Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duma. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 lutego 2026

Nie wszyscy zasługują na Twoją uwagę.

1. Nie wszyscy zasługują na Twoją uwagę. Cisza to też odpowiedź.
2. Nie oceniaj nikogo, kto idzie inną drogą niż Ty. Nie wiesz, co niesie w plecaku.
3. Czasem lepiej odejść bez słowa niż zostać i tłumaczyć się komuś, kto nie chce słuchać.
4. To, jak traktujesz ludzi słabszych, mówi o Tobie więcej niż wszystkie Twoje sukcesy.
5. Nie udawaj, że wszystko jest w porządku, jeśli nie jest. Autentyczność nie boli - kłamstwo tak.
6. Żadne "przepraszam" nie ma sensu, jeśli nie idzie za nim zmiana.
7. Duma nie polega na tym, że masz rację. Ale że umiesz się mylić z godnością.
8. Jeśli nie masz nic wartościowego do powiedzenia, powiedz ciszę.
9. Nie każdemu da się pomóc i nie każdemu powinieneś.
10. Słuchaj nie tylko tego, co ktoś mówi. Zwracaj uwagę, czego unika.
11. Unikaj tych, którzy szukają winnych, a nie rozwiązań.
12. Prawdziwy szacunek zaczyna się wtedy, gdy nikt nie patrzy.
13. Jeśli musisz przekonywać kogoś, że jesteś wartościowy - to nie jego miejsce przy Twoim stole.
14. Życie to nie gra, ale i tak lepiej nie rozdawaj kart byle komu.

 

piątek, 14 kwietnia 2023

Dwanaście kluczy na dobre życie.


 
1- Inny nie istnieje po to, by cię zadowolić lub nie zadowolić. Drugi istnieje, aby cię uczyć.
2- Nikt nie jest winny temu, co czujesz.
To Ty wybierasz uczucia, które masz w tej chwili. Tylko Ty.
3- Sztuka życia bez oczekiwań, ale z perspektywą, jest kluczem do tego, by nie czuć się sfrustrowanym.
4- Wylecz w sobie uzależnienie od potrzeby aprobaty innych. Tylko w ten sposób możemy się cieszyć śmiałością i naturalnym zaopiekowaniem naszego ducha, naszej istoty.
5- Nie kontrolujesz niczego zewnętrznego, bez względu na to, jak bardzo myślisz, że to robisz. Uwolnij się od potrzeby kontroli, tylko w ten sposób uzyskasz panowanie nad sobą i swoim życiem (samokontrola).
6- Nie oddalaj się od siebie, próbując „wpasować się” w wąską przestrzeń myśli, którą druga osoba ma wobec Ciebie. To nie zadziała. Kiedy zmieniasz się, aby kogoś zadowolić, Twoje światło gaśnie.
7- Nie wierz w to, co mówią Ci inni ludzie, bez względu na to, jak romantycznie i poetycko może to brzmieć. Liczy się postawa, a nie słowa.
8- Porzuć dumę i iluzję wiary, że wszystko będzie tak, jak chcesz lub potrzebujesz. Naucz się płynąć z życiem, przyjmując swoją pokorę i elastyczność.
9- Wszystko jest ulotne. Życie z bliska to tragedia, z daleka to komedia. Za jakiś czas będziesz się śmiać z dramatu, który stworzyłeś, ponieważ wszystko się dzieje.
10- Jesteś odpowiedzialny za wszystko, co dzieje się w Twoim życiu. Twoje dominujące myśli i uczucia będą kształtować Twoją rzeczywistość, czy Ci się to podoba, czy nie. Jeśli chcesz zmienić swoją rzeczywistość, zmień swoje myśli i uczucia.
11- Żyj z prostotą w rzeczywistości. Dopiero wtedy wyjdzie na jaw, kim naprawdę jesteś. To sprawi, że będziesz autentyczny i przejrzysty.
12 - Szczęście jest zadaniem wewnętrznym. Śmiej się więcej i nie bierz wszystkiego tak poważnie. W końcu istotą życia jest odkrywanie i cieszenie się tą cudowną przygodą zwaną ewolucją.”


piątek, 27 stycznia 2023

„TO TEŻ MINIE"

 

