Praca w ziemi działa inaczej niż odpoczynek na kanapie — i to nie jest kwestia wysiłku, ale mikrobiologii.
Gdy ręce dotykają żywej gleby, organizm wchłania bakterię Mycobacterium
vaccae przez skórę i drogi oddechowe. Ta bakteria aktywuje neurony
produkujące serotoninę — ten sam neuroprzekaźnik, na który działają leki
antydepresyjne. Różnica polega na tym, że gleba dostarcza go przez
kontakt, nie przez receptę.
Co dzieje się w tym czasie: — Poziom kortyzolu (hormonu stresu) spada w ciągu 20 minut od kontaktu z ziemią — Mycobacterium vaccae wpływa na układ odpornościowy, zmniejszając stany zapalne powiązane z przewlekłym stresem —
Badania Uniwersytetu w Bristolu potwierdziły, że myszy eksponowane na
tę bakterię zachowywały się jak po podaniu antydepresantów
Nie
potrzebujesz hektara ani profesjonalnego ogrodu. Skrzynka balkonowa,
działka, donica z ziołami na parapecie — wystarczy 20 minut grzebania w
ziemi gołymi rękami, żeby ten mechanizm zadziałał.
Ogrodnicy
mówią od lat, że "ziemia leczy". Teraz wiadomo, że to nie metafora — to
Mycobacterium vaccae i szlak serotoninowy aktywowany przez kontakt ze
składnikami żywej gleby.
1. Medytuj! Módl się! Wycisz swój umysł, swój oddech i serce. Tak otwierasz kanał, na którym duchy mogą się z Tobą połączyć. Posłuchaj otaczającego Cię świata.
2. Idź na spacer! Oddajcie hołd ziemi jaka Cie karmi. Odwiedź królestwa zwierząt, roślin i ludzi i pomagaj gdzie możesz.
3. Rozwijaj relację ze sobą samym i udoskonal swoje umiejętności. Posłuchaj swojej intuicji - zadawaj pytania i nie bój się uzyskać odpowiedzi.
4. Krzycz! Poproś duchy o pomoc - pozwól im pomóc w biznesie, chronią Cię w drodze i dadzą radę. Daj im to, na co zasługują - utrzymuj komunikację i szanuj porozumienia.
5. Praca! Stwórz coś nowego własnymi rękoma, zbieraj, nadaj każdemu stworzeniu cel i ducha. Cokolwiek to jest - jedzenie, napój, rzeczy rzeźbione czy tkane - ukrywa czary w prostych i zwykłych rzeczach
6. Śpiewaj! Śpiewaj stare pieśni, pieśni siły i modlitwy. Niech Twoje piosenki leczą, obudzą i chronią Cię przed kłopotami. Śpiewaj, gdy słońce i księżyc wschodzi, śpiewaj w wannie, śpiewaj, gdy pracujesz - a co najważniejsze - śpiewaj w sercu.
7. Czytaj! Książki stare i nowe, akademickie i popularne, mimo granic i tabu. Kiedy czytasz, nie spiesz się i bądź uważny, rób notatki i nie bój się zagłębić się w badania.
8. Pisz! Opisz swoje doświadczenia, praktyki i refleksje. Zachowaj czasopisma, książki o makijażu i książki o zaklęciach. Zachowaj swoje myśli na przyszłość i wróć do nich od czasu do czasu.
9. Zbieraj zioła, gałęzie, pióra, kości, zęby, kawałki ziemi, inne materiały do naturalnych czarów. Przechowuj je w puszkach, workach lub pudełkach. Naucz się bardziej doceniać znalezione rzeczy niż kupione.
10. naucz się czytać nature. poznaj jej znaki i przypowieści. Obserwuj cykle księżyca, słońca, planet i gwiazd. Nie zapomnij prowadzić dziennika obserwacyjnego - obserwuj jak drzewa wypełniają się życiem, jak ptaki migrują, pąki otwierają się i opadają liście.
11. Nie pomijaj starych nauk. Jeśli coś jest brudne, wyczyść to, przerób to, co jest osłabione i zobacz, co jeszcze działa.
12. Komunikuj się z całym światem - kamieniami, drzewami, duchami i duchami, mieszkańcami ogrodu, innymi praktykującymi, zarówno doświadczonymi, jak i Komunikuj się ze swoim wnętrzem swoim sercem.
Z czułością, uzdrowienie szeptem.
Tradycja i magia Słowian wschodnich magii domu i medycyny kobiet.
Wibracja w fizyce kwantowej oznacza, że wszystko jest energią. Jesteśmy żywymi istotami na pewnych częstotliwościach. Wszystkie wibracje są równoznaczne z uczuciem i są tylko dwa rodzaje wibracji - pozytywne i negatywne. Jeżeli włożymy w to uczucia, manifestujemy.
Myśli.
Twoje myśli również są energią, lecz nie mają formy. Nie posiadają masy – istnieją w postaci energii.
Każda myśl emituje częstotliwość do wszechświata i ta częstotliwość wraca do źródła, więc jeśli masz negatywne myśli, niechęć, smutek, złość, strach - to wszystko wraca do Ciebie. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby dbać o jakość swoich myśli i nauczyć się je kontrolować .
