Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porady. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 sierpnia 2016

Bądź sobą!




Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu, pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi.
Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchając też tego, co mówią inni: nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swą opowieść.
Jeżeli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie.
Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakkolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu.
Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach - świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty; wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie jest pełne heroizmu.
Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć; nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa.
Przyjmuj pogodnie to, co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha, by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.
Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie. Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.
Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz o Jego istnieniu i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia; w zgiełku ulicznym, zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny...
Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy.

Max Erhmann, Deziderata





czwartek, 28 stycznia 2016

Twój schemat finansowy- Termostat finansowy.




Ile razy w twoim życiu przytrafiła się taka sytuacja, że nieoczekiwany przypływ dodatkowej gotówki spowodował szereg niespodziewanych wydatków w twoim życiu. Nagroda pieniężna lub premia w pracy i  nagle zepsuł ci się samochód lub lodówka. 

 
Myślisz sobie: „ to jakieś fatum, albo mam cholernego pecha w życiu”.  To tak jakby jakaś magiczna siła powstrzymywała cie przed tym, żebyś mógł mieć więcej. Nieraz pewnie zastanawiałeś się, że tutaj musi być jakiś przekręt w twojej podświadomości lub blokada, której nie możesz przeskoczyć. To jak walenie głową o ścianę- wiem coś o tym.
Działanie termostatu finansowego
Otóż w twojej głowie, na poziomie podświadomości, funkcjonuje coś takiego jak termostat finansowy, który jest ustawiony na pewną kwotę pieniędzy i według jego założeń nie możesz mieć więcej. Twój termostat ustala twój dochód miesięczny,  roczny itp.
Pewnie zastanawiasz się skąd się bierze ta określona dla ciebie suma ? Jaka to jest suma pieniędzy ? Czy ktoś tobie ja narzucił ? W pewnym sensie na te pytania można odpowiedzieć twierdząco.  To ile zarabiasz, jaki jest twój dochód np. miesięczny zależy od tego jak ustawił się twój termostat finansowy, na podstawie doświadczeń, które wprogramowały się w twoją podświadomość. Pisałam o tym w poprzednich artykułach. Dlatego nie chcę rozwijać tego tematu na obecnym poziomie.
Zastanawiasz się na jaką sumę jest ustawiony twój termostat ? To zobacz jaki masz miesięczny dochód. Jaka suma pieniędzy leży w granicach twojego komfortu, który nie powoduje np. nieoczekiwanych wydatków ekstra. Tutaj jeszcze dodam, że są ludzie, którzy zarabiają duże sumy pieniędzy, ale w ogóle ich nie odczuwają. Dzieje się tak ponieważ zazwyczaj mają stałe duże zobowiązania lub ciąg dużych miesięcznych wydatków, które pochłaniają ich lwią część miesięcznych dochodów. Oni też zazwyczaj mogą mieć ustawiony termostat na dość niską wartość, a przynamniej niższą niż ich miesięczny dochód.
Generalnie jest to kolejna rzecz, jaka Cię powstrzymuje i która wymaga zmiany w twoim życiu. Każdy z nas dzisiaj zarabia określone pieniądze i kwoty te, często nijak się mają do naszych faktycznych możliwości. Najczęściej Twój termostat jest nastawiony na kwotę podobną do tej, jaką zarabia Twoje otoczenie, rodzina, znajomi i przyjaciele.
Jak przestawić swój termostat finansowy
Aby móc zarabiać większe pieniądze, trzeba stale zwiększać kwotę pieniędzy w naszej głowie. Najlepsze do tego celu są techniki wizualizacyjne. Aby zaczęły działać, trzeba je wykonywać przez określony czas. Na początku najlepiej codziennie, rano i wieczorem. Później można rzadziej, ale im częściej będziemy to wykonywać, tym efekty przyjdą szybciej. Podam Ci dzisiaj jedną taką technikę.
1)Wyobraź sobie, że w Twojej głowie jest panel sterowania pieniędzmi, który jest odpowiedzialny za kwoty które zarabiasz. Na tym panelu jest pokrętło i ekran pokazujący kwotę jaką w tej chwili zarabiasz oraz wszystkie rzeczy, które posiadasz.
2)Zacznij przekręcać pokrętłem w prawą stronę i obserwuj jak zwiększa się kwota na ekranie. W momencie, gdy zwiększysz ją dwukrotnie zatrzymaj się na chwilę i zobacz, że na monitorze pojawiło się wiele nowych rzeczy, które sobie za te pieniądze kupiłeś. Jak się teraz czujesz?
3)Następnie przekręć pokrętło tak, aby kwota była 10 razy większa niż na początku i znów zatrzymaj się chwilę. Zobacz te wszystkie nowe rzeczy, które pojawiły się na monitorze.
4)Teraz przekręć pokrętło w lewo i wróć do kwoty, która obecnie wydaje Ci się możliwa do zrealizowania, ale większa od kwoty, którą zarabiasz obecnie. Musi być to kwota z jaką czujesz się komfortowo, ale jednocześnie realna na chwilę obecną. Spójrz jeszcze raz na ekran, zobacz te wszystkie rzeczy, które masz dzięki tej właśnie kwocie i powiedz sobie, że będziesz tu wracał  i stale zwiększał swój finansowy potencjał.
Ważne aby po każdym etapie zatrzymywać się i sprawdzać swoje odczucia. Podczas wykonywania ćwiczenia staraj się być zrelaksowany. Na koniec powinieneś czuć się wspaniale i pomyśleć co zrobić, aby zwiększyć swoje dochody. To co się stało w Twojej głowie na poziomie umysłowym, nie długo stanie się częścią Twojego życia na poziomie materialnym. Wszystko jest tylko kwestią czasu.
Jeśli chcesz zarabiać duże pieniądze musisz pewne rzeczy zmienić w swoim życiu. Miejsce w którym jesteś obecnie, jest wynikiem decyzji, które podjąłeś w przeszłości. To co posiadasz w tej chwili i ile zarabiasz, jest rezultatem Twoich decyzji finansowych. Czy jesteś dzisiaj z nich zadowolony? Jeśli nie, to trzeba coś zmienić, aby kolejne decyzje były lepsze i sprawiały, że faktycznie zaczynamy się bogacić i iść w kierunku wolności finansowej.
http://syllacopywriter.blogspot.com/2016/01/twoj-schemat-finansowy-termostat.html

czwartek, 10 grudnia 2015

Zrozumieć samego siebie.