Pewnego razu król zwrócił się do dwóch mędrców: "Mam pierścień z jednym z najdroższych diamentów na świecie i chcę ukryć pod tym diamentem wiadomość, która może być przydatna w krytycznych sytuacjach. Chcę ofiarować ten pierścień moim spadkobiercom, by wiernie im służył. Jaka wiadomość powinna się tam waszym zdaniem znaleźć? Musi być bardzo krótka, aby zmieściła się w pierścieniu".
Mędrcy umieli pisać długie traktaty, ale nie potrafili wyrazić się w jednym krótkim zdaniu. Myśleli i myśleli, ale niczego nie wymyślili.
Król podzielił się swoim smutkiem i rozczarowaniem z wiernym starym sługą, który wychował go od niemowlęctwa i był częścią rodziny.
Starzec powiedział:
„Nie jestem mędrcem, nie mam wykształcenia, ale znam takie przesłanie. Przez wiele lat spędzonych w pałacu spotkałem wiele osób. Kiedyś służyłem mistykowi, którego zaprosił twój ojciec i to on dał mi taką wiadomość. Proszę, nie czytaj jej teraz. Zapiszę ją i umieszczę w twoim pierścieniu. Odczytaj ją dopiero, gdy znajdziesz się w sytuacji bez wyjścia.
Król posłuchał starego sługi.
Po pewnym czasie wrogowie zaatakowali kraj. Król przegrał wojnę. Uciekał na koniu ścigany przez napastników. Był sam, jego wrogów było wielu. Dotarł do końca drogi. Przed nim znajdował się już tylko ogromny, głęboki klif. Wiedział, że jeśli tam spadnie - zginie. Nie mógł już też zawrócić, ponieważ zbliżali się jego wrogowie. Słyszał już stukot kopyt ich koni. Był w pułapce, w sytuacji bez wyjścia, w całkowitej rozpaczy.
Wtedy przypomniał sobie o pierścieniu. Otworzył go i znalazł słowa: "TO TEŻ MINIE".
Po przeczytaniu wiadomości poczuł nagle, że wszystko wokół cichnie. Najwyraźniej prześladowcy zgubili się i podążyli w złym kierunku. Nie słyszał już ich koni..
Król był pełen wdzięczności dla sługi i nieznanego mistyka. Słowa były mocne. Zamknął pierścień i wyruszył w drogę. Wkrótce zebrał potężną armię i wrócił do lat swojej świetności.
Dzień, w którym powrócił do pałacu wyprawiono wspaniałe święto, ucztę dla całego świata - ludzie kochali swojego króla. Król był szczęśliwy i dumny. Zapomniał o swoim pierścieniu i informacji w nim zawartej.
Wtedy podszedł do niego stary sługa i powiedział cicho: „Nawet w tej chwili spójrz ponownie na wiadomość”.
Król powiedział: „Teraz jestem zwycięzcą, ludzie świętują mój powrót, nie jestem zrozpaczony, nie jestem w beznadziejnej sytuacji”.
„Posłuchaj starego sługi - przesłanie działa nie tylko w chwilach, gdy wszystko jest źle, ale także w momentach zwycięstwa”.
Król otworzył pierścień i przeczytał:
„TO TEŻ MINIE".
I znowu poczuł, jak ogarnia go cisza, chociaż był pośród hałaśliwego tańczącego tłumu. Jego duma zniknęła. Zrozumiał wiadomość. Był mądrym człowiekiem.
A potem starzec powiedział do króla; „Czy pamiętasz wszystko co ci się przydarzyło? Nic i żadne uczucie nie jest trwałe. Tak jak noc zmienia dzień, tak chwile radości i rozpaczy przeplatają się nawzajem. Zaakceptuj je jako naturę rzeczy, jako część życia ”.

♡ Przypowieść z Kursu 21 dni obfitości
Foto Animal Favorite photo

środa, 14 marca 2018

Mistrz, uczeń i cel .

