Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzenia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 lipca 2026

Nie zawsze byłam tak silna, jak wydawało się innym.

 

Nie zawsze byłam tak silna, jak wydawało się innym.
Nie zawsze byłam odważna. Nie zawsze wiedziałam, dokąd iść. Było wiele dni, kiedy najbardziej na świecie potrzebowałam zwykłego przytulenia. Takiego, które powiedziałoby bez słów: „Dasz radę”.
Niejeden raz marzyłam o tym, żeby choć na chwilę wrócić do dzieciństwa. Usiąść obok mamy, powiedzieć głośno o swoich lękach i uwierzyć, że ktoś rozwiąże wszystkie problemy za mnie. Były też chwile, kiedy chciałam po prostu zniknąć, odlecieć daleko od wszystkiego, co bolało. Czasem nawet miałam ochotę przestać być sobą.
A jednak... przeszłam przez każdą burzę.
Z jednych wyszłam silniejsza. Z innych jedynie przemoczona i zmęczona. Ale po każdej z nich prędzej czy później wychodziło słońce.
Na stole zawsze znajdował się kawałek chleba. W sercu zawsze tliła się nadzieja. Nawet jeśli życie nie oszczędzało mnie, nigdy nie pozwoliłam, by odebrało mi wiarę w lepsze jutro.
Nauczyłam się wybierać własną drogę. Nie zawsze była najłatwiejsza, ale była moja.
I choć zdarzało się, że uginałam się pod ciężarem codzienności jak trzcina na wietrze, nigdy nie pozwoliłam sobie złamać ducha.
Dziś stoję przed kolejnym rozdziałem.
Zostawiam za sobą to, co już nie służy mojemu spokojowi. Zamykam drzwi, które od dawna powinny pozostać zamknięte. Zabieram ze sobą doświadczenie, wdzięczność i marzenia, które wciąż czekają na spełnienie.
A potem biorę głęboki oddech, uśmiecham się do siebie i ruszam dalej.
Bo życie jeszcze nie powiedziało ostatniego słowa.

poniedziałek, 29 czerwca 2026

Kiedy naprawdę siebie pokochasz, ludzie mogą nazywać Cię różnie.

Powiedzą, że masz trudny charakter, a Ty będziesz wiedziała, że po prostu nie pozwalasz już nikomu sobą pomiatać.
Powiedzą, że jesteś niewygodna, a Ty będziesz wiedziała, że masz własne zdanie i nie boisz się go wypowiedzieć.
Powiedzą, że jesteś wyniosła, a Ty będziesz wiedziała, że to godność.
Powiedzą, że jesteś nie do zniesienia, a Ty będziesz wiedziała, że przestałaś udawać kogoś, kim nigdy nie byłaś.
Powiedzą, że jesteś egoistką, a Ty będziesz wiedziała, że to szacunek do samej siebie.
Powiedzą, że za bardzo siebie cenisz, a Ty będziesz wiedziała, że to miłość własna, na którą długo musiałaś zapracować.
Powiedzą, że ranisz słowami, a Ty będziesz wiedziała, że czasem prawda wypowiedziana bez owijania w bawełnę bardziej boli tych, którzy przywykli do Twojego milczenia.
Powiedzą, że przesadzasz, a Ty będziesz wiedziała, że po prostu bronisz tego, co uważasz za słuszne.
Powiedzą, że zwariowałaś, a Ty będziesz wiedziała, że to odwaga.
Powiedzą, że jesteś próżna, a Ty będziesz wiedziała, że uczysz się patrzeć na swoje ciało z czułością, nie z wieczną krytyką.
Powiedzą, że się wywyższasz, a Ty będziesz wiedziała, że to pewność siebie.
Powiedzą, że za dużo marzysz, a Ty będziesz wiedziała, że to wiara — w życie, w Boga, w sens i w to, że po każdej nocy może przyjść świt.
Kiedy naprawdę siebie pokochasz, ludzie nadal będą próbowali Cię nazywać po swojemu.
Ale Ty już nie będziesz się w tym gubić.
Bo będziesz wiedziała, kim jesteś.
I żadne cudze słowo nie odbierze Ci Twojej wartości.
To właśnie jest miłość do samej siebie.

 

wtorek, 25 marca 2025

SkrzAsie® – Odkryj Indywidualny Urok Prezentów i Wyjątkowych Ozdób!



czwartek, 4 listopada 2021

Julita z pasją spełnia marzenia innych.


Witam .

Jestem Julita, od dziecka haftowałam, szyłam, robiłam na drutach.
Manualne zdolności mam po mamie.

Kocham tworzyć, spełniać marzenia innych.
Jedno z najbardziej emocjonalnych zamówień jakie miałam przyjemność stworzyć to był zestaw torba i poduszki ze zdjęciem ukochanego pieska , który już odszedł za tęczowy most.



Tworzenie pomaga mi zapomnieć o chorobach a  zadowolenie obdarowanej osoby dodaje mi skrzydeł. Jeśli podoba się Tobie to co robię zapraszam na mój profil  na Fb Pani Zygzak
https://www.facebook.com/Pani-Zygzak-107329761089626







wtorek, 24 sierpnia 2021

Skrzaty z duszą .


Witam serdecznie.
Zajmuje się Tworzeniem Skrzatów. Zainspirowana Legendarnymi Skrzatami w które niegdyś wierzono,postanowiłam obudzić ciut wiary i uchylić rąbka dawnej magii naszemu pokoleniu, zwłaszcza w tych trudnych czasach. Pamiętajmy, że legendarne Skrzaty były opiekunami swoich domostwach... przyciągały dobrobyt, szczęście i bogactwo, oczywiście w zamian oczekując tylko niewielkiego zainteresowania ze strony domowników. Moje Skrzatki z duszą cieszą już wiele domostw, są strażnikami szczęścia i dobrobytu wielu rodzin. Uwierzcie w siłę magii i dajcie ponieść się legendarnej fantazji. Zamieńcie się na chwilę w dzieci i wejdźcie do magicznej krainy moich Skrzatków spełniających marzenia❤


 

 


 

Przedstawiam kilka zdjęć,moich Jegomości,które od razu poprawią Wam humor . A jeśli ktoś zechciałby mieć takiego Skrzata z duszą serdecznie zapraszam ❤


Wykonam z największą przyjemnością.
Ania.


Zapraszam również na moją stronę, gdzie można obejrzeć więcej moich prac.
https://www.facebook.com/AnnaWikroria/


Cena od 250 do 300zl plus 30zł kw. Wys. Ok 60cm. 

Czas oczekiwania na tą chwilę oczekiwania ok.5 tyg
Więcej informacji zapraszam nas priv


poniedziałek, 2 sierpnia 2021

Kilka rzeczy, które nauczyło mnie życie.

 

1. To ja, jestem centrum mojej rzeczywistości.

Mój świat zaczyna się we mnie i nie może istnieć w nim nic, czego we mnie nie ma. Jeśli zatem w moim świecie nie ma równowagi, to znaczy, że we mnie, nie ma równowagi. A jeśli pragnę, by mój świat był szczęśliwy, jeśli chcę dzielić się szczęściem z innymi, powinnam zrobić wszystko, abym sama była szczęśliwa.

Dlatego dbam o siebie, kocham siebie i opiekuję się swoją Duszą, Ciałem i Umysłem. Zawsze mam na uwadze, że moje zdrowie i dobre samopoczucie jest najwyższym dobrem w moim świecie i od niego wszystko się zaczyna.

2. Mam prawo wyboru.

To ja nadaję wartość rzeczom i zjawiskom, to ja wybieram. Mój umysł ma moc a moja uwaga niesie energię. Dlatego staram się zajmować swój umysł głównie tym wszystkim, co kocham, czego pragnę i za co mogę być wdzięczna.

Dziś wiem, że wszystko o czym myślę i mówię, może stać się realne, a siła mojego umysłu ma wpływ także na innych ludzi. Dlatego ostrożnie wybieram to, na czym skupiam swoją uwagę i staram się myśleć, mówić i działać w sposób, który nie szkodzi ani mnie, ani nikomu innemu.

3. Wiem, że wszystko ma ukryty sens.

Dzięki mojemu życiu przekonałam się już nieraz, że nic nie dzieje się bez przyczyny i wszystko ma ukryty sens. Nawet trudności i cierpienie. Czasem trzeba wiele doświadczyć, aby zrozumieć samego siebie i odnaleźć siłę do zmian.

Dlatego wiem, że wszystko co się wydarza nie jest ani błędem, ani żadną karą, ale kolejnym doświadczeniem, które pomaga mi coraz lepiej poznawać siebie i uwalniać się z własnych ograniczeń. Dziś jestem wdzięczna za każde z nich, ponieważ to właśnie one, przyczyniły się do rozwoju mojej świadomości.

4. Zawsze myślę pozytywnie.

W każdej sytuacji staram się dostrzec dobrą stronę i nie marnuję czasu na martwienie się i narzekanie. Kiedy mam problem nie roztrząsam go, nie panikuję i nie mówię o nim w nieskończoność, ale skupiam się na szukaniu rozwiązania i zawsze z zaufaniem patrzę w przyszłość.

5. Wymagam przede wszystkim od siebie.

Życie to nieustanna praca nad sobą i wymaganie, przede wszystkim od siebie. Nikt nie jest odpowiedzialny za moje życie i szczęście, tylko ja sama.

Dlatego staram się poznawać siebie i dążę do zrozumienia, dlaczego wydarza się w moim życiu to, czy tamto. Wiem, że przyczyna leży we mnie i staram się odkryć, co mną kieruje.

Rozwijam swoją świadomość i uzdrawiam z miłością swoją podświadomość, wierząc głęboko, że wszystkie odpowiedzi są ukryte w nieskończonej pamięci mojej duszy.

6. Kocham i akceptuję.

Patrzę na świat z miłością i zrozumieniem. Stale wybaczam sobie i innym. Nie skupiam uwagi na wadach i błędach, ani własnych, ani innych ludzi. Rozumiem już, że nikt z nas nie jest wolny od pomyłek, wszyscy dopiero się uczymy i mamy prawo się mylić.

7. Nie oceniam

Dlatego nie oceniam, ani siebie ani innych ludzi i nie porównuję się do nikogo. Nie czuję się ani lepsza od innych, ani gorsza.

Wiem, że każdy z nas jest na swój sposób doskonały i wyjątkowy, każdy ma swoją drogę i swój kierunek rozwoju. Każdy z nas rozwija się we własnym tempie i każdy z nas ma inną misję do spełnienia, tu na Ziemi.

8. Kocham, kocham, kocham!

Kocham siebie, kocham życie, kocham ludzi i wszystko wokół, ponieważ wiem, że to miłość, jest najsilniejszą energią we Wszechświecie. Miłość daje nam siłę do życia i działania, miłość jest naszym celem i sensem naszego istnienia.

9. Jednak staram się utrzymywać porządek w moim domu i życiu.

Kiedyś składałam sterty naczyń w zlewie i brudnych ubrań do prania. Dziś staram się po prostu mniej brudzić i nie odkładam niczego na później. Nie zagracam mojego świata i regularnie robię porządki.

