Od dziecka moją pasją, którą rozwijała we mnie ukochana babcia, było rękodzieło. Babcia uczyła mnie szycia, haftowania, szydełkowania i malowania. Nie wiedziałam jak, ale czułam, że kiedyś to wszystko zaowocuje. Jestem żoną, mamą nastolatki i opiekunką 12 zwierząt (na razie 12
I właśnie jedna taka znajdka, kotka Maja, przewróciła wszystko do góry nogami. Znaleziona na kopalni, wykarmiona strzykawką była oczkiem w głowie wszystkich, bez wyjątku. Jednak po dziewięciu miesiącach, bez ostrzeżenia, zaatakował FIP. Wiele osób i fundacji ogromnie nas wspierało. Niestety Maja odeszła. Wtedy zrodził się pomysł założenia Majeczkowa.
Majeczkowo



































