poniedziałek, 10 listopada 2025
Emocjonalne przejawy nierozwiązanych konfliktów
środa, 18 listopada 2020
JAK SOBIE RADZIĆ Z EMOCJAMI ZW Z COVIDEM? Ujęcie od strony totalnej biologii
W dniu 17.11.2020 odbył się webinar z nauczycielem recall healing dr. Gilbertem Renaud. Poniższy artykuł jest moim zapisem z wykładu. Tematem była pandemia jako przełom.Dr Renaud zaznaczał, że jest to zupełnie nowa dla nas sytuacja i wiele nas kosztowało i kosztuje by się do niej przystosować. Zgodnie z naukami recall healing warto pamiętać, że jeśli mamy problem z adaptacją do nowej sytuacji to pierwszym organem, który nam o tym powie będą to płuca. Jeśli tak skumulowały się komplikacje to należałoby kierować uwagę na zagadnienie: co mi to robi, że jestem zmuszona odnaleźć się w nowej sytuacji?
Covid najpierw
pojawił się jako konflikt grypy. Zauważ, że ludzie są w zamknięciu w
grupach, jak tylko ktoś kaszlnie to od razu pojawia się myśl "może ma
virusa"... To uruchamia lęk przed śmiercią co może objawić się w ciele
jako zapalenie płuc.
Rozwiązaniem z punktu psychobiologii jest nazwanie swoich obaw (najlepiej je wypisz na papierze lub o tym opowiedz komuś).
W obecnej sytuacji też wielu z nas straciło pracę co uruchomiło lęk o
egzystencję co objawić się może jako problem w obszarze kanalików
zbiorczych nerek. Tu należy pamiętać, że nasi przodkowie tyle przeżyli
to i my damy radę. Pomyśl ile bied, ile głodów przeszły Twoi dziadkowie,
pradziadkowie. Ile już Ty przeżyłaś kryzysów. Po 2008 roku nadal świat
istniał zatem najpewniej dalej będzie istnieć. Prawie wszystkim teraz
jest gorzej finansowo - to niedługo wróci do normy.
By poradzić sobie z poczuciem smutku będzie skuteczne rozciąganie, śpiewanie i taniec. Należy uruchomić w sobie radość, nie dać się lękom i smutkowi.
Dlaczego ludzie w tym czasie mają depresję? Przeżywają utratę
terytorium bo nie mogą robić tego co do tej pory. Żyjemy w zamknięciu i
interakcje nie są takie jak byśmy chcieli i to prowadzi do grypy i
zapalenia płuc.
Kolejne zagadnienie na te czasy to problemy z
pęcherzem moczowym - ktoś nam narzuca zachowania które w naszej ocenie
są bezużyteczne. Jedni widzą tylko swój lęk i nie ma jak z nimi
rozmawiać, stają się agresywni w obronie swoich przekonań - co też daje
nam cierpienie bo nie ma jak z nimi do dojść do porozumienia. Dlaczego
to może w konsekwencji doprowadzić do depresji? Ona jest w jakieś części
chorobą bloku. Zatem zadaj sobie pytanie: "gdzie czuję się
zablokowany"?, " Czy nie widzę przyszłości bo ona wydaje się bardzo
niepewna"?
Cytat z webinaru: "A co jest pomiędzy teraz a
przyszłością? Moje lęki, obawy, beznadzieja, rozpacz. I taki stan
blokuje nasze nadnercza i trudno poruszać się w kierunku przyszłości. To
programuje zespół chronicznego zmęczenia, Stany lękowe i depresję.
Jaka jest definicja stanow lękowych? Można powiedzieć, że są blisko
strachu. Niektórzy mówią, że nie czują lęku tylko złość. Warto wiedzieć,
że to jest normalne, to co przeżywasz". Dr Sabbah twierdził, że to
normalne biologiczne zachowanie służące nam byśmy byli czujni (matki
często mają taki stan - biologia nakazuje czuwać nad potomstwem) i ważne
jest, by tego nie wypierać a nazywać!
