To nie postawa.
To nie materac.
To nie „Źle spałem”.
Ten ból to pamięć ciała.
Dolna część pleców to schowek, w którym przechowujesz to, czego nie potrafisz udźwignąć:
Zmartwienia, o których nie mówisz.
Obowiązki, które spadają wyłącznie na ciebie.
Zmęczenie, od którego nie odpoczywasz.
Złość, której nie dajesz upustu.
Smutek, którego nie wykrzykujesz.
Kiedy boli cię dolna część pleców, twoje ciało mówi:
„Nie mogę udźwignąć tego, do czego się zmuszasz”.
Tak, możesz wziąć tabletki.
Tak, możesz pozbyć się bólu na kilka godzin.
Ale ból powróci, ponieważ nie pozbyłeś się ciężaru, który go powoduje.
CO NAPRAWDĘ SIĘ DZIEJE?
Mięsień jest twardy jak deska od nagromadzonego napięcia.
Nerwy są zaognione.
Krążenie jest spowolnione.
Brakuje prawdziwego odpoczynku, nie tylko godzin snu.
A ciało wykonuje pracę twojego umysłu.
Czego głowa nie zniesie,
niesie plecy.
I dźwiga, aż się złamie.
LECZENIE UWALNIAJĄCE (To nie maskuje bólu, a go rozbraja)
Składniki
Bardzo gorąca woda
2 garście gruboziarnistej soli
1 łyżka octu
1 garść rozmarynu lub epazote (jeśli masz)
Olej (dowolny, ale najlepiej oliwa z oliwek lub sezam)
Sposób wykonania
1. Napełnij wysoki pojemnik lub małą wannę gorącą wodą.
2. Wymieszaj sól, ocet i rozmaryn.
3. Usiądź i pozwól, aby para otuliła dolną część pleców.
4. Następnie nałóż olej na dolną część pleców, wykonując powolne, a nie szybkie ruchy okrężne. 5. Zatrzymaj się w miejscu, w którym odczuwasz największy ból.
To tam tkwi ciężar emocjonalny i napięcie fizyczne.
Kiedy?
Każdej nocy przez 7 dni.
Nie tylko wtedy, gdy sobie przypomnisz.
Zaangażowanie jest kluczowe, inaczej jest bezużyteczne.
ZNAKI, ŻE DZIAŁA
Głębokie, swobodne wydechy.
Głęboki sen.
Ból zmienia się z ostrego na tępy.
W plecach czujesz ciepło.
Budzisz się lżejszy, nawet jeśli nie spałeś idealnie.
To się nazywa prawdziwe fizyczne uwolnienie.
Dolna część pleców nie boli od noszenia rzeczy.
Boli od noszenia życia, poczucia winy, odpowiedzialności i ciszy.
Kiedy twoje ciało nie może już znieść tego, do czego się zmuszasz, powstrzymuje cię.
Nie po to, by cię ukarać.
Aby cię uratować.
Twoje plecy mówią to, co twoje usta milczą.
Jeśli nie odpuścisz, twoje ciało cię złamie.
Posłuchaj, zanim ono cię do tego zmusi.
Jeśli posty które publikuje są dla Ciebie wspierające, wesprzyj mnie również proszę, stawiając mi kawę
a może nawet i ciastko 


Bardzo Wdzięczna za Szczodrość Twego Serca 



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz