Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relacje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 stycznia 2026

Nie wyręczaj dziecka. To nie jest miłość. To jest odbieranie mu siły.

 

Wyręczanie dzieci w obowiązkach domowych bardzo często przebiera się za troskę.
„Bo jest zmęczone”.
„Bo ja zrobię szybciej”.
„Bo nie chcę, żeby miało ciężko”.
Tyle że życie nie pyta o gotowość.
A my – jeśli robimy za dzieci wszystko – wychowujemy nie „szczęśliwe”, tylko bezradne istoty, które nie wiedzą, od czego zacząć, gdy trzeba zadbać o siebie, przestrzeń, relacje.
Dom to nie hotel.
Rodzic to nie obsługa techniczna.
A dziecko nie jest gościem, który ma tylko korzystać.
Dziecko potrzebuje obowiązków tak samo jak miłości.
Bo obowiązki uczą:
– odpowiedzialności („to jest moje”),
– konsekwencji („jeśli nie zrobię, coś się wydarzy”),
– sprawczości („umiem, potrafię, daję radę”).
Kiedy wyręczasz dziecko:
– wysyłasz mu komunikat: „bez mnie sobie nie poradzisz”,
– uczysz je unikania wysiłku,
– hodujesz lęk przed dorosłością, zamiast odwagi do życia.
Tak, dziecko zrobi krzywo.
Tak, będzie wolniej.
Tak, czasem rozsypie, rozleje, zapomni.
I bardzo dobrze.
Bo to nie perfekcja buduje silnego człowieka – tylko doświadczenie.
Twoim zadaniem nie jest chronić dziecko przed życiem.
Twoim zadaniem jest przygotować je do życia.
Pozwól mu sprzątać, gotować, wynosić śmieci, dbać o swoją przestrzeń.
Nie jako karę.
Ale jako naturalny udział we wspólnocie.
Bo dziecko, które od małego czuje, że ma wpływ, że jest potrzebne i że potrafi –
wyrasta na dorosłego, który nie boi się odpowiedzialności.
A to jest jeden z największych prezentów, jakie możesz mu dać.
Do życia !
Wiedunka

czwartek, 27 listopada 2025

Miłość jest najpotężniejszą siłą, jaka istnieje.

Czasem czujemy w sobie głęboki żar: gniew, złość, urazę – często właśnie do tych, którzy są nam najbliżsi: do rodziców.
Nie każdy z nas miał ciepłe, bezpieczne, pełne miłości dzieciństwo.

Być może jako dziecko doświadczałeś lęku, samotności, krzyku, chłodu emocjonalnego, a może nawet przemocy.
Wtedy samo wspomnienie dzieciństwa potrafi wywołać w ciele napięcie, niepokój i wewnętrzny chłód.

Naturalnie obwiniamy za to rodziców.
Ale prawda jest często bardziej złożona: oni również byli kiedyś dziećmi.
Często sami zostali zranieni przez swoich rodziców – naszych dziadków.
Destrukcyjne wzorce potrafią ciągnąć się przez całe pokolenia… aż do momentu, kiedy pojawi się ktoś, kto ma w sobie wystarczająco dużo świadomości, by je przerwać.

Czasem tym kimś jesteś właśnie Ty.

To wciąż nie wszystko.
Wiele traum i emocjonalnego bólu jest zapisane w naszej pamięci komórkowej, w rodzie, w polu, które nosimy w sobie. Nasi przodkowie naprawdę wiele przeszli: wojny, głód, choroby, niesprawiedliwość, osobiste dramaty…
To lista, która właściwie nie ma końca.
Każdy człowiek z rodu to osobna historia bólu i pragnienia miłości.

Dlatego tak często – zupełnie nieświadomie – krzywdzimy siebie nawzajem, powielając to, co narastało przez dziesiątki, a czasem setki lat. I jednocześnie nie potrafimy uwolnić się od własnego bólu.

Zamiast osądzać, możesz zrobić coś innego:
okazać zrozumienie swoim rodzicom, ale przede wszystkim – sobie.

To właśnie poprzez zrozumienie, współczucie i życzliwość zaczyna otwierać się serce.
A gdy serce się otwiera, możliwe staje się prawdziwe uzdrowienie relacji – z rodzicami, z rodem, ale też z samym sobą.

Bo Miłość jest najpotężniejszą siłą, jaka istnieje.

 

Piotr Bracichowicz


poniedziałek, 26 maja 2025

NIE MOŻESZ PRZYJĄĆ SIEBIE... DOPÓKI NIE PRZYJMIESZ TEJ, PRZEZ KTÓRĄ PRZYSZŁEŚ NA TEN ŚWIAT

 

Niezależnie od tego, jak wyglądały Twoje relacje z mamą...
Ile miałeś lat, gdy po raz pierwszy poczułeś, że jesteś w tej więzi sam...
Jak bardzo Cię bolało jej odrzucenie, chłód, bezradność, nieumiejętność rozwiązywania problemów, albo jej zaborcza miłość...
Jedno na zawsze pozostanie niezmienne...
TO PRZEZ NIĄ I DZIĘKI NIEJ PRZYSZŁO DO CIEBIE ŻYCIE.
PRZEZ JEJ CIAŁO. JEJ DECYZJE. JEJ HISTORIĘ. A NAWET JEJ OGRANICZENIA.
Z psychologicznego, systemowego i duchowego punktu widzenia RELACJA Z MATKĄ TO NAJGŁĘBSZY FUNDAMENT TWOJEGO WEWNĘTRZNEGO PORZĄDKU.
Odrzucenie matki, świadome lub nie, odbija się w każdej innej relacji... z samym sobą, z ciałem, które masz, z jedzeniem, z partnerem, z dziećmi, z pieniędzmi.
Nie oznacza to, że masz ją teraz idealizować, usprawiedliwiać albo na siłę kochać.
Tu chodzi o coś znacznie głębszego...
UZNANIE, ŻE JEST LUB BYŁA, I ŻE DAŁA CI TO, CO MOGŁA.
I ŻE BYŁO TO WYSTARCZAJĄCE, SKORO ŻYJESZ.
Nieprzyjęcie matki, nawet jeśli przez całe życie nie było z nią kontaktu... ZATRZYMUJE TWÓJ WEWNĘTRZNY RUCH!
BLOKUJE RADOŚĆ.
SABOTUJE SUKCES.
KOMPLIKUJE RELACJE.
WSTRZYMUJE DOROSŁOŚĆ.
ODDZIELA OD REALNOŚCI.
WSZYSTKO STAJE SIĘ NAPIĘTE, NIEPEŁNE, jakby pod powierzchnią stale Ci czegoś brakowało.
Duchowość bez zgody na matkę... STAJE SIĘ UCIECZKĄ.
Miłość bez przyjęcia matki takiej, jaka jest... STAJE SIĘ WALKĄ.
Sukces bez matki... STAJE SIĘ OBCIĄŻENIEM.
A życie... CIĘŻAREM.
Nie musisz rozmawiać z nią, jeśli nie możesz. Ani jej odwiedzać, jeśli to dla Ciebie zbyt dużo.
Ale gdzieś w sobie bardzo jest ważne, byś uznał: TO PRZEZ NIĄ DOSTAŁEM ŻYCIE. INNEJ DROGI NIE BYŁO.
Dziś jest DZIEŃ MATKI... pomyśl o oczyszczeniu z nią relacji i jeśli pragniesz, by Twoje życie się poukładało, kłopoty zmalały, to przede wszystkim prawdziwie to poczuj i z najszczerszą intencją wypowiedz:
Mamo, nie byłaś taką, jakiej potrzebowałem.
Byłaś taką, JAKĄ MOGŁAŚ BYĆ.
Byłaś taką, jaką byłaś.
I taką Cię mam.
TAKĄ CIĘ PRZYJMUJĘ!
Dziś już idę do Ciebie, Mamo.
Zatrzymałem się dawno temu...
Z bólu, z żalu, ze złości...
Ale w sercu tęskniłem.
Idę do Ciebie.
Do takiej, jaka jesteś.
Nie chcę już innej.
Nie chcę więcej czekać.
Dziś już w pełni chcę żyć.
I DZIĘKUJĘ, ŻE DAŁAŚ MI ŻYCIE!

WPIS I GRAFIKA AUTORSTWA:
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI

Alchemia Świadomości


wtorek, 14 stycznia 2025

Żyję swoim wymarzonym życiem.

 

🩷 Żyję swoim wymarzonym życiem. Biorę od wszechświata wszystko, czego chcę. Wszystko, czego pragnę już jest.
💚 Moja przeszłość jest tylko w mojej głowie, dała mi cenne lekcje - liczy się tu i teraz.
🧡 Podziwiam się za wszystko, co do tej pory osiągnęłam. Zawsze daję sobie kolejną szansę i każdą wykorzystuję na 100%.
💜 Szukam rozwiązań, a nie wymówek, problemy rozwiązuję z odwagą i pozytywnym nastawieniem.
💛 Jestem wdzięczna, akceptuję i z radością sięgam po więcej. Tylko ja mam wpływ na swoje emocje.
❤️ Spełniam swoje marzenia, w moim życiu jest przestrzeń na pasję i ciągły rozwój.

💙 Jestem niepowtarzalna i jestem tu po to, by stać się najlepszą wersją siebie.
🩷 Szanuję siebie i innych, cieszy mnie wzajemna wymiana doświadczeń. Otwieram się na pozytywne relacje ze wspaniałymi ludźmi.
💚 Nie czekam na zbawienie, gdy czegoś pragnę, to działam. Najlepsze jeszcze przede mną!
🧡 Gdy ktoś mi mówi, że to, co robię jest bez sensu, uśmiecham się w duchu i myślę: „no to patrz!”


Jeśli materiały tutaj publikowane mają dla Ciebie wartość możesz postawić mi kawę 😃
Każdą wpłatą chętnie podzielę się z futrzakami, które dokarmiam od lat i jestem dla nich często domem tymczasowym 😍
Pozdrawiam i Dziękuję 💓
Agnieszka

poniedziałek, 20 listopada 2023

Wszystko zaczyna się od Mamy

 

Zaufanie i nasze poczucie bezpieczeństwa - zaopiekowania, posiadanie wsparcia emocjonalnego, akceptacja, łatwość komunikacji.

Jeśli nasza relacja z mamą kulała od dziecka, to pomyśl o tym teraz.
Jak w Twych wspomnieniach prezentuje się mama?
Czy była obecna czy raczej mało dostępna fizycznie i emocjonalnie? Czy umiała przytulać?
Jak wyglądała Wasza komunikacja na co dzień?
Czy czułaś/eś się rozumiany i akceptowany?
Czy czułaś/eś, że mama ochroni Cię i wesprze zawsze i wszędzie? Czy mama umiała poznać i zaspokoić Twe potrzeby?

Mama odgrywa jedną z najważniejszych ról w naszym życiu i to jaką relację mieliśmy z mamą przenosi się na nasze relacje z innymi.

Zaproponuje Ci dziś krótkie ćwiczenie - list do mamy.
Usiądź w spokojnym miejscu, zamknij oczy i przypomnij sobie siebie jako dziecko.
Przywołaj wspomnienia tego jak wyglądałaś/eś, w co się bawiłeś/aś, jak się czułeś/aś
Zauważ w tej przestrzeni mamę i zauważ również w sobie uczucia do mamy z pozycji tamtego małego dziecka.
Teraz weź kartkę papieru i długopis i zacznij pisać list do mamy - jakie wtedy miałeś/aś radości, ale też czego się bałaś/eś, co cię złościło, czego mama Ci nie dała, a czego wtedy potrzebowałaś/eś
Pisz wszystko co przyjdzie Ci do głowy.
Nie hamuj niczego, nie oceniaj - niech to płynie.
Kiedy poczujesz, że napisałeś/aś już wszystko, przeczytaj to powoli na głos i pozwól sobie ponownie odczuć wszystkie emocje jakie się w trakcie czytania pojawią.
Możesz też postawić przed sobą zdjęcie mamy i czytać to do niej.
Wybierz taką formę jaka będzie dla Ciebie najbardziej korzystna.
List schowaj.


Od Patrycji Szyszuchny 🤲

Autor 📷 nieznany 👐


wtorek, 24 października 2023

Porządkowanie Domu oznacza uporządkowanie myśli .....❤


 Mycie okien oznacza umożliwienie sobie wyraźniejszego widzenia.... Spanie w pokoju, w którym znajduje się to, co niezbędne, bez zbędnych rzeczy, pozwala sobie na spokojny sen...

Zdejmowanie butów przed wejściem do domku to pozostawienie na ich miejscu energii zewnętrznych....

Twój dom powinien być Twoim „kokonem”. To miejsce powinno Cię odmłodzić, a nie wyczerpywać....

Cicha muzyka, trochę kadzidełek i świece też mogą Cię ukoić ❤❤❤

Wiesz, toksyny w domu to .....

1. Przedmioty, których już nie używasz.

2. Ubrania, których nie lubisz lub nie używasz przez długi czas.

3. Zepsute przedmioty.

4. Stare mapy i notatki.

5. Martwe lub chore rośliny.

6. Stare paragony, gazety i czasopisma.

7. Stara bielizna.

8. Uszkodzone buty.

9. Wszelkiego rodzaju stare rzeczy, które odwołują się do przeszłości.....

Ale także nagromadzenia ....

W piwnicy i na dachu nagromadzenia ulegają przeciążeniu....

W wejściu ograniczają przepływ życia....

Na ziemi ciągną nas w dół.....

Nad nami są bóle głowy....

Pod łóżkiem zanieczyszczają sen....

Rozrzucone po całym domu, to przeładowanie emocji...

Jednak z wysłaniem ...

1. Zdrowie się poprawia.

2. Rośnie kreatywność.

3. Relacje poprawiają się.

4. Istnieje większa zdolność rozumowania.

5. Poprawia humor.

Te święte pytania, które pomagają oderwać się ....

- Dlaczego to trzymam?

- Czy to ma dziś coś wspólnego ze mną?

- Jak będę się czuł uwalniając to?

Więc oddziel i sklasyfikuj ....

1. Przekazać darowiznę.

2. Wyrzuć.

3. Na sprzedaż.

Sprzątanie wnętrza znajduje odzwierciedlenie w wyglądzie zewnętrznym...

Unikaj ekstremalnych dźwięków.

Mniej mocne światła.

Mniej nasyconych kolorów.

Mniej zapachów chemicznych.

Mniej smutnych wspomnień.

Kompletne niedokończone projekty.

Kultywuj w sobie pozytywną energię.

Czy ogólne sprzątanie
I używaj pudełek do organizacji...

Zacznij od szuflad i szafek
I kończy się każdym pokojem,
Rób wszystko we własnym tempie...

a) Kosz na śmieci
b) Ustalenia
c) Recykling
d) Renowacja
e) Aby zrobić prezenty
f) Przekazać darowiznę
g) Sprzedam

Zwróć uwagę, co się w tobie zmienia podczas sprzątania...
Ponieważ sprzątając nasz fizyczny dom,
Sprzątamy również
W naszych umysłach i sercach!

Ćwicz oderwanie od rzeczy materialnych, które wypełniają Twoją przestrzeń,
I zobaczysz, jak krok po kroku
Będziesz mógł zrobić to samo
W ważniejszych sytuacjach życiowych!!!


Cyryl Coller
Zdjęcie Pinterest


wtorek, 29 czerwca 2021

15 twierdzeń, które powinnaś/powinieneś zapamiętać i powtarzać jak najczęściej!

 

1. Zasługuję na wszystko, co najlepsze i będę to mieć!

2. Moja przeszłość dała mi cenne lekcje, ale już minęła. Liczy się tu i teraz!

3. Gdy ktoś mówi, że sobie nie poradzę, uśmiecham się w duchu i myślę: „no to patrz!”

4. Mam tyle szans, ile sam/-a sobie dam. Każdą wykorzystuję na 100%!

5. Jestem dumna/-y ze wszystkiego, co do tej pory osiągnęłam/-em.

6. Otaczam się wspaniałymi ludźmi, którzy mi dobrze życzą. Toksyczne relacje kończę bezpowrotnie.

7. Dopóki oddycham, a moje serce bije, wszystko jest możliwe. Najlepsze jest przede mną!

8. Problemy rozwiązuję odważnie i z nastawieniem na pomyślne zakończenie.

9. Mam prawo do własnej przestrzeni, pasji i spełnienia swoich marzeń.

10. Żyję bez oczekiwań. Cieszę się tym co jest, ale też nie boję się sięgać po więcej.

11. To ja decyduję o swoich emocjach. Nikt nie ma na mnie wpływu, dopóki sama na to nie pozwolę.

12. Nie staram się być najlepszą wersją siebie. Jestem sobą i żyję na swoich zasadach.

13. Szanuję innych ludzi, ale także siebie. Zatem nie pozwalam nikomu ranić mnie i wchodzić z butami do mojego życia.

14. Akceptuje siebie w pełni, bez względu na ilość kilogramów, znam swoją wartość. Jestem niepowtarzalna/-y!!!

15. Nie czekam na gwiazdkę z nieba, gdy czegoś chcę, tylko ruszam po to bez wahania! Właśnie już i teraz!

z sieci

niedziela, 6 czerwca 2021

Zapytano Mistrza, jaka jest różnica między chemią, a alchemią w parach.

 

Zapytano Mistrza, jaka jest różnica między chemią, a alchemią w parach.

Odpowiedział tymi pięknymi i mądrymi słowami:
Ludzie poszukujący „chemii” to naukowcy miłości, przyzwyczajeni do działania i reakcji.
Ludzie, którzy znajdują „alchemię”, są artystami miłości, stale tworzą nowe sposoby kochania.
Chemicy kochają z konieczności.
Alchemicy z wyboru.
Chemia umiera z czasem, alchemia rodzi się w czasie ...
Chemia uwielbia opakowanie.
Alchemia cieszy się zawartością.
Chemia się dzieje.
Alchemię się buduje.
Wszyscy szukają chemii, tylko nieliczni znajdują alchemię.
Chemia przyciąga i rozprasza macho i feministki.
Alchemia integruje zasady męskie i żeńskie.
Dlatego zamienia się w związek wolnych jednostek o własnych skrzydłach,
a nie w pociąg, który jest podporządkowany kaprysom ego.
Reasumując - powiedział Mistrz patrząc na swoich uczniów - alchemia zbiera to, co odrzuca chemia.
Alchemia to królewskie małżeństwo.
Chemia to rozwód, który obserwujemy u większości par.
Zacznijmy budować świadome relacje,
ponieważ chemia zawsze postarza ciało,
podczas gdy alchemia stale pieści nas od wewnątrz...

Yin Yang Soulsearchers 💟

niedziela, 27 grudnia 2020

Pierniki – pierne ciasteczka o niezwykłej mocy .

 

Pierniki zajmują bardzo wyjątkowe miejsce w magii kuchennej. Będzie trochę długi tekst, za co z góry przepraszam, ale moim zdaniem warto poświęcić nieco uwagi tym wyjątkowym wypiekom i spojrzeć na nie raz jeszcze nieco inaczej niż tylko na słodycze…
Ciasto to cieszy się bardzo długą i bogatą historią, a najstarsze zachowane przepisy sięgają podobno XVI wieku. Obecny w wielu baśniach i legendach piernik zdobył poczesne miejsce w ludzkiej mentalności i wciąż pozwala odkrywać się na nowo ewoluując wraz z kolejnymi pokoleniami. Wiele społeczności zapisało pierniki w rozmaitej formie i wg różnych receptur jako swoje dziedzictwo kulturowe i kulinarne.
Dziś patrzymy na niego głównie przez perspektywę łakoci, jednak kilka wieków temu był nie tylko poważaną przekąską, ale także lekarstwem. Przechowywano go w domach najprawdopodobniej w szklanych słojach i podawano przy rozmaitych chorobach głównie natury żołądkowej. W pewnym okresie był delikatesem zastrzeżonym dla najbogatszych, wszak zawarte w nim przyprawy kosztowały majątek. Podobno zamożność i szczodrość gospodarza oceniano kiedyś po ilości przypraw korzennych których użyto do przygotowania jadła jakie podano gościom. Chętnie łączono go ze słodkim napitkiem na koniec obfitego posiłku. Był obowiązkowym elementem dawnych festynów i świąt, a także składnikiem panieńskiego wiana. Można zatem patrzeć na niego także jako nośnik cenności i wartości. Obdarowywali się nim zakochani na znak wzajemnej miłości i jako zapowiedź szczęśliwego wspólnego pożycia.
Pierniki i ich zapach przywodzą na myśl bardzo wesołe chwile. Zapach ten rozprasza depresję i mroczne myśli… zaprasza on także energie powodzenia i bogactwa - innymi słowy – gdy Cie łapie smuteczek… poszukaj, albo jeszcze lepiej – zrób swoje pierniczki lub korzenne ciasteczka…
Piernik jest połączeniem składników, które, jeżeli rozpatrzyć w kontekście magicznym, mają określone właściwości. Miód oraz cukier i słodziwa – mają wydźwięk radości, szczęścia i pomyślności; w medycynie ludowej smak słodki jest tym co pociesza i podnosi na duchu; Mąka żytnia i pszenna – od czasów neolitu podstawa diety, nośnik dla pozostałych składników – a w ujęciu ezoterycznym pochodząca ze złotych ziaren zbóż mąka jest symbolem dostatku i pomyślności, a także odradzania. Cynamon – oszałamiający charakterystyczny słodki zapach w magii przede wszystkim jest wskazywany jako ingrediencja bogactwa. Goździki – pikantne, mocno bakteriobójcze i przeciwzapalne - zbawienne do rytów na uporządkowanie relacji międzyludzkich – przyciągają przyjaciół i odpychają osoby nieprzychylne. Anyż – wspiera trawienie, a dzięki swojej wyjątkowej budowie w formie gwiazdy był i jest chętnie stosowaną przez wiedźmią społeczność ingrediencją – przynosi szczęście, zalecany każdemu kto pragnie zwiększyć poziom farta lub potrzebuje uśmiech fortuny. Gałka muszkatołowa – silne działanie przeciwzapalne, wspierające układ trawienny, lecz również przy większych dawkach – wykazuje właściwości halucynogenne – tak więc ostrożnie z jej dozowaniem, chyba, że chcecie odlecieć… Imbir – pobudzał wewnętrzny ogień trawienny, pomagał zwalczać zapalenia. Pieprz – także od jego nazwy pierniki wywodzą swoją nazwę, wszak chodzi o to, że były to ciastka pierne – pieprzne; pieprz był ceniony za silne właściwości konserwujące, wspierające trawienie, a magicznie także ochronne (pieprzem przegonisz każde licho gdzie pieprz rośnie);
Suszone śliwki – lub powidła – ogromnie lubią się z piernikiem i doskonale wtapiają się w jego strukturę – w medycynie ludowej cenione nie tylko za słodycz, ale także właściwości oczyszczające przewód pokarmowy;
Jaja – znak nowego życia, także nowych pomysłów, potężna bomba energetyczna tak w ujęciu kalorycznym jak i odżywczym.
Środek spulchniający – choć w piernikach pojawił się około 130 lat temu, w rozumieniu magicznym podobnie jak drożdże ma znacznie zwiększające, przyspieszające i rozmnażające.
Szczęśliwie tradycja wyrobu pierników nie tylko przetrwała, ale i ewoluowała. Dziś wiele rodzin jako nieodzowny element tradycji świątecznej poważa wypiek domowych pierniczków, który często łączy w tym procesie i starszych, i młodszych.
Dla mnie w ujęciu wiedźmińskim piernik jest po pierwsze silny egregorowo i to w tym pozytywnym znaczeniu. Niewiele jest wszak potraw o tak bogatej historii, które przetrwały do czasów dzisiejszych w stosunkowo niezmienionej naturze. Poza tym ze względu na swój skład jest to połączenie wyjątkowo korzystnych składników i frekwencji, które niosą zarówno pomyślność i bogactwo jak i ochronę. Przygotowany rękami życzliwej osoby, może być nie tylko wspaniałym łakociem, ale także amuletem ochronnym.
Jak wykorzystać pierniki jego przygotowanie po wiedźmińsku?
Oto kilka inspiracji…
- Jeżeli Twoja babcia przygotowuje pierniki, zachowaj jeden z nich. Nawet po wielu latach, ten wypiek będzie rodowym połączeniem do czasów, w których powstał. Najlepiej przechować go w suchym otoczeniu, w metalowej puszce albo lnianym woreczku.
- Kiedy masz kłopot albo grubsze zmartwienie, podczas przygotowywania ciasta dodaj dodatkowo małą szczyptę soli, a łącząc ze sobą składniki powiedz: „wszystko to co w tym cieście, przynosi mi inspirację i klucz do najlepszego rozwiązania” – pałaszuj z nadzieją w sercu.
- Na dobre relacje sąsiedzkie – obdaruj swojego sąsiada paczuszką pierniczków;
- Zamiast kartki z życzeniami, lub jako uzupełnienie do niej – ofiaruj bliskiej osobie pierniczki, a ich moc zaprosi dostatek i pomyślność;
- Pierniki w kształcie serca – ofiaruj ukochanej osobie;
- Jeżeli bliska Tobie osoba wyrusza w podróż - ofiaruj jej piernik jako ochronę i zapowiedź sukcesu;
- Pierniki w kształcie zwierzątek podaruj swoim dzieciom, aby rosły silne, sprytne i zdrowe;
- Zaproś rodzinę do wyrobu pierników – możesz to uczynić zarówno w sytuacji, kiedy jesteście bardzo zgodni – dla zacementowania Waszych relacji, jak również, jeżeli borykacie się z konfliktami – użyj zaklęcia – „tak jak łącza się te składniki, tak my jesteśmy połączeni i jak pyszne te pierniki tak wspaniała z nas rodzina”
- Dla przełamania fali niepowodzeń w życiu – kłopotach finansowych etc. Upiecz piernik lub pierniczki – spożyj z radością, poczęstuj rodzinę i rozdaj nieco ludziom – znajomym i przypadkowym – zaklęcie „niech każdy kto ciebie otrzyma, otrzyma tez wszelkie powodzenie i to co mu potrzebna najbardziej, a proszę o to aby … (i tu wymień swoja intencję np. przełamanie złej passy, przyciągniecie szczęścia, przypływ gotówki i inne.)

Wiedźmiństwo stosowane


środa, 20 maja 2020

ACH TE NASZE DZIECI, CZEMU DOPROWADZAJĄ NAS DO SZAŁU....



1. BAROMETR

Dziecko CHŁONIE JAK GĄBKA wszystko z otoczenia, najmniejsze napięcia i to bardzo często zanim my się zorientujemy. Dlaczego? Bo nie ma jeszcze tylu blokad co my. Reaguje żywo na to co czuje.
Jest jak taki emocjonalny barometr sytuacji między rodzicami, ale także resztą rodziny. Dziecko zupełnie nieświadome przejmuje na siebie problemy emocjonalne innych członków rodziny.

2. LUSTRO

Największe trudności, jakie masz z dzieckiem, dotyczą ciebie. Zobacz co dziecko ci pokazuje, jakie uczucia w tobie "aktywuje", czy ty możesz (mogłaś) pozwolić sobie na te uczucia, gdyby nie dziecko? Do kogo prowadzą Cię te uczucia, o kim przypominają?

3. MARTWIENIE UMARTWIA

Proszę nie myl nigdy martwienia się o dziecko z troszczeniem się o dziecko - to dwie różne rzeczy. Wspieraj i troszcz się o swoje dziecko, czyli puszczaj w świat, w życie, a jak się przewróci i wraca opatrz zdarte kolano i puść znowu wolno, ufaj w jego wewnętrzną mądrość. Martwienie umartwia, czyli odbiera dziecku energię życiową. Jest jak wsadzenie słowika do klatki, już potem raczej nie poradzi sobie wypuszczony wolno...

4. SZCZĘŚCIE

Szczęśliwy rodzic to szczęśliwe dziecko. Zawsze w tej kolejności.

5. POZWÓL DZIECKU BYĆ TEŻ Z JEGO OJCA (MATKI)

Rodzimy się, bo Ona i On się połączyli, dosłownie! Plemnik i komórka jajowa stali się jednym, nowym życiem, dzieckiem. Nie da się teraz tego rozerwać, w taki sposób, aby dziecko mogło pozostać przy życiu. Jeśli kochasz ojca (matkę) swojego dziecka to wspaniale. A jeśli nie, to działaj w kierunku, aby wasza relacja była oparta na ludzkim szacunku do drugiego człowieka, a przede wszystkim pamiętaj, że dziecko jest z Was. Im bardziej będziesz chciała pozbyć się jakiejś cechy w ojcu dziecka, tym bardziej widoczna będzie ona w dziecku.

6. DZIECKO TEŻ CZŁOWIEK

To co masz nieprzepracowane, na co sobie nie pozwalasz, do czego się zmuszasz, jak mocno tkwisz w destrukcyjnych przekonaniach - tym nasiąknie twoje dziecko do szpiku kości. Zatem co możesz zrobić dla dziecka? Zajmij się sobą! Uwalniaj niesłużące Ci przekonania, zwróć się do swojego wnętrza, zaspokajaj swoje potrzeby (żeby ono nie musiało rezygnować z siebie i zadowalać Ciebie). Daj też sobie prawo do gorszych dni, do zwolnienia tempa, do odpoczynku, do popełniania błędów. To ogromna nauka i dar dla twojego dziecka, które głównie uczy się przez obserwację rodziców.

7. UZDROWICIEL MIMO WOLI

To co cię najbardziej denerwuje w dziecku to najczęściej to co masz nie przerobione w relacji z mamą lub z tatą, z partnerem, albo z sobą samą, a zazwyczaj wszystkie wymienione odpowiedzi są prawidłowe... czyli dziecko prowadzi niejako Cię do uzdrowienia tych wymienionych relacji. Jak przekierujesz właśnie na te relacje uwagę z intencją ich uzdrowienia, zdejmiesz z dziecka ogromny ciężar i będzie mogło odetchnąć i zająć się swoimi, dziecięcymi sprawami: zabawą, kolegami, nauką, hobby.

8. JESTEŚ IDEALNYM RODZICEM

Każdy rodzic jest tym właściwym, czyli idealnym, choć absolutnie nie ma być idealny, najważniejsze to być ludzkim, autentycznym, prawdziwym i WIDZIEĆ W DZIECKU DZIECKO. Dbaj o siebie, abyś mogła być żyzną glebą, to nawet przy większych wichrach i burzach Twoje dziecko sobie poradzi. Zdołowana, zestresowana matka (czy ojciec), która zapomniała zupełnie o swoich potrzebach nie będzie żyzną glebą, wyeksploatuje się, wyjałowi i nie zasili rosnącej na niej rośliny. Oczywiście patrz wyżej: bądź ludzka też dla siebie, pamiętaj, że jesteś tylko (i aż) człowiekiem - ileś będziesz mogła uzdrowić w sobie, a ileś nie. Zgódź się na to, że Twoje dziecko będzie też miało pewne wyzwania w życiu, do których będzie stawać, tak jak każdy człowiek.

9. UZNAJ RODOWE MACIERZYŃSTWO I OJCOSTWO

Dla kobiet: uznaj Rodowe Macierzyństwo... zobacz jakie były matki i uznaj, że tylko takie mogły być na tamten czas, dopuść, że nie wiesz jaka ty byś była na ich miejscu. Podziękuj im, że przeżyły to co przeżyły i przekazały życie dalej. Poproś je, aby Cię wspierały, abyś Ty mogła mieć lżej i mieć większą radość z macierzyństwa.

Dla mężczyzn: uznaj Rodowe Ojcostwo, zobacz jacy byli ojcowie i uznaj, że tylko tacy mogli być na tamten czas, dopuść, że nie wiesz jaki ty byś był na ich miejscu. Podziękuj im, że przeżyli to co przeżyli i przekazali życie dalej. Poproś ich, aby Cię wspierali, abyś Ty mógł mieć lżej i mieć większą radość z ojcostwa.

~ Agnieszka Boruc

czwartek, 19 grudnia 2019

Ceniony psychiatra ujawnia 22 zasady, które zmienią Twoje życie na lepsze.


Poprawa naszych relacji z innymi, znalezienie lepszej pracy, wspinanie się po drabinie społecznej, bycie szczęśliwym i zadowolonym z życia to coś, co niewątpliwie wymaga ciężkiej pracy i dużo cierpliwości. Jednak tego właśnie pragniemy i chcemy to wszystko osiągnąć, a jeden z najbardziej cenionych psychiatrów na świecie ujawnia 22 zasady, które pomogą nam to zrobić.

Dr Michaił Litwak jest rosyjskim psychologiem, psychoterapeutą i autorem ponad 30 książek na temat psychologii praktycznej. Według niego ważne jest, aby mieć lepszy wgląd w siebie i swoje otoczenie. Sugeruje również, że Twoje szczęście oraz sukces osobisty i zawodowy są zdeterminowane przez sposób, w jaki żyjesz swoim życiem.
Czytaj: Profesor psychologii zapytał studentów, ile waży szklanka z wodą. Odpowiedź jest cenną lekcją życia!
Mężczyzna wymienia 22 zasady, które pomogą Ci odnieść sukces w życiu i wzmocnią Twoje relacje.

