Jeśli kiedykolwiek wydaliście pieniądze bez tej wiedzy, prawdopodobnie
wywaliliście je w błoto. Uwaga, POTĘŻNE zaklęcie na powrót bogactwa!
Przygotujcie się na wyjątkowy powrót energii i materii. Powodzenia!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą radośc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą radośc. Pokaż wszystkie posty
sobota, 24 września 2016
czwartek, 16 czerwca 2016
Jak Nigdy Więcej Nie Pozwalić Oczekiwaniom na Kolidowanie ze Swoim Szczęściem.
“Co zanieczyszcza nasze życie najbardziej, to przypuszczalny obraz w naszej głowie tego jak coś powinno wyglądać”– Autor nieznany.
Czyż nie jest to ciekawe, że choć życie ma swój własny rytm i naturalny tok wydarzeń, to wciąż domagamy się kontroli nad całym rozwojem wydarzeń? Mamy tak wiele oczekiwań, jak coś powinno wyglądać, jak powinni zachowywać się ludzie, jak wydarzenia powinny się potoczyć. I dlatego rozpaczliwie próbując kontrolować wszystko i wszystkich, chcąc aby rzeczy układały się po naszej myśli, po prostu nie możemy być szczęśliwi.
Bo Życiem trzeba żyć, a nie je kontrolować. Ludzie chcą być
kochani, a nie kontrolowani. Im więcej uczymy się o ucieczce od
tego szalonego posiadania kontroli nad całym wszechświatem, aby
pozwolić wydarzeniom iść swoją drogą, tym więcej szczęścia
doznajemy w swoim życiu i jesteśmy bardziej zrelaksowani.Oto, jak nie pozwolić aby Twoje oczekiwania stanęły na drodze Twojemu szczęściu:
1. Oczekuj więcej od siebie i mniej od innych.“Wszystko czego potrzebujesz, to Twoje bogactwo ukryte wewnątrz, które czeka na rozwój i ujawnienie się. Wszystko co musisz zrobić to być i szukać tego co drzemie w środku, wtedy na pewno to znajdziesz.”– Eileen Caddy
Zamiast robić swoich przyjaciół, rodziny, współpracowników i wszystkich dookoła odpowiedzialnymi za swoje szczęście i powodzenie, zamiast dawać im władzę nad swoim własnym życiem, wybierz zapewnienie sobie wszystkich rzeczy, które oczekujesz otrzymać od nich. Nie chodź po okolicy i nie marudź, że jesteś bezbronny, bo nie jesteś! Jesteś potężny ponad miarę i możesz zrobić o wiele więcej dla siebie, niż cały świat może zrobić dla Ciebie.
Więc bądź przyjacielem, jakim chcesz aby oni byli dla Ciebie. Kochaj siebie tak bardzo jak chcesz aby oni kochali Ciebie. Pomagaj sobie na tyle, na ile chciałbyś aby oni pomogli Tobie. Ceń siebie za to kim jesteś i za to co robisz, tak bardzo jak chciałbyś aby świat cenił Ciebie. Oczekuj więcej od siebie i mniej od innych, ponieważ robiąc to, nie tylko Ty będziesz się czuł bardziej pewny siebie, radosny, zrelaksowany i pokojowy, ale Twoje relacje z ludźmi wokół Ciebie również się poprawią.
“Powiedz wszystkim, których znasz:” Moje szczęście zależy ode mnie, więc jesteście zwolnieni z obowiązku uszczęśliwiania mnie.” A potem to zademonstruj. Bądź szczęśliwy, bez względu na to, co robią. Praktykuj dobre samopoczucie, nie zważając na nic. I zanim się zorientujesz, nie udzielisz nikomu innemu odpowiedzialności za to, jak się czujesz – wtedy, pokochasz ich wszystkich. Ponieważ jedynym powodem, dla którego ich nie kochasz, to dlatego, że używasz ich jako pretekstu, by nie czuć się dobrze”- Abraham
