Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mróz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mróz. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 stycznia 2026

Zapomniana mądrość naszych babć i prababć, które doskonale wiedziały, jak wykorzystać naturę jako sprzymierzeńca zdrowia.

Cześć Kochani ❄️🛏️
Dzisiaj wracam do zapomnianej mądrości naszych babć i prababć, które doskonale wiedziały, jak wykorzystać naturę jako sprzymierzeńca zdrowia.

Jednym z takich prostych, a niezwykle skutecznych rytuałów było wymrażanie pościeli w mroźne dni – dokładnie takie jak dziś.

🌬️ Dlaczego nasze babki wynosiły kołdry i poduszki na mróz?

👉 Mróz to naturalny dezynfektor
Silne, ujemne temperatury pomagają ograniczyć rozwój roztoczy, drobnoustrojów i innych „niewidzialnych lokatorów”, które lubią ciepło, wilgoć i zamknięte przestrzenie. Dawniej nie było chemii ani pralek automatycznych – był mróz i świeże powietrze.

👉 Ulga dla alergików i wrażliwców
Ludowa medycyna zauważała, że po „przemrożonej” pościeli lepiej się oddycha, sen jest spokojniejszy, a poranki lżejsze. To dlatego dzieci z katarem, kaszlem czy „słabymi płucami” spały pod kołdrami, które wcześniej porządnie przewietrzył mróz.

👉 Odświeżenie bez wody i chemii
Mróz usuwa zapachy, wilgoć i „zastane powietrze”. Po powrocie do domu pościel pachnie zimą – czysto, świeżo, naturalnie. Nasze babki mówiły, że „kołdra po mrozie oddycha”.

👉 Lepsza jakość snu i energii
Wierzono, że pościel „nabiera mocy” – sen staje się głębszy, ciało szybciej się regeneruje, a człowiek budzi się z jaśniejszą głową. Dziś powiedzielibyśmy: lepszy mikroklimat snu.

👉 Rytuał zgodny z naturą
To był też moment zatrzymania – kontakt z zimą, świeżym powietrzem, rytmem pór roku. Nasze prababki wiedziały, że zdrowie zaczyna się od prostych, regularnych czynności.

❄️ Jak to robić po babcinemu?
Wystarczy wynieść kołdry i poduszki na balkon, taras lub do ogrodu na kilka godzin (najlepiej przy solidnym mrozie), a potem dobrze je wytrzepać i pozwolić im „dojść” w domu.
💬 A Wy? Pamiętacie, jak babcia wystawiała pościel na mróz? A może praktykujecie to do dziś? Podzielcie się wspomnieniami – ocalmy te małe, domowe rytuały od zapomnienia ......... 🤍

💫💞🫂💞💫

Dziękuję : Zielarki, Szeptuchy, Wiedźmy 🙏

 

niedziela, 21 czerwca 2020

Zrób Wysoko-Wibracyjną Wodę .



,, Podnoszenie swoich wibracji i całego domu oraz otoczenia,, 💌
Słyszeliście kiedyś o wodzie strukturyzowanej?
A o przełomowych zdjęciach wody Masaru Emoto? Czy wiesz, że Woda żyje?
Że to świadoma istota, nasycona energiami? ✨
Energie wody błyskawicznie reagują na swoje otoczenie. Woda czuje, potrafi kochać, leczyć, czuć wdzięczność, ale też i cierpieć. 🙌
I nie trzeba nadnaturalnych zdolności, by to stwierdzić – można to zobaczyć na zdjęciach pokazujących wewnętrzną strukturę wody.
Zrobił je japońskie naukowiec Masaru Emoto,
a ich wyniki można znaleźć w internecie lub w jego książce Woda – Obraz energii życia.

