piątek, 25 października 2024
SPRZĄTAJĄC NASZ FIZYCZNY DOM WNOSIMY RÓWNIEŻ PORZĄDEK DO NASZEGO UMYSŁU I SERCA❣️
piątek, 6 listopada 2020
Masz pomysł na siebie i chcesz dotrzeć do większej liczby odbiorców w Polsce i na świecie - daj znać :)
Kochani,
jeśli ktoś z Was maluje, rzeźbi,
śpiewa, gotuje, robi na drutach, robi
mydełka, świeczki, pisze wiersze, prowadzi kursy, szkolenia, warsztaty, prowadzi jakąkolwiek terapię , świadczy usługi, ma swojego
bloga, czy stronę, pisze książki i co
tylko kto tam jeszcze umie i chce powiedzieć o tym światu - mam propozycję.
Mogę każdego kto tylko wyrazi taką gotowość umieścić na moim blogu Nadzieja dla
Ciebie.
Wielu z Was zna go i czyta od lat. Mój blog jest czytany na całym świecie -
jest już 1.355.333 wyświetleń, czyli jak widzicie dochodzimy
do półtora miliona. Jest to naprawdę duży zasięg - można dotrzeć do bardzo wielu ludzi na
całym świecie.
Wystarczy, że podasz czym się zajmujesz, prześlesz zdjęcia,
podasz kontakt do siebie i gotowe.
Czy robię to bezinteresownie ? Kiedyś zupełnie tak,
ale wszechświat zasadził mi kopniaka w tyłek i teraz robię to nadal
bezinteresownie, ale oczekuję wymiany energii . Czyli możesz w zamian za
udostępnienie Ciebie na moim blogu zaoferować mi swój produkt lub swoją usługę.
Możesz podarować karmę dla bezdomnych kotów, którymi się opiekujemy od kilku
lat lub wesprzeć przytulisko w moim mieście.
Wsparcie dla kotów :
na konto PKO B.P 60 1020 5402 0000 0702 0351 1201
przelewy z zagranicy BPKOPLPW 60 1020 5402 0000 0702 0351 1201
W czym jeszcze mogę Ci pomóc ?
1. Możesz skorzystać z mojej porady lub kursu
http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/p/ku.html
2. Mogę Ci pomóc w księgowości, kadrach i Zus.
3. Nauczę Cię języka francuskiego od podstaw.
Kontakt do mnie +48 530 355 477
mail : agnieszkajolanta@wp.pl
Jestem też na FB
https://www.facebook.com/NadziejadlaCiebie/
https://www.facebook.com/groups/1119590591459172/
Jeśli jesteś z mojej okolicy to :
Mój mąż Mariusz może naprawić Twój
samochód.
Moja córka Wiktoria upiecze dla Ciebie ciasto, chleb, bułki lub własnoręcznie
wykona upominek, który możesz komuś wręczyć.
Życzę nam Wszystkim ciepła, zdrowia, miłości, radości, światła, dobrych, pomocnych ludzi wokół nas zawsze. Dobrego dziś, jutro, zawsze - TERAZ.
Niech się dzieje dla nas Wszystkich Zawsze tylko to co Najlepsze.
Pozdrawiam
Agnieszka
P.S. Tu są wszyscy, którzy dołączyli, jesteśmy w 6 językach
https://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2021/01/kochani-jesli-ktos-z-was-maluje.html
sobota, 23 listopada 2019
Do terapeutów - nikogo nie trzeba naprawiać.....
Być może już czas, aby przestać udawać, że jest się wszystkowiedzącym autorytetem, nieomylnym nauczycielem, w pełni uzdrowionym ekspertem. Nawet mając najlepsze intencje, możesz bezwiednie zakłócać czyjś naturalny proces powrotu do zdrowia. Możesz utrzymywać go w zależności od siebie, odsuwając go od głębokiego zaufania w jego własne, osobiste doświadczenie.
Pamiętaj, on czy ona być może musi poczuć się gorzej, zanim poczuje się lepiej. Może musi bardziej poczuć swój ból, nim otworzy się na swoje prawdziwe źródło uzdrowienia. Może ten człowiek musi umrzeć dla tego, kim myślał, że jest, zanim będzie mógł naprawdę żyć. To jest prawdziwe tak samo dla niego jak i dla ciebie.
Więc wyluzuj. Oddychaj. Wyjdź z dramatu. Uznaj swoje pragnienie, żeby go zmieniać, naprawiać, czy nawet uspokajać.
Po prostu słuchaj bez osadzania, i staraj się zrozumieć w jakim miejscu jest teraz ta osoba. Postaw się na jej miejscu. Zobacz jasno kogo i co masz przed sobą.
Być może najlepszą pomocą jaką możesz zaoferować jest twoja klarowność i nieosądzająca uwaga - twoje naturalne współczucie.
Daj taki przekaz - bądź taką obecnością, zaoferuj taką otwartość. Pozostań otwarty na rozwiązania, które jeszcze się nie pojawiły. Zaufaj nieznanym i niesamowitym procesom życia. Bądź milczącą intencją - a wtedy właśnie słowa, działania, interwencje i decyzje nadejdą bez wysiłku.
Uświęć chwilę tego człowieka tym, że nie uciekasz. Bądź zwierciadłem jego własnej zdolności do bycia obecnym. Zaufaj pradawnej tajemnicy uzdrawiania.
Być może prawdziwe lekarstwo może zadziałać dopiero wtedy, kiedy „ty” zejdziesz z drogi. Tak, lekarstwa i dobre rady, mogą uśmierzyć, a nawet usunąć symptomy, ale zaproszenie do głębszego duchowego uzdrowienia, będzie czaić się tuż pod powierzchnią rzeczy.
Jeff Foster
poniedziałek, 29 stycznia 2018
Kochaj to co jest.
Być może już czas, aby przestać udawać, że jest się wszystkowiedzącym autorytetem, nieomylnym nauczycielem, w pełni uzdrowionym ekspertem. Nawet mając najlepsze intencje, możesz bezwiednie zakłócać czyjś naturalny proces powrotu do zdrowia. Możesz utrzymywać go w zależności od siebie, odsuwając go od głębokiego zaufania w jego własne, osobiste doświadczenie.
Pamiętaj, on czy ona być może musi poczuć się gorzej, zanim poczuje się lepiej. Może musi bardziej poczuć swój ból, nim otworzy się na swoje prawdziwe źródło uzdrowienia. Może ten człowiek musi umrzeć dla tego, kim myślał, że jest, zanim będzie mógł naprawdę żyć. To jest prawdziwe tak samo dla niego jak i dla ciebie.
Więc wyluzuj. Oddychaj. Wyjdź z dramatu. Uznaj swoje pragnienie, żeby go zmieniać, naprawiać, czy nawet uspokajać.
Po prostu słuchaj bez osądzania i staraj się zrozumieć w jakim miejscu jest teraz ta osoba. Postaw się na jej miejscu. Zobacz jasno kogo i co masz przed sobą.
Być może najlepszą pomocą jaką możesz zaoferować jest twoja klarowność i nieosądzająca uwaga – twoje naturalne współczucie. Daj taki przekaz – bądź taką obecnością, zaoferuj taką otwartość. Pozostań otwarty na rozwiązania, które jeszcze się nie pojawiły. Zaufaj nieznanym i niesamowitym procesom życia. Bądź milczącą intencją – a wtedy właściwe słowa, działania, interwencje i decyzje nadejdą bez wysiłku.
Uświęć chwilę tego człowieka tym, że nie uciekasz. Bądź zwierciadłem jego własnej zdolności do bycia obecnym. Zaufaj pradawnej tajemnicy uzdrawiania.
Być może prawdziwe lekarstwo może zadziałać dopiero wtedy, kiedy „ty” zejdziesz z drogi. Tak, lekarstwa i dobre rady mogą uśmierzyć, a nawet usunąć symptomy, ale zaproszenie do głębszego duchowego uzdrowienia będzie czaić się tuż po powierzchnią rzeczy.
Fragment pochodzi z książki Jeffa Fostera – TAK! Kochaj to co jest…



