Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwój. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 stycznia 2025

Żyję swoim wymarzonym życiem.

 

🩷 Żyję swoim wymarzonym życiem. Biorę od wszechświata wszystko, czego chcę. Wszystko, czego pragnę już jest.
💚 Moja przeszłość jest tylko w mojej głowie, dała mi cenne lekcje - liczy się tu i teraz.
🧡 Podziwiam się za wszystko, co do tej pory osiągnęłam. Zawsze daję sobie kolejną szansę i każdą wykorzystuję na 100%.
💜 Szukam rozwiązań, a nie wymówek, problemy rozwiązuję z odwagą i pozytywnym nastawieniem.
💛 Jestem wdzięczna, akceptuję i z radością sięgam po więcej. Tylko ja mam wpływ na swoje emocje.
❤️ Spełniam swoje marzenia, w moim życiu jest przestrzeń na pasję i ciągły rozwój.

💙 Jestem niepowtarzalna i jestem tu po to, by stać się najlepszą wersją siebie.
🩷 Szanuję siebie i innych, cieszy mnie wzajemna wymiana doświadczeń. Otwieram się na pozytywne relacje ze wspaniałymi ludźmi.
💚 Nie czekam na zbawienie, gdy czegoś pragnę, to działam. Najlepsze jeszcze przede mną!
🧡 Gdy ktoś mi mówi, że to, co robię jest bez sensu, uśmiecham się w duchu i myślę: „no to patrz!”


Jeśli materiały tutaj publikowane mają dla Ciebie wartość możesz postawić mi kawę 😃
Każdą wpłatą chętnie podzielę się z futrzakami, które dokarmiam od lat i jestem dla nich często domem tymczasowym 😍
Pozdrawiam i Dziękuję 💓
Agnieszka

sobota, 28 stycznia 2023

Przestań szukać odpowiedzi, których szukasz, poza sobą.

 


Przestań szukać odpowiedzi, których szukasz, poza sobą.
Przestań zabiegać o aprobatę innych i zacznij formułować własny plan, własny kod, własną wiarygodność, a następnie przejdź dalej.🌹
Tyle czasu jest marnowane na szukanie odpowiedzi innych, jest to czas, kiedy aniołowie mówią, że to samotna podróż. Nie ma skutecznych wskazówek, gdy patrzysz na zewnątrz siebie. Możesz poprosić innych, aby byli Twoją tablicą rezonansową, ale nie widzisz ich aprobaty dla działania, którego chcesz, musi to pochodzić z wnętrza.🌹
Jest takie cudowne powiedzenie Rumiego „To, czego szukasz, to Cię szuka”.❣
Jakie to piękne słowa, a zatem uświadomienie sobie, że czasami tylko przemiana myśli może zmienić to, co się objawia.
Rumi był XIII-wiecznym perskim mistykiem, poetą i filozofem, który miał piękny sposób patrzenia na świat i nawet dzisiaj jego słowa przynoszą nam wiele refleksji i chwil odkryć.
Szukanie aprobaty innych przed podjęciem działań świadczy o braku wiary we własne możliwości dokonania wyboru.❣
Pamiętaj, że właściwi ludzie w Twoim życiu ułatwiają Ci oddychanie, czujesz się lżej i intensywniej; jeśli pojawia się jakieś inne uczucie, to nie są twoi ludzie.❣
Czyste i stałe przewodnictwo pochodzi od Źródła, od Boga, Stwórcy, lub jakkolwiek chcesz nazwać uniwersalną energię wszystkiego, co istnieje. Jest tam, jest w Tobie i jest zawsze dostępny dla poszukującego.❣
Przewodnictwo aniołów polega na znalezieniu tego, czego naprawdę szukasz.❣
Zdecyduj, że możesz uwolnić rzeczy, które już Ci nie służą. To, czego szukasz, to właśnie Ciebie, więc zdecyduj, czego naprawdę szukasz, aby dodać do swojego życia.❣
Wypowiedz zdanie w stylu:
🌹„Uwalniam wszystkie rzeczy, które spowodowały, że negatywność wkroczyła do mojego życia i które spowodowały jakiekolwiek negatywne przywiązanie. Teraz witam nowe zmiany, nowe lekcje i nowe przygody. Akceptuję nowe możliwości rozwoju i rozwoju potencjału emocjonalnego, psychicznego, fizycznego i duchowego ”.🌹

poniedziałek, 2 sierpnia 2021

Kilka rzeczy, które nauczyło mnie życie.

 

1. To ja, jestem centrum mojej rzeczywistości.

Mój świat zaczyna się we mnie i nie może istnieć w nim nic, czego we mnie nie ma. Jeśli zatem w moim świecie nie ma równowagi, to znaczy, że we mnie, nie ma równowagi. A jeśli pragnę, by mój świat był szczęśliwy, jeśli chcę dzielić się szczęściem z innymi, powinnam zrobić wszystko, abym sama była szczęśliwa.

Dlatego dbam o siebie, kocham siebie i opiekuję się swoją Duszą, Ciałem i Umysłem. Zawsze mam na uwadze, że moje zdrowie i dobre samopoczucie jest najwyższym dobrem w moim świecie i od niego wszystko się zaczyna.

2. Mam prawo wyboru.

To ja nadaję wartość rzeczom i zjawiskom, to ja wybieram. Mój umysł ma moc a moja uwaga niesie energię. Dlatego staram się zajmować swój umysł głównie tym wszystkim, co kocham, czego pragnę i za co mogę być wdzięczna.

Dziś wiem, że wszystko o czym myślę i mówię, może stać się realne, a siła mojego umysłu ma wpływ także na innych ludzi. Dlatego ostrożnie wybieram to, na czym skupiam swoją uwagę i staram się myśleć, mówić i działać w sposób, który nie szkodzi ani mnie, ani nikomu innemu.

3. Wiem, że wszystko ma ukryty sens.

Dzięki mojemu życiu przekonałam się już nieraz, że nic nie dzieje się bez przyczyny i wszystko ma ukryty sens. Nawet trudności i cierpienie. Czasem trzeba wiele doświadczyć, aby zrozumieć samego siebie i odnaleźć siłę do zmian.

Dlatego wiem, że wszystko co się wydarza nie jest ani błędem, ani żadną karą, ale kolejnym doświadczeniem, które pomaga mi coraz lepiej poznawać siebie i uwalniać się z własnych ograniczeń. Dziś jestem wdzięczna za każde z nich, ponieważ to właśnie one, przyczyniły się do rozwoju mojej świadomości.

4. Zawsze myślę pozytywnie.

W każdej sytuacji staram się dostrzec dobrą stronę i nie marnuję czasu na martwienie się i narzekanie. Kiedy mam problem nie roztrząsam go, nie panikuję i nie mówię o nim w nieskończoność, ale skupiam się na szukaniu rozwiązania i zawsze z zaufaniem patrzę w przyszłość.

5. Wymagam przede wszystkim od siebie.

Życie to nieustanna praca nad sobą i wymaganie, przede wszystkim od siebie. Nikt nie jest odpowiedzialny za moje życie i szczęście, tylko ja sama.

Dlatego staram się poznawać siebie i dążę do zrozumienia, dlaczego wydarza się w moim życiu to, czy tamto. Wiem, że przyczyna leży we mnie i staram się odkryć, co mną kieruje.

Rozwijam swoją świadomość i uzdrawiam z miłością swoją podświadomość, wierząc głęboko, że wszystkie odpowiedzi są ukryte w nieskończonej pamięci mojej duszy.

6. Kocham i akceptuję.

Patrzę na świat z miłością i zrozumieniem. Stale wybaczam sobie i innym. Nie skupiam uwagi na wadach i błędach, ani własnych, ani innych ludzi. Rozumiem już, że nikt z nas nie jest wolny od pomyłek, wszyscy dopiero się uczymy i mamy prawo się mylić.

7. Nie oceniam

Dlatego nie oceniam, ani siebie ani innych ludzi i nie porównuję się do nikogo. Nie czuję się ani lepsza od innych, ani gorsza.

Wiem, że każdy z nas jest na swój sposób doskonały i wyjątkowy, każdy ma swoją drogę i swój kierunek rozwoju. Każdy z nas rozwija się we własnym tempie i każdy z nas ma inną misję do spełnienia, tu na Ziemi.

8. Kocham, kocham, kocham!

Kocham siebie, kocham życie, kocham ludzi i wszystko wokół, ponieważ wiem, że to miłość, jest najsilniejszą energią we Wszechświecie. Miłość daje nam siłę do życia i działania, miłość jest naszym celem i sensem naszego istnienia.

9. Jednak staram się utrzymywać porządek w moim domu i życiu.

Kiedyś składałam sterty naczyń w zlewie i brudnych ubrań do prania. Dziś staram się po prostu mniej brudzić i nie odkładam niczego na później. Nie zagracam mojego świata i regularnie robię porządki.

10. Oszczędzam moją energię.

Dokładnie to samo działo się w moim życiu, panował w nim kompletny chaos. Biegałam za ludźmi, których tak naprawdę wcale nie chciałam znać i tkwiłam w sytuacjach, które zabierały mi radość i raniły coraz bardziej.

Dziś segreguje i oczyszczam moje życie z pożeraczy energii. Nie tracę już jej na rzeczy, ludzi i sytuacje, które ciągną mnie w dół i pochłaniają moją siłę, czy to duchową czy fizyczną.

Jeśli jakaś osoba lub sytuacja mnie przytłacza, wycofuję się z niej bez tłumaczeń i poczucia winy. Jestem otwarta na świat i ludzi. Poznaję i pomagam, ale nie za wszelką cenę. Nie za cenę siebie samej, tak jak robiłam to kiedyś. Nauczyłam się odpuszczać i koncentrować na tym, co daje mi siłę i powoduje, że jestem szczęśliwa.

11. Jestem sobą!

Nie ukrywam się już, nie chowam i nie udaję kogoś innego. Jestem jaka jestem i jestem z tego dumna. W ten sposób automatycznie, przyciągam do siebie to co jest dla mnie właściwe, czyli ludzi i sytuacje, które są zgodne z moją naturalną energią.

12. Konsekwentnie, krok po kroku spełniam swoje marzenia!

Jednak już spokojnie i bez fiksowania się na celu. Wiem, że wszystko ma swoje miejsce i czas.

I choć czasem los stawia przeszkody na mojej drodze, nie poddaje się. Wiem, że nigdy nie jest za późno by zacząć i nigdy nie jest zbyt trudno by spróbować.

13. Żyję tu i teraz! Cieszę się każdą chwilą!

Wiem, że przeszłość odeszła i nie można jej już zmienić, przyszłość natomiast, jest pełna możliwości, ale jeszcze niepoznana. Dlatego najważniejsze stało się dla mnie dziś!

Dziś staram się być szczęśliwa, dziś staram się myśleć pozytywnie, dziś jestem pełna wiary i dziś oczekuje wszystkiego co najlepsze.

W ten sposób tworzę lepsze jutro i właściwie jestem spokojna o swoją przyszłość, ponieważ wiem, że tworzę ją...właśnie w tym momencie.

😉😁💪

Pozdrawiam Was kochani i jeszcze raz, życzę nam wszystkim wspaniałego, pełnego energii, światła i miłości nowego miesiąca.

Joanna Sanders♡
https://www.facebook.com/sensistnienia



czwartek, 26 listopada 2020

Legenda o Jeżówce


 
Mówią, że na początku była ciemność albo chaos. Mówią, że trwał zbyt długo i Duch rzucił gromem, aż wszystko wybuchło. Mówią, że unosił się nad powierzchniami wód, dopóki ponownie znudził się samym sobą i rozdarł na drobne kawałki, by te odnalazły drogę do całości, do domu. To wtedy, zanim pojawili się zwierzęta i ludzie, życie zaczęło rozwijać się, dzielić, mnożyć, kwitnąć, porastać. Kwiaty, krzewy, drzewa uczyły się smaku gleby i powietrza. Z wód wypełzły złaknione słońca istoty. Powstawały rośliny i zwierzęta, umierały, zmieniały formy, ewoluowały, szukając najlepszej, nowej wersji samych siebie i drogi do domu. Te, którym się to udało, wracały do domu, wracały do Ducha. Inne pozostawały w dalszym ruchu i rozwoju, aż ich los wypełnił się, a gatunek przeminął, ustępując miejsca nowemu, który nadejdzie. Po tych został tylko pył, zapach, a niekiedy odcisk w kamieniu, żywicy albo kości ukryte w wiecznej zmarzlinie. Były jednak takie części Ducha, które próbowały go przechytrzyć i nie chciały wracać do domu. Nie chciały nieustannie zmieniać się, rozwijać, by po setkach lat przepaść po cichu lub odnaleźć się w innej, nowej formie. Jeżówka była jedną z tych istot, które zakochały się w samych sobie i odmówiła powrotu do Ducha. Ukochała Ziemię bardziej niż eteryczne królestwo Ducha, nawet jeśli to jemu zawdzięczała swój początek i życie. Purpurowa roślina była sprytna i przebiegła. Urządziła się na Ziemi, zarzucając sieć przywiązania na motyle i pszczoły, które wabiła zapachem i nektarem. Rozrzucała pośpiesznie nasiona i nauczyła je, jak przetrwać zimne lata. Doczekała czasu, w którym po Ziemi rozpanoszył się człowiek. Wiedziała, że przetrwa, jeśli wplącze człowieka w swoją sieć. Ukryła w sobie lekarstwo, którym można leczyć skórę i wątrobę, gardło i płuca. Przystosowała się do dalekich podróży, by móc porosnąć nieznaną sobie ziemię, gdyż jeżówka bardziej od wszystkiego pokochała czas teraźniejszy. Mówią, że w tym jest jak człowiek, który podobnie jak purpurowy kwiat udaje, że zapomniał, po co tu jest, zamiast szukać drogi do domu. Duch przygląda się tej przygodzie i nie ingeruje w nią. Czeka cierpliwie, jak to Duch, gotowy na każde zakończenie i rozmiłowany w niespodziankach. Drzwi domu pozostawia otwarte, bo wie, że niekiedy trzeba być bardzo długo w podróży, by zrozumieć, gdzie jest prawdziwy dom. Wie również, że dla niektórych jedynym domem jest wolność.

niedziela, 15 grudnia 2019

Miłość to stan istnienia



Miłość nie jest związkiem z kimś. Miłość to stan istnienia i nie ma nic wspólnego z żadnym innym człowiekiem. Nie jesteś zakochany, jesteś miłością.

Oczywiście, gdy człowiek jest miłością, staje się zakochany - ale jest to tylko rezultat, produkt uboczny, a nie źródło. Źródłem jest to, że człowiek jest miłością.

Kto może być miłością?

Jeśli nie wiesz kim jesteś, to nie możesz być miłością. Będziesz strachem. Strach to całkowite przeciwieństwo miłości. Pamiętaj, przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, jak wydaje się wielu ludziom. Nienawiść to miłość na wspak, nie przeciwieństwo miłości.

Prawdziwym przeciwieństwem miłości jest strach. W miłości człowiek się rozwija, w strachu - kurczy. W strachu człowiek zamyka się, w miłości - otwiera. W strachu człowiek wątpi, w miłości - ufa. W strachu człowiek zostawiony jest sam sobie, w miłości - rozpływa się, nie rozmyśla o samotności. Gdy nie ma człowieka, nie może czuć się samotny. Wtedy te drzewa i ptaki, chmury, słońce i gwiazdy są w Tobie.

Miłość jest wtedy, gdy poznasz swoje wewnętrzne niebo.

~ Osho

piątek, 19 lipca 2019

Wszystkiego Najlepszego !

Życzę Ci oczu, które Cię widzą i swoim spojrzeniem mówią;
"Kocham Cię i dziękuję, że jesteś taki, jaki jesteś."

Życzę Ci ludzi, którzy Cię nie ranią, ale wspierają i wzmacniają Twoją siłę i zaufanie do świata.

Życzę Ci siły, abyś wierzył w dobro i wybaczał sobie i innym.

Życzę Ci odwagi, aby przekraczać własne granice i sięgać po swoje marzenia.

Życzę Ci cierpliwości, byś wytrzymał do chwili, gdy drzwi szczęścia otworzą się i nadejdzie czas, aby cieszyć się życiem.

Życzę Ci odkrycia, kim naprawdę jesteś i radości z każdego dnia, w którym możesz poznawać siebie.

Życzę Ci, satysfakcji z bycia sobą, która sprawia, że ​​jesteś szczęśliwy tu i teraz i daje moc kreowania własnego życia.

Życzę Ci poznania bezwarunkowej miłości, która jest esencją świata, a Ty jesteś jej wyrazem.

Życzę Ci wiary, że Twoje istnienie i to czego doświadczasz jest ważne i ma głęboki sens...

Życzę Ci wszystkiego co ważne, dla Twojego rozwoju...


J.Sanders


poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Dyscyplina - prawy dla zaawansowanych.

Prawdy dla zaawansowanych :
Dla każdego z nas, dla kogo realizacja swoich możliwości w tym życiu - stawiając na pierwszym miejscu rozwój świadomości (rozwój duchowy) jest bezwzględnym priorytetem.

Narzędzie, które wzrusza ego najszybciej.
Dyscyplina i jej rola w każdym obszarze naszego życia.

Definicja dyscypliny jest bardzo prosta - wytrwale robisz to, co trzeba - wtedy, gdy trzeba - aż osiągniesz określony efekt, nauczysz się czegoś, dotrzesz do celu itp.

Dyscyplina jest naturalna w pozytywnym stanie energii (np. w stanie radości) - pod warunkiem, że jasno i klarownie wiemy dokąd dążymy.

Życie na 100% naszych możliwości to przygoda dla osób dojrzałych. Dorosłych, które przekroczyły już pułapki dziecinnego postrzegania czy podejścia do rzeczywistości.

Dorosłość (dojrzałość duchowa) wymaga zrozumienia roli dyscypliny - czyli ćwiczenia mocy wyboru - wolnej woli.
Ponieważ istnieje wolna wola - istnieją też konsekwencje.
To jaką energię wybieramy, gdzie koncentrujemy nasz umysł, co robimy oraz jak to robimy w każdej godzinie naszego życia - ponieważ jest to nasza własna decyzja - wybór - doświadczamy naturalnie konsekwencji tych wyborów / decyzji.

Oto kilka bardzo ważnych lekcji :

-Dyscyplina obserwacji umysłu. Efektywnie uwolnić się od negatywności pochodzącej z naszego ego możemy wyłącznie, gdy obserwujemy nasz umysł - bez przywiązań i awersji do tego, co się tam znajduje.
Dlatego rezygnujemy z fantazjowania o przyszłości. Wszelkie formy fantazjowania sprawiają, że czas spędzamy w umyśle - nie zaś w rzeczywistości. Fantazjowanie dla umysłu jest tak samo jak gry komputerowe. Mogą być zabawą - ale czasami są nałogiem. Czasami ludzie tak bardzo boją się rzeczywistości i nie chcą się do tego przyznać - tak bardzo boją się ludzi i świata, że uciekają do świata, którego nie ma. Tam nareszcie czują się bezpiecznie. Ale to pułapka. Rozwój duchowy to całkowite poczucie bezpieczeństwa zawsze i wszędzie w każdej chwili -gdziekolwiek jesteśmy !

-Dyscyplina koncentracji uwagi - na jednej czynności w danej chwili. Tak jakby ta czynność i my - było jednością. Cokolwiek robisz - ale robisz to na 100% Twoich możliwości albo nie robisz tego.

-Dyscyplina właściwego działania. Polega na dobieraniu odpowiednich czynności zgodnie z intencją / rezultatem do którego dążymy.
Dla przykładu, jeżeli jesteś przedsiębiorcą i Twoim celem jest w przeciągu najbliższych lat odnosić coraz większe sukcesy - działania, które trzeba podjąć będą drastycznie różne od spędzania godzin czasu na rozrywkach lub oglądając telewizję. Prawdopodobnie czas ten spędzisz na konstruktywnym tworzeniu czegoś, co jest bardzo potrzebne i oczekiwane przez innych. Mało tego - nikt nie powie Ci co masz robić i jak to zrobić -cały plan działania trzeba będzie stworzyć samodzielnie ! Wziąć pełną odpowiedzialność za działania, które się podjęło - a szczególnie za te działania, których się nie podjęło !!

-Dyscyplina doceniania i szacunku dla czasu, który posiadamy. Używanie jak największej części czasu w ciągu dnia w pozytywny, konstruktywny sposób.

-Dyscyplina uważności. Uważności co do tego, co odczuwamy w każdej chwili. Gdy podejmujesz decyzje, dokonujesz wyborów tylko w pozytywnym stanie energetycznym - wybory będą coraz częściej właściwe. Uważność to także intencjonalność. Nigdy nie idź na rozmowę biznesową nie ustalając w pierwszej kolejności co jest Twoją intencją i jaką wartość z tego spotkania otrzyma druga osoba.

Fundamentalna zasada koncentracji - tu i teraz. Teraźniejszość.
EGO żyje w przyszłości oraz w przeszłości.
Dlatego moment mocy jest w tej chwili.

Koncentracja umysłu bierze się z umiejętności życia JEDEN DZIEŃ w czasie.
Przeszłość nie istnieje.
Przyszłości jeszcze nie ma.
Liczy się ten dzień i to co możesz zrobić, stworzyć dzisiaj.

Największą pułapką ego jest sprawić, aby nasza uwaga uległa rozproszeniu na tym co było lub na tym co będzie.
Dlatego tak wielką sztuką rozwoju duchowego i sukcesu w świecie jest stan „bez myśli” - oparte na faktach, oraz mocnej intencji służenia / dawania / tworzenia DZIAŁANIE.

Bez przywiązań i bez awersji.
Wolność od nałogów i uzależnień.

Pamiętajmy, wszelkie nałogi i uzależnienia to tylko pozbawione długotrwałych efektów próby radzenia sobie z WEWNĘTRZNYM stanem emocjonalnym jednostki (np. cierpieniem) za pomocą _zewnętrznych*_ ! czynników w danej chwili. Rozwiązanie działa przez chwilę-godzinę, dwie itp. - a następnie stan emocjonalny wraca.
*Każda próba radzenia sobie z tym co czujemy wewnętrz nas za pomocą zewnętrznego narzędzia - nawet tabletki - jest tylko zaleczeniam skutków - nie uwolni przyczyny !

Uwolnienie wszelkich programów z umysłu, które prowadzą nas do cierpienia i wszelakich uzależnień emocjonalnych wymaga wręcz żelaznej determinacji i dyscypliny. Ego często najmocniej trzyma się tego, co prowadzi do największego cierpienia. Czasami jest to granie ofiary, czasami użalanie się nad sobą, czasami obwinianie innych za własne decyzje czy wybory itp.
Mimo, że narzędzie wymaga dyscypliny - jest ultra proste i super efektywne. To uwalnianie. Koncentrowanie się na energii, którą odczuwamy - ale bez intencji aby ją zmienić lub się jej pozbyć. Wyłącznie z intencją aby zaprzestać stawiać jej opór - pozwolić jej odejść, uwolnić. Zaakceptowanie siebie i świata oraz innych ludzi.

Dyscyplina oznacza tu, aby pod żadnym względem nie myśleć ( myśli kłamią - wynikają z emocji, gdy uwolnimy daną emocję wszystkie znikną ) o tym co czujemy.

Nie walczyć w myślach ze światem i ludźmi. Nie walczyć ze sobą. Po prostu odczuć to co czujemy aż energia zasilająca to uczucie sama zniknie.

Gdy negatywna energia zniknie - pozytywnej będzie coraz więcej.

Ponieważ to stan emocjonalny decyduje o naszych działaniach - nasze działania zmienią się same. Tylko, że bez walki, bez zmagania i bez wysiłku, który z pewnością większość z nas już poznała - tylko, że prawdziwa dyscyplina nie ma w sobie oporu ani wysiłku. !

Kwestie, które od lat odkładaliśmy na później rozwiążemy w przeciągu dni i tygodni - okaże się, że lęk podpowiadał nam fałsz, gdy go uwolnimy - robimy automatycznie to co trzeba nawet to, czego się obawialiśmy - okaże się, że stawienie czoła lękom jest tylko procesem wewnętrznym - wcale nie trzeba uprawiać żadnych ryzykownych sportów na zewnątrz aby uwolnić lęk, który mamy w sobie.

Wolność emocjonalna oznacza, że radość i szczęście to tylko nasza decyzja w danej chwili i nie mogą zależeć od nikogo i niczego w świecie zewnętrznym !

Większość ludzi nie chce faktów, wolą emocjonalne wymówki, które mają jeden cel -przykryć stosy lęku czy niskiego poczucia własnej wartości (poczucie winy/wstyd).

-DYSCYPLINA PRAWDY - zawsze ustal FAKTY. Nie opinie, nie uczucia się liczą - tylko sprawdzone fakty na dany temat.

warto poznać prawdziwą definicję słowa Uczciwość:
- bycie szczerymi
- trzymanie się mocnych wartości i zasad bez względu na okoliczności
- bycie całościowymi - bycie , mówienie, działanie - jest ze sobą spójne ( bez noszenia masek czy udawania dla chęci zysku )

Podświadomość steruje wtedy zachowaniami - a działania mają jedną rolę - spełnić to - w co wierzy umysł.
Jeżeli wierzymy w brak - doświadczymy go.
Jeżeli wierzymy w obfitość - doświadczymy go.
Ale jeżeli przyjrzymy się faktom - zobaczymy, że te planeta to wspaniałe miejsce, które daje możliwość dla każdego z nas doświadczenia tego w co wierzymy.
Przyczyny ani braku ani obfitości - nie ma na zewnątrz nas.
Przyczyna jest w naszym umyśle, który tak steruje naszym życiem abyśmy zobaczyli więcej obfitości lub więcej braku - zgodnie z naszym życzeniem !

" Poprzez naleganie na to, że cel uświęca środki – siła sprzedaje wolność za cenę zysku. Siła oferuje szybkie, łatwe rozwiązania. W przypadku MOCY – cel wymaga większej dojrzałości, dyscypliny oraz cierpliwości aby doświadczyć efektu. Znakomici liderzy inspirują nas do wiary oraz pewności siebie dzięki ich mocy absolutnej uczciwości oraz jedności z zasadami, których nigdy nie łamią. Osoby te rozumieją, że nie możesz złamać zasady i nadal posiadać moc " David R. Hawkins

" Wielcy stają się legendarni, gdy uczą poprzez przykład. Nie to co mają, nie to co robią - lecz to KIM się stali inspiruje całą ludzkość, i to w nich doceniamy " David R. Hawkins

Pamiętajmy, prawdę poznać można tylko po owocach.
Nie liczą się nasze opinie, nasze myśli - liczą się efekty.
Efekty naszego życia (np. to ile wartości wnosimy do życia innych )- mówią o nas wszystko. Niczego więcej nie trzeba dodawać.
To KIM JESTEŚMY widać wszędzie wokół nas w postaci rezultatów.
Czy w polu naszej energiii ludzie wokół stają się lepszymi - koncentrują się na tym co dobre i pozytywne ?

Adam Krasowski

wtorek, 7 listopada 2017

Kurt Tepperwein „Twórcza moc myślenia”.


