Pokazywanie postów oznaczonych etykietą droga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą droga. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 kwietnia 2026

W lesie, w chacie, w drodze – bez dostępu do lekarzy, a mimo to potrafili zatrzymać krwawienie i chronić rany przed zakażeniem.

Dawno temu na rany...
Niegdyś ludzie musieli radzić sobie inaczej. Musieli umieć wykorzystać wszystko co spotkali na swojej drodze w naturze,
W lesie, w chacie, w drodze – bez dostępu do lekarzy, a mimo to potrafili zatrzymać krwawienie i chronić rany przed zakażeniem.
Jednym z najbardziej niezwykłych sposobów był prosty, surowy i dziś niemal niewyobrażalny przepis – pajęczyna i popiół. To, co dla nas wydaje się zwyczajne lub wręcz niepotrzebne, dawniej było narzędziem ratunku.
Wspominał o tym także św. pamięci Adolf Kudliński, dodając do przepisu rozgniecioną babkę lancetowatą a czasem mokrą kromkę chleba.
Zastosowanie:
świeże rany
skaleczenia
krwawienia
otarcia
Skład:
• czysta, sucha pajęczyna
• drobny popiół z drewna liściastego (np. brzoza, lipa)
Przygotowanie:
Pajęczynę delikatnie zebrać i wysuszyć
Popiół przesiać, aby był bardzo drobny
Wymieszać składniki w proporcji 1:1
Stosowanie:
Posypać ranę cienką warstwą mieszanki
Nałożyć lekki opatrunek

Pajęczyna tworzyła naturalną „siatkę”, która pomagała zatrzymać krwawienie
Popiół działał osuszająco i ograniczał rozwój bakterii
Mimo, że przepis jest dziś dla wielu "nie do przyjęcia" okazuje się że świetnie działał. A jeszcze lepiej opisał go w swoich filmikach Adolf Kudliński dodając do niego dwa bardzo skuteczne składniki.
To jeden z tych przepisów, które pokazują, jak blisko natury żyli ludzie – i jak potrafili wykorzystać nawet najmniejsze jej elementy, by ratować zdrowie.
Tekst ma charakter historyczny, nie stanowi porady medycznej
AR

 

sobota, 25 października 2025

Jest tylko jeden sposób, aby dowiedzieć się, w którym kierunku iść.

 

Jest tylko jeden sposób, aby dowiedzieć się, w którym kierunku iść. Musisz podążać za swoim "strachem", to on wskaże Ci drogę.
Ucieczka od tego, co Cię przeraża, to sposób na zgubienie drogi: w ten sposób oddalasz się coraz bardziej od tego, czego szukasz.
Jeśli boisz się stawić czoła tej osobie lub sytuacji, to właśnie tam jest węzeł, który należy rozwiązać.
Ten węzeł, który, jeśli zostanie rozpoznany i skonfrontowany, da Ci klucze do Wolności.
Dlatego od teraz, gdy doświadczasz strachu, irytacji, rozdrażnienia i niepokoju, nie uciekaj. Wsłuchaj się w to, co czujesz.
I odważnie wejdź do środka, aby odkryć ukryty skarb w swoim nieszczęściu.
Najcenniejsze skarby są strzeżone przez najstraszniejszego Smoka.
Aby dotrzeć do skarbów, musisz udać się do Smoka i go pocałować." 😘

piątek, 28 lutego 2025

Kochaj każdy moment❣️

 

Nawet ten, który zdaje się być zwykłym.
Życie to nie tylko wielkie osiągnięcia,
ale również drobne, codzienne chwile, które piszą Twoją historię...
Każdy uśmiech, rozmowa i decyzja,ma swój wpływ na to, kim się stajesz.
To te drobne gesty, pozornie nieistotne chwile składają się na całą Twoją podróż.
Niezależnie od tego, czy jesteś na szczycie, czy w drodze, pamiętaj, że to one tworzą prawdziwą wartość istnienia...

Życie to ciągły proces odkrywania, każda minuta może być okazją,
by uczynić ten proces piękniejszym...

~Jeśli tylko zechcesz🩷

piątek, 13 września 2024

Odpuść....Co to oznacza odpuścić ?

ODPUŚĆ... 🧡

Odpuścić oznacza:
Pozostawić, żeby przez jakiś czas sprawy mogły przyjąć SWÓJ KURS.
Żeby mogły poruszać się swobodnie bez naszej interwencji, do czasu w którym kierunek ich ruchu spontanicznie się objawi.
Jeżeli rezygnujemy z zamiaru kierowania sprawami, to te poruszając się, oddalają się od nas...
POZWÓLMY IM NA TO.
Zrezygnujmy z kontroli... 🧡
Jeżeli pozwolimy temu pójść swoją drogą, zyskamy wolność na rzecz czegoś innego.
Jeżeli uwolnimy się od czegoś, co w szerszej perspektywie stanowi dla nas bardziej ciężar, niż pomoc w pójściu naprzód, wówczas staniemy się gotowi w otwarciu się na to, co właściwe, istotne i co naprawdę się liczy.
I chociaż czasami z zewnątrz może wydawać się nam to stratą, to z czasem okazuje się zyskiem.
ZYSKALIŚMY MY, ORAZ INNI... 🧡

~ Bert Hellinger

 

 

 

poniedziałek, 22 stycznia 2024

Pewnego dnia będziesz niepohamowanie wdzięczny, że niektóre sprawy nie potoczyły się tak jak chciałeś.

 


Pewnego dnia
będziesz niepohamowanie wdzięczny,
że niektóre sprawy nie potoczyły się tak jak chciałeś.
Dotrze do Ciebie,
że to właśnie dzięki temu co się nie udało,
dzisiaj jesteś tak bardzo szczęśliwy.
Zrozumiesz,
że to właśnie ta jedna rzecz,
która nie poszła po Twojej myśli,
odmieniła wszystko na lepsze.
Właśnie dzięki temu spotkało Cię coś jeszcze
piękniejszego.
Niespodziewanego,
ale zdecydowanie magicznego.
To zabawne jak przewrotny potrafi być nasz los.
Coś co jednego dnia uważamy za największą tragedię,
z biegiem czasu okazuje się naszym zbawieniem.
Coś co miało być naszym przekleństwem,
stało się błogosławieństwem.
Takie jest właśnie życie.
NIC NIE DZIEJE SIĘ
BEZ PRZYCZYNY.
Nawet jeśli dzisiaj wydaje Ci się,
że wszystko się wali i nic nie jest tak jak być powinno,
nie przejmuj się.
To znaczy jedynie,
że nie dotarłeś jeszcze do tego miejsca,
które jest Ci przeznaczone.
Los podsyła Ci wskazówki,
które czasem wyglądają tak, jakby ktoś rzucał Ci kłody
pod nogi.
Podpowiada Ci,
że to jeszcze nie tutaj.
To nie to miejsce. To nie ta osoba.
Musisz jeszcze przejść kawałek,
bo na końcu drogi czeka na Ciebie coś jeszcze
piękniejszego."

