Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uwaga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uwaga. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 kwietnia 2026

‼️Pamiętaj, aby nie wspierać swojej choroby 💓

❓ Jak często słyszysz: jestem chora na to i na to .... zwroty typu „mam cukrzycę” lub „mam nadciśnienie” , „boli mnie kolano”, brzuch, głowa czy inne części ciała ?
👉Zwroty "Jestem strasznie chora na to i na tamto ...", „cierpię na…”, powodują, że stajesz się właścicielem choroby, czynisz ją częścią siebie, staje się ona Twoją tożsamością. Bo ‘przepięknie’ ją zasilasz oraz mentalnie łączysz się z nią i przyjmujesz energetycznie, dokarmiając ją…
Łączysz więc swoje „cierpienie” ze swoją chorobą. Nieustannie sprowadzasz sama na siebie to " chorobowe nieszczęście" .
❓To jak mówić, jeśli chcemy czy musimy?
👍 Po prostu: przechodzę przez ....cukrzycę lub nadciśnienie....
Kiedy mówisz „przechodzę przez …”, oznacza to po prostu, że jesteś w *PODRÓŻY z tą dolegliwością *, a każda podróż ostatecznie zawsze dobiega do końca. Dodając taki warunek dajesz jednocześnie otwartość na zmianę tego.
👍 Tak to działa. Sprawdzone, wiec zaufaj. Praca na poziomie podświadomym nie ma nic wspólnego z naszym logicznym, codziennym myśleniem.
✨ Manifestacja następuje w oparciu o to, co karmi Twoją podświadomość.
✨ Kiedy dobre/pozytywne myśli, dobre/pozytywne słowa i dobre/pozytywne działania karmią podświadomość, przejawia się to we wszystkich pozytywnych sytuacjach jakich doświadczasz.
✨Bądź więc świadomy tego, co myślisz i słów, które wypowiadasz.
Jesteś chora/y ?? Absolutnie .... Jestem zdrowa jak ryba i nic mi nie dolega.
A co Ci jest ? No cóż jestem szczęśliwa i bogata i lubię ten stan...

😃
Energy Healing via Gosia Angel 
Jestem wdzięczna 💗💗💗

 

czwartek, 5 lutego 2026

Nie wszyscy zasługują na Twoją uwagę.

1. Nie wszyscy zasługują na Twoją uwagę. Cisza to też odpowiedź.
2. Nie oceniaj nikogo, kto idzie inną drogą niż Ty. Nie wiesz, co niesie w plecaku.
3. Czasem lepiej odejść bez słowa niż zostać i tłumaczyć się komuś, kto nie chce słuchać.
4. To, jak traktujesz ludzi słabszych, mówi o Tobie więcej niż wszystkie Twoje sukcesy.
5. Nie udawaj, że wszystko jest w porządku, jeśli nie jest. Autentyczność nie boli - kłamstwo tak.
6. Żadne "przepraszam" nie ma sensu, jeśli nie idzie za nim zmiana.
7. Duma nie polega na tym, że masz rację. Ale że umiesz się mylić z godnością.
8. Jeśli nie masz nic wartościowego do powiedzenia, powiedz ciszę.
9. Nie każdemu da się pomóc i nie każdemu powinieneś.
10. Słuchaj nie tylko tego, co ktoś mówi. Zwracaj uwagę, czego unika.
11. Unikaj tych, którzy szukają winnych, a nie rozwiązań.
12. Prawdziwy szacunek zaczyna się wtedy, gdy nikt nie patrzy.
13. Jeśli musisz przekonywać kogoś, że jesteś wartościowy - to nie jego miejsce przy Twoim stole.
14. Życie to nie gra, ale i tak lepiej nie rozdawaj kart byle komu.

 

czwartek, 1 stycznia 2026

Jak szanować siebie w 2026 i dalej.

 

1. Przestań gonić za tymi, którzy nie gonią za Tobą.
2. Nie błagaj o uwagę.
3. Mów tylko tyle, ile naprawdę trzeba.
4. Inwestuj w siebie i rób to, co Cię uszczęśliwia.
5. Zawsze dawaj z siebie wszystko.
6. Realizuj swoje cele i bądź człowiekiem czynu.
7. Szanuj swój czas.
8. Nie zostawaj w relacji, w której nie czujesz się szanowany i doceniany. Odsuń się.
9. Naucz się wydawać pieniądze na siebie bez wyrzutów sumienia.
10. Czasem bądź mniej dostępny.
11. Traktuj innych tak, jak sam chcesz być traktowany.
12. Dwa nieodebrane połączenia wystarczą. Jeśli komuś zależy, oddzwoni.
13. Bądź naprawdę dobry w tym, co robisz.