1. Szczęście jest w Tobie

Nie ścigaj szczęścia, ponieważ nie znajdziesz go w innych ludziach ani w rzeczach materialnych. Szczęście jest w Tobie. Naucz się rozwijać swoje umiejętności i zastanów się nad swoimi osiągnięciami, ponieważ to jedyna droga do szczęścia.

2. Przestań się skupiać na tym, co myślą i mówią o Tobie inni

Jeśli jesteś z siebie zadowolony i wiesz, że jesteś dobry, bystry i fajny, nie będzie konieczne, aby inni ludzie myśleli o Tobie lub mówili to samo. Nie szukaj potwierdzenia tego u innych ludzi.

3. Nie czekaj i nie proś o zgodę

Jeśli czegoś naprawdę bardzo chcesz, nie czekaj i nie proś o czyjąś zgodę na to. Upewnij się, że to Ty masz nad tym kontrolę i zrób to.

4. Bądź praktykiem, nie teoretykiem

Dojrzała osoba ma wiedzę i umie ją wykorzystać. Niedojrzała osoba często ma wiedzę, ale nie wie, jak mądrze i skutecznie z niej korzystać, aby samemu osiągnąć to, o czym się marzy i dojść do celu. Dlatego niedojrzali ludzie krytykują innych, a dorośli, dojrzali ludzie tego nie robią.

5. Planuj działania

Upewnij się, że dobrze zaplanowałeś swoje działania i dobrze zorganizowałeś swoje życie, dzięki czemu osiągniesz szczęście.

6. Nie myśl, że każdy Ci rzuca kłody pod nogi

Każdy z nas inaczej się rozwija. Jedni poruszają się szybciej od drugich, ale Ci którzy zostali w tyle, uważają się często za odrzuconych. Twoim największym wrogiem nie jest ten, kto czeka na Twoją porażkę, tylko Ty sam. Nie skupiaj się na tym, kto Ci robi pod górkę, tylko rozwijaj się i rozszerzaj swoje horyzonty.

7. Nie zadowalaj wszystkich wokół siebie

Niemożliwe jest zadowolenie każdej osoby. Próba zrobienia tego sprawi, że poczujesz się wyczerpany emocjonalnie i fizycznie. To Ciebie zniszczy.

8. Spłać swoje długi

Jeśli ktoś wyświadczył Ci przysługę i pomógł Ci, a następnie sprawia, że czujesz się winny lub wymusza na Tobie wdzięczność za to, co zrobił, zapytaj, ile kosztują jego usługa. Spłać tę pomoc, podziękuj i pożegnaj się.

9. Osiągaj cele i skupiaj się na dobrych rzeczach

Ktoś, kto nie ma dobrych cech i własnych osiągnięć, nieuchronnie będzie krytykować i mówić złe rzeczy o innych.

10. Wejrzyj wgłąb siebie

Bez wątpienia depresja jest ciężka, szkodliwa i trudna. Pozwala jednak spojrzeć w głąb swojej duszy, pomyśleć o sobie i zrozumieć rzeczy, które popychają Cię do przodu lub cofają i wyniszczają od środka.

11. Rozmawiaj z wrogami

Rozmowa z przyjaciółmi i wszystkimi osobami, których kochasz, jest miła i przyjemna. Z drugiej strony przydatne jest rozmawianie z wrogami. Dzięki temu będziesz bardziej świadomy swoich wad i złych nawyków. Wrogowie pomogą Ci nauczyć się czegoś o sobie.

12. Miej realne marzenia

Upewnij się, że fantazjujesz tylko o celach i marzeniach, które można osiągnąć. Realizuj swoje marzenia, bo inaczej stracisz koncentrację i sfrustrujesz się, jeśli nie uda Ci się osiągnąć nierealnego celu.

13. Czytaj książki

Spędzanie czasu na czytaniu dobrej książki jest zawsze dla Ciebie lepsze i bardziej korzystne niż rozmawianie z płytką, powierzchowną, toksyczną osobą.

14. Nie wtrącaj się w życie innych

Nie wchodź z butami się cudze życie. Zamiast tego zagłęb się w coś, z czego będziesz czerpać korzyści, np. w naukę i filozofię.

15. Spójrz w lustro

Jeśli chcesz dowiedzieć się, kto jest Twoim największym wrogiem, po prostu spójrz w lustro. Gdy stawisz mu czoła, wszyscy inni wrogowie również zostaną pokonani.

16. Nie skupiaj się na krytyce

Zawsze znajdą się tacy, którzy będą Cię krytykować i obrażać. Nie powinieneś jednak na to zwracać uwagi. Pamiętaj, że w dniu, w którym w końcu osiągniesz swoje cele, wszystkie krytyki i zniewagi przestaną mieć znaczenie.

17. Stawiaj na rozwój osobisty

Jest tylko jeden powód, dla którego powinieneś zakończyć swój związek lub relację z drugą osobą – niemożność rozwoju osobistego i zawodowego.

18. Nie bój się rozmawiać z ludźmi

Nie bój się rozmawiać z ludźmi, zwłaszcza gdy spotkasz kogoś po raz pierwszy. Często pomyślą o Tobie tylko pozytywne rzeczy.

19. Samotność może być dobra

Jeśli odczuwasz samotność po zerwaniu z kimś, nie traktuj tego jako coś negatywnego. Oznacza to, że rozwijasz się emocjonalnie i duchowo.

20. Mądrość

Nie ma czegoś takiego jak logika kobieca lub męska. Jest tylko umiejętność mądrego i właściwego myślenia.

21. Dziel się radością

Twoje szczęście rośnie, gdy dzielisz się nim z innymi ludźmi i czynisz ich szczęśliwszymi. Dziel się radością także z wrogami i daj im znać, że czujesz się lepiej od nich.

22. Żyj dla siebie

Na koniec naucz się żyć dla siebie, nie odczuwając potrzeby ciągłego udowadniania innym, że jesteś ok. W przeciwnym razie zmarnujesz życie, żyjąc dla innych.

Źródło i zdjęcie: curiousmindmagazine.com

https://www.f7dobry.com/ceniony-psychiatra-ujawnia-22-zasady-ktore-zmienia-twoje-zycie-na-lepsze/?fbclid=IwAR1JTacV_9wYt-NuV34XH9M1WVpkRdnpOqgMuSR5jRXYkMju9WQbtyxj7UU

