Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieda. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 czerwca 2020

KOCHAĆ SIEBIE TO...



Chwalić siebie i głośno wyrażać dla siebie uznanie.

Akceptować wszystkie swoje działania.

Mieć zaufanie do swoich możliwości.

Sprawiać sobie przyjemności bez poczucia winy.

Kochać swoje ciało i zachwycać się swoim pięknem.

Dawać sobie to, czego pragniesz z poczuciem, że na to zasługujesz.

Pozwalać sobie na wygrywanie.

Dopuszczać do siebie innych, zamiast godzić się na samotność.

Kierować się swoją własną intuicją.

Odpowiedzialnie tworzyć swoje własne zasady.

Dostrzegać własną doskonałość.

Przypisywać sobie zasługi za to, co się zrobiło.

Otaczać się pięknem.

Pozwolić sobie na zamożność, zamiast żyć w biedzie.

Otoczyć się mnóstwem przyjaciół i ludźmi, których obecność Ci służy.

Nagradzać się i nigdy nie karcić.

Mieć do siebie zaufanie.

Karmić się dobrym pożywieniem i dobrymi myślami.

Czerpać radość z aktywności seksualnej.

Często dawać sobie robić masaż.

Uważać siebie za równego innym.

Wybaczać sobie.

Pozwalać na czułość.

Być dla siebie autorytetem, zamiast cedować to na kogoś innego.

Rozwijać swoje twórcze impulsy.

Cały czas dobrze się bawić.

Przemawiać do siebie naprawdę łagodnie i czule.

Stać się własnym akceptującym rodzicem wewnętrznym.

Simone Ray

Pozdrawiam Was i życzę wspaniałego dnia


Sens Istnienia


środa, 15 listopada 2017

18 Życiowych Mądrości Sokratesa



Jeśli udało mi się wyciągnąć lekcję z nauk Sokratesa, to pierwszym elementem, który głęboko zapadł mi w pamięć był (i jest) tekst o tym, że tak naprawdę nie można nauczyć ludzi wszystkiego; można jedynie zachęcić ich do samodzielnego myślenia. Każdy z nas jest inny, dlatego samodzielne dążenie do zdobywania wiedzy i doskonalenia umysłu nie przez wszystkich jest osiągane w jednakowym tempie. Wszyscy jednak posiadamy nieograniczone możliwości, i tylko od nas zależy jak zostaną one wykorzystane. W dzisiejszym artykule poznasz 18 życiowych mądrości, których chce Cię nauczyć Sokrates.

1. Prawdziwą mądrością jest wiedza, że tak naprawdę nic nie wiesz

„Jestem najmądrzejszym mędrcem świata, a jedyną rzeczą którą wiem to to, że nic nie wiem”
„Wiedzieć, to wiedzieć, że nic nie wiesz. To jest znaczenie prawdziwej wiedzy.”
„Wiem, że jestem inteligentny, ponieważ wiem, że nic nie wiem.”
„Prawdziwa wiedza przychodzi do nas, kiedy zdamy sobie sprawę jak niewiele wiemy o życiu,, nas oraz otaczającym świecie.”

2. Bądź tą osobą, za jaką chcesz uchodzić

„Najkrótszą i najpewniejszą drogą życia z szacunkiem dla świata, to pozostawanie w rzeczywistości, w której szczerze chcesz się znaleźć; zauważ, że wszystkie ludzkie cechy nabierają większej wartości właśnie przez praktykę.”

3. Nic nie zmieni się dopóki Ty nie będziesz pierwszy

Zapamiętaj, że nie ma nic pewnego w kontaktach międzyludzkich; unikaj nadmiernej ekscytacji w dobrobycie i nieuzasadnionej depresji w nieszczęściu.”

4. Cnoty nie dają pieniądze, ale to dzięki niej pojawia się dobrobyt zarówno prywatny, jak i publiczny

„Moim celem jest przekazanie Wam, aby nie pogrążać się w myślach o materialnych dobrach tego świata, ale przede wszystkim dbać o największy rozwój duszy. Mówię Wam, że cnoty nie dają pieniądze, ale to dzięki niej pojawia się dobrobyt zarówno prywatny, jak i publiczny. To właśnie jest moja nauka, a jeśli uważana jest za doktrynę, która deprawuje młodzież – jestem złośliwcem.”

