wtorek, 6 grudnia 2022
Afirmacyjny alfabet
wtorek, 9 sierpnia 2022
Wyrzuć wszelką nienawiść z serca i bądź wolny!
Quantum Soul Therapy
poniedziałek, 13 września 2021
Wibracja Miłości leczy wszystko ❤
czwartek, 27 czerwca 2019
10 ZNAKÓW, ŻE JESTEŚ SZAMANKĄ ... i dlaczego tak jest.
2 Kiedy medytujesz, wyrusz w podróż. Widzisz elementy, zwierzęta, miejscowe duchy. Czemu? Ponieważ trenujesz z duchami, które chcą ci pokazać, kim jesteś i gdzie byłaś.
4 Wolisz być sama. Tłumy są trudne do opanowania. Czemu? Ponieważ niekontrolowany szaman często absorbuje fale mózgowe od innych, co może sprawić, że poczują się zalani i zdezorientowani.
5 Twoje dzieciństwo było szczególnie trudne. Czemu? Ponieważ szaman jest tym, który przeszedł piekło, aby pomóc innym pokonać strach.
6 Czujesz powołanie do czegoś większego, ale jeszcze nie odkryłaś, co to jest. Czemu? Ponieważ szaman ma wiele przewodników w świecie duchów, a ci przewodnicy ciągle wzywają cię do pracy z nimi, a ze względu na ich lżejszą częstotliwość mogą czuć się wielcy i czasami przytłaczający. Kiedy przyjmiesz to powołanie, wtedy zaczniesz czuć się z nimi jak w domu. Czujesz się bardziej zaktualizowana i wypełniona celem.
7 W swoim życiu doświadczyłaś wielu zjawisk psychicznych. Czemu? Ponieważ twoja naturalna zdolność do otwierania wirów do świata duchów jest wielka, a energia duchowa wykorzystuje te wiry, aby zaznaczyć swój ślad w świecie fizycznym.
8 Miałaś w przeszłości niewyjaśnioną chorobę, zwłaszcza psychiczną. Czemu? Ponieważ wasza energia grawituje ku światu ducha, a więc wasz umysł jest nadmiernie zestresowany, stąd choroba psychiczna. I z niedostateczną ilością energii docierającej do twojego ciała. Zmęczenie, Bóle stawów.
9 Miałaś „budzenie”. Czemu? Ponieważ wasi przewodnicy w Duchu będą wywierać na was wrażenie przez całe życie, a jeśli nie odpowiecie, może to spowodować, że negatywna energia pozostanie taka, a to przyciągnie nagły i ostry wypadek, chorobę lub doświadczenie bliskiej śmierci. Zatrzymasz się, aby słuchać i podjąć decyzję o swoim życiu.
10 Jesteś głęboko współczująca i wrażliwa na innych. Czemu? Szamani są empatyczni, czują to, co czują inni. Musisz nauczyć się, jak na to nie wpływać.
Eliza White Buffalo, starszy szaman.
10 SIGNS YOU ARE A SHAMAN...and why that is.
1 You feel at home in nature. You love plants and rocks. You're always gathering rocks, feathers and driftwood from the beach. you like mountain tops. Why? Because nature reflects the innocence within you, as well as the multI-dimensional existence you feel deep within, and when you're on top of a mountain you feel closer to the sun which in shaman terms, is Source.
3 You always felt different as a child. Why? Because you were mostly aligned with the spirit world and felt it strange to fit in with this world.
4 You prefer to be alone. Crowds are difficult to manage. Why? Because an uncontrolled shaman often absorbs the brainwaves from others, which can leave them feeling swamped and confused.
5 Your childhood was especially difficult. Why? Because a shaman is one who has walked through hell in order to help others to overcome fear.
6 You feel a calling to something bigger but you haven't yet worked out what it is. Why? Because a shaman has many guides in the spirit world, and those guides are constantly calling you to work with them, and because of their lighter frequency they can feel big and sometimes overwhelming. When you embrace this calling, that is when you begin to feel at home with them. You feel more self actualized and filled with purpose.
7 You have experienced much psychic phenomena in your life. Why? Because your natural ability to open vortices into the spirit world is great, and spiritual energy uses these vortices to make their mark on the physical world.
8 You have had unexplained illness in the past, especially mental. Why? Because your energy gravitates towards the world of spirit, and so your mind is over stressed, hence mental illness. And with not enough energy getting to your body, hence illnesses such as Fybromyalgia, Fatigue, Joint Pain.
9 You have had a 'wake up call'. Why? Because your guides in Spirit will be impressing upon you all your life, and if you do not answer it can cause a negative energy to remain so, and this will attract a sudden and acute accident, illness, or near death experience. You will stop' in order to listen and make a decision about your life.
10 You are deeply compassionate and sensitive to others. Why? Shamans are empathetic, feeling what others feel. You will need to learn how not to let this affect you.
Eliza White Buffalo, elder shaman.
FULL TRAINING IS AVAILABLE from Eliza White Buffalo
3 workshops including certification and manual for each level.
If you cannot train with Eliza the manuals are available for only £5 each level - pdf form ( pm Eliza White)
poniedziałek, 11 lutego 2019
Jeśli kochasz, to zrobiłeś już wszystko. Kochając zwierzęta kochamy siebie i ludzi.
Na spotkania autorskie o nazwie „Lekcje miłości do zwierząt” jeździ razem ze swoim uratowanym pieskiem Lusią. Autor odwiedza przedszkola, szkoły, poprawczaki, a także skradł serca wielu słuchaczy z Uniwersytetów III Wieku.
Tom Justyniarski to obrońca zwierząt, rzecznik Towarzystwa Obrony Zwierząt RP, pomysłodawca pierwszego w Polsce i w Europie „Okienka Życia dla zwierząt”, a także słynnej akcji „Dzieci czytają psom w schroniskach”. Wigilię 2016 spędził zamknięty w boksie w schronisku. Wszystkie jego wystąpienia uczą miłości i szacunku nie tylko do braci mniejszych, a również tzw. „Uczuć Wyższych”, bez których autor nie widzi przyszłości naszego Narodu.
