Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziarno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziarno. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 listopada 2024

BABCIU, jestem zmęczona. Tak zmęczona tym życiem…


 „Weź swoje zmęczenie,
moje dziecko,
i owiń się nim.
Jak koc w mroźne zimowe miesiące.
Zmęczenie przychodzi, by stworzyć Ci gniazdo, sprawić, że ubierzesz się wygodnie
i zatopisz się w jego ciepłych objęciach.
Zapraszam Cię do pozostania w sobie.
Bez siły, bez myśli, bez działań.
Jak śnieg, który wszystko pokrywa,
aby świat zmiękczyć, stłumić, chronić przed hałasem.
Zaakceptuj płatki swojego zmęczenia
i pozwól się im całkowicie przykryć.”
„Mogłabym umrzeć pogrzebana pod tym…”
„Zamiast tego odrodzisz się na nowo.
Jak ziarno w ziemi.
Nie opieraj się swojemu znużeniu,
nie odrzucaj go tysiącem działań, tysiącem intencji, tysiącem poczucia winy.
Ono chce Cię tylko wziąć za rękę
i poprowadzić abyś zapadł się w pustkę.
Właśnie tam, gdzie leży źródło
wszelkiej wewnętrznej siły.
Nauczyli nas, jak być silnym, stawiając opór.
Ale to poddając się,
wyłaniają się prawdziwi bohaterowie.
„Boję się, babciu.
A co jeśli zmęczenie mnie unicestwi?”
„Moje dziecko, nie boisz się zmęczenia,
ale utraty kontroli nad sobą.
Nadszedł czas, abyś oddała się życiu.
I zrodziła wraz z nim najwspanialsze dzieci:
owoce swojej duszy!”

(Elena Bernabe)

sobota, 29 lipca 2017

Kryształ Serca. Boże Ziarno w Nas.

Niesiemy w Sercu Boską Iskrę. Cokolwiek byś „złego” nie zrobił, jak bardzo byś siebie uważał za niegodnego, masz w sobie Boskie Świało, do którego zawsze możesz powrócić, gdyż jesteś dzieckiem Stworzenia.

Kryształ serca, Boże Ziarno w Nas.

Wszyscy pochodzimy od Boga. Zostaliśmy stworzeni z jego niewyczerpanej Kreacji. Wszystko, co istnieje ma swój początek w Nim.
Bóg czeka na każdego z nas. Czeka na naszą wolę, na Twój osobisty wybór. Słyszy każdego, kto wzywa jego Imienia i odpowiada na to wołanie. Pozwól sobie usłyszeć Boga w Tobie.
Każdy z Nas niesie w sercu Zapis Boskości.
Podążając drogą serca, podążasz za ścieżką boskiego spełnienia. Serce jest drogowskazem w drodze przez życie. Zechciej pójść za jego przewodnictwem. Nasze centrum zarządzania, to nie „ziemski” umysł. Świat od wielu wieków podąża za jego głosem. Dokąd doszliśmy?
Czas najwyższy zmienić kierunek. Dany nam został potencjał energetyczny. Wykorzystajmy go dla zbudowania nowego świata z poziomu serca. Wciąż tak wiele zależy od nas - w pomyślnym jak i negatywnym potoczeniu się spraw. Wierzę, że nam się uda. Wiara i praca są nam teraz bardzo potrzebne.
Droga do lepszego życia wiedzie przez Bramę Serca. Tam odnajdziesz swoją Boskość. Tam dotrzesz do swojej Boskiej Jaźni. Tam usłyszysz głos Duszy, a w niej prowadzenie Boga. Bóg nieprzerwanie czeka na każde swoje Dziecko.
W Przestrzeni Serca mamy Kryształ, w którym zapisany jest Diamentowy Kod Światła. Trzeba nam dotrzeć do tej prawdy w sobie.
Najtrudniej jest zaufać samemu sobie. Jest to klucz do odnalezienia siebie i zawiązania Świętej Unii z Bogiem. Nigdy nie odszedłeś od Boga, tylko nie pamiętasz, że zawierasz się w Nim, jak wszystko inne co istnieje. Najmniejsze ziarnko piasku.
Bóg nieprzerwanie czeka. Odnajdź swój wewnętrzny Kryształ. Wiesz, gdzie szukać. Poleruj go codzienną pracą nad sobą. Kiedy się rozświetlisz, Twoje Serce będzie budzić inne Serca.
Zasilaj się Światłem Boga. Pozwól Duszy rozkwitać, pozwól Sercu mówić. Tylko tak mamy możliwość zbudowania nowej rzeczywistości.