10. Oszczędzam moją energię.

Dokładnie to samo działo się w moim życiu, panował w nim kompletny chaos. Biegałam za ludźmi, których tak naprawdę wcale nie chciałam znać i tkwiłam w sytuacjach, które zabierały mi radość i raniły coraz bardziej.

Dziś segreguje i oczyszczam moje życie z pożeraczy energii. Nie tracę już jej na rzeczy, ludzi i sytuacje, które ciągną mnie w dół i pochłaniają moją siłę, czy to duchową czy fizyczną.

Jeśli jakaś osoba lub sytuacja mnie przytłacza, wycofuję się z niej bez tłumaczeń i poczucia winy. Jestem otwarta na świat i ludzi. Poznaję i pomagam, ale nie za wszelką cenę. Nie za cenę siebie samej, tak jak robiłam to kiedyś. Nauczyłam się odpuszczać i koncentrować na tym, co daje mi siłę i powoduje, że jestem szczęśliwa.

11. Jestem sobą!

Nie ukrywam się już, nie chowam i nie udaję kogoś innego. Jestem jaka jestem i jestem z tego dumna. W ten sposób automatycznie, przyciągam do siebie to co jest dla mnie właściwe, czyli ludzi i sytuacje, które są zgodne z moją naturalną energią.

12. Konsekwentnie, krok po kroku spełniam swoje marzenia!

Jednak już spokojnie i bez fiksowania się na celu. Wiem, że wszystko ma swoje miejsce i czas.

I choć czasem los stawia przeszkody na mojej drodze, nie poddaje się. Wiem, że nigdy nie jest za późno by zacząć i nigdy nie jest zbyt trudno by spróbować.

13. Żyję tu i teraz! Cieszę się każdą chwilą!

Wiem, że przeszłość odeszła i nie można jej już zmienić, przyszłość natomiast, jest pełna możliwości, ale jeszcze niepoznana. Dlatego najważniejsze stało się dla mnie dziś!

Dziś staram się być szczęśliwa, dziś staram się myśleć pozytywnie, dziś jestem pełna wiary i dziś oczekuje wszystkiego co najlepsze.

W ten sposób tworzę lepsze jutro i właściwie jestem spokojna o swoją przyszłość, ponieważ wiem, że tworzę ją...właśnie w tym momencie.

😉😁💪

Pozdrawiam Was kochani i jeszcze raz, życzę nam wszystkim wspaniałego, pełnego energii, światła i miłości nowego miesiąca.

Joanna Sanders♡
https://www.facebook.com/sensistnienia



wtorek, 29 czerwca 2021

15 twierdzeń, które powinnaś/powinieneś zapamiętać i powtarzać jak najczęściej!

 

1. Zasługuję na wszystko, co najlepsze i będę to mieć!

2. Moja przeszłość dała mi cenne lekcje, ale już minęła. Liczy się tu i teraz!

3. Gdy ktoś mówi, że sobie nie poradzę, uśmiecham się w duchu i myślę: „no to patrz!”

4. Mam tyle szans, ile sam/-a sobie dam. Każdą wykorzystuję na 100%!

5. Jestem dumna/-y ze wszystkiego, co do tej pory osiągnęłam/-em.

6. Otaczam się wspaniałymi ludźmi, którzy mi dobrze życzą. Toksyczne relacje kończę bezpowrotnie.

7. Dopóki oddycham, a moje serce bije, wszystko jest możliwe. Najlepsze jest przede mną!

8. Problemy rozwiązuję odważnie i z nastawieniem na pomyślne zakończenie.

9. Mam prawo do własnej przestrzeni, pasji i spełnienia swoich marzeń.

10. Żyję bez oczekiwań. Cieszę się tym co jest, ale też nie boję się sięgać po więcej.

11. To ja decyduję o swoich emocjach. Nikt nie ma na mnie wpływu, dopóki sama na to nie pozwolę.

12. Nie staram się być najlepszą wersją siebie. Jestem sobą i żyję na swoich zasadach.

13. Szanuję innych ludzi, ale także siebie. Zatem nie pozwalam nikomu ranić mnie i wchodzić z butami do mojego życia.

14. Akceptuje siebie w pełni, bez względu na ilość kilogramów, znam swoją wartość. Jestem niepowtarzalna/-y!!!

15. Nie czekam na gwiazdkę z nieba, gdy czegoś chcę, tylko ruszam po to bez wahania! Właśnie już i teraz!

z sieci

poniedziałek, 10 maja 2021

Nitki ochronne ❤️


 
CZERWONA NITKA
Czerwona nitka zawiązana na nadgarstku to silny amulet, który ma za zadanie chronić osobę od złej energii. Idealna do ochrony przed zazdrością, złorzeczeniem, urokiem, przekleństwem, złym okiem, klątwami, magicznymi rytuałami, wampiryzmem energetycznym a nawet mobbingiem.
ZIELONA NITKA
Zielona nitka przyciągnie powodzenie, poprawi i ustabilizuje sprawy finansowe. Staniemy się bardziej kreatywni oraz będziemy mieć nowe pomysły. Ochroni przed stratą pieniędzy, złą inwestycją, złodziejami czy oszustami. Idealna dla osób, którym pieniądze przeciekają przez palce. Zielona nitka to również dobre stabilne zdrowie.
NIEBIESKA NITKA
Kolor niebieski jest barwą ochronną. Wiążąc nitkę na nadgarstku poczujesz między innymi wewnętrzną harmonię. Pomoże ci uzyskać inspirację, wyostrzyć intuicję. Doda odwagi i nadziei. Idealna dla osób nieśmiałych, które trudno wchodzą w relacje towarzyskie. Idealna dla wszystkich, którzy muszą się uczyć, zgłębiać wiedzę czy odkrywać nowe horyzonty. Nitka niebieska ochroni cię w podróży.
Kolor silnie ochronny, pomagający w przyciągnięciu Istot Opiekuńczych.
POMARAŃCZOWA NITKA
Pomarańczowa nitka między innymi zwiększy zdolność radzenia sobie z codziennymi trudnościami. To energia ruchu, sprawności umysłowej oraz pomysłów. Przyniesie ci inspirację oraz sukces. To energia radości życia, dobrej komunikacji, radzenia sobie z codziennymi obowiązkami. Bardzo silnie ochroni przed zazdrością, zawiścią czy przekleństwami. Pomoże w spełnianiu marzeń.
Idealna dla osób, które pracują nad pokonaniem lenistwa.
ŻÓŁTA NITKA
Żółta nitka między innymi wspierać cię będzie w kreatywności czy inspiracji. Przyniesie optymizm oraz radość życia. Pobudzi intelekt oraz pozwoli się skoncentrować na konkretnym celu. Pomoże w komunikacji werbalnej. Ochroni przed zazdrością, zawiścią czy złorzeczeniem. Przywoła wibracje Opiekuńcze.
SREBRNA NITKA
Nitka srebrna przyniesie dobre zdrowie oraz ochroni przed złymi wpływami. Będzie również przywoływać energie Opiekuńcze. Pobudzi intuicję oraz wszelkie zdolności. Zneutralizuje każdą trudną sytuację. Przywoła do twojego życia szczęście i spełnienie marzeń. Bardzo silnie ochroni przed wampiryzmem energetycznym, złym okiem czy mobbingiem.
Ważna dla kobiet, które chcą zrównoważyć aspekt żeński w swojej energii.
ZŁOTA NITKA
Złota nitka pomoże w zdobywaniu nowych celów oraz przyciągnie miłość. Będzie cię silnie chronić na wszystkich poziomach energetycznych. Wzmocni twoją aurę oraz zapewni dobre zdrowie. Przyciągnie do twojego życia dostatek, ten duchowy i materialny. Pomoże odnieść sukces i powodzenie. Zaopatrz się w nią, kiedy chcesz przeżyć nowe wyzwania czy obrać nowy kierunek w życiu.
Jak wiążemy nitkę?
Jest wiele sposobów wiązania nitki. Czasami wiąże się 3 supełki a można zawiązać i 9. Pamiętajcie najważniejsza jest intencja. Warto wykorzystać ten amulet. Jedyne, co to należy ją zawiązać bez pośpiechu. Podczas wiązania supełków należy zapalić białą świecę z naturalnego wosku pszczelego i skoncentrować się na intencji. Jeżeli nie wiecie ile zawiązać supełków, stwórzcie ich 7 tyle ile jest głównych czakr.
Pamiętajcie również, że nitka nie koniecznie musi być zawiązana na nadgarstku. Można ją zawiązać doczepiając do breloka, torebki, schować do portfela, przyczepić w samochodzie itp. Ważne, aby miała intencję zapisaną w supełkach.
Kiedy nitkę zdjąć?
Jeżeli chcesz pozbyć się nitki, bo spełniła swoje zadanie wystarczy ją przeciąć i najlepiej spalić. Jeżeli nitka sama się zerwie, oznacza to że wypełniła swoje zadanie.

sobota, 3 kwietnia 2021

Młoda , bezsilna kobieta i wiedźma.

