Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychika. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 sierpnia 2021

WITALNOŚĆ MASZ W DŁONIACH!

 

PRAN – MUDRA ŻYCIA 🙂

Zbliża się okres jesieni, kiedy potrzebujemy zadbać o swoją odporność i witalność.
Pomoże nam w tym mudra życia, którą można na przemian stosować z Vayu - mudrą wiatru
Zwłaszcza przy chronicznych bólach głowy.
Pran mudra uważana jest za jedną z najważniejszych ze względu na swoją zdolność aktywowania energii drzemiącej w organizmie. Wzmacnia energię witalną, poprawia samopoczucie, przywraca ufność we własne siły. Pomaga przy osłabieniu, zniechęceniu.
Wyrównuje potencjał energetyczny organizmu i likwiduje objawy senności. Stosowanie jej jest wskazane w stanach wyczerpania i zmęczenia.
Doskonale wpływa na wzrok, polepszając jego ostrość i lecząc wiele chorób oczu.
Zalecana jest też osobom z problemami emocjonalnymi, gdyż korzystnie wpływa na samopoczucie psychiczne.
WYKONANIE (równocześnie obiema dłońmi):
Łączymy opuszkami palec serdeczny, mały i kciuk. Pozostałe palce pozostawiamy swobodnie wyprostowane.






VAYU – MUDRA WIATRU
nie tylko dla migrenowców...
Kontynuując tematykę prozdrowotną przedstawiam mudrę związaną z elementem wiatru.
Blokuje ona „wiatr” w organizmie człowieka, czyli zewnętrzny czynnik powodujący wiele schorzeń bólowych. Idealnie nadaje się przy napadach migreny, bólach reumatycznych, artretycznych, drżeniu dłoni, rwie kulszowej czy zwykłych bólach głowy.
Można ją stosować profilaktycznie.
Przy schorzeniach przewlekłych mudra ta powinna być wykonywana na zmianę z mudrą życia (zwaną Pran mudra), którą zamieszczę w następnym tygodniu.
WYKONANIE MUDRY VAYU:
Palec wskazujący zginamy tak, aby opuszką dotknął podstawy kciuka. Kciukiem przyciskamy palec wskazujący lekko w miejscu stawu, a pozostałe palce są wyprostowane, rozluźnione.
Przed rozpoczęciem należy rozluźnić nadgarstki i zrelaksować mięśnie dłoni.
Ćwiczenia powinny być wykonywane obiema dłońmi równocześnie.
Mudry wykonuje się od kilku do kilkunastu minut, dwa lub więcej razy dziennie. Łącznie około 40 - 45 minut dziennie.
Jednego dnia można wykonywać więcej niż jedną mudrę, oddziałując na kilka dolegliwości.


piątek, 6 sierpnia 2021

Drzewa - kasztan, świerk i sosna.


 

🍃 Kasztan 🍂
To drzewo podaje pomocną dłoń, jak mądry przyjaciel, wspiera w trudnych chwilach, pomaga realizować plany.
Kasztan ma bardzo ciekawe właściwości energetyczne. W przeciwieństwie do wielu innych drzew, prawie nie ingeruje w nasz świat wewnętrzny i nie zmienia swoją mocą naszego biopola. Harmonizuje nasze ciało subtelne, łata w nim dziury po ciosach losu, odcina niepotrzebne wampiryczne przywiązania i przywraca połączenie z Kosmosem.
Owoce, kwiaty i drewno tego drzewa od dawna są używane do ochrony przed złym okiem. Z medycznego punktu widzenia kasztan ma korzystny wpływ na układ nerwowy, wzmacnia naczynia krwionośne i serce.

🍃 Świerk 🍂
Świerk ma dobroczynny wpływ na nasze biopole, silnie je odżywiając i eliminując blokady i spięcia, które powodują różnorodne choroby. Energia świerku jest zbliżona do energii serca. Wpływ drzewa na nas można porównać do pompy o wielkiej mocy, która przebija się przez zatkane miejsca i pomaga naszej krwi i energii prawidłowo płynąć. Drzewo to jest szczególnie korzystne dla osób, które przeszły zawał serca lub udar mózgu i cierpią na choroby układu krążenia.

🍃 Sosna 🍂
Energia sosny jest jak Słońce – ogrzewa wszystkich, daje radość i siłę. Jest to drzewo, które pomaga ludziom stać się indywidualistami, poprawia ich samoocenę i pomaga znaleźć swoje miejsce w życiu. Sosna oczyszcza serce i duszę, pomaga wyjść z kryzysu psychicznego. Jeśli po długiej zimie jesteś przygnębiony, jeśli wszystko cię denerwuje i nic cię nie cieszy, stań przez 15-20 minut w pobliżu drzewa iglastego i wdychaj jego zapach, a wtedy poczujesz się lepiej.


niedziela, 28 kwietnia 2019

Magiczna lawenda .



Lawenda jest niezwykle popularnym ziołem i jest używana w wielu magicznych rytuałach i zaklęciach. Ponadto właściwości lecznicze tej rośliny są bardzo obfite, ponieważ ma działanie antybakteryjnie, przeciwzapalnie, a także łagodzi dolegliwości skórne, pozytywnie wpływa na funkcjonowanie układu trawiennego, co czyni ją ważnym dodatkiem do magicznego zbioru  w zielarskiej apteczce.
Może być stosowana:
➡️ jako kadzidła,
➡️ herbaty,
➡️ może być wrzucana do kąpieli, albo
➡️ stosowana jako olejek eteryczny.
Lawenda ma szerokie właściwości w magii i zielarstwie:
➡️ przyciągania szczęście i miłość,
➡️ uwydatnia nasze piękno,
➡️ służy jako ziele ochronne,
➡️ pomaga w oczyszczaniu złej energii,
➡️ za jej pomocą możemy się zrelaksować,
➡️ możemy uzyskać prorocze sny.
✔️ Jeżeli chcesz przyciągnąć szczęście, posadź go w doniczce lub pobliżu domu,
✔️ gdy połączysz lawendę z rozmarynem, będziesz przyciągać miłość,
✔️ gdy spalisz lawendę, zapach przyniesie spokój nie tylko w psychice, ale w całym domu,
✔️ gdy mieścisz zioło pod poduszką, możesz przywołać prorocze sny
✔️ Lub osiągnąć świadomy sen.

sobota, 12 maja 2018

Kot – chroni właściciela i jego dom przed duchami i negatywnymi energiami.