Teraz jesteśmy narażeni na
kłótnie, plotki, krytykę ze strony osób, którymi jesteśmy otoczeni. W
Kanadzie w tych czasach jest więcej samobójstw i przemocy domowej.
Ludzie czują, że się duszą we własnym sosie. To również może prowadzić
do stanu depresji.
Kolejny aspekt życia w tej bliskości to
możliwość powiedzenia kim jestem, czego chcę i co mi się nie
podoba.Piszę o tym żebyście się zastanowili i napisali sobie co WAM nie
pasuje, co sprawia wam przykrość (możecie nawet w komentarzu to zrobić).
Gilbert mówi, że dla naszej psychiki ta izolacja jest o wiele gorsza od wirusa. Lepiej sobie w tym radzą Ci którzy potrafią werbalizować co czują.Niektórzy cierpią na bezsenność a to mówi, że mamy poczucie, że cały czas trzeba nam zachować czujność. Niewyspanie, uwięzienie prowadzi nas do wielu zmiennych nastrojów i przede wszystkim do frustracji. Pomocne przy spadku nastroju jest zrobienie sobie listy naszych frustracji - to daje nam lepszą komunikację ze sobą.
Co do
poczucia chronicznego zmęczenia to uczuciem je aktywującym jest często
poczucie "nie wiem w jakim kierunku iść". Jedni każą nosić maski a inni
są przeciwko i tworzą się dwie grupy. Kogo słuchać? A jeśli w rodzinie
wszyscy oprócz Ciebie są za pierwszą opcja a Ty za drugą to rodzi się
konflikt. Mogą Ciebie skrytykować, zrobić z ciebie czarną owcę. A czarna
owca nie przynależy do grupy - to też może aktywować poczucie
zmęczenia. "Nie wiem co myśleć, komu wierzyć, kiedy to się skończy"?
"Czy mój rząd chce mnie ratować"? "Czy czuję się bezsilny ekonomicznie"?
"Czy mogę coś zrobić'? "Czy przetrwam to finansowo"?
😔To naprawdę może dać poczucie rozpaczy i beznadziei.😔
Joe Dispenza zaleca usiąść wygodnie, wziąć głęboki oddech, obserwować ciało jak się rozluźnia, i skupić się na czakrze podstawy. Wyobrazić sobie jak świeci pięknie na czerwono. Za chwilę patrzymy na czakrę seksu i podziwiany jej pomarańczowy kolor. Później skupiamy się na złotym kolorze rozświetlającym zakładek niczym słońce. Dalej przechodzimy do serca i tam wyobrażamy sobie zielony kolor. Kolejny ośrodek skupienia to gardło - tam wyobraź siebie piękny błękitny kolor. Później pomiędzy brwiami widzimy kolor indygo, na koniec czakra korony - nad głową wyobrażamy sobie fioletowy kolor (na każdej z czakr warto skupić się ok minuty). Później należy wyobrazić sobie przez kilka minut bardzo biały przyjemny kolor nad nami. Wg niego w tym momencie jesteśmy w polu kwantowym, z którego możemy wziąć rozwiązania na nasze problemy. Za każdym razem gdy pukamy do tego pola ze swoimi problemami dajemy sobie szansę na nowe spojrzenie, nową percepcję naszej rzeczywistości. Nasz poziom stresu się zmienia. To może dać przełom pomiędzy tym gdzie byliśmy a tym gdzie zmierzamy. Przecież nie jesteśmy tym co nam się zdarzyło a tym kim wybieramy by być. Trzeba nam wciąż pracować nad naszą świadomością i ją podnosić. Musimy nauczyć się radzić sobie ze swoimi odczuciami by móc iść do przodu. Bruce Lipton, deepak Chopra, Joe Dispenza są to autorzy polecani przez dr Gilberta Renaud.
Mam
nadzieję, że przyda Wam się moje opracowanie. Jeśli czujesz, że i komuś z
Twoich znajomych zachęcam do udostępniania z podaniem autora.
Ewa Rosa
Matryca życia - Ewa
sobota, 8 sierpnia 2020
10 rzeczy, które warto przestać robić, jeśli chcesz być skuteczniejszy i szczęśliwszy.