Towarzystwo.
Ludzie wokół Ciebie bezpośrednio wpływają na częstotliwość wibracji. Jeśli będziesz otaczać się szczęśliwymi pozytywnymi i zdecydowanymi ludźmi, również wejdziesz w te wibracje. Natomiast, jeśli otaczają cię ludzie, którzy narzekają, plotkują itd. - uważajcie na nich! W rzeczy samej, mogą zmniejszyć twoją częstotliwość i w związku z tym powstrzymać Cię od korzystania z prawa przyciągania na Twoją korzyść.
Muzyka.
Muzyka jest bardzo silna. Jeśli tylko słuchasz muzyki, która mówi o śmierci, zdradach, smutku, porzuceniu itd. to wszystko będzie wpływać na to, co czujesz. Zwróćcie uwagę na tekst muzyki, której słuchacie, zmniejsza bardzo częstotliwość wibracji.
Rzeczy, na które się patrzy.
Kiedy patrzy się na programy, które mają do czynienia z nieszczęściem, śmiercią , zdradą itp. twój mózg akceptuje to jako rzeczywistość i uwalnia całą negatywną chemię do organizmu, która wpływa na częstotliwość wibracji. Spójrz na rzeczy, przy których czujesz się dobrze, które pomagają Tobie wejść na większe częstotliwości.
Atmosfera.
Niezależnie od tego, czy jest to w domu, czy w pracy, jeśli spędzasz dużo czasu w bałaganie i brudnym środowisku, wpływa to również na częstotliwość wibracji. Zmień to i pokaż niech wszechświat widzi że jesteś w stanie otrzymać o wiele więcej.
Słowo.
Jeśli mówisz źle o rzeczach lub ludziach, wpływa to na częstotliwość wibracji. Aby utrzymać wysoką częstotliwość, ważne jest, aby wyeliminować zwyczaj narzekania i złe mówienie o innych. Więc unikaj tego.
Zbliżenie/seks.
Starannie dobieraj sobie partnerów. Negatywni na niskich częstotliwościach wpływają na Twoje wibracje i energia opada.
Seks jest wymianą energetyczną,Twoje ciało jest nadajnikiem jak i również odbiornikiem, zbyt dużo negatywnej energii, którą odbierasz powoduje dużo szkód, które również blokują dostęp do wyższych wibracji.
Uczucia i emocje.
Uczucia i emocje są energią w naszym ciele, więc tłumienie złości lub żalu powoduje stopniowe gromadzenie się coraz większej ilości nieprzyjemnej energii wewnątrz nas. Trzymanie wewnątrz niewyrażonych emocji odbiera nam również sporo energii i wibracje opadają i zmniejszają Twoja częstotliwość.
Wdzięczność.
Wdzięczność pozytywnie wpływa na częstotliwość wibracji. To jest nawyk, który powinieneś teraz zintegrować ze swoim życiem. Bądź wdzięczny za wszystko, za dobre rzeczy i za złe, bądź wdzięczny za wszystkie doświadczenia, których doświadczasz.
Wdzięczność otwiera drzwi na więcej, aby dobre rzeczy pojawiły się w Twoim życiu.
Bądź wdzięczny a nie dziękuj, wdzięczność otwiera drzwi na więcej, dziękowanie zamyka sprawę ...
Ta
afirmacja nie tylko oczyszcza myśli, ale jest siłą wznoszącą i harmonizującą o
największej mocy, jakiej można użyć do pokonania wszystkich, nawet największych
barier stojących na drodze.
Używaj afirmacji, by naprawić to, czego brakuje w Twoim życiu :
JAM JEST ZMARTWYCHWSTANIE I ŻYCIE :
Mojego zdrowia
Miłości we mnie
Moich finansów, teraz przejawionych w moich rękach i użytych dzisiaj
Mojej
doskonałej pracy, która daje mi satysfakcję i zadowolenie finansowe
Moich doskonałych relacji z ...
Stosując afirmację przezwyciężysz wszelkie
doświadczenia uwarunkowane zewnętrznie i uzyskasz zmianę energii, na taką jakiej
oczekujesz.
Głęboko w centrum mojej istoty bije niewyczerpane źródło miłości.
Pozwalam jej wypłynąć na powierzchnię. Wypełnić moje serce, moje ciało i
moje myśli, moją świadomość, całe wnętrze mojego istnienia i
rozprzestrzenić się dookoła i powrócić do mnie ze zwielokrotnioną mocą.
Im więcej daję miłości, tym więcej mam jej do dania.
JEJ ŹRÓDŁO JEST NIEWYCZERPANE. ❤️
Dzięki miłości czuję się dobrze. Jest to wyraz mojej wewnętrznej radości.
Kocham siebie, dlatego z miłością troszczę się o moje ciało. Z miłością
karmię je dobrym jedzeniem i napojami, z miłością pielęgnuję je i
odziewam. Moje ciało odwdzięcza mi się miłością, promiennym zdrowiem,
żywotnością i energią.
Kocham siebie, dlatego stwarzam sobie przytulny dom, który zaspokaja wszystkie moje potrzeby i w którym dobrze jest przebywać.
Napełniam wszystkie pomieszczenia wibracją miłości, tak, aby wszyscy,
którzy tam wejdą, łącznie ze mną, mogli je chłonąć i czuć się nią
wzmocnieni.
Kocham siebie, dlatego mam pracę, która sprawia mi
prawdziwą radość, w której używam moich twórczych zdolności i
umiejętności. Pracuję z ludźmi i dla ludzi, których kocham i którzy mnie
kochają. I dobrze zarabiam.
Kocham siebie, dlatego myślę i
odnoszę się do wszystkich ludzi z miłością, bo wiem, że wszystko, co
daję, wraca do mnie pomnożone.
Przyciągam do mojego świata tylko ludzi pełnych miłości, gdyż oni są zwierciadłem tego, czym ja jestem.
Kocham siebie, dlatego wybaczam i uwalniam się całkowicie od przeszłości i wszystkich przeszłych doświadczeń i jestem wolna.
Kocham siebie, dlatego żyję zawsze w teraźniejszości i doświadczam każdej chwili jak podarunku.
Wiem, że moja przyszłość jest jasna, radosna i bezpieczna, bo jestem
ukochanym dzieckiem Wszechświata i Wszechświat z miłością troszczy się o
mnie, teraz i na zawsze.
Bronnie
Ware, australijska pisarka i pielęgniarka, która przez wiele lat
opiekowała się umierającymi ludźmi, w książce „The Top Five Regrets of
the Dying” opisuje, czego żałują ludzie pod koniec życia. 1. Szkoda, że nie miałem odwagi być wiernym sobie.Rodzice, społeczeństwo, szkoła uczą nas zasad tego świata, wpajają,
jak należy myśleć, czuć, działać. A my, zazwyczaj temu ulegamy, tracąc
szansę na to, żeby skontaktować się ze sobą i żyć autentycznie. Na progu
śmierci zauważmy ten bolesny fakt.
2. Szkoda, że tak ciężko pracowałem.Na
łożu śmierci raczej nikt nie rozpacza z tęsknoty za pracą. Jest raczej
odwrotnie, dużo osób dochodzi do wniosku, że w ich życiu zbyt dużo było harówki, rutyny, obowiązków. Wówczas widzimy, że praca była raczej uzależnieniem i więzieniem, sposobem na uniknięcie lęku spowodowanego brakiem poczucia bezpieczeństwa.
3. Szkoda, że nie miałem odwagi, aby wyrazić swoje uczucia. Autentyczne życie w zgodzie ze swoimi uczuciami oznacza, że nie mamy
powodu, żeby ich nie wyrażać. Nie musimy się przed tym powstrzymywać.
Czujemy i jesteśmy w tym prawdziwi, na bieżąco komunikując w różny
sposób nasz stan. Jednak okazuje się, że nie jest to takie proste. Kiedy
życie się kończy, żałujemy, że się na to nie odważyliśmy.
4. Szkoda, że nie miałem głębszych relacji.
Najgłębiej możemydoświadczyć siebie w bliskości z inną osobą. Gdy tego brak, życie wydaje się pozbawione głębszego sensu. Ludzie zauważają to często dopiero pod koniec życia.
5. Szkoda, że nie pozwoliłem sobie być szczęśliwszym.
Szczęście
jest wyborem, świadomym postanowieniem. Owszem, wymaga samodyscypliny,
żeby mieć uważność na to, jakie myśli wybieramy, jakie słowa
wypowiadamy, jakie działania podejmujemy. Kiedy ludzie są bliscy śmierci
uświadamiają to sobie jasno – że nie pozwolili sobie być szczęśliwymi.
Spełniali oczekiwania innych, tkwili w toksycznych wzorcach, brakowało
miłości własnej. Żałują, że nie walczyli o swoje szczęście.
Wiele
osób łączy prawdziwą duchowość z ubóstwem, pracą za darmo lub za „co
łaska”. Powoduje to wiele zniekształceń prawidłowego obrazowania tej
sfery, jak również pojęcia dobroczynności, altruizmu, miłosierdzia,
pomocy, wsparcia, poświęcenia, równowagi dawania i brania, równowagi
sfery ducha i materii, istoty pracy z energią i zarabiania na tym, oraz
zarabiania i gromadzenia dóbr materialnych w ogóle. Szanuj siebie i innych, doceniaj wartość energii i pracy,
żyj w zgodzie z naturalnymi prawami wszechświata, bez potrzeby
generowania energetycznego długu, nadmiarów i braków, konfliktów i
negatywnych emocji.💜
Połowa ceny.
Pewna dziewczyna postanowiła uszyć sobie sukienkę u krawca, ponieważ
chciała mieć sukienkę jedyną w swoim rodzaju. Udała się zatem do
poleconej pracowni krawieckiej, w której znany krawiec tworzył wspaniałe
kreacje. Dziewczyna uważała jednak, że drogo sobie liczy, postanowiła
zatem najpierw wytargować dobrą cenę. - Bardzo pan sobie wysoko ceni swoje sukienki, - powiedziała na wstępie. - Czyżby? Ja jestem innego zdania. – odparł krawiec. - Ależ, drogi panie, niech pan sam policzy – na sukienkę dla mnie potrzeba najwyżej dwóch metrów tkaniny, prawda? - Prawda, - rzekł krawiec.