kot

Kot jest jednym z najbardziej magicznych zwierząt na ziemi Aura kota jest tak duża, że ​​obejmuje nie tylko swojego właściciela, ale także jego rodzinę, dom i terytorium, któremu kot jest oddany.
Musimy zrozumieć, że kiedy kot ociera się o nogi, robi to nie tylko dlatego, bo próbuje wyprosić trochę jedzenia, oznacza to także, że dzieli się z nami swoją magią i astralną siłą. Ten, który w takiej chwili odpycha kota, mówiąc: „zostaw mnie w spokoju, wynoś się”, po prostu blokuje tę pozytywną energię, którą kot próbował mu dać. Następnym razem to magiczne stworzenie nie podzieli się z nami swoim astralnym polem energetycznym, wręcz może nam jej jeszcze trochę odebrać.
Koty nie tylko chronią dom przed wejściem złych duchów i innych nieprzyjaznych bytów astralnych, ale także uwalniają i chronią go przed negatywnymi energiami, które w nim gościły, zanim się w nim nie pojawił. Jest to szczególnie istotne, gdy wprowadzasz się do domu należącego wcześniej do innych osób lub do domu, w którym miały miejsce złe rzeczy.
Duchy i byty astralne
Kiedy kot wyczuwa ducha w domu, pierwszą rzeczą którą robi, jest podążanie za nim, aby zrozumieć jego intencje. Aby upewnić się, że ta istota astralna nie zagrozi jego terytorium, robi wszystko co możliwe, by zneutralizować jego ewentualne negatywne pole energetyczne. Jeśli to nie zadziała, łapie taką istotę i przytrzymuje w swoim polu energetycznym i wyprowadza ją z domu.
Uważaj więc na swojego kota i obserwuj, czy nie wraca do pewnego konkretnego miejsca w domu, utrzymując napiętą postawę i wyraźnie w coś się wpatrując. Takie zachowanie może być znakiem obecności negatywnego bytu astralnego. Aby pomóc swojemu zwierzęciu pozbyć się złych duchów, wypowiedz odpowiednią modlitwę lub wykonaj rytuał oczyszczający. Jeśli nie znasz żadnych modlitw ani rytuałów, możesz po prostu z intencją oczyszczenia zapalić białą szałwię – to potężny sposób na uwolnienie negatywnych energii.
Pole astralne kota jest tak silne, że może z łatwością oddalić wszelkie negatywne istoty. Z tego powodu ludzie, którzy porozumiewają się z duchami, nie pozwalają kotom przebywać w pokoju, w którym odbywa się seans, bo może wystraszyć istoty astralne. Jednak w niektórych przypadkach, obecność kotów jest bardzo pożądana podczas magicznych rytuałów.

Źródło: pixabay.com
Kot i dom!
Obecność kotów ochroni cię także przed wszelkimi złymi czarami, wampirami energetycznymi i przekleństwami. Jednak aby uchronić się przed takim negatywnym wpływem, podczas rozmowy z osobą, którą podejrzewasz o nieczyste myśli, musisz trzymać ręce na kocie, najlepiej głaszcząc go lewą ręką po szyi, a prawą po grzbiecie i ogonie. W ten sposób będziesz mocno połączony ze swoim zwierzęciem – wasze pola energetyczne połączą się w jednym polu, które zapewni ci bezpieczeństwo nawet przed potężnymi atakami.
Ponieważ koty są kanałami kosmicznej energii, mogą wnieść pozytywną energię do domu, co przyczyni się do dobrobytu całej rodziny. Koty lubią przebywać w miejscach, gdzie energia jest silna, jak w strefach geopatogennych, które dla człowieka mogą być niekorzystne, dla kotów okazują się niezwykle wzmacniające. Często wybierają te miejsca, ponieważ występuje tam silny ujemny przepływ energii lub podziemne żyły wodne.
Rosjanie mieli bardzo ciekawy rytuał: po przeprowadzce do nowego miejsca zamieszkania, najpierw do domu wpuszczali kota. Jeśli dom był stary, kot zatroszczył się o neutralizację całej negatywnej energii pozostawionej po byłych właścicielach. Jeśli dom był nowy, rozsiewał po nim potężny, pozytywny ładunek energetyczny, który był największym darem, jaki mógł ofiarować.
Kot uzdrowiciel!
Największa moc kotów znajduję się jednak w ich zdolnościach uzdrawiania. Koty każdej rasy i koloru mają zdolność leczenia i mogą mimowolnie leczyć swoich właścicieli, leżąc na ich chorych miejscach. Jedna z najłatwiejszych metod leczenia z pomocą kota – to po prostu głaskanie go – które uwalnia ludzi od stresu psychicznego i emocjonalnego. Uzdrawiająca moc kotów jest również wykorzystywana do poprawy widzenia – w tym celu niektórzy uzdrowiciele radzą, by głaskać białego kota.
Pod względem psycho-emocjonalnego oddziaływania na ludzi, koty z wrodzonymi (nie nabytymi!) wyrazistymi, nietypowymi cechami struktury ciała i twarzy (Szkocki, Pers, Bobtail, Sfinks, Munchkin, Rex) mają podwójne magiczne moce!

Źródło: pixabay.com
Wybór koloru kota zależy od potrzeb
Każdy, kto zamierza wykorzystać magiczne właściwości kota, powinien wiedzieć, jakiego wybrać. W niektórych przypadkach idealnie sprawdzi się czarny kot, a w innych rudy. Wybierając kota dla jego magicznych zdolności, bardzo ważne jest, aby wziąć pod uwagę jego kolor.
  • Czarny: czary, moce okultystyczne, ochrona, głęboka magia! Pomimo wszystkich przesądów związanych z kotami tego koloru, to właśnie one wyciągają i neutralizują negatywną energię, oraz obdarzają mądrością i wnikliwością.
  • Rudy: pełen męskiej mocy, moc słońca, energia Yang. Bez względu na płeć kota, koty o tym kolorze są pełne magii bogactwa, pieniędzy, skupienia i wytrwałości.
  • Szary (i odcienie niebieskiego): koty tego koloru przynoszą miłość, szczęście, powodzenie, a także stabilność emocjonalną i psychiczny spokój!
  • Biały: Biały kot wraz z czarownikiem tworzy magię księżycową – razem mają potężne moce uzdrawiające! Biały kot ofiarowuje ludziom poczucie piękna i podziwu, rozładowuje stres, przynosi uleczenie i ładuje energią! W Ameryce uważany za dobry omen.
  • Colorpoint, królewski kolor (Uznawany zarówno za grupę barwną jak i za rasę): Koty w kolorze rozcieńczonych syjamskich świątyń, zazdrośnie strzegące czystości koloru. Koty tego koloru przynoszą sławę i sukces, długowieczność, oraz pomoc w magii słonecznej, wyraża energię Yan!
  • Kaliko (trójbarwny) – najwyższa bogini kotów. Klasyczne, trójkolorowe kombinacje białego (czystość), rudego (rodzic: matka i ojciec), głębokiej czerni (kolor magii). Kolor ten jest związany z potrójną boginią. Trójbarwne koty przynoszą szczęście na lądzie i morzu, chronią dom i rodzinę przed krzywdą, są magnesem powodzenia i dobrobytu.
  • Dwukolorowe (czarno-białe, rudo-białe, szaro-białe): Najbardziej łagodne i przyjazne ze wszystkich kotów, wnoszą do domu łagodność, porozumienie, mądrość, pomagają wyzbyć się dumy i pychy. Udzielają swojego zdrowego rozsądku i pokory.
  • Szylkretowe (kolor żółwiowy): magia kobiet, ponieważ ten wzór kolorystyczny dziedziczą niemal jedynie kocie damy, kocury tej maści zdarzają się niezwykle rzadko. Ten kolor związany jest też dziećmi, czystą magią. Koty tego koloru przynoszą dar jasnowidzenia, uzdrawiają.
  • Złoty, złoty brąz (jak Abisyński): czczony kot świątynny, figlarny, mądry, królewski, który obdarza łaską, pomaga opanować odwieczną mądrość, idealna pomoc w magii słonecznej.
  • Tabby (paski): „uśmiechający się kot z Cheshire”, który ofiarowuje szczęście, lekkość i wesołość. Pomaga zachować zdrowy dystans w trudnych sytuacjach. Ładuje energią poczucia humoru i zabawy.

wtorek, 14 listopada 2017

Co symbolizuje spirala?

Spirala jest jednym z kształtów, występujących bardzo często w przyrodzie. Możemy zauważyć jej specyficzną regularność w tym, jak układa się embrion w brzuchu matki, w ukształtowaniu rogów wielu gatunków zwierząt, kształcie jaki przyjmują huragany, prądy wodne, galaktyki czy energia, gdy nic nie zaburza jej przepływu. Jej ruch nas hipnotyzuje, sprawia, że nasza uwaga skupia się na śledzeniu jej linii. Jest w niej coś co nas przyciąga. Jest harmonią pomiędzy ciągłą zmianą, a stałością.


