Rodzimy się na świecie, w którym miłość do samego siebie jest
egoizmem. Na planecie, na której uczą nas, że trzeba najpierw służyć
innym, a sobie dogadzać w drugiej kolejności. Zazwyczaj wtedy, kiedy nie
mamy na to już siły i środków.
Uczą nas, że jesteśmy tacy jak wszyscy i że nie ma w nas nic
wyjątkowego. Ot, taki sobie ludzik, taki sam jak każdy inny. Kilka
miliardów takich samych ludzików, a ja Ci mówię, że TO JEST GÓWNO
PRAWDA!
Jesteś najzajebistszym człowiekiem w swoim życiu. Niedocenionym pięknem,
mądrością i miłością. Cudownym stworzeniem, którego nie da się
podrobić.
Można sfałszować pieniądze. Da się podrobić buty. Ciebie się podrobić nie da. Nie ma takiej opcji, żeby ktoś Cię sfałszował. Jesteś prototypem i wersją ostateczną. Ideałem, który już niczego nie potrzebuje, żeby być wspaniałym.
Dlaczego nie doceniasz siebie?
Ciągle coś sobie zarzucamy. Przez cały czas się obwiniamy. Mamy
wrażenie, że jesteśmy nie dość dobrzy, nie dość ładni, nie dość mądrzy i
tak dalej. Ale to nie jest prawda. Ten, który powoływał nas do życia,
wiedział, co robi. Zdawał sobie sprawę z tego, co chce otrzymać i
stworzył ideał, a tym ideałem jesteś Ty.
Ciągle spotykam ludzi, którzy nie potrafią docenić samych siebie.
Oceniają się przez pryzmat innych, a to jest największa głupota, jaką
widział świat. Czy Ty jesteś produktem z fabryki, żeby porównywać się do
innych? Częścią jakiejś partii produkcyjnej? Nie ma takiej opcji, żeby
mądre było porównywanie się do kogoś innego, bo to jest bez sensu.
Zazdrościmy innym pieniędzy, nie myśląc o tym, że zamiast kasy dany nam
był cudowny charakter, którego być może tamci nie mają. Zazdrościmy
innym figury, zapominając, że mamy te kilka kilogramów za dużo, ale za
to dostaliśmy zdrowie, którego ktoś inny może nie mieć. Nie zauważamy
własnego piękna.
Muszę Ci się do czegoś przyznać.
Kiedy spotykam ludzi, bliżej jest mi do powiedzenia im "jesteś wspaniały", niż "jesteś głupi". Dostrzegam
w ludziach dobro, piękno i wyjątkowość. Dostrzegam te najpiękniejsze,
najlepsze cechy i dzięki temu potrafię wykrzesać z ludzi to, co
najwspanialsze. Potrafię ich zmotywować, przez co dostaje od nich
wdzięczność, ale mogę też oglądać jak wzrastają, jak osiągają swoje
cele, jak cieszą się życiem i jak stają się najlepszymi wersjami samych
siebie.
Moim marzeniem jest doczekać dnia, w którym na ulicach co chwilę będę
spotykać człowieka, który z pełnym przekonaniem powie, że kocha samego
siebie i że czuje się dobrze we własnym ciele.
Uwierz, że w szerszym kontekście nie ma znaczenia to, że masz krzywe
zęby, mniejsze wykształcenie, brzydszy dom czy starszy samochód. Każda
rzecz i każda cecha może być tak wadą, jak i zaletą, w zależności od
tego, jak się na to patrzy. Nie ma niczego, co uniemożliwiałoby Ci
osiągniecie sukcesu. Nie ma czegoś, co wykluczałoby Cię z grona ludzi
atrakcyjnych. Ograniczenia nadajesz sobie sam przez to, co o sobie
myślisz i przez to, jak bardzo wierzysz w słowa innych.

Zrozum - są ludzie, którym ciężko jest znieść sukces bliźnich. Są tacy,
którzy dla zasady powiedzą Ci, że wyglądasz źle. Są ludzie, od których
nigdy nie usłyszysz pochwały i tacy, którzy zawsze znajdą jakąś Twoją
słabszą stronę. Tylko od Ciebie zależy, czy im uwierzysz i czy
potraktujesz ich osąd tak, jak własny. Ty nie jesteś tym, co mówią o
Tobie inni. Nie determinują Cię czyjeś opinie. Jeżeli sam uważasz się za
pięknego, to nawet milion ludzi nie przekona Cię, że jesteś brzydki. Bo
Ty znasz swoje piękno i wiesz, że Twoje zdanie w Twoim życiu ma
największą moc, a zdania innych ludzi to tylko dodatek.
Chciałbym, żebyś przestał się karcić za swoje wady. Przestał skupiać na tym, czego w sobie nie lubisz.
W końcu przestał wierzyć tym, którzy podcinają Ci skrzydła. Jesteś
wyjątkowym człowiekiem. Pięknym, mądrym i dobrym. Jesteś cudem na tym
świecie. Ten świat bez Ciebie nie byłby taki, jaki jest. Bez Ciebie
wszystko byłoby inaczej. To Ty i każdy z nas nadaje tej ziemi
charakteru. Jesteśmy tu ważni. Jesteśmy tu u siebie i mamy prawo samych
siebie doceniać.
Na pewno jest coś, co w sobie lubisz. Czas zacząć zwracać na to uwagę.
Najwyższy czas, żeby mieć w nosie to, co mówią o Tobie inni. Rób swoje.
Rób to najlepiej jak potrafisz i bądź sobą. Odrzuć to, co Cię boli.
Rozstań się z tymi, którzy sprawiają Ci przykrość. Jeżeli Ty nie
dostrzegasz własnej wyjątkowości, to nie możesz oczekiwać, że zrobią to
inni.
http://www.redaktorbezczelna.pl/2017/05/docen-wasna-wyjatkowosc.html