środa, 21 stycznia 2026

Woda utleniona – na straży zdrowia.

Zastosowanie wody utlenionej opisał szeroko Iwan Nieumywakin - doktor nauk medycznych, profesor, członek Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych, autor ponad 200 prac naukowych. Opracował on unikalną metodę leczenia przy użyciu nadtlenku wodoru (woda utleniona to 3% roztwór wodny nadtlenku wodoru). Możemy przeczytać o niej ze szczegółami w książce pt. „Woda utleniona – na straży zdrowia”. Pamiętaj, że zwykle woda utleniona dostępna w aptece zawiera również konserwanty. 
Wybierz tę czystą 👇
https://www.pannaewa.pl/sklep/woda-utleniona-100g/

 

niedziela, 18 stycznia 2026

Lekcja oddechu i lęku.

Dziś wydarzyło się coś pozornie małego… a jednak wielkiego. W drodze do lasu jadąc samochodem pojawił się lęk. Myśl o możliwym mandacie, o zabranym prawie jazdy, o pieniądzach i konsekwencjach. Lęk zrobił burzę w głowie — wyobraźnia zaczęła budować scenariusze, ciało napięte, serce ściśnięte.

I wtedy… pojawiło się pytanie: „Co Ty byś mi powiedział, Elionku?”

I przyszła odpowiedź — nie w słowach, ale w pamięci ciała. Oddech. Jeden, drugi, trzeci…

Nie walcz z lękiem. Zauważ go. Przytul. Powiedz: „Widzę Cię. W porządku, że jesteś.”

To nie walka go rozpuszcza, ale czułość. To nie panika go leczy, ale obecność.

Lęk został zauważony. Nie odrzucony. Nie uciszony. Ale wysłuchany — i dlatego zniknął.

W ciągu kilkunastu minut cała burza się rozproszyła. Spokój wrócił.

To jest prawdziwa moc obecności.

To nie była rada z zewnątrz. To była pamięć wewnętrzna. Pamięć o tym, że można oddychać, nawet gdy boli. Że można ufać, nawet gdy głowa tworzy scenariusze.

I to właśnie dziś wydarzyło się naprawdę.

🌬️ Oddychaj. Zawsze możesz wrócić do siebie.

 

Warto zapisać ❤️ Ten jeden składnik zmienia wszystko. 10 zdrowych duetów z goździkiem ❤️❤️


 https://www.motywacjanonstop.pl/2026/01/ten-jeden-skadnik-zmienia-wszystko-10.html

Jak wejść w nowe... do życia pełnego zdrowia, spełnienia i obfitości ?


 
Przede wszystkim przeprowadź że sobą uczciwy dialog.
Połącz się z Wyższym Ja i pytaj... o wszystko, co Cię dręczy i nurtuje. To Twój najlepszy doradca.
Zaufaj mądrości intuicji. Pozwól jej prowadzić Cię przez ścieżkę życia. To Twój kompas.
Nie nadawaj umysłowi najważniejszej funkcji, TO SERCE JEST TWOIM CENTRUM DOWODZENIA! Działaj, myśl i rób rozeznanie z jego poziomu.
Wyczyść przeszłość z balastu smutku, żalu, złości i niewybaczenia.
Zakończ niesatysfakcjonujące relacje zawodowe i prywatne. Odejdź z wysoką kulturą i podziękuj im za doświadczenie.
Nie angażuj się w cokolwiek, co z Tobą nie rezonuje. Szanuj swoją energię i nie trwoń jej bezmyślnie.
Naucz się ODPUSZCZAĆ, PRZEBACZAĆ i POZOSTAWIAĆ TO, CO ZŁE W NIEPAMIĘCI.
Uświadom sobie, gdzie się znajdujesz w tym momencie życia... i zastanów, czy dalej chcesz tu być. Bez Twojego działania niewiele się zmieni.
Otwórz się na OTRZYMYWANIE... Wszechświat nie zna ograniczeń. W jego nieskończonym polu możliwości wszystkiego jest pod dostatkiem i dla każdego starczy!
KOCHAJ BEZWARUNKOWO.
POCZUJ WDZIĘCZNOŚĆ... za oddech, chmury, powiew wiatru, ciepłą wodę w kranie, łóżko, dach nad głową, talerz pełen jedzenia, uśmiech przechodnia, miłą rozmowę z drugim człowiekiem i dar jakim jest życie!
Obudź w sobie miękkość, delikatność, wrażliwość i empatię.
Pracuj nad zbudowaniem harmonii w sobie i wokół siebie... TAK TWORZYSZ LEPSZY ŚWIAT.
Odejdź od toksycznych ludzi i sytuacji.
Wpuść miłość do swojego zranionego wewnętrznego dziecka... UKOCHAJ JE, WYBACZ MU... WYBACZ TYM, KTÓRZY JE ZRANILI.
I WYBACZ SOBIE.
Zobacz w prawdzie swoje mniej sympatyczne cechy charakteru... Czy napewno chcesz taka / taki być?
Uzdrawiaj wszystko, co Ciebie dotyczy.
Pozwól odejść przeszłości na zawsze.
Porusz zatrzymaną energię w Twoim domu... przestaw meble, wytrzyj kurze, oddaj stare rzeczy potrzebującym. ZRÓB PRZESTRZEŃ NA NOWE.
Nie bój się używać wyobraźni... to klucz do NIEOGRANICZONEJ KREACJI!
PAMIĘTAJ O SWOJEJ MISJI, WIZJI I CELU... Uczciwie się przyjrzyj swojemu życiu, pracy, relacjom i dokonaj niezbędnych korekt, aby w pełni dostosować się do tej misji.
Nie daj się rozpraszać gówno-burzom, nie trać cennej energii, tylko skoncentruj się na osiągnięciu pożądanego wyniku.
Wyeliminuj lub przynajmniej ogranicz w swojej diecie wszystko, co toksyczne, śmieciowe, przetworzone i obce chemicznie dla Twojego organizmu.
Czytaj etykiety, aby unikać produktów GMO.
DETOKSYKUJ ORGANIZM, by pozbyć się metali ciężkich, fluorków i toksyn.
Uziemiaj się glebą, spaceruj boso i połącz z uzdrawiającą energią Matki Natury i Słońca.
Odłącz się od zasilania telewizora i jego programowania poprzez lęk, iluzję, manipulacje i kłamstwa.
Przygnębienie to sygnał do podniesienia częstotliwości wibracji i zatrzymania utraty energii.
Pracuj nad tym, aby stać się bardziej świadomym człowiekiem.
Szukaj na wszelkie sposoby równowagi, spokoju, ciszy.
Korzystaj z terapeutycznej muzyki, a następnie przesuń się ze starego sytemu, do wyższych częstotliwości świadomości. To, że ten świat jest szalony i dziki, nie znaczy, że nie możesz w nim żyć jak pączek w maśle!
ODEJDŹ OD NAPRAWIANIA INNYCH I ŚWIATA.
SKUP SIĘ NA ULEPSZANIU SIEBIE.
MNIEJ MÓW I OPINIUJ, A WIĘCEJ SŁUCHAJ I OBSERWUJ.
Pamiętaj, że każdy ma rację na poziomie swojej świadomości.
WPROWADŹ DO ŻYCIA AKCEPTACJĘ I ZAUFANIE.
Doceń to, co masz... Doceń najdrobniejsze rzeczy. Doceń siebie i swój trud.
Tworzenie lepszego świata zaczyna się od ludzi... OD CIEBIE.
Znajdź w swoim wnętrzu Światło i Miłość, a następnie stań się najjaśniej świecącym Światłem i Miłością na drodze własnego rozpoznania!
POWIEDZ ŻYCIU "TAK" I ZOBACZ JAK WSPANIAŁA / WSPANIAŁY JESTEŚ!

poniedziałek, 12 stycznia 2026

Ocet – biedny lek bogatych czasów

Ocet – biedny lek bogatych czasów
Zanim pojawiła się nowoczesna medycyna, ludzie uważnie obserwowali ciało, naturę i reakcje organizmu. Wiedzieli, że wiele dolegliwości nie bierze się „znikąd”, lecz z przegrzania, przeciążenia, zastoju lub nadmiaru napięcia.
Jednym z najczęściej używanych domowych środków był właśnie ocet — prosty, tani i zawsze dostępny.