I pamiętaj - pozostań dobrym człowiekiem. 🙏❤️

~ Autor nieznany, Tłumaczenie: Duszą Podszyty

środa, 19 marca 2025

Piękny człowieku … Podaruj sobie dobry czas.


Piękny człowieku …

Podaruj sobie dobry czas. Każdego dnia znajdź chwilę, by zrobić coś, co napełni Cię spokojem i radością. Troszcz się o siebie , bo jesteś wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju - niech Twój każdy dzień o tym przypomina .

W pędzie codzienności często zapominamy, że jesteśmy najważniejszymi osobami w naszym własnym życiu. Oddajemy czas, energię i uwagę innym, a nasze własne potrzeby spychamy na dalszy plan, jakbyśmy zawsze mogli do nich wrócić później. Ale prawda jest taka, że nie ma „później” – jest tylko teraz.

Każdy dzień jest jak mały prezent, który możemy rozpakować na własny sposób.
To, jak o siebie zadbasz, czym napełnisz swoje serce i umysł, ma znaczenie. Może to być chwila spokoju przy ulubionej herbacie, spacer wśród drzew, kilka stron książki, która inspiruje, czy po prostu moment ciszy, w którym możesz usłyszeć swoje własne myśli.
Dbanie o siebie to nie egoizm. To akt miłości i troski, który pozwala Ci być pełnią siebie – dla siebie i dla innych. Kiedy podarujesz sobie dobry czas, otaczasz się energią, która wypełnia każdy aspekt Twojego życia. Stajesz się bardziej uważny, bardziej wdzięczny i bardziej obecny w tym, co tu
i teraz.
Jesteś ważny dla świata , ale przede wszystkim dla siebie .
Dlatego każdego dnia znajdź coś, co przyniesie Ci radość, co napełni Cię spokojem i co przypomni, że jesteś ważny. Troszcz się o siebie jak o najdroższego przyjaciela. Bo w tej relacji – ze sobą – tkwi początek wszystkiego, co dobre.

Izabela Szczepaniak ~Czas przebudzenia

środa, 30 października 2024

"Myśl zawsze o sobie" zostało bardzo błędnie zinterpretowane i obarczone stygmą egocentryzmu i egoizmu.

 


Myślenie o sobie nie jest absolutnie przejawem jakiegokolwiek negatywnego -izmu. 
Myślenie o sobie, to bycie przy sobie, ze sobą, to po prostu uważność na siebie i swoje ciało.
Kiedy w ciągu dnia Twoja uwaga, Twoje myśli, Ty, są rozproszone na miliony kawałków pomiędzy innych ludzi, problemy, wydarzenia, gdzie jesteś Ty? Nie ma Cię. Jesteś wszędzie tylko nie w sobie, przy sobie. Nie jesteś w stanie zarządzać swoim życiem ze swojego wewnętrznego centrum dowodzenia. Kiedy czujesz, że znowu Cię nie ma w Tobie, że myśli Cię zalewają jak lawa, że problemy skaczą po głowie, czujesz zagubienie i dezorientację i nie wiesz co robić, zatrzymaj się. Zatrzymaj się i skup uwagę na swoim ciele, na sobie.
Wróć swoją uwagą i świadomością do siebie, do swojego centrum, bo tylko z niego możesz w pełni świadomie zarządzać swoim życiem. Skup się na ciele, np. na przestrzeni piersi, połóż tam rękę - jeżeli potrzebujesz, wróć do siebie. I wtedy rozejrzyj się dookoła. Weź głęboki oddech. I nagle wszystko wróciło na miejsce. A Ty nabrałaś sił i jasności myślenia do życia ze sobą, przy sobie. Perspektywa się zmieniła. Pamiętaj o powracaniu do Swojego Centrum Dowodzenia i Swojej Mocy - ZAWSZE…
 
💫💕🫂💕💫
~Anna Wójcik

piątek, 22 września 2023

Możesz uzdrowić swoje życie i stworzyć wszystko, czego pragniesz.

 

Dziś chcę Ci przypomnieć, że możesz uzdrowić swoje życie i stworzyć wszystko, czego pragniesz, ale jest to możliwe tylko wtedy, gdy skupiasz swoją uwagę na tym, co jest dla Ciebie dobre i odwracasz się od lęku i zmartwień.

Ponieważ, to na co patrzysz, staje się większe, to na czym skupiasz uwagę, o czym myślisz i mówisz, staje się coraz silniejsze. A gdy połączysz z tym uczucie, Twoja twórcza moc jeszcze wzrasta...

Dlatego pomyśl dziś, co wzmacniasz swoją energią i świadomie przekieruj swój fokus na wszystko, czego pragniesz. Co Cię uspokaja, uszczęśliwia i dodaje wiary...

Zbadaj, za co możesz być wdzięcznym i na tym skupiaj uwagę. Szukaj dobra i zajmij umysł marzeniami, a nie rozpamiętywaniem trudnej przeszłości.

Puść to co było, wybacz sobie i innym i nie oglądaj się już za siebie. Zaufaj swojej wewnętrznej mądrości i idź z wiarą do przodu...

To pomoże Ci otworzyć nowe pomyślne możliwości w Twoim życiu...

***

Wspaniałego, świadomego dnia.
J.Sanders♡

Sens Istnienia

czwartek, 12 marca 2020

Co zasilasz swoją uwagą i obecnością ?



Jeśli uznasz, że COŚ ma na Ciebie wpływ i może określić Twoją drogę, to tym samym uznajesz "zewnętrznego sprawcę".
Nikt taki nie istnieje.
Jeśli poddajesz się presji Obrazów pełnych lęku, wyrażasz zgodę na swoją rolę w tym teatrze marionetek.
Jeśli zasilasz swoją uwagą i energią Akty bezradności, one staną się być może i Twoją opowieścią.
Jednak MOŻESZ, zaufać własnej Kreacji. Ty tworzysz swoje PRZEZNACZENIE wyborami TERAZ.
Nie musisz uciekać przed tym co niechciane, po prostu nie inwestuj w myśli, które ranią i odsuwają od ZAUFANIA, które jest w Sercu.
Możesz wybrać dowolny potencjał zdarzeń i dostroić się do Wymiaru, w którym już nie potrzebujesz generować cierpienia, by się przebudzić.
Sen jest pozorny, opowieść chwilowa, a Ty Jesteś Życiem.
Kto lub co jest potężniejsze od Boga w Tobie?
Przed kim masz uciekać?
I dokąd?
Kiedy drżysz w obawie o jutro, zapominasz, że TERAŹNIEJSZOŚĆ jest najlepszą "ochroną" przed demonami uwarunkowanego Umysłu.
W Tobie jest prawdziwa Moc, słabość to konsekwencja utożsamienia z tym opowieściami, które zaprzeczają Temu, Kim Jesteś tak naprawdę.
Nulina

czwartek, 14 listopada 2019

METODA NA ŁAGODNE PRZEJŚCIE ŻYCIOWEJ BURZY




Był ptak, który mieszkał na pustyni, był bardzo chory, nie miał piór, nie miał co jeść i pić, nie miał schronienia, w którym mógłby mieszkać.

Pewnego dnia przechodziła obok niego gołębica, więc chory nieszczęśliwy ptak zatrzymał ją i zapytał
- „dokąd zmierzasz?"
Odpowiedziała:
- „lecę w odwiedziny do nieba”.
Więc chory ptak poprosił:
- „proszę, dowiedz się ode mnie, kiedy moje cierpienie dobiegnie końca?”
Gołębica zapewniła:
-„jasne, że zapytam”.
Po czym uprzejmie pożegnała się z chorym ptakiem. Gołębica dotarła do nieba i przekazała pytanie chorego ptaka aniołowi kierującemu przy bramie wejściowej. Anioł powiedział:
- „Przez następne siedem lat życia ptak musi cierpieć, do tego czasu nie będzie miał szczęścia”.
Gołębica zmartwiona zapytała:
- „Gdy usłyszy to chory ptak, zniechęci go to do życia. Czy mógłbyś zaproponować jakieś rozwiązanie?”.
Anioł odpowiedział:
- „Powiedz mu, aby wyrecytował ten werset: "Dziękuję Bogu za wszystko. ”
Gołębica po ponownym spotkaniu z chorym ptakiem przekazała mu przesłanie anioła. Po siedmiu dniach gołębica znów przechodziła i zobaczyła, że ​​ptak jest bardzo szczęśliwy, na jego ciele wyrosły pióra, na pustyni wyrosła mała roślina, był też mały staw z wodą, ptak śpiewał i tańczył wesoło. Gołąb był zaskoczony. Przecież Anioł jasno powiedział, że ptak nie będzie miał szczęścia przez następne siedem lat... Mając to na uwadze, gołębica udała się do anioła przy bramie niebios by podzielić się swoim zdziwieniem z Aniołem. Ten jej odpowiedział:
- „tak, to prawda, że ​​ptak nie miał mieć szczęścia przez siedem lat, ale ponieważ ptak recytował wers„ DZIĘKUJĘ BOGU ZA WSZYSTKO ”w każdej sytuacji, jego życie się zmieniło.
Kiedy ptak upadł na gorący piasek, powiedział „DZIĘKUJĘ BOGU ZA WSZYSTKO”.
Kiedy nie mógł latać, powiedział: „DZIĘKUJĘ BOGU ZA WSZYSTKO”
Kiedy był spragniony, a wokół nie było wody, było powiedziane: „DZIĘKUJĘ BOGU ZA WSZYSTKO”
Bez względu na sytuację ptak powtarzał: „DZIĘKUJĘ BOGU ZA WSZYSTKO” i dlatego siedem lat rozwiązało się w ciągu siedmiu dni.

Kiedy usłyszałam tę historię, poczułam ogromną zmianę w moim sposobie odczuwania, myślenia, akceptowania i oglądania życia. W życiu zastosowałam ten werset. Niezależnie od sytuacji, z którą się spotkałam zaczęłam recytować ten werset „DZIĘKUJĘ BOGU ZA WSZYSTKO”. Pomogło mi to przekierunkować uwagę z tego, czego nie mam na to, co mam w życiu.

Na przykład; jeśli boli mnie głowa, DZIĘKUJĘ BOGU, że reszta mojego ciała jest całkowicie zdrowa i dostrzegam, że ból głowy wcale mi nie przeszkadza. W ten sam sposób zaczęłam używać tego wersetu w moich relacjach (czy to rodzina, przyjaciele, sąsiedzi, koledzy) biznesach, pracy.

Podzieliłam się tą historią ze wszystkimi, z którymi się skontaktowałam, co przyniosło także wielką zmianę w ich zachowaniu. Ten prosty wiersz naprawdę wywarł głęboki wpływ na moje życie. Zaczęłam odczuwać, jak jestem błogosławiona, jaka jestem szczęśliwy, jak dobre jest życie.

Celem dzielenia się tym przesłaniem jest uświadomienie nam wszystkim, jak potężne jest „ Pole rażenia Wdzięczności”. Może zmienić nasze życie !!! Recytujmy ten werset stale, aby doświadczyć zmian w naszym życiu.
Bądźcie więc wdzięczni i zobaczcie zmianę swojego nastawienia.

Bądźcie pokorni, a nigdy się nie potkniecie. -

ZAPAMIĘTAJ! "DZIĘKUJĘ CI BOŻE ZA WSZYSTKO"

Autor tekstu: @Nita Chhotalal
Tłumaczenie: @ Matryca Życia- Ewa

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Kochaj to co jest.

Być może nadszedł czas, żeby przestać próbować „naprawiać” tego, kogo masz przed sobą, przestać próbować udzielać mu rad i rozwiązywać jego problemy. Nie jesteś w tym zbyt dobry, przyjacielu. Twoją naturą nie jest manipulowanie, lecz obecność… nie podział lecz pełnia.

Być może już czas, aby przestać udawać, że jest się wszystkowiedzącym autorytetem, nieomylnym nauczycielem, w pełni uzdrowionym ekspertem. Nawet mając najlepsze intencje, możesz bezwiednie zakłócać czyjś naturalny proces powrotu do zdrowia. Możesz utrzymywać go w zależności od siebie, odsuwając go od głębokiego zaufania w jego własne, osobiste doświadczenie.

