Uziemienie to święty most między Niebem a Ziemią.
To żywa nić, która utrzymuje nas w ciele, w chwili obecnej, w rzeczywistości.
Kiedy tracimy nasze uziemienie, to tak, jakbyśmy rozpłynęli się w myślach, marzeniach i iluzjach…
Nasza głowa jest pełna pomysłów, ale nasze stopy nie czują gruntu pod nogami.
Mamy niezliczone plany, ale niewiele realnych rezultatów.
Energia wiruje w górnych centrach, a nasze korzenie pozostają suche.
W takich chwilach jesteśmy jak odwrócona piramida – niestabilni, niezdecydowani, rozproszeni.
Gotowa, by nas przyjąć. By nas nakarmić. By nas wzmocnić.
Oto kilka delikatnych sposobów na powrót do ciała i przywrócenie połączenia z wewnętrznym wsparciem:
Każdy ruch budzi materię. Spacer, sprzątanie, taniec, ćwiczenia – kiedy ciało jest aktywne, umysł się uspokaja. Energia spływa i zaczyna naturalnie płynąć.
Delikatnie opukując dłonie po całym ciele, „włączasz” swoją fizyczną powłokę. Pobudzasz zastałą energię i przywracasz sobie swoją obecność.
Kąpiel solna lub nacieranie solą fizjologiczną gromadzi rozszerzone pole energetyczne i przywraca Ci równowagę. Szczególnie ważne po medytacjach i pracy z energią.
Korzenie przynoszą stabilność. Ziemniaki, marchew, buraki, rzepa – rosną w ciemnym, żyznym łonie Ziemi i przynoszą jej stabilność.
Te kolory odżywiają pierwsze centra energetyczne. Budzą siłę, bezpieczeństwo i poczucie „Jestem tutaj. Istnieję”.
Woda oczyszcza, równoważy i harmonizuje wewnętrzny przepływ. Pij ją świadomie. Podziękuj jej. Pozwól jej nieść energię przez każdą komórkę twojego ciała.
Ogrodnictwo, glina, chodzenie boso po trawie, piasku lub nad wodą. Ziemia natychmiast wchłania nadmiar i przywraca ci równowagę.
Drzewa wiedzą, jak być uziemionymi. Morze wie, jak zachować równowagę. Las wie, jak się wyciszyć. Wejdź w ich przestrzeń i pozwól, aby ich rytm zsynchronizował się z twoim.
Stój pewnie. Wyobraź sobie, jak potężne korzenie wyrastają z twoich stóp, wnikając głęboko w ziemię.
Jesteś drzewem. Twoja korona dotyka nieba, a twoje korzenie obejmują serce Ziemi.
Od podstawy kręgosłupa wizualizuj sznur światła schodzący prosto do rdzenia Ziemi.
Z każdym wydechem spuszczaj napięcie w dół.
Z każdym wdechem akceptuj stabilność i wsparcie.
Obróć się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, aby uwolnić nagromadzone napięcie.
Następnie zgodnie z ruchem wskazówek zegara – aby odnowić, zharmonizować i naładować swoje pole energetyczne.
Nosi cię. Wspiera cię. Kocha cię.
Nie zapomnij jej podziękować.
Nie zapomnij wysłać jej miłości.
I pamiętaj –
nie jesteśmy tu po to, by latać bez korzeni.
Aby być mostem między Niebem a Ziemią.
Z miłością do Twojego wewnętrznego centrum

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz