Pokazywanie postów oznaczonych etykietą człowiek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą człowiek. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 czerwca 2025

Poradnik dla Kotów i Kotek: Jak dbać o swojego Człowieka.

 


 
Człowiek to jedno z najlepszych zwierząt domowych, jakie może mieć Kot.”
Nie tylko z wami mieszka i cieszy się waszym towarzystwem, ale też spełnia wszystkie wasze zachcianki.
Wydawałoby się – weź sobie człowieka i życie będzie jak z puszki z tuńczykiem!
Ale zanim zdecydujesz się na człowieka, odpowiedz sobie na jedno ważne pytanie:
„Czy jestem gotowy dbać o człowieka przez całe moje kocie życie?”
Jeśli tak – gratulacje. Bierz człowieka, ale pamiętaj – to ogromna odpowiedzialność.
Oto kilka wskazówek:
1. Zapewnij człowiekowi zapas sierści.
Człowiek sam z siebie ma jej bardzo mało. Żeby nie zmarzł – musisz dzielić się swoją!
Pozostawiaj sierść wszędzie: na ubraniach, na pościeli, na kanapie.
Najlepiej – wyleguj się godzinami w szafie na jego najlepszym swetrze. Gwarantujemy: już nigdy nie zmarznie.
2. Nigdy nie trać człowieka z oczu.
Zamknięte drzwi? Niedopuszczalne!
Twoim obowiązkiem jest mieć oko na człowieka 24/7.
Jeśli usłyszysz klik zamka – natychmiastowy alarm: biegniesz, drapiesz, miauczysz.
Głośno. Uparcie. Aż otworzy.
Potem sprawdzasz, czy wszystko z nim OK… i wracasz do swoich spraw.
3. Dbaj o zieleń w domu.
Ludzie lubią rośliny, ale kompletnie nie wiedzą, jak o nie dbać.
Tu wkraczasz ty!
Podgryzaj liście – to pomoże w modelowaniu kształtu rośliny.
Następnie wykop trochę ziemi z doniczki – korzenie przecież też muszą oddychać!
4. Czuwaj nad zdrowiem człowieka – zwłaszcza nocą.
Noc to idealna pora na kontrolę.
Co jakiś czas obudź go miauczeniem, sprawdź, czy żyje.
Żeby się nie przemęczyć – wysypiaj się za dnia, kiedy człowiek jest w pracy.
5. Ucz człowieka, żeby nie marnował czasu.
Telewizor? Komputer? Bezużyteczne rzeczy!
Pomóż mu je porzucić – zrób sobie drzemkę na klawiaturze.
Po kilku nieudanych próbach przesunięcia cię, człowiek się podda.
Z telewizorem jeszcze łatwiej – zepchnij pilot albo dekorację z półki i gotowe.
Jeśli będziesz przestrzegać tych zaleceń,
twój człowiek szybko nauczy się, kto tu naprawdę rządzi
i wasze wspólne życie będzie długie, wygodne i pełne… misek z karmą.

poniedziałek, 27 czerwca 2022

Przypowieść o Miłości, Bogactwie i Zdrowiu

"Pewnego dnia, kobieta wyszła na ganek swojego domu i zobaczyła siedzących na ławeczce troje starców z długimi, siwymi brodami.
Życzliwym głosem, z zapraszającym gestem powiedziała:
– Musicie być głodni. Wejdźcie, proszę, do domu. Właśnie przygotowałam pyszny obiad.
- Nie możemy wejść razem do domu- odpowiedzieli starcy.
-Dlaczego nie?- zapytała zaskoczona gospodyni.
Nie odpowiedziawszy na pytanie, starcy zaczęli kolejno się przedstawiać:
-Ja mam na imię Bogactwo- powiedział pierwszy.
- Ja mam na imię Zdrowie-powiedział drugi.
- A moje imię to Miłość – przemówił trzeci i dodał:
-Teraz idź do domu, porozmawiaj ze swoim mężem i zdecydujcie, którego z nas chcecie przyjąć jako swojego gościa. Kobieta poszła i powiedziała mężowi, co usłyszała. Mąż krzyknął zachwycony:
-Wspaniale! Jeśli naprawdę musimy dokonać wyboru, zaprośmy Bogactwo. Niech wejdzie i wypełni nasz dom.
Żona sprzeciwiła się:
- A dlaczego nie zaprosić Zdrowia? Też by nam się bardzo przydało. Gdy małżonkowie zastanawiali się, jaką podjąć decyzję, przybiegła do nich córka, która wszystko słyszała i przedstawiła swoją propozycję:
- Dlaczego nie zaprosić Miłości?
Małżonkowie popatrzyli na siebie...
- Dobrze. Zgódźmy się z córką. Zaprośmy Miłość, aby była naszym gościem- powiedział mąż do żony.
Kobieta wyszła i powiedziała do starców:
- Skoro jestem zmuszona wybrać, zapraszam do mojego domu Miłość. Starzec o imieniu Miłość ruszył w kierunku domu, a za nim również pozostali starcy. Zaskoczona kobieta zapytała starców:
-Przecież zaprosiłam tylko Miłość, dlaczego idziecie razem?
- Gdybyś zaprosiła Bogactwo lub Zdrowie, pozostali dwaj czekaliby na zaproszenie – odpowiedziało Bogactwo-jednak skoro zaprosiłaś Miłość, to tak już jest, że gdziekolwiek Miłość idzie, my zawsze za nią podążamy. Tak było od zawsze:
-Tam, gdzie jest Miłość, tam jest też Bogactwo i Zdrowie."

Znalezione w sieci.

Ode mnie

Ktoś powiedział wpierw zdrowie, potem miłość.
Bez zdrowia, miłość nie da rady.

Co ja sobie myślę?

Ja sobie myślę, że zdrowie bez miłości nie da rady. Miłość, ta prawdziwa wspiera, buduje.
Daje siłę.
Leczy skołatane serce.
Choroby biorą się z braku tej miłości.
Ludzie, którzy kochają siebie i innych, rzadziej chorują. Ludzie, którzy dzięki miłości odnaleźli spokój, rzadziej chorują.
Ci, którzy kochają i są kochani, gdy zaczynają chorować, są o wiele silniejsi, niż Ci, którzy nie kochają.
Miłość jest ogromną siłą.
Jest lekarstwem naszych czasów.
Oczywiście.
Ludzie są śmiertelni.
Umieramy.
Każdy musi stąd odejść.
Jesteśmy tutaj tylko na chwilę.
Jednak, co by nie powiedzieć, miłość pomaga tę chwilę tutaj przeżyć najlepiej jak się.
Dlatego, gdyby mnie odwiedzili pewnego dnia Starcy w moim domu, jak nic wybrałabym tego trzeciego.
Wybrałabym Miłość.
Dla mnie bogactwem jest Człowiek, którego kocham.

Dobrego Dnia Ci życzę.

Edyta Maria Bożydar

 

piątek, 25 czerwca 2021

Bardzo proste potężne ćwiczenie.

 

Jest jedno potężne ćwiczenie, bardzo proste, które zacząłem stosować wiele, wiele lat temu.

Kogokolwiek spotkam na swojej drodze, czy to człowieka, czy owada - pierwsza myśl, która pojawia się wobec tego stworzenia, ma być - życzę Ci szczęścia!
Bardzo ważne jest, aby ta myśl naprawdę była pierwszą - życzę Ci szczęścia.
Ta myśl całkowicie zmienia to, co dalej dzieje się między Tobą a tą istotą. Mówię to z własnego doświadczenia.
Czasami jest to niezwykle trudne, gdy spotykasz wroga, gdy stajesz twarzą w twarz z niespodziewaną, trudną sytuacją.
I właśnie w tym momencie masz możliwość stworzenia wokół siebie innej przestrzeni.
Widzisz, jak powstaje negatywna emocja i zanim Cię ogarnie, udaje Ci się ją przekształcić. Widzisz wszystko takim, jakim jest - obserwujesz, jak zaczyna przejawiać się niewiedza, bo gniew to nic innego jak brak wiedzy z mojej strony.
Przekształć to, uwolnij, zamień miłość.
Życzę Ci szczęścia!
Wypróbuj i zobacz, jak mocno zmieni się wszystko w Twoim życiu.