"- Mistrzu, - zapytał uczeń, - dlaczego ciągle napotykam przeszkody w drodze do celu, które sprowadzają mnie na manowce i każą pochylać głowę nad własnymi słabościami.
- To, co nazywasz przeszkodami, - odpowiedział mistrz, - to, w istocie, część twojego celu. Przestań z tym walczyć. Po prostu pomyśl o tym i weź pod uwagę, gdy wybierasz drogę. Wyobraź sobie, że strzelasz z łuku. Tarcza jest daleko i nie możesz jej zobaczyć, ponieważ jest gęsta mgła. Czy będziesz walczył z mgłą? Nie, będziesz czekał, aż przyjdzie wiatr i rozwieje mgłę. Teraz już widzisz tarczę, ale wiatr znosi twoje strzały. Czy walczysz z wiatrem? Nie, określasz kierunek wiatru i korygujesz ustawienie łuku, wypuszczając strzałę pod innym kątem. Twój łuk jest ciężki i oporny. Czy walczysz z łukiem? Nie, ćwiczysz swoje mięśnie i coraz mocniej naciągasz cięciwę.
- Ale przecież są ludzie, którzy mają lekki, giętki łuk, a gdy strzelają – pogoda jest piękna i bezwietrzna, - powiedział oburzony uczeń. – Dlaczego tylko moje działania napotykają tyle przeszkód? Czy wszechświat sprzysiągł się przeciwko mnie?
- Nigdy nie oglądaj się na innych, - uśmiechnął się mistrz. – Każdy ma swój łuk, swoją tarczę i swój własny czas, by wypuścić strzałę. Jedni czynią swoim celem trafienie w środek tarczy, inni – możliwość nauczenia się łucznictwa.
Mistrz pochylił się do ucznia i dodał:
- Powierzę ci jeszcze jedną straszną tajemnicę, mój chłopcze. Mgła nie spowija ziemi po to, by przeszkodzić twojemu strzelaniu z łuku. Wiatr nie wieje po to, by zmienić kierunek twojej strzały. Twardy łuk nie został zrobiony po to, byś zdał sobie sprawę ze swoich słabości. To wszystko dzieje się niezależnie od ciebie i twoich zamiarów. To była twoja decyzja, by w takich warunkach precyzyjnie trafić do tarczy. Przestań więc się skarżyć i albo zacznij strzelać, albo okiełznaj swoją dumę i wybierz sobie łatwiejszy cel".

sobota, 4 czerwca 2016

Ścieżka Miłości.

Masz wiele powodów i uzasadnień, dlaczego nie możesz przebaczyć, ale to nieprawda.
Nie możesz przebaczyć, ponieważ nauczyłaś się nie wybaczać, ponieważ ćwiczyłaś się w tym, żeby nie przebaczać i ponieważ stałaś się mistrzem nie przebaczania.

Był czas, kiedy jako dzieci wybaczaliśmy instynktownie. Zanim zapadliśmy na chorobę umysłu, przebaczaliśmy naturalnie i bez wysiłku. Wybaczaliśmy innym niemal natychmiast. Popatrz na dwoje bawiących się dzieci. Nagle zaczęły się bić. Po chwili zapłakane biegną do swoich matek. „Mamo! Ona mnie uderzyła!” Jedna mama idzie porozmawiać z drugą mamą i kończą rozmowę wielką kłótnią. Pięć minut później dzieci znowu bawią się razem, jakby się nic nie stało, za to matki nienawidzą się do końca życia.

Nie o to chodzi, że powinniśmy się nauczyć sztuki wybaczania. Zdolność przebaczania jest wrodzona. Nauczyliśmy się jednak przeciwnego zachowania, trenowaliśmy je i teraz przebaczenie jest bardzo trudne. Jeśli ktoś coś nam zrobił, zapomnijmy o tym, było, minęło. Odpuśćmy.

Ale my robimy z tego wojnę pychy.
Dlaczego?
Ponieważ rośnie w nas poczucie własnej ważności, kiedy nie wybaczamy. Nasze słowa nabierają mocy, kiedy możemy powiedzieć: „Cokolwiek by teraz zrobiła, nigdy jej nie wybaczę. To, co zrobiła, jest niewybaczalne”.

Prawdziwym problemem jest duma. Z powodu dumy, z powodu urażonej ambicji, stale podsycamy płomień, który żywi się doznaną krzywdą, by przypominał, że nie możemy wybaczyć. A tymczasem kto cierpi i gromadzi w sobie coraz więcej emocjonalnej trucizny? To my faktycznie cierpimy za wszystko, co inni ludzie robią, nawet jeśli nas to nie dotyczy.

Uczymy się również cierpieć, by ukarać kogoś, kto nas obraził.
Zachowujemy się jak małe dziecko, które ma napad złości, tylko dlatego że chce, aby ktoś się nim zainteresował.
Ranimy siebie tylko po to, żeby móc powiedzieć: „Popatrz, co przez ciebie robię!”

To śmieszne, ale tak właśnie postępujemy.
Czasem chcielibyśmy powiedzieć naprawdę, to: „Przebacz mi”, ale nie powiemy ani słowa, póki on nie przyjdzie i pierwszy nie poprosi o przebaczenie.
Często nawet nie wiemy, dlaczego gniewamy się na rodziców, przyjaciół, kolegów. Gniewamy się z tego samego powodu, z którego inni proszą nas o wybaczenie. Przecież niemal natychmiast wzruszamy się, mówiąc: „Och, nie! To ty mi wybacz!”

Znajdź w kącie małe dziecko, które ma napad złości. Swoją dumę wrzuć do śmietnika. Nie potrzebujesz jej. Zostaw pychę w spokoju i poproś o przebaczenie.

[Don Miguel Ruiz - „ Ścieżka miłości”]