Dla wielu osób jest to bardzo trudne zadanie. Wielu do końca życia nie potrafi zrozumieć samego siebie. Zazwyczaj, gdy nam się wali świat szukamy pomocy na zewnętrz, zamiast zastanowić się nad samym sobą. Przyjrzeć się swoim postępowaniom i pragnieniom.  A tak naprawdę jest to najważniejszy klucz do sukcesu. 
 
Jak zrozumieć samego siebie, przemiany, zmiany, napływające emocje i zachowania do jakich się posuwamy na skutek wielu wydarzeń w naszym życiu oraz tego co odczuwamy?  
 Jest na to tylko jedna metoda. A mianowicie zatrzymaj się w pędzie, w jakim się znajdujesz i uważnie wsłuchaj się w siebie. Przeanalizuj sytuację, która doprowadziła cię do miejsca, w którym obecnie jesteś. Pozwól sobie na to co czujesz w tej sytuacji. Pamiętaj, że:
- Ty jesteś kreatorem swojego życia i otoczenia. Nikt inny
- Twoje myśli tworzą materialne rezultaty w twoim życiu. Myśl jest jak energia, która wytwarza odpowiednie materialne zdarzenia.
- W związku z tym, że jesteś kreatorem swojego życia, to nie wiń nikogo za popełnione błędy.
- Nie jesteśmy idealni i wszyscy popełniamy błędy, przyciągamy do siebie niekomfortowe sytuacje i zdarzenia do naszego życia. Dlatego wybacz sobie to i zaakceptuj ten fakt. A dzięki temu będziesz czuł większy spokój i luz w swoim życiu. Jak sama zauważyłam dążenie do doskonałości i perfekcji powoduje tylko niepotrzebny lęk, stres i nerwy w naszym życiu.
Tak naprawdę nie jest łatwo obiektywnie spojrzeć na samego siebie. Osoby porywcze często zareagują afektywnie na bodźce zewnętrzne. Naszą cechą ludzką jest najpierw reakcja emocjonalna oraz wyciąganie pochopnych wniosków. A wszystko to przez impulsywne emocje, które ni jak obiektywnie mają się do danego zdarzenia czy sytuacji. Nasze reakcje wiążą się z naszym wnętrzem, problemem z panowaniem na emocjami oraz sprawami zapisanymi i ukształtowanymi w naszej przeszłości, a przede wszystkim w dzieciństwie. Nie zdajemy sobie sprawy ile z lat naszego dzieciństwa znajduje się w zaprogramowanych wzorców przez otoczenie, a szczególnie najbliższych. One potem mają wpływ na nasze dorosłe życie, a także są bodźcem na odbieranie otoczenia w naszym życiu.
Dlatego często nie rozumiemy naszych zachowań, ponieważ składają się na nie wiele czynników. Szukamy dla nich własnego wytłumaczenia, które często jest podyktowane naszymi zakażonymi przekonaniami z przeszłości. A co najgorsze często dla zrozumienia swoich reakcji i siebie, poszukiwania  swojego zachowania kierujemy na zewnątrz, zamiast udać się do swojej wewnętrznej jaźni. Bo tak naprawdę tam znajdziemy odpowiedź dla siebie.

http://syllacopywriter.blogspot.com/2015/06/zrozumiec-samego-siebie.html

wtorek, 3 listopada 2015

Zrozumieć drugiego człowieka .

Zrozumienie innych ludzi jest kluczem do budowania pozytywnych relacji, a przede wszystkim dobrej współpracy. Empatia ( zrozumienie) odgrywa bardzo ważną rolę w relacjach międzyludzkich, zarówno w pracy jak i w naszym życiu codziennym. 
 
Jak można zdefiniować to pojęcie?  Często mówimy drugiemu człowiekowi współczuję tobie i rozumiem ciebie. Dzięki takiej postawie nawiązujemy bliski kontakt z taką osobą, prowadzący do wzajemnych pozytywnych relacji. Zrozumienie odczuwanych przez innych emocji, pojawiających się z jakiegoś konkretnego powodu, wczucie się w ich zachowanie w danej sytuacji itp. przynosi dobre korzyści obu stronom. Niekoniecznie musimy się z daną osobą zgadzać, ale obiektywnie oceniając daną sytuację, można łatwo zrozumieć powody dla których ktoś właśnie tak postąpił. Obiektywizm w relacjach z ludźmi jest cechą, którą trudno wypracować u każdego z nas. Zazwyczaj patrzymy na dane zdarzenie czy emocje danego człowieka z naszego punktu widzenia i oceniamy je przez pryzmat naszego światopoglądu i życiowego doświadczenia. Ludzie często reagują negatywnie, kiedy ogarnia ich lęk, nieufność wobec kogoś lub kierując się swoimi własnymi negatywnymi doświadczeniami. Mogą postrzegać kogoś, niesłusznie nieraz, przez pryzmat własnej oceny i snuć niemające nic wspólnego z prawdą domysły. Mechanizm takich zachowań jest wręcz wpisany w społeczeństwo i niejednemu z nas ciężko jest zdobyć się na obiektywizm, patrząc na daną sytuację z neutralnego punktu widzenia. Co często jest powodem konfliktu i oddzielenia między ludźmi. Pomyśl: jeżeli z jakiegoś powodu odczuwasz dyskomfort np. : czujesz się bardzo źle, znalazłeś się w trudnej sytuacji emocjonalnej, która wynikła z konfliktu z bliską ci osobą lub w pracy- to czego zazwyczaj oczekujesz od innych ? Właśnie zrozumienia twojego doświadczenia życiowego przez środowisko. W takich zdarzeniach ogromną ulgę przynosi fakt, że inni potrafią wczuć się w twoją rolę i emocje, jakie w danej chwili wyrażasz.
W takim razie należy sobie postawić pytanie: Czy łatwo jest zrozumieć drugiego człowieka ?
Odpowiedź brzmi, że nie jest łatwo. Większość ludzi właśnie ocenia, doszukuje się przyczyn tego, co się stało patrząc przez pryzmat siebie samego, czyli własnych odczuć i poglądów. W tym wypadku bardzo łatwo się pomylić w swoich osądach. Zrozumienie drugiego człowieka jest wówczas możliwe, gdy przyjmiemy to, co jest zgodne ze stanem faktycznym ( bez własnych emocji i odczuć), bez zbędnych domysłów i wybieganiem poza realia, które mają miejsce. Wczuwanie się w sytuację takiej osoby nie przejmując jej emocji tylko dając wsparcie w postaci okazania zrozumienia, trwając z nią w tym, z czym musi się w danej chwili mierzyć- jest postawą prawdziwego zrozumienia.

http://syllacopywriter.blogspot.com/2015/06/zrozumiec-drugiego-czowieka.html

niedziela, 4 października 2015

Twój schemat finansowy.