Pamiętaj, on czy ona być może musi poczuć się gorzej, zanim poczuje się lepiej. Może musi bardziej poczuć swój ból, nim otworzy się na swoje prawdziwe źródło uzdrowienia. Może ten człowiek musi umrzeć dla tego, kim myślał, że jest, zanim będzie mógł naprawdę żyć. To jest prawdziwe tak samo dla niego jak i dla ciebie.

Więc wyluzuj. Oddychaj. Wyjdź z dramatu. Uznaj swoje pragnienie, żeby go zmieniać, naprawiać, czy nawet uspokajać.

Po prostu słuchaj bez osądzania i staraj się zrozumieć w jakim miejscu jest teraz ta osoba. Postaw się na jej miejscu. Zobacz jasno kogo i co masz przed sobą.

Być może najlepszą pomocą jaką możesz zaoferować jest twoja klarowność i nieosądzająca uwaga – twoje naturalne współczucie. Daj taki przekaz – bądź taką obecnością, zaoferuj taką otwartość. Pozostań otwarty na rozwiązania, które jeszcze się nie pojawiły. Zaufaj nieznanym i niesamowitym procesom życia. Bądź milczącą intencją – a wtedy właściwe słowa, działania, interwencje i decyzje nadejdą bez wysiłku.

Uświęć chwilę tego człowieka tym, że nie uciekasz. Bądź zwierciadłem jego własnej zdolności do bycia obecnym. Zaufaj pradawnej tajemnicy uzdrawiania.

Być może prawdziwe lekarstwo może zadziałać dopiero wtedy, kiedy „ty” zejdziesz z drogi. Tak, lekarstwa i dobre rady mogą uśmierzyć, a nawet usunąć symptomy, ale zaproszenie do głębszego duchowego uzdrowienia będzie czaić się tuż po powierzchnią rzeczy.

Fragment pochodzi z książki Jeffa Fostera – TAK! Kochaj to co jest…

wtorek, 6 grudnia 2016

Obserwuj, bądź uważny....

Obserwuj zwierzę, kwiat, drzewo i patrz, jak spoczywa w Bycie. Ono jest sobą. Ma mnóstwo dostojeństwa, niewinności i świętości. Ale żebyś mógł to zobaczyć, musisz porzucić mentalny nawyk nazywania i przylepiania etykietek. Z chwilą, gdy tak będziesz patrzył, poczujesz niewypowiedziany wymiar natury, którego nie da się zrozumieć myślą, ani odebrać zmysłami.
To jest harmonia, świętość, która wypełnia nie tylko wszelką naturę, ale jest także w tobie.

Powietrze, którym oddychasz, to natura, tak jak i sam proces oddychania.

Skieruj swoją uwagę na oddychanie i zdaj sobie sprawę, że nie ty to robisz. To jest oddech natury. Gdybyś musiał pamiętać o oddychaniu, szybko byś umarł, a gdybyś próbował przestał oddychać, natura by zwyciężyła.

Ponownie łączysz się z naturą w sposób intymny i bardzo silny, kiedy jesteś świadomy swojego oddechu i starasz się utrzymywać na nim swoją uwagę. To leczy i głęboko cię wzmacnia.

Powoduje zmianę świadomości z koncepcyjnego świata myśli do królestwa bezwarunkowej świadomości.

Potrzebujesz natury, jako swojego nauczyciela, żeby pomogła ci znowu połączyć się z twoją istotą. Jednak nie tylko ty potrzebujesz natury, ona także potrzebuje ciebie.

Nie jesteś oddzielony od natury. Wszyscy jesteśmy częścią Jednego Życia, które wyraża się w niezliczonych formach w całym wszechświecie, formach, które są ze sobą wzajemnie powiązane. Kiedy rozpoznasz świętość, piękno, niesamowity spokój i dostojeństwo, w jakim kwiat, czy drzewo egzystuje, dodajesz kwiatu, czy drzewu coś więcej. Poprzez twoje rozpoznanie i twoją świadomość natura poznaje także samą siebie. Poznaje swoje piękno i świętość - poprzez ciebie.
Wielka, cicha przestrzeń trzyma całą naturę w swoich objęciach. Trzyma także ciebie.

Tylko kiedy sam jesteś spokojny możesz dostąpić królestwa Spokoju, właściwego skałom, roślinom i zwierzętom. Tylko wtedy, gdy uciszy się twój hałaśliwy umysł możesz połączyć się z naturą na bardzo głębokim poziomie i wykroczyć poza podziały, stworzone przez niepohamowane myślenie.

Myślenie jest jednym z etapów na drodze ewolucji. Spokój właściwy naturze istniał jeszcze przed narodzeniem się myśli. Drzewo, kwiat, ptak, skałą, nie są świadome własnego piękna i świętości. Kiedy ludzie doznają tego Spokoju, wykraczają poza myśl. W Spokoju, który wykracza poza myśl, pojawia się dodatkowy wymiar świadomości wiedzącej.

Natura może cię doprowadzić do Spokoju, to jest jej dar dla ciebie. Kiedy odbierasz naturę i łączysz się z jej wymiarem spokoju, twoja świadomość stapia się z nim. To jest twój dar dla natury.

Poprzez ciebie natura staje się świadoma samej siebie. Natura w pewnym sensie czekała na ciebie miliony lat.

Eckhart Tolle, Cisza przemawia

czwartek, 3 listopada 2016

24 powody, dla których każdy powinien mieć kota.

1. Koty są doskonałymi terapeutami.


Służą jako doskonałe wsparcie w ciężkich chwilach, takich jak np. strata bliskiej osoby. Pomagają ludziom szybciej otrząsnąć się po stracie. Rozmowa z kotem, który nie odpowiada, ani nie osądza pomaga w dojść do siebie.

2. Właściciele kotów są mądrzejsi niż właściciele psów.


Uniwersytet Carroll w Wisconsin przeprowadził badania, porównujące właścicieli psów i kotów. Okazało się, że właściciele kotów są mądrzejsi od właścicieli psów. Jeden z psychologów uważa, że bardziej introwertyczny charakter właścicieli kotów jest powodem takich wyników.

3. Koty przyczyniły się do pokonania największych imperiów w historii.


W 525 roku p.n.e. podczas ataku na egipskie miasto Pelezjum, król perski, Kambyzes II, wypuścił koty przed swoje wojsko, a na tarczach żołnierzy namalowane były również koty. Egipcjanie, w obawie przed zranieniem zwierząt i rozgniewaniem bogini Bastet, szybko opuścili swoje pozycje i uciekli.

4. Koty redukują ryzyko zawału serca.


10-letnie badania przeprowadzana na Uniwersytecie w Minnesocie wykazały, że redukcja stresu, wynikająca z posiadania kota, przyczynia się do zmniejszenia ryzyka zawału o 40%.

5. Koty oferują swoje towarzystwo.


Przekonanie, że koty są gorszymi towarzyszami od psów, teraz uważane jest za nieprawdziwe. Zwłaszcza dla kobiet. Szwajcarskie badania wykazały, że posiadanie kota wiąże się z podobnym poziomem szczęścia, co posiadanie partnera.

6. Miłośnicy kotów są bardziej otwarci, wrażliwi i zbuntowani, od miłośników psów.


Badanie przeprowadzone w San Francisco wykazało że właściciele kotów i psów mają bardzo różne osobowości i dobierają sobie pupili na podstawie tych właśnie różnic. Właściciele kotów okazali się być bardziej otwarci, wrażliwsi, a także zbuntowani.

7. Koty mają mniejszy negatywny wpływ na środowisko niż psy.


Zasoby niezbędne do karmienia i opieki nad psem, przez całe jego życie mają taki sam wpływ na środowisko jak Hummer. Koty, które jedzą mniej i częściej jedzą ryby niż zboże i wołowinę, wpływają na środowisko tak samo jak Volkswagen Golf.
8. Kot może być najlepszym przyjacielem dziecka i mieć pozytywny wpływ na jego rozwój.
81% dzieci mieszkających z kotami, woli rozmawiać z nimi niż z rodzicami. 87% dzieci, stwierdziło, że koty mogą być najlepszymi przyjaciółmi.

9. Dzieci mieszkające z kotami rzadziej opuszczają szkołę.


Dzięki większej odporności na choroby, dzieci mieszkające z kotami, opuszczają szkołę o 9 dni rocznie mniej, niż ich rówieśnicy nie posiadający kotów.

10. Koty obniżają cholesterol.


Kanadyjscy naukowcy twierdzą, że posiadanie kota pomaga obniżać poziom trójglicerydów, powodujących wysoki cholesterol. Pomimo tego, posiadanie kota nie jest wcale wymówką, aby się dobrze nie odżywiać i nie ćwiczyć.

