Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manipulacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manipulacja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 listopada 2024

Ludzkie DNA gra niczym muzyka.


 


Jest to odkrycie rosyjskiego naukowca P. Gariajewa.
Nukleotydy DNA stanowią rodzaj tekstu zawierającego informację.
Każdy nukleotyd, będący „literą” w tekście genetycznym, ma określone widmo częstotliwości. Jeśli częstotliwości te zostaną przełożone na częstotliwości odbierane przez ludzkie ucho, cząsteczki DNA zaczną brzmieć jak nuty i będzie słychać muzykę. Bardzo piękna i harmonijna muzyka. Nasze DNA śpiewa (gdybyśmy tylko mogli to usłyszeć, mielibyśmy znacznie więcej szacunku do życia i wszystkich czujących istot.
Każdy gra i każdy ma swoją niepowtarzalną melodię. Naukowiec był przekonany, że nasze DNA zbudowane jest zgodnie z prawami piękna i harmonii. Dlatego wszyscy możemy być uważani za niesamowicie pięknych. Ale jest też chaos, który zakłóca harmonię.
Jeśli na przykład natura DNA zostanie zakłócona przez manipulację transgeniczną, władzę przejmuje kakofonia, chaos zamiast muzyki.
Naruszone zostają prawa piękna i harmonii, ludzka muzyka staje się chaotyczną mieszaniną dźwięków, a my zaczynamy cierpieć na poziomie fizycznym, aż do śmierci. Struktura DNA nie może zostać naruszona, a wszelkie eksperymenty transgeniczne przynoszą jedynie zniszczenie.
Naukowcy z grupy Garyaeva wykorzystali te odkrycia: informację genetyczną odczytano z kropli ludzkiej krwi, przetłumaczono na muzykę i nagrano na dysku. Kiedy człowiek słuchał tej muzyki (i był to jego własny dźwięk), wszystkie układy jego organizmu zaczęły w harmonii pracować. Ludzie zostali wyleczeni z chorób przewlekłych…
 

poniedziałek, 20 listopada 2023

💜 Wszystko jest energią, o tym już oficjalnie mówi się na światowych uniwersytetach.

 

 Potwierdzam To w 110% 🤍😇🤍

💜 Wszystko jest energią, o tym już oficjalnie mówi się na światowych uniwersytetach. Tesla i inni przed nim twierdzili, że w świecie jest tylko jedna wojna… o energie…💜
💜 To TY jesteś źródłem tej energii…💜
💜 Nic na tym świecie nie istnieje bez ludzkiej świadomości bez ludzkiego wsparcia energetycznego…💜
💜 To człowiek jest tym, który tworzy swoją energią rzeczywistość. To człowiek jest kreatorem tej rzeczywistości, to jego energia jest twórcza.
Powiedz: To ja jestem właścicielem mojej energii. Ja jestem istotą światła. Ja jestem energią mojej duszy, energią miłości i TYLKO miłość będę rozdawał.
Ty jesteś nieograniczoną istota energetyczną, która poprzez swoje wibracje tworzy rzeczywistość, która poprzez swoje wibracje wpływa na KAŻDEGO człowieka i wszystko na tej planecie,
David Hawkins udowodnił, że jeden człowiek na poziomie miłości (500) równoważy energetycznie 750.000 osób poniżej poziomu 200 💜
💜 Ty jeden wysyłając miłość ze swojego serca energetycznie równoważysz 750 tysięcy (!!!) ludzi ogarniętych złością, żalem, strachem. Czy Ty zdajesz sobie sprawę z tego jak wiele możesz zrobić w tej i każdej innej podobnej sytuacji. Jak ważna jest Twoja rola w tej sytuacji 💜
💜 Tak wiec kochany człowieku, opanuj w sobie strach, lęk i złość, nie daj się wodzić na nos, nie daj sobą kierować, nie daj się wykorzystywać…
Skup się na sobie, na swoim wnętrzu, odnajdź połączenie ze swoja własną energia, energią swojej duszy, energią nieskończonej miłości, odnajdź tam spokój i harmonie w czasie chaosu i stań się świadomym obrońcą światła 💜
💜 Otaczaj swoją miłością tych ludzi, którzy tego potrzebują teraz najbardziej. Otaczaj miłością cała Planetę. Przepełniaj miłością siebie i tych co się boją. Przesyłaj regularnie swoje światło w każdy zakamarek tej Planety. Otaczaj nim każdego człowieka, przytulaj każde dziecko 💜
💜 I wiedz że robiąc to zmieniasz świat, zmieniasz wszystko! 💜
💜 Twoje myśli, Twoje uczucia to Twoje wibracje - to Twoja moc. Czymkolwiek wibrujesz to właśnie tworzysz, to wzmacniasz, tego oczekujesz w swoim świecie 💜
💜 Nie pozwól sobie na wzmacnianie tego, czego nie chcesz doświadczać. Przepełnij siebie nieskończoną miłością i przepełniaj nią świat i każdego człowieka w każdej chwili 💜
💜 Twoje myśli są ważne. Odłącz się od tych, którzy próbują manipulować Tobą i Twoimi emocjami. Teraz jesteś najbardziej potrzebny do ratowania świata i jeśli wiesz o czym jest ten post, wiesz również że takich jak Ty jest coraz więcej. Nie jesteś sam 💜
🤍🙏🤍 Bądź dzielny, Bądź sobą, Bądź miłością...🤍🙏🤍
~ znalezione w internecie~
Od Artura Wedlera 🤲