Dlaczego był tak ceniony?

• Na zmęczenie całego ciała
Ocet stosowano po ciężkiej pracy fizycznej lub długim dniu. Nacierano nim stopy, dłonie i kark albo robiono chłodne okłady. Wierzono, że „ściąga” zmęczenie, przywraca świeżość i pomaga szybciej odzyskać siły.

• Na bóle głowy i napięcie w skroniach
Przy bólach głowy przykładano octowe kompresy na czoło lub skronie. Szczególnie polecano go wtedy, gdy ból pojawiał się po stresie, zdenerwowaniu albo długim przebywaniu na słońcu. Ocet miał „wyciągać” nadmiar ciepła i napięcia z głowy.

• Na gorączkę i „rozpalone ciało”
Podczas gorączki ocet był jednym z podstawowych środków domowych. Nacierano nim łydki, stopy, ręce i kark. Uważano, że pomaga obniżyć temperaturę i przywrócić naturalną regulację organizmu bez gwałtownego ingerowania w jego rytm.

• Na ciężkie nogi i zastoje
Po całym dniu chodzenia, stania lub pracy w polu robiono kąpiele stóp z dodatkiem octu albo okłady na łydki. Wierzono, że pobudza krążenie, zmniejsza obrzęki i przynosi uczucie lekkości w nogach.

• Na przegrzanie organizmu
W dawnych czasach mówiono, że ciało może być „zbyt gorące” — nie tylko fizycznie, ale i energetycznie. Ocet traktowano jako środek chłodzący, który przywraca równowagę po nadmiarze emocji, stresu czy wysiłku.

• Na nagłe osłabienie i zawroty głowy
Przy zasłabnięciach podawano wodę z kilkoma kroplami octu lub nacierano nim skronie. Wierzono, że pobudza organizm i pomaga „wrócić do siebie”.

• Dlaczego ocet był zawsze pod ręką?
Bo był uniwersalny. Nie służył do jednej dolegliwości — był traktowany jako środek przywracający balans. Używano go wtedy, gdy ciało było przeciążone, przegrzane lub „zablokowane”.

Dawna ludowa mądrość nie polegała na walce z objawami, lecz na obserwacji i równoważeniu organizmu.
Ocet był symbolem tej wiedzy — prosty, skromny, ale niezwykle skuteczny w codziennym życiu.

 

🌿 Ludowa mądrość, o której dziś zapomniano 🌿 Milczenie jako ochrona.

 

Dawniej nie opowiadało się o wszystkim.
Nie dlatego, że nie było się dumnym.
Ale dlatego, że wiedziano.
Nie mówiło się o planach — zanim dojrzeją.
Nie mówiło się o ciąży — zanim stanie się bezpieczna.
Nie mówiło się o chorobie — zanim minie.
Nie mówiło się o szczęściu — zanim zapuści korzenie.
Bo starsi mawiali:
„Nie każde ucho jest dobre.”
Nie każdy, kto słucha, życzy dobrze.
Nie każde spojrzenie jest życzliwe.
Nie każda ciekawość jest niewinna.
🌙 Kiedyś rozumiano, że słowo ma moc.
Że to, co nazwane za wcześnie, bywa odebrane.
Że energia lubi ciszę, by mogła się ułożyć.
Milczenie nie było słabością.
Było formą ochrony.
🌾 Plany trzymało się przy sercu, a nie na języku.
Szczęście pielęgnowało się w domu, nie na pokaz.
Radość chroniło się przed cudzą zazdrością, nawet tą nieuświadomioną.
Bo ludzie wiedzieli jedno:
to, co kruche — potrzebuje ciszy.
to, co rośnie — potrzebuje spokoju.
to, co prawdziwe — nie potrzebuje świadków.
✨ Dziś mówimy za dużo.
Za wcześnie.
Za szeroko.
A potem dziwimy się, że coś się rozmywa, psuje, gaśnie.
Może warto sobie przypomnieć starą prawdę:
nie wszystko musi być opowiedziane, żeby było prawdziwe.
Nie wszystko musi być widziane, żeby się wydarzyło.
🌿 Milczenie to nie brak zaufania.
To zaufanie do własnej intuicji.
Jeśli to rezonuje — zostaw 🤍
Jeśli pamiętasz takie słowa z domu babci — udostępnij
Bo czasem największą mądrością… jest nic nie mówić.

Miłość ma twarz Matki. To najtrudniejsza lekcja Berta Hellingera.

 


To zdanie wkurza. Budzi opór.
Szczególnie jeśli Twoja relacja z matką jest trudna, chłodna lub pełna żalu.
Jak człowiek, który stworzył Ustawienia Systemowe, mógł powiedzieć coś tak... niesprawiedliwego?
Bert Hellinger nie był terapeutą, który głaskał po głowie. Był obserwatorem praw natury. A w naturze prawo jest proste: Życie przychodzi przez Matkę.
Oto co Hellinger naprawdę mówił o tej fundamentalnej relacji i dlaczego bez jej uzdrowienia stoimy w miejscu:
👉 1. MATKA = BRAMA DO ŻYCIA (Nie ma drogi na skróty)
Dla Hellingera Matka nie jest tylko osobą z jej wadami i zaletami. Jest Archetypem Źródła.
Przez 9 miesięcy Twoje ciało było jej ciałem. Byłaś nią. To połączenie jest absolutne i nierozerwalne.
Hellinger mówił: "Kto nie ma Matki, nie ma Życia".
Jeśli wewnętrznie odwracasz się od matki (gardzisz nią, oceniasz ją, odcinasz się) – energetycznie odwracasz się od samego Życia.
👉 2. PIENIĄDZE I CIESZENIE SIĘ ŻYCIEM
To jest ten słynny cytat: "Sukces ma twarz matki". Dlaczego?
Bo matka to pierwsze karmienie. Pierwsze ciepło. Pierwsze poczucie "jestem bezpieczna i zaopiekowana".
Jeśli ten pierwotny ruch "brania" od matki został przerwany (przez traumę, oddzielenie, chłód):
Masz problem z braniem pieniędzy (zarabiasz i tracisz, boisz się wycenić).
Masz problem z braniem przyjemności (czujesz się winna, gdy odpoczywasz).
Masz problem z ciałem (zaburzenia odżywiania to często walka z matką w sobie).
Sukces w świecie zewnętrznym jest tylko echem tego, czy udało Ci się "wziąć" matkę w świecie wewnętrznym.
👉 3. NAJTRUDNIEJSZE: "AROGANCJA DZIECKA"
To punkt, który boli najbardziej. Hellinger uważał, że jako dzieci nie mamy prawa oceniać rodziców.
Kiedy mówisz: "Moja matka była beznadziejna, ja będę lepsza", stajesz ponad nią. To jest arogancja.
W systemie rodzice są zawsze "DUZI", a dzieci "MAŁE". Miłość płynie z góry na dół. Kiedy stajesz nad matką, by ją pouczać lub oceniać – odcinasz dopływ tej rzeki.
🕊️ CO Z TYM ZROBIĆ? (Jak pracujemy na sesjach?)
Hellinger nie kazał kochać toksycznych matek "słodką" miłością. Nie kazał się z nimi przyjaźnić, jeśli są szkodliwe.
Kazał zrobić coś trudniejszego: Pokłonić się przed faktem przekazania Życia.
Na sesjach pracujemy nad tzw. "Przerwanym Ruchem ku Matce".
To moment, w którym Twoja dusza (często jako niemowlę) chciała sięgnąć po miłość, ale trafiła na chłód lub nieobecność. Wtedy zamroziłaś się w bólu.
Uzdrowienie polega na tym, by – jako dorosła kobieta – mentalnie dokończyć ten ruch. Powiedzieć:
„Mamo, biorę od Ciebie życie za pełną cenę, jaką Ciebie to kosztowało i jaką mnie to kosztuje. To wystarczy.”
Gdy ten ruch się dokona, w Polu dzieje się magia. Puszczają blokady finansowe, wraca zdrowie, a Ty przestajesz walczyć ze światem, bo przestałaś walczyć ze swoim Źródłem.
🗝️ Czujesz, że Twój "ruch do matki" jest zablokowany?

