Masz zwyczaj kolekcjonowania bezużytecznych przedmiotów, wierząc, że pewnego dnia (nie wiesz kiedy) będziesz ich potrzebować.... Masz zwyczaj zbierać pieniądze tylko po to, by ich nie wydawać, bo myślisz, że w przyszłości mogą być potrzebne.... Masz
nawyk przechowywania ubrań, butów, mebli, sprzętów domowych i innych
przedmiotów gospodarstwa domowego, których nie używałeś od dawna... Masz nawyk między innymi urazy, smutek, lęki.... Nie rób tego.... To jest anty-dobrobyt. Konieczne jest stworzenie przestrzeni, pustki, aby nowe rzeczy pojawiły się w Twoim życiu Konieczne jest wyeliminowanie tego, co jest bezużyteczne w Tobie i w Twoim życiu, aby mógł nadejść dobrobyt To siła tej pustki wchłonie i przyciągnie wszystko, czego pragniesz Dopóki nosisz stare i bezużyteczne rzeczy, materialnie lub emocjonalnie, nie będzie otwartej przestrzeni na nowe możliwości.... Wyczyść szuflady, szafki, zaplecze, garaż. Oddaj to, czego już nie używasz.... Postawa
oszczędzania wielu bezużytecznych rzeczy wiąże Twoje życie..... To nie
przechowywane przedmioty powodują stagnację Twojego życia, ale sens
postawy ratowania... Przy oszczędzaniu bierze się pod uwagę możliwość
braku, braku. To wiara, że jutro możesz być nieobecny i nie będziesz
miał środków na zaspokojenie swoich potrzeb.... W tej postawie wysyłasz dwie wiadomości do swojego mózgu i do swojego życia ... 1º Nie ufasz w jutro... 2º Wierzysz, że nowe i najlepsze NIE są dla Ciebie, ponieważ chętnie zatrzymujesz stare i bezużyteczne rzeczy.... Pozbądź się tego, co straciło kolor i blask i pozwól nowemu wejść do Twojego domu... i do Ciebie
Najbardziej wyzwalającą lekcją, której kiedykolwiek się nauczysz jest:
nikt nie może spowodować, że będziesz szczęśliwy. A Ty nie jesteś
odpowiedzialny za szczęście kogokolwiek.
Jesteś wolny.
Wolność jest Twoją naturą, i zawsze nią była.
Tak więc, tak jak Słońce, zawsze świecisz.Nie czekasz aż ktoś inny
zaświeci, nie potrzebujesz usprawiedliwienia po to aby świecić, po
prostu świecisz. Nie czujesz się odpowiedzialny za wszystkie te słońca,
które jeszcze nie odkryły swojego światła. Po prostu świecisz. Uczysz
poprzez dawanie świadectwa. Idziesz odważnie swoją drogą.
A
jeśli inni czują się źle z Twoim świeceniem, jeśli Cię oceniają, atakują
za to, że nie sprawiasz, że są w centrum Twojego zainteresowania, to
jest to w porządku. To jest ich praca. To jest ich droga. Życzysz im
dobrze.
A kiedy zaprzestajesz prób ratowania innych, kiedy
przestajesz próbować być matką lub ojcem, którego nigdy nie mieli,
możesz w końcu, zamiast tego, kochać ich. Możesz być obecnym,
nieporuszonym. Możesz kochać ich tak bardzo, że aż pozwolić im odejść. Bo miłość ma zapach wolności.
Zwierzęta
dzikie leczą się same. Głodują w zacisznym miejscu, szukają
instynktownie ziół, które mogą im pomóc. One po prostu wiedzą, co dla
nich dobre! Nasi czworonożni przyjaciele cierpią na takie same choroby
cywilizacyjne jak ich właściciele ‒ chorują na cukrzycę, serce, stawy, demencję. Można im pomóc naturalnymi sposobami
Każde zwierzę reaguje inaczej!
Zupełnie jak u człowieka ‒
jednemu pomaga to, drugiemu tamto, jeden jest uczulony na rumianek,
drugi na pokrzywę. Biorąc pod uwagę środki naturalne, powinniśmy być
szczególnie ostrożni w przypadku stosowania olejków eterycznych. Zaleca
się taką ostrożność przede wszystkim w odniesieniu do kotów.
W przeciwieństwie do innych zwierząt, koty reagują szybciej na olejki
eteryczne oraz alkohol i mogą szybciej ulec zatruciu.