1. Przestań się karać za błędy
Jak się uderzysz w czoło, to nie wróci jasność myślenia. Jak wyzwiesz się od idiotów, to nie wprawisz się w bardziej kreatywny nastrój. Wypominanie sobie błędów jest błędem - w zamian dawaj sobie feedback.
2. Przestań myśleć o innych bardziej niż o sobie
Czy dzieci szczęśliwe, partner spełniony, szef zadowolony? Rodzice spokojni, że systematycznie dzwonisz, a problemy znajomych rozwiązane? Odkładanie swoich spraw na później, rodzi frustrację.
3. Przestań się poddawać, gdy Ci nie wyjdzie
Edison usłyszał kiedyś, że popełnił ponad 1000 błędów, zanim odkrył żarówkę. Odpowiedział wówczas, że nauczył się 1000 razy, co nie działa. Za pierwszym razem pewnie się nie uda, a nie popełniają błędów ci, co nic nie robią.
4. Przestań myśleć, że inni Cię zaakceptują
Jeśli sądzisz, że się zmieniając pod kątem innych, zostaniesz zaakceptowany, to za jakiś czas odkryjesz, że zdradzasz siebie, by otrzymać pozytywne opinie od ludzi, na których nawet Ci nie zależy.
5. Przestań udawać, że czegoś nie czujesz.
Szef jest wściekły i zagryzając zęby, mówi o istotności spokoju. Kobieta słyszy frywolny dowcip, który ją rozbawia do łez, ale od razu zakrywa sobie usta, bo nie wypada śmiać się z takich treści kobiecie. Po osiągnięciu sukcesu go deprecjonujemy (że niby był to przypadek), by nie wyjść na chwalipiętę. Te społeczne maski uniemożliwiają pokazanie tego, co naprawdę czujemy.
6. Przestań ograniczać siebie poziomem świadomości innych
Twórca jest zawsze buntownikiem, który zmienia świat, nie akceptując tego, co w nim zastał. Gdy Howard Schultz (twórca Starbucksa) przekonywał Amerykanów do cappuccino, to pukano się w głowę. Nie pozwól, by poziom rozwoju innych ograniczył Twój potencjał. Jak mówił Einstein, wszyscy uważają, że coś jest niemożliwe, aż przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i to robi.
7. Przestań czekać na to, że samo się coś zmieni
Naprawdę wierzysz, że partner sam przyjdzie i przeprosi, że problem sam się rozwiąże, że dobra praca sama się pojawi? Jak radzą Żydzi w Kabale, należy być przyczyną powstawania zjawisk, a nie ich skutkiem. Bierność uczyni Cię podmiotem działań innych i doprowadzi do powstania zależności od świata zewnętrznego.
8. Przestań żyć przeszłością
Bo nie możesz w niej nic zmienić, a wpływ masz tylko na przyszłość. Akceptacja tego, co było, umożliwia wyciągnięcie cennych wniosków i wybaczenie krzywdom z przeszłości. Porzucając historie „co by było, gdyby…” (bo nie wiadomo), „gdyby tylko…” (rodzi wyidealizowaną wersję przeszłości) i „za moich czasów…” (utrudnia relację z rzeczywistością), pozbędziesz się wielu problemów, których mieć nie musisz.
9. Przestań liczyć na to, że będzie łatwo
Bez konfliktów nie rozwinie się związku, bez lęku nie zbuduje odwagi, bez wrogów nie nauczy tolerancji, a bez cierpienia nie zrozumie wrażliwości. Konsumpcja prostego, beztroskiego życia buduje powierzchowne relacje i prowadzi do unikania problemów lub zamiatania ich pod dywan. Żeglarz nie nauczy się pływać na spokojnym morzu.
10. Przestań spędzać czas z niewłaściwymi osobami
Szef, któremu trzeba się podlizać, klient, którego chore zachcianki trzeba spełniać, wujek, który jako jedyny uważa, że jest zabawny – niektórzy po prostu drenują z energii. Możesz kochać swoją rodzinę, ale spędzaj czas z tymi, przy których ewoluujesz i czujesz się szczęśliwy. Nie jesteś zielonym dolarem, by się każdemu podobać.