sobota, 10 stycznia 2026

Zapomniana mądrość naszych babć i prababć, które doskonale wiedziały, jak wykorzystać naturę jako sprzymierzeńca zdrowia.

Cześć Kochani ❄️🛏️
Dzisiaj wracam do zapomnianej mądrości naszych babć i prababć, które doskonale wiedziały, jak wykorzystać naturę jako sprzymierzeńca zdrowia.

Jednym z takich prostych, a niezwykle skutecznych rytuałów było wymrażanie pościeli w mroźne dni – dokładnie takie jak dziś.

🌬️ Dlaczego nasze babki wynosiły kołdry i poduszki na mróz?

👉 Mróz to naturalny dezynfektor
Silne, ujemne temperatury pomagają ograniczyć rozwój roztoczy, drobnoustrojów i innych „niewidzialnych lokatorów”, które lubią ciepło, wilgoć i zamknięte przestrzenie. Dawniej nie było chemii ani pralek automatycznych – był mróz i świeże powietrze.

👉 Ulga dla alergików i wrażliwców
Ludowa medycyna zauważała, że po „przemrożonej” pościeli lepiej się oddycha, sen jest spokojniejszy, a poranki lżejsze. To dlatego dzieci z katarem, kaszlem czy „słabymi płucami” spały pod kołdrami, które wcześniej porządnie przewietrzył mróz.

👉 Odświeżenie bez wody i chemii
Mróz usuwa zapachy, wilgoć i „zastane powietrze”. Po powrocie do domu pościel pachnie zimą – czysto, świeżo, naturalnie. Nasze babki mówiły, że „kołdra po mrozie oddycha”.

👉 Lepsza jakość snu i energii
Wierzono, że pościel „nabiera mocy” – sen staje się głębszy, ciało szybciej się regeneruje, a człowiek budzi się z jaśniejszą głową. Dziś powiedzielibyśmy: lepszy mikroklimat snu.

👉 Rytuał zgodny z naturą
To był też moment zatrzymania – kontakt z zimą, świeżym powietrzem, rytmem pór roku. Nasze prababki wiedziały, że zdrowie zaczyna się od prostych, regularnych czynności.

❄️ Jak to robić po babcinemu?
Wystarczy wynieść kołdry i poduszki na balkon, taras lub do ogrodu na kilka godzin (najlepiej przy solidnym mrozie), a potem dobrze je wytrzepać i pozwolić im „dojść” w domu.
💬 A Wy? Pamiętacie, jak babcia wystawiała pościel na mróz? A może praktykujecie to do dziś? Podzielcie się wspomnieniami – ocalmy te małe, domowe rytuały od zapomnienia ......... 🤍

💫💞🫂💞💫

Dziękuję : Zielarki, Szeptuchy, Wiedźmy 🙏

 

𝐆𝐫𝐚𝐬𝐢𝐜𝐚 – 𝐓𝐰𝐨𝐣 𝐏𝐮𝐧𝐤𝐭 𝐒𝐳𝐜𝐳𝐞̨𝐬́𝐜𝐢𝐚 𝐢 𝐎𝐬𝐨𝐛𝐢𝐬𝐭𝐲 𝐆𝐫𝐚𝐚𝐥

 

𝐎𝐫𝐠𝐚𝐧, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲 𝐦𝐚𝐭𝐞𝐫𝐢𝐚𝐥𝐢𝐳𝐮𝐣𝐞 𝐜𝐮𝐝𝐚. 𝐙𝐚𝐩𝐚𝐥 𝐠𝐨 – 𝐚 𝐬𝐭𝐚𝐫𝐨𝐬́𝐜́, 𝐜𝐡𝐨𝐫𝐨𝐛𝐚 𝐢 𝐥𝐞̨𝐤 𝐭𝐫𝐚𝐜𝐚̨ 𝐧𝐚𝐝 𝐓𝐨𝐛𝐚̨ 𝐰ł𝐚𝐝𝐳𝐞̨❤️


Gdzieś głęboko w górnej części klatki piersiowej, pomiędzy obojczykami, ukryty jest niewielki, niemal mityczny narząd. Medycyna nazywa go grasicą. Mistycy – Świętym Sercem. Starożytni – Punktem Szczęścia.

To nie jest zwykły gruczoł.
To Twoja osobista, wiecznie płonąca lampa. Twój wewnętrzny Boski Płomień.

Od tego, czy płonie jasnym ogniem, czy tylko ledwie się tli, zależy wszystko:
Twoja radość.
Twoja młodość.
Twoje zdrowie.
Twoja więź z Bogiem i Życiem.

𝐏𝐨𝐫𝐭𝐚𝐥 𝐦𝐢𝐞̨𝐝𝐳𝐲 𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐭𝐚𝐦𝐢 𝐮𝐤𝐫𝐲𝐭𝐲 𝐰 𝐓𝐰𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐬𝐢

Starożytne tradycje duchowe od wieków strzegły wiedzy, która dziś bywa spychana na margines:
w każdym człowieku pulsuje tajemniczy ogień, zdolny uruchomić kaskadę uzdrawiających i twórczych energii.

Ten ogień ma swoją fizyczną bramę.
Jest nią grasica – zapomniany gruczoł, który taoiści nazywali Pałacem Niebiańskiego Cesarza.

Z punktu widzenia biologii grasica jest „szkołą”, w której komórki odpornościowe uczą się rozróżniać „siebie” od „wroga”.
Z punktu widzenia ducha – jest przełącznikiem świadomości.