- Więc jeśli dodamy do ceny tkaniny wartość nici, igieł, a nawet
nożyczek, którymi będzie pan kroił materiał, to i tak wyjdzie o połowę
taniej. Powinnam zatem zapłacić panu połowę mniej. - Cóż, młoda
damo, prawie mnie pani przekonała, - powiedział krawiec po chwili
milczenia. – Jestem gotów policzyć pani połowę początkowo żądanej ceny.
Jeżeli pani nalega, rzecz jasna. - Nalegam! – ucieszyła się dziewczyna. - Zatem – umowa stoi. Zdejmę miarę i za tydzień mój asystent dostarczy pani zamówienie do domu.
Przez cały tydzień dziewczyna opowiadała koleżankom, jak udało jej się
wynegocjować cenę sukni u znanego krawca. Znajome nie uwierzyły w jej
opowieść i postanowiły osobiście przekonać się, że to prawda. O
wyznaczonej godzinie pojawił się asystent krawca z przesyłką. Dziewczyna
z dumą otworzyła paczkę i znalazła w niej… dwa metry tkaniny, kilka
szpulek nici, igły oraz nożyczki. Wściekła klientka wpadła z awanturą do pracowni krawieckiej. - Jak pan śmiał mnie oszukać!!! – krzyczała.
- Nie oszukałem pani, - odparł spokojnie krawiec. – Zapakowałem
wszystko, co pani wymieniła. Jeżeli jednak czegoś pani brakuje, to
prawdopodobnie dlatego, że zapomniała pani za to zapłacić.
Krocz
spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu, pamiętaj jaki pokój może być w
ciszy. Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w
dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchając też tego, co mówią inni: nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swą opowieść. Jeżeli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie. Ciesz
się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą
pracę, jakkolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych
kolejach losu. Zachowaj
ostrożność w swych przedsięwzięciach - świat bowiem pełen jest
oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty; wielu ludzi
dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie jest pełne heroizmu. Bądź
sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć; nie bądź cyniczny wobec miłości,
albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna
jak trawa. Przyjmuj
pogodnie to, co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów
młodości. Rozwijaj siłę ducha, by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą
dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się
ze znużenia i samotności. Obok
zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie. Jesteś dzieckiem
wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy
to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki
jaki być powinien. Tak
więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz o Jego istnieniu i
czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia; w zgiełku
ulicznym, zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym
zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat
jest piękny... Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy.
Będziesz się bać opinii innych na swój temat, dopóki nie zobaczysz, że
nie ma ona żadnego znaczenia. Wtedy skupisz się na tym, co masz do
zrobienia, i będziesz wolny.
Będziesz się bać braku pieniędzy,
dopóki ich nie zarobisz, następnie nie stracisz, po czym nie zarobisz
znowu. Wtedy dotrze do Ciebie, że to nie pieniądze, ale umiejętności
dają poczucie bezpieczeństwa.
Będziesz się bać samotności, dopóki nie zostaniesz porzucony. Wtedy
zbudujesz taką relację z samym sobą, że nie będziesz musiał mieć kogoś
innego, by czuć się kochanym i potrzebnym.
Będziesz się bać,
że czas Ci ucieka, dopóki nie stracisz czegoś bezpowrotnie. Wtedy
zobaczysz, że nigdy tego nie odzyskasz, i zaczniesz się spieszyć.
Będziesz się bać, że nie będziesz mógł nic zrobić, dopóki nie stracisz
nad czymś kontroli. Wtedy nauczysz się odpuszczać i przestaniesz chcieć
zmieniać coś, czego nie możesz.
Będziesz się bać, że nie
spełnisz swoich marzeń, dopóki nie zobaczysz, że przez to ucieka Ci
czas. Wtedy dotrze do Ciebie, że gorsze od porażki jest niepróbowanie, i
zaczniesz działać.
Będziesz się bać choroby, dopóki nie
zobaczysz, że lęk jest najgorszą z nich, bo ma tylko symptomy bez
prawdziwych przyczyn. Wtedy przestaniesz szukać powodów i zaczniesz
znajdywać rozwiązania.
Będziesz się bać ludzi, którzy mają od
Ciebie więcej, dopóki nie zobaczysz, że są tacy sami jak Ty, tylko myślą
inaczej. Wtedy weźmiesz się do pracy nad sobą i będziesz mieć tyle, co
oni.
Będziesz się bać zostawienia partnera, z którym nie chcesz
już być, dopóki nie zorientujesz się, że go oszukujesz. Wtedy zbierzesz
się na szczerość i uwolnisz go od siebie, dając mu możliwość bycia z
kimś, kto go doceni.