niedziela, 16 lipca 2023

ZASADY, dzięki którym poradzisz sobie z negatywnymi energiami🥰❤️🙏

 

1. Nikt nie może Cię skrzywdzić, dopóki na to nie pozwolisz.
2. Przyciągasz do Siebie taką wibrację, jaką nosisz w sobie.
3. Utrzymywanie wysokich wibracji chroni Cię przed negatywnymi energiami.
4. Negatywne energie gonią Cię, kiedy uciekasz przed miłością.
5. Negatywne energie tworzysz przez swoje myśli, wysyłaj do bliźnich tylko to, co chcesz otrzymać dla Siebie.
6. Negatywne energie kreujesz na Twoją prośbę, więc bądź uważny co myślisz.
7. Nigdy nie manipuluj innymi, bo sam zostaniesz zmanipulowany.
8. Nie wiń drugiego, bo zostaniesz posądzony.
9. Negatywne energie tworzysz w umyśle, który lubi kontrolę, przywiązanie, zazdrość, sukces, posiadanie, ocenę, strach ...

10. Światło miłości masz w sercu, a tam jest zaufanie do wszystkiego stworzenia.
11. Wszystko dzieje się dla Twojego najwyższego dobra.
12. Zaakceptuj, nie walcz.

czwartek, 7 czerwca 2018

Nie musisz już cierpieć.


NIE MUSISZ tkwić w relacji, która Cię niszczy.
NIE MUSISZ wybierać ludzi, którzy są surowymi nauczycielami.
NIE MUSISZ wiecznie przerabiać swoich cieni.
POZWÓL SOBIE doświadczać w radości i lekkości.
POZWÓL SOBIE otaczać się ludźmi, którzy dodają Ci skrzydeł.
POZWÓL SOBIE spotykać na swojej drodze ziemskie Anioły.

ZOBACZ, że tak jest łatwiej, radośniej, bardziej naturalnie... Oni nie są Twoimi nauczycielami, to Twoi Przyjaciele, dzięki którym wzrastasz każdego dnia.
To nieprawda, że najlepiej uczymy się poprzez cierpienie. Kiedyś tak było, ale to jest stary świat, stara energia, stare programy. Naprawdę nie musisz już się na to godzić z racji tego, że się rozwijasz. Nie musisz pozwalać na to, by ktoś wiecznie Cię kopał i wpychał do dołu, z którego nie masz siły już wyjść. Nie pozwól sobie wmówić, że skoro Ci się to przydarza, to znaczy że jeszcze masz coś do przerobienia.
NIEPRAWDA
Dużo szybciej, dużo łatwiej, dużo przyjemniej uczymy się wtedy, kiedy ktoś widzi nasze światło i na tym się skupia. Dużo prościej jest, jeśli ten ktoś potrafi spojrzeć na Ciebie z prawdziwą miłością. Nawet nie z akceptacją, bo akceptacja zakłada, że coś trzeba tolerować i zmienić... z miłością... tak po prostu. Wtedy cienie, które masz w sobie widzą, że są bezpieczne, że nie muszą się już ukrywać w ciemnej piwnicy, nie muszą się barykadować i zbroić. Mogą po prostu wypłynąć, bo wiedzą, że zostaną zauważone, przytulone, a tym samym uzdrowione.
Dlatego proszę Cię, POZWÓL SOBIE wyjść z koła cierpienia, w którym tkwisz.
POZWÓL SOBIE zobaczyć, że jesteś doskonałą Istotą już teraz.
POZWÓL SOBIE na otaczanie się ziemskimi Aniołami. Zrób dla nich przestrzeń, uwalniając się od osób, które próbują Cię kontrolować czy manipulować i widzą w Tobie samo zło. Nie jesteś złem, nie ma zła... jest tylko brak miłości.

Ania Ślusarska

poniedziałek, 13 marca 2017

FENOMEN DZIECI INDYGO.



Słyszeliście kiedyś o dzieciach indygo? Nazywane są również dziećmi nowego tysiąclecia, dziećmi światłości, nowymi dziećmi. Ludzie o zdolnościach parapsychicznych twierdzą, że ich aura świeci się ciemnoniebieskim kolorem indygo, stąd tak są nazywane. Niektórzy przypuszczają, że są one przedstawicielami nowej rasy, która przybyła, aby nas zastąpić. Twierdzą nawet, że ich DNA jest zmienione, zaś promieniowanie falowe ich ciała od 3 do 10 razy przekracza normę…

Intrygujące „pochodzenie”

Sama koncepcja o pojawieniu się na świecie „innych” dzieci zaistniała w latach 70-tych w kręgach ludzi związanych ze spirytyzmem i ruchem New Age. Twierdzili oni, że Ziemia powoli przygotowuje się do wkroczenia w Erę Wodnika, czyli w okres dużych zmian i duchowej rewolucji. Pojawienie się pokolenia dzieci o niecodziennych zdolnościach miało zwiastować nadchodzące zmiany i powoli sprawiać, że świat stanie się lepszy.

Główną popularyzatorką tej teorii była wówczas parapsycholożka ze Stanów Zjednoczonych – Nancy Ann Tappe, zajmująca się m.in. aurą otaczającą ludzi. Zauważyła, że niektóre dzieci odznaczają się ciemnoniebieską delikatnie wpadającą w fiolet aurą (kolorem indygo). Co więcej, jak sama twierdzi dzieci o takim kolorze aury cechuje bardzo duża wrażliwość i wyjątkowość. Ponadto mają wojownicze cechy osobowości, pragną przejmować inicjatywę i wszystkim przewodzić.

Pod koniec lat 90-tych Lee Carroll i Jana Tober wydali książkę („The Indigo Children: The New Kids Have Arrived”), która pozwoliła rozszerzyć ideę istnienia dzieci indygo na cały świat. Wyznawcy tej teorii zakładają, że takie dzieci są kolejnym etapem naszej ewolucji. Regularnie rodzą się od lat 80- tych XX wieku. Ich nieznana energia duchowa ma zmieniać planetę i sposób życia ludzi – tak, aby świat stawał się lepszy, aby ludzkość przenosiła się na wyższy, nowy poziom egzystencji i rozwoju duchowego.

Zwolennicy koncepcji dzieci indygo zaznaczają, że nie są one przybyszami z innej planety ani naszymi wrogami. Określają je jako normalne istoty, jako ludzi, którzy przychodząc na świat otrzymują dar połączenia z inną cywilizacją. W ten sposób mają za zadanie wypełniać swą misję, czyli szybciej rozwijać potencjały zablokowane przez ludzki brak wiary, fałszywe nauki, spiski, kontrolę umysłu. O ich działaniach w tej dziedzinie słychać głośno wtedy, gdy dowiadujemy się, że bardzo młodzi ludzie odznaczają się niesamowitym talentem, wynajdują coś zaskakującego, tworzą nieznaną technologię, odkrywają ważną substancję leczniczą itp. – czyli wszędzie tam, gdzie można zadziwić naukowy świat i tym samym przygotować ludzkość na wejście w nową erę.

Charakterystyczne cechy

Dzieci indygo wyróżniają się na tle innych kilkoma charakterystycznymi cechami. Od najwcześniejszych lat swojego życia wydają się być świadome tego, że należą do wyjątkowego pokolenia. Ich poziom inteligencji jest bardzo wysoki. Są przede wszystkim zrelaksowane i swobodne oraz wykazują dużą empatię względem swoich rówieśników. Mają dużo niespożytkowanej energii i zazwyczaj nudzą się w szkole. Uwielbiają fast foody i tzw. śmieciowe jedzenie. Zwykle nie mają problemów z wykonywaniem kilku zadań na raz, są bezpośrednie, roszczeniowe i nie poddają się normom społecznym.