Spirala w przyrodzie - galaktyka, kwiat, liście, chmury (front niskiego ciśnienia), roślina, muszla - symbolika, znaczenie
Spirala w przyrodzie - galaktyka, kwiat, liście, chmury (front niskiego ciśnienia), roślina, muszla (Wikimedia)
Z punktu widzenia matematyki jest linią, która rośnie jednostajnie z centralnego punktu w nieskończoność. Ta jej cecha sprawia być może, że możemy ją spotkać w wierzeniach i mitach całego świata. Często występuje jako metafora rośnięcia, doskonalenia się duchowego, głębokiej transformacji i dalekiej podróży na poziomie psychologicznym i duchowym.
W zależności od tego, w którą stronę kręci się spirala zmienia się jej znaczenie, dlatego często łączy opozycje znaczeniowe -wzrost i rozpad, ruch wschodzący i opadający, ewolucję i inwolucję, koncentrację i rozpuszczenie, wyjawianie i ukrywanie. Cecha łączenia przeciwieństw jest szczególnie wyraźna w symbolu dwóch połączonych spiral.
Georgia O'Keeffe, Różowa muszla z wodorostami (1938) (Wikiart)

Wyróżnia się trzy typy spiral:

a. spirale Archimedesa
Odległość pomiędzy kolejnymi liniami jest taka sama. Tego typu spiralę możemy spotkać w symbolice węży i labiryntów.
b. podwójna helisa
DNA, podwójna Helisa, spirala, dwie nici,  symbol, symbolika, znaczenie
DNA (Wikimedia)
jest połączeniem dwóch spiral pierwszego typu. Widzimy ją tym, jak zbudowane jest DNA oraz symbolice dwóch węży oplatających drzewo lub Laskę Eskulapa.

Laska Eskulapa, węże, wąż, znaczenie, symbol, spirala, podwójna helisa
Laska Eskulapa

  1. spirala logarytmiczna
Ten rodzaj spiral charakteryzuje się tym, że odległość pomiędzy kolejnymi liniami stale rośnie lub maleje.
Odnoszą się do sytuacji, w której konflikt został rozwiązany, a wszelkie opozycje zostały rozpuszczone. Taki kształt przyjmuje dym, który spotyka się z powietrzem. Ruch spiralny pozwala rozpuścić się konfliktowi w sposób harmonijny, z poszanowaniem naturalnej równowagi i rytmów przyrody.
Ten ruch przywoływany jest jako symbol mitycznej podróży, proces regeneracji i przebudzenia. Tak jak w przypadku kwiatów, które pod wpływem słońca otwierają swoje kwiaty i liście w ruchu spiralnym.
Spirala Fibonacciego złota proporcja, spirala, znaczenie, symbol
Spirala Fibonacciego (Wikimedia)
Spiralny ruch wiatru i kształt, jaki przyjmują niektóre galaktyki przywołuje podróż duchową, którą muszą przebyć szamaniu, geniusze i duch, by dojść do nowej formy życia psychicznego. Jest to podróż, w którym ciągle wraca się do tych samych punktów, ale za każdym razem na innym poziomie.
Spiralna teoria czasu jest konsensusem pomiędzy dwoma teoriami czasu – czasem cyklicznym obecnym w przyrodzie, i czasem linearnym (najczęściej związanym z podziałem na przeszłość- teraźniejszość – przyszłość), który charakterystyczny jest dla doświadczenia człowieka w społeczeństwach tzw. rozwiniętych cywilizacyjnie.
Spirala, złudzenie optyczne, co symbolizuje spirala, nieskończoność, rozwój, początek, podróż
Spirala (złudzenie optyczne)
Spirale rozwijają się z jednego punktu, w nieskończoność, dlatego mogą być pośrednikiem pomiędzy różnymi wymiarami świata – ludzkim i boskim. Dzięki nim możliwa jest komunikacja człowieka z bogiem. Bogowie w mitologii często występują pod postacią spiralnego wiru energii, pyłu, dymu lub ognia. Dym unoszący się z ofiar składanych bogom, pokonuje tę samą drogę, tylko w drugą stronę.
Ostatnim istotnym elementem spirali jest jej punkt początkowy, oko huraganu, które jest jedynym punktem statycznym, gdy wokół panuje nieustanna zmiana. Jest on centrum naszego jestestwa, które jest źródłem boskości, stałości i nieskończoności. Odwołuje do oka mądrości, które obserwuje wszystko, ale nie angażuje się w świat ciągłych zmian.

http://www.mysliwwielkimmiescie.pl/2015/06/co-symbolizuje-spirala.html


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Wewnętrzne dziecko: obejmij je i ulecz.

Nasze wewnętrzne dziecko nadal w nas jest. Nie odeszło wraz z procesem dorastania. To jest właśnie ten głos, który słyszymy w chwilach kiedy pozwalamy sobie na odrobinę swobody i ekscytujemy się różnymi rzeczami. To właśnie ten głos, który pyta nas czasami, jak wyleczyć różnego rodzaju emocjonalne rany z przeszłości…
Często słyszymy o „konieczności uzdrowienia naszej psychiki”. Można w uproszczeniu potraktować ją jako dziecko, które ciągle w nas tkwi. Nasze pierwsze lata życia i doświadczenia, jakich nabywamy będąc dziećmi będą kształtować przeważającą część naszej osobowości, naszych wartości, równowagi emocjonalnej i poczucia własnej wartości.
Te wczesne wspomnienia mogą stać się jednak także pełne lęków i niepokoju rzucającego cień na naszą dorosłość. Ale mogą to także być jedynie miłe i pozytywne wspomnienia pełnego i szczęśliwego dzieciństwa, które towarzyszą nam w miarę tego, jak stajemy się dorośli.
Szczęśliwa mama i dziecko
To właśnie tam, w środku niezwykle dobrze ukrytego zakątka naszej duszy kryje się nasze wewnętrzne dziecko. Wszyscy udają, że są dojrzałymi ludźmi, niezwykle pewnymi siebie.
Każdy z nas chciałby widzieć siebie jako dobrze chronionego masywną zbroją wielkiego wojownika, który bez trudu jest w stanie zmierzyć się ze skomplikowanym światem na zewnątrz.
Jednak wiele razy po zamknięciu oczu zdajemy sobie sprawę z tego, że czegoś nam brakuje. Że coś nas boli. Coś powoduje różne rany psychiczne, które nie występują na zewnątrz ciała, ale w środku, w naszym umyśle.
Wewnątrz każdego z nas znajduje się dziecko o różnym stopniu rozwoju i niezaspokojonych potrzebach. Pora je odkryć i podać mu pomocną dłoń. I o tym właśnie porozmawiamy w naszym dzisiejszym artykule.

Moje wewnętrzne dziecko i jego emocjonalna przeszłość

Możliwe, że słysząc stwierdzenie typu “wewnętrzne dziecko”, większość osób uśmiecha się ironicznie, widząc coś absurdalnego w tym określeniu. Dla wielu zwrot ten kojarzy się jednoznacznie ze słabością, niewinnością i naiwnością.
Myślą oni kategoriami typu „dorośli wiedzą wszystko, natomiast dzieci nie wiedzą absolutnie niczego”. I dalej: „dzieciństwo to etap beztroskiego życia i absolutnego szczęścia”. Jest to mniemanie bardzo powszechne, niestety jednak całkowicie błędne.
Symbolika - dziecko wewnętrne
Dzieciństwo to wstępny etap naszego życia. To właśnie wtedy na naszej drodze pojawiają się nasze pierwsze pytania, na które samodzielnie zdobywamy odpowiedzi.
Jeśli to, co nas otacza jest bez znaczenia, smutne i pełne rezygnacji, to tym samym po latach okaże się, że miało to znaczący wpływ na to, że jako dorośli jesteśmy emocjonalnie jałowi i nie potrafimy cieszyć się życiem.
Aby rozwijać się w atmosferze przepełnionej dojrzałością i szczęściem, każde dziecko musi poznać czym jest szczera miłość. Dowiedzieć się, że oferuje ona bezpieczeństwo na każdym kroku, wsparcie przy każdym upadku, a także towarzyszy każdemu naszemu oddechowi, przy każdym z kolejnych doświadczeń życiowych.
Jeśli więź taka zapewniana przez naszych rodziców nie jest zupełna i wystarczająca, wszystkie te wczesne doświadczenia wpłyną na nas w taki czy inny sposób w późniejszych latach.

Dziecko i jego pierwsze kroki w świecie

Dzieciństwo nie zawsze jest synonimem szczęścia czy bezpieczeństwa. Nikt nie gwarantuje ani dobrego zdrowia fizycznego, ani też zdrowego emocjonalnie samopoczucia zaraz po samym tylko przyjściu na świat. Wiemy doskonale, że pierwsze kroki stawiane przez dziecko nigdy nie są łatwe.
Wszyscy bez wyjątku na początku potrzebują wsparcia kogoś, aby zacząć chodzić samodzielnie. Ktoś musi słuchać gdy zaczynamy wymawiać nasze pierwsze sylaby. Ktoś taki musi również wiedzieć o tym, że nasze lęki i niepokoje mogą być uspokajane poprzez przytulanie i odpowiednio dobrane słowa.
Ale pamiętaj także, że szukanie kogoś w celu zrzucenia na niego całej winy powoduje jedynie zwykłe marnotrawstwo energii. Naprawdę ważną kwestią jest nauczenie się tego, aby z jednej strony pozwolić sobie na odrobinę frustracji, a z drugiej wybaczyć samemu sobie.
Jeśli chcesz wyleczyć swoje wewnętrzne dziecko nie możesz myśleć o przejściu przez życie, ukrywając przy tym swoje prawdziwe ja.

Wymagania i oczekiwania naszego wewnętrznego dziecka

Jest już jasne, że wszyscy powinniśmy zaakceptować, że tkwi w nas nasze własne wewnętrzne dziecko. W tym momencie dochodzimy do kolejnej ważnej kwestii. A mianowicie, o co może ono nas zapytać lub o co poprosić. Oto kilka możliwości:
  • Twoje wewnętrzne dziecko może poprosić Cię o rozwiązanie pewnych ciążących mu aspektów z przeszłości.
  • Być może trzeba będzie wyjaśnić sobie kilka zdarzeń z dzieciństwa. Być może któreś z nich wymaga uzyskania przebaczenia lub zaoferowania go komuś innemu?
  • Jeśli natomiast nie masz żadnego emocjonalnego problemu z przeszłości, który wciąż pozostaje nierozwiązany. Wtedy nasze wewnętrzne dziecko wymaga od nas nieco więcej fantazji, swobody i wolności, byśmy byli mniej podatni na różne ograniczenia w naszym codziennym życiu.
  • Trzeba pozwolić sobie na uczynienie swojej rzeczywistości nieco bardziej kolorową i atrakcyjną. W tym celu należy odrzucić wszelkie swoje obawy i stres.
  • Powinniśmy być bardziej spontaniczni. Pozwólmy sobie na trochę więcej śmiechu, odzyskajmy część utraconej niewinności i wraz z nią poznajmy ponownie swoje emocje.
  • Nasze wewnętrzne dziecko oczekuje również miłości. Kochajmy i bądźmy kochani. Pokonajmy swoje obiekcje, wstyd lub swój szary i bezbarwny wizerunek jako osoby dorosłej. Po prostu pozwólmy sobie na trochę emocjonalnej wolności.

Jak wyleczyć nasze wewnętrzne dziecko?

Cały proces uzdrawiania emocjonalnego wymaga pełnego i prawdziwego przekonania o słuszności podjętej decyzji z naszej strony. Nikt nie może stać się wolny, jeśli będziemy chcieli go do tego zmusić.
Odrzuć swoją maskę, za którą się kryjesz, nie oceniaj siebie, ani nie krytykuj swojego zachowania. Po prostu wyłóż wszystko co masz przed siebie i obiecaj sobie, że wyleczysz swoje wewnętrzne dziecko.
Możesz zmienić swoje nastawienie w ciągu jednego dnia, ale może to potrwać całe miesiące lub nawet lata. Idealna sytuacja polega na tym, że będziesz w stanie powiedzieć sobie: „Dobrze, dusiłem w sobie wolność i swobodę z powodów takich i takich, ale teraz nadszedł najwyższy czas, aby uwolnić moje wewnętrzne dziecko”.
Dzięki temu zdasz sobie sprawę, że znalazłeś się na właściwej drodze, a cel znajdujący się na jej końcu dostarczy Ci odpowiednio silnej motywacji do ruszenia w podróż, w trakcie której uświadomisz sobie, że nie masz już niczego do ukrycia.
Jak wyleczyć dziecko w Tobie
Ale najpierw powinno być dla Ciebie całkowicie jasne, że nie możemy rozwiązać konkretnego problemu, jeśli najpierw nie przekonamy się, że on rzeczywiście istnieje. Pomyśl na przykład o swoim życiu codziennym…

Wprowadź zmiany…

Czy zmagasz się nieustannie ze zbyt wysokim poziomem stresu? Czy straciłeś już nadzieję? Czy czujesz, że Twój partner lub partnerka, niezależnie od tego, jak się stara, nie czyni Cię szczęśliwą osobą? Czy jest jakiś rodzaj miłości, której Ci brakuje, a której nie potrafisz zdefiniować?
To proste i niewielkie, opisane poniżej ćwiczenie obejmujące wizualną i emocjonalną rekonstrukcję wydarzeń mogącą pomóc Ci na wiele sposobów.
  1. Weź swoje zdjęcie z okresu, gdy byłeś małym dzieckiem, w wieku 7 lub 8 lat.
  2. Skup się. Niech wspomnienia wrócą do Ciebie. W ciszy i skupieniu wywołuj z zakamarków pamięci te właśnie lata i czuj się swobodnie. Już po chwili emocje i obrazy przyjdą do Ciebie.
  3. Teraz wyobraź sobie siebie z tym właśnie dzieckiem. Będzie Was wtedy dwoje. Ty jako osoba „dorosła” i Ty jako „dziecko”, twarzą w twarz.
  4. Możesz teraz zapytać go lub jej, co czuje, co myśli, czego jej brakuje, czego potrzebuje. Zapytaj, co to dziecko będące Tobą chciałoby mieć lub dostać, aby czuć się w pełni swobodnie i pewnie.
Zastanów się nad tym. Bez cienia wątpliwości takie ćwiczenie okaże się dla Ciebie nieocenioną pomocą.

https://pieknoumyslu.com/wewnetrzne-dziecko-obejmij-ulecz/

niedziela, 16 lipca 2017

Młody jęczmień – naturalny ekspert od utraty wagi i wzmocnienia organizmu.