Tomasz Badura

piątek, 4 czerwca 2021

Ból to droga do ważnych rozwiązań.


Nie lubimy bólu, boimy się go, bo ból… boli. Ból od dziecka jest naszym nieprzyjacielem, wrogiem, katem, oprawcą.

Traktujemy go jak wroga, a nie jak drogocennego posłańca. 🙏

Wyobraź sobie, że nie jest to Twój nieprzyjaciel i oprawca. Wyobraź sobie, że to bardzo ważny posłaniec. Konkretny dziennikarz, który przynosi Ci w darze ważne informacje.

W bólu zawarta jest zawsze informacja o tym, jakie wydarzenia z przeszłości torpedują rumieńce na buzi teraźniejszości. Kiedy odczytasz info z ciała - masz dostęp do wszelkich danych o blokadzie - kiedy powstała i jak ją transformować w Happy end. ☺️

Bez tych informacji nie będziesz w stanie określić przyczyn choroby, biedy, samotności, porażek i pustyni. Bo jeśli nie posłuchasz bólu, to się nigdy nie dowiesz, o co chodzi Duszy, w jaki sposób nie realizujesz Jej misji na Ziemi, czyli swojej misji na Ziemi.

I jeśli nie posłuchasz bólu, to nigdy się nie dowiesz, którędy prowadzi Twoja droga do ważnych rozwiązań. ❤️

Foto: IG Nois7

wtorek, 3 grudnia 2019

Z cyklu OPOWIEŚCI CIEKAWEJ TREŚCI



Przypowieść 5-ciu mędrców o celu i sposobie życia danej osoby

Pięciu mędrców zgubiło drogę w lesie.

Pierwszy powiedział:
- Pójdziemy w lewo - tak podpowiada mi intuicja.

Drugi powiedział:
- Pójdziemy w prawo - nie bez powodu uważa się, że słowo "prawo" pochodzi od słowa "praw".

Trzeci powiedział:
- Zawracamy - przyszliśmy stamtąd, więc na pewno opuścimy las.

Czwarty powiedział:
- Pójdziemy naprzód - musimy iść dalej, las na pewno się skończy i coś nowego się otworzy.

Piąty powiedział:
- Wszyscy się mylicie. Jest lepszy sposób. Poczekajcie na mnie.

Znalazł najwyższe drzewo i wspiął się na nie. Podczas wspinaczki wszyscy się rozproszyli, każdy w swoim własnym kierunku. Z góry widział, gdzie iść, aby szybko opuścić las. Teraz mógł nawet powiedzieć, w jakiej kolejności inni mędrcy dostaną się na skraj lasu. Wspiął się wyżej i był w stanie zobaczyć najkrótszą ścieżkę. Uświadomił sobie, że jest ponad problemem i rozwiązał problem lepiej niż ktokolwiek! Wiedział, że zrobił wszystko dobrze. A inni nie. Byli uparci, nie słuchali go. Był prawdziwym mędrcem!
Ale mylił się ...

Wszyscy postąpili słusznie.

Ten, który poszedł w lewo, wpadł w zarośla. Musiał głodować i ukrywać się przed dzikimi zwierzętami, ale nauczył się jak przetrwać w lesie, stał się jego częścią i mógł nauczyć innych, jak to robić.

Ten, który poszedł w prawo, spotkał złodziei. Zabrali mu wszystko i zmusili do rabowania. Jednak po chwili, stopniowo obudził on w złodziejach to, o czym zapomnieli - ludzkość i współczucie. Niektórzy z nich żałowali tak mocno, że po jego śmierci stali się mędrcami.

Ten, który zawrócił, zrobił ścieżkę przez las, która wkrótce zamieniła się w drogę dla każdego, kto chce cieszyć się lasem, nie ryzykując przy tym zgubienia się.

Ten, który poszedł naprzód, stał się odkrywcą. Odwiedził miejsca, w których nikt nie był i otworzył wspaniałe nowe możliwości dla ludzi, niesamowite rośliny lecznicze i wspaniałe zwierzęta.

Ten, który wspiął się na drzewo, stał się specjalistą w znajdowaniu skrótów. Zwrócili się do niego wszyscy, którzy chcieli jak najszybciej rozwiązać swoje problemy, nawet jeśli nie doprowadziło to do rozwoju.

Tak więc wszyscy mędrcy wypełnili swoje przeznaczenie…

~ z sieci

piątek, 8 listopada 2019

Tarot zmieniający życie.



Współcześnie tarot jest jednym z najbardziej niedocenianych narzędzi magicznych.                       

Tarot ma ogromny potencjał, dlatego traktowanie tego potężnego narzędzia w trywialny sposób jak oto zadawanie pytań typu: „Czy A. mnie poślubi i kiedy to się stanie?" sprawia mi niemal fizyczny ból.

Przede wszystkim pragnę z całą mocą podkreślić, że ja nie przepowiadam przyszłości. Nie ma to najmniejszego sensu gdyż to Ty jesteś sternikiem swojego Życia - to jest pierwsza i najważniejsza wiadomość, którą chcę zakomunikować.

Wiesz jaka jest różnica pomiędzy wróżką a wiedźmą? Wróżka mówi jak będzie, a wiedźma pyta jak chcesz żeby było.

Wiec pytam teraz: jak wygląda Życie Twoich Marzeń? Jak się w nim czujesz, do kogo się uśmiechasz? Czym pachnie i jak smakuje Życie Twoich Marzeń?

Nie jest moją rolą zrobić wszystko za Ciebie. Moim zadaniem jest wyposażyć Cię w wiedzę o Twoich potencjałach i poprowadzić Cię tą drogą, tak żebyś mógł się przełączyć z trybu Obserwacji do trybu Kreacji Życia. I w tym jestem Ci w stanie pomóc, razem z moim Tarotem.

Zapraszam tych kto na poziomie Duszy zdecydował stać się Autorem Własnego Życia!

Ściskam!
Julia Luna Kot z Very Witchy


Konsultacje ze mną są możliwe w następujących językach :
polski, angielski, ukraiński i rosyjski

adres mail : 

soverywitchy@gmail.com

Mój sklep gdzie tez mozna zamawiac konsultacje https://www.etsy.com/shop/VeryWitchy

https://m.facebook.com/verywitchy

poniedziałek, 4 listopada 2019

Jak zostałem wojownikiem.