Co jeszcze wyróżnia dzieci indygo? Są to dzieci odbiegające od stereotypów, charakteryzujące się niezwykle odmienną percepcją, nadwrażliwością, rozszerzoną świadomością pomagającą im podobno dostrzegać rzeczy widzialne i niewidzialne. Chorobliwie reagują nawet na najmniejsze kłamstwo, nie znoszą sprzeciwów przez co często popadają w konflikty z otoczeniem. Ich rozwój wykracza poza normy rozwojowe. Zwykle nie dopuszczają braku wyboru, są mądrzejsze od większości rówieśników i zdolne do głębokich przemyśleń. Poziom ich uzdolnień i inteligencji można zaklasyfikować do czterech grup. Mianowicie do grupy artystów, humanistów, pomysłodawców i wizjonerów.

Zaznacza się również, że dzieci te wykazują wspaniałą intuicję, wyczuwają złych ludzi, nie poddają się manipulacji oraz znacząco interesują się sprawami życia i śmierci. Niektórzy uważają nawet, że posiadają one niezwykle „stare” dusze, dzięki czemu potrafią czytać z tzw. „Kroniki Akaszy”, która stanowi nieskończone kompendium mistycznej wiedzy zakodowanej w planie astralnym, co oznacza, że wchodząc na odpowiednie poziomy świadomości, mogą czytać w planie wszechświata.

„Dorosłe” oczy i „dziwne” zachowanie

Wiele osób zajmujących się badaniami nad dziećmi indygo zwraca uwagę na ich „dorosłe”, głębokie i wszystkowiedzące oczy. Fenomen tej ujawnia się dopiero w wieku kilku miesięcy. W czasie, gdy zwyczajne niemowlęta nie są w stanie skupić swego wzroku, dzieci indygo są do tego zdolne. Im są starsze tym dziwniej zaczynają się zachowywać. Rodzice zgłaszają problemy w komunikacji i wychowaniu takiego dziecka. Najczęściej skarżą się na ich nieposłuszeństwo, pragnienie działania na własną rękę i ich niestereotypowość.

Niektórzy próbują identyfikować zjawisko dzieci indygo z zespołem zaburzeń koncentracji uwagi (ADD) lub zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). Jest to jednak mylne myślenie, gdyż zasadnicza różnica między dziećmi indygo a tymi z zespołem ADHD opiera się na tym, że te pierwsze kończą to, co zaczęły, a te drugie porzucają rozpoczęte projekty. Ponadto dzieciom z ADHD trudno jest skoncentrować się przez dłuższy czas na jednej czynności, zaś najmniejsze przeszkody skutecznie je odciągają od jej kontynuowania. Natomiast dzieci indygo nie bacząc na przeszkody podejmują się realizacji zadań, są wytrwałe i skoncentrowane na jego wykonaniu, aż do momentu pełnego zaspokojenia swojej ciekawości.

Czy dzieci indygo są rzeczywiście fenomenem na skalę nowej ery? Czy też po prostu stanowią dobre wytłumaczenie dla rodziców, dlaczego ich dziecko jest inne niż wszystkie? Zwolennicy dzieci indygo koncepcji uważają, że próba obalania i podważanie ich istnienia związane jest z działaniami masonerii i iluminatów. Bo przecież są to dzieci światłości, które mają ochronić ludzkość przed zgubnymi działaniami i spiskami wrogów…

Autor: Tajemnice Świata

środa, 8 czerwca 2016

Słowa zamknięte w sobie.


Mówisz; kocham, tęsknię, ale co masz na myśli?
Mówisz; obiecuję, chcę się zmienić, będę lepszy, ale ile jesteś w stanie z tych obietnic spełnić? Najpierw słowa, a później stare nawyki i skrzywione pojęcia. Próba zmiany, a jednak zbyt ciężko żeby coś zmienić.

