wtorek, 3 września 2013

Medytacja dobra dla zdrowia? Są na to naukowe dowody!

Medytacja: mistyczny przybysz z Dalekiego Wschodu, jeszcze do niedawna była kojarzona jedynie z buddyzmem i praktykowana w ścisłym gronie jego wyznawców. Dziś to się zmienia. Tymczasem naukowcy donoszą, że ma dobroczynny wpływ na stan zdrowia. "Może wzmocnić układ odpornościowy, poprawić zdrowie psychiczne i zdolności umysłowe".
Współcześnie coraz więcej ludzi Zachodu zaczyna przygodę z medytacją, traktując ją jako sposób walki ze stresem i przywrócenia zaburzonej równowagi. Jak się okazuje medytacja wpływa nie tylko na nasz stan emocjonalny, ale także na zdrowie.

Naukowcy z Harvard University i Justuc Liebig University odkryli, że wschodnie praktyki duchowe oparte na medytacji mogą być z powodzeniem stosowane w praktyce klinicznej, zarówno w profilaktyce zdrowotnej, jak i wspomaganiu leczenia.
Odporny na choroby, opanowany i z doskonałą pamięcią?

Medytacja może doprowadzić do poprawy działania układu immunologicznego, zmniejszyć ciśnienie krwi, a także polepszyć pamięć, koncentrację i uwagę - wykazano w badaniach opublikowanych ostatnio na łamach "Perspective on Psychological Science". Badacze twierdzą, że dobroczynny wpływ medytacji obejmuje takie obszary jak regulacja uwagi, świadomość ciała, regulacja emocji i poczucie tożsamości. "Zrozumienie związku między nimi a leżącymi u ich podstaw mechanizmami w mózgu pozwoli lekarzom lepiej i efektywniej kierować procesem leczenia" - mówi dr Hazel Britta, która przewodniczyła badaniom.

Zespół naukowców ma nadzieję, że dalsze badania dookreślą, jak używać medytacji jako narzędzia służącego zmianie na lepsze, choćby w psychoterapii i codziennym życiu.

Sceptyczne głosy

Medytacja i joga, często traktowane na równi ze względu na podobne korzenie, choć wychwalane przez wielu, mają także grono przeciwników. Sceptycy przytaczają chociażby wyniki badań przeprowadzonych przez ekspertów z grupy Healt Research Institute, które wskazują, że rzekome korzyści z uprawiania jogi są porównywalne do zwykłych ćwiczeń rozciągających.

Czy medytacja przestanie być postrzegana jako wschodni zabobon na pograniczu magii? O tym przekonamy się w przyszłości. Już dziś natomiast psycholodzy zdrowia śmiało umieszczają ją na liście zachowań służących profilaktyce zdrowotnej i niefarmakologicznych metod walki z bólem chronicznym.

Specjaliści twierdzą, że jej praktykowanie może pomóc przy migrenie, nadciśnieniu czy łagodnej depresji. Warto jednak pamiętać, że medytacja nie zastąpi tradycyjnego leczenia, nie należy jej traktować jako zamiennika terapii farmakologicznej czy psychologicznej.

http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105912,10607948,Medytacja_dobra_dla_zdrowia__Sa_na_to_naukowe_dowody_.html

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza