Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samotność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samotność. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 grudnia 2025

🌿 Uzdrowienie Wewnętrznego Dziecka — najprostsze wyjaśnienie, jakie kiedykolwiek przeczytasz

 


Każdy z nas nosi w sobie wewnętrzne dziecko.
To ta część, która kiedyś czuła wszystko głębiej — radość, strach, samotność, wstyd, zachwyt, nadzieję.
I niezależnie od tego, jak dorosłe jest Twoje ciało…
to dziecko wciąż tam jest.
Czasem uśmiechnięte.
Czasem zranione.
Czasem porzucone.
I dlatego każdy z nas — absolutnie każdy — prędzej czy później musi się z tym zmierzyć, bo:
👉 Niewyleczone dziecko rządzi dorosłym życiem.
✨
🌸 Dlaczego to takie ważne?
Bo większość naszych dorosłych problemów tak naprawdę nie pochodzi z dorosłości.
• Złość pochodzi z dziecięcego poczucia niesprawiedliwości.
• Samotność — z braku bliskości, której zabrakło.
• Perfekcjonizm — z lęku, że „muszę zasługiwać”.
• Lęki — z chwil, gdy nikt nas nie przytulił, kiedy baliśmy się najbardziej.
• Problemy w relacjach — z momentów, gdy nasze emocje były ignorowane, wyśmiane albo karane.
Dorosły człowiek powtarza to, czego nauczył się jako dziecko — nawet jeśli dziś tego nie chce.
✨
🌸 Skąd wiemy, że nasze wewnętrzne dziecko jest zranione?
Jeśli zdarza Ci się:
• reagować „za mocno” na drobiazgi,
• obrażać się, wycofywać albo chować emocje,
• bać się odrzucenia, nawet jeśli nic mu nie grozi,
• czuć, że nie jesteś „wystarczający”,
• mieć problem z zaufaniem, bliskością, granicami,
• czuć wstyd bez powodu,
• pragnąć miłości, ale jednocześnie bać się jej…
…to nie jest wina dorosłego Ciebie.
To Twoje wewnętrzne dziecko próbuje coś powiedzieć.
✨
🌸 Jak uzdrawia się wewnętrzne dziecko? (Najprościej)
Nie terapią 20 lat.
Nie trudną psychologią.
Nie „pracą nad sobą”, która wywołuje presję.
Leczy się je RELACJĄ.
A dokładnie — Twoją relacją z samym sobą.
Wewnętrzne dziecko potrzebuje tylko:
• uwagi,
• obecności,
• zrozumienia,
• bezpieczeństwa,
• i miłości bez warunków.
Takiej, jaką powinno dostać wtedy, dawno temu.
✨
🌸 Jak rozmawiać ze swoim wewnętrznym dzieckiem?
Prosto, delikatnie, bez mądrowania się.
Tak, jak rozmawiałbyś z prawdziwym dzieckiem.
Możesz zamknąć oczy i powiedzieć w myślach:
• „Widzę Cię.”
• „Masz prawo czuć to, co czujesz.”
• „Przepraszam, że tak długo Cię ignorowałem.”
• „Już jestem.”
• „Nie zostawię Cię.”
• „Jesteś dla mnie ważne.”
• „Jesteś bezpieczne.”
Odczuj te słowa bardziej sercem niż głową.
To wystarczy.
Serio.
Nie musisz robić wielkich rytuałów.
Twoje wewnętrzne dziecko nie potrzebuje cudów.
Ono potrzebuje Ciebie.
✨
🌸 Najprostszy przykład uzdrowienia
Powiedzmy, że często reagujesz złością, choć tego nie chcesz.
👉 Złość dorosłego to najczęściej wołanie dziecka: „Nikt mnie nie słyszy.”
Usiądź, oddychaj i powiedz:
„Kochanie, słyszę Cię. Już nie musisz krzyczeć. Jestem z Tobą.”
Efekt?
Napięcie schodzi.
Złość znika.
A w środku robi się cicho i miękko.
✨
🌸 Drugi przykład
Boisz się odrzucenia?
To oznacza, że Twoje wewnętrzne dziecko kiedyś poczuło, że:
„Nie jestem ważne.”
Powiedz mu:
„Jesteś ważne.
Jesteś kochane.
Nie musisz walczyć o uwagę.
Nie zostawię Cię.”
I nagle dorosły Ty zaczynasz czuć spokój.
✨
🌸
Nie możesz stać się szczęśliwym dorosłym, jeśli Twoje wewnętrzne dziecko jest samotne.
Koniec. Kropka.
Dlatego ta praca nie jest duchowa.
Nie psychologiczna.
Nie filozoficzna.
Ona jest ludzka.
Prosta.
I konieczna.
✨
🌸 A co się dzieje, kiedy je uzdrowisz?
• Znika lęk.
• Znika wstyd.
• Znika gniew, który nie jest Twój.
• Znika potrzeba kontroli.
• Znika sabotowanie siebie.
• Pojawia się lekkość.
• Pojawia się kreatywność.
• Pojawia się radość — taka prawdziwa, dziecięca.
• Pojawia się wolność.
🌸 KROK 1 — Codzienna mikro-chwila dla Was dwóch (30 sekund)
Nie medytacja.
Nie rytuał.
Dosłownie 30 sekund w ciągu dnia.
Po prostu połóż dłoń na sercu i powiedz w myślach:
„Jesteśmy razem.”
To wystarcza, by Twoja dziewczynka/ chłopiec czuła/y stałą więź.
Ból z dzieciństwa znika nie przez wielkie procesy, tylko przez stałą dostępność.
✨
🌸 KROK 2 — Nadaj jej imię, ale takie lekkie, jak iskra
Imię, które nie jest ciężkie ani poważne.
Coś miękkiego, krótkiego, co uśmiecha się samo w sobie.
To nie jest obowiązek — to zaproszenie.
Imię jest kodem bezpieczeństwa:
kiedy je wypowiadasz, twoje dziecko wie, że DO NIEGO mówisz, nie do wspomnień.
✨
🌸 KROK 3 — Jedna codzienna mini-rzecz tylko dla radości
Dla dorosłego Ciebie to drobiazg.
Dla dziecka — to wszystko.
Może to być:
• łyk ciepłej herbaty wypity świadomie
• zatańczenie jednym ruchem ramienia
• pozwolenie sobie powiedzieć „mmmm” jak coś smacznego
• założenie miękkich skarpetek
• 5 sekund słuchania ulubionej melodii
To sygnał:
„Twoje potrzeby są ważne.”
✨
🌸 KROK 4 — Gdy pojawią się lęki, mów tylko jedno zdanie
Nie dyskutuj z rozumem.
Nie uspokajaj się na siłę.
Powiedz tylko:
„Jestem z Tobą.”
To działa jak wyłączenie alarmu.
Małe dziecko nie potrzebuje rozwiązań — tylko obecności.
✨
🌸 KROK 5 — Raz w tygodniu zróbcie coś głupiego
Tak!
Coś kompletnie nielogicznego, nieproduktywnego i lekkiego.
Może to być:
• skakanie, taniec , ruch
• śmianie się do siebie w lustrze
• taniec 10 sekund
• zrobienie miny do telefonu
• dotknięcie czegoś miękkiego i powiedzenie „mmm”
To uzdrawia szybciej niż 100 analiz.
✨
🌸 KROK 6 — Kiedy dziecko się schowa, nie gonisz go
Tylko mówisz:
„Wrócisz, kiedy będziesz gotowe. Nigdzie nie idę.”
To jest miłość, którą powinno było dostać od początku.
A teraz dajesz ją sobie sam.
I dlatego to działa natychmiast.
Twoje wewnętrzne dziecko właśnie pierwszy raz uwierzyło, że ma dom.

Piąty zasiew


czwartek, 30 października 2025

Szukamy domu w zamian za opiekę


 



Małżeństwo 50 + szuka domu na zasadzie jego przekazania w zamian za opiekę .
Chcemy sprzedać swoje małe mieszkanko i pomóc w opiece , czy samotności oraz wyremontować dom. 
Wszystko uczciwie, notarialnie czy sądownie .
Jesteśmy spokojnymi osobami , bez nałogów. 
Marzymy o domu i ogrodzie a w zamian oferujemy swoją pomoc i zyskanie bliskich osób.

Uwaga !
Nie  nie szukamy willi z basenem !
Tel.530 355 477  

Nowa Sól i okolice

sobota, 27 września 2025

Kobieta, która nie ma wielu znajomych albo otacza się tylko niewielkim kręgiem ludzi – to kobieta niezwykle pewna siebie......

Kobieta, która nie ma wielu znajomych albo otacza się tylko niewielkim kręgiem ludzi – to kobieta niezwykle pewna siebie......
Ona dawno zrozumiała, że liczy się jakość, a nie ilość.....
Nie potrzebuje tłumu, by ktoś potwierdził jej wartość. Jej siła pochodzi z wnętrza, a nie z opinii innych....
Nie boi się samotności, bo zna swoją Moc....
Starannie wybiera, komu i na co daje swoją energię.....
Przekonała się, że toksyczne relacje, dramaty i plotki nic nie wnoszą – i świadomie z nich zrezygnowała....
Zbudowała spokojne życie, wolne od zbędnych burz, i dzięki temu jest szczęśliwsza....
Nie potrzebuje być „w centrum”, aby czuć się pełna – spokój znalazła w sobie....
Wie, że prawdziwa przyjaźń to rzadkość.....
Lepiej mieć kilku wiernych ludzi niż setki iluzji. Jej krąg to ci, którzy udowodnili lojalność i którym naprawdę ufa.....
Ona nie traci czasu na powierzchowne znajomości – jej czas jest cenny i poświęca go mądrze....
To kobieta, która dokładnie wie, czego chce, i nigdy nie zgodzi się na mniej...
Więc jeśli spotkasz kiedyś kobietę bez „grona znajomych” albo z bardzo małym kręgiem – nie oceniaj jej pochopnie.....
Ona jest spokojna, silna i w pełni świadoma swojej wartości....
To kobieta, która nie potrzebuje aprobaty innych, bo już odnalazła samą siebie... 🧡

~ Anthony Hopkins

 

wtorek, 22 kwietnia 2025

Jeśli potrafisz usiąść sam w kawiarni albo pójść sam do kina — potrafisz wszystko.


 

Jeśli potrafisz usiąść sam w kawiarni albo pójść sam do kina — potrafisz wszystko.
Bycie samemu nie oznacza samotności.
To siła.
To sztuka cenić własną obecność.
Być swoim przyjacielem.
Słuchać własnych myśli.
Nie szukać potwierdzenia na zewnątrz.
Wielu ludzi boi się ciszy.
Boi się stolika dla jednej osoby.
Boi się sali bez towarzystwa.
Ale właśnie w takich chwilach rośniemy.
Stajemy się niezależni. Spójni. Wolni.
Bo kto nauczył się być sam ze sobą —
ten poradzi sobie z całym światem.

poniedziałek, 24 lutego 2025

Nie samotna... Samodzielna...

Są kobiety, które nie boją się ciszy w pustym mieszkaniu... Które siadają z kubkiem kawy i czują spokój, a nie pustkę... Kobiety, które nauczyły się być swoim własnym oparciem, nie dlatego, że musiały, ale dlatego, że wybrały siebie...
To nie samotność definiuje ich życie... To samodzielność... To świadomość, że mogą liczyć na siebie, w trudnych chwilach i w momentach radości... Nie potrzebują nikogo, by czuć się kompletne, ale gdy kochają, robią to z pełni swojego serca, nie z braku...
Bycie samowystarczalną kobietą to sztuka... To siła ukryta w drobnych gestach, w skręceniu półki bez proszenia o pomoc, w podejmowaniu decyzji bez pytania o zgodę, w płaczu późno w nocy i podniesieniu się o własnych siłach...
Nie samotna... Wolna...
To kobieta, która rozumie, że szczęście nie zależy od kogoś innego, ale rodzi się w niej samej... I choć potrafi iść przez życie sama, to wie, że jeśli ktoś do niej dołączy, to nie po to, by ją uzupełniać, ale by dzielić się tym, co już ma...
Bo prawdziwa siła nie krzyczy... Ona po prostu jest.

 

czwartek, 13 lutego 2025

10 najlepszych cytatów Nikola Tesli.

 


Myślę, że tego Pana nie trzeba nikomu przedstawiać. Słowo „geniusz” to zdecydowanie za mało biorąc pod uwagę nie tylko osiągnięcia ale również zamiary jakie miał Nikola Tesla dla świata. Choć żył 100 lat temu to wyprzedzał swoje czasy co najmniej o 500 lat.