„Psie troski”
Bycie nauczycielem i zwierzęta to jego dwie największe miłości. Postanowił, więc połączyć te dwie pasje i stał się pierwszym nauczycielem w Polsce, który naucza dzieci jak kochać i szanować zwierzęta. Tom Justyniarski jest autorem książki „Psie troski”, która obecnie zajmuje wyjątkowe miejsce na liście szkolnych lektur. Dodatkowo książka została wyróżniona i zajęła I miejsce w rankingu TOP10 Ministerstwa Edukacji Narodowej. Szkolna lektura cieszy się wielką popularnością. Spotkania autorskie przyciągnęły łącznie 250 tysięcy dzieci, a dzieło dociera do miliona czytelników w Polsce.Ratunek zwierzętom
Działalność nauczyciela i miłośnika zwierząt to nie tylko pisanie książek i uświadamianie najmłodszych o potrzebie szacunku i miłości do naszych zwierzęcych przyjaciół. Tom Justyniarski ma na swoim koncie ponad 1000 uratowanych zwierząt i to właśnie dzięki takim sytuacjom ma o czym opowiadać najmłodszym. Przeżył i widział wiele zła jakie zostało wyrządzone bezbronnym zwierzętom, dlatego też tak mocno chce zakorzenić w młodych ludziach potrzebę chęci niesienia pomocy tym, którzy sami sobie nie potrafią pomóc i są zależni od człowieka.Wigilia 2016
Wspaniałym czynom tego niesamowitego nauczyciela jakim jest Tom Justyniarski nie ma końca. W 2016 roku mężczyzna spędził Wigilię zamknięty w boksie, w schronisku mieszczącym się w Nowym Dworze Mazowieckim. Celem tej akcji było pokazanie ludziom co czują bezdomne zwierzęta i jak to jest być zamkniętym w małej klatce. Akcja miała też za zadanie udowodnić innym, że zwierzęta nie są zabawką i wielkim błędem jest sprawianie najmłodszym dzieciom prezentów w postaci czworonoga, a potem gdy się znudzi, jego oddawanie do schroniska bądź porzucanie.Cel na 2019 rok
Tom Justyniarski w 2019 roku postawił sobie ambitny cel. Jego postanowieniem noworocznym jest pobicie rekordu i jeszcze większa liczba spotkań z dziećmi w szkołach!https://www.youtube.com/watch?v=gIYRTe-lFNg
https://www.youtube.com/watch?v=lwuyLxza2Bg
piątek, 16 listopada 2018
Międzynarodowy Dzień Wiedźmy 16 listopada .
Wiedźma to ta, która pomaga innym.
Wiedźma to ta, która w pełni świadomie korzysta ze swej intuicji.
Wiedźma to ta, która kocha naturę i w niej odnajduje swoją pierwotną siłę.
Wiedźma to ta, która zawsze kieruje się najwyższym dobrem.
Wiedźma to ta, która szanuje siebie i innych.
Wiedźma to ta, która odkrywa zapomniane ścieżki.
Wiedźma to ta, która zrywa zasłony niewiedzy.
Wiedźma to ta, która wsłuchuje się w mądrość przodków.
Wiedźma to ta, która pomaga wstać, gdy komuś brakuje sił.
Wiedźma to ta, która zachęca innych do odnajdywania swoich dróg.
Wiedźma to ta, która w każdej chwili życia potrafi odnaleźć w sobie spokój.
Wiedźma to ta, która wie, że empatia jest darem, a nie przekleństwem.
Wiedźma to ta, która nie boi się iść pod prąd i zawsze pozostaje sobą.
Wiedźma to ta, która widzi to, czego inni nie chcą dostrzegać.
Wiedźma to ta, która wybacza słabości – tak sobie, jak i innym.
Wiedźma to ta, która wie, iż każdy człowiek jest częścią świata i zasługuje na miłość.
Miłość i Moc 💖
sobota, 6 stycznia 2018
Nowa Ziemia: zimowe miesiące - czas transformacji.
Kończące Bramę Lwa zaćmienie słońca (21.08) zapoczątkowało czas głębokiego wglądu i procesów transformacyjnych na poziomie energii, świadomości i ciała. Wspierają nas w tym zimowe miesiące. Czas zimy był dla naszych przodków od zawsze okresem wglądu wewnętrznego. Z wiosną powracaliśmy do życia, do przyrody odrodzeni i na nowym poziomie. Dziś wcale nie jest inaczej, tyle że w dobie zdobyczy technologicznych mamy wokół siebie wiele bodźców, które kierują naszą uwagę na zewnątrz. Jesteśmy nieświadomi siebie samych, swojej prawdziwej natury, połączenia z Ziemią, cyklami przyrody. Jesteśmy dziećmi Ziemi i czy sobie to uświadamiamy, czy nie, podlegamy jej odwiecznym procesom.
Czas transformacji trwał do zimowego przesilenia. Z nowym rokiem na Ziemi zakotwiczona została krystaliczna siatka piątego wymiaru, z którą nasze przemienione serca, ciała, energie, świadomości są zintegrowane i będą nadal się integrować w dordze ku nowemu. Zaczynamy manifestację. W czasie równonocy wiosennej rozpocznie się kolejny cykl. Wielu z nas po głębokich przemianach obudzi się do nowych zadań na rzecz zmiany, poprawy jakości osobistego życia, zadań na rzecz planety, ludzkości, ale także na rzecz kosmicznego zjednoczenia. Procesy te dotyczą nie tyko Ziemi, ale tej części naszej galaktyki. Słońce jest w tej chwili w mniejszej aktywności. Ono także, jako portal, uczestniczy w procesach transformacyjnych. Oprócz tego przechodzi własne procesy ewolucyjne.
Pierwsza połowa tego roku wiązała się z silnymi spływami energetycznymi ze Słońca. To był mocny, intensywny czas dla Ziemi i dla ludzkości. Brama Lwa była czasem przejścia do piątego wymiaru, a kończące ten okres zaćmienie Słońca zapoczątkowało czas głębokiej transformacji. Z wiosennym przesileniem obudzimy się do kolejnego cyklu w procesie budowy nowego etapu cywilizacyjnego. Punktem kulminacyjnym przemian będzie kosmiczne ujawnienie. To jest proces rozłożony w czasie na lata.