2. Pozwól życiu rozwijać się naturalnie.
“Powodem, dla którego wielu ludzi jest zaniepokojonych, dla którego wciąż szuka, wciąż robi malutki krok w przód, jest to, że jeszcze nie poznali do końca siebie. Wciąż próbujemy wydawać rozkazy, zakłócając w nas pracę Boga”– A.W. Tozer
Wiedz, że istnieje coś takiego jak naturalny tok wydarzeń, którym podąża nasze życie. Im więcej uczysz się relaksować, ufać i puszczać wolno swoją potrzebę do zarządzania każdym najmniejszym szczegółem Twojego życia, tym łatwiej nadać rzeczom naturalny przepływ. Wydostań się ze swojej przymuszonej drogi i pozwól życiu płynąć w naturalny sposób. Naucz się być łagodnym jak woda. Puść wolno wszystkie plany i koncepcje i pozwól wydarzeniom obrać ich naturalny kurs. Nie walcz z życiem, nie przeciwstawiaj się mu. Poddaj się temu, co jest i uwierz, że przez zrobienie tego, życie będzie dbało o Ciebie. Bo będzie.
3. Poddaj się temu co przynosi życie.
“Zawsze mów “tak” do chwili obecnej”. Co może być bardziej daremne, bardziej szalone, niż tworzenie wewnętrznej odporności na to, co już istnieje? Co może być bardziej szalone niż sprzeciwianie się życiu, którego jest teraz i na zawsze teraz? Poddaj się temu, co jest. Powiedz “tak” dla życia – i zobacz, jak życie nagle zaczyna pracować dla Ciebie, a nie przeciwko Tobie.”- Eckhart Tolle.
Zamiast walczyć, odpierać i argumentować przeciwko temu co jest, czy nie można po prostu poddać się bez względu na to, co życiowe doświadczenie wysyła w Twoim kierunku? Sprawdź, czy możesz zawrzeć pokój ze wszystkim i ze wszystkimi. Zachowuj się jakby wszystko co się Tobie przydarza, działo się dla Twojego własnego dobra i rozwoju, i zobacz jak bardzo poprawi to Twoje samopoczucie.
4. Spójrz z głębszym zrozumieniem na rzeczy.
“W pewnym sensie, cierpienie przestaje być cierpieniem w momencie kiedy znajdujesz jego sens.” – Viktor E. Frankl, Człowiek w poszukiwaniu sensuJeśli nauczyłem się czegoś od życia, to jest to każde doświadczenie i każda interakcja jaką życie wysyła w naszą stronę, ma to na celu pomóc nam, leczyć, rozwijać się, dowiedzieć się więcej o tym, kim naprawdę jesteśmy. Wszystkie one mają pomóc nam odkryć jaki jest sens naszego życia i powód naszej egzystencji. Pomimo tego, że na powierzchni, wiele z tych doświadczeń i interakcji może wydawać się negatywnymi i bolesnymi, lecz jeśli spojrzymy głębiej, pod powierzchnię, odkryjemy, że mają one za zadanie pomóc nam w życiowym postępie i w dążeniu naprzód.
“Nie bój się drogi przyjacielu, jeśli smutek konfrontuje się z Tobą bardziej niż dotychczas, rzucając cień na wszystko co robisz. Musisz wiedzieć, że coś dzieje się wewnątrz Ciebie, i zapamiętaj, że życie nie zapomniało o Tobie; posiada Cię w swojej ręce i nie pozwoli Ci upaść. Dlaczego chcesz wykluczyć ze swojego życia niepokój, ból i depresję, jeśli nie wiesz jakie zadanie mają one do wykonania wewnątrz Ciebie?”- Rainer Maria Rilke, Listy do młodego poety.
5. Nie zgub się w szczegółach. Skup się na całościowym obrazie.
“Jeśli skupiasz się tylko na najmniejszych detalach, nigdy nie zobaczysz swojego dzieła z szerszej perspektywy”– Leroy Hood
Zamiast być prześladowanym przez wielokroć Twoich celów, ustalone plany i pomysły na to, jak całe Twoje życie powinno się rozwijać i jak każdy powinien się zachowywać wobec Ciebie, zrób kilka kroków w tył i skoncentruj się nad ogólnym obrazem sytuacji. Skup się na swojej wizji, swoich relacjach i swoim życiu, ale nie na planach krótkoterminowych i celach, ponieważ pomoże Ci to w zniwelowaniu strachu i poczuciu zaufania do samego siebie.