Kiedyś uciekałem od strachu, więc kontrolował mnie strach
Aż nauczyłem się trzymać strach jak noworodka.
Słuchać go, ale mu się nie poddawać
Czcić go, ale nie współpracować z nim.
Strach już mnie nie powstrzymał.
Odważnie wszedłem w burzę.
Nadal mam strach, ale on nie ma już mnie.
Kiedyś wstydziłem się tego, kim byłem.
Zaprosiłem więc wstyd do mojego serca.
Pozwoliłem mu płonąć.
Powiedział mi:
„Staram się tylko chronić twoją wrażliwość"
Podziękowałem drogiemu wstydowi i tak wszedłem w życie,
nie zawstydzony,
ze wstydem jako kochankiem.
Kiedyś głęboko w moim sercu był wielki palący smutek.
Zaprosiłem go, żeby wyszedł i zagrał.
Przepłakałem z nim oceany.
Wyschły doliny moich łez.
I znalazłem radość właśnie tam.
W samym sercu mojego smutku.
To pęknięcie serca nauczyło mnie kochać.
Kiedyś miałem niepokój.
Myśli które się nie zatrzymywały.
Myśli, które nie były ciche.
Przestałem więc próbować je uciszyć.
I spadłem z poziomu umysłu w objęcia Ziemi.
W błoto.
Gdzie trzymano mnie silnie jak drzewo, niewzruszonego, bezpiecznego.
Raz gniew płonął w głębinach.
Wezwałem gniew przed swoje oblicze.
Czułem jego szokującą moc.
Pozwoliłem, aby moje serce waliło,
a krew się zagotowała.
W końcu go wysłuchałem.
I krzyczał:
„Szanuj się od teraz natychmiast!”.
„Mów z pasją swoją prawdę!”.
„Powiedz nie, kiedy masz na myśli nie!”.
„Idź swoją drogą z odwagą!”.
„Niech nikt nie mówi za ciebie!”
Gniew stał się uczciwym przyjacielem.
Prawdziwym przewodnikiem.
Piękne dzikie dziecko.
Kiedyś samotność cięła mnie głęboko.
Próbowałem się oderwać i odrętwiać.
Uciekłem do ludzi, miejsc i rzeczy.
Udawałem nawet, że jestem „szczęśliwy”.
Ale wkrótce nie mogłem już biegać.
I wpadłem do serca samotności.
I umarłem i odrodziłem się w niezwykłej samotności i bezruchu.
To mnie połączyło ze wszystkimi rzeczami.
Więc nie byłem samotny, ale sam z całym życiem.
Moje serce Jedno ze wszystkimi innymi sercami.
Kiedyś uciekałem przed trudnymi uczuciami.
Teraz są moimi doradcami, powiernikami, przyjaciółmi i wszystkie mają we mnie dom, wszystkie należą i mają godność.
Jestem wrażliwy, miękki, delikatny, z ramionami owiniętymi wokół mojego wewnętrznego dziecka.
I w mojej wrażliwości, i w mocy mojej.
W mojej kruchości, niezachwiane Teraz.
W głębi moich ran, w tym, co nazwałem „ciemnością”, znalazłem płonące Światło, które prowadzi mnie teraz w walce.
Stałem się wojownikiem, kiedy zwróciłem się do siebie.
I zacząłem słuchać."

Jeff Foster
tłum. Katarzyna Kuruc Kowal

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Opowieść o drodze.

Bycie jest już zrobione, jest gotowe. Mówiąc do ciebie, używam słów, które jednak są całkowicie absurdalne, ponieważ zawsze są spóźnione wobec Bycia. Życie jest zawsze pierwsze wobec naszej interpretacji Życia. Bycie jest zawsze pierwsze wobec naszej interpretacji Bycia. Możesz więc spokojnie poddać się i nic nie robić z tym, co jest. Dzięki temu będziesz w stanie zauważyć oczywistość naturalnej Obecności-Świadomości. Jakże absurdalna z tej perspektywy okazuje się jakakolwiek droga. Każda droga jest spóźnioną reakcją na to, co i tak już jest. Zaczynasz i kończysz zawsze w tym samym miejscu - w Obecności. Idąc drogą, tak naprawdę uciekasz od siebie, uciekasz od oczywistości Istnienia, od oczywistości JESTEM, a sama droga staje się wręcz zaprzeczeniem Istnienia. Droga dzieje się w Istnieniu, a ty masz możliwość zobaczenia, że naprawdę nic więcej nie trzeba dodawać do tego, co już jest.
W ten sam sposób możesz też prześledzić chęć przebudzenia. W pewnym momencie w twoim życiu pojawił się ten koncept. Zakłada on, że trzeba coś zrobić by osiągnąć przebudzenie, oświecenie, wolność od cierpienia. Umysł początkowo upatruje w tym nadzieję i wyobraża sobie, że można to wypracować. Robisz więc wszystko w tym kierunku. Jednocześnie Obecność-Ty-Świadomość cały czas Jest, cały czas widzi, jak to pojedyncze uwarunkowanie odbija się od ściany do ściany, próbując wszystkich metod. W końcu samo uwarunkowanie zaczyna dostrzegać, że to odbijanie się od ściany do ściany wydarza się w nim samym. Wydarza się w Obecności. Po jakimś czasie zauważa, że odbija się coraz rzadziej, odbijanie boli trochę mniej albo sam ból nie wadzi tak bardzo, jak kiedyś. Pozwala więc temu uwarunkowaniu wypełnić się, nie ingeruje w nie.
To nie oznacza, że ty jako człowiek, rozpuszczasz się i już nie doświadczasz niczego. Dzieją się dwie rzeczy jednocześnie: dzieje się Wieczność i dzieje się to ciało i jego życie. To ciało wie, że jest Wiecznością i bardzo często pojawia się w tym momencie niebezpieczeństwo zatrzymywania się tylko w Świadomości, tylko w Absolucie. Ulegając temu konceptowi, chcąc nie chcąc, zaczynamy negować ziemski, cielesny aspekt życia. Może to trwać długi czas, zanim uznamy wreszcie, że jesteśmy jednocześnie Wiecznością i przejawieniem, i że nigdy nie było oddzielenia. Przestajemy wtedy uciekać od tego co jest, czymkolwiek by to nie było. Przestajemy szukać, ponieważ zauważamy, że mamy wszystko, co jest nam potrzebne. Czasem powoli, a czasem od razu radykalnie wyłącza się mechanizm pośrednika, który nadaje znaczenia, interpretuje i w spóźniony sposób referuje Świadomości to, co jest.
Nie jest tak, że uwarunkowanie doświadcza wtedy wyłącznie przyjemności. Bierzesz na siebie wszystkie konsekwencje ciała i umysłu, wiedząc jednocześnie, że nie jesteś tylko ciałem i umysłem.
Jesteś miejscem, z którego szukasz i cały aspekt poszukiwań wydarza się w Tobie. Droga dzieje się w Tobie. Akceptacja i brak akceptacji wydarzają się w Tobie. Przyjmowanie i nieprzyjmowanie wydarzają się w Tobie. Jedno nie różni się od drugiego. Są tym samym ruchem.
Czy widzisz teraz, jak absurdalne jest z tej perspektywy robienie w tym celu czegokolwiek? Dodajesz sobie tylko więcej pracy. Nakładasz na siebie kolejne jarzma. Przenoszą cię one z jednego więzienia w drugie, z jednej celi do drugiej. Nawet jeśli wydaje ci się, że odniosłeś jakiś sukces w dziedzinie duchowości, że coś udało ci się zobaczyć i poprawiło to jakość twojego funkcjonowania, to zobacz, że jest jeszcze szersza perspektywa. Patrząc z niej na wszelkie osiągnięcia i wszelkie porażki, stajesz się wolny zarówno od jednych, jak i drugich.
Wtedy, może po raz pierwszy, odprężasz się do tego stopnia, że pozwalasz sobie na doświadczanie takim, jakim ono jest. Przestajesz Życiu stawiać warunki, przestajesz Bogu stawiać warunki, przestajesz Obecności stawiać warunki. Budzisz się.
I tak się kończy opowieść o drodze.
~ nitya

piątek, 7 lipca 2017

Prawdziwy nauczyciel.