Jeśli chcesz zmienić owoce, musisz najpierw zmienić korzenie. Jeśli chcesz zmienić to co widać, musisz najpierw zmienić to czego nie widać. Prawda wydaje się dość oczywista, ale czy dla wszystkich ? 
 
Zazwyczaj naszego szczęścia, bogactwa, pecha czy biedy dopatrujemy się w czynnikach zewnętrznych. Zła lub dobra koniunktura, która jednych wypycha na wyżyny finansowe, a z drugich robi bankrutów- to tylko wynik naszych myślokształtów na temat pieniędzy. W poprzednim artykułach wyjaśniałam programy, jakie powodują, że albo mamy pieniędzy pod dostatkiem, albo cierpimy biedę i ubóstwo finansowe.
Jednym słowem zarabiasz tyle pieniędzy na ile jesteś wewnętrznie gotowy, a dokładnie na ile twój wewnętrzny program finansowy ci na to pozwala.
Co to jest wewnętrzny program finansowy?
Taki program w umyśle ma każdy z nas. Pojęcie to określa zespół naszych poglądów, opinii, ocen, myśli, a tym samym programów, które kształtują naszą obecną sytuacje finansową. Zapewne zapytasz się skąd on się bierze w mojej głowie ? Otóż program finansowy kształtował się w twoim umyśle od momentu twojego urodzenia. Jako dziecko już chłonąłeś informacje z zewnątrz na temat bogactwa, dobrobytu, pieniędzy od swoich rodziców, rodziny, znajomych i innych osób, które spotykałeś na swojej drodze, a także z innych źródeł ( przekazy medialne, zasłyszane opinie, przesłanki narodowe itp.). Ponadto w jakiej formie tobie przedstawiano pieniądze, jak ciebie jako dziecko obdarowywano pieniędzmi i traktowano pod tym względem- to na przestrzeni lat ukształtowało w twoim umyśle program, który jest twoją osobistą drogą otrzymywania pieniędzy od wszechświata. Czy nie zauważyłeś, że wiele rzeczy na polu finansowym ci się udają lub nie udaje. Przyciągasz dobre okazje na zarobienie lub otrzymanie pieniędzy lub uciekają ci one jakby z przed nosa. To właśnie sprawia twój wewnętrzny program finansowy. W życiu dorosłym również informacje zewnętrzne kształtują nieświadomie twoje opinie na temat twojej sytuacji finansowej oraz uruchamiają kody, jakimi zaprogramowany jest twój umysł. Jeżeli słyszysz w telewizji , że jest coraz gorzej, mamy kryzys finansowy- takie sygnały z zewnątrz  mają wpływ na twoją obecną sytuacje finansową. Twój schemat finansowy od razu reaguje na takie przesłanki w postaci konkretnych wyników- np. Szef obniży ci pensję lub nie da ci premii. Przez całe życie jesteśmy utwierdzani w naszym schemacie myślowym dotyczącym pieniędzy. Żyjemy w środowisku i otrzymujemy informacje z zewnątrz dokładnie pasujące do naszego światopoglądu i programów w naszym umyśle. Dlatego ciągle nie widzimy poprawy naszej sytuacji finansowej, nawet poprzez stosowanie technik przyciągania pieniędzy ( pozytywne myślenie, afirmacje itp.). Jednym słowem jest to ciągle samonapędzające się perpetum mobile.
Strefy naszego życia
Większość ludzi nie uświadamia sobie jednego, że sfera fizyczna życia to tylko wydruk tego co ma miejsce pod pokładami emocjonalnymi, duchowymi i umysłu. Prawdziwego problemu nie da się rozwiązać na poziomie fizycznym, można zrobić to w świecie emocjonalnym, umysłowym i duchowym. Natomiast to co nas spotyka w życiu jest wynikiem naszego programu, a dokładnie myślokształtów w naszym zaprogramowany umyśle. Dotyczy to nie tylko pieniędzy, ale też naszego poziomu szczęścia, czyli związków, stanu zdrowia i wszystkich innych sfer naszego życia.
Myśli prowadzą do uczuć- uczucia prowadzą do działań-działania do wyników
Tak w skrócie można opisać twój schemat finansowy w odniesieniu do pieniędzy.
Skąd biorą się nasze myśli? Myśli biorą się z zasobów informacji, które ukształtowały się w twoim umyśle na przestrzeni lat, a szczególnie w okresie dzieciństwa. To uwarunkowanie wpływa nie tylko na twój portfel, ale też na twój sposób widzenia świata i opinii na wiele kwestii życiowych.
Aby konkretnie przedstawić to spostrzeżenie możemy teraz skorygować nasz program uzewnętrzniania w następujący sposób:
Programowanie prowadzi do myśli- myśli prowadzą do uczuć- uczucia prowadzą do działań- działania prowadzą do wyników
Podobnie jak w komputerze, zmieniając oprogramowanie, zmieniamy naszą fizyczna rzeczywistość. W następnym artykule przedstawię temat programowania. W jaki sposób jesteśmy programowani, jak zidentyfikować te programy w naszym umyśle i jak podjąć pierwsze kroki ku zmianie w naszym życiu.