Będziesz się bać porzucenia pracy, dopóki
nie zdasz sobie sprawy, że stoisz przez nią w miejscu. Wtedy wyjdziesz z
pudełka komfortu i zdobędziesz nowe kompetencje.
Będziesz się
bać, że ktoś Ci zrobi krzywdę, dopóki nie zobaczysz, że sam ją sobie
wyrządzasz takim myśleniem. Wtedy uwierzysz w siebie i zdobędziesz
zasoby, które dadzą Ci większe możliwości.
Będziesz się bać
śmierci, dopóki nie zobaczysz, że przez to umierasz za życia. Wtedy
zrozumiesz, że i tak nie masz nic do stracenia, i zaczniesz robić to, co
w głębi serca wiesz, że powinieneś robić.
Każdy z nas musi konfrontować się ze swoimi demonami. To nie jest kwestia czy, ale kiedy.
Nazywał się Fleming i był biednym
szkockim farmerem. Pewnego dnia, gdy ciężko pracował w polu usłyszał
wołanie o pomoc dobiegające z pobliskich bagien. Pobiegł tam i znalazł
przestraszonego chłopca, którego uratował od śmierci. Następnego dnia
przed dom farmera zajechał powóz, z którego wysiadł elegancki gentleman,
który przedstawił się jako ojciec uratowanego chłopca. Powiedział do
farmera, ze chce mu zapłacić za uratowanie syna.Farmer odrzekł, ze
zapłaty nie przyjmie gdyż uratował chłopca nie dla pieniędzy. W tym
momencie do domu wszedł syn farmera Alexander.
Czy to twój syn?- zapytał genetelman.
Tak to mój syn- odrzekł dumnie farmer.
Mam ofertę dla ciebie. Opłacę naukę dla twojego syna tak, aby zdobył to
samo wykształcenie jak mój syn. I jeśli chłopak jest taki jak jego
ojciec nie zmarnuje okazji i obaj będziemy z niego dumni. I tak się
stało. Syn farmera ukończył najlepsze szkoły i stal się znany na całym
świecie jako sir Alexander Fleming, odkrywca penicyliny.
Wiele lat później ten sam chłopiec, który został uratowany z bagien zachorował na zapalenie płuc.
Co uratowało jego życie? Penicylina. Nazwisko chłopca: sir Winston Churchill.
Ktoś kiedyś powiedział: wszystko powraca...
Pracuj tak jakbyś nie potrzebował pieniędzy.
Kochaj tak jakby nikt nigdy Ciebie nie zranił.
Tańcz jakby nikt na Ciebie nie patrzył.
Śpiewaj jakby nikt Cię nie słuchał.
Żyj jakby był raj na ziemi.
Irlandzkie życzenie dla przyjaciela mówi:
Niech zawsze będzie praca dla Twoich rak,
Niech w Twoim portfelu zawsze będzie moneta albo dwie,
Niech zawsze świeci słońce w Twoim oknie,
Niech przyjaciel zawsze będzie przy Tobie,
Niech po każdym deszczu pojawia się tęcza,
Niech Bóg napełni Twe serce radością...
Będziesz miał to, o czym mòwisz. Jeżeli powiesz, że nie znosisz swojej pracy, stracisz ją. Jeżeli będziesz twierdził, że nie cierpisz własnego ciała, dotknie je choroba.
Jeżeli powiesz, że nie znosisz swojego samochodu, prawdopodobnie zepsuje się lub zostanie skradziony.
Jeżeli będziesz utrzymywać, że jest \Ci ciągle źle, tak też będzie zawsze.
Jeżeli będziesz mòwił, że nie wierzysz mężczyznom i kobietom, znajdziesz zawsze kogoś, kto Cię zrani lub zdradzi.
Jeżeli będziesz utrzymywać, że nie możesz znaleźć nikogo, kto by Cię
kochał i wierzył w Ciebie, Twoje doświadczenia będą o tym świadczyć.
Tylko Ty przyciągasz przeciwności losu, tworzysz je. Jesteś wrogo nastawiony, a oczekujesz, by ludzie byli względem ciebie mili. Spraw, by Twoje myśli i rozmowy z innymi były pozytywne, spraw, by były prawdziwe, pełne nadziei, miłości, woli działania. Nie bòj się uwierzyć, że możesz dokonać tego wszystkiego, czego pragniesz. FB / Yin Yang ( duchowość uniwersalna )
Terapia, jasnowidzenie to moja pasja. Udzielam konsultacji,
porad duchowych oraz przepowiadam przyszłość, a ponadto wspieram zdrowy styl
życia i medycynę naturalną. Jednak nie jestem typową wróżką czy jasnowidzem. W
swojej pracy staram się nakierować Cię na właściwą drogę i zwrócić uwagę na te
aspekty Twojego życia, które Ci umykają, a mogą rozświetlić drogę Twojego
życia.