Człowiek, którego zahipnotyzowała elektryczność, dzięki czemu oświecił świat spowity dotychczas tlącym się płomieniem lampy naftowej, zapoczątkowując tym samym prawdziwą elektryczną rewolucję na skalę światową. Trudno sobie wyobrazić jak wyglądałby świat bez jego odkryć. A jeszcze trudniej jest wyobrazić sobie, jakby ten świat wyglądał, gdyby wszystkie pomysły tego serbskiego naukowca zostały wcielone w życie, gdyby spotkał na swojej drodze więcej przyjaciół niż wrogów i gdyby więcej ludzi żyjących w jego epoce go rozumiało. Bo warto wiedzieć, że większość wynalazków Tesli była futurystyczna, nawet dziś wiele z nich wydaje nam się nierealnych, zbyt odległych.

Ludzi mówili o nim: Ma oczy wizjonera, jasnowidza. Przyjaciele znali jego predyspozycje do przewidywania.Najważniejszą rzeczą, która współcześnie szokuje, to ogromna liczba oryginalnych pomysłów, tworzonych przez Teslę z niewytłumaczalną łatwością..

Jak już wspomnieliśmy Tesla miał więcej wrogów niż przyjaciół i dlatego większość jego wypowiedzi podobnie jak projektów została również ocenzurowana. Jednak te, które przetrwały do dziś niosą nam światło i świadomość Tesli.

Oto 10 najlepszych cytatów geniusza wszech czasów.

10. „Nie martwi mnie to, że ukradli moje pomysły. Martwi mnie to, że nie mieli swoich własnych.”

9. „W dniu, w którym nauka zacznie badać zjawiska niefizyczne, osiągnie większy postęp w ciągu jednej dekady niż we wszystkich poprzednich wiekach swojego istnienia.”

8. „Zdecydowana większość ludzi nigdy nie zdaje sobie sprawy z tego, co dzieje się wewnątrz nich, a miliony padają ofiarami chorób i umierają przedwcześnie właśnie z tego powodu.”

7. „Potrzebujemy teraz bliższego kontaktu i lepszego zrozumienia między jednostkami i społecznościami na całej ziemi, a także wyeliminowania egoizmu i dumy, które są zawsze skłonne pogrążyć świat w pierwotnym barbarzyństwie i walkach.
Pokój może przyjść tylko naturalnie jako konsekwencja powszechnego oświecenia i połączenia ras, a my wciąż jesteśmy daleko od tej błogiej realizacji”.

6. „Przebywaj w samotności. Oto sekret innowacji. Przebywaj w samotności. Wtedy rodzą się najlepsze pomysły.”

5. „Ciężko jest dać nieograniczoną energię, ograniczonym umysłom.”

4. „Niech przyszłość powie prawdę i oceni każdego według jego pracy i osiągnięć. Teraźniejszość należy do nich, przyszłość jest moja.”

3. „Mój mózg to tylko odbiornik, we wszechświecie znajduje się Rdzeń, z którego otrzymujemy wiedzę, siłę, inspiracje. Nie wnikałem w tajemnice tego rdzenia ale wiem, że On istnieje.”

2. „Jesteśmy jednością. Tylko ego, przekonania i strach próbują nas rozdzielić”

1. „Jeśli chcesz zrozumieć Wszechświat, zacznij myśleć w kategoriach energii, częstotliwości i wibracji.”

Hevina


środa, 9 października 2024

Spotkaj się dziś ze sobą. W ciszy, w spokoju, w przestrzeni, gdzie jesteś tylko Ty.

 


Zatrzymaj się na chwilę, odłóż na bok wszystkie zewnętrzne sprawy, obowiązki i oczekiwania świata. Po prostu usiądź i pozwól sobie na spotkanie ze swoim wnętrzem, tak jakbyś spotykał dawno niewidzianego przyjaciela.
Porozmawiaj ze sobą. Zadaj sobie pytania, których nigdy wcześniej nie miałeś odwagi zadać.
Co naprawdę czujesz?
Czego pragniesz?
Czego się obawiasz?
Wsłuchaj się w te odpowiedzi z otwartym sercem, bez oceniania, bez pośpiechu.
Odkryjesz, że w tej intymnej rozmowie z samym sobą kryje się ogromna mądrość, której być może wcześniej nie dostrzegałeś.
Często w życiu poszukujemy towarzystwa i akceptacji u innych, szukamy potwierdzenia swojej wartości w zewnętrznych okolicznościach.
Ale prawdziwa pełnia i spełnienie zaczynają się w nas samych. Kiedy poznasz siebie lepiej, kiedy odkryjesz, kim naprawdę jesteś i co jest dla Ciebie ważne, przestaniesz czuć potrzebę ucieczki od siebie.
Nigdy więcej nie zaznasz samotności, gdy staniesz się dla siebie najlepszym towarzyszem. W tej relacji z samym sobą znajdziesz spokój i wsparcie, które pozwoli Ci przejść przez każdą trudność. Bo nikt nie zna Cię lepiej niż Ty sam. Nikt nie wie, jak bardzo potrzebujesz miłości, zrozumienia i akceptacji – lepiej niż Ty.
Kiedy spotkasz się ze sobą, zrozumiesz, że samotność nie oznacza braku innych ludzi, ale braku połączenia z własnym sercem.
To w tej bliskości ze sobą kryje się prawdziwa wolność, siła i poczucie wewnętrznej pełni.
Daj sobie czas i przestrzeń na te spotkania. Regularnie. Stań się swoim najlepszym przyjacielem, swoim najwierniejszym słuchaczem. Bo gdy wiesz, kim jesteś i kochasz siebie takim, jakim jesteś, nikt i nic nie może odebrać Ci tego poczucia wewnętrznej harmonii.
Nigdy więcej nie poczujesz się samotny, bo w każdej chwili będziesz miał siebie – pełnego miłości, zrozumienia i akceptacji.

Izabela Szczepaniak ~Czas przebudzenia
Fot . Pinterest

niedziela, 24 września 2023

Niech ta jesień przyniesie nam siłę, abyśmy mogli zmienić to, co jesteśmy w stanie zmienić.

Niech ta jesień przyniesie nam siłę, abyśmy mogli zmienić to, co jesteśmy w stanie zmienić i zaakceptować to, na co nie mamy już wpływu.

Niech da nam mądrość rozpoznania, co jest naprawdę ważne w naszym życiu i związkach z innymi, abyśmy porzucili swoje bitwy i w pełni wykorzystali każdy dzień i każdą chwilę jak najlepiej.
Obyśmy nauczyli się odpuszczać i skupiać swoją uwagę na "tu i teraz" oraz na tym wszystkim, co jeszcze przed nami.
Umieli cieszyć się tym wszystkim, co daje nam radość, sens i spełnienie oraz docenili czas spędzony z tymi, których kochamy.
Niech nasz smutek i samotność znajdą tej jesieni pocieszenie, a radość i wdzięczność wypełni nasze serca.
Niech powróci do nas pewność, że związek z tymi, którzy opuścili już naszą rzeczywistość, a których nadal kochamy, nigdy nie przemija i pewnego dnia znów się z nimi spotkamy.
Obyśmy odkryli sposób, jak leczyć nasze rany i jak mimo wszystko podążać do przodu.
Pozbyli się strachu, bólu i urazy, a dzięki temu mogli poczuć się prawdziwie wolni i odkryli w sobie moc do realizacji własnych pasji i pragnień.
Niech rozwija się to, co nas unosi i dodaje nam energii, a wszystko, co nas ogranicza i obniża nasze loty, pozostanie za nami.
Niech zaufanie do siebie i wewnętrzny spokój będzie naszym przewodnikiem, wśród chaosu świata i zmiennych pór roku życia.
A nasza miłość promieniuje na wszystkich, których spotkamy w swoim życiu. Niezależnie od tego, czy odchodzą, czy w nim pozostają.
Obyśmy płynęli przed siebie ze zrozumieniem, że każdy z nas jest czymś więcej niż to ograniczone ciało i przejściowe fizyczne doświadczenie.
A choć wszystko jest ulotne i tymczasowe, to prawdziwa natura tego, kim jesteśmy, jest niezniszczalna i wieczna.
A w chwilach, kiedy poczujemy się samotni i mali, obyśmy przypomnieli sobie o stałej pomocy, płynącej z wyższych światów duchowych.
I jeszcze głębiej poczuli, kim tak naprawdę jesteśmy...
🍂
Miłości i światła na ten cudowny duchowy czas!
Pozdrawiam Was serdecznie.
Joanna Sanders
 

 

piątek, 16 czerwca 2023

25 Prawd od Bruce Lee.

1 - Nie liczy się to , co się dzieje , ale to , jak zareagujesz .
2- Samotność to świetna okazja , aby odnaleźć siebie . Wykorzystaj to dobrze.
3- Bądź zwyczajny , nie wyjątkowy . Zjedz jedzenie , traw , idź do łazienki , a kiedy jesteś zmęczony , idź do łóżka . Nieświadomi będą się ze mnie śmiać , ale mądrzy zrozumieją .
4 - Zmiana zaczyna się od środka . Zaczyna się , gdy zmieniamy nasze nastawienie , a nie otaczający nas świat .
5- Jeśli wierzysz , że coś jest niemożliwe , sprawisz , że to niemożliwe .
6 - Oczekiwanie , że życie będzie cię dobrze traktować , ponieważ jesteś dobrą osobą , to jak oczekiwanie , że tygrys cię nie zaatakuje , ponieważ jesteś wegetarianką.
7 - Nie ma dojrzałości . Jest proces dojrzewania . Bo gdyby była zdecydowana dojrzałość , to byłby wniosek lub zamknięcie . I to byłby nasz koniec .
8 - Sens życia polega na tym , że miało być przeżyte , a nie podlegać zbiorowi zasad.
9 Zrównoważ swoje myśli czynami Jeśli poświęcasz zbyt dużo czasu na myślenie , nigdy nic nie zrobisz .
10 - Pesymizm rujnuje narzędzia potrzebne do sukcesu .
11 - Kluczem do nieśmiertelności jest życie warte zapamiętania.
12 - To , co wiesz , nie ma wartości ; wartość jest w tym , co robisz z tym , co wiesz.
13 - Wchłaniaj to , co przydatne . Odrzuć to , co nie jest , i dodaj to , co jest wyjątkowo Twoje .
14 - Błędy są zawsze wybaczone , jeśli masz odwagę się do nich przyznać .
15 - Bądź jak woda , która przechodzi przez szczeliny .
16 - Ci , którzy nie wiedzą , że chodzą w ciemności , nigdy nie będą szukali światła.
17- Wiedza pochodzi od Twojego nauczyciela . Mądrość od środka.
18 - Uczyń z potknięcia punkt odskoczni .Zamień każdy negatywny fakt w pozytywne doświadczenie.
19 - Najpierw opróżnij swój kubek , dopiero wtedy możesz spróbować mojej herbaty.
Wszak przydatność kubka polega na tym , że można go opróżnić . Otwórz swój umysł na nowe pomysły
.
20 - Nie bój się porażki . - Nie porażka , ale brak celu , to zbrodnia . W wielkiej próbie jest chwalebny aż do porażki.
21 - Nic nie jest odpowiedzialne za wszystko , bez tego nie byłoby wszechświata .
22 - Cel nie zawsze jest wyznaczony do osiągnięcia , często jest czymś , co zachęca .
23 - Idź do przodu z odwagą , bo życie jest czymś , co czasem jest przyjemne , a czasem nie .
24 - Pokora jest podstawą honoru , tak jak poziom gruntu jest podstawą wzniesienia.
25 - Możesz wiele osiągnąć w życiu , jeśli jesteś gotów zrezygnować z wielu rzeczy.

Bruce Lee ( 1940-1973 )

 

niedziela, 3 października 2021

Uważaj na to co mówisz i co myślisz.


 
Zauważ, że Ci, którzy najczęściej mówią o dobrobycie, mają go.
Ci, którzy mówią najczęściej o zdrowiu, mają je.
Ci, którzy słyszą najczęściej o chorobach, mają je.
Ci, którzy mówią najczęściej o ubóstwie, mają go.
Takie jest prawo. Nie może być inaczej.
Tak, jak się czujesz i myślisz jest punktem przyciągania.
Kiedy czujesz się samotny, przyciągasz więcej samotności.
Kiedy czujesz, że biedny, przyciągasz więcej ubóstwa.
Gdy czujesz się chory, przyciągasz więcej chorób.
Kiedy czujesz się nieszczęśliwy, przyciągasz więcej nieszczęścia.
Kiedy czujesz się zdrowy, żywotny, energiczny i dobrze prosperujący - przyciągasz więcej tych wszystkich rzeczy.
- Abraham Hicks

piątek, 6 listopada 2020

Poślubiłem siebie w ciemności.