Każdy z nas ma wolny wybór, zacząć kształtować swoje życie według istniejących praw albo pozwolić losowi, aby zapanował nad nami i tym samym zmarnować szansę.
Wielu ludzi doskonale zdaje sobie z tego wszystkiego sprawę, ale odkładają zajęcie się swoim rozwojem na później, kiedy będą mieli więcej czasu. Nie ma jednak nic ważniejszego od Twojej życiowej pomyślności, nie wolno Ci odkładać jej na później!
Moja książka nie wpadła Ci do ręki przez przypadek, mam nadzieję, że postanowiłeś zrobić z niej użytek, wkraczając na ścieżkę duchowego rozwoju i życiowego powodzenia. Może pragniesz poprawy sytuacji zawodowej lub masz jakiś inny wymagający niezwłocznego rozwiązania problem. A może chcesz po prostu, by Twe życie stało się pełniejsze, do tej pory jednak nie wiedziałeś, jak się do tego zabrać.
Napisałem tę książkę pragnąc zachęcić Cię do tego, byś został panem swego losu. Aby tak się stało, nie musisz rezygnować z rodziny, zawodu, dotychczasowego miejsca zamieszkania i podążyć za jakimś hinduskim guru, który wprowadzi Cię w tajniki istnienia. Gdyby tak miała wyglądać Twoja droga, przyszedłbyś na świat w Indiach.
Twórcą własnego życia można zostać wszędzie, bo wszędzie i zawsze możesz nauczyć się panować nad złością, strachem, zawiścią, próżnością i nienawiścią, a więc nad swoim życiem.
Być panem swego losu, to czynić to, co według nas jest słuszne i ważne, i żyć tą wiedzą na co dzień.
Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i Twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej.
Trening umysłu stanowi uniwersalną metodę rozwiązywania problemów oraz urzeczywistnienia celów i pragnień. Dopiero kiedy zaczniesz go regularnie uprawiać – uruchomisz siły, które skierują Twe życie na nowe tory. Klucz do aktywnego kształtowania losu trzymasz zatem w swoich rękach.
Błędy, od których musisz się uwolnić
Jeżeli chcesz, aby bieg Twojego życia wyznaczały energie pozytywne –
– musisz bezwarunkowo rozstać się ze starymi przyzwyczajeniami.
Oto moje rady:
1. Wykreśl ze swego słownika wszelką negację.
Łatwo metodą trenowania pozytywnego myślenia jest zastępowanie każdego negatywnego słowa, jakie Ci się tylko wymknie w ciągu dnia, pozytywnym. Język, którego używasz, jest wyrazem uczuć, odzwierciedla Twoje życie uczuciowe. Możesz wpływać słowami na swoje uczucia, ponieważ nowy sposób mówienia spowoduje nowy sposób myślenia, a tym samym pozytywnie zmieni towarzyszące myśleniu uczucia.
2. Unikaj słowa: „gdyby…”
Wielu ludzi spędza czas na narzekaniu i zastanawianiu się, co by było gdyby. To strata energii! Przeszłości nie da się zmienić! Nie zadręczaj się sprawami przeszłymi, myśl o teraźniejszości i przyszłości. Samooskarżenia są trucizną dla duszy i hamulcem na drodze do celu, zastąp „gdybanie” na przykład takimi zdaniami: „teraz zaczynam..” albo „Następnym razem…” Myśleć pozytywnie to przekształcić daną sytuację w jak najlepszą, uczynić optimum z tego co jest!
3. Przestań się usprawiedliwiać.
Każdy z nas ma w pogotowiu różne usprawiedliwienia, za pomocą których próbuje się rozgrzeszyć z tego, czego nie zrobił, a zwłaszcza wytłumaczyć się przed sobą z lenistwa. Poniżej podaję przykłady najczęściej używanych wymówek służących do samookłamywania się.
Jestem tak zajęty, że nie mam czasu zaprzątać sobie głowy problemem sensu istnienia.
Odpowiedź: dlaczego chcesz spędzić resztę życia na martwieniu się i narzekaniu, jeżeli wystarczy tylko zmienić myślenie, aby wkroczyć na ścieżkę duchowego rozwoju i materialnej pomyślności? Jeśli jesteś tak niezadowolony ze swego życia, że doczytałeś książkę do tego miejsca, to już zrobiłeś pierwszy krok ku zmianom. Nie zamierzam Cię namawiać do rezygnacji z kariery zawodowej, wręcz przeciwnie, rozwijaj ją, spróbuj jednak potraktować swoje zajęcia z trochę mniejszą powagą[…].
Jestem za stary, żeby się zmienić.
Odpowiedź: owszem, w pewnym wieku trudniej jest zerwać ze starymi nawykami, ale to ciągle jeszcze nie znaczy, że jest to całkiem niemożliwe. Jeśli mimo zaawansowanego wieku uznasz się dostatecznie młodym, by zacząć od nowa, zrealizujesz to, czego pragniesz. Znam osiemdziesięcioletniego mistrza karate i równie sędziwego spadochroniarza. Szanse i możliwości istnieją zawsze, dopóki żyjesz. Jeżeli jednak założysz z góry, że za późno na sukces, nie zaznasz jego smaku. Gdy natomiast z energią i wiarą przystąpisz do pracy, to niezależnie od tego, ile masz lat, doświadczysz spełnienia. O jedno Cię tylko proszę: nie spiesz się i nie wyznaczaj sobie żadnych ostatecznych terminów!
Rodzina i przyjaciele radzą mi, bym odstąpił od moich planów.
Odpowiedź: jednym z najważniejszych celów treningu umysłu i punktem odniesienia w myśleniu pozytywnym jest uniezależnienie się od różnych wpływów. Być może Twoi bliscy pokpiwają sobie z podejmowanych przez Ciebie wysiłków. Niech Cię to nie odwiedzie od tych planów! Jeżeli będziesz myślał i czuł pozytywnie oraz dążył do celu praktykując trening umysłu, osiągniesz to, do czego zmierzasz.
Konsekwentne dążenie do celu nie powinno naturalnie oznaczać, że z obawy przed tym, co powiedzą ludzie, nagle zaczniesz ich unikać i wieść życie odludka. Pamiętaj jednak, że niezależność od cudzych opinii pozostaje jednym z warunków sukcesu.
Nie potrafię uwierzyć w powodzenie moich planów.
Odpowiedź: nie chodzi o to, abyś ślepo wierzył w sukces, ważne jest, żebyś robił wszystko co niezbędne dla osiągnięcia celu zarówno na poziomie duchowym, jak i rzeczywistym. Ponieważ Twoja wiara ma wielkie znaczenie, spróbuj najpierw uwierzyć „z góry” i „na zapas”. Szybko pozbędziesz się resztek wątpliwości, gdy osiągniesz sukces!
Nie jestem w stanie się zmobilizować.
Odpowiedź: oczywiście trudno jest całkowicie zmienić przyzwyczajenia i zacząć na nowo kształtować życie. Jeśli jednak Ty nie podejmiesz próby, nikt tego za Ciebie nie zrobi. Nikt nie wyciągnie Cię z marazmu i szarzyzny codzienności. Sam musisz się wziąć za swoje życie, jesteś do tego najbardziej odpowiednią osobą!
Kiedy chcesz coś zmienić, zacznij od małych, wręcz najmniejszych kroków. Sukces w drobnych sprawach zachęci Cię i upewni co do słuszności obranej drogi. Nikt nie uwolni Cię od zadania rozwoju własnej osobowości, nawet osoba najbardziej Ci życzliwa. Zawsze, w każdej chwili możesz jednak zacząć od nowa, a Twoja szansa nadania życiu innego kształtu będzie większa dziś niż jutro.
Po całym dniu jestem tak zmęczony, że na nic już nie mam ochoty.
Odpowiedź: trening umysłu pomoże Ci uporać się ze stresem i nauczy lepszego gospodarowania czasem. nawet gdy cały dzień pracujesz, powinieneś wygospodarować kilkanaście minut wyłącznie dla siebie. Oczywiście decydujące znaczenie będzie miała motywacja, czyli to, jak bardzo pragniesz osiągnąć swój cel.
Jeśli twój cel jest dla Ciebie czymś niezmiernie ważnym, będziesz go oglądać najpierw w duchu, a potem obserwować, jak nabiera kształtów w rzeczywistości. Z każdą sesją medytacyjną będziesz go widział wyraźniej, aż w końcu stanie się on rzeczywistością. Zobaczysz, jak szybko się przyzwyczaisz i jak polubisz swoje mentalne spotkania ze spełnioną upragnioną sytuacją; nawet nie zauważysz, kiedy zapomnisz o zmęczeniu!
Twój język wyraża twoje pozytywne myśli.
Słowo mówione ma większą moc niż cicha myśl. Dlatego zachęcam Cię, abyś zdanie definiujące cel wypowiadał głośno. Zwróć uwagę na podkreślanie i akcentowanie podczas mówienia elementów pozytywnych. W ten sposób dasz w mowie wyraz pozytywnym myślom i zasilisz je dodatkową siłą i energią. Unikaj słów negatywnych, takich jak złość, bieda, choroba, bezsens itd. Słowa wyrażające jakiś brak uwalniają energie szkodzące witalności i utrwalają niepożądany stan.
Wiesz już, jak ważne dla osiągnięcia sukcesu jest konsekwentne zastępowanie negatywnych myśli pozytywnymi oraz korygowanie w wyobraźni błędnych zachowań po to, by w przyszłości ich uniknąć. Podobnie każde słowo oznaczające sytuację braku, nieopatrznie wypowiedziane, powinieneś czym prędzej zastąpić słowem wyrażającym ufność w powodzenie.
Otaczaj się ludźmi myślącymi pozytywnie.
Powiedz mi, z kim przestajesz, a powiem Ci, kim jesteś!
Ludzie, z którymi przestajesz na co dzień, mają wielki wpływ na Ciebie i Twoje zachowanie. Zaobserwuj, jak zachowujesz się w towarzystwie ludzi myślących pozytywnie, a jak w towarzystwie osób myślących negatywnie i jakie zmiany zauważyłeś potem u siebie.
Kto cierpi na depresję, nie powinien przebywać w gronie ludzi o podobnym stanie ducha, ponieważ następuje wówczas nagromadzenie i co za tym idzie, spotęgowanie działania negatywnych energii. Najkorzystniejsze dla człowieka, który czuje się nieszczęśliwy, byłoby przebywanie wśród ludzi myślących pozytywnie, wesołych, afirmujących życie i korzystających z każdej jego chwili, pracujących nad rozwojem i dynamicznie kształtujących własny los. Także osoba bojaźliwa powinna unikać kontaktu z podobnymi sobie, towarzystwo ludzi pasywnych nie skłoni jej bowiem do usunięcia stanu braku i do rozpoczęcia zmian wokół siebie.
Zrób zatem w myśli przegląd swoich znajomości i zastanów się, które mają na Ciebie dobry wpływ, a które cię wewnętrznie blokują. Które osoby wpływają na Ciebie dobrze, a które sprawiają, że czujesz się dosłownie pusty w środku? Zdobądź się na odwagę i zakończ te destrukcyjne znajomości, staraj się przebywać w otoczeniu, w którym możesz optymalnie rozwinąć własne możliwości.
Charakter człowieka przejawia się także w kontaktach towarzyskich, to znaczy w umiejętności dobierania sobie przyjaciół i znajomych, oddziałujących przecież na naszą osobowość. W miarę możliwości zatem przebywaj z ludźmi, którzy potrafią Cię „zarazić” swoim optymizmem i afirmującym stosunkiem do życia!

