Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 lutego 2026

Nie wszyscy zasługują na Twoją uwagę.

1. Nie wszyscy zasługują na Twoją uwagę. Cisza to też odpowiedź.
2. Nie oceniaj nikogo, kto idzie inną drogą niż Ty. Nie wiesz, co niesie w plecaku.
3. Czasem lepiej odejść bez słowa niż zostać i tłumaczyć się komuś, kto nie chce słuchać.
4. To, jak traktujesz ludzi słabszych, mówi o Tobie więcej niż wszystkie Twoje sukcesy.
5. Nie udawaj, że wszystko jest w porządku, jeśli nie jest. Autentyczność nie boli - kłamstwo tak.
6. Żadne "przepraszam" nie ma sensu, jeśli nie idzie za nim zmiana.
7. Duma nie polega na tym, że masz rację. Ale że umiesz się mylić z godnością.
8. Jeśli nie masz nic wartościowego do powiedzenia, powiedz ciszę.
9. Nie każdemu da się pomóc i nie każdemu powinieneś.
10. Słuchaj nie tylko tego, co ktoś mówi. Zwracaj uwagę, czego unika.
11. Unikaj tych, którzy szukają winnych, a nie rozwiązań.
12. Prawdziwy szacunek zaczyna się wtedy, gdy nikt nie patrzy.
13. Jeśli musisz przekonywać kogoś, że jesteś wartościowy - to nie jego miejsce przy Twoim stole.
14. Życie to nie gra, ale i tak lepiej nie rozdawaj kart byle komu.

 

poniedziałek, 2 grudnia 2024

15 ciekawości o muzyce, której nie znałeś ...

▪️Słuchanie muzyki to jedna z nielicznych działań, które wiążą się z wykorzystaniem wszystkich części naszego mózgu.
▪️ Słuchając muzyki, Twoje serce modyfikuje bicie serca, aby spróbować naśladować rytm muzyki, której słuchasz.
▪️Czy wiesz, że to, że cały dzień gra nam piosenka w głowie i nie możemy jej powstrzymać? Zjawisko to nazywane jest „muzycznym robakiem”.
▪️ Kiedy słuchamy muzyki, dopamina uwalnia się do naszego mózgu, tak jak wtedy, gdy bierzesz narkotyki, uprawiasz seks lub jesz.
▪️Muzyka może pomóc nam w procesach rozumowania i znacząco poprawia obszary motoryczne naszego mózgu.
Dlatego uważa się, że muzyka powstała po to, aby „pomagać nam wszystkim poruszać się razem”.
Badania wykazały, że to, co czujemy, gdy słyszymy piosenkę, jest bardzo podobne do tego, czego doświadczają inni ludzie w tym samym miejscu.
(Stąd bierze się to, że zdobywamy tylu przyjaciół na koncertach! ).
▪️Słuchana muzyka jest przechowywana w obszarach mózgu innych niż wspomnienia, dlatego osoby z Alzheimerem są w stanie przypomnieć sobie melodie z przeszłości.
▪️ Słuchanie głośnej muzyki może spowodować, że pijemy drinki szybciej w krótszym czasie.
Teraz rozumiemy, dlaczego muzyka jest tak głośna w klubach.
▪️Granie na jakimś instrumencie muzycznym może poprawić komunikację słowną.
▪️Kwiaty mogą rosnąć szybciej, jeśli wokół nich jest muzyka.
▪️Taki rodzaj muzyki, który lubimy w wieku 20 lat, jest zazwyczaj rodzajem muzyki, którą będziemy lubić do końca życia.
▪️Dzieci wcześniej uczą się znaczenia emocji muzyki niż znaczenia słów.
▪️ Sposób, w jaki poczęliśmy świat jest uwarunkowany rodzajem muzyki, której słuchamy...

💫💕🫂💕💫
Dziękuję : Kris Nowak 🙏

Jeśli materiały tutaj publikowane mają dla Ciebie wartość możesz postawić mi kawę 😃

Każdą wpłatą chętnie podzielę się z futrzakami, które dokarmiam od lat.
Wszystkiego dobrego !