 

Zanurzyłem się w horrorze własnej rozpaczy i samotności i tam znalazłem ją, tą jedyną szczególną osobę, której zawsze szukałem.

Znalazłem siebie, nie innego, ale siebie samego.

Znalazłem swoje serce, własną szokującą bezbronność.

Znalazłem tego, którego zawsze bolało.

Tego doskonałego, tutaj ze mną, w każdej chwili.

Tego boskiego, miłosiernego, oddychającego ze mną, widzącego to, co widzę, czującego to, co czuję i wiedzącego to, co wiem.

A gdy wątpię, moja bezbronność wątpi ze mną.

Znalazłem ją w ciemności. W tej czerni jak smoła.

I w końcu przeniknęła mnie moja najgłębsza wiedza.

Wypełniłem siebie i zostałem wypełniony w zamian.

W poszukiwaniu byłem podzielony, rozdarty, ale w tej reszcie, w tej miłosiernej i erotycznej pustce, JESTEM W KOŃCU WOLNY.

Poślubiłem siebie w ciemności i ślub nigdy nie może być złamany, bo nawet złamanie jest ślubem.

Nie obawiaj się wewnętrznego piekła, moja miłości.

Te obrzydliwe i zdziczałe stworzenia, bezbożne potwory leżące w oczekiwaniu... są tylko Tobą w przebraniu.

🌿

Wiedz, że...

Twój najgłębszy ból i uraz SPROWADZĄ CIĘ DO DOMU, a wszystkie Twoje poszukiwania doprowadzą Cię z powrotem do szukającego.

Lekarstwo na ból jest właśnie tutaj, w bólu, a Ty uciekałeś od tego, co chcesz.

Szukałeś tego, czym już jesteś i dlatego jesteś tak wyczerpany.

Więc odpocznij, odpocznij i zaryzykuj ból.

Jeff Foster


czwartek, 10 września 2020

Z ręką na sercu.

Jednym z najskuteczniejszych sposobów,
żeby twoje serce mogło się otworzyć
jest regularne spędzanie czasu z ręką
spoczywającą na piersiach.

Ponieważ zarówno twoje ręce, jak i twoje serce przewodzą elektryczny strumień energii,
tylko przez proste położenie dłoni na sercu,
wysyłasz ładunek elektryczny emanujący z serca
z powrotem do serca poprzez energię przepływającą przez twoją dłoń.

Gdy siedzisz z ręką na sercu, to nieważne,
jak głośny czy cichy jest twój umysł,
lub jak dobrze, czy źle czujesz się w swoim ciele.

To po prostu kwestia znalezienia kilku chwil w ciągu dnia, w których jesteś w stanie połączyć się ze sobą pozwalając sobie być tym, który w takim samym stopniu otrzymuje całą energię, jak również naturalnie nią emanuje na zewnątrz dla dobra wszystkich istot.

Ten proces jest zbawienny w chwilach stresu.
Jest także idealny, gdy stajemy w obliczu frustracji, nudy, samotności i pomieszania wynikających
z rozpadu ego.

Niezależnie od tego, czy stosujemy go w odpowiedzi na najbardziej trudne i dołujące okoliczności życia,
czy jako sposób na zwiększenie dobro-stanu na poziomie energetycznym, twoje serce zwykle czuje się wystarczająco bezpiecznie, żeby się otworzyć,
im częściej odczuwa moc twojego pełnego miłości dotyku i objęcia.

- Matt Kahn

,,Wszystko jest po to, żeby ci pomóc”

sobota, 6 czerwca 2020

Kiedy kochasz, jesteś radosny.


“Kiedy kochasz, jesteś radosny.
Gdy nie potrafisz kochać, nie jesteś w stanie odczuwać radości.
Radość jest elementem miłości, jej cieniem, podąża za miłością.
Kochaj więc coraz bardziej, a staniesz się radośniejszy. Nie przejmuj się tym, czy twoja miłość będzie odwzajemniona. Nie ma to znaczenia. Radość automatycznie podąża za miłością niezależnie od tego, czy jest ona odwzajemniona, czy nie, czy druga osoba podziela ją, czy nie. Na tym polega piękno miłości, że jej skutek jest nieodłączny – jej wartość jest niezależna – od tego, co się dzieje na zewnątrz. Nie zależy ona od odzewu drugiej osoby; jest całkowicie twoja.

I nie ma znaczenia, kogo kochasz – psa, kota, drzewo czy kamień. Po prostu siedź obok tego kamienia i kochaj. Pogawędźcie sobie. Poczuj, jak łączycie się w jedność, a nagle przebiegnie cię dreszcz energii, poczujesz jej gwałtowny przyrost – będziesz niesamowicie szczęśliwy. Skała może się odwzajemnić lub nie, ale to nie ma znaczenia. Stajesz się radosny, ponieważ kochasz. Ten, kto kocha, jest radosny.
Gdy poznasz już ten sekret, możesz być szczęśliwy przez dwadzieścia cztery godziny na dobę. A jeśli kochasz przez całą dobę, przestajesz być zależny od obiektu swojej miłości, stajesz się bardziej niezależny – ponieważ możesz kochać nawet, gdy nikogo nie ma. Możesz kochać otaczającą cię pustkę. Siedząc w samotności w swoim pokoju, wypełniasz go swoją miłością. Możesz być w więzieniu i w ciągu sekundy przemienić je w świątynię. W momencie, gdy wypełnisz je miłością, przestaje być więzieniem. Z kolei świątynia, w której nie ma miłości, może stać się więzieniem.

Czasem czujesz, że masz serce, lecz jest ono jak pąk, a nie jak kwiat. Ale pąk może stać się kwiatem.
Otworzyć serce to jedna z najważniejszych rzeczy.

Nie czekaj. Zacznij kochać ludzi. Bądź szczodry w miłości. Kochaj przyjaciół, a nawet nieznajomych. Kieruj miłość ku drzewom, kamieniom, po prostu kochaj.
Siedzisz na skale i tak jak wtedy, gdy dotykasz ukochanej osoby, zobaczysz, że jeśli z głęboką miłością dotkniesz skałę, odpowie ci. Niemal natychmiast poczujesz, że odpowiedziała. Skała przestaje być skałą. Dotknij drzewa z głęboką miłością i nagle zobaczysz, że nie będzie to jednostronne. Nie tylko ty kochasz drzewo – ono odpowiada na twoją miłość.
Wszystko, co robisz, rób z miłością. Nawet kiedy jesz, jedz z miłością, przeżuwaj jedzenie z uczuciem. Gdy bierzesz prysznic, obdarz miłością i wdzięcznością spływającą po tobie wodę, głęboko ją szanuj – ponieważ świętość jest wszędzie i wszystko jest święte.
Gdy raz poczujesz, że wszystko jest niezwykłe, nigdy nie zabraknie ci miłości, ponieważ będziesz ją otrzymywał od całego świata.