Roślinne
środki lecznicze z wysoką zawartością olejków eterycznych, takich jak:
olejek miętowy, eukaliptusowy, anyżowy, cynamonowy, tymiankowy, mogą
poważnie zaszkodzić. Koty są szczególnie wrażliwe na olejek z drzewka
herbacianego ‒
nawet kilka kropel, które przedostaną się na skórę zwierzęcia, może
przynieść śmiertelne zagrożenie. W przypadku innych zwierząt także
należy zachować ostrożność. Nigdy nie stosujcie olejków eterycznych bez
rozcieńczenia! I jeżeli już, to rzadko. Do wewnętrznego stosowania
lepiej nadają się herbatki oraz roztwory wodne. Naturoterapeuci
ostrzegają również przed kwasem salicylowym (aspiryna) zawartym w korze
wierzby i wiązówce błotnej, która jest szczególnie trująca dla kotów.
Koty są bardzo wrażliwe na działanie niektórych olejków eterycznych
Zachowaj ostrożność przy dozowaniu!
A co
ze znanych środków naturalnych nie jest odpowiednie, a nawet szkodliwe
dla psa? Cebula i czosnek. Należy być ostrożnym w obu wypadkach.
Odrobina czosnku nie zaszkodzi (wewnętrznie). Natomiast zewnętrznie ‒ zapach czosnku odstrasza insekty, szczególnie kleszcze i można stosować to warzywo do smarowania sierści.
W wypadku
suk ciężarnych należy być ostrożnym ze środkami zawierającymi: szałwię,
rozmaryn, koper włoski, tymianek, czarci pazur.
W dobrej formie do późnej starości
Tak
jak i u ludzi, u zwierząt z upływem czasu pojawiają się różne
dolegliwości. Środki ziołowe mogą skutecznie łagodzić negatywne objawy
starzenia się. Niwelują problemy z poruszaniem się, pomagają utrzymać
mięśnie i stawy w dobrej kondycji, poprawiają trawienie, odciążają
serce, odtruwają wątrobę, wzmacniają nerki. Pomyślmy zatem wcześniej
o profilaktyce.
Uwaga! Jeżeli zwierzę ma wrażliwy żołądek, lepiej zrezygnować z preparatów na bazie ziela czarciego pazura.
Kwiat czarciego pazura
Ziołowe pewniaki: żywokost i arnika
W stanach
zapalnych sprawdzonymi środkami domowymi są: kwas octowy, glinka
lecznicza (zalecane są one również dla ludzi, jako bardzo skuteczne,
o czym wiele razy mogłam się przekonać na własnej skórze).
Glinka
ma działanie tonizujące, ochładzające i hamuje zapalenia. Stosuje się
ją przy zwichnięciach i naciągniętych mięśniach. Świeżo zrobioną pastę
z glinki nakładamy na chore miejsce i owijamy bandażem. Dodatkowe
zabezpieczenie bandażem nie jest potrzebne, jeśli zwierzę ma
np. założony kołnierz i nie może zlizywać glinki. Po jej wyschnięcie
ściągamy okład, przemywamy sierść letnią wodą i delikatnie szczotkujemy.
Przepis na okład z glinki leczniczej:
● 5 części glinki leczniczej (dostaniemy w sklepie zielarskim albo ze zdrową żywnością), ● 3 części kwasu octowego, ● 1 część tinktury arnikowej (tinkturę rozcieńczyć wodą w stosunku 1:5)
Wszystko
bardzo dobrze wymieszać na jednolitą pastę. Nałożyć na chore miejsce,
zabezpieczając je opatrunkiem. Pozostawić dwie godziny. Doskonale
sprawdza się przy zapaleniach stawów, zapaleniach kości, jak i przy
uszkodzeniach aparatu ruchowego. Glinkę można stosować także u młodych
zwierząt. Okłady robimy tylko przez kilka dni ‒ należy obserwować i pilnować, aby nie powstały uszkodzenia skóry i sierści.
Dbajmy o nerki!
Bardzo
często się zdarza, że w miarę upływu lat, nasz pupil zaczyna mieć
problemy z nerkami. Zwróćmy na to szczególną uwagę. Płukanie dróg
moczowych stanowi ważny element terapii i profilaktyki. Tutaj z pomocą
przyjdą następujace zioła: skrzyp, pokrzywa, liście brzozy, nawłoć
pospolita i kanadyjska.
Herbatka przepłukująca drogi moczowe:
● 2 części skrzypu, ● 1 część pokrzywy, ● 4 części liści brzozy, ● 2 części korzenia mniszka (wysuszony i rozdrobniony).
Przygotowanie:
2 łyżki (koń), 1 łyżka (pies), 1/2 łyżki (kot i inne mniejsze
zwierzęta) zalać wrzątkiem (odpowiednio): litrem, filiżanką, 1/2
filiżanki. Trzymać herbatkę 10 minut pod przykryciem.