Prawdziwy Nauczyciel to ten, który nie podaje Ci gotowej recepty na życie, ale mobilizuje do tego byś lekarstwo znalazł sam. 


Prawdziwy Nauczyciel nie wciska Ci swojej prawdy, ale powtarza: „Jeśli tak czujesz w sercu, wiedz, że to jest Twoja prawda”. 

Prawdziwy Nauczyciel swoją osobą inspiruje nas do własnych poszukiwań. 

Prawdziwy Nauczyciel nie przywiązuje do siebie, ale dba o to byś samodzielnie kroczył przez życie. 

Prawdziwy Nauczyciel kocha wszystkich jednakowo mocną miłością nie wyróżniając nikogo, nawet ukochanego zdawałoby się ucznia. 

Prawdziwy Nauczyciel daje nam całkowitą wolność i nawet jeśli chcemy popełniać błędy, on je akceptuje. 

Prawdziwy Nauczyciel dając nam całkowitą wolność uczy nas tego, byśmy i my dali tę wolność jemu. Każdy z nas ma swoją własną drogę, swoją misję do spełnienia. 

Prawdziwy Nauczyciel uczy szanować KAŻDĄ drogę i KAŻDĄ misję. I chociaż serce Ci pęka, zrozumiesz pewnego dnia, że Prawdziwy Nauczyciel pójdzie kiedyś własną drogą, a Ty pozostaniesz na swojej drodze wypełniając to, do czego zostałeś stworzony.

Mam niebywałe szczęście, że spotkałam na swojej drodze Prawdziwego Nauczyciela i wiem, że kiedy przyjdzie czas każde z nas pójdzie swoją drogą. Ludzkie serce cierpi, ale Dusza wie, że i tak zawsze będziemy już razem, bo wszyscy pochodzimy ze Źródła, wszyscy JESTEŚMY ŹRÓDŁEM. 
Dusza wie, że to ona stworzyła Prawdziwego Nauczyciela, po to by pełniej doświadczać siebie. 
Ale wiedząc to wszystko i tak nie ma słów, które mogłyby wyrazić wdzięczność dla Prawdziwego Nauczyciela…

wtorek, 6 grudnia 2016

Artykuł mądrości Indian.


Zebraliśmy indiańskie wypowiedzi, w których jest odparta cała filozofia dalekich plemion.
Zakopujmy siekiery wojny i rozpalmy fajkę pokoju.
Na pewno nikt nie będzie sprzeczał się z faktem, że rdzenni mieszkańcy Ameryki mają wyjątkowy pogląd na świat i miejsce człowieka w nim. To spokojna mądrość, która rozumie, że głównymi wartościami na ziemi na zawsze pozostaną przyroda i życie.
Zebraliśmy dla swoich bladoskórych braci i sióstr indiańskie wypowiedzi, w których jest oparta cała filozofia dalekich plemion.
  1. Wewnątrz każdego człowieka idzie walka złego wilka z dobrym. Zawsze zwycięża ten wilk, którego karmisz.
  2. Kiedy będzie ścięte ostatnie drzewo, kiedy będzie zatruta ostatnia rzeka, kiedy będzie schwytany ostatni ptak – tylko wtedy zrozumiecie, że pieniądzy nie można jeść.
  3. Wielki duch jest niedoskonały. On ma światłą stronę i ciemną. Czasami ciemna strona daje nam więcej wiedzy aniżeli światła.
  4. Po to, żeby usłyszeć siebie, są potrzebne milczące dni.
  5. Kochaj ziemię. Ona nie jest odziedziczona tobą u twoich rodziców, ona jest pożyczona tobą u twoich dzieci.
  6. Nie idź za mną – być może nie poprowadzę cię. Nie idź przede mną – być może nie pójdę za tobą. Idź obok i będziemy jedną całością.
  7. Nie chcemy kościołów, ponieważ one nauczą nas sprzeczać się o bogu.
  8. Nie trzeba wiele słów, żeby powiedzieć prawdę.
  9. Kiedy człowiek modli się jeden dzień, a potem grzeszy sześć dni, Wielki Duch gniewa się, a Zły Duch śmieje się.
  10. Nawet martwa ryba może płynąć z prądem.
  11. Dobry człowiek widzi dobre znaki.
  12. Dąż do mądrości, a nie do wiedzy. Wiedza – to jest przeszłość. Mądrość – to jest przyszłość.
  13. Niech mój wróg będzie silny i straszny. Jeśli pokonam go, nie będę odczuwać wstydu.
  14. Jedno "weź" lepiej dwóch "oddam".
  15. Dobre serce i dobry umysł – to jest to co potrzebne, żeby być przywódcą.
  16. Wiedza jest ukryta w każdej rzeczy. Kiedyś świat był biblioteką.
  17. Cierpię kiedy wspominam jak dużo było powiedziane dobrych słów i jak dużo obietnic było poruszone. W tym świecie zbyt wiele mówią ci, u których w ogóle nie ma prawa mówić.
  18. Nie możesz obudzić człowieka, który udaje, że śpi.
  19. Ten kto milczy wie do dwóch razy więcej aniżeli gaduła.
  20. Dziecko – gość w twoim domu: nakarm, naucz i puść.
  21. Dobrze powiedziane słowo jest lepsze od celnie rzuconej siekiery.
  22. Dlaczego bierzecie na siłę to, co nie możecie wziąć miłością?
  23. Życie cieknie od wewnątrz na zewnątrz. Dotrzymując się tej myśli sam staniesz się prawdą.
  24. Biały człowiek ma za dużo szefów.
  25. Nie wierz starym ludziom, którzy mówią, że umrzeć młodym jest wyróżnieniem.
  26. Dopóki każdy człowiek nie pozna pokoju w swojej duszy, niemożliwy jest pokój między narodami.
  27. Jeśli zauważyłeś, że jedziesz na martwym koniu – zleź!
  28. Kiedy urodziłeś się płakałeś, a świat się śmiał. Żyj tak, by umierając śmiać się, a świat płakał.

Źródło: http://womanadvice.pl/artykul-madrosci-indian#ixzz4S2vkSuRq
Czasopismo WomanAdvice.pl - rady na wszystkie wypadki życia

środa, 16 listopada 2016

Miej odwagę rozczarować rodzinę i najbliższych, i pozostań sobą.


Czasami zdarza się, że podejmując decyzje na tematy związane z rodziną, zachowujemy się w bardzo dziwny i nieprzewidziany sposób. Jest coś takiego w nas i naszym zachowaniu, co pozwala nam myśleć, że zdradzenie siebie i własnych przekonań jest lepsze, niż rozczarowanie rodziny. Że w porządku jest zejście z obranej drogi, zrezygnowanie z własnego szczęścia – dla ich szczęścia.

Czy zdarza Ci się takie zachowanie i czujesz wewnętrzne rozdarcie?
Zastanawiasz się, czy dobrze robisz? (...)

„Nie interesuje mnie, czy opowiadasz mi prawdziwą historię.Chcę wiedzieć, czy potrafisz rozczarowywać innych, aby pozostać wiernym sobie; czy umiałbyś znieść oskarżenie o zdradę i nie zdradzić własnej duszy.” ~ Oriah Mountain Dreamer

Kiedy podejmujesz się wykonania czynności, które nie współgrają z tym, kim na prawdę jesteś, mówiąc “tak”, kiedy gdzieś głęboko czujesz, że powinieneś powiedzieć “nie”, tylko, ponieważ nie chcesz rozczarować swoich najbliższych. Nie chcesz również ryzykować utraty ich miłości i uczucia. Kiedy jednak traktujesz szczęście innych, jako ważniejsze od swojego własnego – stajesz się przyczyną własnej zagłady. Wtedy też zapominasz, kim tak naprawdę jesteś, jakie są Twoje wartości, oraz co tak naprawdę jest ważne dla Twojego serca i duszy.

Jeśli czujesz, że powyższa sytuacja może dotyczyć również i Ciebie – nie przejmuj się, ponieważ przytrafia się ona osobom na całym świecie. Wszystkie oczekiwania, które kierują ku nam najbliżsi a także społeczeństwo, własne przekonania na temat zachowania wobec rodziny i odgrywanych ról – matka, córka, ojciec, mąż itd.; sprawiają, że w bardzo subtelny sposób, powoli zatracamy poczucie prawdziwego „ja”. Zapominamy, czego chcemy, czego potrzebujemy oraz kim tak naprawdę jesteśmy i płyniemy na autopilocie oczekiwań. Świadomie lub nie, zaczynamy zachowywać się w sposób, który przestaje być prawdziwy i autentyczny, zapominając o sobie, naszych marzeniach, potrzebach i pragnieniach, stając się tym, – kim świat od nas oczekuje, zamiast być sobą w 100%.

“Kiedy poświęcasz siebie, dając i pomagając innym, czynisz z nich nikogo innego, jak złodziei.”~ Iyanla Vanzant

Każdy z nas pragnie poczucia przynależności oraz akceptacji ze strony rodziny oraz najbliższych. Nawet, jeśli jest to piękne, jeszcze piękniejszym jest otrzymywanie miłości pełnej akceptacji tego, kim naprawdę jesteś. Jeszcze piękniejsze jest bycie kochanym i bycie szczerym z tymi, których kochasz i pozostawanie w zgodzie z samym sobą. Może wydawać Ci się, że zadowolenie rodziny oraz spełnianie ich życzeń jest ważniejsze, niż Twoich własnych, ale jeśli ten proces sprawia, że zapominasz o własnym szczęściu, znika cała szlachetność.

Co jest takiego szlachetnego w zdradzaniu własnej duszy i własnych przekonań, aby zadowolić innych? Co jest szlachetnego w czynieniu ważniejszym szczęścia innych, a zapominaniu o własnym? Oraz co jest szlachetnego w zdradzaniu siebie, aby nie rozczarować ludzi wokół?

„Za długo już kuszono nas, aby podążać drogą, która nie prowadzi nas ku sobie samym. Za długo mówiliśmy tak, kiedy chcieliśmy powiedzieć nie. I za długo mówiliśmy nie, kiedy z desperacją pragnęliśmy powiedzieć tak… Kiedy nie podążamy za naszą intuicją, opuszczamy nasze dusze. A opuszczamy nasze dusze, ponieważ boimy się, że jeśli tego nie zrobimy – inni opuszczą nas.” ~ Terry Tempest Williams

Każdy z nas ma swoją własną ścieżkę, którą powinien kroczyć. Jest to droga do pełnego uzdrowienia i samo-poznania. Szczęście naszych rodziców, braci i sióstr, partnerów, dzieci i innych najbliższych jest bardzo ważne, nigdy jednak nie powinno być ważniejsze od własnego szczęścia i poczucia prawdy.

„Ty jesteś źródłem wszelkiej czystości i nieczystości. Nikt nie może oczyścić kogoś innego. Nigdy nie zbaczaj ze swojej ścieżki dla kogoś, niezależnie od wielkości jego potrzeby. Twoją pracą jest odkrycie własnej ścieżki i wtedy, wraz z całym sercem oddanie się jej i podążanie nią.” ~ Gautama Buddha

Zatrząś trochę własnym światem. Miej odwagę “rozczarować” rodzinę, aby pozostać szczerym ze sobą. Wybierz krótkotrwały dyskomfort, aniżeli długotrwałą urazę. Związki, w których jesteś prowadź zgodnie z własną duszą, ponieważ Twoja droga i Twój cel, są najważniejszymi związkami w Twoim życiu. Zawsze poszukuj, aby żyć zgodnie z własną prawdą. Tylko w ten sposób, troszcząc się najpierw o siebie, możesz uczynić innych szczęśliwymi.

„Jeśli jesteś szczęśliwy, możesz szczęściem obdarować innych. Jeśli nie kochasz siebie i jesteś sam ze sobą nieszczęśliwy, nie możesz dać im nic innego, niż właśnie to.” ~ Gisele Bundchen

Jeśli pragniesz pomagać osobom, które kochasz I uczynić ich życia piękniejszymi, szczęśliwszymi I bardziej prawdziwymi, zadbaj najpierw o siebie. Stawiając siebie na pierwszym miejscu i mając odwagę żyć w sposób zgodny z wewnętrznym przekonaniem, nie tylko dajesz rodzinie pozwolenie na poznanie Cię takiego, jakim jesteś, ale również pozwalasz im czerpać prawdziwą i piękną inspirację i pokazujesz im, w jaki sposób stąpać ścieżką prawdy i integralności.

Życie jest zbyt krótkie, aby być nieszczęśliwym.

Zbyt krótkie, aby żyć cudzymi przekonaniami i kroczyć cudzymi ścieżkami. Pozwól sobie być sobą w 100%. Rób rzeczy, które czujesz, że są prawdziwe i z którymi wewnętrznie się zgadzasz. Nigdy nie zdradzaj własnej duszy, aby zadowolić rodzinę lub kogokolwiek innego. Jeśli to uczynisz, niezależnie od tego jak wiele miłości od nich otrzymasz, nigdy nie będziesz czuł się wystarczająco kochany. Nigdy nie odzyskasz spokoju umysłu.

W jaki sposób możesz być spokojny, wiedząc, że nie jesteś kochany za to, kim tak naprawdę jesteś, ale za to, kim udajesz, że jesteś. Jak możesz żyć w pokoju, wiedząc, że zyskałeś świat, zdradzając własną duszę?

Źródło.
Znalezione na: Omsica.pl

wtorek, 11 października 2016

Własna ścieżka... Własne cele....


Mistrz i uczeń szli drogą. Po kilku godzinach wędrówki doszli do rozwidlenia ścieżki.
Mistrz poszedł przed siebie. Uczeń się zatrzymał.
- Nauczycielu! – krzyknął, błądzisz, źle podążasz idąc przed siebie, droga przy jakiej się zatrzymałem wiedzie do samej wioski. Za jeden dzień dojdziemy na miejsce.
Mistrz stanął i odrzekł:
- podążaj zatem tą drogą, wkrótce spotkamy się u celu.
Uczeń nie zrozumiał. Poszedł za mistrzem. Po trzydziestu dniach spędzonych w surowych warunkach wysokich gór dotarli w końcu na miejsce.
Uczeń zapytał się nauczyciela:
- Mistrzu dlaczego nie wybrałeś łatwiejszej drogi ?
- Każdy wyznacza własne ścieżki i szlaki jakimi podążać powinien. Moja droga życia jaką kroczę, nigdy nie będzie dobra dla Ciebie. A Twoje ścieżki, nigdy nie będą właściwe dla mnie. Idąc moją drogą – zbłądzisz. Idąc swoją drogą – zawsze dotrzesz do celu.
Podążaj swoim szlakiem. Wytyczaj najlepsze ścieżki. Szukaj swojego Źródła, niech intuicja Ciebie prowadzi, nikt inny. Nie licz na mnie, ja Ciebie nie doprowadzę do samopoznania. Tylko Ty sam możesz przejść przez swoje życie, dla Ciebie mogę być jedynie drogowskazem – znakiem podpowiadającym kierunek, który należy czasem zlekceważyć.
Zawsze wybierzesz najlepiej, nie ma złych, ani dobrych dróg, są tylko Twoje i one są najlepsze ze wszystkich. Jesteś żywą drogą do prawdy, wsłuchaj się w serce, ono zawsze rozpala światło przeganiając cienie wątpliwości.

sobota, 8 października 2016

Wiersze natchnione ciszą.

Jesienna zaduma.
zaduma wnosi nowe barwy
jakby z innego była świata
duchowo pragnę wiele znaczyć
ponad podziały tak chcę wzlatać

i łączyć to co zagubione
prowadzić innych w stronę światła
lecz czy obrałem słuszną drogę
i czy na pewno duchem latam
to co szlachetne niech jest pierwsze
uwzniośla życie uroczyście
i to co czyste najważniejsze
bo te wartości są najmilsze
i niech prowadzi zawsze miłość
ta co od Boga wprost pochodzi
niech Jego siła będzie blisko
z nią znacznie łatwiej przecież chodzić
i tak na końcu proszę Pana
gdy łaska z nieba w serca spływa
niech i mi ona będzie dana
bo pragnę kochać nie ukrywam.

04.10.2016
wiersz: © Bartosz Mikołaj Ryszka

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

12 rzeczy, których mądrzy ludzie nie robią… dwa razy.

Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Większość z nas doskonale zna to powiedzenie. Jednakże wiedzieć a wcielać wiedzę w życie – oznacza coś innego. Dlatego też często powielamy te same błędy i denerwujemy się z tego powodu. Tymczasem mądrzy ludzie postępują zupełnie inaczej.
Nie ma nic złego w popełnianiu błędów. Wszystkim się one zdarzają. Jeśli jednak popełniamy te same pomyłki raz za razem… zaczynają się schody. Mądrzy ludzie uczą się na swoich porażkach. Wyciągają z nich wnioski i starają się postępować lepiej w przyszłości.
Znam kilku naprawdę mądrych ludzi i od lat ich obserwuję. Odkryłem kilka rzeczy, które nie są przez nich powtarzane. Ilekroć zdarzy im się popełnić gafę, zawsze zapamiętują swój błąd i zmieniają postępowanie. Myślę, że warto ich w tej kwestii naśladować tym bardziej, że lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na własnych.

Mądrzy ludzie nie robią tego dwa razy.

Oto dwanaście błędów, których mądrzy ludzie zwykle nie powtarzają:

Szukanie szczęścia w rzeczach materialnych.

Naprawdę dobre życie ma niewiele wspólnego z materialnymi okolicznościami. Jesteśmy szczęśliwi przede wszystkim z powodu tego, kim jesteśmy, a nie ze względu na stan posiadania. Prawda jest taka, że szukanie spełnienia w przedmiotach to działanie skazane na porażkę. Mądrzy ludzie już to wiedzą, dlatego szukają dla siebie innych rzeczy niż bogactwo. Nie definiują wartości swojego życia według zasobności portfela.

Działanie wbrew własnym przekonaniom.

Cokolwiek robimy, zawsze musimy zadać sobie dwa pytania: „Dlaczego to robię?” oraz „Czy jest to zgodne z moim sumieniem?”. Odpowiedzi na te pytania muszą być satysfakcjonujące i pozytywne. W przeciwnym razie nie powinniśmy działać. Tylko usunąć się na bok. Mądrzy ludzie już o tym wiedzą. Działają zgodnie ze swoimi poglądami, ponieważ chcą mieć pewność co do słuszności swojego postępowania.

Ślepe zaufanie drugiemu człowiekowi.

Dla większości z nas przywiązanie do autorytetów jest naturalne. Pragniemy kogoś, kto wydaje się doskonały, kto jest mądry i cnotliwy. Wydaje nam się, że możemy takiej osobie zaufać i podążyć za nią. Dokądkolwiek nas zaprowadzi. Mądrzy ludzie nie pozwalają już sobie na takie ślepe zaufanie. Wiedzą, że to często prowadzi do zniewolenia. To prawda, że warto słuchać wyjątkowych ludzi, ale zawsze trzeba weryfikować ich wypowiedzi. Szukać dowodów i argumentów, które potwierdzą przekazywane przez nich idee.

Chęć zadowolenia wszystkich.