~ Osho, „Apteka dla duszy”
Namaste 🙏

Marek Majchrowski



czwartek, 9 stycznia 2020

TWOJE MYŚLI I SŁOWA



Zauważ, że Ci, którzy najczęściej mówią o dobrobycie, mają go.

Ci, którzy mówią najczęściej o zdrowiu, mają je.

Ci, którzy słyszą najczęściej o chorobach, mają je.

Ci, którzy mówią najczęściej o ubóstwie, mają go.

Takie jest prawo. Nie może być inaczej.

Tak, jak się czujesz i myślisz jest punktem przyciągania.

Kiedy czujesz się samotny, przyciągasz więcej samotności.

Kiedy czujesz, że biedny, przyciągasz więcej ubóstwa.

Gdy czujesz się chory, przyciągasz więcej chorób.

Kiedy czujesz się nieszczęśliwy, przyciągasz więcej nieszczęścia.

Kiedy czujesz się zdrowy, żywotny, energiczny i dobrze prosperujący - przyciągasz więcej tych wszystkich rzeczy.

~ Abraham Hicks


czwartek, 19 grudnia 2019

Ceniony psychiatra ujawnia 22 zasady, które zmienią Twoje życie na lepsze.


Poprawa naszych relacji z innymi, znalezienie lepszej pracy, wspinanie się po drabinie społecznej, bycie szczęśliwym i zadowolonym z życia to coś, co niewątpliwie wymaga ciężkiej pracy i dużo cierpliwości. Jednak tego właśnie pragniemy i chcemy to wszystko osiągnąć, a jeden z najbardziej cenionych psychiatrów na świecie ujawnia 22 zasady, które pomogą nam to zrobić.

Dr Michaił Litwak jest rosyjskim psychologiem, psychoterapeutą i autorem ponad 30 książek na temat psychologii praktycznej. Według niego ważne jest, aby mieć lepszy wgląd w siebie i swoje otoczenie. Sugeruje również, że Twoje szczęście oraz sukces osobisty i zawodowy są zdeterminowane przez sposób, w jaki żyjesz swoim życiem.
Czytaj: Profesor psychologii zapytał studentów, ile waży szklanka z wodą. Odpowiedź jest cenną lekcją życia!
Mężczyzna wymienia 22 zasady, które pomogą Ci odnieść sukces w życiu i wzmocnią Twoje relacje.

1. Szczęście jest w Tobie

Nie ścigaj szczęścia, ponieważ nie znajdziesz go w innych ludziach ani w rzeczach materialnych. Szczęście jest w Tobie. Naucz się rozwijać swoje umiejętności i zastanów się nad swoimi osiągnięciami, ponieważ to jedyna droga do szczęścia.

2. Przestań się skupiać na tym, co myślą i mówią o Tobie inni

Jeśli jesteś z siebie zadowolony i wiesz, że jesteś dobry, bystry i fajny, nie będzie konieczne, aby inni ludzie myśleli o Tobie lub mówili to samo. Nie szukaj potwierdzenia tego u innych ludzi.

3. Nie czekaj i nie proś o zgodę

Jeśli czegoś naprawdę bardzo chcesz, nie czekaj i nie proś o czyjąś zgodę na to. Upewnij się, że to Ty masz nad tym kontrolę i zrób to.

4. Bądź praktykiem, nie teoretykiem

Dojrzała osoba ma wiedzę i umie ją wykorzystać. Niedojrzała osoba często ma wiedzę, ale nie wie, jak mądrze i skutecznie z niej korzystać, aby samemu osiągnąć to, o czym się marzy i dojść do celu. Dlatego niedojrzali ludzie krytykują innych, a dorośli, dojrzali ludzie tego nie robią.

5. Planuj działania

Upewnij się, że dobrze zaplanowałeś swoje działania i dobrze zorganizowałeś swoje życie, dzięki czemu osiągniesz szczęście.

6. Nie myśl, że każdy Ci rzuca kłody pod nogi

Każdy z nas inaczej się rozwija. Jedni poruszają się szybciej od drugich, ale Ci którzy zostali w tyle, uważają się często za odrzuconych. Twoim największym wrogiem nie jest ten, kto czeka na Twoją porażkę, tylko Ty sam. Nie skupiaj się na tym, kto Ci robi pod górkę, tylko rozwijaj się i rozszerzaj swoje horyzonty.

7. Nie zadowalaj wszystkich wokół siebie

Niemożliwe jest zadowolenie każdej osoby. Próba zrobienia tego sprawi, że poczujesz się wyczerpany emocjonalnie i fizycznie. To Ciebie zniszczy.

8. Spłać swoje długi

Jeśli ktoś wyświadczył Ci przysługę i pomógł Ci, a następnie sprawia, że czujesz się winny lub wymusza na Tobie wdzięczność za to, co zrobił, zapytaj, ile kosztują jego usługa. Spłać tę pomoc, podziękuj i pożegnaj się.

9. Osiągaj cele i skupiaj się na dobrych rzeczach

Ktoś, kto nie ma dobrych cech i własnych osiągnięć, nieuchronnie będzie krytykować i mówić złe rzeczy o innych.

10. Wejrzyj wgłąb siebie

Bez wątpienia depresja jest ciężka, szkodliwa i trudna. Pozwala jednak spojrzeć w głąb swojej duszy, pomyśleć o sobie i zrozumieć rzeczy, które popychają Cię do przodu lub cofają i wyniszczają od środka.

11. Rozmawiaj z wrogami

Rozmowa z przyjaciółmi i wszystkimi osobami, których kochasz, jest miła i przyjemna. Z drugiej strony przydatne jest rozmawianie z wrogami. Dzięki temu będziesz bardziej świadomy swoich wad i złych nawyków. Wrogowie pomogą Ci nauczyć się czegoś o sobie.

12. Miej realne marzenia

Upewnij się, że fantazjujesz tylko o celach i marzeniach, które można osiągnąć. Realizuj swoje marzenia, bo inaczej stracisz koncentrację i sfrustrujesz się, jeśli nie uda Ci się osiągnąć nierealnego celu.