Kochajmy i szanujmy Wodę – odwdzięczy nam się tym samym
Czym jest woda strukturyzowana?
To woda, która znajduje się w swoim naturalnym, optymalnym stanie, zaprogramowanym przez Przyrodę.
Cząsteczki tej wody składają się z doskonałych formą kryształów i jako harmonijne, krystaliczne struktury, mają moc uzdrawiania (harmonizowania, podnoszenia wibracji) organizmów, w które ta woda wnika.
Woda strukturyzowana ma naprawdę wysokie wibracje.
Opinia w smaku z doświadczenia, porównania wody strukturyzowanej a butelkowej.
,, Woda strukturyzowana była leciutka, przejrzysta, słodka, delikatna i niesamowicie responsywna. Czułam, jak natychmiast wnika w ciało i błyskawicznie wchodzi w energetyczne interakcje. Robi to z radością, łatwością i przyjemnością.
Woda butelkowana z kolei była gęsta, gorzka, powolna, smutna i trudna – dostosowywała się powoli,, ❄️💧🌀
Responsywność wody strukturyzowanej, przyjemność z jaką przyjmuje ją ciało, wynika zapewne z faktu, że woda ta jest optymalnym standardem występującym w przyrodzie.
Znajdziesz ją w naturalnych źródłach, lodowcach, śniegu, roślinach, sokach owocowych ciałach istot żywych.
Dlatego nasze ciało musi sobie tą wodę najpierw ustrukturyzować, zanim w pełni ją wykorzysta. Wydatkuje w ten sposób energię, której nie straciłoby, pijąc wodę wysoko-wibracyjną.

Woda strukturyzowana w naturalnym środowisku 💚🌍
Butelkowe wody i ogromne generalnie zużycie plastiku to kwintesencja wirusa ekonomicznego, szerzącego się na Planecie. Ale tutaj nie o tym zamierzam pisać a skupiać się na Globalnym podnoszeniu wibracji.