Młody jęczmień stał się ostatnio hitem wśród suplementów diety. I nic dziwnego, gdyż wysokiej jakości wyciąg z jęczmienia wykazuje właściwości wzmacniające organizm, pomaga uzyskać prawidłową masę ciała oraz kontroluje apetyt. Nie bez powodu nazywany jest najlepszym „fast foodem” z natury. Jego cenne właściwości znano już 5000 lat temu, a teraz odkryto je na nowo.

Młody (stary) zielony jęczmień
Młody jęczmień jest pozyskiwany z około 30-centymetrowych pędów, czyli wtedy, kiedy roślina magazynuje w sobie największe zapasy składników odżywczych, ale zanim pojawią się ziarna.
Historia młodego zielonego jęczmienia znana była nawet 5000 lat temu, kiedy roślina ta zdobywała popularność wśród starożytnych Greków i Rzymian, a zwłaszcza w środowisku gladiatorów.
młody-jęczmień.jpg
Młody jęczmień fot.123rf.com
Współcześnie odkrywcą cudownych właściwości młodego jęczmienia uznaje się postać doktora Y. Hagiwara.
Wartość odżywcza
Młody zielony jęczmień jest wieloskładnikowym preparatem wprost naładowanym witaminami, głównie witaminą A, B1, B2, B3, B6, C, K i E oraz w kwas foliowy.
Zawiera bogactwo składników mineralnych takich jak magnez, fosfor i potas oraz cynk, żelazo i wapń.
Wyciąg z młodego jęczmienia jest również bogatym dostawcą silnych przeciwutleniaczy
i niezbędnych aminokwasów oraz enzymów.
Zapewnia obfite ilości naturalnego chlorofilu, który ma działanie oczyszczające organizm, co pozwala wyeliminować toksyny, które mogą prowadzić do choroby.
Moc płynąca z natury
Wyciąg z młodego jęczmienia najlepiej spożywać w postaci soku lub proszku do przyrządzenia „zielonego” napoju.
Stosowanie zielonego jęczmienia przynosi ulgę w wielu uciążliwych dolegliwościach oraz zwalcza nawet długotrwałe, uporczywe problemy zdrowotne.

młody-jęczmień.jpg
Młody jęczmień fot.123rf.com

  • Moc odchudzająca – dzięki dużej zawartości błonnika pokarmowego daje na długo uczucie sytości, dlatego też jest sprzymierzeńcem osób odchudzających się. Pozwala szybciej zrzucić zbędne kilogramy, reguluje pracę jelit, zapobiega zaparciom, wpływa na metabolizm lipidów i reguluje poziom cukru we krwi.

  • Moc detoksykacyjna: zdolność młodego zielonego jęczmienia do oczyszczania organizmu jest nawet skuteczna w eliminowaniu skumulowanych, szkodliwych metali ciężkich, w tym ołowiu, który może powodować zaburzenia zachowania i uczenia się, szczególnie u dzieci. Wspiera także procesy metaboliczne i pomaga we wzmacnianiu i detoksykacji wątroby.

  • Moc przeciwutleniająca – ma imponujące bogactwo przeciwutleniające. Wraz z witaminą
    E i beta-karotenem pomaga zneutralizować skutki wolnych rodników oraz zapobiega rozwojowi wielu chorób wywołanych stresem oksydacyjnym.

  • Moc odmładzająca – młody zielony jęczmień jest naturalnym sposobem na pobudzanie regeneracji komórek. Korzystnie wpływa także na szpik kostny oraz podtrzymuje tworzenie białych i czerwonych krwinek. Pomaga również powstrzymać rozprzestrzeniające się oznaki starzenia, odmładzając starzejące się komórki i utrzymując zdrową i piękną skórę.

  • Moc odporności – regularne spożywanie młodego jęczmienia zapewnia odżywienie wszystkich komórek w organizmie oraz podnosi odporność organizmu. Skuteczna i silna ochrona immunologiczna ostro zwalcza infekcje i zapobiega rozwojowi wielu chorób.
młody-jęczmień.jpg
Młody jęczmień fot.123rf.com

  • Moc antynowotworowa – młody zielony jęczmień zawiera enzymy, które działają przeciwko powstawaniu komórek nowotworowych. Ponadto potrafią rozkładać i zneutralizować działalność obecnych w organizmie komórek rakowych i powstrzymać ich rozprzestrzenianie się.

  • Moc ochrony UV – roślina ta działa ochronnie przed szkodliwym wpływem promieniowania UV oraz promieniowania rentgenowskiego, a także odnawia komórki i tkanki uszkodzone np. w wyniku radioterapii.

  • Moc walki z uzależnieniami – obecność kwasu glutaminowego w młodym jęczmieniu hamuje pragnienie spożywania szkodliwych substancji, takich jak alkohol, kawa, nikotyna, a nawet słodycze.

  • Moc oczyszczania jelit – młody jęczmień stymuluje rozwój pożytecznych bakterii jelitowych i pomaga zrównoważyć pracę jelit oraz wyeliminować skumulowane w nich toksyny. Dobrze radzi sobie przede wszystkim z wrzodziejącym stanem zapalnym jelita grubego.
Sok lub napój z młodego zielonego jęczmienia to cudowny tonik dla zdrowia. Poza powyższymi „mocami” pomaga także radzić sobie organizmowi ze stresem i utrzymuje prawidłowy poziom cholesterolu.

młody-jęczmień.jpg
Młody jęczmień fot.123rf.com

Poprawia również wydolność organizmu, zachęca do aktywności oraz poprawia sprawność fizyczną i intelektualną.
Każdy, kto pragnie ogólnego wzmocnienia i odżywienia organizmu, psychiki i ciała lub walczy ze zbędnymi kilogramami, powinien uwzględnić młody zielony jęczmień w swojej diecie.

https://www.odkrywamyzakryte.com/mlody-jeczmien/

czwartek, 30 marca 2017

Krytykowanie innych? Weź się lepiej za siebie!

Nie ma na świecie chyba niczego bardziej wyczerpującego i drażniącego, niż konieczność wysłuchiwania kogoś, z kogo ust wypływa nieustające krytykowanie wszystkiego co się rusza, bądź też nie rusza.
Życie w otoczeniu tego szczególnego rodzaju negatywnego środowiska może być naprawdę straszne, ponieważ zarówno słowa, jak i zachowanie, jakimi cechuje się nieprzerwane krytykowanie jest czymś w rodzaju wirusa atakującego nasze umysły i powodującego trudne do wyobrażenia szkody na psychice.
Dotyczy to nie tylko osoby wygłaszającej krytyczne opinie lub obiektu, do którego są one kierowane, ale także (albo i przede wszystkim) osób postronnych. W takim przypadku najlepiej po prostu będzie omijać towarzystwo osoby cechującej się skłonnościami do nadmiernego krytykowania innych.
Jest to o tyle istotne, że może ona stopniowo nas zatruwać swoimi niezwykle „cennymi” przemyśleniami i spowodować u nas utratę równowagi emocjonalnej. Pełen spokój i bezstresowe życie jest czymś naprawdę pożądanym, wręcz bezcennym, nie powinniśmy zatem pozwalać komukolwiek na naruszanie naszej przestrzeni fizycznej i psychicznej.

Jednym z najlepszych wskaźników emocjonalnego wyjałowienia i umysłowej słabości jest ilość czasu i wysiłku przeznaczanego na bezowocne krytykowanie innych.

Krytykowanie innych? Szczęśliwi ludzie tego nie robią, zajmują się własnym życiem.