Z miłością.

http://www.w-przestrzeni-serca.pl/bog-codzienny/120-krysztal-serca-ziarno-boze-w-nas.html#.WXtJyfRpXqw.facebook

wtorek, 27 września 2016

Co posiejesz – to zbierzesz. Sztuka kahuńskiej wizualizacji.


„Nasiono jest duchowym obrazem pożądanej rzeczy, a nie obecnej niedoskonałości (…) Upragniona przyszłość musi być tak wizualizowana, jakby już teraz istniała, nawet jeśli tylko w obrazie formy myślowej »nasiona«”. W zestawieniu wszystko to przedstawia się następująco:
1. Podłoże zostanie przygotowane. Przygotowuj się za pośrednictwem kala(„oczyszczenie” lub „uprzątanie drogi” ), wiary, pracy i służenia.
2. Nasiono zostanie wsadzone. Przekonaj się, iż posiadasz właściwe nasiono dla owocu, który chcesz zebrać.
3. „Zapomnij o nim.” Po tym, gdy wsadziłeś nasiono, zapomnij o nim. W przypowieści siewca nie martwi się o nasiono. Nie wykopuj go (obrazu formy myślowej), aby sprawdzić, czy rośnie. Zajmij się teraz glebą. Została ona dobrze przygotowana, jednak teraz trzeba ją nawadniać. W Hunie jest to symbolem many. Jeżeli wątpimy w rezultaty (negatywne przypuszczenia i domysły lub brak wiary) nawet jeszcze w chwili, gdy widać już wyniki, wtedy możemy obrócić w niwecz plon żniwa lub zmniejszyć go. Jeżeli nasiono wykiełkowało i ponad ziemią widać roślinę, wtedy nie zaowocuje ona, jeśli codziennie będziemy ją wyciągać z ziemi, aby sprawdzić korzenie.
4. Nawadniaj korzenie przez glebę. Ponieważ musimy „pozostawić nasiono w spokoju i zapomnieć o nim”, dlatego też odpowiednią chwilą na modlitwę jest moment przed pójściem spać. W tym czasie można przekazać niższemu Ja życzenia zawarte w modlitwie, i prawie natychmiast po tym średnie Ja, dzięki zapadnięciu w sen, przechodzi do nieaktywnego stanu. Wtedy to niższe Ja może zająć się swoimi sprawami. Zwróć jednak uwagę na poprawne zamknięcie modlitwy, zanim zaśniesz. Za pośrednictwem modlitwy nasiono zostanie wysiane, a następnie regularnie podlewane. Obraz zawarty w modlitwie jest tym samym, co nasiono. Gdy już raz zasialiśmy je podczas modlitwy, nie możemy mu więcej przeszkadzać we wzrastaniu, ani też zmieniać go. Codzienne powtarzanie modlitwy jest podlewaniem gleby.
5. Zbierz plon. Otrzymasz to, czego oczekiwałeś – lecz tylko to, co i jak zasiałeś.
Zwróć uwagę, jak ważne jest działanie. Musisz działać. Siewca powinien złożyć nasiono w ziemi. Gleba może być już przygotowana, a nasiono trzymane w dłoni, jednak jeśli nie wsadzisz go w ziemię, wtedy nie wyrośnie z niego ani roślina, ani nie powstanie owoc. Działanie jest konieczne. Używamy zatem pojęcia: działanie związane z modlitwą lub po prostu modlitwa. Podczas modlitwy działaj ą wszystkie trzy Ja, i każde z nich wnosi wkład na swoim poziomie.
Po hawajsku „nasiono” nazywa się ano-ano.