http://syllacopywriter.blogspot.com/2015/10/twoj-schemat-finansowy.html

piątek, 24 lipca 2015

… 32 porady mędrców nepalskich …



1. Mów powoli, a myśl szybko.
2. Nie oceniaj ludzi po ich krewnych.
3. Gdy mówisz „Kocham cię” – mów prawdę.
4. Gdy mówisz „Współczuję” – patrz człowiekowi w oczy.
5. Nigdy nie śmiej się nad cudzymi snami oraz marzeniami.
6. Dawaj ludziom więcej, niż oczekują i rób to z radością.
7. Zawsze trzymaj w głowie swój ulubiony wiersz.
8. Nie wierz temu, co słyszysz, wydawaj wszystko co masz, śpij, dopóki się nie wyśpisz.
9. Wielka miłość i wspaniałe osiągnięcia zawsze wymagają dużego ryzyka.
10. Przegrywając, staraj się wyciągnąć z tego lekcje, a nawet korzyści.
11. Szanuj siebie, szanuj innych, odpowiadaj za swoje czyny.
12. Nie pozwalaj małej kłótni zrujnować wielką przyjaźń.
13. Gdy zrozumiesz, że popełniłeś błąd, zamiast zamiatać go pod dywan, postaraj się szybko ten błąd naprawić.
14. Codziennie spędzaj trochę czasu w samotności.
15. Bądź otwarty na nowe idee, lecz nie wypuszczaj z rąk własnych wartości.
16. Czasem milczenie jest najlepszą odpowiedzią.
17. Czytaj więcej książek.
18. Wierz w Boga, lecz zamykaj swój samochód.
19. W sprzeczkach z bliskimi odnoś się do bieżącej sytuacji. Nie wypominaj minionych wydarzeń.
20. Czytaj pomiędzy wierszami.
21. Dziel się wiedzą z dziećmi. Obecnie jest to jedyny znany sposób na osiągnięcie nieśmiertelności.
22. Traktuj ziemię z szacunkiem. Nie zaśmiecaj jej.
23. Nigdy nie przerywaj, gdy tobie schlebiają.
24. Nie wtrącaj się w cudze sprawy, nie dawaj pustych porad.
25. Nie ufaj tym, co cię całują nie zamykając oczu.
26. Raz w roku udaj się tam, gdzie nigdy nie byłeś.
27. Gdy zarobisz dużo pieniędzy, przeznacz część z nich na pomoc innym.
28. Pamiętaj – czasem nieotrzymanie czegoś wymarzonego jest właśnie powodzeniem.
29. Słuchaj lekarzy, lecz ucz się łamania niektórych z ich zakazów.
30. Oceniaj swój sukces przez pryzmat tego, jakie musiałeś ponieść ofiary, by go osiągnąć.
31. Twoje „ja” jest punktem docelowym twojej podróży.
32. Traktuj miłość oraz przyrządzanie jedzenia z nonszalancką beztroską – nie kochaj ani nie gotuj według cudzych przepisów.

https://hipokrates2012.wordpress.com/2015/04/13/32-porady-medrcow-nepalskich/

czwartek, 25 października 2012

Podświadomość a Twoja pomyślność.

Jeszcze dziś naucz się wybierać szczęście.
Jak tylko otworzysz oczy powiedz sobie :
„Wola Boża układa dziś i zawsze moje życie. Wszystko dzisiaj obróci się na moją
korzyść.Dzisiaj zaczyna się nowy i piękny dzień-szczęśliwszy niż jakikolwiek przedtem.
Kieruje mną boska mądrość , a Bóg błogosławi wszystkiemu, co dzisiaj zrobię.
Otacza mnie i chroni Boża miłość, idę ku światłu. Jestem duchowym i psychicznym
magnesem, który przyciąga szczęście i dobro. Wszystkie moje dzisiejsze
przedsięwzięcia przyniosą mi niebywały sukces. Przez cały dzień będę
bez reszty szczęśliwy.”
Pewien gospodarz co dzień rano pogwizdywał, podśpiewywał, był radosny.
Zapytany o powód tej radości odrzekł :„Przywykłem być szczęśliwy.
Codziennie , gdy się budzę i zasypiam ,błogosławię rodzinę, pola, bydlątka
i dziękuję Bogu za obfite zbiory”. Ten prosty człowiek
odkrył, że szczęście jest po prostu nawykiem i skutkiem pozytywnego myślenia.
Kto szuka szczęścia-powinien go pragnąć całym sercem.
Dlatego unikaj negatywnych myśli , zniechęcenia i nieżyczliwych nastrojów.
Pamiętaj, że nie może Cię spotkać nic, co nie wzięło początku w Twoim umyśle.
Ucz się na błędach i idź dalej. Nie trwoń czasu na jałowe narzekania.
Tkwi w Tobie nieskończona moc. Kiedy nauczysz się ufać wewnętrznym siłom,
w Twoim życiu nastanie pomyślność i zrealizują się Twoje marzenia.

Powtarzaj po przebudzeniu :
„Dziś wybieram szczęście. Dziś wybieram sukces.
Dziś wybieram słuszne postępowanie.
Dzisiaj wybieram miłość i dobrą wolę wobec wszystkich ludzi.

Dziś wybieram spokój”.

niedziela, 14 października 2012

Błękitne kamienie.

Jubiler siedział przy biurku i patrzył w roztargnieniu na ulicę przez witrynę swojego eleganckiego sklepu. Jakaś dziewczynka podeszła do sklepu i przycisnęła nosek do wystawy. Jej oczy w kolorze nieba zabłysły, gdy dostrzegła jeden z wystawionych przedmiotów. Weszła zdecydowanym krokiem i wskazała palcem w kierunku wspaniałego naszyjnika z błękitnych turkusów.
- To dla mojej siostry. Może pan ładnie zapakować, bo to prezent?
Właściciel sklepu zmierzył małą klientkę wzrokiem pełnym niedowierzania i zapytał:
- Ile masz pieniędzy?
Dziewczynka bez zakłopotania, wspinając się na palcach, położyła na ladzie metalowe pudełeczko, otworzyła je i opróżniła. Wyleciał z niego bilecik, garść monet, kilka muszli i kilka figurek.
- Wystarczy?- spytała z dumą - Chcę zrobić prezent dla mojej starszej siostry. Od kiedy nie ma już z naszej mamy, ona ją zastępuje i nie ma nawet wolnej chwili dla siebie. Dzisiaj są jej urodziny i jestem pewna, że ten prezent uczyni ją szczęśliwą. Te kamienie maja taki sam kolor jak jej oczy.
Jubiler poszedł na zaplecze sklepu, wyniósł stamtąd wspaniały papier pakunkowy, czerwony i złoty i owinął nim troskliwie szkatułkę.
- Weź go - powiedział do dziewczynki. - Nieś ostrożnie.
 Dziewczynka ruszyła, dumnie trzymając w ręku paczuszkę jak trofeum. Godzinę później weszła do sklepu piękna dziewczyna z czupryną w kolorze miodu i przecudnymi, błękitnymi oczami. Położyła stanowczo na ladzie paczuszkę, którą jubiler z taką starannością pakował, i spytała:
- Ten naszyjnik został kupiony tutaj?
- Tak, panienko.
- I ile kosztował?
- Ceny wystawiane przez mój sklep są poufne: przeznaczone dla klienta i dla mnie.
- Ale moja siostra miała zaledwie kilka drobnych. Nie mogłaby nigdy zapłacić za naszyjnik taki jak ten!
 Jubiler wziął szkatułkę, zamknął ją wraz z jej zawartością, na nowo starannie zapakował i oddał dziewczynie.
- Twoja siostra zapłaciła. Zapłaciła cenę wyższą niż ktokolwiek inny: oddała wszystko, co posiadała.


niedziela, 7 października 2012

Bądź szczęśliwy.