Zwykle zaczyna się od słów, one dają nadzieję na lepsze. Na to, że się spełni, bo jeśli się o tym mówi, to można przypuszczać, że to coś znaczy. Być pewnym wypowiadanych słów. Dać im siłę na spełnienie. Szanować raz dane słowo. Nie manipulować, nie zmieniać znaczenia. Nie poddawać ich tak szybko zwątpieniu, dwa kroki do przodu a potem jeden do tyłu.
Wtedy nie byłoby tyle rozczarowań. Nie spełnionych nadziei. Bólu zadanego bezmyślnie, rzuconym słowem. A później mieszają się emocje ze łzami, bo nie spełnia się obietnic. Zawiodło. Zostawiło. Ile więc znaczą dzisiaj słowa? Może milczenie od którego, cisza krzyczy jest bardziej zdrowe?
Słowa te piękne, prawdziwe popadają w zapomnienie. Nie pasują do dzisiejszych czasów. Lepsze są te, co oszukują, zwodzą, wyrwane z kontekstu, szukają swego. Słowa tak wiele mogą, tylko problem leży w ich poprawnym wyrażaniu. Podszyte są podekstem, którego nie widać na pierwszy „rzut oka”.
Jeśli nie pytasz, nigdy nie dostaniesz odpowiedzi. Będziesz snuł własne domysły. Jeśli nie mówisz co czujesz, nikt sam się nie domyśli. Jeśli nie mówisz dobrych słów do swoich bliskich, nigdy nie będą wiedzieć, że są dla Ciebie wszystkim. Jeśli milczysz, to znaczy że rezygnujesz, nie mając żadnych słów do dodania. Milczenie może ranić, skazując czekaniem na wieczną odpowiedź.
Najpiękniejsza jest bliskość drugiego człowieka. Co nie rani słowem, a nim wspiera. Wyraża najskrytsze myśli, dzieląc się nimi z Tobą, a Ty wiesz że są prawdziwe. Nadajesz im bezcenne znaczenie, zapisując je, po cichu gdzieś w pamięci jako obietnicę.
Miłość nie zna pory dnia. Nadzieja nie ma końca, a wiara nie zna granic. Jedynie ludzki umysł skrępowany jest barierami, manipulując słowami, zapomina o czynach. I gubi się na prostych rzeczach. Słowa zamknięte w sobie, z których nic dobrego nie potrafi wypłynąć. 

http://blizej-nieba.blog.onet.pl/2016/05/29/slowa-zamkniete-w-sobie/

niedziela, 18 października 2015

Sekrety pieniędzy – stosunek do pieniędzy .



Czy można przyciągnąć pieniądze, czy w ogóle jest to możliwe ? Patrząc na społeczeństwo widzimy, że są ludzie bardzo bogaci, którzy praktycznie śpią na pieniądzach, ludzie zamożni, ci którzy mają ich pod dostatkiem, a także ledwo wiążący koniec z końcem, w końcu nie mający prawie nic i żyjący na skraju ubóstwa. 

 
Większość osób zastanawia się, czy coś takiego w ogóle jest możliwe, żeby być bogatym. Z góry zakładają, że brzmi to tak niewiarygodnie, że musi być w tym jakiś haczyk. I prawdę mówiąc jest. Tym haczykiem jest Twoja podświadomość i podejście do pieniędzy.

Twój stosunek do pieniędzy
Nawet nie masz pojęcia o tym jak wzorce i programy mentalne pochodzące z okresu twojego dzieciństwa na temat pieniędzy i bogactwa mają wpływ na to jak w życiu dorosłym TY przyciągasz do siebie pieniądze. Prawdę ci powiem, że jest to początek do zrozumienia tego, dlaczego tobie się nie udaje.
Zapewne jako dziecko wiele razy słyszałeś takie stwierdzenia: „pieniądze są brudne”, „umyj rączki po tym jak trzymałeś pieniążek w dłoni”, ”Nie bierz tego do buzi”, „albo pieniądze przychodzą ciężką pracą”. Takich popularnych tekstów każdy z nas się nasłuchał wiele od swoich rodziców, krewnych czy osób trzecich. Wydają się one dość niewinne. A jednak !!! Niosą one pewien program, który nieświadomie uwarunkował już w dzieciństwie twoje podejście do pieniędzy. Pewnie tego nie pamiętasz i patrząc na to z perspektywy dorosłego człowieka wydaje ci się to zupełnie niedorzeczne. Ale małe dziecko od urodzenia do praktycznie okresu dojrzewania jest jak gąbka, która chłonie wszystkie wzorce z otoczenia. Tworzy swoją własną wizję rzeczywistości, na podstawie schematów i wzorców środowiska.
Drugą sprawą jest stosunek do pieniędzy twoich rodziców i bliskich. Ja miałam pod tym względem ciężkie dzieciństwo. Moi rodzice oboje pracowali i nigdy nie zarabiali tyle, aby ich to cieszyło i satysfakcjonowało. A jeszcze codziennie rano musieli iść do tej „cholernej” pracy, żeby zarobić te „cholerne” pieniądze, aby było na życie. Rachunki i wszelkie inne opłaty- jeszcze widzę zatroskaną minę mojej matki, jak wyciągała z portfela ciężko zarobione pieniądze, aby opłacić na poczcie  czynsz i wszelkie inne rachunki. To samo dotyczyło zakupów w sklepie. No i co tutaj się ukształtowało: Pieniądze przychodzą ciężką pracą, której zazwyczaj nie lubimy i jest to dla nas męczący i ciężki obowiązek. Trzeba pracować żeby się utrzymać. Nie dość że przychodzą w niewielkich ilościach, bo płacą mi mało to jeszcze szybko znikają. Rozpuszczają się niemal w portfelu. I znowu zatroskana mina mamy i taty. Ile razy na nich patrzałeś i to widziałeś ? No i kolejne wyobrażenie wykreowane w twoim umyśle na temat pieniędzy, pochodzące z okresu twojego wczesnego dzieciństwa. Nie mówię o wszystkich ponieważ każdy z nas ma inne wzorce i programy, które ugruntował w swoim umyśle. Nie mniej jednak mają one wpływ na nasze dorosłe życie.
„Pieniądze są złe”, „pieniądze są narzędziem manipulacji i zniewolenia społeczeństwa”, „pieniądze zdobywa się nielegalnie, przez nieczyste interesy” itp…… No to są bardzo silne ograniczniki naszego dobrobytu.
Czy ludzie zamożni lub bogaci źle wyrażają się o pieniądzach ?
NIE NIE I JESZCZE RAZ  NIE!!!
Źle wyrażają się o pieniądzach Ci co mają ich niedostatek.
Ktoś kto dorobił się bardzo szybko dużych pieniędzy w naszym społeczeństwie jest postrzegany jako złodziej i oszust. Nie przeczę, że w wielu wypadkach pewnie tak jest. Przyznaję, że wielu takich ludzi jest. Ale skupianie się na nich nie przyniesie nam dobrobytu, a wręcz przeciwnie pogłębi nasz marazm i beznadziejność co do naszej własnej majętności. Ugruntuje prawdziwość słów, które wyraziłam powyżej.  Przyjmij, że tacy ludzie są i nie zastanawiaj się nad nimi. Nie dawaj temu energii własnych myśli.
 Zatem czy uczciwie można się ich dorobić ? Pomyśl, czy w twoim otoczeniu są tacy ludzie, którzy są zamożni i doszli do swojego majątku uczciwą oraz często fascynującą pracą lub zajęciem. Bardziej wolę słowo zajęcie, bo słowo „praca” ( z angielskiego: labour) kojarzy mi się z ciężkim wysiłkiem. Zapewne znasz takie przykłady. Nie koniecznie z twojego otoczenia, ale pewnie słyszałeś o takich przypadkach. No a więc można. Dzięki takim przykładom ugruntowujesz w sobie przekonanie, że jest to możliwe, aby w uczciwy i radosny sposób przyciągać do siebie pieniądze. Najlepiej skupiaj się na takich przykładach.


Ciekawy eksperyment
Kiedy poczujesz taką potrzebę weź do ręki banknot ( niezależnie jaki nominał)- najlepiej ten, który ci się najbardziej podoba. Połóż go na stole przed sobą. Wycisz swoje myśli kilkoma głębokimi oddechami. Kiedy już poczujesz się zrelaksowany i spokojny, popatrz sobie na niego.
1.      Zwróć uwagę, jakie myśli przychodzą ci do głowy. Możesz je zapisać. To są właśnie twoje wewnętrzne odczucia, co do pieniędzy.
2.      Kiedy już będziesz świadomy swoich uczuć i emocji- zapisując je np. na kartce papieru, zweryfikuj na ich podstawie, jaki jest twój stosunek do pieniędzy. Przemyśl sobie, jakie wzorce i programy na temat pieniędzy wyniosłeś z dzieciństwa.
3.      Sposób na uwolnienie tych programów jest dość prosty. Jednym z nich jest wybaczenie i przeproszenie siebie i swoich członków rodziny, że takie pomysły mieliśmy na pieniądze. Można też wyobrazić sobie rozmowę np. ze swoim mamą lub tatą na temat pieniędzy, przekonanie ich do nich w sensie pozytywnym. To jest bardzo uwalniające nas i naszych bliskich z problemów finansowych.  Ja wyobrażam sobie moich rodziców i wyjaśniam im wszystkie kwestie w pozytywny sposób na temat bogactwa i dobrobytu. Widzę jak oni zmieniają swoje poglądy na ten temat i wspólnie sobie wybaczamy, że tak traktowaliśmy bogactwo i dostatek. Na koniec podziękuj im za rozmowę. Można też zastosować technikę odcinania więzi, opisana w artykule: http://zakletewrota.blogspot.com/2015/06/technika-figury-osiem-jako-sposob-na.html
4.      Pomyśl sobie: Czy te kolorowe papierki mogą robić krzywdę same w sobie ? One są energią, która w niewłaściwych rękach i w nie właściwym zarządzaniu może spowodować wśród ludzi wiele szkody i tak w wielu przypadkach jest. Nie bierz odpowiedzialności za postępowania innych. Ale też w dobrym celu dają dużo dobra. Jednym słowem są one niewinne same w sobie. Podobnie jak my są narzędziem manipulacji. A tak naprawdę chcą być kochane i lubiane.  Pokochać pieniądze wydaje się niedorzeczne. A jednak przychodzą one do tych co je lubią i kochają. Nie chodzi o to żebyś stawiał je ponad wszystko w swoim życiu. Po prostu je polub. Polub je całą swoja świadomość samego siebie. Wewnątrz siebie. Myśl o nich pozytywnie i z miłością. Bo one chcą miłości. Pomyśl o nich ciepło i przyjemnie. Możesz to ćwiczenie wykonywać tak często jak chcesz i czujesz taką potrzebę. Nie zmuszaj się do tego, bo to nie przyniesie efektów.
Pamiętaj !!!
- Przyciągasz do siebie to co masz w swoim umyśle. Twoje myśli świadome i nieświadome kreują twoją rzeczywistość. Dotyczy to również pieniędzy. Jakie są twoje myśli na temat pieniędzy- taki masz efekt materialny twojego dostatku w życiu.
- Pieniądze tak jak ludzie lubią być lubiane i kochane. Czy lubisz rozmawiać lub spotykać się z ludźmi, których nie lubisz lub powodują twoją jawną odrazę? Nie !!!. Zazwyczaj unikasz takich osób jak ognia. I tak samo jest z pieniędzmi. One unikają ludzi, którzy czują do nich odrazę.
- Zmieniaj swoje zdanie na temat pieniędzy. Nie od razu to się tobie uda, ale z biegiem czasu zauważysz zmiany w swoim życiu.
- Skupiaj swoją uwagę na tych, co są bardziej majętni od ciebie- to jak sam zauważysz podnosi twoją wiarę w dobrobyt i stosunek do pieniędzy, a tym samym twoją wartość. Nie zazdrość im. Zawiść i zazdrość zamykają ci drogę do bogactwa. Ci co ciągle odczuwają ich niedostatek, skarżą się na ich brak lub wiesz że mają mniej od ciebie- nie są dobrym przykładem. Utwierdzają cie tylko w przekonaniu ubóstwa. To nie znaczy, że takie osoby należy wykreślić z życia lub ich unikać lub źle się o nich wyrażać. Przyjmij to, że taki jest ich wybór w życiu ( niektórzy lubią ciągle narzekać lub żyć w ciągłym ubóstwie, jako ofiary), albo podeślij im mój artykuł.  Może i oni uświadomią sobie, jaki błąd robią w życiu, że nie mają pieniędzy. Traktuj ich, jako tych, którzy błądzą i też szukają rozwiązania swojego tematu. Jeżeli możesz im skutecznie pomóc to wyciągnij do nich rękę. 

http://syllacopywriter.blogspot.com/2015/07/sekrety-pieniedzy-stosunek-do-pieniedzy.html