Jest to porównanie lub obraz pewnej rzeczy.
Wskazuje się w ten sposób na duchowy obraz jako na podobieństwo rzeczy, które Wyższe Ja ma zrealizować na naszą prośbę. Oznacza ono również „zmienić” lub „przekształcić”.
Rozumie się przez to, w jaki sposób duchowy obraz przekazywany jest Wyższemu Ja, aby dzięki temu mógł być zrealizowany i wstąpić na miejsce niepożądanej rzeczy lub niepożądanego stanu. Na przykład obraz zdrowia powinien zastąpić miejsce chwilowej choroby i przekształcić ją.
Innym znaczeniem powyższego słowa jest „odsunąć na bok” lub „poświęcić”. Dzieje się to przecież z obrazem nasiona, gdy zostanie przekazane Wyższemu Ja. Poświęcona będzie przy tym mana i użyta do wzrostu nasiona. Przypowieść o nasieniu na skalistym gruncie ukazuje marnotrawienie ziarna. Myśl ta zwykle jest źle rozumiana. Chodzi tutaj o stratę, którą ponosimy, jeżeli tworzymy błędne myśli i dajemy wyraz wszystkiemu, czego właściwie wcale nie chcemy. Ciągle przesyłamy Wyższemu Ja nasiona składające się z zamieszania, pogmatwania i niepokoju, jak również z naszych najlepszych nadziei i życzeń.
Zbyt często w naszych modlitwach pokazujemy obrazy pożądanego stanu pomieszane z elementami rzeczy, których chcemy uniknąć.
Nie wprowadzaj choroby, na którą cierpisz, do pożądanego przez siebie obrazu. Za pośrednictwem tego również choroba dostaje się do „błękitnej kopii”, wchodzą do niej nasiona niepożądanego stanu tak samo jak „dobre” nasiono tego, co próbujesz osiągnąć.
Ćwicz sztukę i zdolność wyobraźni oraz uzmysławianie połączone z możliwie jak najkrótszym słownym opisem. Ma to nieocenioną wartość podczas wypracowywania dokładnego obrazu modlitwy i należy do podstaw modlitwy Huny, jako modlitwy dającej rezultaty.
Max Freedom Long zaproponował :
„Zacznijcie używać jedynego wielkiego narzędzia, które posiada ludzkość: narzędzia wyobraźni. Bądźcie spokojni. Uspokójcie swoje niższe Ja. Odprężcie się i, używając wyobraźni, wkroczcie w rzekę. Wyobraźcie sobie, jak uwalniacie się od jednej rzeczy po drugiej. Dookoła istnieją dźwięki. Wyobraźcie sobie, że nie słyszycie ich. Wyobraźcie sobie, iż stoicie wśród wiru zapachów i doświadczacie wielkiej ilości wspaniałych aromatów. Je również odsuńcie na bok. Wyobraźcie sobie wszystkie te radości i uciechy, które odczuwacie, wtedy gdy dotykacie różnych rzeczy i wyczuwacie ich ruch. Wkraczacie w przejrzystą, głęboką rzekę i rozkoszujecie się wspólnym płynięciem (…) Następnie zamknijcie oczy. Włączcie wszystkie wa sze zmysły i w swojej fantazji uspokójcie każdy z nich. Jeżeli doprowadziliście do ciszy i weszliście w nią, spróbujcie odczuć realność waszego wewnętrznego duchowego jestestwa – waszych dwóch Ja.”

Wingo Otha – Podrecznik Huny.