Przy zapaleniu dróg moczowych stosować 3 razy dziennie. Profilaktycznie ‒
łyżkę dziennie. Herbatkę można serwować z łyżką śmietany, wtedy zwierzę
połknie ziołowy medykament. Uwaga Nie mieszać z karmą. Nie podawać
gorącej herbaty.
Skrzyp wchodzi w skład herbatki przepłukującej drogi moczowe
Na wzmocnienie
dróg moczowych dobre są nasiona pokrzywy. Małym zwierzętom podawać
szczyptę, kotom i niewielkim psom łyżeczkę (z karmą), większym psom ‒ dwie łyżeczki. Dla wzmocnienia pęcherza można czasem dodawać do karmy zmielone ziarna pestek dyni.
Wzmacniamy serce
To, że nasz kot może mieć kłopoty „sercowe”
znamionują następujące objawy: ociężałość, słaby oddech, brak apetytu.
Psy bardzo często cierpią na kaszel, ziewają, ciężko oddychają. Konie
z problemami serca bardzo szybko się męczą.
W schorzeniach
sercowych pomoże ziele, kwiat i owoce głogu. Kiedy wiosną kwitną głogi,
nie zapominajmy urwać parę gałązek i ususzyć. Potem mielemy w młynku.
Od czasu do czasu dodajemy proszek głogowy do karmy zwierzęcia (psy
i koty 0,5-2 g, konie 10-25 g).
Zapalenie uszu u kotów i psów
Te
schorzenia zdarzają się bardzo często. W takim wypadku bardzo dobrym
środkiem jest napar z przywrotnika (łyżka ziela na szklankę, 10 minut
trzymać pod przykryciem). Delikatnie przecierać uszy czystą gazą. Napar
z przywrotnika zwalcza roztocza.
Przywrotnik pospolity
12 ziół ważnych w terapiach zwierząt domowych
Arnika‒ pomaga w reumatyzmie, oddziałuje pozytywnie na stawy, mięśnie i ścięgna. Chmiel‒ działa uspokajająco. Czosnek‒ czyści krew, usuwa pasożyty. Głóg‒ wzmacnia serce, polepsza przepływ krwi, podnosi witalność. Kminek‒ przyśpiesza i polepsza trawienie, działa rozkurczowo, pomaga przy wzdęciach. Koper włoski‒ pomaga przy kaszlu i w wypadku problemów żołądkowo-jelitowych. Mniszek‒ odtruwa, odwadnia, reguluje przepływ żółci. Nagietek‒ chroni skórę, przyśpiesza gojenie ran. Ostropest plamisty‒ chroni i leczy wątrobę. Pokrzywa‒ dostarcza niezbędnych minerałów, wspomaga nerki. Rumianek‒ działa uspokajająco, leczy stany zapalne skóry, pomaga w problemach trawiennych. Szałwia‒ działa antybakteryjnie (zewnętrznie), pomaga przy biegunkach (wewnętrznie).
Zielara
Źródło: Dr. Alexandra Magnussen, Landapotheke 2-2016, Haustiere natürlichbehandeln.
Polecamy również tekst Skok na kocimiętkę, o tym, jak ważne są niektóre rośliny w życiu kota.
Istniej
wiele mudr na szereg dolegliwości fizycznych (praktykowanie mudr nie
zastępuje jednak konsultacji lekarskiej, a jedynie wspomaga
energetycznie proces leczenia). Jakie to mudry - poznacie je szczegółowo
na kursach Mudr różnych stopni.
Ale
z jedną mudrą chcę jednak zapoznać wszystkich, gdyż jest bardzo często
ratunkiem dla naszego życia w przypadkach nagłych dolegliwości
związanych z sercem - jest to mudra ratująca życie (Apan Vayu Mudra),
pomoże przeczekać czas związany z przyjazdem pogotowia czy dotarciem do
lekarza. Jej dobroczynne działanie wypróbowałam dawno temu na sobie,
kiedy to podczas pracy przy komputerze w okolicy serca poczułam bardzo
silny ucisk - ból nie pozwalający na normalne oddychanie. W tamtym
czasie wiedziałam tylko, że taka mudra istnieje. Byłam wtedy sama w
domu, a ten ból był niesamowity. Dałam radę odnaleźć ją w internecie (bo
siedziałam przed komputerem) i zaczęłam ją praktykować. Po 20 minutach
trzymania tej mudry ból ustąpił.
Sposób wykonania tej mudry jest następujący:
połącz opuszkami palców kciuk, palec serdeczny i środkowy; palec
wskazujący dotyka podstawy kciuka lekko ją uciskając (popatrz na zdjęcie
przedstawiające układ palców w tej mudrze - obok). Mały palec pozostaje
swobodny. Praktykuj obiema rękami tak długo jak trzeba (do przyjazdu
lekarza lub jeżeli nie decydujesz się go wezwać - do ustąpienia
dolegliwości).