Ile czasu spędzasz każdego dnia wysłuchując innych osób, których głównym zajęciem jest krytykowanie wszystkiego dookoła? Słuchać krytyki? Trochę? Dużo? O wiele za dużo? Dobrze, że nadszedł w końcu najwyższy czas, aby zakończyć tę sytuację i usunąć ze swojego życia wszystkie sytuacje i osoby, które zagrażają Twojemu dobremu samopoczuciu i zakłócają równowagę emocjonalną.
Poświęć swój czas na poprawę siebie samego i swojego otoczenia. Będzie Ci to zapewniało korzyści na dwa sposoby. Po pierwsze, będziesz w stanie utrzymać zdrowe podejście do życia. A po drugie, to Ty będziesz mógł dawać przykład innym, a nie cały czas starać się naśladować czyjeś postępowanie.
Smutek
Jeżeli zamiast przeznaczania naszego własnego czasu na krytykowanie innych ludzi lub wysłuchiwanie czyichś opinii tego rodzaju zajmiemy się korygowaniem własnych błędów, będziemy w stanie osiągnąć najwyższy poziom emocjonalnego dobrego samopoczucia, jaki tylko istnieje.
Powinniśmy zatem skupić się na doskonaleniu samych siebie na poziomie osobistym. Dzięki czemu będziemy w stanie wypracować w sobie takie cechy, jak szczerość, szacunek, pokora, dobroć i uczciwość.
Nie jesteśmy doskonali i nie powinniśmy starać się takimi być, ale ważna w naszym życiu zawsze będzie chęć do nieustannego doskonalenia samych siebie. W ten sposób wypracujemy w sobie możliwość życia bez zwracania uwagi na różnego rodzaju stany emocjonalne innych osób. W ten sposób szybko dostrzeżesz, że krytykowanie pochodzące z zewnątrz zupełnie Cię nie rusza lub mówiąc bardziej potocznie, „spływa po Tobie jak po kaczce”.

To, co inni ludzie myślą o Tobie, jest ich problemem, a nie Twoim.

Na świecie jest mnóstwo ludzi, których jedynym jak się wydaje celem w życiu jest nieustanne krytykowanie wszystkiego wokół siebie oraz wszystkich. Wiecznie komentują w negatywny sposób wszystkie nasze posunięcia i decyzje, całe nasze życie, naszych znajomych… Dosłownie wszystko.
Z pewnością jesteś w stanie wskazać takie osoby w swoim otoczeniu. Robią to bez przerwy, choć nikt nawet nie zapytał ich o zdanie. Ich jedynym celem wydaje się być chęć szkodzenia innym i siania fermentu. Krytykowanie jest jedynym narzędziem, jakie opanowali, pozwalającym na zakłócanie spokoju innym, wprowadzanie negatywnych emocji i irytowanie.
Ogólnie rzecz biorąc, są to praktycznie zawsze osoby z niską samooceną, które nie akceptują samych siebie. Z tego też powodu jest im zazwyczaj trudno zaakceptować innych. Ci ludzie przypinają innym różnego etykietki, które odzwierciedlają rzeczywistość w taki sposób, w jaki sami go widzą. Poświęcając cały swój czas na bezustanne krytykowanie, nie zważają przy tym na emocjonalne problemy innych osób.
Najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi na świecie są ci, którzy martwią się zbytnio o to, co myślą inni.

Emocjonalna szkodliwość, jaką niesie za sobą nadmierne krytykowanie

„Nie zwracaj uwagi na rzeczy, które robią lub nie robią inni ludzie. Koniecznie powinieneś zwrócić uwagę na to, co Ty robisz, albo czego nie robisz”.
–Buddha–
Zacznij leczyć swoje rany emocjonalne, pamiętając przy tym o tym, że każdy z nas jest niepowtarzalny i wyjątkowy. Nie musisz zwracać uwagi na jakiekolwiek opinie innych osób. Po prostu żyj po swojemu podążając wybraną przez siebie ścieżką. Jesteś w końcu osobą dorosłą, która jest w stanie samodzielnie podejmować decyzje. I po prostu korzystaj z możliwości, jakie daje Ci życie oraz użyj do tego własnych zdolności w taki sposób, jaki tylko chcesz.
Pamiętaj o tym, że dla Ciebie najważniejsze są Twoje własne emocje i uczucia. Zatem powinieneś właśnie z nimi się najbardziej liczyć – nie bój się więc myśleć i czuć się tak, jak sobie tego życzysz. Ale pamiętaj przy tym także, że nieustanne krytykowanie i złośliwe docinki mogą dotknąć każdego, nawet jeśli nie dotyczą one Ciebie.
Nie zapominaj o tym, że bezsensowne krytykowanie zdradza po prostu ogromne ubóstwo emocjonalne. Niekiedy także i intelektualne. Jeśli nie potrafisz wzbogacić swojego emocjonalnego świata, jeśli żyjesz zupełnie odcięty od innych w swoim własnym, żalu i nie pozwolisz nikomu sobie pomóc, będziesz na najlepszej drodze do tego, by wkrótce stać się emocjonalnym egoistą. Porzuć wszelkie tego typu zachowania. Staraj się być szczęśliwym i chroń swój wewnętrzny oraz zewnętrzny świat.
A krytykowanie? Zostaw je innym, którzy nie mają niczego lepszego do roboty.

Zdjęcia dzięki uprzejmości Claudii Tremblay

http://pieknoumyslu.com/krytykowanie-innych-wez-sie-za-siebie/

wtorek, 18 października 2016

Co dzieje się z Twoim ciałem, kiedy leży na Tobie kot i mruczy...

Kocie mruczenie jest nieocenionym lekarstwem na wiele ludzkich chorób!
Obecność kota w domu ma korzystny wpływ nie tylko zdrowie psychiczne, ale również fizyczne człowieka!
Gdy kot siedzi na Twoich kolanach i cicho mruczy, oboje czujecie się błogo. To jasne, że towarzystwo kotów działa na nas relaksująco.
Jednak, jak się okazuje, kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia ma ich mruczenie! Koty mruczą, gdy są szczęśliwe i zadowolone. To wprowadza w domu atmosferę spokoju.
Ostatnie badania wykazały, że kocie mruczenie łagodzi stres i napięcie emocjonalne człowieka. Koty domowe mruczą na częstotliwości około 25 Hz, co współgra z biorytmem ludzkiego organizmu.
Poznaj wszystkie korzyści, które niesie ze sobą kocie mruczenie:

Redukcja stresu.

 


Dzięki niskiej częstotliwości mruczenia, czujemy się zrelaksowani. To obniża poziom hormonów stresu w naszym organizmie.

Obniża ciśnienie krwi

To niesamowicie korzystne dla naszego organizmu, ponieważ nadciśnienie tętnicze może być bardzo niebezpieczne w swoich skutkach.

Oddychanie staje się coraz lżejsze...

Osoby, które cierpią na duszności, potwierdzają, że mruczenie pomaga im prawidłowo oddychać.

Kości zrastają się...

Badania dowodzą, że mruczenie przyspiesza leczenie złamań kości. Tak bowiem działają akustyczne fale wibracyjne z częstotliwością od 25 do 50 Hz! Jak już wiesz, koty mruczą z częstotliwością od 15 do 25 Hz. Dlatego pomagają osobom po przebytych urazach kości.

Serce zyskuje ochronę przed chorobami.

 




Badania przeprowadzone przez University of Minnesota wykazały, że ryzyko wystąpienia chorób serca u właścicieli kotów jest o 40% niższe, niż innych osób. Ludzie mieszkający z kotami są mniej obciążeni ryzkiem wystąpienia zawału serca. Eksperci uważają, że ma to związek z obniżaniem stresu i nadciśnienia.

