„Nasiono jest duchowym obrazem pożądanej rzeczy, a nie obecnej
niedoskonałości (…) Upragniona przyszłość musi być tak wizualizowana,
jakby już teraz istniała, nawet jeśli tylko w obrazie formy myślowej
»nasiona«”. W zestawieniu wszystko to przedstawia się następująco:
1. Podłoże zostanie przygotowane. Przygotowuj się za pośrednictwem kala
(„oczyszczenie” lub „uprzątanie drogi” ), wiary, pracy i służenia.
2. Nasiono zostanie wsadzone. Przekonaj się, iż posiadasz właściwe nasiono dla owocu, który chcesz zebrać.
3. „Zapomnij o nim.” Po tym, gdy wsadziłeś nasiono, zapomnij o nim. W
przypowieści siewca nie martwi się o nasiono. Nie wykopuj go (obrazu
formy myślowej), aby sprawdzić, czy rośnie. Zajmij się teraz glebą.
Została ona dobrze przygotowana, jednak teraz trzeba ją nawadniać. W
Hunie jest to symbolem many. Jeżeli wątpimy w rezultaty (negatywne
przypuszczenia i domysły lub brak wiary) nawet jeszcze w chwili, gdy
widać już wyniki, wtedy możemy obrócić w niwecz plon żniwa lub
zmniejszyć go. Jeżeli nasiono wykiełkowało i ponad ziemią widać roślinę,
wtedy nie zaowocuje ona, jeśli codziennie będziemy ją wyciągać z ziemi,
aby sprawdzić korzenie.
4. Nawadniaj korzenie przez glebę. Ponieważ musimy „pozostawić
nasiono w spokoju i zapomnieć o nim”, dlatego też odpowiednią chwilą na
modlitwę jest moment przed pójściem spać. W tym czasie można przekazać
niższemu Ja życzenia zawarte w modlitwie, i prawie natychmiast po tym
średnie Ja, dzięki zapadnięciu w sen, przechodzi do nieaktywnego stanu.
Wtedy to niższe Ja może zająć się swoimi sprawami. Zwróć jednak uwagę na
poprawne zamknięcie modlitwy, zanim zaśniesz. Za pośrednictwem modlitwy
nasiono zostanie wysiane, a następnie regularnie podlewane. Obraz
zawarty w modlitwie jest tym samym, co nasiono. Gdy już raz zasialiśmy
je podczas modlitwy, nie możemy mu więcej przeszkadzać we wzrastaniu,
ani też zmieniać go. Codzienne powtarzanie modlitwy jest podlewaniem
gleby.
5. Zbierz plon. Otrzymasz to, czego oczekiwałeś – lecz tylko to, co i jak zasiałeś.
Zwróć uwagę, jak ważne jest działanie. Musisz działać. Siewca powinien
złożyć nasiono w ziemi. Gleba może być już przygotowana, a nasiono
trzymane w dłoni, jednak jeśli nie wsadzisz go w ziemię, wtedy nie
wyrośnie z niego ani roślina, ani nie powstanie owoc. Działanie jest
konieczne. Używamy zatem pojęcia: działanie związane z modlitwą lub po
prostu modlitwa. Podczas modlitwy działaj ą wszystkie trzy Ja, i każde z
nich wnosi wkład na swoim poziomie.
Po hawajsku „nasiono” nazywa się ano-ano.
Jest to porównanie lub obraz pewnej rzeczy.
Wskazuje się w ten sposób na duchowy obraz jako na podobieństwo rzeczy,
które Wyższe Ja ma zrealizować na naszą prośbę. Oznacza ono również
„zmienić” lub „przekształcić”.
Rozumie się przez to, w jaki sposób duchowy obraz przekazywany jest
Wyższemu Ja, aby dzięki temu mógł być zrealizowany i wstąpić na miejsce
niepożądanej rzeczy lub niepożądanego stanu. Na przykład obraz zdrowia
powinien zastąpić miejsce chwilowej choroby i przekształcić ją.
Innym znaczeniem powyższego słowa jest „odsunąć na bok” lub
„poświęcić”. Dzieje się to przecież z obrazem nasiona, gdy zostanie
przekazane Wyższemu Ja. Poświęcona będzie przy tym mana i użyta do
wzrostu nasiona. Przypowieść o nasieniu na skalistym gruncie ukazuje
marnotrawienie ziarna. Myśl ta zwykle jest źle rozumiana. Chodzi tutaj o
stratę, którą ponosimy, jeżeli tworzymy błędne myśli i dajemy wyraz
wszystkiemu, czego właściwie wcale nie chcemy. Ciągle przesyłamy
Wyższemu Ja nasiona składające się z zamieszania, pogmatwania i
niepokoju, jak również z naszych najlepszych nadziei i życzeń.
Zbyt często w naszych modlitwach pokazujemy obrazy pożądanego stanu pomieszane z elementami rzeczy, których chcemy uniknąć.
Nie wprowadzaj choroby, na którą cierpisz, do pożądanego przez siebie obrazu.
Za pośrednictwem tego również choroba dostaje się do „błękitnej kopii”,
wchodzą do niej nasiona niepożądanego stanu tak samo jak „dobre”
nasiono tego, co próbujesz osiągnąć.
Ćwicz sztukę i zdolność wyobraźni oraz uzmysławianie połączone z
możliwie jak najkrótszym słownym opisem. Ma to nieocenioną wartość
podczas wypracowywania dokładnego obrazu modlitwy i należy do podstaw
modlitwy Huny, jako modlitwy dającej rezultaty.
Max Freedom Long zaproponował :
„Zacznijcie używać jedynego wielkiego narzędzia, które posiada ludzkość:
narzędzia wyobraźni. Bądźcie spokojni. Uspokójcie swoje niższe Ja.
Odprężcie się i, używając wyobraźni, wkroczcie w rzekę. Wyobraźcie
sobie, jak uwalniacie się od jednej rzeczy po drugiej. Dookoła istnieją
dźwięki. Wyobraźcie sobie, że nie słyszycie ich. Wyobraźcie sobie, iż
stoicie wśród wiru zapachów i doświadczacie wielkiej ilości wspaniałych
aromatów. Je również odsuńcie na bok. Wyobraźcie sobie wszystkie te
radości i uciechy, które odczuwacie, wtedy gdy dotykacie różnych rzeczy i
wyczuwacie ich ruch. Wkraczacie w przejrzystą, głęboką rzekę i
rozkoszujecie się wspólnym płynięciem (…) Następnie zamknijcie oczy.
Włączcie wszystkie wa sze zmysły i w swojej fantazji uspokójcie każdy z
nich. Jeżeli doprowadziliście do ciszy i weszliście w nią, spróbujcie
odczuć realność waszego wewnętrznego duchowego jestestwa – waszych dwóch
Ja.”
Wingo Otha – Podrecznik Huny.