5.Poświęć swój czas na studiowanie pism mędrców

„Poświęć swój wolny czas na samorozwój przez studiowanie pism mędrców; dzięki temu z łatwością przyswoisz to, na co inni ciężko pracowali”

6. Ci, którzy wiedzą, że mają wystarczająco wszystkiego są naprawdę bogaci

„Najbogatszym jest ten, kto cieszy się z drobnostek, ponieważ w tym zawiera się bogactwo natury.”
„Szczęście tkwi w naturalnym bogactwie; luksus to sztuczna bieda.”

7.Powinieneś jeść, aby żyć – nie odwrotnie

„Bezwartościowi są ci, którzy żyją jedynie aby jeść i pić; prawdziwi czynią to jedynie, aby żyć”

8.Nie samo życie, ale dobre życie to to, co powinno być cenione
„Życie bez rozpoznania nie jest warte życia”

„Bardzo ważną kwestią jest nie to, aby żyć, ale to by żyć dobrze. Znaczy to tyle, co poświęcać czas na rzeczy, które przynoszą nam szczęście; aby żyć zgodnie z własnymi przekonaniami.”

9.Wszystko się zmienia, nic nie pozostaje takie samo

„Jeśli nie otrzymujesz tego,czego pragniesz – cierpisz; jeśli jest odwrotnie – cierpisz również; nawet, jeśli otrzymasz, dokładnie to, o co prosiłeś – będziesz dalej cierpiał, ponieważ nie utrzymasz tego przez wieczność. Umysł jest Twoim problemem; chce być wolnym od zmiany, wolnym od bólu, życiowych obowiązków i śmierci. Zmiana jest jednak prawem i żadna dawka symulacji nie zmieni tej rzeczywistości.”

10.Bycie zajętym nie jest sztuką. Jest nią to, czym wypełniasz swój czas

„Bądź świadomy jałowości aktywnego życia”

11.Bóg wie co najlepiej co jest dla nas dobre

„Nasze modlitwy powinny skupiać się na dziękczynieniu; Bóg wie najlepiej, co jest dla nas dobre”

12.Nie ograniczaj się do konkretnych miejsc świata – odkryj je wszystkie

„Nie jestem Ateńczykiem, czy Grekiem. Jestem obywatelem świata”

13.Nie pozwól, aby inni myśleli za Ciebie

„Aby w pełni poznać siebie, musisz zacząć samodzielnie myśleć”

14.Nie śpiesz się z przyjaźniami

„Nie śpiesz się z przyjaźniami; ale kiedy już ich doświadczasz, niech będą stałe i mocne”

15.Nie rzucaj słów na wiatr

„Kłamstwa są nie tylko złem samym w sobie; zatruwają one duszę złem”

16.Nigdy nie odpłacaj złem za zło, ponieważ to właśnie Ty, koniec końców ucierpisz najbardziej.

„Ten kto jest zraniony, nie powinien szukać zemsty; w żadnym wypadku nie może być dobrem czynienie niesprawiedliwości; nie jest nim również odpłacanie złem lub czynienie krzywdy niezależnie od otrzymanego bólu”
„Życie powinno zbliżać do Boga a dusza podążać za Nim”

17.Wszystkie dusze są nieśmiertelne

„Wszystkie dusze są nieśmiertelne, ale dusze sprawiedliwych są nieśmiertelne i wspaniałe”

18.Nigdy nie przestawaj dociekać prawdy

„Dociekanie to początek mądrości”

Mały bonus ☺

“Najłatwiejszą drogą nie jest oczernianie innych, ale doskonalenie własnego ja”
„Jeśli chcesz być dobrym jeźdźcem; dosiadaj najgorszego konia. Jeśli go okiełznasz, okiełznasz wszystkie.”
Mamy nadzieję, że z tymi kilkunastoma cytatami mądrość Sokratesa spłynie na Ciebie i sprawi, że osiągniesz zamierzone rezultaty.

piątek, 31 marca 2017

Oczyszczenie umysłu.