Fragmenty z: Kurt Tepperwein „Twórcza moc myślenia”

środa, 1 lutego 2017

Bądź jak dziecko w ramionach matki.


Bądź jak dziecko w ramionach matki.
Już coś dba o Ciebie, Twoje potrzeby, Twoje sprawy.
Wszystko jest załatwione.
Nie słuchaj tego, co świat mówi.
Będzie musiał stać się jak dziecko również tak jak Ty.
Wszystko otwiera się samoistnie dla Ciebie. Nie mów: Co dalej?
Niech to będzie niespodzianka. Drzewo nie zastanawia się, czy ma plan,
gdzie powinny rosnąć następne liście lub kiedy spadnie kolejny owoc.
Nie, całe jego życie jest tylko rozwijaniem.
Zobacz drzewo życia, które jest tylko rozwijaniem.


- Mooji

sobota, 26 listopada 2016

Zmieniłeś się…. – czyli komu przeszkadza Twój rozwój?

Inwestujesz w swój rozwój i cieszą Cię zmiany, które temu towarzyszą? Zaczęłaś realizować się zawodowo, zapisałaś się na studia, a może schudłaś 10kg i nie możesz się nacieszyć? Dzielisz się swoją radością z otoczeniem i okazuje się, że nie tego oczekiwali…

Zmieniłaś się. Stwierdzenie wycelowane w Ciebie jak ziejąca ogniem lufa. I zastanawiasz się, czy się bać, przepraszać, czy może wrócić do tej siebie sprzed zmiany. Bo fakt, zmieniłaś się. Postawiłaś sobie cele, zaczęłaś realizować marzenia odkładane z roku na rok, zainteresowałaś się rozwojem osobistym. Czytasz sporo książek, oglądasz dużo filmów, odwiedzasz interesujące miejsca, chodzisz na wystawy, spotykasz się z ludźmi. Ba, po drodze rodzisz dwójkę dzieci, przeprowadzasz się kolejny raz…Jak tu się nie zmienić?
Zawsze zastanawiało mnie dlaczego ludzie oczekują, że będę taka sama, niezmienna i stała, choć lata upływają, a mnie przybywa doświadczenia, przemyśleń i mam nadzieję mądrości. Zmienia mnie każda przeczytana książka, każdy obejrzany film, każdy wypatrzony obraz. Każdy poranek, każdy wieczór, kiedy zmagam się z rzeczami, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Szybki rozwój moich dzieci rozwija również mnie, uczy szacunku, jeszcze większej empatii i pokory. I tak niezauważalnie dzień po dniu zmieniam nawyki na zdrowsze, lepiej się organizuję, robię się bardziej miękka, a jednocześnie  mocno pilnuję swoich granic.

Po co Ci ten rozwój?

Rozwijam się. Chodzę w różne miejsca i przynoszę z nich coś więcej niż żołędzie ze spaceru, liście z lasu, piasek w butach. Refleksje. To one mnie zmieniają. Każda rozmowa, wydarzenie, rozwiązany problem czegoś mnie uczy. Trudno żebym ja dzisiejsza była podobna do mnie wczorajszej. Żebym ja dzisiejsza była taka sama jak ja dwudziestoletnia. Ba, ogromnie się z tego cieszę. I ten mój rozwój to ciągła wyprawa pod górę. Czasem rozbijam obóz na dłużej, czasem potrzebuję wsparcia, czasem muszę zaaklimatyzować się na odpowiedniej wysokości i przeczekać zawroty głowy. Czasem spotkam kogoś, kto poda mi ciepłe rękawice, uprzęż i linę. Czasem to ja ją podaję. I okazuje się, że ten nieznajomy to bardziej  znajomy, bo łączy nas jedno – pasja życia i chęć rozwoju. Po co Ci ten rozwój? – pytają. Bo chcę być najlepszą wersją siebie jaką mogę być. Bo nie chcę tkwić w przeszłości, a człowiek, który się nie rozwija stoi nad przepaścią. Bo chcę być coraz lepsza i mądrzejsza dla moich dzieci i partnera. Bo chcę osiągnąć swoje cele i marzenia, a są niemałe. Bo chcę być lepszym człowiekiem, a na tym skorzystam nie tylko ja. Każdego dnia robię coś dla siebie, wyciągam wnioski, rozkładam swoje mapy, aktualizuję cel. Upewniam się, że moja rodzina jest ze mną i śpi w tym samym namiocie. Czasem potrzebują zwolnić, czasem mnie poganiają. Ale idziemy.
Zmieniłeś/łaś się. Jeśli usłyszysz to zdanie brzmiące jak wyrzut to zastanów się, dlaczego tej osobie nie podoba się Twoja zmiana. Bo może w trakcie Waszej wspinaczki nie zauważyłeś, że została na dole? Nie podałeś ręki? A może Twój szczyt jest wyżej? Może podałeś uprząż, ale dla kogoś miejsce w którym Ty zaczynasz jest właśnie celem?
Nie czuj się winny, że się rozwijasz i zdarzy się, że ktoś z Twojego otoczenia zostanie na dole. To jest Twoja wędrówka ku marzeniom i celom… Zastanów się, który scenariusz Ci bardziej odpowiada – świętowanie na górze sukcesu z ludźmi, którzy Ci kibicują, motywują do pokonywania barier, życia pełną piersią, czy picie herbaty na dole w towarzystwie osób wzdychających ku wierzchołkom w romantycznym uniesieniu?

Wyróżniam 5 sytuacji, w których komuś może przeszkadzać Twój rozwój:

Migotka.
Migotka lubi błyszczeć. Zawsze i wszędzie. Jak powiesz, że miałaś stłuczkę, okaże się, że ona miała straszny wypadek 5 lat temu. Jak powiesz, że jesteś zmęczona bo miałaś ciężki dzień w pracy to ona natychmiast ma migrenę stulecia, wymagającego szefa i bóle stawów. Jak cichutko powiesz, że zakończyłaś pozytywnie projekt, nad którym pracowałaś ostatnie pół roku, ona w jednej sekundzie przytoczy Ci nawał spraw, którymi się aktualnie zajmuje. Jak przyjdziesz ze świeżo ufarbowanymi włosami – ona wyprzedzi ewentualne komplementy innych osób i powie, że schudła 5 kg. Najgorzej, jak w towarzystwie zaczniesz budzić zainteresowanie tym co robisz. Wytrzyma do 3 pytania o to, czym się teraz zajmujesz i zmieni temat omawiając jakąś kolejną życiową katastrofę. Jest dobrze, póki nie robisz nic i jesteś tłem dla jej osoby. Nawet nie działań, bo Migotki rzadko kiedy coś robią. Spędzają czas na mówieniu o tym, co robią, o tym jak ciężko to zrobić i o okolicznościach, której powodują, że jej zawsze jest najtrudniej to zrobić. Tutaj powinny być fanfary. Nie ma? Migotka jest zła, ale nie rozumie dlaczego. Nie akceptuje nowej Ciebie. Chce Ciebie dawną, niewiele działającą, wspomagającą zachwyty nad jej niebywale ciekawym życiem.

Zwierciadło.
Pamiętacie bajkę o Królewnie Śnieżce? Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie? Dla niektórych ludzi możesz być zwierciadłem. I jest dobrze, póki przeglądając się w Tobie wydają się sobie atrakcyjniejsi, ciekawsi, przebojowi. Jesteś dla nich lusterkiem, której mówi: Ty jesteś najpiękniejsza. I Tobie odpowiada rola szarej myszki, czujesz się bezpiecznie w fałdach barokowej sukni Królowej.
Relacje - rozwój osobisty
Do czasu aż nie zaczniesz opuszczać swojej bezpiecznej przystani. Aż uznasz, że to Ci już nie wystarcza. Wychodzisz na światło dzienne, zaczynasz uprawiać ciekawe hobby, rozwijać zainteresowania, odnosić małe sukcesy, poznawać nowych ludzi. Twoje życie nabiera tempa i każdy dzień przynosi coś wartościowego.
Twoja Królowa nie jest zadowolona. Zaczyna zauważać poszarzały materiał sukni, pęknięte szwy, rdzewiejącą koronę. I choćbyś przekonywała ją o jej zaletach – ona sama będzie widzieć się w krzywym zwierciadle. I drogi są dwie – albo sama zacznie się rozwijać niesiona Twoją pozytywną zmianą albo… zmieni lusterko.

Gra.
Codziennie wchodzimy w interakcje i gramy w ciekawe gry. Scenariusze tych gier świetnie opisał  Eric Berne w swojej książce "W co grają ludzie. Psychologia Kontaktów Międzyludzkich". Jedną z gier, którą ostatnio często obserwuję jest gra w Usprawiedliwianie.  Wiesz Krysiu, miałam zapisać się na ten angielski, ale sama rozumiesz, nie ma czasu, dzieci, dom, obiad, sprzątanie itp. – Tak, mam to samo, nie ma nawet kiedy siąść z kawą! I tak od 5 lat. I spotykasz taką Krysię i nagle jej mówisz – wiesz co, ja to zaczęłam wieczorami jak dzieci już śpią uczyć się angielskiego przez Skypa. Znalazłam lektora, jedna godzinka 30 zł i tak raz w tygodniu rozmawiamy. W inne wieczory robię sobie zadania i kurcze naprawdę czuję, że do wakacji się czegoś nauczę. Cisza. Szerokie oczy Krystyny, która nie tego oczekiwała. Jak to? To miałyśmy się wspierać w tym naszym nicnierobieniu, a Ty mi tu ze skypem wyjeżdżasz? Oby to był ostatni taki pomysł…

Klatka.
Klatka najczęściej dotyczy par, w których jedna ze stron jest niepewna swojej wartości. Tak niepewna, że wierzy, że partner może zniknąć za pierwszym zakrętem, jeśli tylko uzna, że warto tam iść. Ogranicza kontakty towarzyskie partnera, osłabia jego chęci do poszerzania zainteresowań, komentuje każdą nowo poznaną osobę narzucając swój tok myślenia partnerowi. Partner ów nie spostrzeże się, a w krótkim czasie będzie spotykał się tylko ze znajomi wybranymi przez swoją połówkę, oglądał zaakceptowane przez nią filmy, a zamiast wypadów do restauracji będzie zaliczał obiad w bezpiecznych czterech ścianach swojego domu. A nuż by kogoś poznał. Każda wzmianka o spróbowaniu czegoś nowego będzie kontestowana przez partnera aż do całkowitego opuszczenia zamiarów. Taka sytuacja jest całkowicie antyrozwojowa i rzekłabym, że nawet toksyczna. Każda próba wyrwania się z klatki będzie przypominała walkę kogutów.

Biznes.
Komu może zależeć, żebyśmy się nie rozwijali? Szefowi, który z powodu własnych słabych kompetencji boi się mieć w zespole ekspertów. Korporacji, która boi się, że jak odkryjesz swoją wartość zażądasz wyższego wynagrodzenia albo odejdziesz. Taniej jest wzbudzać w Tobie permanentne poczucie, że szybko innej pracy nie znajdziesz i trzymać Cię latami za te same pieniądze. Tutaj na szczęście obserwuję pozytywne zmiany, a i szefów z perspektywicznym myśleniem inwestujących w rozwój swojego zespołu jest coraz więcej. Ciekawym spostrzeżeniem dla mnie jest fakt, że sytuacja biznesowa, która hamuje nasz rozwój jest najprostszą do rozwiązania, a najdłużej w niej tkwimy.

Jakie jest Twoje otoczenie?

Wspierające i otwarte na Twój rozwój czy blokujące? Możesz się zmieniać ile chcesz. Możesz dzięki temu pociągać za sobą ludzi, którzy chętnie przyłączą się do Twojej wędrówki po lepszego siebie. Czasem przyjdzie Ci się  z kimś pożegnać. Po czym poznasz gotowość? Zrobisz to bez żalu. Z wdzięcznością za dotychczasowe towarzystwo. Z podziękowaniem za wkład włożony w Ciebie, za zainwestowany czas. Za wszystkie wspólne gry, jeśli takowe były. Może zaprosisz do wspólnej wędrówki, może pomożesz się komuś spakować. Będziesz już wiedział, że każdy musi iść o własnych nogach. Bo droga długa..

http://stressfree.pl/zmieniles-sie-czyli-komu-przeszkadza-twoj-rozwoj/








czwartek, 21 stycznia 2016

33 „oczywistości”, które warto sobie powtarzać codziennie.

33 „oczywistości”, które warto sobie powtarzać codziennie


„To oczywiste, to oczywiste!” – reagowałam kiedyś, aż do momentu, kiedy ktoś, mądrzejszy ode mnie, utarł mi oczywistego nosa. A zrobił to zadając jedno konkretne pytanie: „Skoro to takie oczywiste, to powiedz mi, czy przekułaś to w praktykę?”
Od tego czasu już nie mówię, że coś jest oczywiste. :-) I nie robię tego jeszcze z dwóch powodów:
  • bo to najczęściej oznacza, że nie wprowadziłam takiej zasady w swoje życie, na jakkolwiek „oczywistą” by nie wyglądała;
  • jeśli stała się częścią mojej codzienności – przestaje być taka oczywista! :-) Paradoks to taki i zagwozdka.
Dlatego, często sama sobie powtarzam wiele „oczywistych” rzeczy, i z wielką chęcią ich słucham.
Któregoś pięknego dnia, postanowiłam je spisać, a dzisiejszego, jeszcze piękniejszego poranka, postanowiłam, że je opublikuję, z nadzieją, że Tobie też się przydadzą. Przy niektórych z nich umieściłam linki do moich tekstów, z których dowiesz się więcej na temat danej „oczywistości“.