11. Koty potrafią ocalić życie człowieka.


Psycholog zwierzęcy Roger Mugford twierdzi, że koty są tak samo zdolne do wykrycia choroby u ludzi jak psy. W 2012 roku, kot uratował życie swojej właścicielki, Amy Jung, która w nocy dostała ataku cukrzycy. Dzięki temu, że ją szturchał odzyskała przytomność. Następnie pobiegł do pokoju jej syna, obudził go i dzięki temu chłopak mógł zadzwonić po pogotowie.

12. Koty pomagają leczyć depresję.


Miłość kota jest bezwarunkowa, i to właśnie ta miłość, doprowadziła naukowców do przypuszczenia, że koty mogą pomóc uleczyć zarówno umiarkowaną i ciężką depresję wśród ludzi. Wiedza, że ktoś Cię kocha, nawet kot, okazuje się zwalczać depresję.

13. Koty pomagają dzieciom z autyzmem.


Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Queensland pokazały, że dzieci z autyzmem częściej się uśmiechają i są bardziej skore do rozmowy jeśli posiadają kota. Spokojny charakter typowego kota lepiej na nie wpływa niż energiczny charakter psa.

14. Głaskanie kota sprawia, że jesteś szczęśliwszy.


Głaskanie kota podwyższa poziom oksytocyny, „hormonu miłości” wytwarzanego podczas dotyku w organizmie.

15. Mruczenie ma działanie lecznicze.


Koty mruczą z częstotliwością 20-140 Hz. Ten zakres jest może mieć lecznicze działanie w przypadku niektórych chorób. Mruczenie obniża też stres, zmniejsza objawy duszności oraz obniża ciśnienie krwi.

16. Koty zmniejszają stres.
240 małżeństw zostało poddanych badaniu, podczas którego wykonywali zadania wywołujące stres. Ci którzy mieli przy sobie swojego pupila stresowali się o wiele mniej.

17. Koty zwiększają „siłę przyciągania” u mężczyzn.


Badania wykazały, że ponad 90% samotnych kobiet uważa, że mężczyźni, którzy lubią koty są bardziej atrakcyjni.

18. Posiadanie kota może zapobiec astmie i alergiom u dzieci.


Dzieci żyjące z kotami od wczesnych lat, mają bardzo dobrze rozwiniętą odporność na astmę. Niektóre dzieci, dzięki styczności z kotami, wytwarzają nawet specjalne przeciwciała, zapobiegające chorobie.

19. Właściciele kotów rzadziej mają udary.


Choć naukowcy nie są pewni dlaczego, właściciele kotów są mniej narażeni na udary. Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że koty obniżają ciśnienie krwi, zmniejszają stres i poziom cholesterolu, to łatwo zrozumieć dlaczego.

20. Właściciele kotów są bardziej empatyczni.


Dzieci dorastające z kotami, są bardziej wrażliwe na uczucia innych i liczą się z tym co myślą inni.

21. Koty pomagają właścicielom pozbierać się po odrzuceniu przez bliską osobę.


Studenci z Uniwersytetu w Miami zostali poproszeni o opisanie sytuacji, w której zostali odrzuceni przez bliską osobę. Następnie zostali poproszeni o opisanie swojego kota i swojego najlepszego przyjaciela. Myślenie zarówno o kocie jak i o przyjacielu, pomagało zwalczyć poczucie odrzucenia.

22. Koty mogą być dobrymi opiekunami dla osób z Alzheimerem.


Ludzie z Alzheimerem są o wiele spokojniejsi kiedy posiadają kota. Koty o wiele lepsze niż psy, bo wymagają mniej opieki.

23. Koty mogą się zachowywać jak przybrane dzieci.


Potrafią tworzyć bliską więź z właścicielami, zwłaszcza z kobietami. Koty, tak samo jak małe dzieci, potrafią kontrolować kiedy są karmione i brane na ręce.

24. Koty obniżają ciśnienie krwi.


Centrum Badań Veterinary Medicine Uniwersytetu w Missouri udowodniło, że poświęcanie uwagi kotu, zmniejsza poziom hormonu o nazwie kortyzol, który stabilizuje ciśnienie krwi.

http://filing.pl/24-powody-dla-ktorych-kazdy-powinien-miec-kota/