Prawdziwa mądrość często przejawia się w świadomości, że nie da się wszystkich zadowolić. Mądrzy ludzie koncentrują więc swoją uwagę na wybranych osobach – tych najważniejszych. Nasza egzystencja jest zbyt skomplikowana, by starać się każdemu dogodzić. Ktokolwiek będzie tego próbował, poniesie porażkę. Kto powinien być najważniejszy w naszym życiu? Przede wszystkim członkowie rodziny, przyjaciele, potem współpracownicy zawodowi oraz mieszkańcy najbliższego sąsiedztwa. Oczywiście, nawet spośród nich często będzie trzeba wybierać. Takie jest życie.

Walka z fanatyzmem za pomocą dyskusji.

Na świecie żyje wielu ludzi zniewolonych przez swoje wierzenia i światopoglądy. Można próbować ich uwolnić – dyskutować i przekonywać, podawać dziesiątki argumentów. Najczęściej jednak zdrowy rozsądek w takim przypadku się nie sprawdza. Jest odrzucany. Mądrzy ludzie już wiedzą, że z fanatyzmem nie można wygrać za pomocą dyskusji. Jedyne sensowne działanie to zająć się swoim życiem i dawać świadectwo przykładem. Fanatyzmu nie zwalczą nawet najświatlejsze słowa. Tylko czyny mogą coś tutaj zdziałać.

Narzekanie na swój los.

Jedną z największych różnic pomiędzy mądrymi ludźmi a przeciętnymi zjadaczami chleba jest to, że ci pierwsi nie narzekają ciągle na swój los. Nie stoją ze zwieszoną głową i pytaniem na ustach w stylu: „dlaczego ja?” albo „dlaczego mnie to spotkało?”. Nie postrzegają siebie jako ofiary, lecz kreatorów własnej przyszłości. Nawet jeśli przydarzy im się coś złego, nie załamują rąk. Zamiast tego działają, by naprawić to, co w ich życiu się zepsuło.

Próba zmieniania kogoś na siłę.

Każdy człowiek ma wolną wolę oraz prawo do jej „używania”. Mądrzy ludzie zdają sobie sprawę z tego, że nie wolno zmuszać kogoś do działań wbrew jego woli. To nie tylko nieetyczne, ale i bardzo niebezpieczne. Konsekwencje mogą być bardzo dotkliwe. Jeśli bowiem będziemy kogoś na siłę zmieniać, możemy stworzyć wroga, który zacznie działać przeciwko nam. W ten sposób rodzą się konflikty, które niezwykle trudno zakończyć w pokojowy sposób. Często jest to prawie niemożliwe.

Praca „od niechcenia”.

Bez względu na to, czym się zajmują, mądrzy ludzie zawsze uczciwie przykładają się do swojej pracy. Nie ulegają pokusie „odbębniania” swoich obowiązków. W każde zadanie angażują się z taką samą siłą. Mądrzy ludzie wiedzą, jak wiele w życiu zależy od osobistego zaangażowania. Niczego nie robią od niechcenia, ponieważ zdają sobie sprawę, że prędzej czy później będą musieli poprawić to, co zrobią za pierwszym razem niedokładnie. Dlatego też od razu dają z siebie wszystko.

Zapominanie o szerszej perspektywie.

Człowiek jest już tak skonstruowany, że działa o wiele lepiej, kiedy ma przed oczami szerszą perspektywę w stosunku do swoich działań. Mądrzy ludzie już wiedzą, że każde zadanie – choćby najdrobniejsze – jest częścią większej całości. I nie pozwalają sobie stracić owej całości z oczu. W odniesieniu do niej mogą działać bardziej efektywnie.

Stawianie wygody na pierwszym miejscu.

Kiedy mądrzy ludzie wiedzą czego chcą, są w stanie poświęcić się dla realizacji swojego celu. Zdają sobie też sprawę, że czasami trzeba zrezygnować z krótkotrwałej przyjemności, żeby w przyszłości cieszyć się większym sukcesem. Działają w myśl zasady: co masz zrobić, zrób dzisiaj – jutro będziesz cieszyć się rezultatami swojej pracy. Ta reguła sprawdza się doskonale zarówno w sprawach zawodowych, jak i osobistych.

Wyśmiewanie się z innych.

Mądrzy ludzie nie szydzą z tych, którzy mądrością nie dysponują. Wręcz przeciwnie – raczej zaopiekują się głupcami i będą ich wspierać na drodze ku mądrości. Drwina z innych świadczy bowiem o strachu i braku pewności siebie. A tego przecież mądrym ludziom raczej zarzucić nie sposób.

Powtarzanie tego, co ewidentnie nie działa.

Czy chodzi o pracę zawodową, związki międzyludzkie, czy cokolwiek innego, co zostało zakończone z dobrego powodu – mądrzy ludzie nie wracają do tego, co w ich przypadku się nie sprawdzało. Jeśli nie osiągnęli oczekiwanych rezultatów, po cóż mieliby to powtarzać? Odpowiedź wydaje się logiczna, prawda?

http://przewodnikduchowy.pl/rzeczy-ktorych-madrzy-ludzie-robia/

niedziela, 12 czerwca 2016

Jeśli szukasz swojej drogi, to ją znajdziesz.

Pod jednym wszakże warunkiem: że szukasz jej całym sercem i całą duszą, że oddajesz wszystkie swoje siły i moce dla poszukiwań. Całą swoją wiarę, miłość i nadzieję. Jeżeli niczego bardziej nie pragniesz, niż, to, żeby drogę znaleźć, to Ci się uda. Nawet, jeśli Twoją obecną ścieżkę wydeptał ktoś inny, nawet, jeśli inni wmawiają Ci, że wypada nią iść, bo zdrowo, bo uprzejmie, bo taki jest świat, bo tak powiedział ten czy inny nauczyciel. Nawet jeśli Twoja droga została zamalowana czarnymi kolorami beznadziei i pobłażliwych spojrzeń, ośmieszających Twoje marznie, nawet jeśli nikt Ci nie dodaje odwagi.
Ty wyrusz na jej poszukiwanie, a gdy tylko pełny wiary i przekonania, że masz prawo, by iść swoją, a nie cudzą drogą zrobisz pierwszy krok, znajdzie się Anioł, człowiek, podmuch wiatru, Wielki Duch, znak, lub cud, który Ci w tym pomoże.
Pragnij, wyrusz i nie oglądaj się za siebie…
A potem, gdy już uwierzysz, wyruszysz, gdy dasz sobie prawo do swojej ścieżki, gdy przyjmiesz do serca przekonanie, że to jest właśnie TA droga i że ona jest naprawdę, odpuść. Zrobiłeś już wszystko, płyń z życiem, a Twoja droga sama Cię znajdzie.
Ot, taka przewrotność losu :)


Wróżka drzew
P.C-Szept

poniedziałek, 16 maja 2016

Dogoń swój pociąg.