Pozdrawiam i Dziękuję 💓
Agnieszka

https://bubycoffee.to/nadziejadlaciebie

 

środa, 17 lipca 2024

Pomaganie innym.


 
Pomagaj tylko wtedy, gdy ktoś poprosi.
Nie wtrącaj się nigdy w
cierpienia innych ludzi.

Człowiek musi się zmęczyć sobą
i wypić kielich do dna
trucizny, na którą zasługuje.

Nie bądź zarozumiały i nie licz na to, że możesz pomóc wszystkim, możesz pomóc tylko tym, którzy są gotowi na przyjęcie pomocy.

Osoba cierpiąca widzi świat poprzez swój ból
dlatego jest głucha i ślepa.

Każdy wlecze ze sobą swoje doświadczeniami życiowe.

Jeśli interweniujesz w czyjeś cierpienie,
karmiczny wir wessie Cię
w grę, która jest Ci obca.

Pamiętaj, że człowiek jest w stanie zarazić swoim cierpieniem.

Idź dalej swoją drogą, nie oglądając się za siebie.

Tylko tworząc własną ścieżkę będziesz w stanie pomóc ludziom podnieść się...

piątek, 22 kwietnia 2022

Mówią, że się starzeję, bo ...

Mówią, że się starzeję, bo zamiast wyjść do kina, wolę usiąść w zaciszu swojego domu z książką w ręku.
Mówią, że się starzeję, bo zamiast wyjść na imprezę, wolę usiąść w domu z bliskimi i pograć z nimi w planszówki.
Mówią, że się starzeję, bo zamiast wyjść tam, gdzie jest dużo ludzi, wolę przejść się do parku na spacer, lub po prostu usiąść w fotelu i patrzeć na moją, dużą kolekcję zieleni.
Mówią, że się starzeję, bo zamiast godzinnych rozmów z ludźmi, wolę spędzać godziny w przelewaniu swoich myśli na papier, czy słuchaniu ulubionej muzyki.
Mówią, że się starzeję…
A ja nigdy nie czułam się tak młoda i wolna zarazem, jak dziś.
Dojrzałam do tego, by cenić swój czas i świadomie decydować w jaki sposób go spędzać.
Wolę zacisze własnego domu i grono najbliższych mi osób, niż udawane uśmiechy, zawistne spojrzenia, szepty za plecami, byle tylko pojawiać się wśród tłumów.

/Katarzyna Pych/
/Fot. Colors for you/

 

wtorek, 8 września 2015

Czy jesteś tolerancyjny?