Ściskam
Mat
https://www.facebook.com/mateuszgrzesiak/?__tn__=kC-R&eid=ARCRLrJE26BH7-Fof1wXzOTpPZiWnUZO_mOBIu9AybMHSTvNA2R2-RM1iBpPb8AxaPM8qyymtaHCCH-8&hc_ref=ARRErl64xw9ltWWkTV9LJKfIEjv5Rf91miL2QlYlXMafcgti7r_8WcpM5h-bgLJT4dM&fref=nf&__xts__[0]=68.ARD26vNyJOwctx5zT_vyHPi-zDY6w5MCirCkUXTXgGP1WGWV2vQeQSkkWvjOXL2jMU3SZzUqQu0JyL-pf-Omv5m8MrIFoY4DCU0-UmluKzwlB7crHVK-y5xe8-UtW1LowH35QnaAoB8UDq3P2ibxIZ47raPAPa8kUOyA-_V5R-159mAOxWYXvdhBOTEAE8eZHLQkP9I1sahgjI5vK52zW3kqE7SAc_jjQD0GWcLhe2GT8XbyKXfR6Rep5zg36eOvPO7UKfT7jeAT6N6D02QDowq2g_CdNEM9Dqe7wxsLGav0FxA3eVZi_ovgneuQswFnI9hZPZpeoNzMAHw4JVek6m7ZIQ
wtorek, 31 marca 2020
WŁOSY W UJĘCIU PSYCHOBIOLOGII
Natura wyposażyła nas w owłosienie na całym ciele, najgęstsze na głowie, pod pachami i w okolicach intymnych. O ile włosy na głowie uważamy dziś za pożądane czy wręcz niezbędne, to już włosy na ciele nie są przez nas mile widziane. Ale, choć może nam się to nie podobać, włosy na ciele nie zostały nam dane bez sensu. Pełnią istotną funkcję zarówno biologiczną jak i duchową, podobnie jak włosy na głowie.
Podstawowa funkcja biologiczna włosów to ochrona i termoregulacja. Włosy pod pachami, w okolicach intymnych i na twarzy u mężczyzn dodatkowo informują otoczenie o naszej gotowości seksualnej.
Z punktu widzenia energetyki człowieka, włosy pełnią funkcję anten energetycznych, za pomocą których pobieramy i oddajemy informacje z otoczenia. Długie włosy na głowie wzmacniają zatem naszą intuicję i wrażliwość na subtelne informacje ze wszechświata.
Problemy z owłosieniem, nadmiernym na ciele lub zbyt skąpym na głowie wywołane są różnymi czynnikami emocjonalnymi i duchowymi.
Jako że włosy, podobnie jak skóra, reagują na dotyk, kontakt podstawowe konflikty związane z nimi to :
• UTRATA KONTAKTU lub lęk przed utratą połączona ze SPADKIEM POCZUCIA WARTOŚCI
• POCZUCIE ODDZIELENIA OD ŹRÓDŁA, BOGA, SEDNA RZECZY, SIEBIE JAKO ISTOTY DUCHOWEJ – nie wiem kim jestem, utrata tożsamości
• UTRATA SWOICH MOŻLIWOŚCI, MOCY – ktoś, kto czuł się niezwyciężony i spotyka go porażka może z dnia na dzień stracić włosy (skoro moje anteny, moje przewodnictwo zawiodło, nie jest mi potrzebne) -- >> przeczytaj mit o Samsonie.
PRZETŁUSZCZANIE WŁOSÓW – brak komunikacji/lub niewłaściwa komunikacja z ojcem lub kimś w roli ojcowskiej. Jeśli jest połączone z wypadaniem dochodzi chęć oddzielenia się od tej osoby. Przetłuszczanie się jest też połączone z chęcią „wyślizgnięcia się”.
ŁUPIEŻ – oddzielenie i brak komunikacji, cierpienie związane z brakiem zrozumienia drugiej osoby, również poczucie, że nie ma się szczęścia w życiu.