Uszkodzone mięśnie zdrowieją…

Dokładnie taki sam efekt jak w przypadku połamanych kościach, mruczenie wywiera również na rozdarte mięśnie. Powoduje, że szybciej się goją.

Działa przeciwzapalnie.

Jakby nie było wystarczającej ilości pozytywnych aspektów mruczenia, pomaga ono nawet w przypadku stanów zapalnych! Zmniejsza obrzęk stawów i ścięgien.


wtorek, 4 października 2016

10 korzyści z posiadania zwierząt.

Trzeba z nimi wychodzić, karmić, czasem coś przewrócą. Czemu mimo to warto mieć psa lub kota?

Decyzja o przyjęciu pod swój dach zwierzaka to bardzo poważna sprawa. W momencie zamieszkania w naszym domu psa lub kota nasza lista obowiązków wydłuża się o kilka pozycji. Mimo to wielu z nas decyduje się na to. Dlaczego? Dlatego, że posiadanie zwierząt w domu przynosi nam wiele korzyści. Oto 10 dobrodziejstw dla zdrowia psychicznego, które możemy zawdzięczać naszym pupilom:

  • 1. Częściej wychodzimy na zewnątrz.
Posiadanie psa wymaga wychodzenia na spacery. Ruch na świeżym powietrzu przekłada się na nasz lepszy humor, a przebywanie na słońcu to ekstra dawka witaminy D. Ta  z kolei pomaga nam utrzymać równowagę psychiczną i chroni nas przed takimi chorobami jak depresja, nowotwory czy choroby sercowe. Wspólne spacery to okazja do kontaktu z naturą, wsłuchania się w szum wiatru, poczucia ciepła słońca na twarzy. Tego typu doświadczenia pozwalają nam na uspokojenie.

  • 2. Ruszamy się.
Psy nie tylko chcą z nami spacerować, ale wymagają także, by się z nimi bawić. Takie zabawy, jak chociażby rzucanie patyka, albo ganianie się, sprawiają, że wzrasta Twoja kondycja. Badania pokazują, że właściciele czworonogów mają niższe ciśnienie krwi i mniejszy poziom cholesterolu. Rozruszanie mięśni i kości służy nie tylko Twojemu zdrowiu fizycznemu, ale także wspomagają poczucie pewności siebie.
  • 3.Wzmacniamy odporność, unikamy alergii.
Choć niektórzy z nas nie mogą mieć psa ani kota właśnie dlatego, że mają alergię, to sytuacja, gdy dzieci rosną ich w towarzystwie, zmniejsza ryzyko wystąpienia tej przypadłości. Według badań takie osoby, którym zwierzęta towarzyszą od dawna, rzadziej będą borykać się również z alergią na kurz, pyłki, a także z astmą. Tymczasem często to właśnie związane z alergią apatyczność, senność, problemy ze spaniem w nocy, skutkują często zaburzeniami psychicznymi, takimi jak depresje.
  • 4. Głaskanie redukuje stres.
Spokojne, rytmiczne głaskanie, a także szczotkowanie, jest przyjemne nie tylko dla Twojego psa lub kota, ale także dla Ciebie. Skoncentruj się na miękkości jego sierści, na jego cieple i spokojnym oddechu. W przypadku kota wsłuchaj się w jego mruczenie. Zadziała to na Ciebie uspokajająco. Wiąże się to z tym, że Twój organizm wyzwala wtedy oksytocynę, hormon, który odpowiada za uczucie spokoju i bezpieczeństwa. Jego wydzielanie zmniejsza w Twoim krwiobiegu z kolei stężenie kortyzolu - hormonu, który powoduje, że czujesz niepokój i stres.
  • 5. Skupiasz się na chwili obecnej.
Zwierzęta nie pytają się, jak poszło Ci w pracy czy co planujesz na jutro. Kontakt z nimi ogranicza się do obecnej chwili, często jest też bardzo absorbujący. Pozwala to na naukę skupienia się na „teraz” i umożliwia zapomnienie o wielu sprawach, które nas martwią. Tymczasem nasze życie psychiczne potrzebuje często takiego „resetu” i odpoczynku.
  • 6. Czujesz się mniej samotny.
Jeżeli nie lubisz samotności, zwierzęta w domu mogą być towarzyszami w chwilach, których nie możesz spędzić z bliskimi ludźmi. Zwięrzęta potrafią wyczuć, kiedy czujesz się smutny i na swój sposób będą próbować Cię pocieszyć.
  • 7. Doświadczasz bezwarunkowej miłości.
Twój humor szybko poprawia się, kiedy widzisz ich entuzjazm po Twoim przejściu przez próg. Szybko uczysz się, w jaki sposób wyrażają one radość przez merdanie ogonem albo mruczenie i „zarażasz się” nią od nich. Nie zraża ich to, że nie poszło Ci w pracy czy że oblałeś egzamin. Nie odwrócą się od Ciebie, gdy popełnisz życiową pomyłkę. Cieszy ich po prostu Twoja obecność.
  • 8. Poznajesz nowych ludzi.
Posiadanie zwierząt może przyczynić się do tego, że będziesz miał wiele okazji do zawiązania nowych znajomości z ludźmi. Psie konwenanse są dużo mniej skomplikowane, dlatego szybciej zaprzyjaźniają się one ze sobą. Jeżeli na spacerze Twój czworonóg pozna się z innym, Tobie również łatwiej będzie zawrzeć znajomość z jego właścicielem. Zresztą będziecie mieli wiele wspólnych tematów związanych z opieką nad Waszymi pupilami. Dzięki swojemu psu możesz w końcu poznać swoich sąsiadów.
  • 9. Masz cel.
Posiadanie zwierzęcia w domu to także obowiązki. One jedna również mogą okazać się bardzo pożyteczne dla Twojego zdrowia psychicznego. Kiedy czujesz się źle i przytłaczają Cię czarne myśli, możesz wznieść się nad nie, gdy przypomnisz sobie, że Twój podopieczny Cię potrzebuje.
  • 10. Na Twojej twarzy częściej pojawi się uśmiech.
Internet jest pełen zdjeć i nagrań zachowań różnych zwierząt. Ludzie lubią je oglądać, bo odbieramy je jako śmieszne. Pojawiający się na naszej twarzy uśmiech, a jeszcze bardziej gromki śmiech, służy także naszej psychice. Poprawia działanie neurotransmiterów w naszym mózgu. Dzięki zwiększeniu poziomu serotoniny i dopaminy jesteśmy spokojniejsi i odczuwamy więcej szczęścia.

http://charaktery.eu/artykul/id-10-korzysci-z-posiadania-zwierzat

piątek, 26 lutego 2016

Mruczenie kota daje niesamowite korzyści zdrowotne.