Od
wielu lat zajmuję się także pisaniem
artykułów oraz skutecznym copywritingiem. W moim dorobku posiadam setki
artykułów napisanych na każdą okazję i o różnej tematyce. Pisanie jest
moja pasją, zaangażowaniem, możliwością twórczego rozwoju swojej kreatywności,
a przede wszystkim radością, satysfakcją i wielką przyjemnością. Wkładam w to
całe swoje serce i duszę. Twój sukces jest moim sukcesem! W trakcie mojej pracy
zawodowej ukończyłam kurs copywritingu- skutecznego pisania ofert. Dzięki czemu
w wzbogaciłam mój warsztat pracy.
Prowadzę
blogi internetowe, redaguję teksty, piszę artykuły na strony WWW, oferty
marketingowe, poradniki, opisy oraz ulotki przedwyborcze. Moje artykuły to teksty
profesjonalne, fachowe, specjalistyczne, a także lekkie, okazyjne i pod SEO.
Nie boję się żadnego wyzwania i z chęcią podejmuję nowe zadania.
DOBRY TEKST PRZYCIĄGNIE UWAGĘ I WYPROMUJE TWOJĄ PRACĘ
Więcej dowiesz się na
mojej stronie: http://copywriting8.webnode.com//
Amerykański genetyk, Bruce Lipton, twierdzi, że za pomocą wiary tylko
dzięki mocy sprawczej ludzkich myśli, można pozbyć się wszelkich
chorób. Co więcej według niego nie ma w tym nic dziwnego, bowiem jego
badania wykazały, że wiara może zmienić kod genetyczny organizmu.
Nie trzeba chyba dodawać, że tego typu pogląd naukowy musiał się
spotkać ze sporym ostracyzmem. Nazwano go "nową biologią", a sam Lipton
wyspecjalizował się w inżynierii genetycznej. Mimo wielu lat badań nadal
uważa, że człowiek jest czymś w rodzaju bio-robota, którego życie jest
rodzajem programu komputerowego zapisanego w genach.
Z tego punktu widzenia geny określają wszystko od wyglądu do
temperamentu i rozmaitych predyspozycji. Przyjmuje się, że nikt nie może
zmienić swojego DNA i jest to po prostu coś ofiarowane nam przez
naturę. Jednakże doświadczenia Liptona wyraźnie pokazały, że różne
czynniki zewnętrzne w komórce mogą wpływać na zachowanie genów, a nawet
zmieniać ich strukturę. Pozostało tylko zrozumienie, czy możemy dokonać
takich zmian za pomocą procesów psychicznych, innymi słowy mocą myśli.
Sam Lipton twierdzi, że to, co odkrył jest znane od dawna lekarzom
pod nazwą efektu placebo. Dzieje się tak, gdy pacjent otrzymuje
substancję neutralną, twierdząc, że jest to specjalny lek. W rezultacie,
substancja w rzeczywistości zyskuje działanie lecznicze. Mimo, że
wszyscy o tym wiedzą, nikt nie pokusił się jeszcze o wyjaśnienie tego
zjawiska. To odkrycie pozwala również wyjaśnić jak za pomocą wiary w
uzdrawiającą moc szamana następują zmiany w procesach ustrojowych, w tym
na poziomie molekularnym.
Genetyk przyznaje, że ważne są różne czynniki wokół nas jednak główny
z nich może zmienić stan naszego zdrowia i Lipton uważa, że jest nim
moc sprawcza myśli na wszystko, co dzieje się wokół i wewnątrz nas. Po
prostu, bardzo niewielu z tych, którzy wierzą w możliwość samoleczenia
mocą mózgu rzeczywiście bardzo wierzą w sukces takiej "terapii".
Większość z nas jeszcze na poziomie podświadomości zaprzecza takiej
możliwości. Podświadomość stanowi rodzaj automatycznej kontroli
wszystkich procesów w naszym organizmie odrzuca tę możliwość.
Według Liptona nasza podświadomość zaczyna się dostrajać we wczesnym
dzieciństwie, od urodzenia do sześciu lat. Wtedy nawet najbardziej
drobne wydarzenia, które celowo lub przypadkowo opowiadają dorośli,
szkodzą podświadomości i ostatecznie, osobowości człowieka. Natura
naszej psychiki jest tak skonstruowana, że cale zło, które nam się
przydarza, jest deponowane w podświadomości znacznie łatwiej niż
przyjemne i radosne wydarzenia.
W rezultacie, "doświadczenie podświadomości" ogromnej większości
ludzi jest w 70% "negatywne", a tylko w 30% "pozytywne". Aby osiągnąć
prawdziwy postęp w samoleczeniu konieczna jest przynajmniej zmiana tego
stosunku na odwrotny. Naukowiec twierdzi, że najwięcej pracy wymaga
właśnie złamanie tej bariery. Sugeruje on, że podobny efekt można
osiągnąć poprzez hipnozę i innymi metodami. Jednak większość z tych
sposobów wciąż czeka na odkrycie.
„Czy z reguły na coś czekasz? Jak wielką część życia spędzasz na
czekaniu? Istnieje czekanie krótkofalowe – w kolejce na poczcie, w
ulicznym korku, na lotnisku, na umówione spotkanie, na koniec pracy itp.