niedziela, 28 lipca 2019

TRUDNE RELACJE Z RODZICEM I SŁÓW PARĘ O STAWANIU SIĘ RODZICEM DLA SIEBIE


.
Dorosłe dziecko rzadko oddala się od rodzica, który:
* traktował i traktuje je z GODNOŚCIĄ i SZACUNKIEM, poszanowaniem jego integralności i przestrzeni (fizyczności, potrzeb, uczuć, wrażliwości)
* nie tłamsił i nie tłamsi go swoimi lękami, kontrolą i manipulacjami, przebranymi w ubranko "miłości"
* nie przytłacza go swoimi osobistymi emocjami, z którymi sobie nie radzi, nie zalewa go nimi
* nie zalewa go pretensjami i żalami
* nie sprawiał, że przez jego złość, frustracje, przemoc słowną, nieustanną krytykę, nadużycia emocjonalne i fizycznie, dziecko czuło się w dzieciństwie jak na wojnie pod obstrzałem
* nie wywoływał w dziecku lęku przed śmiercią (a lęk przed śmiercią czy tez lęk o przetrwanie może pojawiać się nie tylko w sytuacjach, gdy dziecko przekonuje się, iż rodzic jest zdolny do skrajnej przemocy i traci panowanie nad sobą, ale także wtedy gdy dziecko jest zaniedbywane lub rodzic kwestionuje w jakiś sposób miłość do niego lub je odrzuca, odpycha, gdyż dla dziecka miłość rodzica jest warunkiem przetrwania)
* nie krytykuje dorosłego dziecka nieustannie, nie poprawia, nie naprawia, nie koryguje, nie nawraca na jedyną właściwą drogę, nie okazuje rozczarowania, potępienia, niezadowolenia
* nie narusza jego integralności i godności poprzez przemoc fizyczną i emocjonalną, a jeśli do tego doszło w dzieciństwie dziecka, bierze PEŁNĄ, całkowitą odpowiedzialność za swoje zachowanie (wszak to on był wówczas dorosły, a dziecko było tylko dzieckiem) i dąży do naprawy relacji
* wszelkie nadużycia i zachowania, które nadszarpnęły ufną więź z dzieckiem naprawiał na bieżąco, pokazując dziecku, że zależy mu na tym, by czuło się godne, szanowane i kochane, a jeśli nie umiał tego naprawić na bieżąco, zadośćuczynia to dziecku
* nie jest roszczeniowy, nie domaga się zwrotu za swoje poświęcenie dla dziecka, za to, że je urodził czy wychował, za to, że mu pomagał czy pomaga, nie wypomina dziecku, ile dla niego zrobił i robi, nie domaga się rekompensaty za jakąkolwiek pomoc czy "poświęcenie", nie domaga się od dziecka niczego (kiedy relacja jest zdrowa, dziecko samo wyciąga rękę do rodzica w potrzebie, nie potrzebuje być zmuszane do tego manipulacjami)
* nie wypomina dziecku jego zachowań z dzieciństwa i młodości,
* nie stawia swojego ego ponad dobro dziecka, np. usiłując ratować swoje dobre imię i zaprzeczając przemocy która miała miejsce (fizycznej i emocjonalnej) lub czyniąc sobie z dziecka partnera (w dzieciństwie i dorosłości) albo traktując je jak tresowane zwierzątko, które powinno zachowywać się tylko w określony sposób i spełniać wyobrażenia
* nie zaniedbywał dziecka emocjonalnie i fizycznie, lecz nawiązywał z nim bezpieczną, kochajacą więź.
...
Można by jeszcze wymieniać.
.
Rodzice rozważcie, jeśli nie chcecie, aby Wasze dorosłe dziecko żyło w dystansie od Was.
One samo z siebie będzie chciało do Was, gdy będziecie je godnie i z szacunkiem traktować.
.
A jeśli znacie kogoś, kto żyje w dystansie od rodzica, to zanim osądzicie tego kogoś lub zaczniecie mu wrzucać jakiekolwiek rady, wyjaśnienia i teorie duchowe, rozważcie taką możliwość, że ta osoba prawdopodobnie wybaczała tysiące razy, mogła tysiące razy ponad swoje siły bezskutecznie naprawiać relację, mogła sięgać tysiące razy ku rodzicowi jako dziecko i później i tyleż razy być odrzucana, mogła żyć latami w ogromnym bólu, usiłując dać rodzicom to, co chcą albo znosić tysiące aktów przemocy psychicznej i fizycznej, krzyki, krytykę, zaniedbania, manipulacje i niezrozumienie.
I z całą pewnością musiała, aby przeżyć, aby przetrwać, chodzić po tym świecie w założonej zbroi, opancerzona, stłumiona, zamrożona w czuciu, często ogromnie napięta wewnętrznie albo schowana w bańce depresji, apatii i bezsilności.
Być może musiała zebrać się w sobie ostatkiem sił, jakie jej zostały po tej walce o przetrwanie, aby stanąć na nogi i móc nie tylko dalej żyć, ale też dać sobie szansę na stworzenie innych, zdrowych relacji - z własnym dzieckiem, z partnerem.
I prawdopodobnie musiała też przeżyć bardzo bolesną żałobę, związaną z koniecznością zdystansowania się. Być może musiała zdobyć się na tytaniczny wysiłek, aby stanąć za sobą, móc żyć swoim życiem i stworzyć własne, zdrowe relacje.
.
I jeśli jesteś taką osobą, która musiała się zdystansować od rodziców, na chwilę, na jakiś czas, czy nawet na zawsze, to nikt, ale to absolutnie nikt, kto NIE przeszedł tego samego co Ty, nie ma prawa Ci mówić, co masz robić lepiej, jakim dzieckiem powinieneś być, nie ma prawa Cię pouczać ani osądzać, nie ma prawa Ci mówić, że jakiekolwiek Twoje odczucia są niewłaściwe, nie ma prawa Ci mówić, że powinieneś się uniewrażliwić albo że coś robisz źle ani serwować Ci moralizatorsko własnych interpretacji na temat tej relacji i twojego stosunku do niej.
.
Jako dziecko wybaczałeś zapewne setki czy nawet tysiące razy - małe dzieci są w tym świetne, zawsze gotowe wybaczyć, zawsze pełne nadziei, ciągle "zapominające" o tych wszystkich przykrych rzeczach dla "dobra relacji".
.
Ale te przykre rzeczy wybiją, będą musiały, bo takie jest prawo miłości.
Mogą wybić już w Twojej dorosłości, i wyjść na wierzch właśnie dlatego, że otwierasz się coraz bardziej na samego siebie, na miłość, a ona wlewa się w Ciebie i wypłukuje to wszystko, obmywa Cię.
.
Jako dorosły człowiek masz pełne prawo spotykać się ze swoją złością, ze swoją rozpaczą i bólem, ze swoją stłumioną agresją i je integrować.
.
Nie musisz zmuszać się do powrotu do tych dziecięcych stanów, w których byłeś tak pełen przebaczenia, tak jeszcze otwarty i pełen wiary, że moze być lepiej, jeśli tylko Ty będziesz lepszy.
.
Nie musisz słuchać cudzych koncepcji na temat "konieczności" wybaczenia. Bo to nie "wybaczenie" sprawi, że poczujesz się lepiej. Ono jest jedynie zrozumieniem, że druga osoba robiła co robiła, z powodu swoich ran, swoich uwarunkowań czy z jakichkolwiek innych powodów. Zobaczeniem, że sama cierpiała, czy cierpi. Możesz mieć do niej nawet cały ogrom współczucia i zrozumienia.
.
Ale to nie wybaczenie Cię uleczy. To nie współczucie wobec rodzica Cię uleczy ani zrozumienie dla niego.
.
Poczujesz się lepiej i zaczniesz się uzdrawiać, gdy sam siebie zalejesz życzliwością, miłością, akceptacją, najwyższym współczuciem i zrozumieniem, gdy sam dla siebie staniesz się najbardziej kochającym rodzicem i przyjacielem. To właśnie to nas ulecza i uzdrawia.
I jeśli jest taka potrzeba, masz pełne prawo robić to wszystko z dala od rodziców, a czasem nawet nie masz wręcz innej możliwości, jak zdystansować się.
.
W procesie integracji, uwalniania skumulowanych emocji czy napięć z ciała oraz odkrywania prawdziwego siebie (zwłaszcza, jeśli zostały uszkodzone struktury nerwowe wskutek przemocy albo nie wytworzyły się istotne połączenia w mózgu umożliwiające zdrowe funkcjonowanie w świecie i relacjach)
nieuchronnie zawsze uwrażliwiamy się na swoje ciało, na swoje emocje, na skumulowane napięcia.
Zrzucamy swoje zbroje i ciasne skafandry.
Rozmrażamy się, a wraz z tym rozmrażaniem musimy pozwolić, aby przepłynęło przez nas to, co chce przepłynąć, choćby była to złość, smutek, płacz, a nie narzucać sobie, by realizować jakieś duchowe paradygmaty miłości (które są jedynie programami mentalnymi).
.
Oczywiście to prawda, że nie warto żywić i podsycać w sobie negatywnych uczuć, wściekłości, urazy i nienawiści do nikogo, a zatem także do rodziców.
Ale jeśli już takie uczucia pojawiają się w Tobie, uszanuj je i uhonoruj, bo gdy je pominiesz i nie uhonorujesz, one wybiją, będą wracały.
Takie jest prawo miłości.
Jeśli nie w relacji z rodzicem, to w postaci ciągłego rozdrażnienia, w postaci niezdrowych relacji z innymi ludźmi, ciągłych konfliktów z innymi, z systemem, w relacji z dzieckiem czy partnerem, czy też przyjmą postać autoagresji, apatii, bezsilności i depresji.
.
Wierzę, ze w pewnym momencie zaczniesz stawać się dla siebie najkochańszą matką i ojcem, bądź już się nimi dla siebie stajesz.
Życzę Ci, abyś sycił się zawsze nieskończoną miłością i światłem.
Niech Ci tu będzie najlepiej na świecie.
Wierzę, że dobrze wykorzystasz dar życia, jakiego otrzymałeś od rodziców i stworzysz sobie takie warunki, w których będziesz mógł rosnąć i rozkwitać jak najpiękniej tylko możesz, dzieląc się sobą ze światem z radością i spokojem w sercu, dla dobra nas wszystkich.
Z całego serca Ci tego życzę i niech WSZYSTKO Ci w tym sprzyja.
Jesteś kochany i nigdy nie jesteś sam.
.
tekst: Karolina Bochenek
grafika: Alex Grey

czwartek, 13 października 2016

Życie jest proste.