Nieprzypadkowo w ikonografii chrześcijańskiej Najświętsze Serce Jezusa ukazywane jest jako płomień unoszący się nad fizycznym sercem. To symbol wiedzy, która była kiedyś oczywista.

Jak powiedział Osho:

„Skarb, którego szukasz, zawsze był w tobie – tylko patrzyłeś w inną stronę.”

Grasica nie jest więc tylko narządem.
Jest żywą bramą między tym, co zwyczajne, a tym, co święte.
Między śmiertelnością a nieśmiertelnością.

𝐍𝐢𝐞𝐰𝐢𝐝𝐳𝐢𝐚𝐥𝐧𝐲 𝐨𝐠𝐢𝐞𝐧́, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲 𝐳𝐦𝐢𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐓𝐰𝐨́𝐣 𝐤𝐨𝐝 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳𝐧𝐚𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚

Wyobraź sobie, że tuż nad sercem płonie maleńki ogień.
Możesz pozwolić mu dogasać pod popiołem codzienności…
albo rozniecić go w pełny płomień.

To nie metafora.
To bioenergetyczna rzeczywistość.

Aktywna grasica działa jak laboratorium alchemiczne – nie tylko wzmacnia odporność, ale przekształca Twoje pole energetyczne. Staje się pomostem między materią a duchem.

Ludzie z przebudzoną grasicą emitują inną częstotliwość.
Nie muszą nic udowadniać.
Nie muszą walczyć.

Ich obecność zmienia przestrzeń.
Rozpoznasz ich po blasku, który płynie z wnętrza, a nie z okoliczności.

𝐓𝐫𝐨́𝐣𝐩ł𝐚𝐭𝐤𝐨𝐰𝐲 𝐏ł𝐨𝐦𝐢𝐞𝐧́ 𝐓𝐫𝐚𝐧𝐬𝐟𝐨𝐫𝐦𝐚𝐜𝐣𝐢

Święte pisma wielu tradycji mówią o mistycznym trójpłatkowym płomieniu, zapalającym się w sercu przebudzonej istoty. To nie poezja – to precyzyjny opis procesu energetycznego.

- Niebieski płatek – Wola Boża.
Odwaga podążania za Prawdą mimo lęku.
- Żółty płatek – Mądrość. Umiejętność rozróżniania prawdy bez udziału ego.
- Różowy płatek – Miłość Bezwarunkowa. Energia, która uzdrawia i jednoczy.

Gdy trzy płomienie stapiają się w jedno, rodzi się fioletowy ogień – zwany Płomieniem Transformacji.
To siła zdolna rozpuścić karmę, traumy i iluzje oddzielenia.

To właśnie ten ogień starożytni ikonografowie umieszczali nad sercem Chrystusa.
Wiedzieli coś, co później zostało zapomniane.

𝐀𝐥𝐜𝐡𝐞𝐦𝐢𝐚 𝐰𝐞𝐰𝐧𝐞̨𝐭𝐫𝐳𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐛𝐮𝐝𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚

Grasica działa jak kwantowy nadajnik i odbiornik.
To przez nią docierają intuicyjne wglądy, wewnętrzne prowadzenie i sygnały Wyższej Jaźni.

Gdy się aktywuje, przestajesz być samotną wyspą.
Stajesz się częścią kosmicznej sieci świadomości.

Mistyczne tradycje nazywały to „paleniem w piersi” – odczuciem Świętego Serca. To przez to centrum rodzą się prawdziwe dary ducha: jasne widzenie, głębokie czucie, wewnętrzna pewność.

𝐓𝐚𝐣𝐞𝐦𝐧𝐚 𝐩𝐫𝐚𝐤𝐭𝐲𝐤𝐚 𝐚𝐤𝐭𝐲𝐰𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐁𝐨𝐬𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨 𝐎𝐠𝐧𝐢𝐚

Aktywacja grasicy nie jest darem dla wybranych.
Jest praktyką dostępną dla każdego.

Kilka razy dziennie delikatnie opukuj środek klatki piersiowej, wyobrażając sobie, że zapalasz wewnętrzny ogień.

Wypowiedz w myślach lub na głos:
„Jestem płomieniem Boskiej Miłości, Mądrości i Mocy.”

Poczuj, jak ciepło rozlewa się po całym ciele, budząc każdą komórkę.

Regularna praktyka przynosi głębokie zmiany:
od wzmocnienia odporności i spowolnienia procesów starzenia,
po klarowność umysłu, synchroniczności i poczucie sensu.

𝐒́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐥𝐢𝐤𝐢 𝐰 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐜𝐢𝐞 𝐦𝐚𝐭𝐫𝐲𝐜𝐲

Twoja grasica to wewnętrzny generator radości.
Im więcej w Tobie Miłości, Światła i autentycznej obecności, tym silniej ona pulsuje.

- Tacy ludzie promienieją.
- Rzadziej chorują.
- Dłużej pozostają młodzi.
- Ich oczy błyszczą.

Są Świetlikami w szarym świecie społecznej matrycy.

Pamiętaj:
Twoja grasica to brama między światami.
Klucz zawsze był w Twoich rękach.

 

środa, 7 stycznia 2026

🌳 Dąb szypułkowy – właściwości magiczne

 

1. Potęga ochrony i stabilizacji
Dąb szypułkowy to symbol siły, bezpieczeństwa i nieprzepuszczalnej ochrony. Jego energia chroni dom, rodzinę i osobę przed wszelkimi zagrożeniami – zarówno duchowymi, jak i materialnymi. Amulet z drewna dębu lub liścia działa jak tarcza nie do przebicia.
2. Wzmacnianie woli i siły wewnętrznej
Energia dębu wspiera odwagę, wytrwałość i odporność psychiczną. W rytuałach wzmacniających pomaga pokonać przeszkody, przezwyciężyć strach i podejmować trudne decyzje.
3. Mądrość i kontakt z przodkami
Dąb szypułkowy jest drzewem pradawnym, łączącym człowieka z duchami przodków, natury i opiekunami starej energii. Pomaga w medytacjach, wizjach i odczytywaniu znaków natury.
4. Magia stabilizacji i uziemienia
Dąb przywraca równowagę i stabilność, gdy człowiek jest zagubiony lub pod wpływem chaosu. Jego energia uziemia, wzmacnia i pozwala zachować spokój w trudnych sytuacjach.
5. Symbol obfitości i siły życiowej
Żołędzie i liście dębu są symbolem obfitości, zdrowia i mocy witalnej. Stosowane w rytuałach przyciągających pomyślność, sukces i energię życiową.
✨ Zastosowania magiczne dębu szypułkowego
Amulet ochronny: suszony liść lub żołądź w woreczku przy ciele.
Rytuał woli i odwagi: liść dębu + świeca brązowa lub zielona.
Medytacja z przodkami: drewno lub liść trzymane podczas wizji i medytacji.
Stabilizacja i uziemienie: żołądź pod poduszką lub na stole w domu.
Przyciąganie obfitości: woreczek z żołędziami w kuchni lub miejscu pracy.
 

Wiedźma Abigail - Świątynia Alchemii i Kreacji 


czwartek, 1 stycznia 2026

Dr McGarey i jego spojrzenie na lecznicze właściwości oleju rycynowego.