Twoja własna woda strukturyzowana – jak zrobić? 🙌
Zamiast wciąż kupować kolejne plastikowe butelki wody bądź ekologiczny i urzyj butelki szklanej lub dzbanka.
Ugotuj wodę z kranu (najlepiej na gazie, czyli ogniu) i odstaw ją w spokojne miejsce, by całkowicie wystygła.
Dobrze by było, gdyby to miejsce było miłe i spokojne, a nie wypełnione wrzaskiem, ostrą muzyką i pełne urządzeń elektronicznych. Aby uspokajać i harmonizować wodę.
Najlepiej, by woda postała kilka godzin – niech odpocznie (i według różnych źródeł niech wyparują z niej resztki chloru).
Gdy woda jest całkiem zimna, wlej ją do czystej butelki ( szklana może pęknąć) lub garnka i wsadź do zamrażarki.
Możesz w trakcie wysłać miłość wodzie, albo jej podziękować.
Możesz nawet napisać na butelce coś wysoko-wibracyjnego, jak: „miłość”, „wdzięczność”, „godność”,, zdrowie'', ,, szczęście", ,, ta woda jest eliksirem zdrowia, witalności, szczęścia i wzrostu duchowego,,. Itp.
Lub to, czego Ci najbardziej brakuje, np. „bezpieczeństwo i zrozumienie ” – niech krystalizuje się wraz z Twoją intencją. 💙💧
Wg naukowych badań i doświadczeń nawueksza moc wody uzyskały slowa:
,, MIŁOŚĆ,, 💗 i,, WDZIĘCZNOŚĆ,, 👏🙌
Woda również żywo reaguje na muzykę (interesujące, jak skrystalizowała się przy Chopinie, Beethovenie, Bach – z jednej strony klasyka, z drugiej nacechowana smutkiem i żalem – woda to odzwierciedliła na swój genialny sposób, rozpraszając się w mikro kryształki).
Ale najważniejsze to to, że woda reaguje na nasze intencje i naszą świadomość:
Masaru Emoto, wykonał wspaniałą pracę. Wyniki badań są w pierwszej chwili zdumiewające, ale chwilę potem stają się zupełnie logiczne i oczywiste. Skoro składamy się w 80% z wody, jakże mogłoby być inaczej?
Po tym, jak woda się zamrozi, wyjmij ją w to samo spokojne miejsce, niech się we własnym tempie rozmrozi. Nie podgrzewaj jej sztucznie – daj jej czas i przestrzeń.
Taka rozmrożona woda może mieć sporo paprochów, to wydzielają się mikro zanieczyszczenia i składniki mineralne np. wapń. Dlatego jlnasteonie można wodę dodatkowo przefiltrować naturalnymi sposobami, które opiszę wkrótce.
Podsumowują nasza świadomość i pozytywne wibracje jak : miłość, wdzięczność, modlitwa, czy uśmiech… natychmiast wodę uzdrawiają. Oczyszczają ją wibracyjnie, strukturyzują.
Co oznacza, że najprawdopodobniej można spokojnie puścić wszelkie reguły i przepisy na wodę. Być może i nie trzeba jej nawet mrozić a wystarczy intencja, jeśli ma się spokój w sobie.
A potwierdzało by to teoria fizyki kwantowej.
Dlaczego strukturyzując wodę, podnosisz wibracje otoczenia?
Wyobraź sobie, że każda kropla wody jest jak myśl, ładunek energetyczny w polu świadomości zbiorowej Wody na Ziemi.
W każdym takim polu wszystko jest połączone. Tak samo jest w przypadku Wody.
Oznacza to, że każda kropla wpływa na kształt jej Pola.
Jeśli regularnie podnosisz wibracje wody, krystalizując ją, realnie wpływasz na pole świadomości Wody. Podnosisz jego wibracje.
A to z kolei wpływa na wibracje wszystkich istot żywych, które zbudowane są z wody, gdyż wszystkie cząsteczki wody połączone są wzajemnie niewidzialną nicią.
Nie raz słyszałeś, że woda świetnie przewodzi (np. ładunki elektryczne), prawda?
No właśnie.
Woda jest jednym z nośników, które przenoszą nieustannie informacje między nami.
To głównie dzięki niej, jesteśmy w materii tak bardzo wszyscy połączeni.
Poniżej zdjęcia z dowodami jak słowa wpływają na wodę słowa, myśli i intencje. Pozytywne tworzą piękne wzory. I jak woda cierpi gdy negatywne i gdy jest silnie zanieczyszczona – jej cząsteczki dosłownie chorują. Geniusz wody polega na tym, że ma ona w sobie niezwykłe zdolności samo-uzdrawiające
Aho
Źródła : Internet Jasna Polska, YouTube
Zdjęcia cząsteczek wody pochodzą z książki Masaru Emoto Woda – Obraz energii życia.
Warto zajrzeć i poczytać:
https://youtu.be/6PhnDviC4lE
https://m.youtube.com/watch?feature=youtu.be&v=31bsduG0B3k
https://pijewodezkranu.org/
https://www.woda.edu.pl/artykuly/z_butelki_czy_z_kranu/
https://www.woda.edu.pl/artykuly/prywatyzacja_wody/
http://haws.com.pl/art,w_przeczytac,Fakty_i_mity_na_temat_w…
Czytaj więcej: Rozmawiałam z Duchem Wody – fascynującą Istotą

Zdjęcie : Demotywatory pl, Jasna Polska Pl

BioRezonans Holistyczne Terapie

sobota, 5 grudnia 2015

Bo ten przedświąteczny okres to czas, kiedy ma umrzeć to, co jest niepotrzebne.


Bo ten przedświąteczny okres to czas, kiedy ma umrzeć to, co jest niepotrzebne. Wszystkie żale, urazy, niewybaczone słowa i zranione emocje …