CIENKIE, SŁABE, ŁAMLIWE WŁOSY – pragnienie większego kontaktu na poziomie duchowym, poczucie „mam dość zajmowania się wciąż innymi”. Jeśli takie włosy masz od dziecka, popatrz, co przeżyła mama będąc z Tobą w ciąży.
SIWIENIE – włosy siwe są symbolem mądrości i odzyskania utraconego połączenia z uniwersalną mądrością po okresie oddzielenia. Siwieją przedwcześnie przy intensywnym konflikcie oddzielenia od Źródła, dużym stresie i lęku o coś/kogoś. Znane są przypadki osiwienia z dnia na dzień po traumatycznej rozłące (np. nagła śmierć bliskiej osoby, odejście współmałżonka itp.). Włosy mogą ponownie wrócić do swojego pierwotnego koloru.
ŁYSIENIE CAŁKOWITE LUB CZĘŚCIOWE – w zależności od masy konfliktu włosy wypadają całkowicie lub częściowo.
• aktywny konflikt oddzielenia, włosy jako ograny czuciowe wypadają, żeby nie czuć straty.
• poczucie oddzielenia od klanu przeżywane jako niesprawiedliwość i/lub zdrada (np. kobieta łysieje po tym, jak jej mąż w sprzeczce stanął po stronie znajomych przeciwko niej)
• utrata ochrony (np. dziecko łysieje po gwałtownej kłótni rodziców, mama czuje się zdradzona i zagrożona odejściem męża, nie wie, jak sobie bez niego poradzi).
• utrata głasków dosłownie lub symbolicznie (np. mężczyzna łysieje po utracie ukochanego psa, którego lubił głaskać)
• symboliczne rwanie włosów z głowy z powodu niemożności zrozumienia czegoś, rozwiązania jakiegoś problemu, znalezienia źródła np. pierwotnego wypadania włosów, wtedy mamy wtórną przyczynę łysienia.
• u kobiet często wypadają włosy po urodzeniu dziecka, sens biologiczny to „wyściełanie gniazda” dla potomstwa.
• poczucie oddzielenia z utratą poczucia wartości w sensie intelektualnym
• konflikt utraty atrakcyjności, szczególnie u kobiet
• włosy odrastają po rozwiązanym konflikcie
ŁYSIENIE PLACKOWATE
• gwałtowne odcięcie się od drugiej osoby
• pamięć o kimś w rodzie, kto miał mało włosów
• stres związany z brakiem korzeni (cebulki włosowe), z brakiem przynależności lub z chęcią odcięcia się od klanu/korzeni
• poczucie wstydu i hańby – kobietom, które się zhańbiły obcinano za karę włosy
• miejsce powstawania łysych placków jest również istotne, np. czoło i powstawanie zakoli mówi o konfrontacji z kimś/czymś, łysienie po bokach, zakola to utrata ochrony, dachu nad głową, ojca itp.
• włosy odrastają po rozwiązanym konflikcie
NADMIERNE OWŁOSIENIE NA CIELE U KOBIET (HIRSUTYZM) – często dotyczy kobiet, które były oczekiwane przez rodziców jako chłopcy i nie czują, że mogą być kobiece. Owłosienie na twarzy u kobiet występuje też wtedy, gdy wchodzi ona w rolę męską w związku lub cierpi z powodu braku partnera, bo musi dawać sobie radę ze wszystkim sama. To też pragnienie większego kontaktu i większej ochrony (włosy to umożliwiają).
TRICHOTILLOMANIA – niekontrolowane wyrywanie sobie włosów, również brwi i rzęs.
• trudne rozstanie bez możliwości przeciwdziałania mu (np. dziecko pozostawione same w szpitalu)
• wspomnienie molestowania/gwałtu, szczególnie u dzieci (nie chcę być dotykana/y wyrywam swoje anteny, żeby nie czuć zbliżającego się zagrożenia)
• u dzieci, które cierpią z powodu bycia słabym uczniem lub z dużymi ambicjami na bycie prymusem (wyrywam swoje anteny, żeby dostać się do wiedzy, mądrości w mojej głowie). Tu czasami dzieci zjadają cebulki włosowe, żeby dotrzeć do wiedzy poprzez cebulki, które były w głowie i „wiedzą”.