Więc jeśli zadajesz sobie pytanie: czy jesteśmy w 5D, to odpowiedz brzmi TAK. Piąty wymiar już funkcjonuje. Im bardziej istniejesz w Przestrzeni Serca, tym bardziej doświadczysz jego wyjątkowej energii Tu i Teraz. Nowe już się rozpoczęło. Piąta rzeczywistość będąca poziomem miłości i uniwersalnych praw Wszechświata funkcjonuje Tu. Możesz się tam dostać tylko przez bramę serca.
Piąty wymiar jest odskocznią do wyższych światów. Będziesz miał tyle, ile sobie wypracujesz. Przeżywajmy ten czas świadomie. Pracujmy nad sobą wytrwale. W zaufaniu poddajmy się temu, co przychodzi. Wszechświat nas wspiera. Pielęgnujmy wewnętrzne ogrody serca. Osadźmy się w ich przestrzeni. Pozwólmy przejawiać się Duszy w nas, poddajmy się Jej prowadzeniu dla realizacji zadań na nowy świat.
Wielu z nas pracuje jeszcze nad przemianą, wielu jest na etapie ujawniania i odkrywania talentów Duszy. Nadchodzi czas, by tę energię i umiejętności przełożyć na działanie w Tu i Teraz. Budujemy NOWE.
Współistnienie, akceptacja, radość istnienia, świadomość, moc, współczucie, współodczuwanie, kreacja, wola, braterstwo, prowadzenie serca/ Duszy, złączenie z energiami Wszechświata są drogą do zbudowania nowej jakości naszego świata.
Manifestację czas zacząć. Podążamy za głosem serca ku Boskiemu Przeznaczeniu. Droga serca jest tą, która przemienia wielość dróg w jedną. Najwłaściwszą.
Odkryj Mistrza w sobie. Stań się swoją jedyną i najlepszą opcją.
Niech na Ziemi ponad wszystko zapanuje Uniwersalne Boskie Prawo Miłości.
Bądźmy świadomi.
http://www.w-przestrzeni-serca.pl/nowa-ziemia/144-nowa-ziemia-zimowe-miesiace-czas-glebokiej-transformacji.html
niedziela, 28 maja 2017
Psy i koty to nie tylko zwierzęta domowe, ale też członkowie rodziny.
To właśnie psy oraz koty potrafią najsilniej okazywać ten rodzaj miłości. Co więcej, jest ona oferowana zupełnie bezinteresownie, bez oczekiwania czegoś w zamian. To miłość, która nie zna pojęcia „urazy”.
Zamiast tego w zupełnej ciszy, poprzez różne mniejsze i większe mniejsze detale czyni nasze życie bardziej spokojnym, przyjemnym i autentycznym.
Rozumiemy pojęcie „zwierzę domowe” jako udomowione zwierzę żyjące u ludzi. Niekoniecznie muszą to być jedynie psy i koty, choć nie można zaprzeczyć, że to właśnie one są jednoznacznie kojarzone ze zwierzętami domowymi.
Można jednak powiedzieć, że ta koncepcja posuwa się jeszcze o krok dalej. Zwierzę domowe nie tylko żyje razem z nami pod jednym dachem, ale tak naprawdę jest także istotną częścią naszej rodziny.
Nasze psy i koty należą do rodziny?
Jest całkiem prawdopodobne, że dla wielu osób ten pomysł może być trudny do zrozumienia w pierwszej chwili. Szczególnie w przypadku, gdy rozumiemy słowo „rodzina” jako swoistą relację, w której więzy krwi są głównym elementem ją tworzącą i definiującą.Oczywiście w takim przypadku nie znajdzie się w niej miejsce, które mogą zająć nasze psy, koty lub inne domowe zwierzęta.
Ale przecież w rzeczywistości to pojęcie można zdefiniować na wielu płaszczyznach w oparciu o wiele różnych punktów widzenia. Czasami same tylko więzy krwi nie wystarczą, aby „stworzyć rodzinę”. Istnieje przecież wiele różnych relacji opartych na wzajemności, czy też na więzach, które stają się znaczące dla ludzi.
Dodajmy do tego jeszcze codzienną autentyczność, która łączy ludzi ze sobą. W takim przypadku nietrudno dojść do wniosku, że taka więź jest tak samo prawdziwa w przypadku ludzi, jak i zwierząt.

Wszystkie pozytywne emocje, niezależnie od tego, co jest ich źródłem, zawsze nas wzbogacają i pomagają nam stawać się lepszymi osobami. Tak, ten sam mechanizm zadziała w sytuacji, gdy wpuścimy nasze psy na na kanapę tuż obok naszego partnera lub naszych dzieci.
Możemy się śmiać z naszych pozornie absurdalnych prób wyjaśnień powodu, dla którego każdego ranka nasz kot przychodzi nas budzić lub gdy nasze psy wykazują pewnego rodzaju intuicję, wiedząc doskonale kiedy jesteśmy smutni i przychodząc w takich chwilach do naszej dłoni i liżąc ją delikatnie.
Nasze psy, koty i inne zwierzęta stanowią niezwykle istotną część naszego życia emocjonalnego. Dlatego też powinniśmy przełamać barierę psychiczną w pełni zaakceptować ten fakt. Powinieneś uznać swoje zwierzę domowe za intymną część Twojego małego świata. Za członka Twojej rodziny.
Kiedy jesteśmy adoptowani przez nasze zwierzęta domowe, jak psy i koty
Czy kiedykolwiek doświadczyłeś poczucia bycia zaadoptowanym przez zwierzę domowe? Kiedy do naszego życia wejdą psy lub koty, najpierw będą nas uważnie obserwować, pilnować i niekiedy zaskakiwać. Zresztą ze wzajemnością. Dzieje się tak, ponieważ świat ludzi czasem dla nich jest zbyt szalony i skomplikowany.Jako ludzie dosyć często jesteśmy niestabilni emocjonalnie i w naszych zachowaniach. Gromadzimy w sobie emocje i zdarzają nam się momenty upustu wściekłości lub chwile pełne błogiego szczęścia.