„Wszystko, co drażni nas w innych  może prowadzić do zrozumienia siebie.” Carl Jung
Tolerancja to zewnętrzny wymiar akceptacji – musisz nauczyć się przyj­mować wszystkie cechy innych i pozwolić im być i znajdować wyraz dla własnego człowieczeństwa. Żeby żyć w zgodzie z in­nymi, musisz nauczyć się tolerancji. Tolerancja ucisza ukrytego w twoim umyśle wewnętrznego krytyka, dzięki temu możesz kierować się zasadą „żyj i pozwól żyć innym”.
Pewnego dnia, a miałam wtedy szesnaście lat, szłam 57 Ulicą w Nowym Jorku. Wówczas po raz pierwszy w życiu uświadomi­łam sobie nagle, ze jakiś głos w głowie przemawia do mnie. Przypominało to nieustanny komentarz na temat każdego, kto znalazł się w moim polu widzenia. Głos bez ustanku przekazywał swoje wrażenia, najczęściej niepochlebne Zdałam sobie sprawę, ze potrafię odnieść się krytycznie do każdej mijanej osoby. Na­stępnie przyszła mi do głowy myśl „Czy to nie zdumiewające? Jestem chyba jedyną doskonałą osobą na świecie, bo wszyscy mają jakieś negatywne cechy”.
Kiedy zdałam sobie sprawę z tego, jak śmiesznie to brzmi, przyszło mi do głowy, ze być może moje oceny przechodniów są odzwierciedleniem mnie samej i nie mają nic wspólnego z obiektywną rzeczywistością. Zaczęłam rozumieć, że to, jak ich po­strzegam, mówi więcej o mnie niż o nich. Uświadomiłam sobie również, że prawdopodobnie oceniałam wszystkich tak surowo by samej poczuć się lepiej. Postrzegając ich jako zbyt otyłych, niskich czy dziwacznie ubranych, uważałam siebie przez porów­nanie za szczuplejszą, wyższą i modniej ubraną. Moja nietolerancja we własnym pojęciu gwarantowała mi poczucie wyższości.
W głębi duszy wiedziałam, ze krytyka innych pomaga pokrywać własne niedostatki i rekompensuje poczucie braku bez­pieczeństwa. Postanowiłam przeanalizować każdą ocenę usłyszaną w głowie i potraktować ją jako zwierciadło odbijające ukrytą część własnej natury. Odkryłam, ze potrafię zaakceptować tylko nielicznych ludzi. Ponieważ rzadko nawiązywałam kontakty z ludźmi odmiennymi od siebie, doprowadziłam do własnego wyobcowania. Od tamtego dnia traktowałam każdą ocenę jako szansę poszerzenia wiedzy o sobie.
Dokonanie tej przemiany oznaczało, ze muszę przestać oceniać świat. Rezygnacja z pełnego nietolerancji przekonania o własnej racji sprawiła, ze nie mogę już automatycznie uznawać siebie za lepszą od innych, a w rezultacie musiałam przyjrzeć się uważniej własnym wadom.
Ostatnio byłam na służbowym obiedzie z mężczyzną, który miał złe maniery przy stole. W pierwszym odruchu chciałam uznać go za nieprzyzwoitego, a jego maniery za odrażające. Kiedy zauważy­łam, że go oceniam, przerwałam i zapytałam siebie, co czuję. Odkryłam, że było mi wstyd, iż ludzie widzą mnie z kimś, kto żuje z otwartymi ustami i głośno wyciera nos w serwetę. Zdumiało mnie to, jak wielką wagę przywiązuję do tego, jak postrzegają mnie goście w restauracji. Musiałam świadomie zmienić perspektywę – nie postrzegać sytuacji jako związanej z tym mężczyzną, tylko ze mną i moim zawstydzeniem. To pozwoliło mi potrakto­wać zachowanie tego człowieka jak zwierciadło, w którym mogłam dostrzec własny brak poczucia bezpieczeństwa związany z tym, ze jestem widziana z kimś tak dalece odbiegającym od normy.
Ostatecznym celem dokonania takiej zmiany perspektywy w postrzeganiu i nauczeniu się tolerancji jest powiedzenie sobie „No i co z tego, ze ktoś jest taki to a taki” i odzyskanie dzięki temu władzy. Gdyby mężczyzna, z którym jadłam obiad, nadal budził mój wstręt, miałby nade mną władzę. Pozwoliłabym, żeby jego zachowanie wyznaczało moje uczucia. Uświadamiając sobie, że moja ocena jego osoby odnosiła się pod każdym względem do mnie, zneutralizowałam wpływ, jaki miały na mnie jego ma­niery, i odzyskałam władzę.
Kiedy kogoś nie tolerujesz, zapytaj siebie „Jakie uczucie, którego nie chcę doznać, kryje się pod tą oceną?” Może to być przykrość, zażenowanie, brak poczucia bezpieczeństwa, lęk lub jakieś inne negatywne uczucie, które ta osoba w tobie budzi. Skup się na doświadczeniu tego uczucia, aby nietolerancja zniknęła i abyś mógł przyjąć zarówno własne emocje i działania, jak i zachowanie ocenianej osoby.
Pamiętaj, że twoja negatywna ocena drugiego człowieka nie chroni cię przed powielaniem jego niedociągnięć.
Fakt, że uznałam mężczyznę
z którym jadłam obiad, za nieprzyzwoitego, nie chronił mnie przed zachowywaniem się lub wyglądaniem jak on, podobnie okazanie mu tolerancji nie sprawi, że zacznę nagle przeżuwać jedzenie z otwartymi ustami.
Bez względu na surowość ocen i nieprzejedna
nie nietolerancji, nie chronią one przed niczym … poza miłością.
Cherie Carter-Scott – Jesli zycie jest gra oto jej reguly

https://zenforest.wordpress.com/2010/06/19/czy-jestes-tolerancyjny/

niedziela, 8 lutego 2015

Szczęście i jego poszukiwanie.

