny kontener na miłość? Przecież sama pochodzisz z miłości. Jesteś miłością. Nikt nie może ci tego zabrać, ani ofiarować. Zrozum, że twoja miłość jest tylko twoja. Jest jak ocean. Każda wyjątkowa osoba w twoim życiu jest jak wiatr, który wzburza spokojne wody oceanu.
Woda w ocenia była już wcześniej. Wiatr jedynie ją poruszył. Kiedy wiatr ustanie woda nadal tam będzie – tylko, że spokojna. Rozumiesz?
Ludzie nie dają ci miłości. Oni jedynie wzbudzają w tobie miłość, którą już w sobie masz.
Tym samym nikt nie może ci miłości zabrać – może, co najwyżej przestać być twoim wiatrem.
Chcesz poczuć moc miłości, którą masz w sobie? Skup się na chwilę na swoim sercu. Przenieś tam całą swoją uwagę. Poczuj tę cudowną energię, jak  wypełnia całe twoje ciało i umysł. Czujesz? Ona tam jest. Nie szukaj już dalej.

Kiedy ciągle szukasz na zewnątrz swoich odpowiedzi,  kiedy wydaje ci się, że sama niewiele możesz, że nie potrafisz i nie masz na nic wpływu dokładnie tak się dzieje. Anioły pragną ci pomagać i wspierać cię na twojej drodze, ale pragną także, żebyś była świadoma swojej mocy! Nie chcą ci jej odbierać. Chcą też, żebyś wiedziała, że jesteś idealną istotą stworzoną z miłości podobnie, jak one.

I jak?  Znalazłaś to, czego szukałaś?
Wiesz już dlaczego Anioły cię tutaj przysłały?
Zostaw ślad po sobie w komentarzu.

http://www.lifeinharmony.pl/anielskie-przeslania/2-anielskie-przeslania-pelne-mocy/

Z radością spisałam te słowa
*********

sobota, 22 sierpnia 2015

Czas Na Zmiany w Życiu.

Zmiany pojawiają się zwykle w najmniej spodziewanym momencie. Są jak znajomi, którzy zaskakują cię wizytą, kiedy chcesz iść spać. Dlatego spokojnie nastaw wodę na herbatę, a zanim się zagotuje, będziesz wiedziała, co robić.
Koniec roku, koniec studiów, 18. czy 40. urodziny – to momenty, które jednoznacznie kojarzymy ze zmianą, z końcem czegoś starego i początkiem nowego i, jak chcemy wierzyć, lepszego. Nieuchronne, ale konieczne zamknięcie jednego etapu, po to, by móc rozpocząć drugi. Często nie rozumiemy jednak zmian, jakich doświadczamy.




Nie widzimy sensu w tym, że zwalniają nas z pracy albo że partner decyduje się na rozstanie. Zmiana zawsze oznacza, że przyszedł czas na coś nowego. Być może obecna sytuacja życiowa przestała służyć naszemu rozwojowi. I właśnie dlatego los stawia przed nami nowe wyzwanie. Oczywiście, boimy się utraty tego wszystkiego, do czego się przyzwyczailiśmy: np. miejsca pracy czy długoletniej relacji.
Aby zminimalizować poziom strachu, warto krok po kroku i z uważnością rozszerzać perspektywę widzenia całej sytuacji. Zwłaszcza że zwykle to, co na początku wydaje się trudne, przestaje takie być, kiedy poziom adrenaliny się obniży i zaczniemy patrzeć na nową sytuację bez silnych emocji.
Zmiany to oznaka postępu. Jeśli właśnie ich doświadczasz, to znaczy, że przechodzisz teraz przyspieszony kurs rozwoju osobistego. Sęk w tym, że zwykle wolimy święty spokój od karuzeli zdarzeń, która zmusza do działania. Opieramy się zmianom, a czasami nawet udajemy, że ich nie widzimy. Dotyczy to szczególnie takich sytuacji, kiedy nie chcemy się przyznać, że np. praca od lat odbiera nam radość życia, a w związku od dawna nie doświadczamy miłości i zrozumienia. Zmiana odbywa się zatem pod powierzchnią codziennego życia, dzień po dniu, miesiąc po miesiącu…
Przyzwyczajenie do życia w tym samym miejscu, w tej samej pracy i z tym samym partnerem zawęża perspektywę widzenia. Czasami z lęku przed wzięciem życia we własne ręce wolimy trwać w iluzji, że możemy być szczęśliwi tylko w takim układzie, w jakim jesteśmy. Zużywamy więc mnóstwo energii na podtrzymywanie status quo. Ale jeśli jakaś część ciebie bardzo pragnie zmiany, będzie ci za wszelką cenę dawała o tym znać. Możesz odczuwać apatię, depresję, a niekiedy frustrację i złość. Możesz zazdrościć znajomym, że powodzi im się w życiu lepiej niż tobie. Możesz zaczytywać się w książkach z wartką akcją i marzyć o wielkich podróżach. Pytanie tylko, czy robisz coś, aby przekuć marzenia w rzeczywistość.
Otwarcie na zmiany
Warto wysłuchać głosu tej części siebie, która potrzebuje zmian. Zamiast na siłę ratować tonący statek i tkwić w starym schemacie, dobrze jest zapytać samej siebie: „Czego tak naprawdę pragnę i co mogę zrobić, aby zacząć realizować swoje marzenia?”. Statek musi zatonąć, aby na horyzoncie mogło pojawić się coś innego. Albo abyśmy mogli w ogóle to zobaczyć. Dlatego zamiast zużywać energię życiową na wtłaczanie życia w stare koleiny, sprawdź, co się stanie, jeśli po prosu pozwolisz zmianie się dopełnić.
Życie nie przebiega jak długa, pozioma linia. Jest jak ocean, czasem spokojny, a czasami burzliwy. Fale to wyzwania, które dają ci możliwość dalszego rozwoju. Pomyśl o tym, jak twoje życie może się przeobrazić, jeśli każdą zmianę będziesz witać z uważnością, bez oceniania, czy jest dobra, czy zła. Zarówno tę, której doświadczasz niespodziewanie, jak i tę, która zachodzi niepostrzeżenie, pod osłoną codziennego życia. Każda zmiana to ruch energii, a ruch to impuls życia. Płyń więc z nurtem rzeki, a nie pod prąd. Kiedy płyniesz z nurtem, zmiany nie muszą być trudne do przeprowadzenia. Wręcz przeciwnie, otworzą cię na ocean nowych możliwości.