=
Zobacz. Wszystko śpi. W ziemi skutej mrokiem zgasło wszystko, co miało odejść. To dobrze. W ten sposób powstaje miejsce na coś nowego.
Dzień taki krótki. Nadchodzi z ociąganiem i szybko umyka, tak jakby chciał się schować pod osłoną nocy. Zimowa ciemność wypełza na niebo jak wielka mroźna niedźwiedzica. Pręży ciało, napina mięśnie, kaszle śniegiem albo mrozi oddechem. Mocarna, władcza i niepokonana.
Ale nagle w tej ogromnej grudniowej ciemności pojawia się płomyk. Najpierw jeden, nieśmiało, niepewny swojej przyszłości. A tuż za nim nadchodzą następne. I nagle widzisz, że to wszystko ma sens. Gdyby zimowa noc nie była taka długa, przepastna i czarna, nie zwrócilibyśmy uwagi na dziesiątki błyskających w niej światełek. A wiesz, kiedy w ciemności pojawia się światło? Kiedy jest nadzieja. A wiesz, skąd bierze się nadzieja? Z wiary. A wiara skąd? Z miłości. I nagle cała ta potężna, mroźna, grudniowa noc sprowadza się tylko do jednego: do ciepłych płomyków dobrych emocji, jakie ludzie dają sobie nawzajem.
zima (1)

Przypomnij sobie, jak to było. Liście spadały z drzew, wiał zimny wiatr, ty znów w tym samym płaszczu. Czułaś, że coś się kończy. Przeszłaś przez listopadowe deszcze i mgły, zaczął się grudzień. Ziemia skuta mrozem. Nie ma kwiatów, wesołych ptaków ani czerwonych malin. Jest tylko cisza i skradająca się ciemność, która zawsze przychodzi zbyt szybko. Jak śmierć. I o to właśnie chodzi. Tak jest najlepiej, jak mogłoby być! Bo ten przedświąteczny okres to czas, kiedy ma umrzeć to, co jest niepotrzebne. Wszystkie żale, urazy, niewybaczone słowa i zranione emocje.
Teraz jest czas, żeby uwolnić się od nich raz na zawsze! Bo po co je w sobie gromadzisz? Po co rozczulasz się nad swoją krzywdą? Po co rozpamiętujesz zło, które ktoś ci uczynił? Żeby nakarmić destrukcyjne poczucie żalu? Żeby potwierdzić swoje głębokie podświadome przekonanie, że właściwie nic nie ma sensu? A czy wiesz, że to właśnie ty takimi myślami kreujesz swoją rzeczywistość i to właśnie dlatego nie umiesz znaleźć trwałej radości i szczęścia?
Spróbuj inaczej.
Właśnie teraz, w ciemności grudniowego zmierzchu. Zamiast trzymać się mrocznych wspomnień, żalu i urazy, spróbuj świadomie wybrać jasne i ciepłe światło przebaczenia, życzliwości i pozytywnego nastawienia. Ja tak zrobiłam.
Wcześniej uparcie siedziałam w mroku złych myśli i zużywałam swoją życiową energię na karmienie poczucia krzywdy, żalu i nienawiści. I nic nigdy z tego nie wynikało. Tylko tyle, że czułam się coraz gorzej. W mojej duszy po prostu trwał grudniowy mrok. Aż zrozumiałam prostą rzecz: to ja dokonuję wyborów, a moje decyzje przekładają się na to, jak wygląda moje życie.
Czy chcę siedzieć w zimnym więzieniu własnych złych myśli i zranionych uczuć? O nie! Niech zginą w mroźnej ciemności i zgasną tam na zawsze. Czy może odważę się sięgnąć po jasne i ciepłe światło przebaczenia? O tak! Tego właśnie chciałam! Przebaczyłam wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób mnie skrzywdzili. Przebaczyłam z głębi serca. Nie po to, żeby ich usprawiedliwić, ale po to, żeby siebie uwolnić.
I taki jest grudzień. To właśnie dlatego tak szybko przychodzi zimna noc, bo w niej tym mocniej i wyraźniej widać płomyki dobra. I każdy z nas decyduje, co zabiera ze sobą ku wiośnie.

http://nadziejar3.blog.pl/2015/12/04/bo-ten-przedswiateczny-okres-to-czas-kiedy-ma-umrzec-to-co-jest-niepotrzebne-wszystkie-zale-urazy-niewybaczone-slowa-i-zranione-emocje/