Pewnego razu jedna kobieta przyszła do wiedźmy. Młoda. Piękna. Ale absolutnie bezsilna.
- Pomóż mi - powiedziała do starej kobiety. - Ocal mnie.
Wiedźma nie odpowiedziała. Po prostu spojrzała kobiecie w oczy. Zajrzała do środka i zatoczyła się do tyłu. Ponieważ zobaczyła Duszę.
Dusza była prawie bez życia. Przylegały do ​​niej grudki brudu. Jęknęła i krwawiła. Dusza umierała. Cała jej powierzchnia była przecięta głębokimi zmarszczkami, pudrowana smutkiem i tęsknotą. Niegdyś bezgraniczne krawędzie Duszy skurczyły się ze strachu, przylgnęły do ​​siebie cienkimi, bezbronnymi palcami.
Próbowali przeplatać się ze sobą, aby znowu się razem rozwijać, ale im się to nie udało. Utrudniały im wspomnienia bólu i rozpaczy, których doświadczyli. Między nimi unosiła się zimna otchłań rozczarowania. Kłujące igły pretensji nadal wbijały się w nie, pełzając głęboko pod skórą. Gorycz zdrady i żalu skorodowała, pokryła się czerwoną rdzą i rozprzestrzeniła się coraz dalej.
Wiedźma nadal patrzyła w Duszę, szukając czegoś, o czym wiedziała tylko ona. I znalazła to. Widziała to.
Stara kobieta w milczeniu odwróciła się i poszła do swoich sekretnych pojemników. Grzebała tam i mamrotała coś przez długi czas. Potem wyszła. W jednej ręce trzymała fiolkę z czymś wielokolorowym i opalizującym. Druga też była zajęta. Czarownica coś w niej trzymała. Co - nie wiadomo.
Stara kobieta podeszła do młodej Kobiety i ostrożnie wlała kroplę zawartości fiolki do jej ust. Dusza Kobiety drżała. Drżała wypełniona miękkim światłem. Czarownica to zauważyła.
Następnie włożyła Niewidzialną rzecz na kobietę, którą trzymała w drugiej ręce. Zapinała na guziki, dopasowała do sylwetki.
- Cóż - powiedziała. „Jesteś teraz gotowa.
„Co mi dałaś?” Zapytała Kobieta. - Czuję się silniejsza. I nie tak bezbronna.
- Wypiłeś kroplę eliksiru Zapomnianych marzeń . Twoja dusza to zapamiętała.
„Czy to mnie uratuje?” - zapytała Kobieta.
- Nie. Nie uratuje. Ale to pomoże.
- Co mam na sobie? - Kobieta ponownie zadała pytanie, podnosząc oczy na Wiedźmę, w której lśniła uzdrawiająca Dusza.
„To niewidzialny pancerz. Nikt nie może go zdjąć, chyba że chcesz”. Dopóki sama tego nie rozwiążesz. Po prostu zrób to bardzo ostrożnie. Nie ufaj wszystkim. Powłoka ochroni twoją duszę przed podłością, zdradą, bólem, żalem i rozczarowaniem. Nie pozwoli jej dzielić światła z tymi, którzy na to nie zasługują.
- Czy on mnie uratuje?
- Nie uratuje. Ale to pomoże.
- Co mnie uratuje? - zapytała Kobieta.
- Kiedyś ci o tym opowiem. Teraz idź. I dbaj o swoją duszę. Szukaj także swojej uzdrawiającej Miłości.
Kobieta poszła. Spokojnie, pięknie i pewnie. Patrząc tylko w przyszłość.
Delikatny uśmiech rozjaśnił jej twarz. Ramiona były wyprostowane. Głowa jest dumnie podniesiona. Biodra kołysały się zmysłowo w rytm schodów.
Patrzyli na nią. Odwracali się. Podziwiali ją i zazdrościli. Próbowali obrazić. Znieważyć. Ranić. Rzucić brudem. Zrobić wszystko, aby zaciemnić światło, które pochodzi z jej Duszy.
Nic nie działało. Kobieta nosiła niewidzialną pancerz. Pancerz podarowany przez wiedźmę. Odbijał wszystkie ciosy, zamieniając je w siłę swojej właścicielki.
Pomimo jego niewidzialności Kobieta nieustannie czuła ciężar jakby muszli na swoich ramionach. W końcu pod nim zawsze pozostawała tylko kruchą i słabą kobietą. I bez względu na to, jak niewiele waży pancerz, jest on zawsze za ciężki dla delikatnych kobiecych ramion.
Czasami, gdy Kobieta chciała go wreszcie zrzucić, przypominała sobie słowa wiedźmy o zaufaniu i potrzebie ochrony Duszy. Następnie muszla ścisnęła ją w klatkę piersiową, uniemożliwiając wydostanie się Duszy. Uwolnij się i podziel się światłem. Kobieta westchnęła i poszła dalej, nie zapominając o wypiciu kropli swojego Zapomnianych Marzeń z butelki podarowanej przez wiedźmę.
A potem poznała mężczyznę.
Kobieta długo na niego patrzyła. Z daleka. Z odległości.
Zrobił wszystko, aby zmniejszyć dystans między nimi. Zbliżał się. Zanurzył ją w swoim cieple. Otulił troską. Tarczą swojej siły i odwagi odparł wszystkie ciosy i brud, które spadły na kobietę. Droga, którą szła, była wybrukowana jego uzdrawiającą miłością.
A potem Kobieta nie mogła tego znieść. Zaczęła odpinać skorupę. Bardzo wolno. Stopniowo. Przycisk po przycisku. Dusza jej w tym pomogła. Tak bardzo chciała w końcu podzielić się swoim światłem!
I kiedy już niepotrzebna skorupa spadła pod stopy Kobiety, zobaczyła wiedźmę.
- Wreszcie - uśmiechnęła się wiedźma. Wiedziałam, że możesz to zrobić. Wiedziałam od chwili, gdy zobaczyłam twoją duszę. Dlatego podjęłam decyzję o pomoc.
„Dziękuję” - uśmiechnęła się Kobieta - „Eliksir Zapomnianych Marzeń i muszla, którą mi dałeś, uratowały mnie.
- Nie - powiedziała wiedźma. Już ci mówiłem, że cię nie ocalą, tylko ci pomogą.
- Więc co uratowało? - zapytała Kobieta.
- Twój Dar, który pomimo bólu Twojej Duszy udało Ci się zachować. Nie każdy ma ten Dar. Ludzie często nie wiedzą, jak to zachować i zgubić, idąc Drogą Życia.
- Co to za prezent?
- Dar zdolności widzenia piękna Życia, bez względu na wszystko. Tylko on pomaga przetrwać. Przetrwaj, nie poddawaj się i idź naprzód. Nawet jeśli nigdy nie zapomnisz swoich marzeń i zawsze będziesz miała powłokę, która chroni twoją Duszę przed złem, urazą i rozczarowaniem, bez tego Daru nie zostaniesz zbawiona. Nigdy o tym nie zapominaj i nie zgub tego.
- Jak mogę ci podziękować? - Kobieta zwróciła się do starej kobiety.
- Dziel się moimi prezentami z tymi, którzy ich potrzebują. Daj im Elixir Zapomnianych Marzeń. Powiedz im, jak prawidłowo nosić pancerz. Naucz nas, abyśmy zawsze dostrzegali piękno Życia. Aby mogli znaleźć swoją uzdrawiającą Miłość.
- Ale jak? Wtedy zostanę bez tego wszystkiego i znów zamienię się w zwykłą, bezbronną kobietę.
- Nigdy się tego nie bój. Ponieważ teraz, po tym wszystkim, czego doświadczyłaś, nie jesteś tylko Kobietą. Teraz też jesteś Wiedźmą.