Czasem jesteśmy niesforni, a to dziś czego nie lubimy, jesteśmy w stanie pokochać już jutro. Natomiast koty i psy różnią się od nas pod tym względem znacząco.
Praktycznie przez cały czas są zawsze są takie same (niekiedy zależy to także od ich rasy) i tylko mają nieustannie nadzieję na jedną jedyną rzecz: po prostu być akceptowanym i kochanym.
Kiedy zostaniemy „adoptowani” przez nasze psy lub koty, może się w nas zmienić naprawdę wiele rzeczy. W wielu wypadkach nawet nie będziemy sobie zdawać z tego sprawy, ani uświadamiać sobie, jak się zmieniamy.
Kiedy zwierzę wchodzi w nasze życie, nagle odkrywamy, że jesteśmy zawsze w centrum ich uwagi i że jest ono w pełni zależne tylko od nas. To działa jednak także i drugą stronę. My również się uzależniamy od naszego zwierzęcia.
Przypomnij sobie ten niesamowity moment, kiedy wracasz do domu i już od progu witają Cię Twoje psy lub koty okazując bezgraniczne szczęście na sam tylko Twój widok.
Znaczenie zwierząt domowych w naszym życiu
Zwierzęta domowe muszą więc zostać awansowane do roli pełnoprawnych członków rodziny i bez cienia wątpliwości należy je tak samo traktować. One także lubią określone procedury i nawyki, mają swoje potrzeby, a my zawsze powinniśmy traktować je tak samo, konsekwentnie i bez sprzeczności.Kiedy to wzajemne poczucie akceptacji staje się pełne i będzie wiązać się z dołączeniem do rodziny, wszyscy trochę się zmienimy. Nasze zwierzęta staną się naszymi „ochroniarzami”. Jesteśmy jednym z końców ścisłej relacji z naszymi zwierzakami, drugi jej koniec stanowią właśnie psy lub koty.
Stanowimy dla nich wzór, impuls pozwalający bezpiecznie udać się na popołudniową drzemkę razem z nami. Dla nich jesteśmy członkami tego samego stada.
Psy i koty są naszym codziennym emocjonalnym pocieszeniem. Dają nam ulgę. Stanowią to nasze milczące źródło radości. Potrafią pocieszać nas w chwilach smutku i wzbogacać nasze dni o wybuchy śmiechu i relaks podczas zabawy.
Kiedy tworzymy relację obejmującą także psy lub koty, nasza rodzina staje się większa i pełniejsza. Nasze serca stają się silniejsze. Dbanie o zwierzęta domowe jest oczywiście pewnym obowiązkiem, ale największym przywilejem jest miłość i przyjaźń, jakimi obdarzają nas w zamian.
Mój pies i ja jesteśmy dla siebie wyjątkowi
Kiedy zwierzęta stają się członkami naszej rodziny, my z kolei stajemy się centrum ich istnienia. Nie ma znaczenia, czy obudzimy się w złym nastroju, czy też wrócimy do domu po naprawdę ciężkim dniu w pracy, w którym nie udało nam się dosłownie nic, w co tylko włożyliśmy ręce…Dla naszych zwierząt domowych jesteśmy zawsze tą samą osobą, bez względu na to co się dzieje. Nasze błędy nie mają znaczenia, nasze chwile niedbałości, nasz wygląd i cokolwiek się wydarzyło w naszej przeszłości.
Nasze zwierzęta, jak psy i koty żyją tylko chwilą obecną i zawsze wiedzą, jak nam pokazać, że zasługujemy na to, aby być kochanymi, niezależnie od tego, co się dzieje wokół nas.
Mój przyjaciel pies
Czasami zanurzeni w nasze codzienne zmartwienia, z tymi wszystkimi obowiązkami i sprawami do załatwienia, nie zdajemy sobie sprawy, jak nasze zwierzęta starają się o nas dbać. Nie widzimy tego, w jaki sposób na nas patrzą… a bez wątpienia jest to coś, co należy dostrzec.Psy i koty żyją każdą chwilą wykorzystując ją w pełni. Wczoraj nie ma znaczenia, jutro jakie będzie, takie będzie. Nasze zwierzęta są chętne do tego, aby spędzić jeszcze więcej czasu z nami, mając nadzieję, że będziemy dzięki temu najlepsi, najszczęśliwsi i najbardziej swobodni, jacy tylko potrafimy być.

Zwierzęta nie wymagają od nas niczego. Nigdy nas nie oceniają. Mają subtelną zdolność do wydobycia z nas wszystkich najlepszych cech. Kiedy przyjedziemy do domu zmęczeni, gdy czujemy się smutni, nasze zwierzęta, ci członkowie rodziny, te psy i koty wiedzą, jak zlikwidować wszystkie nasze problemy i stres w jednej chwili.
Zawsze będą mieć dla nas machanie ogonem, liźnięcie po ręce, radosne szczeknięcie lub ocieranie się o nogi. Pozwolą sobie kochać nas w pełni i tylko mają nadzieję, że zrobimy to samo dla nich.
Są lojalnymi stworzeniami, które zamieniają nasze codzienne życie w przygodę pełną zabawnych historii i wspaniałych chwil. Zawsze będą mieć szczególne miejsce w naszych sercach.
Zdjęcia pochodzą ze zbiorów Nadieżdy Jume, zostały zamieszczone dzięki jej uprzejmości.
https://pieknoumyslu.com/psy-koty-czlonkowie-rodziny/
piątek, 31 marca 2017
Oczyszczenie umysłu.
(Kurs Cudów, Tekst, Zasady cudów, zasada 7)
Biblia mówi o tym, że chwasty i plewy zostaną spalone (Mt 13,24-30, Łk 3, 17). Nie chodzi tu bynajmniej o jakąś wizję ukarania grzeszników w ogniu piekielnym. Spalenie plew lub chwastów to po prostu porzucenie złudzeń, czyli usunięcie ego lub inaczej mówiąc: rozpoznanie jego nicości. Gdy postrzegasz to w ten sposób, wówczas traktujesz ideę „spalenia plew” jako coś dobroczynnego lub wręcz ekscytującego, ponieważ oznacza ona, że z twojej świadomości zniknie idea oddzielenia wraz z jej konsekwencjami.