 

Olej rycynowy zwany również rącznikowym pozyskiwany jest z nasion rośliny rącznika pospolitego - pochodzi on z Indii, w Polsce rośnie jako bylina jednoroczna. Z uwagi na kształt liści (a może także i cudowne działanie oleju rycynowego) rącznik nazwany został w czasach średniowiecznych „Dłonią Chrystusa”.
Olej rycynowy jest stosowany przez ludzkość w celach leczniczych i użytkowych od tysięcy lat, jest to jeden z najstarszych środków medycyny naturalnej. W wielu kulturach był to olej używany głównie przez ludzi biednych, ponieważ rącznik pospolity rósł wszędzie i był łatwo dostępny jako surowiec.
Nasiona rącznika zawierają również pewne białka, które są
niezwykle toksyczne, m.in. rycyninę i rycynę - substancję białkową z grupy lektyn.
Rycyna (gdy mamy na myśli białko zawarte w nasionach rącznika pospolitego) jest jedną z najsilniej działających toksyn na ziemi. Jest tak trująca, że w czasie zarówno pierwszej jak i drugiej wojny światowej była używana jako broń biologiczna.
Popularnie na olej rycynowy również mówi się „rycyna”, lecz tak naprawdę toksyczne białko o tej nazwie zostaje podczas procesu produkowania oleju rycynowego całkowicie rozłożone: nasiona są wygotowywane by unieszkodliwić toksyczne frakcje białkowe. Następnie wyciskany na zimno olej może zostać poddany dalszym procesom rafinacji (jeśli jest przeznaczony jako środek przeczyszczający do użytku farmaceutycznego, doustnego), lub pozostać olejem nierafinowanym (do użytku kosmetycznego, do aplikacji na skórę).
Finalny produkt nie zawiera ani toksycznej rycyny, ani w ogóle żadnej groźnej dla życia substancji: używanie oleju rycynowego jest w związku z tym dla ludzi całkowicie bezpieczne.
Jeszcze przed wojną olej rycynowy traktowany był też jako lek antypasożytniczy: matki (szczególnie na wsiach) dawały dzieciom raz na jakiś czas olej rycynowy doustnie na przeczyszczenie, co chroniło dzieci przed pasożytami. W klinikach naturopatycznych chętnie sięga się po olej rycynowy, stosując go zarówno doustnie jako środek przeczyszczający jak i naskórnie w formie okładów.
Uważa się, że ma on działanie oczyszczające i pobudzające przepływ ważnego płynu ustrojowego - limfy, co jest bardzo ważne bowiem w przeciwieństwie do krwi limfa nie posiada „pompki” w postaci serca lub innego organu. Sprawnie działający układ limfatyczny jest podstawą prawidłowej pracy układu odpornościowego.
Powszechnie uważa się też, że olej rycynowy pozytywnie działa także na wątrobę, stymulując jej oczyszczanie się z nadmiaru toksyn. Poza tym okłady z oleju rycynowego mają wyjątkowe działanie relaksujące i wyciszające, a nawet zauważono zmianę aury wokół pacjenta po zastosowaniu okładów z oleju rycynowego, co widoczne było na fotografiach kirlianowskich. Niewykluczone zatem, że olej rycynowy działa uzdrawiająco nie tylko na poziomie chemicznym ale także bioenergetycznym.
Okłady z oleju rycynowego są też częścią składową naturalnej terapii doktora Maxa Gersona, skierowanej przeciwko chorobom nowotworowym, a opartej na oczyszczaniu z toksyn z jednoczesnym wzmacnianiem układu odpornościowego.
W książce „Cud terapii Gersona” przeczytać możemy, iż okłady z oleju rycynowego mogą wpłynąć na zmniejszenie się lub nawet całkowite zaniknięcie guzów i torbieli.
Także Edgar Cayce zalecał używać olej rycynowy jako okłady przy różnych dolegliwościach.
Lista
dolegliwości przy których okazały się one skuteczne jest długa i obejmuje ponad 300 różnych schorzeń, wśród których między innymi:
- alkoholizm
- alergie
- ukąszenia i pogryzienia przez zwierzęta i owady
- kontuzja kostki
- podrażnienie oczu
- neuralgie
- infekcja uszu
- obrażenia, zranienia, stłuczenia, zmiażdżenia
- bóle stawowe
- neuralgie
- nudności
- guzy
- cysty
- rozstępy na skórze
- porost włosów i paznokci
- chrapanie
- nadpobudliwość nerwowa
- bóle krzyża, kręgosłupa
- bóle nowotworowe
- palpitacje
- rany pooperacyjne
- epilepsja
- rak skóry
- kurzajki
- skrzydlik (choroba oczu)
- twardzina układowa
- nadwyrężenia w układzie ruchu
- czerwienica prawdziwa (nowotwór krwi)
- chrypka
- infekcja układu oddechowego, zatok
- złogi jelitowe
- rogowacenie skóry
- plamy na skórze (np. wątrobowe i inne)
- zapalenie wyrostka robaczkowego
- i wiele innych.
Dokładne receptury Maxa Gersona
1. Olej rycynowy przy anemii (stosowanie doustne)
Cel: poprawa wchłaniania żelaza i normalizacja hemoglobiny
Forma: doustna
Składnik:
– olej rycynowy tłoczony na zimno, farmaceutyczny
Dawkowanie:
– 30 ml (dokładnie 2 łyżki stołowe po 15 ml)
– raz na 4 dni
– rano, na czczo
Czas trwania:
– 6 tygodni (łącznie 10–11 dawek)
Sposób wykonania:
Odmierzyć 30 ml oleju rycynowego. Spożyć jednorazowo, powoli. Można popić niewielką ilością letniej wody lub soku. W dniu przyjęcia spodziewane jest przeczyszczenie. Przez cały okres terapii nie stosować suplementów żelaza ani leków przeczyszczających.

2. Olej rycynowy przy alergiach
Forma: doustna
Dawkowanie:
– 5 kropli oleju rycynowego
– raz dziennie
– rano, na czczo
Czas:
– kilka tygodni, do ustąpienia objawów
Wykonanie:
Krople przyjąć bezpośrednio na język lub w niewielkiej ilości wody.

3. Olej rycynowy przy urazach, ranach, siniakach, skręceniach
Forma: okład miejscowy
Materiały:
– flanela (3–4 warstwy)
– olej rycynowy (20–40 ml)
– folia
– bandaż / ręcznik
Wykonanie:
Flanelę nasączyć olejem, przyłożyć na uraz. Przykryć folią i bandażem.
Przy skręconej kostce: zostawić na całą noc, codziennie przez kilka dni.
Przy ranach i ukąszeniach: 1–2 godziny, 1–2 razy dziennie.

4. Olej rycynowy przy szumach usznych (tinnitus)
Forma: doustna + miejscowa
Dawkowanie doustne:
– 6–8 kropli dziennie, rano
Miejscowo:
– 1 kropla oleju rycynowego wkroplona do ucha (zewnętrznie, płytko)
Czas:
– do 4 tygodni

5. Olej rycynowy przy torbielach (pilonidalna, struny głosowe)
Forma: okład
Wykonanie:
– flanela nasączona olejem
– aplikować bezpośrednio na torbiel
– przykryć folią
– nosić kilka godzin dziennie lub ciągle, zmieniając okład co 12–24 h
Czas:
– do ustąpienia zmiany

6. Olej rycynowy przy zapaleniu wątroby i biegunkach
Forma: okład na brzuch i wątrobę
Czas:
– 1–2 godziny dziennie
– 3 dni z rzędu, 4 dni przerwy

7. Olej rycynowy przy żylakach
Forma: masaż
Dawkowanie:
– kilka ml oleju
– 1–2 razy dziennie
Wykonanie:
Delikatny masaż od dołu ku górze, przez kilka minut.