Richard Gere 💟

czwartek, 5 grudnia 2019

Co dobrego możesz zrobić dla Matki Ziemi, innego Człowieka, czy Istoty.

Ogień

Zapal świeczkę (jakąkolwiek) dla Ziemi i Ludzi
Po prostu zapal i postaw na parapecie lub innym godnym, ale bezpiecznym miejscu.
Poproś aby ten płomień wsparł Matkę Ziemię albo Człowieka czy inną Istotę, która teraz tego światła potrzebuje.
Popatrz w płomień świecy i powiedz: "A skoro mam to ja, Bracie i Siostro, daje Tobie moja wiedzę, miłość i błogosławieństwo dla Twojego dobra i dobra całej Ziemi" - lub coś podobnego.
I potem już nie myśl, nie kombinuj - daj się świecy wypalić do końca.
Twoja intencja z prędkością myśli połączy się z istota lub procesem i pomoże w czymś bardzo dobrym lub pięknym. Nie dociekaj co się zadziało. Po prostu to puść
Takie działania ogromnie wzmacniają moc osobistą i powracają wsparciem, wdzięcznością i cudownymi okolicznościami w chwilach kiedy się zupełnie tego nie spodziewamy.


Od Adrianny, której klaniam się z wdzięcznością .


wtorek, 2 maja 2017

Czy jestem posłańcem Światła ?

Pytanie: "Jak rozpoznać, że jesteśmy tzw.''posłańcem światła"? No bo niektórzy czują wyraźnie, że mają jakąś misję, a co jeśli nie czują wyraźnie?"
Pierwszy sygnał jest taki, że myślisz globalne. Masz postawę prospołeczną. Jeśli coś robisz, zawsze w tle masz ideę, żeby Twoje działania przyniosły korzyść innym, Ziemi, następnym pokoleniom.

Jesteś w stanie się poświęcać. Chcesz pomagać ludziom, pragniesz by świat był lepszy. To się przejawia w różny sposób np. ekologia, medycyna, nauka, sztuka, życie codzienne.
Masz w sobie głęboką potrzebę żeby na świat wypuszczać prawdy, które niesiesz w sercu. Dla dobra wszystkich.
Twoja Dusza, zanim się wcieliła, zdeklarowała się pomagać Ziemi we wzniesieniu i ludzkości w przemianach. To są piękne Dusze Posłańcy Światła. Niezależnie od tego skąd pochodzą i jakie mają doświadczenia, ich celem jest spełnić to, co powzięły, zanim narodziły się w tej rzeczywistości.
Twoja społeczna postawa i nieustające pragnienie głoszenia prawdy serca jest niczym innym jak przejawianemu się Duszy w Tobie, w drodze ku spełnieniu jej celów. Ponieważ Dusze mają różne wibracje/źródła, to prawdy są różne.
Kiedy krople się połączą, powstaje ocean. Kiedy światło się rozszczepia powstaje tęcza. Ona jednak w swojej naturze wciąż jest światłem, które możemy oglądać w pięknym spektaklu pomimo całej jego złożoności.
Jeszcze o "misji życiowej": bez niepotrzebnego poświęcania się. Z lekkością i uśmiechem. Wszechświat nie chce Twojej ofiary, a rozwoju. Najpierw TY, a przez Ciebie inni. Z miłością, pokorą i szacunkiem dla Wszystkiego Co Jest, ale także i przede wszystkim z poczuciem własnej niezawisłości i mocy. Często wystarczy po prostu BYĆ, wspierać sercem. I tak to, co na górze poprzez ciebie odbije się na dole. Inni widząc to, będą pragnąć zmian.
Kiedy każdy z Nas przyniesie swoje ziarnko piasku zbudujemy razem wielkie mrowisko.
Ps. Nie zmienisz nikogo na siłę, nie włożysz do głowy prawd, które w sobie nosisz. Ale kiedy masz odwagę być sobą i nieść światło Boga, które w Tobie jaśnieje, ono sprawia, że samym BYCIEM będziesz pomagać innym. Ludzie widząc miłość, którą w sobie nosisz będą pragnąć zmian. To jest ten moment, w którym przychodzi czas na odnalezienie drogi do SIEBIE. Jak? Bóg dawno ma ustalony plan. Czeka tylko cierpliwie, żebyś powiedział/powiedziała Mu TAK.
Anioły tej Ziemi budźcie się. Światło Waszych serc potrzebne w każdej ilości.

http://www.w-przestrzeni-serca.pl/ludzie-anioly/25-pytanie-jak-rozpoznac-ze-jestesmy-tzw-poslancem-swiatla-no-bo-niektorzy-czuja-wyraznie-ze-maja-jakas-misje-a-co-jesli-nie-czuja-wyraznie.html#.WQhSiSIJAgp.facebook

sobota, 18 stycznia 2014

TRZY MAGICZNE SŁOWA.

Film ten, to duchowa opowieść o roli i miejscu człowieka na Ziemi. Jest to przypomnienie o tym, że jesteśmy jedną nieskończoną duszą, pochodzącą z tego samego Źródła.

Jest to swego rodzaju przypomnienie o wyciszeniu i spojrzeniu w nasz wewnętrzny, nieskończony, boski potencjał i o przejęciu pełnej odpowiedzialność za swoją moc i za swoją świadomość tutaj na Ziemi.

Kim jesteśmy? Kim jest Bóg?

Osoby wypowiadające się to m.in: Nassim Haramein, Neale Donald Walsch, Dolores Cannon, Max Christensen & Jasmuheen.

Miłego oglądania i przyjemnego wewnętrznego wyciszenia.

sobota, 24 sierpnia 2013

Pamiętaj, co dajesz- to otrzymujesz ; co zasiejesz- to zbierzesz...

Jeśli kiedykolwiek obdarowałeś drugiego człowieka czymś cennym czy bardzo mu potrzebnym, to przypomnij sobie tę chwilę i pomyśl, jak przyjemnie wtedy się czułeś. Ta radość i satysfakcja z wykonania dobrego uczynku jest wzmocniona napływającą dobrą energią, która podnosi Twój nastrój. Ten proces zachodzi zawsze, ilekroć obdarowana osoba przyjmuje z wdzięcznością to, co jej ofiarowujesz. Biorca uruchamia tzw. „przepływ energii”, co powoduje, że dawca w momencie dawania sam zostaje obdarowany.
Pamiętaj, co dajesz-to otrzymujesz ; co zasiejesz-to zbierzesz...

środa, 8 maja 2013

Cisza i Spokój-Eckhart Tolle


Cisza i Spokój.

Kiedy tracisz kontakt z wewnętrzną CISZĄ, tracisz kontakt ze sobą. Kiedy tracisz kontakt ze sobą, zatracasz się w świecie.


Twoje najgłębsze poczucie siebie, tego kim jesteś, i CISZA - sanie rozłączne. To jest właśnie Jam Jest, które jest głębsze niż imię i forma.
***
SPOKÓJ jest twoją prawdziwą naturą. Czym jest SPOKÓJ? Wewnętrzna przestrzeń albo świadomość, w której te słowa są odbierane i stają się myślami. Bez tej świadomości nie byłoby ani percepcji, ani myśli, ani świata. Tą świadomością jesteś ty, przebrany za osobę.

Odpowiednikiem zewnetrznego halasu jest wewnetrzny halas mysli

Odpowiednikiem zewnętrznej ciszy jest wewnętrzny SPOKÓJ.

Kiedykolwiek zapanuje wokół ciebie cisza - wsłuchaj się w nią. To znaczy po prostu ją zauważ. Zwróć na nią uwagę. Wsłuchiwanie się w ciszę rozbudza wewnętrzny wymiar SPOKOJU, bo tyko poprzez SPOKÓJ możesz być świadomy ciszy.
Zobacz, że w chwili gdy spostrzegasz ciszę wokół siebie, nie myślisz. Jesteś świadomy, ale nie myślisz.
***
Kiedy jesteś świadomy ciszy, natychmiast pojawia się stan wewnętrznego czujnego SPOKOJU.