Od dzisiaj:

1. Pamiętaj, że od Twojego wyboru zależy, co widzisz, co myślisz i co słyszysz. Jedna osoba widzi filiżankę do połowy pustą, a druga do połowy pełną. Jedna osoba widzi piękny ogród za oknem, a druga brudną szybę.


2. Codziennie sobie przypominaj, że TO ŻYCIE TO JEST TO, że masz ograniczony czas i chcesz jak najlepiej go wykorzystać.


3. Codziennie potwierdzaj doskonałość wszechświata:
NIECHAJ BĘDZIE POZDROWIONA DOSKONAŁOŚĆ WSZECHŚWIATA!!


4. Codziennie przypomnij sobie, że świat już jest piękny i nie trzeba go zmieniać. Możesz natomiast zmienić siebie.


5. Jeżeli dopadnie Cię chandra - jak najszybciej znajdź sobie jakieś zajęcie. Zajmij się czymś przez 5 minut, inwestując całą swoją energię. Po tych pięciu minutach poczujesz się lepiej.


6. Wiedz, że najlepszym sposobem na polepszenie własnego samopoczucia jest zrobienie czegoś dla kogoś innego.


7. Jeżeli dopadnie Cię pokusa bycia nieszczęśliwym przeczytaj poniższe słowa umierającego starca:

"Gdybym jeszcze raz miał przeżyć moje życie, tym razem usiłowałbym popełniać więcej błędów. Nie starałbym się być taki doskonały. Więcej bym odpoczywał. Rozluźniałbym się, byłbym bardziej beztroski i wiele spraw traktował poważniej. Byłbym bardziej szalony.Wykorzystywałbym więcej szans, więcej bym podróżował, przewędrował więcej gór, przypłynął więcej rzek, odwiedził więcej nie znanych mi miejsc. Jadłbym więcej lodów, a mniej sałaty.Miałbym więcej prawdziwych, a mniej wydumanych zmartwień!
Prawda jest taka, że byłem jednym z ludzi, którzy godzina za godziną, dzień za dniem, pędzili asekuracyjny tryb życia, roztropny i przemyślany. Och, gdybym znowu mógł przeżyć moje życie, delektowałbym się każdą chwilą.Byłem jednym z tych, którzy nigdzie nie ruszają się bez termometru, termoforu, wody do płukania gardła, płaszcza przeciwdeszczowego i spadochronu. Gdybym miał jeszcze raz przeżyć moje życie, tym razem podróżowałbym z małym bagażem.Gdybym miał jeszcze raz przeżyć życie, wiosną wyskakiwałbym boso z łóżka, a jesienią wstawał później, więcej bym jeździł na karuzeli, obejrzał więcej wschodów słońca i więcej bym
się bawił z dziećmi. Gdybym miał przeżyć życie od nowa...
Ale nie przeżyję.


(Andrew Matthews - Bądź szczęśliwy!)

czwartek, 23 sierpnia 2012

EFT- samouzdrawianie

Myślami i przekonaniami można zmienić chemię w swoim ciele, to cudowne odkrycie. EFT - jest techniką, która stanowi rozwiązanie większości dolegliwości, chorób, problemów z jakimi zmaga się człowiek. Badania amerykańskie wskazują, że 80% dolegliwości ma podłoże emocjonalne.

Dr Bruce Lipton - biolog molekularny wykonał doświadczenia, które doprowadziły go do wniosku, że nasze myśli mają moc zmieniania chemii naszego ciała.
Doktor Lipton wyciągnął wniosek, że to nie materiał genetyczny kontroluje przeznaczenie komórek! To otoczenie warunkuje zdrowie bądź chorobę komórek. Jeśli weźmiesz zdrowe komórki przeniesiesz do chorego środowiska, komórki zachorują, zatem, chcesz żeby wyzdrowiały przenieś je z powrotem do środowiska zdrowego!

Myślami i przekonaniami można zmienić chemię w swoim ciele, to cudowne odkrycie.

Doktor Bruce Lipton mówi, jesteśmy tak potężni, że możemy w chwili zmienić naszą biologię przez zmianę naszych myśli. To jest bardzo dobra wiadomość dla nas. Dr Lipton podkreśla, że jeśli zmieniamy nasze przekonania, zmieniamy chemię w naszym ciele, bo komórka jest programowana przez nasze przekonania.

EFT opiera się na założeniu, że przyczyną wszystkich negatywnych emocji jest zaburzenie w systemie energetycznym ciała. Kiedy łączymy delikatne opukiwanie kluczowych punktów energetycznych skupiając jednocześnie myśli na problemie, wydarzeniu z przeszłości, fizycznym dyskomforcie czy czymkolwiek innym, co powoduje cierpienie, to energia w jakikolwiek sposób związana z daną sytuacją zostaje uwolniona wraz z blokadami w systemie energetycznym ciała.

To niesamowita technika, prosta i przyjemna w „użyciu” a efekty widoczne od razu, czasem spektakularnie, innym razem subtelnie.
Opukiwanie kluczowych punktów energetycznych zmienia wibrację energetyczną w ciele.  Skoncentrowana myśl skupia uwagę na problemie, w którym zaburzenie energetyczne powstało.

EFT jest uwalnianiem od cierpienia, docieraniem do spokoju, który jest ponad wszelkie zrozumienie.

Oto niezwykle skuteczna metoda na poprawienie swojego życia we wszystkich dziedzinach w wykonaniu  Brada Yates.  Na Internecie są tez  inne polskie strony na ten temat.  Technik jest kilka.
 