Odsiewanie złudzeń od prawdy dokonuje się w tobie. Gdy z twego umysłu znika złudzenie konfliktu, żalu i cierpienia, ma to oczywiście przełożenie na twoje codzienne funkcjonowanie. Weźmy na przykład twoje związki. Gdy w twoim umyśle panuje pokój, to łączysz się z pokojem w umysłach swoich braci, ale przyspieszasz też usuwanie ich złudzeń. Odsiewasz ziarna od plew w ich umysłach poprzez widzenie w nich światła i nie godzenie się na ich konflikt. Ci, którzy są na to gotowi, włączą się w twoją przemianę. W tym sensie będzie to nadal twoja przemiana. Dlaczego? Ponieważ świat to twój umysł. Gdy ty masz coraz jaśniejszy cel i coraz czystszy umysł, to twój świat zaczyna odzwierciedlać to, co dzieje się w tobie. Twój odmieniony wewnętrznie brat staje się dla ciebie świadectwem twojej własnej przemiany.
Idea „odsiewania ziarna od plew” dotyczy nie tylko związków, ale i zadań, których się podejmujesz. Gdy rozpoznajesz, kim jesteś, zmienia się zarówno sposób, w jaki wykonujesz codzienne prozaiczne czynności, jak i swój zawód. Być może robisz to samo, co robiłeś wcześniej ale uśmiechasz się częściej i masz w sobie wewnętrzny spokój. Może się również zdarzyć tak, że nie będziesz w stanie robić tego, co robiłeś przedtem i otworzysz sie na coś zupełnie nowego. Nie będzie to jednak żadnym poświęceniem.
A co z przesiewaniem rzeczy, które do tej pory ceniłeś? Gdy zaczynasz sobie uświadamiać, że to, co nie jest wieczne i doskonałe, nie ma żadnej prawdziwej wartości, to przestaje ci zależeć na takich rzeczach, jak prestiż, pozycja materialna, czy gromadzenie dóbr. To nie znaczy, że nagle stajesz się biedny. Gdy jednak uświadamiasz sobie, że Bóg jest twoim jedynym prawdziwym zasobem, znika z twojego umysłu poczucie braku, które jako człowiek miałeś przecież zawsze (czy byłeś bogaty, czy biedny), ponieważ nigdy nie czułeś się całkowicie spełniony.
Gdy twój sposób myślenia ulega przeobrażeniu, zmienia się też twoja wrażliwość i stopień tolerancji na ból. Twój umysł staje się na tyle wrażliwy, że nie potrafisz już robić pewnych rzeczy, które robiłeś do tej pory. Jako człowiek byłeś w stanie na przykład znosić ogromne pokłady konfliktu. Teraz zaś, gdy twoje brzemię staje się lekkie, nie chcesz pozwalać nawet na drobne zakłócanie pokoju. Każde takie zakłócenie staje się bowiem tak bolesne, jak kiedyś skrajne fizyczne czy emocjonalne cierpienie. Dzięki temu stajesz się bardzo szybki w swojej przemianie. I gdy na przykład pojawia się w twoim umyśle osąd, to zamiast pogrążać się w nim bezmyślnie, jak kiedyś, uwalniasz się od niego, wpuszczając światło do swojego umysłu.
http://www.przemianaumyslu.pl/oczyszczenie-umyslu/
wtorek, 21 marca 2017
Jestem Źródłem - Ty Jesteś Źródłem.
poniedziałek, 13 marca 2017
FENOMEN DZIECI INDYGO.
Słyszeliście kiedyś o dzieciach indygo? Nazywane są również dziećmi nowego tysiąclecia, dziećmi światłości, nowymi dziećmi. Ludzie o zdolnościach parapsychicznych twierdzą, że ich aura świeci się ciemnoniebieskim kolorem indygo, stąd tak są nazywane. Niektórzy przypuszczają, że są one przedstawicielami nowej rasy, która przybyła, aby nas zastąpić. Twierdzą nawet, że ich DNA jest zmienione, zaś promieniowanie falowe ich ciała od 3 do 10 razy przekracza normę…
Intrygujące „pochodzenie”
Sama koncepcja o pojawieniu się na świecie „innych” dzieci zaistniała w latach 70-tych w kręgach ludzi związanych ze spirytyzmem i ruchem New Age. Twierdzili oni, że Ziemia powoli przygotowuje się do wkroczenia w Erę Wodnika, czyli w okres dużych zmian i duchowej rewolucji. Pojawienie się pokolenia dzieci o niecodziennych zdolnościach miało zwiastować nadchodzące zmiany i powoli sprawiać, że świat stanie się lepszy.Główną popularyzatorką tej teorii była wówczas parapsycholożka ze Stanów Zjednoczonych – Nancy Ann Tappe, zajmująca się m.in. aurą otaczającą ludzi. Zauważyła, że niektóre dzieci odznaczają się ciemnoniebieską delikatnie wpadającą w fiolet aurą (kolorem indygo). Co więcej, jak sama twierdzi dzieci o takim kolorze aury cechuje bardzo duża wrażliwość i wyjątkowość. Ponadto mają wojownicze cechy osobowości, pragną przejmować inicjatywę i wszystkim przewodzić.
Pod koniec lat 90-tych Lee Carroll i Jana Tober wydali książkę („The Indigo Children: The New Kids Have Arrived”), która pozwoliła rozszerzyć ideę istnienia dzieci indygo na cały świat. Wyznawcy tej teorii zakładają, że takie dzieci są kolejnym etapem naszej ewolucji. Regularnie rodzą się od lat 80- tych XX wieku. Ich nieznana energia duchowa ma zmieniać planetę i sposób życia ludzi – tak, aby świat stawał się lepszy, aby ludzkość przenosiła się na wyższy, nowy poziom egzystencji i rozwoju duchowego.