Z czekaniem długofalowym mamy do czynienia, gdy ktoś czeka, aż zacznie
się urlop, aż dostanie lepszą posadę, aż dzieci dorosną, aż wejdzie z
kimś w naprawdę istotny związek, odniesie sukces,
zarobi pieniądze, zostanie ważną osobistością, osiągnie oświecenie.
Niektórzy ludzie przez całe życie czekają, kiedy wreszcie zaczną żyć.
Czekanie to stan umysłu, polegający na tym, że pragniesz przyszłości,
odtrącając teraźniejszość. Odtrącasz to, co masz, pragniesz zaś tego,
czego nie masz. Jesteś wtedy jak architekt, który nie zwraca uwagi na
fundamenty budowli, poświęca natomiast mnóstwo czasu górnym
kondygnacjom”.
Richarda Bransona chyba nikomu przedstawiać
nie trzeba. Ten brytyjski miliarder zafascynował
mnie swoją osobą, nie tylko z powodu tego w jaki sposób
zarabia pieniądze, ale przede wszystkim ze
względu na to kim jest. Mimo ogromnego sukcesu
jaki odniósł w życiu, cechują go niezwykła szczerość,
uczciwość i pokora. Czego, każdy z nas, może się
nauczyć od takiego człowieka?
Poniżej przedstawiam najbardziej
istotne — moim zdaniem — fragmenty rzeczonej
książeczki, która jest pisana dosyć ogólnie i przez
wielu będzie pewnie potraktowana bardziej jako
rozrywka niż praktyczny poradnik. Jednak to co
autor stara się przekazać, wydaje się mieć ogromną,
także praktyczną wartość. Są to jakby
fundamenty, na których przedsiębiorczy
ludzie powinni budować nie tylko swoje biznesy, ale przede
wszystkim całe życie.
1.Uwierz że możesz
“Nigdy nie mówię, że nie mogę czegoś zrobić
tylko dlatego, że nie wiem jak. Po prostu próbuję.
Nie pozwalam aby coś mnie powstrzymywało.”
“…nie wyobrażam sobie, że takie małe słowo
jak ‘nie potrafię’ mogłoby Cię powstrzymać. Jeżeli
nie masz odpowiedniego doświadczenia/możliwości aby
osiągnąć swój cel, spróbuj innej drogi, ale nie
rezygnuj”
2. Miej cele
“Jeżeli jest coś, co na prawdę chcesz zrobić – zrób
to ! Jakikolwiek jest twój cel bądź pewien, że nigdy go
nie osiągniesz, jeżeli nie pokonasz swojego strachu
i nie odbijesz od brzegu.”
3. Bądź odważny
“Jeżeli masz jakieś marzenie, podążaj za
nim. Bądź świadomy, że ryzyko jest czasem trudne do
przewidzenia, ale pamiętaj — jeśli chcesz
wygodnego życia, to nigdy nie będziesz wiedział jak
smakuje zwycięstwo.”
4. Nigdy się nie poddawaj
“Stawiaj sobie wyzwania, a będziesz się
rozwijać. Twoje życie się zmieni, twoje myślenie
się zmieni. Nie zawsze łatwo jest osiągać cele, ale to nie
jest powód żeby się poddawać. Powiedz sobie , ‘Mogę
to zrobić. Będę próbował aż w końcu mi się
uda.’”
5. Bądź zawsze dobrze przygotowany
“Zawsze mówię ludziom, że jeżeli chcą coś zrobić
dobrze, muszą się najpierw dobrze przygotować.”
6. Miej wiarę w siebie
“Wierzę w siebie. Wierzę w ręce,
które pracują, w mózgi, które myślą i w serca, które
kochają.”
“Sukces to coś więcej niż łut szczęścia.
Musisz wierzyć w siebie i sprawić, żeby stał się
on twoim udziałem. Dzięki temu również inni będą w
Ciebie wierzyć.”
7. Niczego nie żałuj
“Gdy już zdecydowałeś aby coś
zrobić, nigdy tego nie żałuj, nie oglądaj się za
siebie. Czasami wygrywamy, innym razem przegrywamy.
Ciesz się ze zwycięstw i nie miej żalu jeśli przegrasz.
Przeszłości i tak nie zmienisz, ale możesz się z
niej uczyć.”
8. Bądź uczciwy
“Jeśli zaczynałbyś swój biznes i
zapytał mnie o jedną radę powiedziałbym, ‘Bądź
uczciwy we wszystkim co robisz. Nastaw się na zwycięstwo,
ale nie oszukuj.’”
“Moje motto brzmi: ‘Nigdy nie rób niczego, co nie
pozwoli Ci spokojnie spać w nocy’. Tą zasadą warto się
kierować.”
9. Dbaj o bliskich i pomagaj innym
“Gdyby ktoś zapytał co jest dla mnie
najważniejsze, odpowiem zawsze, że rodzina.
Chociaż byłem nauczony radzić sobie sam, to jestem
przekonany, że bez wsparcia rodziny i przyjaciół
nie osiągnąłbym tyle ile udało mi się osiągnąć.”
źródło : http://www.omsica.pl/blog/10-lekcji-od-richarda-bransona/
Dzisiejszy artykuł pochodzi z bloga www.10sciezek.pl.