tapetki_koty_0721
Od bardzo dawna prowadzone są badania nad korzystnym wpływem kociego mruczenia na nasze zdrowie. Naukowcy  zalecają  nawet, aby w każdej rodzinie znalazł się chociaż jeden kot.
Jak donosi portal tylkonauka.pl wiele eksperymentów potwierdziło, że mruczenie wydawane przez kota, to potężne narzędzie terapeutyczne, które pomaga właścicielowi szybko odzyskać siły i wyleczyć rany oraz wzmacnia jego odporność. Oto kilka ciekawych faktów dotyczących kociego mruczenia:
  1. Okazuje się, że mruczenie – drgania o konkretnej częstotliwości, ma duży wpływ na aktywację układu odpornościowego u człowieka. Dziwne, ale prawdziwe – kocie mruczenie o 20% wzmacnia proces zrastania się połamanych kości.
  2. Kocie mruczenie wywiera korzystny wpływ na ludzki układ nerwowy i psychikę.
  3. Dźwięk wydawany przez koty powoduje, że u ludzi poprawia się krążenie krwi w mózgu, normalizuje ciśnienie krwi, stabilizuje się rytm serca i zwiększa się odporność na przeziębienie.
  4.  Koty nie tylko łagodzą stres i pomagają w leczeniu depresji, ale i zmniejszają prawdopodobieństwo powrotu do nałogu byłych narkomanów i alkoholików.
  5.  Koty pomagają również w zapaleniu okrężnicy, przy wzdęciach, zapaleniu błony śluzowej żołądka, wrzodach żołądka, grypie, bezsenności, zapaleniu kości i stawów, a nawet przy leczeniu oziębłości i impotencji.
  6.  Badania wykazały, że właściciele kotów żyją średnio o 4-5 lat dłużej, niż osoby nie posiadające kotów. Warto tu jednak dodać, że badania te dotyczyły wszystkich zwierząt domowych – nie tylko kotów. Podczas głaskania zwierzęcia, między nim a właścicielem pojawia się „bioenergetyczny kontakt” powodując iż centralny układ nerwowy człowieka odbiera pozytywne impulsy, które wywołują u niego dobry nastrój.
  7. Koty, delikatnie drapiąc pazurkami człowieka, drażnią tzw. „strefy refleksyjne”, jak instrumenty podczas akupunktury.
  8. Obecność kotów w domu ma korzystny efekt na zdrowie dzieci, powodując wytwarzanie w organizmie przeciwciał, które pomagają zapobiegać astmie. Należy jednak pamiętać, że sierść zwierząt to silny alergen, dlatego przed przyjęciem kota, czy psa do domu, należy skontaktować się z lekarzem i wykonać testy alergiczne.

Źródło: tylkonauka.pl

sobota, 9 marca 2013

Cień -akceptacja swojego cienia.

Cień

Emilka Wróblewska-Ćwiek

Chyba największym wyzwaniem, jakie stoi przed nami tu na Ziemi jest konfrontacja z własnym cieniem; rozpoznanie go, przyznanie się do niego, utulenie. 
W cieniu skrywamy wszystko to, co nie jest społecznie akceptowane, co sprawia innym ból, co powoduje, że inni nas odrzucają. Kontaktujemy się z innymi i przybieramy maski: pełnych światła, uduchowionych, mądrych, opanowanych, pełnych miłości i wiedzy, silnych, itd. A w głębi naszej psychiki czai się ukryty ON: czarny, pokrętny, maluczki, pełen lęku i nienawiści-CIEŃ, MROK, straszna Buka ;) 
Maski zapewniają nam Miłość, akceptację innych, bez której nie moglibyśmy żyć. Potrzebujemy nawzajem siebie i swojej Miłości, uwagi: niezauważani, niekochani, umieramy. 
Wszystko byłoby super, gdybyśmy nie mieli cienia: łączyłyby nas sielankowe relacje z innymi, żylibyśmy w krainie wiecznej szczęśliwości, nie byłoby cierpienia, tarć, konfliktów, poczucia odrzucenia, walki, wojen. Chyba wszyscy o tym marzymy, tęsknimy do takiego pięknego, słodkiego świata.
Ale nie ma tak dobrze! Najpierw musimy sobie poradzić sami ze sobą, z cieniem, który rzucamy. Dopóki go nie rozświetlimy, dopóty kreować będziemy sobie swoje prywatne piekiełko.
Ale jak sobie poradzić z cieniem?
Hmmm...możemy np. udawać przed sobą i innymi, że nie ma w nas już mroku, że wszystko jest przepracowane, elegancko, super; ja już jestem na tak wysokim poziomie, taki dobry, świetlisty i pełen miłości, tylko inni mają problem ;)
Takie zaprzeczanie zapewnia nam dobre samopoczucie; przynajmniej na jakiś czas. Działa dopóty, dopóki upychane do szafy naszej podświadomości graty nie rozsadzą w końcu jej drzwi i wszystko nie gruchnie z hukiem o ziemię.
Cień ujawnia się najczęściej w naszych relacjach z innymi. Oto nagle w moim kanale odbioru pojawia się konflikt, pojawiają się ciężkie emocje, pojawiają się zarzuty, mocne słowa.
Ktoś ma do mnie pretensje, zarzuca mi jakieś straszne rzeczy, okazuje swoją dezaprobatę, ocenia, kieruje w moją stronę ciężkie, zawiesiste, pełne pretensji energie. I teraz albo wchodzę w poczucie winy, albo walczę, albo przyjmuję wszystko neutralnie, próbując nawiązać kontakt z sobą swoimi uczuciami, drugą osobą, przedstawiając jej swój punkt widzenia i wsłuchując się w jej odpowiedź. 
Możemy też wcale nie być neutralni. Jeżeli czyjeś zachowanie nas rani, uważamy że jest niesprawiedliwe, rodzi się w środku bunt, złość, niepewność, agresja. I wtedy kluczem jest nawiązanie z tym ciężkim czymś w sobie kontaktu.
Pamiętajmy, że wszystko, co pojawia się w naszym świecie zewnętrznym, mamy w sobie. Przychodzi do mnie człowiek pełen pychy, zadufany w sobie, walczący- ja to widzę, to znaczy, że te aspekty są we mnie. Ja mam w sobie tą pychę, zadufanie w sobie, poczucie wyższości i walkę.
Tak, mam to w sobie. Nie jest to moja prawdziwa natura, a wkodowane na bazie trudnych doświadczeń przeświadczenia i programy myślowe. Mam je w sobie i nienawidzę ich do tego stopnia, że ukrywam je głęboko, żeby inni ich nie zobaczyli. Ale one wychodzą z cienia, jak duchy po zmroku na cmentarzu i buu! Straszą mnie. I myślę wtedy, że nie zasługuję na Miłość i szacunek, skoro one we mnie są. I cierpię. I walczę z innymi, usiłując im wmówić, że to oni, że to w nich ten cień, nie we mnie. A inni mówią, że to we mnie jest, że to ja jestem winna. I tak sobie milutko spędzamy razem czas. ;)
Chyba najwspanialszą sprawą, jaka może nam się przydarzyć jest umiejętność uczciwego spojrzenia na siebie, swój mrok i zaakceptowanie go. Akceptacja siebie całego, nawet wtedy gdy zachowałem się jak świnia. 
W każdym zachowaniu tkwią dobre intencje, nawet w tym świńskim. Chociażby chęć ochrony siebie i zapewnienia sobie Miłości.
Wierzę w to, że my, ludzie potrafimy się dogadać, że potrafimy słuchać siebie nawzajem i widzieć w sobie Światło, Miłość i Dobro pomimo błędów, jakie popełniamy i mroku, który mamy w sobie, którego jeszcze sobie nie uświadomiliśmy. 
Uświadamiam sobie mój mrok i w dalszym ciągu uważam, że jestem bardzo wartościowym człowiekiem. 
Uświadamiam sobie mrok w Tobie i w dalszym ciągu uważam, że jesteś bardzo wartościowym człowiekiem. 
Jestem. Jesteś. Jesteśmy. Jedność. Uczestniczymy razem w mroku i w Świetle. Rozświetlamy mrok swoją uczciwością wobec siebie samego i innych osób i tak budujemy wzajemne zaufanie, wyrozumiałość, miłość i akceptację.
Nie będziemy szczęśliwi dopóty dopóki nie pokochamy siebie i nie nauczymy się tworzyć ożywczych, pełnych miłości związków. 

♥
źródło: http://transformacjaswiadomosci2012.blogspot.com/2013/03/cien.html