czwartek, 9 października 2025
Vadim Zeland nie jest pisarzem, lecz byłym radzieckim fizykiem kwantowym.
środa, 9 kwietnia 2025
Wszystko, co wydarza się w życiu, jest częścią naszej podróży
Wszystko, co wydarza się w życiu, jest
częścią naszej podróży – nie za wcześnie, nie za późno, wszystko ma swoje
idealne miejsce i czas. Bycie kochanym to dar, ale zranienie to również lekcja.
Ludzie często pytają: „Czy mam w życiu swojego opiekuna, swojego
sprzymierzeńca?”
A jednak czasem największym sprzymierzeńcem jesteś… Ty
sam.
Naucz się wspierać samego siebie – a wtedy zaczniesz
promieniować wartością, która dotknie innych wokół Ciebie. W gruncie rzeczy
człowiek to wibracja – im lepiej żyjesz, tym więcej dobra przyciągasz.
To, jak inni Cię traktują, jest jak lustro – odbicie tego,
co nosisz w środku.
Kogo spotykasz, przez co przechodzisz – to nie zawsze
przypadek.
To lekcje, które mają pomóc Ci dojrzeć. Dlatego nie noś w
sercu tych, którzy Cię zranili.
Nie myśl w kategoriach: „ktoś komuś coś jest winien”.
Naucz się odpuszczać.
Zachowuj w sercu dobro. Bo każda dobroć, którą dajesz,
każda wyrozumiałość, którą zachowujesz – pewnego dnia wszechświat odda Ci to w
najłagodniejszy możliwy sposób.
piątek, 8 grudnia 2023
Śnieg ❄❤🌟✨ Śnieg ma piękne oczyszczające Energie 💫
Śnieg ma piękne oczyszczające Energie
Działa na kilku poziomach, przede wszystkim jego Woda pozwala oczyścić to, co musi być, potem jego biel i czystość pomagają w dogłębnym Oczyszczeniu....
Wszystko to odbywa się na płaszczyźnie subtelnej....
Na poziomie fizycznym Śnieg ma również istotny wpływ, ponieważ pomaga nam lepiej zakotwiczyć się w chwili obecnej....
W rzeczywistości musimy być uważni i bardzo obecni, gdy chodzimy po śniegu, pod groźbą upadku, więc jesteśmy - uziemienie tu i teraz. Nasza czakra korzenia jest w centrum uwagi....
Śnieg budzi w nas śpiące dziecko, które bawi się, tworzy, śmieje się ze wszystkiego....
Ponieważ jak tylko ziemia pokryje się bielą, nie możemy się powstrzymać od robienia śnieżek i rzucania nimi, najbardziej kreatywni posuną się aż do ulepienia bałwana. Śnieg budzi entuzjazm i kreatywność, a to zachwyca naszą Świętą Czakrę.....
Śnieg zmusza nas do zwolnienia tempa, więc ludzie chodzą wolno, samochody jeżdżą wolno, sprawia wrażenie, że czas się zatrzymał, więc zamieszkuje nas uczucie spokoju i wyciszenia, bo Śnieg nas popycha zatrzymać na chwilę nasz szalony wyścig, by cieszyć się życiem.....
Nasza czakra splotu dziękuje nam, ponieważ ją uspokaja......
Ale także, aby podziwiać Piękno Śniegu i czytać jego Poezję, musimy połączyć się z Energiami naszego serca, aby Czakra Serca otwierała się, by powitać ten przepływ Światła i Miłości, który Śnieg nam z powrotem wysyła, jak lustro....
Ponadto Śnieg
Ponieważ Śnieg tłumi dźwięki, pozwala nam docenić Ciszę i pogodzić się z Pustką, pustką, którą zbyt często próbujemy wypełnić na wiele sposobów....
Kiedy wszystko jest śnieżne, panuje spokój, a nasza Czakra Gardła zostaje opróżniona z niepotrzebnej paplaniny.
Dodatkowo Śnieg
Są to Wibracje, które rysują kształt płatka śniegu, a zatem każdy płatek śniegu oferuje szczególną Wibrację, w której ma się osadzać, jak odcisk boskiej energii.....
Te prawie niewidoczne dla oka kształty łączą się w śnieg. Nasze trzecie oko rozumie to i wie, jak połączyć się z płatkami i ich unikalnymi wibracjami......
Wreszcie Śnieg pokrywa wszystko bez różnicy, bez osądzania, ze śniegiem wszystko świeci tym samym krystalicznym Światłem, wszystko staje się miękkie, piękne i czyste. Śnieg uczy nas w tej Jedności, ponieważ wszystko jest połączone pod tym samym płaszczem Światła, bez podziału i oddzielenia. To doświadczenie wibruje z naszą czakrą korony.....
Kotwica i chwila obecna, entuzjazm i kreatywność, spokój i relaks, miłość i piękno, cisza i spokój, światło i jasnowidzenie, jedność i zrozumienie, to wibracje niesione przez Śnieg, które rezonują w naszych 7 głównych czakrach....
Dlatego Śnieg
Śnieg kładzie kres granicom, podziałom, ucieleśnia Unię we wszystkich jej formach, jak te małe płatki, które stają się jednym bytem....
Kiedy bawimy się na śniegu jest to „urodzona zabawa”, gdy uważnie ją obserwujemy i rozróżniamy tworzące ją płatki staje się „urodzonym ja”, a gdy wszystko jest pokryte grubą, białą sierścią, mówi nam, że nic tak naprawdę nie jest „ja”. Jest adresowany do każdego z nas, na różnych poziomach, w zależności od tego, czego mamy się nauczyć i oczyścić.
Emilie DEDIEU
poniedziałek, 3 kwietnia 2023
Ciało jest lustrem naszej duszy.
• Jeśli nie słuchasz swojego gniewu, mówi do ciebie nieżytem żołądka.
• Jeśli nie słuchasz swojego strachu, mówi do ciebie zaparciami.
• Jeśli nie słuchasz chęci powiedzenia „nie”, mówi do ciebie rozstrojem żołądka.
• Jeśli nie słuchasz swojej pasji, mówi do ciebie infekcją.
• Jeśli nie słuchasz swojej kreatywności i talentu, mówi przybieraniem na wadze.
• Jeśli nie słuchasz swoich uczuć, mówi do ciebie zapaleniem skóry.
• Jeśli nie słuchasz swojej duchowości, ona przemawia do ciebie ciałem... które choruje.
Nigdy nie powinniśmy zapominać o słuchaniu siebie...
sobota, 23 października 2021
Jak pokochać siebie?
Przestań się krytykować.
sobota, 2 stycznia 2021
Moje obrazy charakteryzuje intensywność barw, niepowtarzalność oraz drobiazgowość.
Od zawsze tworzyłam. Preferuje malowanie farbami akrylowymi. Tworzę abstrakcje. Malowanie dla mnie to proces oczyszczający. To jak rozmowa z przyjacielem. Przestrzeń w której odkrywam samą siebie. Materializuje na płótno swoje wewnętrzne emocje, duchowe przekazy od źródła. Proces malowania jest dla mnie formą kontaktu z czymś wzniosłym. Jest informacją przekazaną z pola serca, z intencją miłości dla Wszystkich Istot. Moje obrazy charakteryzuje intensywność barw, niepowtarzalność oraz drobiazgowość. W abstrakcji jest wolność, nie ma miejsca na schematy i kontrolę, powstają dzięki energii z głębi, która obiera pewien kształt i barwę.
Uwielbiam stan w którym totalnie odpływam duchowo czując się przy tym wolna i nieskrępowana.
Inspiracją dla moich prac jest życie, ludzie, natura. Natura zainspirowała mnie do tworzenia między innymi luster. W naturze wszystko się odradza i rośnie, nawet jeśli coś jest niby nie potrzebne to przyroda to wykorzysta, przetransformuje bądź zaadoptuje. Daje nam cenne lekcje, z których można czerpać wiele mądrości. W stare ramy okienne "tchnęłam” nowe życie. Przecudowne ramy okienne zostały przeze mnie odnowione i wykorzystane jako inny ekologiczny, magiczny przedmiot.
Moje lustra mają duszę. To siła i moc zaklęta w moich lustrach.Myślę że nadaje im inny wymiar. Moim hasłem bliskim mojemu sercu jest moja sentencja: że: na początku jest marzenie.... żeby mieć dom, a później żeby ten dom miał duszę....” Lustra te pasują do eleganckich wnętrz jak i małych przytulnych mieszkanek w celu optycznego powiększenia pomieszczeń. Są niepowtarzalne, oryginalne.