13. Czytaj książki

Spędzanie czasu na czytaniu dobrej książki jest zawsze dla Ciebie lepsze i bardziej korzystne niż rozmawianie z płytką, powierzchowną, toksyczną osobą.

14. Nie wtrącaj się w życie innych

Nie wchodź z butami się cudze życie. Zamiast tego zagłęb się w coś, z czego będziesz czerpać korzyści, np. w naukę i filozofię.

15. Spójrz w lustro

Jeśli chcesz dowiedzieć się, kto jest Twoim największym wrogiem, po prostu spójrz w lustro. Gdy stawisz mu czoła, wszyscy inni wrogowie również zostaną pokonani.

16. Nie skupiaj się na krytyce

Zawsze znajdą się tacy, którzy będą Cię krytykować i obrażać. Nie powinieneś jednak na to zwracać uwagi. Pamiętaj, że w dniu, w którym w końcu osiągniesz swoje cele, wszystkie krytyki i zniewagi przestaną mieć znaczenie.

17. Stawiaj na rozwój osobisty

Jest tylko jeden powód, dla którego powinieneś zakończyć swój związek lub relację z drugą osobą – niemożność rozwoju osobistego i zawodowego.

18. Nie bój się rozmawiać z ludźmi

Nie bój się rozmawiać z ludźmi, zwłaszcza gdy spotkasz kogoś po raz pierwszy. Często pomyślą o Tobie tylko pozytywne rzeczy.

19. Samotność może być dobra

Jeśli odczuwasz samotność po zerwaniu z kimś, nie traktuj tego jako coś negatywnego. Oznacza to, że rozwijasz się emocjonalnie i duchowo.

20. Mądrość

Nie ma czegoś takiego jak logika kobieca lub męska. Jest tylko umiejętność mądrego i właściwego myślenia.

21. Dziel się radością

Twoje szczęście rośnie, gdy dzielisz się nim z innymi ludźmi i czynisz ich szczęśliwszymi. Dziel się radością także z wrogami i daj im znać, że czujesz się lepiej od nich.

22. Żyj dla siebie

Na koniec naucz się żyć dla siebie, nie odczuwając potrzeby ciągłego udowadniania innym, że jesteś ok. W przeciwnym razie zmarnujesz życie, żyjąc dla innych.

Źródło i zdjęcie: curiousmindmagazine.com

https://www.f7dobry.com/ceniony-psychiatra-ujawnia-22-zasady-ktore-zmienia-twoje-zycie-na-lepsze/?fbclid=IwAR1JTacV_9wYt-NuV34XH9M1WVpkRdnpOqgMuSR5jRXYkMju9WQbtyxj7UU

poniedziałek, 9 grudnia 2019

Ucieczka od lęku, niepokoju, smutku.

"Kiedyś uciekałem od lęku,
więc lęk kontrolował mnie.
Aż nauczyłem się trzymać go jak noworodka.
Posłuchać, ale nie poddawać się.
Honorować go, ale nie ulegać. Lęk już mnie nie powstrzymywał.
Odważnie wszedłem w burzę.
Nadal mam lęk,
ale lęk nie ma mnie.

Kiedyś wstydziłem się tego, kim byłem.
Zaprosiłem wstyd do mego serca.
Pozwoliłem mu płonąć.
Powiedział mi: „Próbuję tylko chronić Twoją podatność na zagrożenia ”.
Drogocennie podziękowałem wstydowi,
i tak wszedłem w życie,
bezwstydny, ze wstydem jak kochankiem.



Kiedyś miałem wielki smutek
pochowany głęboko w środku.
Zaprosiłem go, żeby wyszedł i zagrał.
Płakałem jak ocean. Moje kanaliki łzowe wyschły.
I znalazłem radość właśnie tam.
W samym sercu mojego smutku.
To złamane serce nauczyło mnie kochać.

Kiedyś miałem niepokój.
Umysł, który się nie zatrzyma.
Myśli, które nie były ciche.
Przestałem więc próbować ich uciszyć.
I wypadłem z głowy,
na Ziemię.
W błoto.
Gdzie byłem silny
jak drzewo, niewzruszony, bezpieczny.

Raz gniew płonął w głębinach.
Oświetliłem gniew swoim światłem.
Czułem jego szokującą moc.
Pozwoliłem, aby moje serce waliło, a krew się zagotowała.
W końcu go wysłuchałem.
I krzyczał: „Szanuj się teraz!”.
„Mów z pasją swoją prawdę!”.
„Powiedz nie, kiedy masz na myśli nie!”.
„Idź swoją drogą z odwagą!”.
„Niech nikt nie mówi za ciebie!”
Gniew stał się uczciwym przyjacielem.
Prawdziwym przewodnikiem.
Pięknym dzikim dzieckiem.

Kiedyś samotność głęboko we mnie wniknęła.
Próbowałem się oderwać i odrętwiać.
Biegłem do ludzi, miejsc i rzeczy.
Udawałem nawet, że jestem „szczęśliwy”.
Ale wkrótce nie mogłem już biegać.
i wpadłem do serca samotności.
i umarłem i odrodziłem się
w wyjątkową samotność i bezruch.
To mnie połączyło ze wszystkimi rzeczami.
Więc nie byłem samotny, ale sam z całym życiem.
Moje serce. Jedno ze wszystkimi innymi sercami.

Kiedyś uciekałem przed trudnymi uczuciami.
Teraz są moimi doradcami, powiernikami, przyjaciółmi,
i wszystkie mają we mnie dom,
i wszystkie należą i mają godność.
Jestem wrażliwy, delikatny, kruchy,
moje ramiona obejmują wszystkie moje wewnętrzne dzieci.
W mojej wrażliwości jest moc.
W mojej kruchości niezachwiana Obecność.

W głębi moich ran
w czymś, co nazwałem „ciemnością”,
Znalazłem płonące Światło,
które prowadzi mnie teraz w walce.

Zostałem wojownikiem,
kiedy zwróciłem się do siebie.

I zacząłem słuchać."

- Jeff Foster
___________________
Cudownego tygodnia!
Więcej o wewnętrznym dziecku: http://bit.ly/twojewewnetrznedziecko

|

niedziela, 24 listopada 2019

Kiedyś uciekałem od strachu.

Kiedyś uciekałem od strachu, więc kontrolował mnie strach, aż nauczyłem się trzymać strach jak noworodka.
Słuchać go, ale mu się nie poddawać.
Czcić go, ale nie współpracować z nim.
Strach już mnie nie powstrzymał.
Odważnie wszedłem w burzę.
Nadal mam strach, ale on nie ma już mnie.

