Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niedostatek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niedostatek. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 29 grudnia 2016
Jestem doskonała właśnie taka, jaka jestem.
Nie jestem nadmiarem ani niedostatkiem. Nie muszę udowadniać nikomu ani niczemu, kim jestem. Wiem, że jestem doskonałym wyrazem Jedności Życia. W Nieskończonym Życiu miałam wiele tożsamości, każda z nich była najlepsza na dany okres. Jestem zadowolona z tego, kim i czym jestem obecnie. Jestem doskonała taka, jaka jestem, tu i teraz. Jest mnie tyle, ile trzeba. Stanowię jedno z całym Życiem. Nie muszę się starać być lepsza. Dzisiaj kocham siebie bardziej niż wczoraj. Traktuję siebie jak kogoś, kto jest głęboko kochany. Troszczę się o siebie. Rozkwitam radością i pięknem. Miłość jest moim pożywieniem, które wiedzie mnie do wielkości. Im bardziej kocham siebie, tym bardziej kocham innych. Razem tworzymy jeszcze piękniejszy świat. Z radością uznaję swoją doskonałość Życia! I tak właśnie jest.
Louise L.Hay, Życie!
piątek, 1 czerwca 2012
Strach i ciemność.
"To nasze światło a nie nasza mroczność nas przeraża.”
Wszystko, co nieharmonijne powraca do tej samej emocjonalnej częstotliwości czyli odczucia. A jak myślisz, co daje ci ta ucieczka od strachu? … Nic.
Być może największym strachem dla człowieka jest lęk spowodowany brakiem odczuwania łączności ze Źródłem [...]. Jednakże, strach ten jest, w istocie, starannie wymyśloną iluzją, podtrzymywaną pragnieniem ego by panować nad twoją rzeczywistością.
Wyjdź poza iluzję, poza ten lęk a odkryjesz jeszcze bardziej dotkliwy strach, który tkwi głęboko w twoim wnętrzu.
Jest to wzbranianie się przed całkowitym poddaniem i połączeniem się ze Źródłem we wnętrzu – to jest – z Bogiem. Ten strach czy program sprzyja pozostawaniu w tobie separacji z Bogiem.
Program ten nazywamy “strachem przed staniem się Bogiem”.
A więc tak naprawdę, to nie strach przed oddzieleniem od Boga, od Źródła lecz raczej strach stania się tym kim jesteś istotnie, jest przyczyną wielu gwałtownych przejawów niezadowolenia, choroby i cierpienia.
Powinieneś zrozumieć, że gdybyś był całkowicie połączony z Bogiem, nie byłoby miejsca na cierpienie. Jedność ta przyniosłaby kres zmartwieniom i niedostatkom, a wszelkie negatywne myśli i emocje zniknęłyby bezpowrotnie.
[...]
Nie uwolnisz się od swych lęków stawiając im opór.
Wyjdź im naprzeciw, obejmij, zaakceptuj i pokochaj je bez osądzania.
Taka taktyka przyprawi o wstrząs twoje ego, wprawiając je w bolesne zażenowanie, ale właśnie o to chodzi. Kiedy tę, tak zwaną, ciemną stronę siebie obejmiesz z miłością, stwierdzisz, że lęki po prostu rozpłynęły się w nicość.Odczuwaj swoje lęki, wylewaj dla nich łzy radości, daj im możność swobodnego wyjścia poza ciebie.
Wdychaj je, kosztuj a zaznasz stanu uzdrowienia, ponieważ wziąłeś w objęcia przestraszone dziecko.
Poruszając się naprzód, w górę i w dół, doznasz chwil pełnej radości, doprowadzając siebie do momentu, w którym zrozumiesz, że miłość Boga, ciebie, jest wszędzie i jest wszelkim życiem.
Stanie się mistrzem życia – to otoczenie szacunkiem swojego ja wewnętrznego – bez uciekania się do zewnętrznego; jest to objecie miłością, bez zastrzeżeń, całego swojego życia. Wsłuchaj się w swoją wewnętrzną mądrość bo ona cię uwolni. Na nic, jednak, nie zda się uciekanie od strachu; jest to nawyk który powinieneś jak popiół rzucić na cztery wiatry.
Potraktuj swoje lęki z życzliwym zrozumieniem i miłością, postanawiając, że nie potrzebujesz już dylematu brnięcia poprzez brudy i bagno. Podjąłeś decyzję, że będziesz tanecznym krokiem poruszał się lekko przez bagna strachu, odrazy i nieufności. Strach, bowiem, jest złudzeniem zrodzonym z wielu istnień naznaczonych nieufnością i brakiem wiary w Boga w sobie. [...]
Etykiety:
akceptacja,
Bóg,
choroba,
ciemna strona,
cierpienie,
ego,
kursy,
miłość,
negatywne.lęki,
niedostatek,
oddzielenie,
opór,
porady,
strach.pragnienie,
zmartwienie
Subskrybuj:
Posty (Atom)