Biorę odpowiedzialność za swoje życie:
 



Sesja uniwersalna, 3-minuty - Brad Yates, metoda EFT po polsku. 

 

 

Czuję w sobie jakiś dziwny niepokój - Brad Yates, metoda EFT [PL] 

 

 

sobota, 21 lipca 2012

Instalowanie miłości :)


Informatyk: Tak, proszę pani, w czym mogę pomóc?
Klientka: Otóż po długim zastanowieniu zdecydowałam się na zainstalowanie
Miłości. Czy mógłby mnie pan poprowadzić przez cały proces instalowania?
Informatyk: Tak, mogę w tym pani pomóc. Czy możemy zaczynać? Jest pani
gotowa?
Klientka: No cóż, nie za bardzo znam się na technice, ale myślę, ze jestem
gotowa. Co mam zrobić najpierw?
Informatyk: Pierwszy krok to otwarcie serca. Czy zlokalizowała pani swoje
serce?
Klientka: Tak, ale tam jest kilka innych programów, które są uruchomione.
Czy można instalować miłość, kiedy one są czynne?
Informatyk: Jakie to są programy?
Klientka: Popatrzmy. Otóż mam Zadawnione Rany, Niską Samoocenę, Urazy i
Żale – takie w tej chwili programy są czynne.
Informatyk: To nic takiego. Miłość stopniowo wykasuje Zadawnione Rany z
systemu operacyjnego. Program ten może pozostać w pamięci na twardym dysku,
lecz nie będzie więcej zakłócać innych programów. Miłość ostatecznie
zastąpi Niską Samoocenę swoim własnym modułem o nazwie Wysoka Samoocena.
Jednakże musi pani całkowicie wyłączyć Urazy i Żale. Te programy
przeszkadzają Miłości w prawidłowym zainstalowaniu. Czy może je pani
wyłączyć?
Klientka: Nie wiem jak je wyłączyć. Czy może mi pan powiedzieć, jak to
zrobić?
Informatyk: Z przyjemnością. Proszę z menu Start wybrać Wybaczenie. Proszę
robić to tyle razy, ile trzeba będzie, ażeby Urazy i Żale całkowicie
zniknęły.
Klientka: OK, zrobione! Miłość zaczęła się instalować. Czy to normalne?
Informatyk: Tak, ale proszę pamiętać, że ma pani tylko podstawową wersję
programu. Powinna pani rozpocząć łączenie się z innymi Sercami, ażeby
ściągać nowsze, bardziej zaawansowane wersje programu.
Klientka: Ojej! Mam wiadomość o błędzie. Napisane jest tak: “Błąd –
program nie może być uruchomiony na elementach zewnętrznych.” Co mam robić?
Informatyk: Proszę się nie martwić. To znaczy, że program Miłość jest
ustawiony tak, żeby działać w obrębie Wewnętrznych Serc, ale jeszcze nie
działa w pani sercu. Mówiąc mniej technicznie: to znaczy, że powinna pani
najpierw pokochać siebie, zanim będzie pani mogła kochać innych.
Klientka: A więc, co mam zrobić?
Informatyk: Proszę otworzyć Akceptowanie Siebie; następnie proszę kliknąć
następujące pliki: Wybaczenie Sobie, Poczucie Własnej Wartości, Uznanie
Własnych Ograniczeń.
Klientka: OK, zrobione.
Informatyk: Teraz proszę je przekopiować do zbioru “Moje Serce”. System
skoryguje sprzeczne pliki i zacznie naprawiać błędne zaprogramowanie. Musi
pani także wykasować Nieustanną Samokrytykę ze wszystkich zbiorów i
opróżnić z niej Kosz, żeby być pewną, że całkowicie zniknęła i nigdy nie
wróci.
Klientka: Mam. Hej! Moje serce napełnia się nowymi plikami. Uśmiech
pojawia się na monitorze, a Spokój i Zadowolenie przekopiowują się po całym
Moim Sercu. Czy to normalne?
Informatyk: Czasami tak bywa. U innych trwa to nieco dłużej, ale w końcu
wszystko dzieje się we właściwym czasie. Tak więc Miłość została
zainstalowana i działa.
Jedna jeszcze rzecz, zanim się rozłączymy. Miłość jest Bezpłatna. Proszę
nie zapominać dawać ją i jej rozmaite warianty każdemu, kogo pani napotka.
Oni z kolei podzielą się nią z innymi i zwrócą jakieś jej ciekawe warianty
pani.
Klientka: Obiecuję, że w ten sposób będę postępować. A tak przy okazji,
jak się pan nazywa?
Informatyk: Może mnie pani nazywać Boskim Kardiologiem, znanym również
jako Wielki Lekarz. Większość ludzi uważa, że wystarczy raz do roku dokonać
przeglądu, żeby mieć zdrowe serce, ale producent sugeruje codzienny
przegląd, ażeby Miłość mogła być maksymalnie skuteczna. Proszę pamiętać,
Miłość jest wszędzie, gdziekolwiek pani się znajduje.

piątek, 22 czerwca 2012

Ciekawe informacje o medytacji od Dalajlamy .




Laurence Freeman OSB i Dalajlama o medytacji do WCCM 

Spotkanie O. Laurence Freemana OSB i Dalajlamy w Manchesterze. Krótkie przemówienie Dalajlamy do chrześcijan medytujących.


piątek, 1 czerwca 2012

Strach i ciemność.

"To nasze światło a nie nasza mroczność nas przeraża.”
 
Na przestrzeni swoich niezliczonych istnień, uciekaliśmy nieustannie od strachu, obawiając się go w jakiejkolwiek formie.
Wszystko, co nieharmonijne powraca do tej samej emocjonalnej częstotliwości czyli odczucia. A jak myślisz, co daje ci ta ucieczka od strachu? … Nic.
Być może największym strachem dla człowieka jest lęk spowodowany brakiem odczuwania łączności ze Źródłem [...]. Jednakże, strach ten jest, w istocie, starannie wymyśloną iluzją, podtrzymywaną pragnieniem ego by panować nad twoją rzeczywistością.
Wyjdź poza iluzję, poza ten lęk a odkryjesz jeszcze bardziej dotkliwy strach, który tkwi głęboko w twoim wnętrzu.
Jest to wzbranianie się przed całkowitym poddaniem i połączeniem się ze Źródłem we wnętrzu – to jest – z Bogiem. Ten strach czy program sprzyja pozostawaniu w tobie separacji z Bogiem.
Program ten nazywamy “strachem przed staniem się Bogiem”.
A więc tak naprawdę, to nie strach przed oddzieleniem od Boga, od Źródła lecz raczej strach stania się tym kim jesteś istotnie, jest przyczyną wielu gwałtownych przejawów niezadowolenia, choroby i cierpienia.