Moje obrazy i lustra są dla wszystkich ludzi. Dla tych którzy chcą się otworzyć na inność, duchowość. Dla poszukujących wrażeń zmysłowych, lubiących kolor i energię. Ponieważ Jesteśmy ze sobą połączeni myślę że każdy może w nich odnaleźć i poczuć cząstkę siebie. Może moje lustra, obrazy zainspirują kogoś do zmian, do poszukiwania prawdy o sobie, świecie. Może wzruszą lub pobudzą do refleksji :)
Jeśli jesteś zainteresowany jakimś przedmiotem proszę napisz do mnie:
insideofangel@gmail.com.
Niektóre obrazy można podejrzeć na fb
https://www.facebook.com/Inside-of-Angel-123448602900111/
lub w sklepie
internetowym
https://www.haloart.pl/?p=projektanci&search=Izabela+Gulgowska
Cena
ustalana indywidualnie po bezpośrednim kontakcie mailowym ze mną.
środa, 18 listopada 2020
10 sposobów, jak nauczyć się kochać siebie od Louise Hay
1. Przestań się krytykować.
Nie myśl o sobie jako o złym. To stwarza
trudności. Czując się „niewystarczająco dobre” usprawiedliwiamy nasz
upokorzony stan i utrzymujemy go. Pielęgnujemy ból i choroby.
2. Przestań się nękać.
Wielu po prostu terroryzuje się mrocznymi myślami, wyobrażając sobie
każdą sytuację o wiele gorszą niż jest w rzeczywistości. Tacy ludzie
nadmuchują drobne problemy do wygórowanych rozmiarów. A jak okropne jest
życie w oczekiwaniu na najgorsze.
3. Bądź dla siebie miły, delikatny i cierpliwy.
Jak żartobliwie napisał Oren Arnold: „Boże, proszę cię, daj mi
cierpliwość. I natychmiast! " Cierpliwość to potężne narzędzie.
Większość ludzi cierpi z powodu oczekiwania natychmiastowych rezultatów.
Denerwujemy się stojąc w kolejkach lub stając w korkach. Niecierpliwość
to niechęć do nauki. Chcemy zdobywać wiedzę bez wyciągania lekcji, bez
podejmowania kroków niezbędnych do osiągnięcia celu.
4. Naucz się być życzliwym dla swojego umysłu.
Nie bij się za negatywne myśli. Nie obwiniaj siebie za złe rzeczy w
życiu. Ucz się z tego. Bycie miłym dla siebie oznacza rezygnację z winy,
winy, kary i bólu.
5. Naucz się chwalić siebie.
Krytyka pali
duszę, pochwała ożywia ją z popiołów. Cokolwiek robisz, wspieraj się
pochwałami. Powtarzaj sobie, że jesteś piękna.
6. Naucz się prosić przyjaciół o pomoc.
Proszenie o pomoc jest przejawem siły, a nie słabości. Wielu z nas jest
przyzwyczajonych do polegania tylko na sobie i nigdy nie poprosi o
pomoc. A jednak spróbuj to zrobić, zamiast próbować samodzielnie radzić
sobie ze wszystkimi problemami i złościć się na siebie, że nie wyszło.
7. Kochaj swoje negatywne cechy.
Wszyscy dokonaliśmy złego wyboru. Jeśli wytrwale będziemy się za to
karać, rozwiniemy stereotyp. Kolejnym potężnym narzędziem jest humor.
Pomaga się zrelaksować i poczuć ulgę w stresującej sytuacji. Zobacz
więcej filmów komediowych. Jeśli ktoś może spojrzeć na swoje życie jak
na zabawę z elementami telenoweli, dramatu i komedii, to nie jest
beznadziejny i w przyszłości wszystko będzie z nim dobrze.
8. Dbaj o swoje ciało.
Uważaj, czym go karmisz. Staliśmy się fanami konserw. Poszliśmy na
różne diety. Pozwoliliśmy firmom spożywczym i ich sztuczkom reklamowym
wpływać na ich nawyki żywieniowe. Świadomość tego, co jemy i jak się
potem czujemy, to okazywanie sobie miłości.
9. Pracuj z lustrem.
Podejdź rano do lustra, uśmiechnij się i powiedz swojemu odbiciu:
„Kocham Cię, jesteś najbardziej niesamowita i piękna”. Przeżyj ten dzień
w dobrym nastroju, z miłością do siebie i swoich sąsiadów. Zobaczysz,
jak szybko zmieni się Twoje życie, znajdź dla siebie zestaw ćwiczeń,
które lubisz, a ich wykonywanie sprawi Ci przyjemność.
10. Kochaj siebie już teraz, nie czekaj, aż będziesz doskonały.
Ucząc się kochać siebie, możesz kochać i akceptować innych ludzi. Nie
przyszedłeś na ten świat, aby zadowolić innych i żyć tak, jak chcą.
Twoim celem jest wyrażenie siebie i wyrażanie miłości na głębokim
poziomie.
środa, 20 maja 2020
ACH TE NASZE DZIECI, CZEMU DOPROWADZAJĄ NAS DO SZAŁU....
1. BAROMETR
Dziecko CHŁONIE JAK GĄBKA wszystko z otoczenia, najmniejsze napięcia i to bardzo często zanim my się zorientujemy. Dlaczego? Bo nie ma jeszcze tylu blokad co my. Reaguje żywo na to co czuje.
Jest jak taki emocjonalny barometr sytuacji między rodzicami, ale także resztą rodziny. Dziecko zupełnie nieświadome przejmuje na siebie problemy emocjonalne innych członków rodziny.
2. LUSTRO
Największe trudności, jakie masz z dzieckiem, dotyczą ciebie. Zobacz co dziecko ci pokazuje, jakie uczucia w tobie "aktywuje", czy ty możesz (mogłaś) pozwolić sobie na te uczucia, gdyby nie dziecko? Do kogo prowadzą Cię te uczucia, o kim przypominają?
3. MARTWIENIE UMARTWIA
Proszę nie myl nigdy martwienia się o dziecko z troszczeniem się o dziecko - to dwie różne rzeczy. Wspieraj i troszcz się o swoje dziecko, czyli puszczaj w świat, w życie, a jak się przewróci i wraca opatrz zdarte kolano i puść znowu wolno, ufaj w jego wewnętrzną mądrość. Martwienie umartwia, czyli odbiera dziecku energię życiową. Jest jak wsadzenie słowika do klatki, już potem raczej nie poradzi sobie wypuszczony wolno...
4. SZCZĘŚCIE
Szczęśliwy rodzic to szczęśliwe dziecko. Zawsze w tej kolejności.
5. POZWÓL DZIECKU BYĆ TEŻ Z JEGO OJCA (MATKI)
Rodzimy się, bo Ona i On się połączyli, dosłownie! Plemnik i komórka jajowa stali się jednym, nowym życiem, dzieckiem. Nie da się teraz tego rozerwać, w taki sposób, aby dziecko mogło pozostać przy życiu. Jeśli kochasz ojca (matkę) swojego dziecka to wspaniale. A jeśli nie, to działaj w kierunku, aby wasza relacja była oparta na ludzkim szacunku do drugiego człowieka, a przede wszystkim pamiętaj, że dziecko jest z Was. Im bardziej będziesz chciała pozbyć się jakiejś cechy w ojcu dziecka, tym bardziej widoczna będzie ona w dziecku.
6. DZIECKO TEŻ CZŁOWIEK
To co masz nieprzepracowane, na co sobie nie pozwalasz, do czego się zmuszasz, jak mocno tkwisz w destrukcyjnych przekonaniach - tym nasiąknie twoje dziecko do szpiku kości. Zatem co możesz zrobić dla dziecka? Zajmij się sobą! Uwalniaj niesłużące Ci przekonania, zwróć się do swojego wnętrza, zaspokajaj swoje potrzeby (żeby ono nie musiało rezygnować z siebie i zadowalać Ciebie). Daj też sobie prawo do gorszych dni, do zwolnienia tempa, do odpoczynku, do popełniania błędów. To ogromna nauka i dar dla twojego dziecka, które głównie uczy się przez obserwację rodziców.
7. UZDROWICIEL MIMO WOLI
To co cię najbardziej denerwuje w dziecku to najczęściej to co masz nie przerobione w relacji z mamą lub z tatą, z partnerem, albo z sobą samą, a zazwyczaj wszystkie wymienione odpowiedzi są prawidłowe... czyli dziecko prowadzi niejako Cię do uzdrowienia tych wymienionych relacji. Jak przekierujesz właśnie na te relacje uwagę z intencją ich uzdrowienia, zdejmiesz z dziecka ogromny ciężar i będzie mogło odetchnąć i zająć się swoimi, dziecięcymi sprawami: zabawą, kolegami, nauką, hobby.