Zwolennicy koncepcji dzieci indygo zaznaczają, że nie są one przybyszami z innej planety ani naszymi wrogami. Określają je jako normalne istoty, jako ludzi, którzy przychodząc na świat otrzymują dar połączenia z inną cywilizacją. W ten sposób mają za zadanie wypełniać swą misję, czyli szybciej rozwijać potencjały zablokowane przez ludzki brak wiary, fałszywe nauki, spiski, kontrolę umysłu. O ich działaniach w tej dziedzinie słychać głośno wtedy, gdy dowiadujemy się, że bardzo młodzi ludzie odznaczają się niesamowitym talentem, wynajdują coś zaskakującego, tworzą nieznaną technologię, odkrywają ważną substancję leczniczą itp. – czyli wszędzie tam, gdzie można zadziwić naukowy świat i tym samym przygotować ludzkość na wejście w nową erę.
Charakterystyczne cechy
Dzieci indygo wyróżniają się na tle innych kilkoma charakterystycznymi cechami. Od najwcześniejszych lat swojego życia wydają się być świadome tego, że należą do wyjątkowego pokolenia. Ich poziom inteligencji jest bardzo wysoki. Są przede wszystkim zrelaksowane i swobodne oraz wykazują dużą empatię względem swoich rówieśników. Mają dużo niespożytkowanej energii i zazwyczaj nudzą się w szkole. Uwielbiają fast foody i tzw. śmieciowe jedzenie. Zwykle nie mają problemów z wykonywaniem kilku zadań na raz, są bezpośrednie, roszczeniowe i nie poddają się normom społecznym.Co jeszcze wyróżnia dzieci indygo? Są to dzieci odbiegające od stereotypów, charakteryzujące się niezwykle odmienną percepcją, nadwrażliwością, rozszerzoną świadomością pomagającą im podobno dostrzegać rzeczy widzialne i niewidzialne. Chorobliwie reagują nawet na najmniejsze kłamstwo, nie znoszą sprzeciwów przez co często popadają w konflikty z otoczeniem. Ich rozwój wykracza poza normy rozwojowe. Zwykle nie dopuszczają braku wyboru, są mądrzejsze od większości rówieśników i zdolne do głębokich przemyśleń. Poziom ich uzdolnień i inteligencji można zaklasyfikować do czterech grup. Mianowicie do grupy artystów, humanistów, pomysłodawców i wizjonerów.
Zaznacza się również, że dzieci te wykazują wspaniałą intuicję, wyczuwają złych ludzi, nie poddają się manipulacji oraz znacząco interesują się sprawami życia i śmierci. Niektórzy uważają nawet, że posiadają one niezwykle „stare” dusze, dzięki czemu potrafią czytać z tzw. „Kroniki Akaszy”, która stanowi nieskończone kompendium mistycznej wiedzy zakodowanej w planie astralnym, co oznacza, że wchodząc na odpowiednie poziomy świadomości, mogą czytać w planie wszechświata.
„Dorosłe” oczy i „dziwne” zachowanie
Wiele osób zajmujących się badaniami nad dziećmi indygo zwraca uwagę na ich „dorosłe”, głębokie i wszystkowiedzące oczy. Fenomen tej ujawnia się dopiero w wieku kilku miesięcy. W czasie, gdy zwyczajne niemowlęta nie są w stanie skupić swego wzroku, dzieci indygo są do tego zdolne. Im są starsze tym dziwniej zaczynają się zachowywać. Rodzice zgłaszają problemy w komunikacji i wychowaniu takiego dziecka. Najczęściej skarżą się na ich nieposłuszeństwo, pragnienie działania na własną rękę i ich niestereotypowość.Niektórzy próbują identyfikować zjawisko dzieci indygo z zespołem zaburzeń koncentracji uwagi (ADD) lub zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). Jest to jednak mylne myślenie, gdyż zasadnicza różnica między dziećmi indygo a tymi z zespołem ADHD opiera się na tym, że te pierwsze kończą to, co zaczęły, a te drugie porzucają rozpoczęte projekty. Ponadto dzieciom z ADHD trudno jest skoncentrować się przez dłuższy czas na jednej czynności, zaś najmniejsze przeszkody skutecznie je odciągają od jej kontynuowania. Natomiast dzieci indygo nie bacząc na przeszkody podejmują się realizacji zadań, są wytrwałe i skoncentrowane na jego wykonaniu, aż do momentu pełnego zaspokojenia swojej ciekawości.
Czy dzieci indygo są rzeczywiście fenomenem na skalę nowej ery? Czy też po prostu stanowią dobre wytłumaczenie dla rodziców, dlaczego ich dziecko jest inne niż wszystkie? Zwolennicy dzieci indygo koncepcji uważają, że próba obalania i podważanie ich istnienia związane jest z działaniami masonerii i iluminatów. Bo przecież są to dzieci światłości, które mają ochronić ludzkość przed zgubnymi działaniami i spiskami wrogów…
Autor: Tajemnice Świata
wtorek, 27 grudnia 2016
Co to znaczy trzymać przestrzeń?
Tłumaczenie: Maria Ela.
niedziela, 2 października 2016
Zapraszam cały świat do współpracy .
Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych do nowo powstałej grupy ludzi, którzy chętnie wymienią się usługami, towarami i innymi umiejętnościami pomagając sobie wzajemnie.
Każdy ma się czym podzielić, każdy ma jakieś zdolności, umiejętności, wiedzę , możliwości itd.
Np.wrzuć starszej Pani węgiel do komórki a ona zrobi dla Ciebie ciepłą kamizelkę ;).
Pomóż skosić trawę a dostaniesz worek ziemniaków.
Zabierz dziecko na plac zabaw, czy na spacer a mama malucha upiecze Ci szarlotkę albo sernik.
Posiedź z kimś samotnym, a dowiesz się czegoś ciekawego o dawnych czasach.
Pomóż w nauce komuś a ktoś da Ci np: piłkę, czy rolki.
Zetnij włosy a zrobią Ci masaż .