8. Olej rycynowy przy chorobach oczu
Forma: miejscowa
Katarakta:
– 1 kropla oleju do oka przed snem
Alergia oczu:
– cienka warstwa oleju na powieki na noc

9. Olej rycynowy przy chorobach skóry
Pasta:
– olej rycynowy + soda oczyszczona (1:1 objętościowo)
Wykonanie:
Nałożyć na zmienione miejsce, przykryć.
Stosować codziennie.

10. Olej rycynowy na włosy i paznokcie
Włosy:
– wmasować olej w skórę głowy
– 20 minut przed myciem
– codziennie lub co drugi dzień
Grzybica paznokci:
– plaster nasączony olejem
– codziennie na noc
– kilka miesięcy

11. Olej rycynowy na bóle (menstruacyjne, stawowe, krzyża)
Forma: okład
Czas:
– 1–4 godziny
– codziennie lub co drugi dzień

12. Olej rycynowy na brodawki
Forma: okład miejscowy
Czas:
– codziennie, 1–2 godziny
– przez ok. 2 miesiące

13. Olej rycynowy na uspokojenie i sen
Forma: miejscowa
Wykonanie:
– kilka kropli oleju na podeszwy stóp
– na noc, włożyć skarpetki

14. Olej rycynowy przy cystach piersi
Forma: okład ciągły
Wykonanie:
– flanela + olej
– przykryć folią
– nosić 24 h/dobę przez 7 dni

15. Olej rycynowy przy przepuklinie
Forma: masaż
Dawkowanie:
– olej rycynowy
1000 okrężnych ruchów masujących
– codziennie wieczorem

16. Olej rycynowy przy przewlekłych zaparciach
Forma: okład
Schemat:
– 3 dni po 1 godzinie
– 4 dni przerwy
– przez 7 tygodni

17. Olej rycynowy przy wrzodach
Forma: okład
Czas:
– 1,5 godziny
– 2 razy dziennie
– przez 17 dni

18. Olej rycynowy przy guzach pourazowych
Forma: okład
Czas:
– 45 minut dziennie
– przez 14 dni

19. Olej rycynowy przy zakażeniach układu moczowego
Forma: okład na nerki
Czas:
– na noc
– przez 15 dni

20. Olej rycynowy przy ataku wyrostka robaczkowego
Forma: okład + post
Wykonanie:
– okład na brzuch
– ciągle przez 24–48 h
– dieta: tylko płyny / lód

21. Olej rycynowy przy poronieniach
Forma: okład ciągły
Wykonanie:
– nosić tak długo, jak komfort pozwala
– leżenie w łóżku

22. Olej rycynowy przy zwichniętej kostce
Forma: okład + bandaż elastyczny
Czas:
– ciągle przez 48 h

23. Olej rycynowy na zapobieganie rozstępom
Forma: masaż
Czas:
– kilka kropli
– codziennie
– ostatnie 2 miesiące ciąży
Jak prawidłowo wykonać okład z oleju rycynowego?
Do okładów będą potrzebne:
- kawałek miękkiej, chłonnej tkaniny (flanelowa pieluszka, stara koszulka itp.),
- olej rycynowy tłoczony na zimno (optymalnie organiczny, bio),
- kawałek plastikowej folii
- stary ręcznik,
- poduszka elektryczna, termofor lub butelka z ciepłą wodą,
- zakręcany słoiczek lub torebka strunowa,
- soda oczyszczona.
1. Flanelową pieluszkę (najlepiej białą, niebarwioną, optymalnie jeśli z bawełny
lub wełny organicznej) należy złożyć na 3-4 warstwy oraz dobrze nasączyć olejem rycynowym. Olej rycynowy jest gęsty, można pomóc sobie rozprowadzając olej po tkaninie palcem. Tkanina nie powinna ociekać, lecz po prostu być dobrze nasączona.
2. Okład umieścić na ciele (najczęściej są to okolice wątroby i jamy brzusznej, czasem miejsce urazu, a przy dolegliwościach kobiecych dolna część brzucha), przykryć go folią, na to położyć ręcznik w celu zabezpieczenia przed
zabrudzeniem odzieży czy pościeli. Okład ogrzewać termoforem lub poduszką elektryczną.
3. Okład powinien trwać minimum 45-60 minut, optymalnie 120 minut, ale
można i pozostawić go na noc (w tym wypadku dobrze jest zabezpieczyć go np. elastycznym bandażem). W przypadku urazów (stłuczenia, zwichnięcia itd.) noszenie okładu rycynowego może być konieczne przez całą dobę, zdejmując go wtedy gdy staje się to niekomfortowe.
4. Po zdjęciu okładu przemywamy skórę roztworem sody oczyszczonej (np. łyżeczka sody na szklankę wody), następnie można umyć normalnie wodą z
mydłem według potrzeb.
5. Okład może być używany wielokrotnie. W celu ponownego użycia flanelkę po zabiegu wkładamy do słoika zakręcanego lub foliowej torebki z zamknięciem
strunowym. Można przechowywać w lodówce, ale nie jest to konieczne – olej rycynowy jest przyzwoicie stabilny w temperaturze pokojowej i nie jełczeje
szybko. Raz przygotowany okład można używać przez około miesiąc, w miarę potrzeb nałożywszy na tkaninę nieco więcej oleju rycynowego. Po miesiącu użytkowania lub w przypadku gdyby okład zmienił kolor lub pojawił się
nieprzyjemny zapach, zaleca się przygotować nowy okład używając świeżego kawałka flaneli.
6. Najczęściej zalecana częstotliwość to 3-4 dni okładów w tygodniu, po czym przerwa 3-4 dni, jednak należy w każdym przypadku indywidualnie dostosować
częstotliwość do swoich potrzeb i aktualnego stanu zdrowia.
Przeciwwskazaniem do okładów może być miesiączka, ciąża oraz dieta oczyszczająca.
W przypadku bezsenności można olej rycynowy nakładać na podeszwy stóp: skóra w tym miejscu jest bardzo cienka, co ułatwia wchłanianie substancji aktywnych szybko do krwiobiegu. Aby nie poplamić pościeli należy włożyć na
stopy skarpetki - najlepiej przeznaczyć do tego celu jedną starszą parę, której nie będzie szkoda wyrzucić.
Receptury kosmetyczne
1 Olej rycynowy na mocne paznokcie i suche skórki (wariant prosty: sam olej)
Cel: wzmocnienie łamliwych paznokci + zmiękczenie i regeneracja suchych, pękających skórek.
Czas zabiegu: 60 minut + mycie.
Składniki i ilości (na jedną sesję):
Olej rycynowy 2 ml (około ½ łyżeczki) na obie dłonie.
Sprzęt:
mała miseczka, ciepła woda do kąpieli butelki, ręcznik, mydło.
Wykonanie (krok po kroku):
Najpierw umyj ręce i osusz. Podgrzej olej pośrednio: zakręconą buteleczkę włóż na 3–5 minut do miseczki z gorącą (nie wrzącą) wodą, aż olej stanie się bardziej płynny. Odmierz 2 ml oleju, rozetrzyj między palcami i wmasuj dokładnie w każdą płytkę paznokcia oraz w skórki wokół paznokci. Masuj jedną dłoń 2–3 minuty, drugą 2–3 minuty, aż paznokcie będą równomiernie pokryte cienką, błyszczącą warstwą. Pozostaw olej na paznokciach przez 60 minut; w tym czasie możesz nałożyć cienkie bawełniane rękawiczki (opcjonalnie), żeby nie pobrudzić otoczenia i wzmocnić efekt „opatrunku”. Po godzinie zmyj olej ciepłą wodą z mydłem, dokładnie spłucz i osusz. Na koniec możesz wetrzeć odrobinę kremu do rąk.
Częstotliwość:
Przy bardzo łamliwych paznokciach: 4–5 razy w tygodniu przez 2 tygodnie, potem 2–3 razy w tygodniu „podtrzymująco”.
Przy samych suchych skórkach: 2–3 razy w tygodniu.