8. JESTEŚ IDEALNYM RODZICEM
Każdy rodzic jest tym właściwym, czyli idealnym, choć absolutnie nie ma być idealny, najważniejsze to być ludzkim, autentycznym, prawdziwym i WIDZIEĆ W DZIECKU DZIECKO. Dbaj o siebie, abyś mogła być żyzną glebą, to nawet przy większych wichrach i burzach Twoje dziecko sobie poradzi. Zdołowana, zestresowana matka (czy ojciec), która zapomniała zupełnie o swoich potrzebach nie będzie żyzną glebą, wyeksploatuje się, wyjałowi i nie zasili rosnącej na niej rośliny. Oczywiście patrz wyżej: bądź ludzka też dla siebie, pamiętaj, że jesteś tylko (i aż) człowiekiem - ileś będziesz mogła uzdrowić w sobie, a ileś nie. Zgódź się na to, że Twoje dziecko będzie też miało pewne wyzwania w życiu, do których będzie stawać, tak jak każdy człowiek.
9. UZNAJ RODOWE MACIERZYŃSTWO I OJCOSTWO
Dla kobiet: uznaj Rodowe Macierzyństwo... zobacz jakie były matki i uznaj, że tylko takie mogły być na tamten czas, dopuść, że nie wiesz jaka ty byś była na ich miejscu. Podziękuj im, że przeżyły to co przeżyły i przekazały życie dalej. Poproś je, aby Cię wspierały, abyś Ty mogła mieć lżej i mieć większą radość z macierzyństwa.
Dla mężczyzn: uznaj Rodowe Ojcostwo, zobacz jacy byli ojcowie i uznaj, że tylko tacy mogli być na tamten czas, dopuść, że nie wiesz jaki ty byś był na ich miejscu. Podziękuj im, że przeżyli to co przeżyli i przekazali życie dalej. Poproś ich, aby Cię wspierali, abyś Ty mógł mieć lżej i mieć większą radość z ojcostwa.
~ Agnieszka Boruc
sobota, 4 stycznia 2020
Medytacja Louise Hay o uzdrawianiu miłością.
Pozwalam jej wypłynąć na powierzchnię. Wypełnić moje serce, moje ciało i moje myśli, moją świadomość, całe wnętrze mojego istnienia i rozprzestrzenić się dookoła i powrócić do mnie ze zwielokrotnioną mocą.
Im więcej daję miłości, tym więcej mam jej do dania.
JEJ ŹRÓDŁO JEST NIEWYCZERPANE. ❤️
Dzięki miłości czuję się dobrze. Jest to wyraz mojej wewnętrznej radości.
Kocham siebie, dlatego z miłością troszczę się o moje ciało. Z miłością karmię je dobrym jedzeniem i napojami, z miłością pielęgnuję je i odziewam. Moje ciało odwdzięcza mi się miłością, promiennym zdrowiem, żywotnością i energią.
Kocham siebie, dlatego stwarzam sobie przytulny dom, który zaspokaja wszystkie moje potrzeby i w którym dobrze jest przebywać.
Napełniam wszystkie pomieszczenia wibracją miłości, tak, aby wszyscy, którzy tam wejdą, łącznie ze mną, mogli je chłonąć i czuć się nią wzmocnieni.
Kocham siebie, dlatego mam pracę, która sprawia mi prawdziwą radość, w której używam moich twórczych zdolności i umiejętności. Pracuję z ludźmi i dla ludzi, których kocham i którzy mnie kochają. I dobrze zarabiam.
Kocham siebie, dlatego myślę i odnoszę się do wszystkich ludzi z miłością, bo wiem, że wszystko, co daję, wraca do mnie pomnożone.
Przyciągam do mojego świata tylko ludzi pełnych miłości, gdyż oni są zwierciadłem tego, czym ja jestem.
Kocham siebie, dlatego wybaczam i uwalniam się całkowicie od przeszłości i wszystkich przeszłych doświadczeń i jestem wolna.
Kocham siebie, dlatego żyję zawsze w teraźniejszości i doświadczam każdej chwili jak podarunku.
Wiem, że moja przyszłość jest jasna, radosna i bezpieczna, bo jestem ukochanym dzieckiem Wszechświata i Wszechświat z miłością troszczy się o mnie, teraz i na zawsze.
I tak jest.
niedziela, 22 grudnia 2019
Medytacja Louise Hay o uzdrawianiu miłością.
Im więcej daję miłości, tym więcej mam jej do dania. Jej źródło jest niewyczerpane.
Dzięki miłości czuję się dobrze. Jest to wyraz mojej wewnętrznej radości.
Kocham siebie; dlatego z miłością troszczę się o moje ciało. Z miłością karmię je dobrym jedzeniem i napojami, z miłością pielęgnuję je i odziewam. Moje ciało odwdzięcza mi się miłością, promiennym zdrowiem, żywotnością i energią. Kocham siebie; dlatego stwarzam sobie przytulny dom, który zaspokaja wszystkie moje potrzeby i w którym dobrze jest przebywać. Napełniam wszystkie pomieszczenia wibracją miłości, tak, by wszyscy, którzy tam wejdą, łącznie ze mną, mogli je chłonąć i czuć się nią wzmocnieni.
Kocham siebie; dlatego mam pracę, która sprawia mi prawdziwą radość, w której używam moich twórczych zdolności i umiejętności. Pracuję z ludźmi i dla ludzi, których kocham i którzy mnie kochają, i dobrze zarabiam.
Kocham siebie; dlatego myślę i odnoszę się do wszystkich ludzi z miłością, bo wiem, że wszystko, co daję, wraca do mnie pomnożone. Przyciągam do mojego świata tylko ludzi pełnych miłości, gdyż oni są zwierciadłem tego, czym ja jestem.
Kocham siebie; dlatego wybaczam i uwalniam się całkowicie od przeszłości i wszystkich przeszłych doświadczeń, i jestem wolny.
Kocham siebie; dlatego żyję zawsze w teraźniejszości i doświadczam każdej chwili jak podarunku. Wiem, że moja przyszłość jest jasna, radosna i bezpieczna, bo jestem ukochanym dzieckiem Wszechświata i Wszechświat z miłością troszczy się o mnie, teraz i na zawsze.
I tak jest.
Namaste 🙏
sobota, 23 listopada 2019
Do terapeutów - nikogo nie trzeba naprawiać.....
Być może już czas, aby przestać udawać, że jest się wszystkowiedzącym autorytetem, nieomylnym nauczycielem, w pełni uzdrowionym ekspertem. Nawet mając najlepsze intencje, możesz bezwiednie zakłócać czyjś naturalny proces powrotu do zdrowia. Możesz utrzymywać go w zależności od siebie, odsuwając go od głębokiego zaufania w jego własne, osobiste doświadczenie.
Pamiętaj, on czy ona być może musi poczuć się gorzej, zanim poczuje się lepiej. Może musi bardziej poczuć swój ból, nim otworzy się na swoje prawdziwe źródło uzdrowienia. Może ten człowiek musi umrzeć dla tego, kim myślał, że jest, zanim będzie mógł naprawdę żyć. To jest prawdziwe tak samo dla niego jak i dla ciebie.
Więc wyluzuj. Oddychaj. Wyjdź z dramatu. Uznaj swoje pragnienie, żeby go zmieniać, naprawiać, czy nawet uspokajać.
Po prostu słuchaj bez osadzania, i staraj się zrozumieć w jakim miejscu jest teraz ta osoba. Postaw się na jej miejscu. Zobacz jasno kogo i co masz przed sobą.
Być może najlepszą pomocą jaką możesz zaoferować jest twoja klarowność i nieosądzająca uwaga - twoje naturalne współczucie.
Daj taki przekaz - bądź taką obecnością, zaoferuj taką otwartość. Pozostań otwarty na rozwiązania, które jeszcze się nie pojawiły. Zaufaj nieznanym i niesamowitym procesom życia. Bądź milczącą intencją - a wtedy właśnie słowa, działania, interwencje i decyzje nadejdą bez wysiłku.
Uświęć chwilę tego człowieka tym, że nie uciekasz. Bądź zwierciadłem jego własnej zdolności do bycia obecnym. Zaufaj pradawnej tajemnicy uzdrawiania.
Być może prawdziwe lekarstwo może zadziałać dopiero wtedy, kiedy „ty” zejdziesz z drogi. Tak, lekarstwa i dobre rady, mogą uśmierzyć, a nawet usunąć symptomy, ale zaproszenie do głębszego duchowego uzdrowienia, będzie czaić się tuż pod powierzchnią rzeczy.
Jeff Foster
wtorek, 27 listopada 2018
Przypowieść o lustrzanej komnacie.
Uczeń zapytał mistrza:
– Mistrzu, czy świat jest wrogi dla ludzi? Czy niesie zło czy dobro?
– Opowiem ci historię o tym, jak świat odnosi się do człowieka, – powiedział mistrz.
Był sobie kiedyś wielki król, który kazał zbudować piękny pałac. Było tam wiele wspaniałości. Wśród różnych cudów i ciekawostek w pałacu było komnata, w której wszystkie ściany, podłoga, drzwi, a nawet sufit – były zrobione z luster. Osoby wchodzące do komnaty w pierwszej chwili nie zdawały sobie sprawy, że stoją przed lustrami – tak bardzo zacierała się granica między światem rzeczywistym a odzwierciedlonym. Ponadto ściany komnaty zostały tak zbudowane, że na każdy dźwięk odpowiadało echo. Gdy ktoś pytał: „kim jesteś?”- słyszał w odpowiedzi z różnych stron, „kim jesteś?… kim jesteś?…, KIM JESTEŚ?…”
Pewnego razu do komnaty dostał się pies i zamarł w zdumieniu pośrodku, otoczony sforą psów ze wszystkich stron, a także z dołu i z góry. Pies na wszelki wypadek ostrzegawczo pokazał kły i wszystkie odbicia odpowiedziały mu tym samym.
Pies zawarczał. Echo odwzajemniło głośne warczenie. Pies szczekał coraz głośniej. Echo też. Pies biegał tam i z powrotem, próbując ugryźć odzwierciedlające się w lustrach psy, jego odbicia też biegały i gryzły. Rano królewska służba znalazła wycieńczonego, nieprzytomnego psa, otoczonego przez setki nieprzytomnych psów. W komnacie nie było niczego, co mogłoby zagrozić psu, prócz jego własnego odbicia.
– Bo widzisz – powiedział na koniec mistrz – "świat nie jest ani dobry, ani zły sam w sobie. Wobec człowieka świat jest obojętny. Wszystko, co dzieje się wokół nas jest tylko odzwierciedleniem naszych myśli, uczuć, pragnień i działań. Świat to jedno wielkie lustro.”
Osho
niedziela, 1 lipca 2018
Jak oczyścić mieszkanie od złych energii?
Objawy, które mogą wskazywać, że nasze mieszkanie jest również domem innych energii czy bytów, są rozmaite. Z tych mrożących krew w żyłach jest duszenie podczas snu lub dziwne głosy. Z tych bardziej przyziemnych to ciągłe awarie sprzętu elektrycznego lub usychanie każdej wprowadzonej na teren rośliny. Z tych najbardziej doskwierających to nieprzyjemne relacje między domownikami. Istotne, że coś nam w danym miejscu nie pasuje i chcemy to naprawić.
By oczyścić dom lub inne pomieszczenie, w którym spędzamy czas, warto zrobić to też w materii. Tak. Bez sprzątania się nie obejdzie. Ale to sprzątanie wykonujemy z konkretną intencją oczyszczenia domu ze złych i niskich energii. Nasz wysiłek w to włożony to energia, którą ukierunkowujemy na dany cel. To także mapowanie rzeczywistości. Wyobraźmy sobie, że ten dom i ten bałagan to nasz świat i nasze życie. Jeśli go posprzątamy najlepiej jak możemy, nasze życie i nasz świat również odzyskają czystość i porządek. Taka umowa mocno podziała na naszą podświadomość i wszystko samo się ułoży.
BHP
Po odstawieniu mopa i płynów do mycia (lub sody oczyszczonej, jeśli ktoś nie stosuje w domu chemii) wietrzymy dom a potem szczelnie zamykamy okna i drzwi. Myjemy ręce i bierzemy w dłonie białą szałwię. Białą a nie lekarską. Okadzanie biała szałwią siebie lub otoczenia to podstawowa praktyka magiczna. Poza tym, że to zioło ma działanie antyseptyczne, wymiata także niskie wibracje i złe energie. Dlatego też stosuje się ją przed i podczas rytuałów robiąc z jej dymu szamański krąg ochronny.
Szałwia na dwa sposoby
W przypadku oczyszczania wnętrza są dwa sposoby użycia białej szałwi. Są zwolennicy i jednej i drugiej lub osoby, które korzystają z dwóch według własnej inwencji. Pierwszy sposób to okadzanie domu od drzwi w przeciwną stronę niż ruch wskazówek zegara. Ta metoda „wybija” z domu wszelkie energie: i dobre i złe. Po skończeniu wietrzymy wnętrze. Takie czynienie tworzy w domu próżnię energetyczną i nieodzowne jest napełnienie jej szybko tym, czym chcemy. W przeciwnym wypadku nieproszeni goście usiądą na kanapie szybciej niż my. Po takim oczyszczeniu wskazane jest zaproszenie do wnętrza Aniołów na przykład poprzez muzykę anielską czy wysoko wibracyjne medytacje, binaurale itp. Można je też zaprosić wyjmując karty anielskie, paląc białe świece czy inwokując modlitwę Aniele Boży Stróżu mój. Można też zaprosić energie Prosperity. Ale rytuał z tym związany zdradzimy w innym artykule.oczyszczanie domu
Jeśli okadziliśmy dom białą szałwią można teraz zapalić palo santo – święte drzewo o solarnej i męskiej energii, które nada przestrzeni złotej energii, energii sprawczości i mocy Słońca. Aby działanie szałwi trwało długo, można ochronić dom sypiąc w każdy róg sól. W taki sam sposób chroni się próg domu sypiąc na niego sól.