Jesteś obecny. Wyszedłeś poza, trwające tysiące lat, ludzkie uwarunkowanie.
***
Spójrz na drzewo, kwiat, roślinę. Niech twoja świadomość na nich spocznie. Jakie są SPOKOJNE, głęboko zakorzenione w Bycie. Pozwól naturze, żeby nauczyła cię SPOKOJU.

***
Kiedy patrzysz na drzewo i odbierasz jego CISZĘ, sam stajesz się CICHY. Łączysz się z nim na bardzo głębokim poziomie. Czujesz jedność ze wszystkim, co odbierasz w CISZY i poprzez CISZĘ. Poczucie jedności ze wszystkim, co cię otacza jest prawdziwą miłością.
***
Cisza pomaga, ale do znalezienia SPOKOJU nie jest konieczna. Nawet, jeżeli jest hałas, możesz mieć świadomość SPOKOJU znajdującego się pod tym hałasem, świadomość przestrzeni, w której hałas powstaje. To jest wewnętrzna przestrzeń czystej świadomości.
Możesz być świadomy świadomości, jako tlą wszystkich percepcji zmysłowych, tła swoich myśli. Kiedy stajesz się świadomy świadomości, wówczas wyłania się wewnętrzny SPOKÓJ.
***
Każdy irytujący hałas może być równie pomocny jak cisza. W jaki sposób? Jeżeli nie będziesz mu stawiał wewnętrznego oporu, pozwolisz mu być takim jaki jest, to ta akceptacja także zabierze cię do obszaru wewnętrznej CISZY.
Za każdym razem, kiedy prawdziwie akceptujesz ten moment takim jaki jest - niezależnie od tego jaką przybierze formę - jesteś w CISZY, jesteś w stanie pojednania.
***
Zwracaj uwagę na przerwy - na przerwę między dwiema myślami, krótką, cichą przestrzeń miedzy słowami w rozmowie, między nutami na pianinie albo flecie, albo na przerwę między wdechem i wydechem.
Kiedy zauważasz te przerwy, świadomość „czegoś" staje się po prostu świadomością. Bezpostaciowy wymiar czystej świadomości wyłania się z twojego wnętrza i zastępuje identyfikację z formą.

***
Prawdziwa inteligencja działa w ciszy. SPOKÓJ, to obszar, gdzie panuje kreatywność i gdzie można znaleźć rozwiązania problemów.
***
Czy CISZA jest tylko brakiem hałasu i zawartości (treści)? Nie, to czysta inteligencja, wszechobecna świadomość, z której każda forma bierze swój początek. Jakże więc mogłaby być oddzielona od tego, kim jesteś? Forma, którą myślisz, że jesteś narodziła się z niej i Jest przez nią podtrzymywana.
Jest istotą wszystkich galaktyk i źdźbeł trawy; wszystkich kwiatów, drzew, ptaków i wszelkich innych form.
CISZA jest jedyną rzeczą na tym świecie, która nie posiada formy. A jednak wcale nie jest rzeczą i nie Jest z tego świata.
Kiedy patrzysz na drzewo lub człowieka, w CISZY, kto wtedy patrzy? Coś głębszego niż osoba. Świadomość patrzy na swoje stworzenie.
W biblii jest powiedziane, że Bóg stworzył człowieka i że to było dobre. To właśnie widzisz, kiedy patrzysz w stanie CISZY, pozbawionym myśli
***
Czy potrzebujesz więcej wiedzy? Czy więcej informacji ocali świat, albo szybsze komputery, więcej analiz naukowych, czy intelektualnych? Czy przypadkiem nie mądrości ludzkość obecnie najbardziej potrzebuje.
Lecz czym jest mądrość i gdzie ją można znaleźć? Mądrość przychodzi wraz ze zdolnością przebywania w CISZY. Wystarczy patrzeć i słuchać. Nic więcej. Przebywanie w stanie CISZY, patrzenie i słuchanie aktywuje nie związaną z umysłem inteligencję. Pozwól Jej kierować swoimi słowami i czynami.


autor artykułu: Eckhart Tolle



niedziela, 17 marca 2013

Co zrobiłby Jezus?

Pewien człowiek przybywa w poszukiwaniu pracy do miasta, w którym ludzie uważają się za żyjących w porządku przed Bogiem. Jedno pytanie uświadamia im, że potrzebują całkowitej zmiany własnego życia. Pytanie: Co zrobiłby Jezus? Scenariusz filmu oparto na książce "Ryzykanci" Chucka Sheldona.

piątek, 15 lutego 2013

Szczęście jako naturalny stan człowieka w Erze Serca

Człowiek jest potężną istotą- posiadającą wolną wolę i moc twórczą. To człowiek wybiera co chce robić, czego doświadczać, co czuć i kim się stać. Ten wszechświat jest wszechświatem wolnej woli i nawet biorąc pod uwagę, że manipulacja tu na Ziemi jest potężna, to tak naprawdę jesteśmy twórcami swej rzeczywistości. Dlaczego w takim razie nie wybieramy szczęścia, czemu dopadają nas smutki i idziemy drogą pełna przeszkód? Kiedy jesteśmy dziećmi odczuwamy szczęście bardzo mocno, bo umiemy się beztrosko bawić i być w tu i teraz. Dla dziecka nie ma później, liczy się tylko chwila obecna.. Dziecko potrafi cieszyć się życiem i jest po prostu szczęśliwe. Nie interesują go nawet warunki w jakich się znalazło, nie skupia się na przeszkodach, manipulacji jakiej jest poddawane czy innych pułapkach matriksa. Jest po prostu tu i teraz i jest szczęśliwe. Jest szczęśliwe gdy ma przestrzeń do dobrej zabawy i używa do tego swej nieograniczonej wyobraźni. Dlatego właśnie większość ludzi wspomina swe dziecięce lata jako magiczne, beztroskie i pełne mocy .Kiedy dorastamy zaczynamy uczyć się od dorosłych, że ta zabawa i beztroska wcale szczęścia nie przynosi. Że szczęście da nam w przyszłości udany związek, praca, pozycja i inne substytuty, które tak naprawdę szczęściem nie są. Po pewnym czasie takiego wpływu dorosłych, wrodzona przestrzeń szczęścia gdzieś zanika. Dziecko staje się coraz bardziej systemowe i poważne. Jego świadomość zaczyna skupiać się na przyszłości, a przez to coraz rzadziej jest w tu i teraz. W końcu naturalna przestrzeń szczęścia staje bardzo mała albo zanika całkiem.. Zaczyna dochodzić do głosu nie serce, które jest u dziecka zawsze otwarte, ale ego-umysł. Najlepsze jest to, że będąc dziećmi nie myśleliśmy w ogóle o przyszłości,  ale byliśmy szczęśliwi i pełni radości. Teraz szukamy najczęściej szczęścia w bliżej nieokreślonej przyszłości, bo tam lokujemy jego uwarunkowania. Swe przyszłe szczęście warunkujemy osiągnięciem np. odpowiedniej pozycji społecznej, zdobyciu odpowiedniej sumy pieniędzy, wymarzonego partnera itd. Zobaczmy, że patrząc i myśląc w ten sposób tak naprawdę się od szczęścia oddalamy, bo jest ono zawsze w przyszłości, a przyszłość tak naprawdę nie istnieje .Ja tez wiele razy łapałem się kiedyś w tą pułapkę, aż doszedłem do tego, ze szczęście jest tylko w chwili obecnej.  