Proste prawa życia
1. Prawo wzajemności.
Zanim osądzisz błędy innych, zwróć uwagę na własne błędy. Ten, kto rzuca błotem, nie może mieć czystych rąk.

2. Prawo bólu.
 Obrażony człowiek zadaje ból innym.
3. Prawo wyższego poziomu. 
 Przechodzimy na wyższy poziom dopiero wtedy, gdy zaczynamy traktować innych lepiej, niż oni nas traktują.
4. Prawo bumerangu. 
 Kiedy pomagamy innym – pomagamy jednocześnie samym sobie.
5. Prawo młotka.  
 Nigdy nie sięgaj po młotek, by zabić komara na czole współrozmówcy.
6. Prawo wymiany.
  Zamiast ustawiać innych na miejsca, postaw siebie na ich miejscu.
7. Prawo nauki.  
 Każdy człowiek, jakiego spotykamy na swojej drodze, może nas czegoś nauczyć.
8. Prawo charyzmy. 
  Ludzie interesują się człowiekiem, który interesuje się nimi.
9. Prawo 10 punktów. 
  Wiara w najlepsze cechy innego człowieka powoduje, że zaczyna on te cechy przejawiać.
10. Prawo sytuacji.   
Nigdy nie doprowadzaj do tego, by sytuacja znaczyła dla Ciebie więcej, niż relacje.
11. Prawo Boba.  
Kiedy Bob ma problemy, to oznacza, że największym problemem jest Bob.
12. Prawo dostępności. 
 Autoironia i umiejętność śmiania się z siebie pomaga innym czuć się z nami swobodnie.
13. Prawo okopów.  
 Kiedy szykujesz się do bitwy, wybieraj dla siebie takie okopy, żeby zmieścili się w nich przyjaciele.
14. Prawo rolne. 
 Wszystkie relacje można i należy kultywować.
15. Prawo 101%.  
Znaleźć jeden procent, z którym się zgadzamy i skierować tam 100 procent swoich wysiłków.
16. Prawo cierpliwości. 
 Podróż z innymi zawsze przebiega wolniej, niż podróż w pojedynkę. Jeśli chcesz zajść daleko – idźcie razem, jeśli chcesz iść szybko – idź sam.
17. Prawo drugiej strony medalu. 
 Prawdziwy sprawdzian relacji nie polega na tym, w jakim stopniu jesteśmy lojalni wobec przyjaciół, którym idzie źle. Polega on na tym, jak bardzo cieszymy się, gdy osiągają oni sukces.
18. Prawo współpracy. 
 Wspólna praca zwiększa prawdopodobieństwo wspólnego sukcesu.

piątek, 1 kwietnia 2016

ZASŁUGUJESZ NA WSZYSTKO, CO NAJLEPSZE W ŚWIECIE, i nadszedł już czas, aby to przyjąć.


Zostaliśmy zaprogramowani, aby sądzić, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy, oraz że nie jesteśmy w stanie żyć takim życiem, jakiego chcemy.
I – są tacy, którzy wyciągają konkretne korzyści z tego, że tak wierzymy.
W całej historii ludzkości można znaleźć przykłady, jak różne społeczeństwa były i są zaprogramowane do życia w przekonaniu, że ludzie muszą zawsze coś płacić w jakiejkolwiek postaci, aby pozostać przy życiu, być zdrowym, bezpiecznym, albo żeby być w stanie żyć jakimś lepszym życiem. Bo inaczej – nasze życie lub szczęście będą zagrożone.
Czasami wmawia się nam, że zagrożenie dla naszego szczęśliwego życia sięga nawet poza nasze życie. I możemy żyć w strachu, że będziemy cierpieć niedolę również w życiu pozagrobowym.
I w ten sposób, krok po kroku, od wieków już rasa ludzka zostaje zastraszana i ograbiana z przyrodzonego nam prawa do życia, jakie jest nam przeznaczone: w szczęściu, zdrowiu, dostatku i spełnieniu.
Z pokolenia na pokolenie przekazywane są nam te ograniczenia i programowana jest nasza podświadomość, aby utrzymać większość z nas uwięzionych w przekonaniu, że nie możemy posiadać takiego życia, jakiego chcemy.
Jednak nie ma żadnej potrzeby, aby tak nadal było.
Masz prawo powiedzieć „dość”. Masz moc, aby zmienić swoją rzeczywistość. Masz moc, aby uwolnić się od wszelkich ograniczeń, które działają przeciwko Tobie, nie pozwalając Ci żyć życiem, jakiego głęboko pragniesz.
Ze względu na to, jak zaprojektowana jest cała przyroda, to znaczy – każda żywa istota, czy to roślina, owad, zwierzę, ryba, ptak czy człowiek jest unikalna – cel istnienia każdej istoty jest również unikalny. Oznacza to, że wszystko i wszyscy są jednakowo ważni w całej tej konstrukcji.
Wszystko to było, jest i zawsze będzie unikalne, wyjątkowe. Nie możemy niczego porównywać, ani oczekiwać, że kiedykolwiek jakiekolwiek dwa istnienia będą takie same. Każde życie jest jedyną w swoim rodzaju, niepowtarzalną pięknością w całym świecie. Żadne istnienie, nie może być powtórzone, powielone lub pominięte.
Zawsze trzeba pamiętać, jak ważnym jest, aby postrzegać innych oraz siebie jako te unikalnych istoty, którymi wszyscy jesteśmy. Wszyscy z nas są jednakowo ważni, i każdy z nas ma prawo żyć takim życiem, jakiego chce.
Twoje życie to unikalna podróż wszechczasów. Teraz, gdy o tym wiesz, oddaj swemu życiu taki szacunek, na jaki w pełni zasługuje.
Ty sam/sama jesteś jedyną unikalną pięknością w swoim rodzaju. Zacznij traktować siebie w piękny sposób. Tak, jak na to w pełni zasługujesz.
Zasługujesz na wszystko, co najlepsze na świecie, i nadszedł już czas, aby to przyjąć.
Wszystko, czego potrzebujesz to po prostu po to sięgnąć. Przygotuj się, aby wstąpić na taką życiową drogę, jakiej chcesz. Możesz znaleźć na rynku narzędzia potrzebne do jej zrealizowania: te, które pomogą Ci przeprogramować podświadomość, i zmienić swoje wewnętrzne przekonania.
PAMIĘTAJ: NASZA PODŚWIADOMOŚĆ – to 90% wszystkich naszych reakcji, przekonań i działańJest odpowiedzialna za nasze przekonania, wartości, zwyczaje, emocje, mechanizmy obronne itp., które mogą utrzymywać nas w błędnym kieracie sabotowania własnego życia.
Nagrałam dla Was płytę CD, aby pomóc Wam w przeprogramowaniu podświadomości i pozbyciu się z niej negatywnych wzorców:
Życie, jakiego chcesz, jest Twoje: Zaprogramuj się na sukces, szczęście, zdrowie i dostatek. 


http://johannakern.pl/zaslugujesz-na-wszystko-co-najlepsze-w-swiecie-i-nadszedl-juz-czas-aby-to-przyjac/

niedziela, 31 stycznia 2016

16 wskazówek od Willa Smitha!