© Natalia Nat Egel

piątek, 8 listopada 2019

Tarot zmieniający życie.



Współcześnie tarot jest jednym z najbardziej niedocenianych narzędzi magicznych.                       

Tarot ma ogromny potencjał, dlatego traktowanie tego potężnego narzędzia w trywialny sposób jak oto zadawanie pytań typu: „Czy A. mnie poślubi i kiedy to się stanie?" sprawia mi niemal fizyczny ból.

Przede wszystkim pragnę z całą mocą podkreślić, że ja nie przepowiadam przyszłości. Nie ma to najmniejszego sensu gdyż to Ty jesteś sternikiem swojego Życia - to jest pierwsza i najważniejsza wiadomość, którą chcę zakomunikować.

Wiesz jaka jest różnica pomiędzy wróżką a wiedźmą? Wróżka mówi jak będzie, a wiedźma pyta jak chcesz żeby było.

Wiec pytam teraz: jak wygląda Życie Twoich Marzeń? Jak się w nim czujesz, do kogo się uśmiechasz? Czym pachnie i jak smakuje Życie Twoich Marzeń?

Nie jest moją rolą zrobić wszystko za Ciebie. Moim zadaniem jest wyposażyć Cię w wiedzę o Twoich potencjałach i poprowadzić Cię tą drogą, tak żebyś mógł się przełączyć z trybu Obserwacji do trybu Kreacji Życia. I w tym jestem Ci w stanie pomóc, razem z moim Tarotem.

Zapraszam tych kto na poziomie Duszy zdecydował stać się Autorem Własnego Życia!

Ściskam!
Julia Luna Kot z Very Witchy


Konsultacje ze mną są możliwe w następujących językach :
polski, angielski, ukraiński i rosyjski

adres mail : 

soverywitchy@gmail.com

Mój sklep gdzie tez mozna zamawiac konsultacje https://www.etsy.com/shop/VeryWitchy

https://m.facebook.com/verywitchy

poniedziałek, 7 października 2019

SKLEP Z MARZENIAMI 💫💞😀💞💫




Na drzwiach sklepu wisi tabliczka:

„Jeśli Twoje życzenie nie zostało spełnione, to znaczy, że jeszcze nie zapłaciłeś”.

Na peryferiach Wszechświata znajduje się mały sklepik.
Szyldu dawno już nie ma, został zdmuchnięty przez kosmiczny huragan. Nowego szyldu właściciel sklepu nie powiesił, ponieważ wszyscy okoliczni mieszkańcy wiedzą przecież, że sklep sprzedaje Marzenia.

Asortyment jest bardzo bogaty – można tu kupić praktycznie wszystko.
Jacht, dom, małżeństwo, posadę prezesa korporacji, pieniądze, dzieci, dobrą pracę, duży biust, medal olimpijski, samochody, drużyny piłkarskie, władzę, sukces i wiele innych dóbr.
W sprzedaży nie ma jedynie Życia i Śmierci – ich dystrybucją zajmuje się Centrala znajdująca się w innej Galaktyce.

Każdy klient, który wchodzi do sklepu (bo są też tacy, którzy ani razu nie weszli i do tej pory siedzą na tyłku i zajmują się chceniem) w pierwszej kolejności pyta o cenę swojego marzenia.
A ceny są różne...
Wymarzona praca na przykład, kosztuje rezygnację ze stabilności i przewidywalności, gotowość do samodzielnego planowania i organizowania własnego życia, wiarę we własne siły oraz pozwolenia sobie na taką pracę, jaką kochasz, a nie taką, jaka się nawinie.

Władza ma nieco wyższą cenę: trzeba zrezygnować z pewnych swoich przekonań, nauczyć się znajdować do wszystkiego racjonalne wytłumaczenie, umieć odmawiać, znać swoją wartość (a powinna ona być wysoka), pozwalać sobie na mówienie „ja”, wyrażać własną opinię, niezależnie od akceptacji czy dezaprobaty otoczenia.

Niektóre ceny wydają się dość dziwne: małżeństwo można otrzymać w zasadzie za bezcen, natomiast szczęśliwe życie kosztuje bardzo drogo – wymaga osobistej odpowiedzialności za własne szczęście, umiejętności cieszenia się życiem, znajomości swoich celów, rezygnacji z dążenia by wszystkim dogodzić, doceniania wszystkiego co się ma, pozwolenia sobie na bycie szczęśliwym, świadomości własnych zalet, rezygnacji z bonusu „ofiary”, ryzyka utraty niektórych znajomych…

Nie każdy klient, który wchodzi do sklepu, jest gotów, aby od razu kupić marzenie.
Niektórzy, gdy widzą cenę, natychmiast wychodzą.
Inni stoją w zadumie, licząc swoje zasoby i zastanawiając się, skąd wziąć więcej środków.
Czasem ktoś skarży się, że ceny są za wysokie i prosi właściciela o rabat albo pyta, kiedy będzie wyprzedaż.
Są też tacy, którzy wyciągają z kieszeni wszystkie swoje oszczędności i odbierają marzenie, zapakowane w piękny szeleszczący papier.
Są zawsze odprowadzani wzrokiem przez zazdrosnych klientów, którzy szepczą złośliwie, że właściciel sklepu to na pewno ktoś z rodziny i marzenie dostali pod ladą, po znajomości.
Właściciela sklepu dawno już proszono, aby obniżył ceny, co zwiększyłoby liczbę klientów.
Ale takie postulaty za każdym razem spotykały się z odmową, bowiem właściciel uważa, że to obniży jakość marzeń.
Kiedy pytano go, czy nie obawia się bankructwa, mówił, że nigdy nie zabraknie Śmiałków, gotowych ryzykować i zmieniać swoje Życie, rezygnując z nawyków i bezpiecznej przewidywalności, zdolnych do Wiary w Swoje Marzenia, Mających Dość Sił i Środków, By Zapłacić Za Ich Realizację…”

💫 💞 💫💞💫💞💫💞💫💞💫💞💫💞 💫 💞
Wyszperane w sieci, autor nieznany


piątek, 19 lipca 2019

Wszystkiego Najlepszego !