Szczęścia nie można odnaleźć dzięki woli lub wzmożonemu wysiłkowi, bo zawsze jest już obecne, doskonałe i gotowe, w rozluźnieniu i zaniechaniu.
Nie niepokój się, nie ma niczego do zrobienia. Wszystko, co wydarza się w umyśle, nie ma najmniejszego nawet znaczenia, ponieważ nie jest rzeczywiste. Nie chwytaj się tego. Nie oceniaj.
Pozwól, by cała gra rozegrała się sama - by powstała i przeminęła - nie zmieniaj niczego. Wszystko się rozpuszcza i zaczyna od nowa, nieprzerwanie.
To tylko nasze poszukiwanie szczęścia nie pozwala nam go zobaczyć. Przypomina to tęczę, za którą idziemy i do której nigdy nie docieramy, ponieważ szczęście nie istnieje, a jednak zawsze już tu było i w każdym momencie ci towarzyszy.
Nie sądź, że dobre i złe doświadczenia są prawdziwe; są jak tęcze.
Pragnąc osiągnąć nie dające się ogarnąć, męczysz się na próżno. Kiedy tylko "puścisz" to dążenie, pojawia się przestrzeń: otwarta, zapraszająca i wygodna.
Więc korzystaj z niej. Wszystko już na ciebie czeka. Nie szukaj dalej. Nie wyruszaj do nieprzebytej dżungli, by odnaleźć słonia, który spokojnie stoi już w domu.
Niczego nie rób. Niczego nie wymuszaj. Niczego nie pragnij - oto wszystko wydarza się samo z siebie.

 Gendyn Rinpocze

poniedziałek, 10 listopada 2014

Jak się mają Twoje wibracje?


Werner Ablass w "Przestań cierpieć - zacznij kochać.
Miłość przyciąga wszelkie dobro." pisze o tym, że to,
o czym myślisz, staje się tym, co czujesz.
A to, co czujesz, staje się Twoim doświadczeniem.

Ablass porównuje wszechświat, czyli Twoje otoczenie,
do pudła rezonansowego skrzypiec.
Grę na skrzypcach odbieramy jako harmonijną wówczas,
gdy muzyk zna się na graniu.
Rzadko przyczyną złej gry, bywa zepsute pudło rezonansowe.
Dlatego, aby ludzie słuchali Twojej muzyki, musisz nauczyć się dobrze grać...

Ale w sumie nie o graniu chciałam Wam opowiedzieć,
bo to dla mnie magia, której nie mam szansy pojąć...
choć wszystko w życiu jest możliwe, to nie wszystko jest potrzebne i zgodne z moją duszą:)

Otóż zastanawiałeś się dlaczego coś ważnego Ci w życiu nie wychodzi?
Może ledwo wiążesz koniec z końcem, może nie masz szczęścia w miłości,
a może nikt nie zauważa Twoich świetnych pomysłów w pracy i wciąż pomijają Cię przy awansach,
choć wyniki mówią same za siebie, bo JESTEŚ ŚWIETNY W TYM, CO ROBISZ!????

Otóż wszystkiemu winne są Twoje wibracje, NISKIE WIBRACJE.
Po czym je poznasz? To proste: po owocach;)
Wysyłasz w świat lęk? ..pomyśl przez chwilę....
To emocja, która w skali wibracji leży najniżej i to ona więzi większość z nas.
To lęk powoduje, że Twoje pudło rezonansowe odbija fałszywą muzykę.
To prowadzi do izolacji, bo nikt nie chce słuchać fałszywych dźwięków.
A Ty jak długo jeszcze wytrzymasz?

Miłość to najwyższy poziom wibracyjny.
To miłość napełnia nas radością, uszczęśliwia i dodaje skrzydeł.
I nie mam tu na myśli tylko miłości romantycznej;)
Ten kto kocha, akceptuje.
Ten, kto kocha wybacza.
A wtedy Wszechświat odpowiada tym samym - MIŁOŚCIĄ.
Zagraj w życie z miłością, a Wszechświat jak pudło rezonansowe skrzypiec wyda piękny dźwięk....