Wymień się ubraniami, meblami itd...- rusz się i pomóż sobie i innym. Wyjdź do ludzi :)
Każdy fajny, spontaniczny pomysł bardzo mile widziany.
Mile widziane osoby, które chciałyby w wolnym czasie pospacerować z naszymi nowosolskimi zwierzakami lub pomóc im w innej formie .Komu podoba się idea łapka w górę. Pomóżcie kochani współtworzyć ten projekt - można poznać naprawdę ciekawe dusze ;), nawiązać wspaniałe znajomości i pomóc sobie nawzajem.
Serdecznie zapraszam wspaniałych ludzi do gotowości bycia kiedy innym słońca brak, kiedy nadzieja gaśnie, kiedy wydaje się, że nic dobrego już się nie zdarzy...
Wszystko może się zdarzyć, wszystko może się zmienić w każdym momencie :)
Nie ważne gdzie mieszkasz. Masz coś czym możesz się podzielić-wyślij paczkę-pocztą, kurierem. Może ktoś akurat jedzie w kierunku potrzebujących-to zawiezie Twoją paczkę. Możesz wyslać też darowiznę, która zasili bezdomne zwierzęta. Dziękuję Wam.
Zapraszam i pozdrawiam.
Agnieszka
<3 br="">
Akcja pod patronatem Ośrodka Redukcji Stresu :
www.dotykzycia.pl
3>
środa, 10 lutego 2016
Gdy ktoś Cię zrani i jest Ci przykro…
„Jak ona/on mógł mi to zrobić?? Czemu się tak wobec mnie zachował??” Kolejne myśli, które się za tym pojawiają (jakkolwiek na logikę to nie ma sensu) to: co jest ze mną nie tak, że ktoś mnie tak źle potraktował.
No więc chcę Cię dzisiaj wyprostować i wytłumaczyć, że wszystko jest z Tobą tak. I, że za wyjątkiem sytuacji w których Ty sama wielokrotnie pozwalasz komuś źle się traktować i naruszać Twoje granice – zachowanie czyjeś nie jest Twoją winą, ale problemem danej osoby.
Czemu tak twierdzę? Ano z kilku powodów…
Po pierwsze – świat się nie kręci tylko wokół Ciebie i zachowanie tej osoby nie było wymierzone w Ciebie, ale podyktowane interesem, dojrzałością i klasą tej osoby, której w konkretnym przypadku najwyraźniej zabrakło.
Po drugie – ta osoba najprawdopodobniej nie tylko wobec Ciebie zachowuje się w ten sposób, ale wobec większości ludzi… Ktoś, kto jest uprzejmy – jest uprzejmy niezależnie od okoliczności, ktoś kto jest szczery – mówi prawdę choćby nie wiem jak trudna była, ktoś kto jest pełen empatii – potrafi się wczuć w sytuację innej osoby i nie rani celowo. Prawdziwe oblicza i zachowania wychodzą w sytuacjach kryzysowych – najwyraźniej z tej osoby także już wyszły i teraz wiesz jak generalnie traktuje ludzi.
Po trzecie – w 80% nieeleganckie zachowania innych ludzi są wynikiem ich wewnętrznej walki ze sobą i z wyzwaniami, z którymi sobie nie radzą. Są wynikiem ich strachów, braku pewności siebie, doświadczeń z przeszłości oraz nieprzepracowanych tematów. Zdziwiłabyś się jak często my przypisujemy ludziom jakieś głębsze intencje i zachowania, a stoją za nimi – oprócz tych wymienionych takie banalne jak: lenistwo, zły nastrój, kłótnia z kimś, to, że ktoś tą osobę źle potraktował, strach, że ich własna słabość bądź kłamstwo mogłoby wyjść na jaw itp
Po czwarte – wiesz jak wiele zmienia dorosłość, dojrzałość i komunikacja we wszelkich relacjach? Pomyśl o ile inaczej ta sytuacja by wyglądała gdyby najzwyczajniej w świecie ta osoba dorosła do normalnych standardów i zamiast dostarczać Ci dramę i pozostawiać Cię z tysiącem pytań i znaków niepewności – wyjaśniła Ci w kulturalny sposób co się dzieje, jak ta osoba się czuje i czym się kieruje zachowując w taki a nie inny sposób…
Ostatnie piąte będzie dotyczyło Ciebie i będzie naprawdę, naprawdę ważne. Ludzie mogą zachowywać się jak palanci i nie masz wpływu na to co zrobią, ale koniec końców TY MASZ WPŁYW na to co z tym zrobisz! Osoba, która się wobec Ciebie źle zachowała nie uruchamia w Tobie łez i bólu – Ty to robisz! Ta osoba nie jest w stanie włożyć Ci ręki do serducha, zamieszać, zakręcić i nacisnąć przycisku, który sprawia, że cierpisz – Ty sama interpretując sytuację na swoją niekorzyść i odbierając ją personalnie to robisz!
Wiem, że jak ktoś gdy ktoś Cię zrani i zawiedzie – jest przykro, ale to przykro trochę mniej może boleć, gdy zrozumiemy, że to nie my, ale ktoś jest źródłem problemu – czyli tego zachowania…
ściskam i buziaki wysyłam,
Ania Witowska
http://blog.aniawitowska.com/gdy-ktos-cie-zrani-i-jest-ci-przykro/
piątek, 5 lutego 2016
ABC Społecznej Krucjaty Miłości.
1.Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje. Bądź wrażliwy na drugiego człowieka, twojego brata(siostrę).
2.Myśl dobrze o wszystkich - nie myśl źle o nikim. Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego.
4.Rozmawiaj z każdym językiem miłości. Nie podnoś głosu. Nie przeklinaj. Nie rób przykrości. Nie wyciskaj tez. Uspokajaj i okazuj dobroć.
5.Przebaczaj wszystko, wszystkim. Nie chowaj w sercu urazy. Zawsze pierwszy wyciągnij rękę do zgody.
6.Działaj zawsze na korzyść bliźniego. Czyń dobrze każdemu, jakbyś pragnął, aby tobie tak czyniono. Nie myśl o tym, co tobie jest kto winien, ale co Ty jesteś winien innym.