Opisuje on 10 lekcji od Richarda Bransona. Człowieka, który dla wielu z
nas jest i będzie niezwykłą inspiracją i przykładem, że można.
Richarda Bransona chyba nikomu przedstawiać nie
trzeba. Ten brytyjski miliarder zafascynował mnie swoją osobą, nie
tylko z powodu tego w jaki sposób zarabia pieniądze, ale przede
wszystkim ze względu na to kim jest. Mimo ogromnego sukcesu jaki odniósł w życiu, cechują go niezwykła szczerość, uczciwość i pokora. Czego, każdy z nas, może się nauczyć od takiego człowieka?
Poniżej przedstawiam najbardziej istotne — moim
zdaniem — fragmenty rzeczonej książeczki, która jest pisana dosyć
ogólnie i przez wielu będzie pewnie potraktowana bardziej jako
rozrywka niż praktyczny poradnik. Jednak to co autor stara się
przekazać, wydaje się mieć ogromną, także praktyczną wartość. Są
to jakby fundamenty, na których przedsiębiorczy ludzie powinni
budować nie tylko swoje biznesy, ale przede wszystkim całe życie.
1.Uwierz że możesz
“Nigdy nie mówię, że nie mogę czegoś zrobić tylko dlatego, że nie
wiem jak. Po prostu próbuję. Nie pozwalam aby coś mnie
powstrzymywało.”
“…nie wyobrażam sobie, że takie małe słowo jak ‘nie potrafię’
mogłoby Cię powstrzymać. Jeżeli nie masz odpowiedniego
doświadczenia/możliwości aby osiągnąć swój cel, spróbuj innej drogi,
ale nie rezygnuj”
2. Miej cele
“Jeżeli jest coś, co na prawdę chcesz zrobić – zrób to !
Jakikolwiek jest twój cel bądź pewien, że nigdy go nie osiągniesz,
jeżeli nie pokonasz swojego strachu i nie odbijesz od brzegu.”
3. Bądź odważny
“Jeżeli masz jakieś marzenie, podążaj za nim. Bądź świadomy, że
ryzyko jest czasem trudne do przewidzenia, ale pamiętaj — jeśli
chcesz wygodnego życia, to nigdy nie będziesz wiedział jak smakuje
zwycięstwo.”
4. Nigdy się nie poddawaj
“Stawiaj sobie wyzwania, a będziesz się rozwijać. Twoje życie się
zmieni, twoje myślenie się zmieni. Nie zawsze łatwo jest osiągać
cele, ale to nie jest powód żeby się poddawać. Powiedz sobie , ‘Mogę
to zrobić. Będę próbował aż w końcu mi się uda.’”
5. Bądź zawsze dobrze przygotowany
“Zawsze mówię ludziom, że jeżeli chcą coś zrobić dobrze, muszą się najpierw dobrze przygotować.”
6. Miej wiarę w siebie
“Wierzę w siebie. Wierzę w ręce, które pracują, w mózgi, które myślą i w serca, które kochają.”
“Sukces to coś więcej niż łut szczęścia. Musisz wierzyć w siebie
i sprawić, żeby stał się on twoim udziałem. Dzięki temu również inni
będą w Ciebie wierzyć.”
7. Niczego nie żałuj
“Gdy już zdecydowałeś aby coś zrobić, nigdy tego nie żałuj, nie
oglądaj się za siebie. Czasami wygrywamy, innym razem przegrywamy.
Ciesz się ze zwycięstw i nie miej żalu jeśli przegrasz. Przeszłości
i tak nie zmienisz, ale możesz się z niej uczyć.”
8. Bądź uczciwy
“Jeśli zaczynałbyś swój biznes i zapytał mnie o jedną radę
powiedziałbym, ‘Bądź uczciwy we wszystkim co robisz. Nastaw się na
zwycięstwo, ale nie oszukuj.’”
“Moje motto brzmi: ‘Nigdy nie rób niczego, co nie pozwoli Ci spokojnie spać w nocy’. Tą zasadą warto się kierować.”
9. Dbaj o bliskich i pomagaj innym
“Gdyby ktoś zapytał co jest dla mnie najważniejsze, odpowiem
zawsze, że rodzina. Chociaż byłem nauczony radzić sobie sam, to jestem
przekonany, że bez wsparcia rodziny i przyjaciół nie osiągnąłbym
tyle ile udało mi się osiągnąć.”
10. Zmieniaj świat na lepsze, nawet jeśli ma to być tylko maleńka kropla w morzu
“Zostałem wychowany w przeświadczeniu, że mogę zmieniać
rzeczywistość. Wierzę, że jest naszym obowiązkiem pomaganie
innymi i czynienie dobra zawsze kiedy tylko możemy.”
“Kimkolwiek jesteś i cokolwiek robisz, możesz zmieniać
rzeczywistość. Skala tej zmiany nie ma znaczenia – ludzie mają
znaczenie.”
- See more at: http://www.omsica.pl/blog/10-lekcji-od-richarda-bransona/#sthash.sEMXBVCo.dpuf