Jeśli wiesz, że tego dnia odjedzie pociąg ku światłu…

Czasem zdarza się, że nie zdążysz kupić biletu. Czasami z jakichś nieokreślonych powodów rezygnujesz i opuszczasz kolejkę. Może to strach? … Zdarza się, że inni Cię z niej wypychają, bo oni „bardziej musza”… Przynajmniej tak im się wydaje. Co wtedy możesz zrobić? Wrócić do domu, żeby zapłakać, stanąć przy torach i pomachać tym, którym się udało, lub rzucić się w pogoń za odjeżdżającym ku światłu pociągiem?
Jeśli jesteś pewien ze to właśnie TEN POCIĄG, to biegnij ile sił w nogach, dogoń go i walcz. (O tym, żeby walczyć piszę bardzo nieczęsto, więc skoro napisałam, że warto ścigać pociąg, który jedzie ku światłu, to znaczy, że dokładnie to przemyślałam  :) - żeby dojechać tam, gdzie Twoja dusza znajdzie prawdziwe szczęście!!

Niech Wam się szczęści i niech Wam sprzyjają wszystkie drogi!
wróżka drzew
P.C-Szept

piątek, 25 marca 2016

Cuda się zdarzają, zwłaszcza gdy nie stajemy im na drodze!


Prawda jest taka, że wszystko, co robisz, ma z cudami wiele wspólnego.
Czemu więc pozwalasz Wszechświatowi robić za ciebie niektóre rzeczy, a innym samemu próbujesz stawić czoła, zaciskając zęby, poświęcając wiele wysiłku i krytykując przy tym samego siebie?

Dlaczego powierzasz Wszechświatowi tylko rozwój swojego organizmu, funkcje życiowe, bicie serca czy mówienie? Przecież może ci on również pomóc żyć w dostatku, znaleźć miłość i spokój, i osiągnąć cele. A my - nie wiadomo dlaczego - i tak uważamy, że musimy się sami tym zająć.

Zatem określ swoje cele i uwierz, gdzieś tam dzieje się o wiele więcej, niż możesz sobie wyobrazić.Wizualizuj, nie oglądaj się za siebie, ufaj i pozwól, by Wszechświat zajął się resztą. Chyba łatwiej już być nie może?

Cuda się zdarzają, zwłaszcza gdy nie stajemy im na drodze!

Mike Dooley
Myśli stają się rzeczami







http://epokamilosciserca.blogspot.com/2016/03/cuda-sie-zdarzaja-zwaszcza-gdy-nie.html

środa, 17 lutego 2016

Motywujące cytaty na 30 dni.


Zrób sobie motywacyjny "maraton" i przez 30 dni – daj sobie odrobinę czasu na refleksję nad swoim życiem, priorytetami, postawą. Niech efektem tych dni będą przemyślenia zamieniane przez Ciebie w konkretne czyny. Ciesz się swoim życiem, odkrywaj jego smaki, możliwości i piękno…

Warto uczyć się na cudzych doświadczeniach życiowych, wnioskach – jeśli to tylko możliwe. Przydatne są tu motywujące cytaty, złote myśli, których powstanie wiązało i często wiąże się z trudnymi doświadczeniami ich autorów. My otrzymujemy tę mądrość na tacy. Trzeba tylko po nią sięgnąć…

Motywujące cytaty – garść inspiracji

Dawkowanie? Tylko jeden dziennie:)
  1. Dopóki nie będziesz cenić siebie, nie będziesz cenić własnego czasu. M. Scott Peck
  2. Jesteśmy tym, co w swoim życiu powtarzamy. Doskonałość nie jest jednorazowym aktem, lecz nawykiem. Arystoteles
  3. Jeśli nie czujesz się godny, by wyrosły Ci skrzydła, nigdy nie oderwiesz się od ziemi. Nick Vujicic
  4. Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać. Walt Disney
  5. Ludzie są dokładnie tak szczęśliwi, jak myślą, że są. Abraham Lincoln
  6. Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się. Goethe
  7. Prawdziwy akt odkrycia nie polega na odnajdywaniu nowych lądów, lecz na patrzeniu na stare w nowy sposób. Marcel Proust
  8. Przeciwności, z którymi musimy się zmierzyć, często sprawiają, że stajemy się silniejsi. A to, co dziś wydaje się stratą, jutro może okazać się zyskiem. Nick Vujicic
  9. Ludzie, którzy tracą czas czekając, aż zaistnieją najbardziej sprzyjające warunki, nigdy nic nie zdziałają. Najlepszy czas na działanie jest teraz! Mark Fisher
  10. Mądrzy ciągle się uczą, głupcy najczęściej wszystko umieją. Apolinary Despinoix
  11. Motywacja jest tym co pozwala Ci zacząć. Nawyk jest tym co pozwala Ci wytrwać! Stephen Covey
  12. W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie… Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu. Vivian Green
  13. Ważniejsze jest, co ty myślisz o sobie samym, niż to, co o tobie myślą inni. Seneka Mlodszy
  14. Kto potrafi cieszyć się z małych rzeczy, mieszka w ogrodzie pełnym szczęśliwości. Phil Bosmans
  15. Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie. H. Jackson Brown
  16. Sposobem na zaczęcie jest skończenie mówienia i podjęcie działania. Walt Disney
  17. Starania i odwaga nie wystarczą, jeżeli zabraknie celu i ukierunkowania. John Fitzgerald Kennedy
  18. To nie nasze życie jest krótkie, to my czynimy je krótkim zajmując się sprawami niepotrzebnymi. Seneka
  19. Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie. Pitagoras
  20. Trzeba się nauczyć ponosić porażki. Nie można stworzyć nic nowego, jeżeli nie potrafi się akceptować pomyłek. Charles Knight
  21. Aby samemu stać się lepszym, nie musisz czekać na lepszy świat. Phil Bosmans
  22. Bez względu na to ile popełnisz błędów, albo jak wolno idą postępy, i tak jesteś przed tymi, którzy nie próbują wcale! Tom Robbins
  23. Twój czas jest ograniczony, więc nie marnuj go na byciem kimś, kim nie jesteś. Steve Jobs
  24. Weź życie we własne ręce. I co się wtedy stanie? Coś strasznego: Nie będzie kogo obwiniać. Erica Jong
  25. Wszystkie nasze marzenia mogą stać się rzeczywistością, jeśli mamy odwagę je realizować. Walt Disney
  26. Ludzie, którzy na tym świecie kroczą naprzód, wstają i szukają odpowiednich warunków, a jeśli ich nie mogą znaleźć, tworzą je. George Bernard Shaw
  27. Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj! Mark Twain
  28. Żadne zadanie nie jest szczególnie trudne, jeśli podzielisz je na mniejsze podzadania. Henry Ford
  29. Ludzie boją się zmian, nawet na lepsze. J. I. Kraszewski
  30. Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli.  Albert Schweitzer
 http://stressfree.pl/motywujace-cytaty-na-30-dni/