7.Czynnie współczuj w cierpieniu. Chętnie spiesz z pociechą, radą, pomocą, sercem.
8.Pracuj rzetelnie, bo z owoców twej pracy korzystają inni, jak Ty korzystasz z pracy drugich.
9.Włącz się w społeczną pomoc bliźnim. Otwórz się ku ubogim i chorym. Użyczaj ze swego. Staraj się dostrzec potrzebujących wokół siebie.
10.Módl się za wszystkich, nawet za nieprzyjaciół.
Autor: Kardynał Stefan Wyszyński
poniedziałek, 6 lipca 2015
Myśl może płynąć z miłości lub strachu…
Neale Donald Walsch, Rozmowy z Bogiem
czwartek, 18 czerwca 2015
Dendroterapia, czyli jak przyjąć pozytywną energię z drzew .
Większość ludzi odeszło od natury tak bardzo, że nie zdają sobie
sprawę z tego, że izolowanie się od natury, drzew, roślinności to droga
do nikąd. Przyroda miała u starożytnych Słowian bardzo ważne miejsce.
Pytanie jak współcześni odnoszą się do tego. Okazuje się, że istnieje
nawet specjalny rodzaj leczenia za pomocą naturalnej energii,
dendroterapia.
Drzewa i ludzie od zawsze koegzystowali. Truizmem jest stwierdzenie,
że w lasach jest zdrowsze powietrze. Zwłaszcza w okolicy drzewa od dołu
pnia do samej korony. Teoretycznie zatem obejmowanie drzew jest zdrowe
samo w sobie, ale niektórzy wierzą, że drzewa transmitują do nich
pozytywną życiową energię, która może uleczyć nasze ciała.
Brzmi to trochę jak guślarstwo, ale okazuje się, że dendroterapia ma
solidne podstawy naukowe. Holenderscy naukowcy przebadali 10 tysięcy
ochotniczek, kobiet w wieku 16 do 26 lat. Stwierdzono, że osoby
mieszkające w okolicy lasu chorują o 20% rzadziej.
Biolodzy przeprowadzili eksperymenty z igłami sosnowymi, liśćmi
brzozy, dębu i topoli. Umieszczono bakterie i rozdrobnione cząstki
wspomnianych drzew. Próbka z igłami sosnowymi była wyczyszczona z
mikroorganizmów po 10 minutach, przy liściach dębu po 15 minutach.
Brzoza i topola potrzebowały na neutralizację 20 do 25 minut.
Badacze stwierdzają, że nawet posiadanie drewnianego domu może w
znaczący sposób poprawić poziom dobrej energii. Drzewo jest w stanie
oddziaływać na nasz organizm nawet w formie przetworzonej do bali i
desek. Wpływ na nas ma nie tylko czyste powietrze a obcowanie z natura
to tez obcowanie z wielkimi siłami życiowymi. Może to być czasami
przytłaczające doświadczenie.
Drzewa dzieli się na "dawców" i "biorców". Po prostu jedne ofiarowują
energię a inne są odbierane negatywnie. Pozytywne są sosny, akacje,
brzozy, jarzębina, jabłonie a niezbyt przyjazne są świerk, jodła,
topola, osika, jałowiec, wiśnia, wierzba, olcha. Aby uzyskać energię z
drzewa wystarczy oprzeć się o nie i dostroić interakcję. Aby tego
dokonać trzeba podać nazwę drzewa i postarać się z nim porozmawiać.
Trzeba mu powiedzieć o swoich problemach, następnie próbować się
zrelaksować i wyobrażać sobie, że ciepła fala podąża od stóp do głów.
Ćwiczeniu powinien towarzyszyć rytmiczny wdech i wydech.
Eksperci polecają dendroterapię wcześnie rano lub w godzinach 16:00 -
18:00 jednak nie później niż 2 do 3 godzin przed snem. Nie powinno się
stać dłużej niż kilka minut przy pojedynczym drzewie, aby uniknąć skoków
ciśnienia. W zimie można zwiększyć czas sesji do 5 minut. Najbardziej
efektywny przekaz energetyczny jest też w przypadku drzew w czasie
kwitnienia.
Podsumowując oto poznane właściwości niektórych drzew:
Dąb - jest silnym generatorem pozytywnej energii i
przyczynia się do poprawy funkcjonowania mózgu. Działa również
antystresowo. Dodatkowo dąb poprawia krążenie krwi oraz skraca okres
wychodzenia z choroby.
Brzoza - jedno z najbardziej cenionych przez Słowian
drzew. Może nawet wziąć na siebie chorobę danej osoby. Jest źródłem
energii i witalności. Pomaga przy przeziębieniach i grypie. Brzoza
idealnie jonizuje powietrze.
Modrzew - leczy zaburzenia układu nerwowego. Jest
bardzo pomocny przy napadach melancholii i depresji. Jego działanie
pozwala zobaczyć lepsze strony życia. W domach z modrzewiu zaleca się
przebywanie osób z problemami układu oddechowego.
Sosna, buk, lipa, jabłoń - wzmacnia odporność
organizmu, łagodzi zmęczenia, redukuje stres. Długotrwałe przebywanie w
sosnowym lesie łagodzi kaszel i katar.
Osika, wierzba i topola - ofiarowują spokój, dają jasność myślenia. Mają też duże umiejętności "wampiryczne" przy dłuższych kontaktach.
https://dobrewiadomosci.net.pl/753-dendroterapia-czyli-jak-przyjac-pozytywna-energie-z-drzew/
wtorek, 31 marca 2015
Medycyna naturalna.
Cudowna osoba, pełna ciepła i empatii, a także bardzo skuteczna terapeutka, zajmująca się medycyną naturalną. Wyleczyła już wielu ludzi, którzy nie potrafili dać sobie rady z trapiącymi ich dolegliwościami stosując jedynie medycynę tradycyjną.
Oto Jej nowa strona. Zajrzyjcie
Serdecznie zapraszam.
www.monika-perlikowska.wix.com/fides


