Metoda incognito
Dobrym sposobem na uspokojenie energii i oczyszczanie domu jest zapalenie świec z wosku pszczelego, które przywracają harmonię i spokój. Ta metoda jest dobra, kiedy nie mamy czasu na chodzenie po domu z białą szałwią lub jesteśmy w miejscu gdzie takie działanie spowoduje, że współpracownicy bądź szef zastanowią się poważnie kogo mają w zespole. W takich sytuacjach piękna woskowa świeca przywróci harmonię, a my, a raczej nasze moce, nie zostaną zdemaskowane.
Przestrzeń można też czyścić dźwiękiem: kamertonów, mis czy gongów. Jeśli nie mamy możliwości, by zaprosić mistrza dźwięku, który gra na tych instrumentach, można zastąpić to nagraniami z internetu. Polecamy te, które wyselekcjonowaliśmy na naszej stronie. Są sprawdzone i polecane przez Akademię Ducha.
Telefon do speca
W niektórych miejscach, zwłaszcza tam, gdzie historia zapisała się krwawo, może istnieć ryzyko obecności nieodprowadzonych Dusz. Jeśli nie mamy umiejętności odprowadzania ich do Źródła, lepiej nie brać się za oczyszczanie domu na własną rękę. Podobnie jeśli energie są dość ciężkie i doprowadzają wręcz do paranormalnych zjawisk. Wtedy warto zaprosić do siebie specjalistów od takiego oczyszczania domu. Mamy takich w Akademii Ducha. Można się z nimi skontaktować przez maila: manager@akademiaducha.pl. Łatwiejsze „sprzątanie” też wykonają.
Jak zatem oczyścić takie lustro? Ponieważ lustro odpowiada energetycznie Księżycowi i wodzie, warto do jego oczyszczenia użyć właśnie wody, najlepiej z solą. Myjemy lustro kolistymi ruchami zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zaczynamy od zewnątrz i robimy spiralę do wewnątrz lustra. Możemy je w taki sam sposób okadzić szałwią i zamknąć potencjalny portal wykonując dymem szałwi znak iksa. Niektórzy rysują w rogu lustra ochronną runę. Ale to sposób dla tych, którzy z runami mają po drodze. Uniwersalny jest Pentakl. Trzeba uważać jednak na znaki, które w lustrze mogą się odwrotnie odbić. Takich nie przyklejamy, bo symbol nabiera przeciwnego znaczenia.
I coś o kotach…
A teraz dobra wiadomość dla miłośników kotów. To zwierzę od zawsze kojarzy się z magią, co przysporzyło mu więcej problemów niż korzyści. W przypadku oczyszczania mieszkań koty robią to … za nas. I nie mam tu na myśli rozrzucania żwirku. Niestety nie działa on ani magicznie ani oczyszczająco. Chodzi o kocią umiejętność wyprowadzania niskich bytów i energii na zewnątrz domu. Kot bierze to dosłownie na siebie, kiedy nie zdajemy sobie z tego sprawy. Koty warto wypuszczać na ziemię: do ogrodu lub do lasu, by mogły „wybiegać” tą złą energię i zrzucić, wdeptać w ziemię, by się samemu z niej oczyścić. Jeśli kot nie ma takich możliwości, jest ryzyko choroby. Jeśli mieszkamy w kawalerce bez balkonu i nasz kot raczej prycha na świeże powietrze, dajmy mu do kuwety nieco zwykłej ziemi. Musi on mieć możliwość oczyszczenia się, a ziemia nadaje się do tego doskonale.
Sposobów oczyszczania przestrzeni jest wiele. Zależy z jakiej tradycji magicznej się czerpie lub z jakimi siłami bądź żywiołami się pracuje. Zależy to również od miejsca oczyszczania, bo konkretne miejsca wymagają czasem konkretnych działań.
Dora Rosłońska
http://akademiaducha.pl/jak-oczyscic-mieszkanie-od-zlych-energii/
