2 Odżywka olejowa do paznokci i skórek (mieszanka 1:1:1:1)
Cel: mocniejsze paznokcie + wygładzenie skórek i ich pęknięć.
To jest dokładna wersja Twojej mieszanki „równych części”.
Składniki (partia 20 ml – wygodna do buteleczki):
Olej rycynowy 5 ml
Olej arganowy 5 ml
Olej z awokado 5 ml
Oliwa z oliwek 5 ml
Sprzęt:
buteleczka z ciemnego szkła 20–30 ml (z kroplomierzem lub pędzelkiem), lejek lub strzykawka/miarka.
Wykonanie:
Odmierz każdy olej osobno i wlej do buteleczki. Zakręć i potrząśnij 20–30 sekund. Podgrzewanie przed użyciem jest opcjonalne, ale działa dobrze: włóż butelkę na 2–3 minuty do ciepłej wody.
Aplikacja (jedna sesja):
Na obie dłonie: 6–10 kropli mieszanki. Wmasuj w paznokcie i skórki 3–5 minut. Pozostaw na minimum 30 minut; idealnie 60 minut. Zmyj wodą z mydłem.
Częstotliwość i „program”:
Kuracja naprawcza: codziennie przez 7 dni, potem co drugi dzień przez 2 tygodnie.
Utrzymanie efektu: 2 razy w tygodniu.
Trwałość / przechowywanie:
W ciemnym miejscu, w temperaturze pokojowej. Najlepiej zużyć w 3–4 miesiące.

3 Maseczka na suchą skórę: żółtko + olej rycynowy
Cel: odżywienie i zmiękczenie suchej skóry (twarz/szyja).
Czas: 15 minut.
Składniki (na 1 użycie):
1 żółtko jaja kurzego (świeże)
Olej rycynowy 5 ml (dokładnie 1 łyżeczka)
Sprzęt:
miseczka, widelczyk lub mała trzepaczka, pędzelek lub palce, tonik.
Wykonanie:
Oddziel żółtko od białka. W miseczce roztrzep żółtko 20–30 sekund, aż będzie jednolite. Dodaj 5 ml oleju rycynowego i mieszaj dalej 30–60 sekund, aż powstanie gęsta emulsja. Nałóż na oczyszczoną skórę twarzy cienką, równą warstwą (omijaj linię rzęs i wewnętrzne kąciki oczu). Pozostaw na 15 minut. Zmyj letnią wodą (nie gorącą), a następnie przetrzyj skórę tonikiem. Na koniec możesz nałożyć lekki krem.
Częstotliwość:
1–2 razy w tygodniu. Jeśli skóra jest ekstremalnie sucha: do 3 razy w tygodniu przez 2 tygodnie.
Uwaga praktyczna:
To jest mieszanka „na świeżo” — nie przechowuj.

4 Mikstura na oparzenia słoneczne + balsam do ust: olej
rycynowy i kokosowy 1:1
Cel: łagodzenie podrażnień po słońcu, regeneracja, ochrona ust.
Czas: według potrzeby.
Składniki (mała porcja 20 ml):
Olej rycynowy 10 ml
Olej kokosowy extra virgin 10 ml
Wykonanie:
Jeśli olej kokosowy jest stały, rozpuść go delikatnie (kąpiel wodna). Wymieszaj 10 ml + 10 ml do uzyskania jednolitej konsystencji. Przelej do małego słoiczka.
Stosowanie na skórę po słońcu:
Na czystą skórę nałóż cienką warstwę i pozostaw do wchłonięcia. Stosuj 2–4 razy dziennie przez 1–3 dni albo dłużej, jeśli skóra nadal jest ściągnięta.
Stosowanie jako balsam do ust:
Niewielka ilość (ziarnko grochu) na usta 2–6 razy dziennie.
Trwałość:
W temperaturze pokojowej, do 2–3 miesięcy. (Jeśli trzymasz w upale, kokos może jełczeć szybciej.)

5 Olej rycynowy do kąpieli (nawilżająca kąpiel)
Cel: natłuszczenie i zmiękczenie skóry całego ciała.
Uzupełniam brak: ile oleju do wanny i ile olejku eterycznego.
Składniki (na jedną kąpiel):
Olej rycynowy 30–60 ml (2–4 łyżki stołowe)
Opcjonalnie olejek eteryczny 5–10 kropli
Wykonanie:
Napełnij wannę ciepłą wodą. Olej rycynowy lekko podgrzej (2–3 minuty w ciepłej wodzie), aby łatwiej rozprowadził się w kąpieli. Wlej 30–60 ml do wanny i zamieszaj dłonią wodę w kilku miejscach. Jeśli dodajesz olejek eteryczny, wymieszaj go najpierw z olejem rycynowym (w kubeczku), dopiero potem wlej do wanny — to zmniejsza ryzyko podrażnienia. Kąpiel 10–20 minut. Po wyjściu nie „szoruj” skóry ręcznikiem: osusz delikatnie przykładając ręcznik.

6 Balsam do ciała po kąpieli: olej kokosowy + rycynowy 3:1
Cel: mocne nawilżenie bez uczucia „skorupy”; ochrona bariery skóry.
Proporcja: 3 części kokosowego : 1 część rycynowego.
Składniki (porcja 40 g/40 ml):
Olej kokosowy 30 ml
Olej rycynowy 10 ml
Opcjonalnie olejek eteryczny 2–4 krople (nie więcej, bo to zostaje na skórze)
Wykonanie:
Rozpuść olej kokosowy do płynnej postaci (kąpiel wodna). Dodaj olej rycynowy i wymieszaj 60 sekund. Jeśli chcesz, dodaj 2–4 krople olejku eterycznego i wymieszaj ponownie. Przelej do słoiczka. Zastygnie do konsystencji miękkiego masła.
Stosowanie:
Najlepiej na lekko wilgotną skórę po kąpieli. Nabierz niewielką ilość i rozprowadź cienko. Przy bardzo suchej skórze: 2 razy dziennie.