Temat nie jest wyczerpany, ile osób tyle historii i niuansów, dlatego każdy przypadek rozpatruję indywidualnie.
W przypadku włosów trzeba też pamiętać, że mają one walor estetyczny i ich utrata bywa źródłem kolejnych konfliktów związanych z wyglądem a także lękiem przed tym, że nie da się nic z tym zrobić (konflikt prognozy). W takich przypadkach konieczne jest rozwiązanie w pierwszej kolejności konfliktów wtórnych.
Izabela Wudarczyk
poniedziałek, 1 lipca 2019
Ludzkie pragnienia.
Pierwszy pojawił się dwudziestoletni mężczyzna.
- Czego chcesz? - zapytał Bóg.
- Nie wiem - odpowiedział mężczyzna.
- Więc nie mogę Ci nic ofiarować. Wróć kiedy będziesz wiedział.
Drugą osobą była trzydziestoletnia kobieta.
- Czego chcesz? - zapytał Bóg.
- Chcę być kochana ale myślę, że to niemożliwe.
- Nie mogę Ci dać tego, jeśli nie czujesz się tego warta - powiedział Bóg. Najpierw ulecz swoje rany i gdy poczujesz, że zasługujesz na miłość wniosę ją do Twojego życia.
Następną osobą był mężczyzna w wieku około czterdziestu lat.
- Czego chcesz? - zapytał ponownie Bóg.
- Chcę znaleźć dom na wsi by wieść w nim życie pełne ciszy i pokoju - powiedział mężczyzna. Ale chcę również wrażeń wielkiego miasta.
- Jeśli masz wewnętrzny konflikt nie mogę Ci nic dać. Najpierw podejmij decyzję a potem ofiaruję Ci to co wybierzesz.
Teraz podeszła kobieta w wieku pięćdziesięciu lat. - Czego chcesz? - zapytał Bóg.
- Chcę sławy, pieniędzy i sukcesu - powiedziała kobieta. Chcę być ogromnie bogata.
- Dam Ci to czego chcesz, ale tylko po to by Cię nauczyć, że nie doznasz spełnienia w ten sposób. Następnie podszedł mężczyzna około sześćdziesięcioletni.
- Czego chcesz? - znów zapytał Bóg.
- Nie chcę niczego bo wiem, że mam już wszystko. Dobrze - odparł Bóg.
Niech to co masz zostanie pomnożone."
Leonard Jacobson
piątek, 27 lipca 2018
ZAĆMIENIE 27.08.2018
27.08 w piątek Księżyc zmieni swoja barwę na czerwono-pomarańczową. Będzie to najdłuższe w tym stuleciu zaćmienie, które potrwa prawie 2 godziny i rozpocznie się o 21.30. Dodatkowo w trakcie zaćmienia, poniżej Księżyca będzie widoczny bardzo jasny, czerwony Mars. Tej nocy Mars znajdzie się naprzeciwko Ziemi względem Słońca.
Mars jest energią działania, wojownika, wewnętrznych konfliktów, które nosimy w naszym sercu czy też duszy. Pytania bez odpowiedzi, nie rozwiązane tematy, tzw. 100 pytań do, która droga jest dla mnie lepsza, gdzie jestem uczciwy w moich decyzjach. Nazywam to wojną wewnętrzną i uczciwością do samego siebie. Zaćmienie znaczy dla mnie konfrontację z ciemnymi aspektami mojej duszy, przyjrzenie się na nowo naszym decyzjom, czy są w zgodzie z tym co naprawdę czuję, czy jestem uczciwa wobec siebie, czy nie przyjmuję pozycji ofiary zgadzając się na kompromisy i przyjmowanie czyjejś prawdy . Dla mnie kiedy Słońce i Księżyc patrzą sobie prosto w oczy i są sobie równe, jest momentem kiedy nasza podświadomość czyli nasze ciemne aspekty konfrontują się z ze Słońcem i chcą być zauważone, zrozumiane, przetransformowane, ale przede wszystkim dają nam szansę do nowych decyzji. Nie tylko wiedzieć i czuć, ale i działać, wychodzić z naszych schematów, z naszych półprawd, z naszego bycia kimś a nie sobą. Oznacza to dla mnie ,,ja czuje, ja wiem, ale i ja działam.” Dlatego w dzisiejszym dniu jest ważne aby stanąć na chwilę i spojrzeć na nasze czucie i na nasze czyny, rozwiązać nasz wewnętrzny konflikt z samym sobą, stanąć do siebie i swojej wewnętrznej prawdy. Wtedy zapanuje w nas pokój i następnym krokiem w naszym życiu będzie działanie, oparte na energii pokoju i zgodne z naszym sercem oraz duszą.