Nie później, nie za kilka lat ale właśnie tu i teraz. Zobaczmy jak zmieniło się nasze postrzeganie rzeczywistości od dzieciństwa do  dorosłości. Dziecko postrzega świat beztrosko, kolorowo i radośnie. Dorosły wszędzie widzi problemy dzielące go od celu czyli szczęścia, ciągle stawia warunki. Dlaczego będąc dzieckiem potrafimy zaufać sobie i cieszyć się beztroską i szczęściem właśnie w tej chwili? Dlaczego nie myślimy o przyszłości, nawet tej najbliższej ale skupiamy się na dobrej zabawie właśnie w tej chwili? ,Dlatego że jesteśmy jeszcze mało skażeni systemem i społecznymi zachowaniami. Nie znamy jeszcze tego co wypada, przystoi , nie znamy żadnych konwenansów i uwarunkowań szczęścia. Po prostu ono jest naszym naturalnym stanem. Nawet jeżeli dziecko trafia do patologicznej rodziny i jest krzywdzone, to są chwile gdy się dobrze bawi i zupełnie zapomina o swej sytuacji. Czy dorośli tak potrafią? Może nieliczni tak, jednak  większość będąc w tragicznej sytuacji życiowej raczej byłaby w ciężkiej depresji i o żadnej zabawie nie mogłoby  być mowy. Dorosły korzystający z ego-umysłu  nauczył się, że szczęścia nie ma w tu i teraz. W teraźniejszości jest raczej  szaro i ciężko. Oczywiście są wyjątki. Niektórzy potrafią spełniać swoje cele, osiągając bogactwo, pozycję, spełnienie w związku itd. Zawsze jednak czegoś brakuje do pełni szczęścia. Ciągle to nie jest stan jaki sobie wymarzyliśmy i cel do którego dążyliśmy. Wtedy stawiamy sobie nowe cele i ciągle coś gonimy. Bardzo często jak już uda nam się zgromadzić bogactwo i nie daje nam ono szczęścia, zaczynamy rozwijac się duchowo. Stawiamy sobie kolejne cele np. osiągniecie wysokich wibracji czy w końcu oświecenie. Szukamy odpowiednich nauczycieli i guru, którzy dadzą nam możliwość dotarcia do następnych celów. Tymczasem szczęście jest w nas samych, w naszym sercu , w tu i teraz. Nie odnajdziemy go w przyszłości, nie odnajdziemy go w żadnej nawet wymarzonej pracy, nie odnajdziemy go w wymarzonym partnerze, czy w spełnieniu jakiegokolwiek innego  warunku. Szczęście odnajdziemy będąc w sercu i w chwili obecnej. Wtedy po jakimś czasie zaczynamy osiągać stan w którym po prostu jesteśmy, istniejemy. Stan w którym liczy się samo bycie, w którym przychodzi akceptacja dla wszystkiego co nas spotyka oraz świadomość, że jesteśmy jednością. To stan kiedy będąc w sercu zaczynamy przejawiać miłość bezwarunkową, a życie jawi nam się jako dobra zabawa i przygoda. Czujemy się wtedy wolni, boscy i potężni. Teraz w Erze Serca stan szczęśliwości społeczeństwa powinien być zdecydowanym priorytetem. Musimy nauczyć się nie zabijać w dzieciach tego pięknego stanu, a przez obserwację ich zachowań brać z nich przykład.
To Ty jesteś twórca swej rzeczywistości.
 To Ty jesteś istotą mającą w sercu boską cząstkę, która łączy nas wszystkich.
To Ty jesteś w stanie emitować bezwarunkową miłość, pozostawać w stanie ciągłego szczęścia bez oceny .
To Ty jesteś istotą pełną światła i wspaniałych cech, dzięki którym możesz zmienić świat.
JEŻELI CHCESZ ZMIENIĆ ŚWIAT NA PIĘKNIEJSZY I SZCZĘŚLIWSZY, GDZIE BĘDZIE PANOWAĆ HARMONIA I MIŁOŚĆ ORAZ SZACUNEK DLA WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU PRZEJAWÓW ŻYCIA, ZACZNIJ OD ZMIANY SIEBIE.
TYLKO ZMIENIAJĄC SIEBIE ZMIENISZ ŚWIAT
http://transformacjaswiadomosci2012.blogspot.se/

