Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starzec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starzec. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 lipca 2017

INDIAŃSKA LEGENDA O POCHODZENIU ŁAPACZA SNÓW.


Dawno temu, gdy świat był jeszcze młody, starzec szaman z plemienia Lakota przebywając wysoko w górach, miał wizję. W wizji tej Iktomi, wielki Szaman i Nauczyciel Mądrości, stał przed nim w postaci pająka. Iktomi przemawiał do niego w Języku Najświętszym.

Podczas rozmowy Iktomi podniósł obręcz wierzbną starca, do której były uczepione pióra, koraliki, futro i koński włos i zaczął pleść w niej pajęczynę. Iktomi opowiadał o cyklach życia, o tym, że zaczynamy życie będąc dziećmi, po przejściu dzieciństwa wyrastamy, po czym zazwyczaj starzejemy się i znów potrzebujemy opieki, jak dzieci.

W każdej chwili życia otacza nas wile sił. Niektóre z nich są szkodliwe, a inne na odwrót - mogą pomóc. Jeśli będziesz nasłuchiwał sił dobrych, otworzysz się i będziesz zmierzać w ich kierunku, one chętnie ci pomogą. Lecz jeśli wybór twój okaże się nieprawidłowym możesz trafić w pułapkę i ucierpieć, siły te mogą wytrącić cię z Harmonii Naturalnej, zaburzając ją. Tak mówił Iktomi, plotąc pajęczynę. Gdy skończył opowieść, podał szamanowi obręcz i powiedział: jeśli zaufasz Duchowi, pajęczyna będzie zatrzymywać dobre pomysły, a złe będą przechodzić przez dziury.

Stary szaman przekazał tę wizję swojemu narodowi. Od tej pory wielu Indian wieszało nad swoim łóżkiem łapacze snów, żeby oczyścić sny i wizje. Dobre zaczepiają się o pajęczynę i przechodzą do ludzi, złe oddzielają się od snów, przechodząc przez dziury w środku pajęczyny, przestając być częścią ludzkiego życia.

Znalezione w internecie

💙💙

piątek, 27 lutego 2015

Piękna Przypowieść.


Był sobie raz starzec siedzący u wrót miasta. Pewien młodzieniec podszedł do niego I zapytał: “Nigdy tu nie byłem, jacy są tutejsi ludzie?”

Starzec odpowiedział mu: “A jacy są ludzie w mieście, z którego przybywasz?”

- Egoistyczni i źli, to dlatego z ulgą opuściłem tamto miejsce.

- Takich samych odnajdziesz i tutaj, rzekł starzec.

Nieco później, inny człowiek zbliżył się do niego I zadał to samo pytanie: “Właśnie przybyłem, powiedz mi, jacy są tutejsi ludzie?”

Starzec odpowiedział, jak przedtem: “Powiedz mi, chłopcze, jacy są ludzie w Twoim mieście?”

- Są dobrzy, gościnni, życzliwi i uczciwi. Mam tam wielu przyjaciół i ciężko było mi się z nimi rozstać.

- Takich samych ludzi znajdziesz i tutaj, rzekł starzec.

Pewien kupiec usłyszał obie te rozmowy. Gdy tylko młody człowiek oddalił się, kupiec zwrócił się do starca zirytowany:

“Jak możesz dawać dwie zupełnie różne odpowiedzi na to samo pytanie zadane przez dwie osoby?”

Starzec odrzekł:
“Synu, każdy nosi swój wszechświat w sercu… Skądkolwiek szedłby, ten, kto niczego dobrego nie odnalazł w przeszłości, niczego dobrego nie odnajdzie i tutaj. Lecz ten, kto miał przyjaciół w innym miejscu, także i tutaj odnajdzie szczerą i wierną przyjaźń… …Bo widzisz, ludzie są dla nas tym, co w nich dostrzegamy.”

niedziela, 7 października 2012

Bądź szczęśliwy.



Od dzisiaj:

1. Pamiętaj, że od Twojego wyboru zależy, co widzisz, co myślisz i co słyszysz. Jedna osoba widzi filiżankę do połowy pustą, a druga do połowy pełną. Jedna osoba widzi piękny ogród za oknem, a druga brudną szybę.


2. Codziennie sobie przypominaj, że TO ŻYCIE TO JEST TO, że masz ograniczony czas i chcesz jak najlepiej go wykorzystać.


3. Codziennie potwierdzaj doskonałość wszechświata:
NIECHAJ BĘDZIE POZDROWIONA DOSKONAŁOŚĆ WSZECHŚWIATA!!


4. Codziennie przypomnij sobie, że świat już jest piękny i nie trzeba go zmieniać. Możesz natomiast zmienić siebie.


5. Jeżeli dopadnie Cię chandra - jak najszybciej znajdź sobie jakieś zajęcie. Zajmij się czymś przez 5 minut, inwestując całą swoją energię. Po tych pięciu minutach poczujesz się lepiej.


6. Wiedz, że najlepszym sposobem na polepszenie własnego samopoczucia jest zrobienie czegoś dla kogoś innego.


7. Jeżeli dopadnie Cię pokusa bycia nieszczęśliwym przeczytaj poniższe słowa umierającego starca:

"Gdybym jeszcze raz miał przeżyć moje życie, tym razem usiłowałbym popełniać więcej błędów. Nie starałbym się być taki doskonały. Więcej bym odpoczywał. Rozluźniałbym się, byłbym bardziej beztroski i wiele spraw traktował poważniej. Byłbym bardziej szalony.Wykorzystywałbym więcej szans, więcej bym podróżował, przewędrował więcej gór, przypłynął więcej rzek, odwiedził więcej nie znanych mi miejsc. Jadłbym więcej lodów, a mniej sałaty.Miałbym więcej prawdziwych, a mniej wydumanych zmartwień!
Prawda jest taka, że byłem jednym z ludzi, którzy godzina za godziną, dzień za dniem, pędzili asekuracyjny tryb życia, roztropny i przemyślany. Och, gdybym znowu mógł przeżyć moje życie, delektowałbym się każdą chwilą.Byłem jednym z tych, którzy nigdzie nie ruszają się bez termometru, termoforu, wody do płukania gardła, płaszcza przeciwdeszczowego i spadochronu. Gdybym miał jeszcze raz przeżyć moje życie, tym razem podróżowałbym z małym bagażem.Gdybym miał jeszcze raz przeżyć życie, wiosną wyskakiwałbym boso z łóżka, a jesienią wstawał później, więcej bym jeździł na karuzeli, obejrzał więcej wschodów słońca i więcej bym
się bawił z dziećmi. Gdybym miał przeżyć życie od nowa...
Ale nie przeżyję.


(Andrew Matthews - Bądź szczęśliwy!)