A więc zaczynamy…

Oto lista rzeczy, które dla wielu z pewnością są oczywiste, choć z drugiej strony, często pozostają tylko w świecie teorii. Dziś jednak masz szansę przekuć je w praktykę :-)
  1. To, co robisz, jak to robisz i kim jesteś – ma znaczenie. Jesteś ważna.
    (więcej w tekście pt. „Drogocenna i nadzwyczajna ja…“)
  2. Najlepsze warunki do rozwoju to Twoja osobista kraina łagodności, którą warto codziennie pielęgnować w głowie.
    (szerzej o tym tutaj: „Kraina łagodności – idealna przestrzeń dla rozwoju…“)
  3. Jesteś wyjątkowa a nie standaryzowana, jesteś ręczną robotą a nie taśmową produkcją. To wielki plus a nie minus.
  4. Twoim celem jest rozwój i ulga w cierpieniu, które niezawodnie, co jakiś czas, spotykasz na własnej ścieżce.
  5. Miej dla siebie wyrozumiałość i łagodność w bardzo różnej formie i bezwarunkowo. Troszcz się o swoje ciało, umysł i ducha. I nigdy nie przestawaj.
    (więcej o tym temacie w: „Czy autoempatia i pobłażliwość to jedno i to samo?“)
  6. Odkrywaj swoje uczucia i potrzeby. Dzięki nim podejmujesz decyzje budujące Twój dobrostan.
    (jak to zrobić, dowiesz się w: „Jak pozytywnie spojrzeć na negatywne emocje“)
  7. Uwierz w małe kroki i nowe początki. Im więcej robisz, tym więcej potrafisz zrobić.
    (tutaj o tym, jak uwierzyć: „Jeśli ktokolwiek powiedział Ci, że nie jesteś kreatywny, przeczytaj ten tekst“)
  8. Kierunek jest o wiele ważniejszy niż prędkość.
  9. To, że wpadniesz w dołek, nie znaczy, że nigdy z niego nie wyjdziesz. To sytuacja tymczasowa, która przeminie.
  10. Błędy nie dyskwalifikują Cię z Twojej podróży, ale uczą i wskazują którędy iść, a którędy nie.
  11. Nie rezygnuj tylko dlatego, że coś jest trudne, ciężkie albo niekomfortowe, boli i kosztuje Cię wiele uwagi i energii – są duże szanse, że to coś bardzo ważne i dobrego dla Ciebie.
    (więcej w: „Kilka motywujących słów na stawienie czoła swoim problemom“)
  12. Inwestuj w siebie i opiekuj się sobą – to nie ma nic wspólnego z egoizmem.
    („Jak poprawić poczucie własnej wartości? – zastąpić je autoempatią“)
  13. Może nie każdy dzień jest cudowny, ale w każdym dniu jest coś cudownego.
  14. Celebruj małe zwycięstwa, małe piękno, małe radości.
    (jak to zrobić? – przeczytaj tu: „Drobniaki w skarbonce szczęścia“)
  15. Z innymi ludźmi łącz się, a nie ścigaj.
  16. Twoja przeszłość nie definiuje Twojej przyszłości. Twój najgorszy dzień nie definiuje osoby, którą jesteś.
  17. „Czy to jest mi pomocne?” – to Twój najlepszy drogowskaz.
  18. Jeśli potrzebujesz w coś uwierzyć, zacznij od siebie.
    (więcej w: „Uwierz w siebie i powiedz o sobie prawdę“)
  19. Problemy zawsze są i będą, nie unikaj ich, tylko ucz się, jak sobie z nimi radzić.
  20. Twoje myśli nie zawsze są pomocne, dlatego podważaj je i nie zawsze bierz za prawdę.
    (czytaj dalej w: „Jak obniżyć ciśnienie ołówkiem„)
  21. Nie znęcaj się nad samą sobą, wybaczaj sobie i odpuszczaj swoje błędy.
    (więcej o tym: „Autoempatia – 8 powodów, dla których to nie jest takie oczywiste“)
  22. Wszyscy mają swoje historie do opowiedzenia i dlatego żyj i daj żyć innym.
  23. Zapomnij o perfekcyjności, a w zamian przypomnij sobie o cierpliwości. Pierwsze to mit, drugie to hit.
    (dlaczego tak, dowiesz się z: „Dwa oblicza perfekcyjności“)
  24. Nikt nie może sprawić, żebyś poczuła się szczęśliwa albo nieszczęśliwa, to Twoje uczucia i to Ty jesteś ich autorem.
  25. Jesteś czymś więcej niż sumą swoich sukcesów i porażek.
  26. Jeśli robisz wszystko co możesz, wykorzystujesz zasoby swojej wiedzy, entuzjazmu, odwagi – to nawet jeśli powinie Ci się noga, nie ponosisz klęski, ale uczysz się.
    (dlatego: „Popełniaj błędy! Czyli o tym, jak odnieść sukces“)
  27. Kiedy masz ochotę obwarować swoje opinie grubym murem, zastanawiaj się nad tym czego bronisz: swojej wolności, czy może ograniczeń?.
  28. Nie szukaj problemów tam, gdzie ich nie ma. Wystarczy, że nie brakuje ich tam gdzie są.
  29. Niczego Ci nie brakuje, jesteś kompletna i całościowa, ze swoimi atutami i wadami, siłą i słabostkami, potrzebami i uczuciami.

    http://www.wonderandponder.pl/33-oczywistosci-ktore-warto-sobie-powtarzac-codziennie/

piątek, 25 września 2015

POMÓŻ MAŁEJ JOWITCE.


Jowita
urodziła się jak wcześniak z wrodzoną wadą genetyczną Zespołu Downa. Niestety po porodzie zdiagnozowano u niej również wrodzoną wadę serca Tetralogia Fallota, obniżone napięcie mięśniowe, niedoczynność tarczycy, a także koślawość stóp i asymetria talerzy biodrowych. Jowitka przeszła skomplikowaną operacje serca, która uratowała jej życie. Półtora miesiąca leżała na intensywnej terapii, gdzie lekarze walczyli o jej życie. Niestety jej wada wymaga stałej kontroli kardiologicznej oraz czekają ją kolejne operacje serca.
Zespół Downa oraz współistniejące choroby, przy tej wadzie genetycznej powodują, że Jowitka jest opóźniona w swoim rozwoju ruchowym i upośledzona umysłowo.
Moja córeczka wymaga intensywnej rehabilitacji w specjalistycznych ośrodkach wczesnego wspomagania i pracy ze specjalistami z zakresu fizykoterapii, ortopedii, kardiologii, logopedii, psychologii, asymilacji, sensoryki, rozwoju umysłu oraz pracy z Jowitką nad wykonywaniem podstawowych, prostych czynności życiowych, a także  umiejętność funkcjonowania w grupie i społeczeństwie.

Poniżej podaję jak możesz to zrobić: 
Nr konta fundacji: 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" ; ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa;
NIP 118-14-28-385;
w tytule przelewu: Jowita Sylwia Stasica nr 10688
Tel. do mamy Jowity 721 281 381

Z góry dziękujemy za okazany dar serca !!!