Życzę Ci oczu, które Cię widzą i swoim spojrzeniem mówią;
"Kocham Cię i dziękuję, że jesteś taki, jaki jesteś."

Życzę Ci ludzi, którzy Cię nie ranią, ale wspierają i wzmacniają Twoją siłę i zaufanie do świata.

Życzę Ci siły, abyś wierzył w dobro i wybaczał sobie i innym.

Życzę Ci odwagi, aby przekraczać własne granice i sięgać po swoje marzenia.

Życzę Ci cierpliwości, byś wytrzymał do chwili, gdy drzwi szczęścia otworzą się i nadejdzie czas, aby cieszyć się życiem.

Życzę Ci odkrycia, kim naprawdę jesteś i radości z każdego dnia, w którym możesz poznawać siebie.

Życzę Ci, satysfakcji z bycia sobą, która sprawia, że ​​jesteś szczęśliwy tu i teraz i daje moc kreowania własnego życia.

Życzę Ci poznania bezwarunkowej miłości, która jest esencją świata, a Ty jesteś jej wyrazem.

Życzę Ci wiary, że Twoje istnienie i to czego doświadczasz jest ważne i ma głęboki sens...

Życzę Ci wszystkiego co ważne, dla Twojego rozwoju...


J.Sanders


czwartek, 26 kwietnia 2018

Na peryferiach Wszechświata .


Na peryferiach Wszechświata znajduje się mały sklepik.
Szyldu dawno już nie ma, został zdmuchnięty przez kosmiczny huragan.
Nowego szyldu właściciel sklepu nie powiesił, ponieważ wszyscy okoliczni mieszkańcy wiedzą przecież, że sklep sprzedaje marzenia.

Asortyment jest bardzo bogaty można tu kupić praktycznie wszystko.

Jacht, dom, małżeństwo, posadę prezesa korporacji, pieniądze, dzieci,dobrą pracę, duży biust, medal olimpijski, samochody, drużyny piłkarskie, władzę, sukces i wiele innych dóbr.

W sprzedaży nie ma jedynie Życia i Śmierci, ich dystrybucją zajmuje się Centrala znajdująca się w innej Galaktyce.
Każdy klient, który wchodzi do sklepu (bo są też tacy, którzy ani razu nie weszli i do tej pory siedzą na tyłku i zajmują się chceniem) w pierwszej kolejności pyta o cenę swojego marzenia.

A ceny są różne…

Wymarzona praca na przykład, kosztuje rezygnację ze stabilności i przewidywalności, gotowość do samodzielnego planowania i organizowania własnego życia, wiarę we własne siły oraz pozwolenia sobie na taką pracę, jaką kochasz, a nie taką, jaka się nawinie.

Władza ma nieco wyższą cenę: trzeba zrezygnować z pewnych swoich przekonań, nauczyć się znajdować do wszystkiego racjonalne wytłumaczenie, umieć odmawiać, znać swoją wartość (a powinna ona być wysoka), pozwalać sobie na mówienie ,wyrażać własną opinię, niezależnie od akceptacji czy dezaprobaty otoczenia.

Niektóre ceny wydają się dość dziwne: małżeństwo można otrzymać w zasadzie za bezcen, natomiast szczęśliwe życie kosztuje bardzo drogo; wymaga osobistej odpowiedzialności za własne szczęście, umiejętności cieszenia się życiem, znajomości swoich celów, rezygnacji z dążenia by wszystkim dogodzić, doceniania wszystkiego co się ma, pozwolenia sobie na bycie szczęśliwym, świadomości własnych zalet, rezygnacji z bonusu; ofiary, ryzyka utraty niektórych znajomych.

Nie każdy klient, który wchodzi do sklepu, jest gotów, aby od razu kupić marzenie.

Niektórzy, gdy widzą cenę, natychmiast wychodzą.

Inni stoją w zadumie, licząc swoje zasoby i zastanawiając się, skąd wziąć więcej środków.

Czasem ktoś skarży się, że ceny są za wysokie i prosi właściciela o rabat albo pyta, kiedy będzie wyprzedaż.

Są też tacy, którzy wyciągają z kieszeni wszystkie swoje oszczędności i odbierają marzenie, zapakowane w piękny szeleszczący papier.

Są zawsze odprowadzani wzrokiem przez zazdrosnych klientów, którzy szepczą złośliwie, że właściciel sklepu to na pewno ktoś z rodziny i marzenie dostali pod ladą, po znajomości.

Właściciela sklepu dawno już proszono, aby obniżył ceny, co zwiększyłoby liczbę klientów.

Ale takie postulaty za każdym razem spotykały się z odmową, bowiem właściciel uważa, że to obniży jakość marzeń.

Kiedy pytano go, czy nie obawia się bankructwa, mówił, że nigdy nie zabraknie śmiałków, gotowych ryzykować i zmieniać swoje życie, rezygnując z nawyków i bezpiecznej przewidywalności, zdolnych do wiary w swoje marzenia, mających dość sił i środków, by zapłacić za ich realizację

piątek, 13 kwietnia 2018

KOBIETO POKOCHAJ SIEBIE BARDZO.