Will Smith odniósł ogromny sukces w swoim życiu, jak sam twierdzi, to nie koniec jego drogi do realizacji postawionych sobie celów. Will żyje w ścisłej relacji ze sobą i wszechświatem, dzięki czemu odkrył wiele tajników, które mogą pomóc nam zrozumieć co w życiu jest istotne i jak należałoby postępować aby odnieść życiowy sukces.
Will cycat 1
Oto 16 wskazówek od Willa:
  1. Kochaj Swoje Życie – żyj pasją do własnego życia. Spraw byś przeżył swoje życie jak najlepiej tylko się da.
  2. „Wielkość” jest w każdym z nas – nie ważne skąd i kim jesteś, nawet Ty masz tą Wielkość w sobie!
  3. Sami sprawiamy, że sukces staje się bardziej nie możliwy do osiągnięcia niż w rzeczywistości jest. Podążanie za marzeniami wcale nie jest takie trudne jak nam się wydaje… Wystarczy trochę kreatywności i myślenia „poza szufladkowego” aby wkroczyć na drogę do spełniania swoich marzeń.
  4. Nie istnieje droga na skróty do sukcesu życiowego – Ciężko pracuj i bądź wytrwały!
  5. Talent pojawia się naturalnie. Umiejętności są efektem pracy i wytrwałości w treningu, to dzięki umiejętnościom wybrniesz nawet z najtrudniejszych życiowych sytuacji.
  6. Spraw byś stawał się lepszy każdego dnia tygodnia. Odnajdź drogę do zwiększania swoich umiejętności codziennie – niech każdy dzień przynosi lepszą wersję Ciebie!
  7. Nigdy, ale to nigdy się nie poddawaj – Żyj swoimi marzeniami. Stale próbuj nowych rzeczy i odkrywaj sposoby dzięki, którym będziesz się rozwijać. Sytuacja zawsze może się pogorszyć, mogą też pojawić się ludzie, którzy wskażą Ci wiele powodów dla których miałbyś przestać robić to co robisz. Słuchaj i ufaj swojej własnej intuicji.
  8. Nie kładź kilku cegieł na raz – spraw by cegła, którą kładziesz była najlepiej i najbardziej starannie położoną cegłą na świecie. Nie ważne co robisz w swoim życiu, nie przykładaj zbyt wielkiej wagi do tego co robią inni. Skup się na tym by wykonywać swoje zadanie najlepiej jak potrafisz, cegła..po cegle.
  9. Wprowadzaj zmiany – pozostaw świat lepszym miejscem niż takim jakim go zastałeś. Jeżeli nie robisz nic dobrego dla tej planety – to po co tu jesteś? Niesienie pomocy i wsparcia innym to najważniejszy punkt w drodze do ulepszania siebie i podążania za marzeniami.
  10. Reprezentuj Ideę – Znajdź lub stwórz coś co sprawi, że z większą pasją będziesz podążać do obranych celów. Zawsze reprezentuj ideę we wszystkim co robisz.
  11. Musisz głęboko wierzyć. Nie potrzebujesz planu B, obmyślanie planu B odwraca Cię od planu A! Uwierz, że wszystko może się wydarzyć. Jeśli stwierdzisz, że coś się da lub czegoś się nie da zrobić – w obu przypadkach masz rację.
  12. Nasze myśli i marzenia są fizyczne. Zmieniamy Świat wokół nas i dostosowujemy go do siebie tym co tworzymy w naszych głowach. Żyj w dobrej relacji ze sobą i wszechświatem.
  13. Musisz dokładnie skupić się na tym co tworzysz, nie pozwól by cokolwiek odwróciło Twoją uwagę od tego co budujesz.
  14. Atakuj swój strach (https://ogrodnikumyslu.wordpress.com/2015/01/10/strach-ma-wielkie-oczy/) zmierz się ze swoimi obawami i udowodnij sobie, że są one jedynie okazją do wzmocnienia siebie.
  15. Bądź gotów umrzeć za prawdę – jeśli nie obawiasz się śmierci to jesteś człowiekiem wolnym od kompromisów i manipulacji.
  16. Chroń swoje marzenia – Trzymaj je w ukryciu przed wszystkimi, którzy Ci źle życzą.
„Jeśli ‚a’ oznacza życiowy sukces to, a=x+y+z, gdzie x to praca, y jest zabawą a ‚z’ to umiejętność trzymania języka za zębami” – Albert Einstein



https://ogrodnikumyslu.wordpress.com/2015/12/26/16-wskazowek-od-willa-smitha/

wtorek, 12 maja 2015

Dajmy sobie sami.

Często w kontaktach międzyludzkich oczekujemy od innych pewnych określonych zachowań. Raz je otrzymujemy zgodnie z oczekiwaniami, innym razem spotyka nas rozczarowanie. Prawie nigdy jednak nie zastanawiamy się jaki mamy stosunek sami do siebie, w jaki sposób siebie traktujemy. Rzadko traktujemy siebie lepiej niż innych. Innych stawiamy na pierwszym miejscu, sami schodzimy na plan dalszy. Nasze potrzeby przestają się liczyć, bo.....tysiące różnych powodów wynajdujemy.

     Ruediger Schache w "Magnetyźmie serca" pisze:

    "Jeśli chcesz, żeby ktoś inny otworzył swoje serce, ty otwórz swoje. Ten ktoś nie może zrobić niczego, czego ty nie mógłbyś uczynić. Jest twoim lustrem. A jeśli on zrobiłby to pierwszy, to i tak nie byłbyś w stanie tego odczuć, gdyby twoje serce nie było wcześniej otwarte.

    Jeśli chcesz poprawić swoje relacje z daną osobą, popraw swoje relacje z samym sobą.

    Jeśli chcesz móc bardziej ufać innym, bardziej zaufaj sobie.

    Jeśli chcesz odczuwać więcej miłości, sam więcej kochaj.

    Jeśli szukasz bezpieczeństwa, sam je sobie zapewnij.

    Jeśli chcesz, żeby lepiej cię traktowano, sam traktuj lepiej siebie.

    Jeśli chcesz osiągnąć pełnię, najpierw sam ją poczuj. Nie potrzebujesz pieniędzy, żeby czuć się bogatym, musisz tylko odpowiednio ukierunkować swoje postrzeganie.

    Jeśli tęsknisz za nowymi bodźcami, wolnością i przygodą - przeżyj je. Zacznij od małych rzeczy, a wielkie przyjdą same.

    Jeśli nie chcesz, żeby cię oszukiwano, upewnij się najpierw, czy sam siebie nie oszukujesz.

    Jeśli chcesz, żeby cię szanowano, szanuj sam siebie.

    Jeśli pragniesz mieć więcej swobody w podejmowaniu decyzji, ale jej nie dostajesz, i tak zacznij sam decydować.


Bez względu na to, czego pragniesz od innych,
najpierw daj to sobie sam.

A jeśli później będziesz miał ochotę, dawaj to także innym. Wtedy to, co upragnione, samo będzie do ciebie przychodzić, ponieważ zacznie działać jako twój magnetyzm. "

Serdecznie pozdrawiam.
Agnieszka

www.dotykzycia.pl

środa, 1 kwietnia 2015

… proste …


Proste prawa życia:

1. Prawo wzajemności. Zanim osądzisz błędy innych, zwróć uwagę na własne błędy. Ten, kto rzuca błotem nie może mieć czystych rąk.
2. Prawo bólu. Obrażony człowiek zadaje ból innym.
3. Prawo wyższego poziomu. Przechodzimy na wyższy poziom dopiero wtedy, gdy zaczynamy traktować innych lepiej, niż oni nas traktują.
4. Prawo bumerangu. Kiedy pomagamy innym – pomagamy jednocześnie samym sobie.
5. Prawo młotka. Nigdy nie sięgaj po młotek, by zabić komara na czole współrozmówcy.
6. Prawo wymiany. Zamiast ustawiać innych na miejsca, postaw siebie na ich miejscu.
7. Prawo nauki. Każdy człowiek, jakiego spotykamy na swojej drodze, może nas czegoś nauczyć.
8. Prawo charyzmy. Ludzie interesują się człowiekiem, który interesuje się nimi.
9. Prawo 10 punktów. Wiara w najlepsze cechy innego człowieka powoduje, że zaczyna on te cechy przejawiać.
10. Prawo sytuacji. Nigdy nie doprowadzaj do tego, by sytuacja znaczyła dla ciebie więcej, niż relacje.
11. Prawo Boba. Kiedy Bob ma problemy, to oznacza, że największym problemem jest Bob.
12. Prawo dostępności. Autoironia i umiejętność śmiania się z siebie pomaga innym czuć się z nami swobodnie.
13. Prawo okopów. Kiedy szykujesz się do bitwy, wybieraj dla siebie takie okopy, żeby zmieścili się w nich przyjaciele.
14. Prawo rolne. Wszystkie relacje można i należy kultywować.
15. Prawo 101 procent. Znaleźć jeden procent, z którym się zgadzamy i skierować tam 100 procent swoich wysiłków.
16. Prawo cierpliwości. Podróż z innymi zawsze przebiega wolniej, niż podróż w pojedynkę. Jeśli chcesz zajść daleko – idźcie razem, jeśli chcesz iść szybko – idź sam.
17. Prawo drugiej strony medalu. Prawdziwy sprawdzian relacji nie polega na tym, w jakim stopniu jesteśmy lojalni wobec przyjaciół, którym idzie źle. Polega on na tym, jak bardzo cieszymy się, gdy osiągają oni sukces.
18. Prawo współpracy. Wspólna praca zwiększa prawdopodobieństwo wspólnego sukcesu.

https://hipokrates2012.wordpress.com/2015/03/31/proste-2/