Cuda są prawem każdego, lecz najpierw konieczne jest oczyszczenie.
(Kurs Cudów, Tekst, Zasady cudów, zasada 7)
Ziarna muszą być odsiane od plew, aby można było zrobić dobry chleb. Tak samo jest z twoją przemianą. Musisz nauczyć się odróżniać prawdę od fałszu. Można powiedzieć, że tym właśnie się zajmujesz, robiąc lekcje Kursu Cudów. Uczysz się rezygnować ze złudzenia konfliktu i przyjmować Chrystusa jako swoją jedyną rzeczywistość.
Palenie plew.
Biblia mówi o tym, że chwasty i plewy zostaną spalone (Mt 13,24-30, Łk 3, 17). Nie chodzi tu bynajmniej o jakąś wizję ukarania grzeszników w ogniu piekielnym. Spalenie plew lub chwastów to po prostu porzucenie złudzeń, czyli usunięcie ego lub inaczej mówiąc: rozpoznanie jego nicości. Gdy postrzegasz to w ten sposób, wówczas traktujesz ideę „spalenia plew” jako coś dobroczynnego lub wręcz ekscytującego, ponieważ oznacza ona, że z twojej świadomości zniknie idea oddzielenia wraz z jej konsekwencjami.
Dopóki cenisz swoją odrębną tożsamość wraz z dobrodziejstwem inwentarza (ból, choroba, lęk i śmierć), to usuwanie złudzeń może wydawać ci się bolesne. Jest tak dlatego, że jeszcze nie wiesz, że są one złudzeniami. Gdy jednak uświadamiasz sobie, że złudzenia są tym, czym są, czyli pozbawionymi znaczenia i prawdziwej treści przekonaniami, to wówczas z radością z nich rezygnujesz. Innymi słowy pozwalasz na usunięcie tego, czego nigdy nie było, a przypominasz sobie to, co zawsze było i JEST – twoją doskonałą rzeczywistość.
Przesiew w związkach.
Odsiewanie złudzeń od prawdy dokonuje się w tobie. Gdy z twego umysłu znika złudzenie konfliktu, żalu i cierpienia, ma to oczywiście przełożenie na twoje codzienne funkcjonowanie. Weźmy na przykład twoje związki. Gdy w twoim umyśle panuje pokój, to łączysz się z pokojem w umysłach swoich braci, ale przyspieszasz też usuwanie ich złudzeń. Odsiewasz ziarna od plew w ich umysłach poprzez widzenie w nich światła i nie godzenie się na ich konflikt. Ci, którzy są na to gotowi, włączą się w twoją przemianę. W tym sensie będzie to nadal twoja przemiana. Dlaczego? Ponieważ świat to twój umysł. Gdy ty masz coraz jaśniejszy cel i coraz czystszy umysł, to twój świat zaczyna odzwierciedlać to, co dzieje się w tobie. Twój odmieniony wewnętrznie brat staje się dla ciebie świadectwem twojej własnej przemiany.
Oczywiście nie wszyscy chętnie przyjmą od ciebie twoje światło. Ci, którzy chcą jeszcze trzymać się swojego konfliktu, będą prawdopodobnie myśleć, że ich atakujesz, a twoje światło odbiorą jako siłę konfrontującą. Nic nie szkodzi. To też przejaw oczyszczania twojego umysłu. A zatem ci, którzy nie będą gotowi przyjąć cię takim, jakim jesteś w swoim odmienionym umyśle, sami sie „wysortują”. Innymi słowy nie będą chcieli przebywać w twoim towarzystwie, a i ty nie będziesz już czerpał szczególnej przyjemności z obcowania z nimi. Pewne związki w sposób naturalny się rozpadną. Ciesz się z tego powodu. To tylko objaw tego, że twój umysł się czyści. Nie próbuj na siłę trzymać się czegoś, co nie działa, gdyż to tylko spotęguje twój konflikt.
Przesiew w tym, co robisz.
Idea „odsiewania ziarna od plew” dotyczy nie tylko związków, ale i zadań, których się podejmujesz. Gdy rozpoznajesz, kim jesteś, zmienia się zarówno sposób, w jaki wykonujesz codzienne prozaiczne czynności, jak i swój zawód. Być może robisz to samo, co robiłeś wcześniej ale uśmiechasz się częściej i masz w sobie wewnętrzny spokój. Może się również zdarzyć tak, że nie będziesz w stanie robić tego, co robiłeś przedtem i otworzysz sie na coś zupełnie nowego. Nie będzie to jednak żadnym poświęceniem.
Przesiewanie w twoim umyśle jest tylko usuwaniem tego, co niepotrzebne; tego, co już ci nie służy w twojej przemianie. Jest to podobne do porządków, które robisz w domu i/lub w swoich rzeczach. Gdy zaczynasz sprzatać, wyrzucasz to, co niepotrzebne (kurz, śmiecie, stare nieużywane lub zespute rzeczy), a zachowujesz to, co potrzebne. Tak samo jest z porządkami w twoim umyśle. Nie chodzi oczywiście o to, że masz zmieniać swoje zachowanie, ale o to, że masz przemienić swój umysł. Twoje zachowanie zmieni się automatycznie, gdy twój umysł zostanie uzdrowiony.
Co więc masz zrobić? Masz wyrazić chęć, by doświadczyć czegoś zupełnie innego niż śmietnik w twoim umyśle, a następnie pozwolić na zmianę, która dzieje się pomimo ciebie. Duch Święty zaczyna sprzątanie, gdy tylko twój umysł staje się otwarty na zastąpienie twoich żalów cudami. Zbiera On wszystkie twoje śmieci i nie pozostawia po nich żadnego śladu. Możesz dać mu najgorszy ze swoich grzechów lub najwspanialszą ze swoich zalet. On i tak nie będzie robił między nimi żadnej różnicy, gdyż wie, że wszystkie twoje złudzenia na swój temat są tym samym. Gdy dasz mu swoje złudzenia, On weźmie je i przemieni twój umysł za ciebie, dając ci uzdrowione postrzeganie.
Przesiew rzeczy.
A co z przesiewaniem rzeczy, które do tej pory ceniłeś? Gdy zaczynasz sobie uświadamiać, że to, co nie jest wieczne i doskonałe, nie ma żadnej prawdziwej wartości, to przestaje ci zależeć na takich rzeczach, jak prestiż, pozycja materialna, czy gromadzenie dóbr. To nie znaczy, że nagle stajesz się biedny. Gdy jednak uświadamiasz sobie, że Bóg jest twoim jedynym prawdziwym zasobem, znika z twojego umysłu poczucie braku, które jako człowiek miałeś przecież zawsze (czy byłeś bogaty, czy biedny), ponieważ nigdy nie czułeś się całkowicie spełniony.
Gdy zaczynasz doświadczać wewnętrznego spełnienia, nie ma dla ciebie znaczenia, jak to wygląda w formie. Choć forma może odzwierciedlać obfitość, którą znalazłeś w swoim wnętrzu, to w żadnym razie nie jest jej miarą. Możesz więc na przykład mieć dużo pieniędzy lub nie mieć ich wcale. Nie odrzucasz rzeczy, ale też się z nimi nie identyfikujesz, gdyż wiesz, że z żadnej materialnej rzeczy nie pochodzi twój pokój ani twoje bezpieczeństwo.
Nie trzymaj się więc tego, co posiadasz, bo gdy trzymasz się czegokolwiek, cierpisz. Gdy jesteś w każdej chwili gotów puszczać to, co masz, to jesteś wolny. Gdy zaś jesteś wolny, nie możesz doznawać braku, gdyż nie ma braku w wolności. Gdy masz jeden cel i twoim celem jest pamiętać, kim jesteś, to wszystko, co będzie ci potrzebne w formie, pojawi się samo, a wszystko, co stanie się zbędne, odejdzie.
Nowa wrażliwość.
Gdy twój sposób myślenia ulega przeobrażeniu, zmienia się też twoja wrażliwość i stopień tolerancji na ból. Twój umysł staje się na tyle wrażliwy, że nie potrafisz  już robić pewnych rzeczy, które robiłeś do tej pory. Jako człowiek byłeś w stanie na przykład znosić ogromne pokłady konfliktu. Teraz zaś, gdy twoje brzemię staje się lekkie, nie chcesz pozwalać nawet na drobne zakłócanie pokoju. Każde takie zakłócenie staje się bowiem tak bolesne, jak kiedyś skrajne fizyczne czy emocjonalne cierpienie. Dzięki temu stajesz się bardzo szybki w swojej przemianie. I gdy na przykład pojawia się w twoim umyśle osąd, to zamiast pogrążać się w nim bezmyślnie, jak kiedyś, uwalniasz się od niego, wpuszczając światło do swojego umysłu.
Przesiewanie zachodzi więc nieustannie w twoich myślach, niezależnie od tego, czy dotyczą one twoich związków, czynności, rzeczy czy emocji. Twoje fałszywe myśli są w naturalny sposób usuwane i zastępowane prawdziwymi myślami – tymi, które myślisz z Bogiem.

http://www.przemianaumyslu.pl/oczyszczenie-umyslu/

czwartek, 29 grudnia 2016

Jestem doskonała właśnie taka, jaka jestem.



Nie jestem nadmiarem ani niedostatkiem. Nie muszę udowadniać nikomu ani niczemu, kim jestem. Wiem, że jestem doskonałym wyrazem Jedności Życia. W Nieskończonym Życiu miałam wiele tożsamości, każda z nich była najlepsza na dany okres. Jestem zadowolona z tego, kim i czym jestem obecnie. Jestem doskonała taka, jaka jestem, tu i teraz. Jest mnie tyle, ile trzeba. Stanowię jedno z całym Życiem. Nie muszę się starać być lepsza. Dzisiaj kocham siebie bardziej niż wczoraj. Traktuję siebie jak kogoś, kto jest głęboko kochany. Troszczę się o siebie. Rozkwitam radością i pięknem. Miłość jest moim pożywieniem, które wiedzie mnie do wielkości. Im bardziej kocham siebie, tym bardziej kocham innych. Razem tworzymy jeszcze piękniejszy świat. Z radością uznaję swoją doskonałość Życia! I tak właśnie jest.

Louise L.Hay, Życie!

piątek, 8 maja 2015

Jakaś reakcja z Waszej strony, jakaś pomoc, ktoś coś może zrobić, zadziałać, pomóc w remoncie ?

Są wśród nas ludzie, którzy potrzebują pomocy. Kobieta mieszka z synem, w domu po powodzi, w takich warunkach już długo. Nie ma pieniędzy na remont. Może macie pomysł jak jej pomóc. Znam tę kobietę, nigdy nie prosi o pomoc. Zawsze mówi, że jakoś się ułoży
Ale ostatnio zaczęły spadać jej cegły do wewnątrz domu. Syn się jeszcze uczy. Pomaga ile może. Czy ktoś mógłby pomóc? Proszę, napiszcie.
Jakaś reakcja z Waszej strony, jakaś pomoc, ktoś coś może zrobić, zadziałać, pomóc w remoncie ? Przecież są ludzie, którzy umieją wyrównać ściany, zrobić podłogi, ocieplić dom itd. Chęci, gdzie są chęci, żeby ulżyć innym w ich trudnej egzystencji ......     ?                     

                                           



sobota, 7 czerwca 2014

Jam Jest.

Za każdym razem, gdy zaczynasz komentować lub mówić o tym, że jesteś chory, biedny lub w niepomyślnej sytuacji, natychmiast zmień te fatalne dla twego rozwoju uwarunkowania, mentalnie oświadcz z całą stanowczością swego "JAM JEST", ponieważ Ono jest całkowitym zdrowiem, obfitością, szczęściem, pokojem i doskonałością. Przestań dawać moc sprawom zewnętrznym, osobom, miejsom a nawet przedmiotom. "JAM JEST" jest mocą kontrolującą i Doskonałością w każdym i wszędzie. Kiedy myślisz o przejawianiu "JAM JEST", oznacza to, że ty już wiesz, iż masz Boga w Działaniu, który przejawia się w twoim życiu. Nie pozwól więc, aby fałszywe wyobrażenia i stwierdzenia tobą rządziły i ograniczały cię. Pamiętaj stale, że "JAM JEST", oznacza jestem BOGIEM w Działaniu; "JAM JEST" Życiem, Obfitością, Prawdą teraz przejawioną...