Kiedyś wstydziłem się tego, kim byłem.
Zaprosiłem więc wstyd do mojego serca.
Pozwoliłem mu płonąć.
Powiedział mi -staram się tylko chronić twoją wrażliwość.
Podziękowałem drogiemu wstydowi i tak wszedłem w życie, niezawstydzony, ze wstydem jako kochankiem.




Kiedyś głęboko w moim sercu był wielki palący smutek.
Zaprosiłem go, żeby wyszedł i zagrał.
Przepłakałem z nim oceany.
Wyschły doliny moich łez.
I znalazłem radość właśnie tam.
W samym sercu mojego smutku.
To pęknięcie serca nauczyło mnie kochać.

Kiedyś miałem niepokój.
Myśli które się nie zatrzymywały.
Myśli, które nie były ciche.
Przestałem więc próbować je uciszyć.
I spadłem z poziomu umysłu w objęcia Ziemi.
W błoto, gdzie trzymano mnie silnie jak drzewo, niewzruszonego, bezpiecznego.

Raz gniew płonął w mych głębinach.
Wezwałem gniew przed swoje oblicze.
Czułem jego szokującą moc.
Pozwoliłem, aby moje serce waliło, a krew się zagotowała.
W końcu go wysłuchałem.
I krzyczał -
„Szanuj się od teraz natychmiast!”
„Mów z pasją swoją prawdę!”
„Powiedz nie, kiedy masz na myśli nie!”
„Idź swoją drogą z odwagą!”
„Niech nikt nie mówi za ciebie!”
Gniew stał się uczciwym przyjacielem.
Prawdziwym przewodnikiem.
Piękne dzikie dziecko.

Kiedyś samotność cięła mnie głęboko.
Próbowałem się oderwać i odrętwiać.
Uciekłem do ludzi, miejsc i rzeczy.
Udawałem nawet, że jestem szczęśliwy.
Ale wkrótce nie mogłem już biegać.
I wpadłem do serca samotności.
I umarłem i odrodziłem się w niezwykłej samotności i bezruchu.
To mnie połączyło ze wszystkimi rzeczami.
Więc nie byłem samotny, ale sam z całym życiem.
Moje serce jedno ze wszystkimi innymi sercami.

Kiedyś uciekałem przed trudnymi uczuciami.
Teraz są moimi doradcami, powiernikami, przyjaciółmi i wszystkie mają we mnie dom, wszystkie do mnie należą i mają godność.

Jestem wrażliwy, miękki, delikatny, z ramionami owiniętymi wokół mojego wewnętrznego dziecka.
I w mojej wrażliwości i w mocy mojej.

W mojej kruchości jest niezachwiane Teraz.
W głębi moich ran, w tym, co nazwałem „ciemnością”, znalazłem płonące Światło, które prowadzi mnie teraz w walce.

Stałem się wojownikiem, kiedy zwróciłem się do siebie. I zacząłem słuchać.

Jeff Foster 💟


poniedziałek, 4 listopada 2019

Jak zostałem wojownikiem.


Kiedyś uciekałem od strachu, więc kontrolował mnie strach
Aż nauczyłem się trzymać strach jak noworodka.
Słuchać go, ale mu się nie poddawać
Czcić go, ale nie współpracować z nim.
Strach już mnie nie powstrzymał.
Odważnie wszedłem w burzę.
Nadal mam strach, ale on nie ma już mnie.
Kiedyś wstydziłem się tego, kim byłem.
Zaprosiłem więc wstyd do mojego serca.
Pozwoliłem mu płonąć.
Powiedział mi:
„Staram się tylko chronić twoją wrażliwość"
Podziękowałem drogiemu wstydowi i tak wszedłem w życie,
nie zawstydzony,
ze wstydem jako kochankiem.
Kiedyś głęboko w moim sercu był wielki palący smutek.
Zaprosiłem go, żeby wyszedł i zagrał.
Przepłakałem z nim oceany.
Wyschły doliny moich łez.
I znalazłem radość właśnie tam.
W samym sercu mojego smutku.
To pęknięcie serca nauczyło mnie kochać.
Kiedyś miałem niepokój.
Myśli które się nie zatrzymywały.
Myśli, które nie były ciche.
Przestałem więc próbować je uciszyć.
I spadłem z poziomu umysłu w objęcia Ziemi.
W błoto.
Gdzie trzymano mnie silnie jak drzewo, niewzruszonego, bezpiecznego.
Raz gniew płonął w głębinach.
Wezwałem gniew przed swoje oblicze.
Czułem jego szokującą moc.
Pozwoliłem, aby moje serce waliło,
a krew się zagotowała.
W końcu go wysłuchałem.
I krzyczał:
„Szanuj się od teraz natychmiast!”.
„Mów z pasją swoją prawdę!”.
„Powiedz nie, kiedy masz na myśli nie!”.
„Idź swoją drogą z odwagą!”.
„Niech nikt nie mówi za ciebie!”
Gniew stał się uczciwym przyjacielem.
Prawdziwym przewodnikiem.
Piękne dzikie dziecko.
Kiedyś samotność cięła mnie głęboko.
Próbowałem się oderwać i odrętwiać.
Uciekłem do ludzi, miejsc i rzeczy.
Udawałem nawet, że jestem „szczęśliwy”.
Ale wkrótce nie mogłem już biegać.
I wpadłem do serca samotności.
I umarłem i odrodziłem się w niezwykłej samotności i bezruchu.
To mnie połączyło ze wszystkimi rzeczami.
Więc nie byłem samotny, ale sam z całym życiem.
Moje serce Jedno ze wszystkimi innymi sercami.
Kiedyś uciekałem przed trudnymi uczuciami.
Teraz są moimi doradcami, powiernikami, przyjaciółmi i wszystkie mają we mnie dom, wszystkie należą i mają godność.
Jestem wrażliwy, miękki, delikatny, z ramionami owiniętymi wokół mojego wewnętrznego dziecka.
I w mojej wrażliwości, i w mocy mojej.
W mojej kruchości, niezachwiane Teraz.
W głębi moich ran, w tym, co nazwałem „ciemnością”, znalazłem płonące Światło, które prowadzi mnie teraz w walce.
Stałem się wojownikiem, kiedy zwróciłem się do siebie.
I zacząłem słuchać."

Jeff Foster
tłum. Katarzyna Kuruc Kowal