piątek, 7 października 2016
RADY MĄDRYCH STARCÓW. O CZYM NIE NALEŻY MÓWIĆ!
- Pierwsze, co należy trzymać w tajemnicy, mówią mędrcy – to nasze dalekosiężne plany. Milczeć trzeba do czasu, dopóki te plany nie zrealizują się. Wszelkie nasze plany są nie tylko niedoskonałe, jest w nich ogromna ilość słabych miejsc, w które można łatwo uderzyć i wszystko zniszczyć.
- Drugie, co zalecają mędrcy, to nie dzielić się tajemnicą swojej dobroczynności. Dzieło dobroczynne – to wielka rzadkość w tym świecie i właśnie dlatego należy go strzec, jak źrenicy oka. Nie chwalcie siebie za dobre dzieła, uczynki. Duma natychmiast zobaczy i zabierze całe to dobro, które przyszło w wyniku tej dobroczynności.
- Trzecie, o czym nie zalecają opowiadać mędrcy, – to nasza asceza. Nie należy mówić na lewo i na prawo o naszych ograniczeniach w jedzeniu, spaniu, etc. Asceza fizyczna przynosi korzyści tylko wtedy, gdy łączy się ona ze składową emocjonalną.
- Czwarte, o czym należy przemilczeć – to mówienie o swojej odwadze, bohaterstwie. Ktoś dostaje doświadczenia zewnętrzne, a ktoś inny – wewnętrzne. Zewnętrzne doświadczenia są widoczne, więc za nie ludzie dostają nagrody, ale pokonania wewnętrznych doświadczeń nikt nie zauważa, dlatego i nagród za nie żadnych nie przyznają.
- Piąte, o czym nie należy rozpowszechniać, – to wiedza duchowa. Duchowa wiedza ma różne poziomy i powinna być ujawniana dopiero po osiągnięciu pewnego poziomu czystości świadomości. Podstawowym błędem początkującego nosiciela prawdy jest chęć podzielenia się zbyt wysoką wiedzą duchową, która zamiast tego, aby przynieść dobro człowiekowi, jeszcze bardziej zbija go z tropu i nawet straszy.
- Szóste, o czym szczególnie nie należy dzielić się z innymi – to nie mówić o swoich konfliktach domowych i w ogóle o swoim życiu rodzinnym. Pamiętajcie: im mniej mówicie o problemach w swojej rodzinie, tym będzie ona bardziej silna i bardziej stabilna. Kłótnia – jest to pozbywanie się negatywnej energii, która zgromadziła się w procesie współżycia.
- Siódme, o czym nie należy mówić, to brzydkie słowa, które
usłyszeliśmy od kogoś. Można zabrudzić buty na ulicy, ale też można
zabrudzić świadomość. A człowiek, który po przyjściu do domu, opowiada
wszystko, co usłyszał od głupiego po drodze, niczym nie różni się od
człowieka, który przyszedł do domu i nie zdjął butów.
https://bractvospasa.wordpress.com/2016/09/27/rady-madrych-starcow-o-czym-nie-nalezy-mowic/
czwartek, 21 marca 2013
Metoda na uwolnienie natrętnych, pełnych emocji myśli :) ♥
AUTOR: Emilia Wróblewska-Ćwiek