Pomogą ci w tym poniższe ćwiczenia.

Weź kartkę papieru i wypisz wszystkie kroki, jakie powinnaś podjąć, aby jak najlepiej przygotować się do przeprowadzenia zmiany. Podkreśl pięć najważniejszych, od których powinnaś zacząć. Wypisz również wszystkie znajome osoby, które przechodziły podobną zmianę i mogą pomóc ci się z nią oswoić. Skontaktuj się z trzema z nich i zaproponuj spotkanie. Rozmowa może ci pomóc w lepszym oswojeniu się z życiową zmianą.
Twórcza wizualizacja
Wyobraź sobie, że przenosisz się teraz na piękną plażę. To szczególne miejsce – tu spotkasz się z tym aspektem siebie, który jest bardzo kreatywny i posiada narzędzia do harmonijnego przeprowadzania zmian. Wyobraź sobie, że możesz teraz zadać mu wszystkie potrzebne pytania i poprosić o wskazówki. Możesz też zapytać, czy mógłby przekazać ci jakiś symbol, który pomoże ci aktywizować własną moc (może to być np. kamień lub pióro). Po wykonaniu ćwiczenia zapisz wszystkie wskazówki i postaraj się znaleźć realny kamień, pióro lub cokolwiek innego, co możesz utożsamić z tym aspektem siebie, by przypominał ci o tym, że moc i odwaga są w tobie.
Powiedz sobie, że…
Jeśli doświadczasz zmiany, spróbuj uwierzyć, że masz w sobie wszystkie narzędzia potrzebne do tego, by znaleźć się w nowej sytuacji i dać sobie ze wszystkim radę. Wewnętrzna moc aktywizuje się w sytuacjach, które określamy jako wyzwania. Zmiana może zatem zmotywować do obudzenia uśpionych dotąd potencjałów. Każdy koniec jest zapowiedzią początku. Kiedy coś się kończy, co innego się rozpoczyna. Jest jeszcze moment „pomiędzy”, w którym asymilujemy zmianę i zbieramy potrzebną energię. Ten czas nie musi być tylko trudny i stresujący, jest również ciekawy i rozwojowy. Pamiętaj o tym!



 http://www.omsica.pl/blog/czas-na-zmiany-w-zyciu/

poniedziałek, 22 września 2014

Wybierz drogę.

Wybierz drogę,      
która uczyni Cię wolnym.
Wybierz drogę, która sprawi,
że poczujesz, jakby rosły Ci skrzydła.
Wybierz drogę, która Cię umocni.
                                 


Nie musisz wybierać dróg należących do innych ludzi,
choć możesz na chwilę dotrzymać im kroku.
Nie pomożesz nikomu, rezygnując z siebie
i własnej ścieżki.
Nauczysz innych odpowiedzialności za własne życie
oraz tchniesz nadzieję na szczęście
tylko wtedy,
kiedy wybierzesz Własną Drogę -
tę, która sprawia,
że w swoim sercu śpiewasz.