Kobieto jeśli masz zbytnio zawieszoną uwagę
na jakimkolwiek mężczyznie: partnerze, mężu, synu.
Nie pokochasz siebie w pełni.
Jeśli masz poczucie, że bez niego nie mogłabyś istnieć.
Nie pokochasz siebie w pełni.
Jeśli to co robisz jest zawsze uzależnione od mężczyzny.

Nie pokochasz siebie w pełni.
Jeśli jego zdanie staje się twoim zdaniem i nigdy nie szukasz
swoich prawd. Nie pokochasz siebie w pełni.
Jeśli zawsze robisz to co on robi. Jego pasje stają się twoimi pasjami,
a nie masz swoich własnych przestrzeni.
Nie pokochasz siebie w pełni.
Jeśli jego znajomi, stają się twoimi znajomymi i rezygnujesz ze swoich znajomych. Nie pokochasz siebie w pełni.
Jeśli czujesz, że rezygnujesz z siebie dla niego.
Nie pokochasz siebie w pełni.

Najpierw pokochaj siebie.
Pokochaj siebie bardzo.
Znajdz swoją prawdę.
Znajdz swoją drogę.
Nie jesteś już małą córeczką tatusia.
Ten czas minął bezpowrotnie.
Najpierw poczuj jak to jest być kobietą w pełni.
A potem szukaj partnera i z nim buduj wspólny świat.
Nie szukaj ojca.
Twój partner, nigdy nim nie był i nie będzie.
Nie uzależniaj swojej wartości, ani miłości do siebie,
od mężczyzny, który nie może ci jej dać.
To rozerwie tobie serce, a i tak nigdy jej tam nie znajdziesz.
Uwolnij jego, uwolnij siebie.
Uwolnij swoich wszystkich ex-parterów, obecnego,
bądz przyszłego partnera od roli ojca.
To rola ojca być obecnym, pokochać i wprowadzić
za rękę córkę w świat.
Jeśli tego nie zrobił, nie dostałaś tego,
przeżyj to, wybacz, pojednaj się z nim i zapomnij.
Nie utykaj jako mała dziewczynka.
Nie odwracaj od niej głowy.
Zobacz ją.
Pozwól jej dorosnąć.
Wez ją za rękę i powiedz:
Ja ciebie bardzo kocham.
Chodz pokażę ci cały świat.
Jaki jest piękny, różnorodny i ciekawy.
Razem go odkryjemy.
Znajdziemy nasze wspólne drogi i prawdy
i wyrusz z tą dziewczynką w sobie odważnie w świat.
Pokochaj ją bardzo.
Pokochaj siebie.
To jest twój obowiązek i odpowiedzialność.

tekst:Agnieszka Dziewanna

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Ty po prostu jesteś sobą.



Gdybyś kiedyś z jakichś względów uznał lub usłyszał, że coś jest z Tobą nie tak… Że jesteś złym człowiekiem… Że się niepotrzebnie wychylasz… Że cieszysz się bez powodu, nie jesteś prawdziwą patriotką, nie zachowujesz się jak powinnaś… To powtarzaj sobie ten tekst, byś pamiętał na zawsze, że:

Ty po prostu nigdy nie kupiłaś bajki, że masz być taki, jak inni. Odnalazłaś za to inspirację w różnorodności, bo to dopiero ona zmienia i uczy. Nie jesteś taka, jak wszyscy. Jesteś wyjątkowa.

Ty po prostu nigdy się nie zgodziłeś na budowanie poczucia własnej wartości poprzez bycie ofiarą. Odkryłeś za to, że do szczęścia prowadzi samorozwój, radość, pokonywanie słabości. Dlatego osiągnąłeś to wszystko, co dziś masz.

Ty po prostu nigdy nie chciałeś sprzedawać swych marzeń za cenę akceptacji tych, którzy sami jej nie mają. Sprawdziłeś za to, że jak się realizujesz, to dostajesz wiatru w skrzydła. Rób to dalej.

Ty po prostu nigdy nie uważałaś, że nie można połączyć inteligencji i atrakcyjności oraz pracy i rodziny. Zorganizowałaś się więc i to połączyłaś. Lubisz siebie za to, prawda?

Ty po prostu nigdy nie uwierzyłeś, że ludzie rodzą się grzeszni i są komuś coś winni. Zauważyłeś za to, że im więcej rozumieją, tym bardziej dobrzy się stają. Nie jesteś złym człowiekiem i nie jesteś nikomu nic winien.

Ty po prostu nigdy nie czułaś się szczęśliwa zazdroszcząc, marudząc, poniżając. Opuściłaś więc tych, którzy są toksyczni. Nikt Cię nie porzucił. Ty sama odeszłaś.

Ty po prostu nigdy nie uznałeś, że już pokazałeś wszystko, na co Cię stać. Wiesz za to, że marnotrawstwem byłoby się zatrzymać. Nie jesteś chciwy. Zbyt ambitny. Za bardzo pewny siebie. Ty nie chcesz, by inni stracili coś, co Twoja ciężka praca może im zaoferować.

Ty po prostu nigdy nie stwierdziłaś, że jakieś doświadczenie było jedynie porażką. Zrozumiałaś, że gdyby nie ono, nigdy nie byłabyś tym, kim jesteś dzisiaj. To piękne uczucie wiedzieć, że jesteś taką sobą, jaką chcesz być.

Ty po prostu musisz na zawsze zapamiętać tę oczywistą prawdę:

Wszystko jest z Tobą w porządku.
Ty po prostu jesteś sobą.

Dr Mateusz Grzesiak