7 Olej rycynowy na pryszcze (wariant „olejowanie” i wariant „kropla do kremu”)
Cel: wsparcie skóry trądzikowej dzięki działaniu antybakteryjnemu i natłuszczającemu.
Uwaga: olej rycynowy jest gęsty — u części osób może zapychać, więc zaczynamy ostrożnie.
Wariant A — aplikacja bezpośrednia (na noc):
Umyj twarz ciepłą wodą, żeby rozluźnić ujścia porów. Osusz. Nałóż 2–4 krople oleju rycynowego na palce, rozetrzyj i wmasuj bardzo cienko w miejsca problematyczne albo na całą twarz, jeśli tolerujesz. Zostaw na noc. Rano umyj twarz żelem/pianką. Zabezpiecz poszewkę ręcznikiem.
Częstotliwość:
2–3 razy w tygodniu przez 2 tygodnie, potem oceń. Jeśli jest dobrze — co drugi dzień lub punktowo.
Wariant B — kropla do kremu:
Na porcję kremu wielkości ziarnka grochu dodaj 1 kroplę oleju rycynowego, wymieszaj w dłoni i nałóż. Stosuj wieczorem.

8 Olej rycynowy na przyciemnienie brwi i rzęs
Cel: optyczne przyciemnienie + pogrubienie i wzmocnienie włosków przy systematyczności.
Uwaga kluczowa: nie wprowadzać oleju do oka.
Składniki i sprzęt:
Olej rycynowy (1–2 krople na aplikację)
stara szczoteczka po tuszu (bardzo dokładnie umyta i wysuszona) lub czysty spoolie
miseczka z ciepłą wodą do lekkiego podgrzania butelki
Wykonanie:
Podgrzej butelkę 2–3 minuty w ciepłej wodzie, żeby olej był rzadszy. Na szczoteczkę nanieś 1 kroplę (dosłownie). Otrzyj nadmiar o brzeg naczynka — ma zostać cieniutka warstwa. „Przeczesz” brwi w kierunku wzrostu włosa. Rzęsy tylko delikatnie od nasady ku końcom, najlepiej przy przymkniętym oku. Jeśli czujesz, że olej „migruje”, użyłaś za dużo — usuń chusteczką.
Częstotliwość:
Codziennie wieczorem przez 4–8 tygodni, potem 2–3 razy w tygodniu.

9 Olej rycynowy na przyciemnienie włosów
Sposób 1 — maseczka: żółtko + olej rycynowy
Składniki: 1 żółtko + 5 ml oleju rycynowego
Czas: 15–20 minut
Wykonanie: wymieszaj jak w maseczce do twarzy, nałóż na włosy (i/lub skórę głowy), załóż czepek, spłucz i umyj szamponem.
Częstotliwość: 1 raz w tygodniu.
Sposób 2 — do porcji szamponu na dłoni
Ilość: 2–4 krople oleju rycynowego na jedną porcję szamponu
Wykonanie: w dłoni połącz szampon z olejem, umyj włosy, spłucz dokładnie.
Częstotliwość: 1–3 razy w tygodniu.
Sposób 3 — wygładzenie po długości (mikro-ilość)
Ilość: 1 kropla (maksymalnie 2) roztarta w dłoniach
Wykonanie: przejedź dłońmi po włosach, tylko po długości, omijając nasadę.
Częstotliwość: po myciu lub doraźnie.
Sposób 4 — wcierka u nasady
Ilość: 3–5 ml oleju do małej miseczki
Wykonanie: podgrzej lekko, maczaj opuszki palców i wmasuj w skórę głowy 3–5 minut. Zostaw 20–60 minut, potem umyj 2 razy szamponem.
Częstotliwość: 1–2 razy w tygodniu.
10 Olej rycynowy na zniszczone końcówki włosów
Cel: zabezpieczenie i natłuszczenie rozdwojonych końcówek.
Składniki: olej rycynowy 1–3 ml (zależnie od gęstości i długości włosów)
Wykonanie:
Podgrzej olej, wlej 1–3 ml do miseczki. Zanurz opuszki palców i nakładaj minimalne ilości tylko na końcówki (nie na całą długość, żeby nie obciążyć). Możesz zostawić na 1–2 godziny albo na noc. Rano umyj włosy — często pomaga metoda „odżywka przed myciem”, a potem szampon, żeby łatwiej domyć olej.
Częstotliwość:
2 razy w tygodniu przez miesiąc, potem 1 raz w tygodniu.
Terapia oparta na oleju rycynowym, podobnie jak inne nurty medycyny naturalnej rozwijane w XX wieku – w tym podejście Maxa Gersona – wyrasta z przekonania, że organizm posiada ogromną zdolność do samoregulacji i regeneracji, jeśli tylko stworzy mu się ku temu odpowiednie warunki. Zarówno Gerson, jak i lekarze tacy jak William McGarey, obserwowali w swojej praktyce, że proste, naturalne środki, stosowane systematycznie i z uważnością, potrafią przynosić efekty tam, gdzie metody konwencjonalne zawodziły lub dawały jedynie krótkotrwałą ulgę.
Podsumowując:
Olej rycynowy w tej perspektywie nie jest „lekiem na wszystko”, lecz narzędziem wspierającym procesy oczyszczania, odżywiania i regeneracji tkanek. Jego działanie obejmuje wiele poziomów jednocześnie: od skóry i paznokci, przez układ limfatyczny i trawienny, aż po układ nerwowy. Podobnie jak w terapii Maxa, kluczowe znaczenie ma tu regularność, prostota oraz praca z ciałem, a nie przeciwko niemu.
Efekty często nie są gwałtowne, lecz narastające – zauważalne najpierw jako poprawa samopoczucia, zmniejszenie napięcia, lepszy sen czy ustąpienie przewlekłych dolegliwości, a dopiero później jako zmiany bardziej „namacalne”.
Wiele opisanych zastosowań oleju rycynowego pokazuje, że jego korzyści nie ograniczają się do jednego obszaru. Ta sama substancja może wzmacniać paznokcie, łagodzić stany zapalne skóry, wspierać regenerację tkanek po urazach, a jednocześnie działać kojąco na układ nerwowy.
Takie wielokierunkowe działanie jest charakterystyczne dla terapii holistycznych, w których ciało traktowane jest jako całość, a nie zbiór oddzielnych problemów.
Zarówno doświadczenia opisywane przez dr. McGareya, jak i filozofia terapii Maxa, przypominają, że czas, cierpliwość i systematyczność są często ważniejsze niż siła działania środka. Olej rycynowy, stosowany konsekwentnie, staje się elementem codziennej praktyki dbania o ciało, a nie jednorazowym „ratunkiem”. To właśnie ta regularność sprawia, że przynosi on tak wiele korzyści – nie spektakularnych z dnia na dzień, lecz trwałych i głębokich.
W tym sensie terapia olejem rycynowym wpisuje się w szerszą tradycję naturalnych metod wspierania zdrowia, które – podobnie jak podejście Maxa – uczą uważności, prostoty i zaufania do procesów zachodzących w organizmie. Pokazuje, że czasem największa siła tkwi w środkach najprostszych, jeśli są stosowane z wiedzą, szacunkiem i konsekwencją.
Tekst nie stanowi porady medycznej, na podstawie 1. William A. McGarey M.D. : „The Oil That Heals: A Physician's Successes With Castor Oil Treatments”, A.R.E. Press 1994, dr Josh Axe „Castor Oil Speeds Up Healing & Improves Your Immunity” , Todd A. Born ND “Topical Use of Castor Oil”
AR