Powinieneś zrozumieć, że gdybyś był całkowicie połączony z Bogiem, nie byłoby miejsca na cierpienie. Jedność ta przyniosłaby kres zmartwieniom i niedostatkom, a wszelkie negatywne myśli i emocje zniknęłyby bezpowrotnie.
[...]
Nie uwolnisz się od swych lęków stawiając im opór.

Wyjdź im naprzeciw, obejmij, zaakceptuj i pokochaj je bez osądzania.

Taka taktyka przyprawi o wstrząs twoje ego, wprawiając je w bolesne zażenowanie, ale właśnie o to chodzi. Kiedy tę, tak zwaną, ciemną stronę siebie obejmiesz z miłością, stwierdzisz, że lęki po prostu rozpłynęły się w nicość.Odczuwaj swoje lęki, wylewaj dla nich łzy radości, daj im możność swobodnego wyjścia poza ciebie.
Wdychaj je, kosztuj a zaznasz stanu uzdrowienia, ponieważ wziąłeś w objęcia przestraszone dziecko.
Poruszając się naprzód, w górę i w dół, doznasz chwil pełnej radości, doprowadzając siebie do momentu, w którym zrozumiesz, że miłość Boga, ciebie, jest wszędzie i jest wszelkim życiem.
Stanie się mistrzem życia – to otoczenie szacunkiem swojego ja wewnętrznego – bez uciekania się do zewnętrznego; jest to objecie miłością, bez zastrzeżeń, całego swojego życia. Wsłuchaj się w swoją wewnętrzną mądrość bo ona cię uwolni. Na nic, jednak, nie zda się uciekanie od strachu; jest to nawyk który powinieneś jak popiół rzucić na cztery wiatry.
Potraktuj swoje lęki z życzliwym zrozumieniem i miłością, postanawiając, że nie potrzebujesz już dylematu brnięcia poprzez brudy i bagno. Podjąłeś decyzję, że będziesz tanecznym krokiem poruszał się lekko przez bagna strachu, odrazy i nieufności. Strach, bowiem, jest złudzeniem zrodzonym z wielu istnień naznaczonych nieufnością i brakiem wiary w Boga w sobie. [...]

niedziela, 22 kwietnia 2012

Jeśli chcesz przyciągnąć miłość - kochaj siebie.

Jeśli chcesz przyciągnąć miłość - kochaj siebie. Jeśli chcesz być otoczony prawdą - bądź prawdziwy ze sobą tak, jak tylko możesz. Jeśli chcesz być szanowany przez tych wokół ciebie - najpierw uszanuj siebie. Czy doskonałość jest tym, czego poszukujesz? Zdaj sobie sprawę w twoim całym jestestwie, że wszystko jest doskonałe, chociaż tak może nie wydawać się na powierzchni.

sobota, 7 kwietnia 2012

Problemy, niepowodzenia i trudności na drodze do celu.



„Każdy ma prawo do dwóch darów: trafiania do celu i błądzenia. W drugim przypadku zawsze znajdzie się ktoś mądry, kto sprowadzi nas na właściwą drogę.” Paulo Coelho.

sobota, 24 marca 2012

Anielski sklep.


Pewnemu chłopcu śniło się, że wszedł do ogromnego sklepu, w którym za ladą stał anioł.
- Co tutaj sprzedajecie? – zapytał chłopiec.
- Wszystko, czego pan sobie zażyczy – odparł uprzejmie anioł.
Chłopiec zaczął więc wymieniać:
- Chciałbym zakończenia wszystkich wojen na całym świecie, więcej sprawiedliwości dla wykorzystywanych, tolerancji i życzliwości dla obcych, więcej miłości w rodzinie, pracy dla bezrobotnych, głębszego poczucia wspólnoty w Kościele i… i…
Anioł przerwał:
- Przykro mi proszę pana, ale widocznie źle mnie pan zrozumiał. My nie sprzedajemy owoców, lecz jedynie nasiona.

czwartek, 8 marca 2012

Dwie połówki w związku.




W każdym związku są dwie połówki. Jedną połówką jesteś ty, a drugą twój syn, twoja córka, twój ojciec, matka, przyjaciel czy partner. Z tych dwóch połówek odpowiadasz tylko za swoją połowę. Nie odpowiadasz za tę drugą. To nieważne, na ile bliska, jak ci się wydaje, jest ci ta osoba, czy jak bardzo ją kochasz. Po prostu nie ma możliwości, abyś mógł odpowiadać za coś, co jest w głowie drugiej osoby. Nigdy nie wiesz do końca, co ona czuje, w co wierzy, z jakich wychodzi założeń. Nie wiesz o niej niczego. Nie potrafimy zrozumieć takiej prostej i w gruncie rzeczy oczywistej prawdy. Ciągle próbujemy przejąć odpowiedzialność za drugą połowę i dlatego związki w piekle są oparte na lęku, nieszczęściu, walce o władzę.
Jeśli walczymy o sprawowanie kontroli, wynika to z braku szacunku. Tak naprawdę wcale nie kochamy. To egoizm, a nie miłość. Chodzi nam tylko o te małe dawki, które sprawiają, że czujemy się dobrze. Kiedy nie mamy szacunku, zaczyna się wojna o władzę, ponieważ każdy chce odpowiadać, czyli decydować za drugiego. Muszę cię kontrolować, ponieważ cię nie szanuję. Muszę odpowiadać za ciebie, bo jeśli coś ci się stanie, zrani to i mnie, a ja nie chcę bólu. Zresztą jeśli zobaczę, że jesteś nieodpowiedzialny, będę cię przez cały czas poszturchiwać, żeby przypomnieć ci o odpowiedzialności. Odpowiedzialności z mojego punktu widzenia. Choć to wcale nie oznacza, że mam rację.
Oto co się dzieje, kiedy przychodzimy ze ścieżki lęku. Ponieważ nie mam dla ciebie szacunku, postępuję tak, jakbyś nie był wystarczająco dobry albo wystarczająco inteligentny, żeby wiedzieć, co jest dla ciebie dobre, a co złe. Wychodzę z założenia, że nie jesteś wystarczająco silny, aby podjąć wyzwanie i zadbać o siebie. Muszę przejąć kontrolę, więc mówię: „Pozwól, że zrobię to za ciebie” albo: „Nie rób tego”. Staram się podporządkować sobie twoją połowę związku i zapanować nad całością. Jeśli przejmę kontrolę nad całym naszym związkiem, co się stanie z twoją rolą? Zniknie.
Tylko z drugą połową możemy dzielić się przeżyciami, cieszyć się, tworzyć razem najpiękniejszy sen.

Tymczasem druga połowa ma zawsze swój własny sen, swoją własną wolę, nigdy nie zawładniemy owym snem, choćbyśmy nie wiem jak się starali. Mamy więc wybór: możemy działać przeciwko sobie i walczyć o władzę albo stworzyć drużynę. W drużynie zawsze gra się ze sobą, a nie przeciwko sobie.
Jeśli grasz w tenisa, masz partnera i jesteście drużyną. Nigdy nie występujecie przeciwko sobie. Nigdy. Nawet jeżeli różnicie się stylem gry, macie ten sam cel: bawić się razem, razem grać, być kumplami. Jeśli masz partnera, który narzuca ci swój styl gry i mówi: Nie, nie graj w ten sposób, graj tak! Nie, źle to robisz!” – gra przestaje być dla ciebie zabawą. W końcu w ogóle nie chcesz grać z takim partnerem. Zamiast tworzyć drużynę, twój partner chce ci narzucić sposób gry. Brak myślenia zespołowego zawsze powoduje konflikty. Jeśli popatrzysz na swoje partnerstwo, swój romantyczny związek, jak na drużynę, wszystko samo się naprawi. W związku, tak jak w grze, nie chodzi o wygrywanie i przegrywanie. Chodzi o samą grę. Grasz, ponieważ chcesz się bawić.

Uświadomiwszy sobie, że nikt nie
może sprawić, że będziesz szczęśliwy,
ponieważ szczęście jest rezultatem
miłości emanującej z ciebie,
posiądziesz wiedzę o Sztuce Miłości
i staniesz się Mistrzem.

Na ścieżce miłości dajesz więcej, niż bierzesz. I oczywiście kochasz siebie samego na tyle, by nie pozwolić wykorzystywać się egoistom. Nie szukasz odwetu, ale podajesz jasne komunikaty. Możesz powiedzieć: „Nie podoba mi się, że próbujesz mnie wykorzystywać, że mnie nie szanujesz, że jesteś dla mnie niegrzeczny. Nie potrzebuję kogoś, kto mnie będzie obrażał słownie, emocjonalnie, fizycznie. Nie muszę bez przerwy słuchać twoich narzekań. Nie chodzi o to, że jestem lepszy od ciebie, lecz o to, że kocham piękno. Kocham śmiać się. Kocham bawić się. Kocham kochać. To nie znaczy, że jestem egoistyczny, po prostu nie potrzebuję obok siebie kogoś, kto czuje się ofiarą. To nie znaczy, że cię nie kocham, ale nie mogę brać na siebie odpowiedzialności za twój sen. Jeśli zwiążesz się ze mną, będzie to bardzo trudne dla twojego Demona, ponieważ w ogóle nie będę reagować na twój “balast ran”. To nie jest egoizm, to miłość i szacunek dla nas samych. Egoizm, władczość i lęk zniszczą niemal każdy związek. Szlachetność, wolność i miłość są zaczynem najpiękniejszych związków – niekończącego się romansu…

Ruiz Don Miguel – Ścieżka Miłości. Sztuka budowania związków

piątek, 20 stycznia 2012

Film "Woda. Wielka Tajemnica"


Film ten składa się z wypowiedzi wybitnych naukowców - badaczy z Rosji (m.in. Korotkov), Japonii (Emoto), Kazachstanu, Szwajcarii, Izraela, USA, Anglii, Austrii, Argentyny, Chin i Tybetu, którzy przedstawiają wyniki swoich badań nad wodą. Większość badaczy na podstawie najnowszych badań twierdzi, że woda posiada właściwości, które wykraczają daleko poza nasze zwykłe codzienne wyobrażenia...

niedziela, 13 listopada 2011

Historia pewnego ołówka -życie w zgodzie ze światem.


Chłopiec patrzył, jak babcia pisze list. W pewnej chwili zapytał:
- Piszesz o tym, co się przydarzyło? A może o mnie?
Babcia przerwała pisanie, uśmiechnęła się i powiedziała:
- To prawda, piszę o tobie, ale ważniejsze od tego, co piszę, jest ołówek, którym piszę. Chcę ci go dać, gdy dorośniesz.
Chłopiec z zaciekawieniem spojrzał na ołówek, ale nie zauważył w nim nic szczególnego.
- Przecież on niczym się nie różni od innych ołówków, które widziałem!
- Wszystko zależy od tego, jak na niego spojrzysz. Wiąże się z nim pięć ważnych cech i jeśli je będziesz odpowiednio pielęgnował, zawsze będziesz żył w zgodzie ze światem.
Pierwsza cecha: możesz dokonać wielkich rzeczy, ale nigdy nie zapominaj, że istnieje dłoń, która kieruje twoimi krokami. Ta dłoń to Bóg i to On prowadzi cię zgodnie ze swoją wolą.
Druga cecha: czasem muszę przerwać pisanie i użyć temperówki. Ołówek trochę z tego powodu ucierpi, ale potem, będzie miał ostrzejszą końcówkę. Dlatego naucz się znosić cierpienie, bo dzięki niemu wyrośniesz na dobrego człowieka.
Trzecia cecha: używając ołówka, zawsze możemy poprawić błąd za pomocą gumki. Zapamiętaj, że poprawienie nie jest niczym złym, przeciwnie, jest bardzo ważne, bo gwarantuje uczciwe postępowanie.
Czwarta cecha: w ołówku nie ważna jest drewniana otoczka, ale grafit w środku. Dlatego zawsze wsłuchuj się w to, co dzieje się w tobie.
Wreszcie piąta cecha: ołówek zawsze pozostawia ślad. Pamiętaj, że wszystko, co uczynisz w życiu, zostawi jakiś ślad. Dlatego miej świadomość tego, co robisz.