piątek, 1 lutego 2013

Każdy wo­jow­nik światła... Paulo Coelho

"Każdy wo­jow­nik światła bał się kiedyś podjąć walkę.
Każdy wo­jow­nik światła zdradził i skłamał w przeszłości.
Każdy wo­jow­nik światła ut­ra­cił choć raz wiarę w przyszłość.
Każdy wo­jow­nik światła cierpiał z po­wodu spraw, które nie były te­go war­te.
Każdy wo­jow­nik światła wątpił w to, że jest wojow­ni­kiem światła.
Każdy wo­jow­nik światła za­nied­by­wał swo­je ducho­we zo­bowiąza­nia.
Każdy wo­jow­nik światła mówił "tak", kiedy chciał po­wie­dzieć "nie".
Każdy wo­jow­nik światła zra­nił ko­goś, ko­go kochał.

I dla­tego jest wo­jow­ni­kiem światła. Bo­wiem doświad­czył te­go wszys­tkiego i nie utracił nadziei, że sta­nie się lep­szym człowiekiem."
-Paulo Coelho

wtorek, 9 października 2012

Człowiek żyjący w przeszłości i w przyszłości.

Człowiek, który żyje w przeszłości większość czasu poświęca na przeżywanie tego co już doświadczył, zrobił lub powiedział w przeszłości. Taka osoba więcej czasu jest smutna, pogrążona w swoim bólu i cierpieniu – w tym stanie doświadcza tylko chwilowych przypływów radości, szczęścia i inspiracji.
Człowiek, który żyje w przyszłości jest całkowicie zorientowany na osiąganie celów i jego życie jest napędzane tym że będzie szczęśliwy dopiero w przyszłości kiedy zrealizuje wyznaczone cele. Ten stan jest dużo lepszy od babrania się w przeszłości ale mimo tego też można doświadczyć tutaj nieprzyjemnych chwil i też wynika on z uczucia braku szczęścia i radości w życiu.
Ostatnim typem człowieka jest osoba żyjąca tu i teraz. Taka osoba jest szczęśliwa tu gdzie jest i z tego co posiada, akceptuje siebie i innych takimi jakimi są. Jest wolna od wszelkich przywiązań i awersji, dzięki temu jest wolna i może podążać w dowolnym kierunku oraz może zmieniać ten kierunek dowolną ilość. Osoba żyjąca tu i teraz żyje w stanie niewzruszoności, nic i nikt nie jest w stanie wyprowadzić jej z równowagi.
Zapraszam do obejrzenia filmiku: Burt Harding – Jak uzdrowić uwarunkowaną przeszłość? Może on rozświetli pewne sprawy :) 

piątek, 13 stycznia 2012

Kim jesteś ? Kimkolwiek jesteś.


Kimkolwiek jesteś,
jesteś człowiekiem, który dąży do zadowolenia
z siebie, miłości i wewnętrznej harmonii.
Cokolwiek robisz,
starasz się by Twoja praca była doceniona.
W cokolwiek wierzysz,
starasz się żyć zgodnie ze swoimi ideałami.
Każdemu z nas, także i Tobie,
dana jest droga do miłości, szczęśliwości
i poznaniu samego siebie.
Każdy z nas, także i Ty,
jesteś zdolny do przejawiania
swojej bosko doskonałej natury.
Każdy z nas, także i Ty,
sam kształtujesz własne życie i od Ciebie zależy
jak bardzo szczęśliwy w nim jesteś!

czwartek, 12 stycznia 2012

Kiedy człowiek staje się wielkim?


Zapytałam Mistrza- kiedy człowiek staje się wielkim?
Odpowiedział:
Kiedy idzie przez życie z miłością,
Kiedy pochyla się nad biednym,chorym i potrzebującym,
Kiedy wybacza i darowuje,
Kiedy odpuszcza i nie rozdrapuje ran,
Kiedy słucha i jest wdzięczny,
Kiedy z radością rozpoczyna nowy dzień,
Kiedy widzi Boga w każdym człowieku i wielbi go,
Kiedy żyje godnie, kocha bez zastrzeżeń i warunków,
Kiedy idzie drogą prawdy i bezkompromisowości,
Kiedy pozwala się kochać okazując swą słabość i niedoskonałość,
Wtedy staje się wielki.

Zatem.....
Dawaj to, co masz, czym jesteś,
dawaj przedmioty, ale nade wszystko dawaj siebie,
swoją opiekę, swoją pomoc, swoje współczucie.
Dawaj póki czas, póki masz co dawać,
póki masz rzeczy, póki masz siły,
póki stać Cię na serdeczną troskę,
na współczucie, na uśmiech i radość.
Dawaj swoją pomoc, dawaj siebie samego,
póki Cię jeszcze trochę jest.