6. Plany życiowe są lepsze niż Twoje plany.
“Największe niebezpieczeństwo dla większości z nas to nie mierzenie wysoko i spadanie nisko, ale mierzenie za nisko i osiąganie tego”
– Michelangelo
Życie wie dużo więcej od nas, o tym kim jesteśmy, o tym co jesteśmy w stanie osiągnąć, a także o wielu marzeniach, które pozostają uśpione w naszych sercach. Im więcej uczymy się jak ufać mądrości życia, poprzez puszczenie wolno naszych oczekiwań co do naszych planów, tym łatwiejsze staje się dla nas otwarcie na wszystkie dary i bogactwa, które życie dla nas przygotowało.
Nie nakładaj ograniczeń na swoje marzenia. Na to co możesz osiągnąć i co jest dla Ciebie możliwe. Zaufaj życiu, a wkrótce zdasz sobie sprawę, że życiowe plany są dużo lepsze niż Twoje.
7. Zapomnij o strachu.
“Podczas gdy koncentrujemy się na strachu, obawie bądź nienawiści, nie jest możliwym dla nas doświadczanie szczęścia, entuzjazmu i miłości.”– Bo Bennett
Staramy się kontrolować naszą rzeczywistość, ponieważ boimy się tego, co może się nam przytrafić, jeśli coś nie pójdzie tak, jak powinno. Ale tu nie ma się czego bać. Strach jest tylko iluzją, a jedyne co jest prawdziwe to miłość. Zapomnij o strachu i zaufaj życiu. Zaufaj sobie, swojej wewnętrznej mądrości, i że życie będzie dbać o Ciebie, spełniając Twoje potrzeby i pomagając osiągać pragnienia Twojego serca. Puść wolno wszystko co jest związane z kontrolą i zaufaj, że życie będzie zawsze nam sprzyjać.
8. Zrelaksuj się.
“Mieć wiarę to tak jakby mieć zaufanie do wody. Kiedy pływasz, nie chwytasz się wody, ponieważ jeśli to zrobisz, zaczniesz się topić i utoniesz. Zamiast tego, relaksujesz się i pływasz”.– Alan Watts
Im jesteś bardziej zrelaksowany, tym łatwiejsze staje się słuchanie mądrości i podążanie kierunkiem Twojego serca i duszy, które są najbardziej zaufanymi i mającymi kluczowe znaczenie doradcami. Znajdź trochę czasu na relaks. Aby odnowić, odświeżyć i przywrócić to czym jesteś naprawdę. Spędzić czas z samym sobą, aby usłyszeć to, co Twoje serce chce abyś usłyszał i dowiedzieć się co Twoja dusza chce Ci przekazać.
9. Kochaj.
Po raz pierwszy w moim życiu poznałem prawdę, która jest głoszona przez wielu poetów, ogłoszonych jako mądrość ostateczna przez wielu myślicieli. Prawda – że miłość jest ostatecznym i najwyższym celem, do którego człowiek może dążyć. Wtedy zrozumiałem sens największej tajemnicy, że poezja człowieka, ludzkich myśli i wiary mówi:
“Zbawienie człowieka odbywa się przez miłość i w miłości.”– Viktor E. Frankl, Człowiek w poszukiwaniu sensu.
Im więcej posiadasz miłości w sercu do siebie, dla swojego życia, swojej pracy i do otaczającego Cię świata, tym łatwiej jest stawić czoła wyzwaniom, które napotykasz na swej drodze każdego dnia. Łatwiej jest pozbyć się stałych planów, koncepcji i sztywnych oczekiwań. Tak więc, naucz się kochać bardziej z każdym dniem. Zburz mury i bariery, które zbudowałeś pomiędzy sobą, a światem dookoła, i pozwól płynąć miłości przez swoje życie. Kochaj z całego serca, bo życie jest miłością, a miłość jest życiem. A jeśli zamkniesz swoje serce przed miłością, zamkniesz swoje serce przed życiem.
http://www.omsica.pl/blog/rozwoj-osobity-oczekiwania/
sobota, 5 grudnia 2015
Bo ten przedświąteczny okres to czas, kiedy ma umrzeć to, co jest niepotrzebne.
Bo ten przedświąteczny okres to czas, kiedy ma umrzeć to, co jest niepotrzebne. Wszystkie żale, urazy, niewybaczone słowa i zranione emocje …
=
Dzień taki krótki. Nadchodzi z ociąganiem i szybko umyka, tak jakby chciał się schować pod osłoną nocy. Zimowa ciemność wypełza na niebo jak wielka mroźna niedźwiedzica. Pręży ciało, napina mięśnie, kaszle śniegiem albo mrozi oddechem. Mocarna, władcza i niepokonana.
Ale nagle w tej ogromnej grudniowej ciemności pojawia się płomyk. Najpierw jeden, nieśmiało, niepewny swojej przyszłości. A tuż za nim nadchodzą następne. I nagle widzisz, że to wszystko ma sens. Gdyby zimowa noc nie była taka długa, przepastna i czarna, nie zwrócilibyśmy uwagi na dziesiątki błyskających w niej światełek. A wiesz, kiedy w ciemności pojawia się światło? Kiedy jest nadzieja. A wiesz, skąd bierze się nadzieja? Z wiary. A wiara skąd? Z miłości. I nagle cała ta potężna, mroźna, grudniowa noc sprowadza się tylko do jednego: do ciepłych płomyków dobrych emocji, jakie ludzie dają sobie nawzajem.
Przypomnij sobie, jak to było. Liście spadały z drzew, wiał zimny wiatr, ty znów w tym samym płaszczu. Czułaś, że coś się kończy. Przeszłaś przez listopadowe deszcze i mgły, zaczął się grudzień. Ziemia skuta mrozem. Nie ma kwiatów, wesołych ptaków ani czerwonych malin. Jest tylko cisza i skradająca się ciemność, która zawsze przychodzi zbyt szybko. Jak śmierć. I o to właśnie chodzi. Tak jest najlepiej, jak mogłoby być! Bo ten przedświąteczny okres to czas, kiedy ma umrzeć to, co jest niepotrzebne. Wszystkie żale, urazy, niewybaczone słowa i zranione emocje.
Teraz jest czas, żeby uwolnić się od nich raz na zawsze! Bo po co je w sobie gromadzisz? Po co rozczulasz się nad swoją krzywdą? Po co rozpamiętujesz zło, które ktoś ci uczynił? Żeby nakarmić destrukcyjne poczucie żalu? Żeby potwierdzić swoje głębokie podświadome przekonanie, że właściwie nic nie ma sensu? A czy wiesz, że to właśnie ty takimi myślami kreujesz swoją rzeczywistość i to właśnie dlatego nie umiesz znaleźć trwałej radości i szczęścia?
Spróbuj inaczej.
Właśnie teraz, w ciemności grudniowego zmierzchu. Zamiast trzymać się mrocznych wspomnień, żalu i urazy, spróbuj świadomie wybrać jasne i ciepłe światło przebaczenia, życzliwości i pozytywnego nastawienia. Ja tak zrobiłam.
Wcześniej uparcie siedziałam w mroku złych myśli i zużywałam swoją życiową energię na karmienie poczucia krzywdy, żalu i nienawiści. I nic nigdy z tego nie wynikało. Tylko tyle, że czułam się coraz gorzej. W mojej duszy po prostu trwał grudniowy mrok. Aż zrozumiałam prostą rzecz: to ja dokonuję wyborów, a moje decyzje przekładają się na to, jak wygląda moje życie.
Czy chcę siedzieć w zimnym więzieniu własnych złych myśli i zranionych uczuć? O nie! Niech zginą w mroźnej ciemności i zgasną tam na zawsze. Czy może odważę się sięgnąć po jasne i ciepłe światło przebaczenia? O tak! Tego właśnie chciałam! Przebaczyłam wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób mnie skrzywdzili. Przebaczyłam z głębi serca. Nie po to, żeby ich usprawiedliwić, ale po to, żeby siebie uwolnić.
I taki jest grudzień. To właśnie dlatego tak szybko przychodzi zimna noc, bo w niej tym mocniej i wyraźniej widać płomyki dobra. I każdy z nas decyduje, co zabiera ze sobą ku wiośnie.
http://nadziejar3.blog.pl/2015/12/04/bo-ten-przedswiateczny-okres-to-czas-kiedy-ma-umrzec-to-co-jest-niepotrzebne-wszystkie-zale-urazy-niewybaczone-slowa-i-zranione-emocje/
sobota, 28 listopada 2015
Woda – duchowe przesłanie.
Masaru Emoto (na zdjęciu) był zdumiony. Przez osiem lat pracy wraz ze swoim zespołem krystalizował i fotografował wodę pochodzącą z różnych części świata. Próbki z rzek, jezior, śniegu i deszczu były poddawane wibracjom myśli, słów, uczuć, idei i muzyki. Wyniki badań okazały się zdumiewające. Woda reagowała na bodźce zewnętrzne, zarówno te negatywne, jak i pozytywne.
Podczas badań zaobserwowano, że w molekułach wody pod wpływem takich słów jak „miłość” czy „wdzięczność” tworzą się struktury przypominające piękne klejnoty. Jeszcze bardziej zdumiewający był fakt, że te piękne struktury nie powstawały, gdy wibracje były negatywne. Wówczas zdjęcia przedstawiały bezkształtne, chaotyczne formy.
Dr Masaru Emoto wraz z zespołem dowodzi, że struktura wody zmienia się w zależności od otoczenia. Największym osiągnięciem jego badań jest dowiedzenie, że to my – ludzie, posiadamy moc sprawczą, by zmieniać naszą planetę. Uzdrowienie może się dokonać poprzez świadomą kontrolę własnych myśli.
Zdjęcia odzwierciedleniem wibracji
Podziwianie geometrycznie uformowanego piękna w kropli wody jest zdumiewające. Jednak o wiele bardziej zdumiewająca jest świadomość, że powstało ono pod wpływem wibracji wywołanych harmonijną muzyką, pięknymi pozytywnymi myślami czy słowami, np. „miłością”.
Japoński uczony prawdopodobnie zdawał sobie sprawę z wagi swojego odkrycia, które zawiera wszystko, co dotyczy zarówno otoczenia człowieka, jak i jego samego. W ciągu ośmiu lat dr Masaru Emoto wraz z zespołem zbadał wodę z rzek, jezior, deszczu i śniegu, z różnych zakątków świata. Z pomocą zaawansowanej technologii i z naukową precyzją poddawał wodę działaniu muzyki, słowa mówionego i pisanego, modlitwy oraz różnym uczuciom, krystalizując, a następnie fotografując molekuły, by dowieść ich „sensytywności”. W większości przypadków woda fotografowana była przed i po wystawieniu na wyżej wymienione bodźce. Wyniki badań opublikowano w książce „The Message from the Water” – „Przesłanie wody”, wydanej w 1999 roku w językach japońskim i angielskim. Książka zawiera 161 zdjęć przedstawiających reakcję wody poddawanej różnym stymulacjom.
Bethoven i Heavy Metal
Życie ludzkie jest bezpośrednio powiązane z jakością wody, zarówno tej wewnątrz nas, jak i nas otaczającej. Ciało ludzkie, które składa się w 70% z wody – tak samo jak nasza planeta, można porównać do gąbki z miliardami warstw komórek. Woda jest źródłem wszelkiego życia na ziemi, a jej integralność jest niezwykle ważna dla wszelkich form życia. Fakt, że myśl wpływa na wszystko, co nas otacza, daje nam szansę na refleksję nad kondycją ludzkości.
Osiągnięciem pana Emoto, potwierdzonym fotografiami, jest stwierdzenie zjawiska wibrującej ludzkiej energii (myśli, słowa, idee, muzyka), która zmienia strukturę molekularną wody. Jej struktura fizyczna zmienia swoją formę pod wpływem otoczenia, w którym się znajduje. Pan Emoto zamrażał krople wody, po czym obserwował je pod mikroskopem na zdjęciach z ciemnym tłem. Zauważył, że krystalicznie czysta woda wypływająca z górskich źródeł, zawiera w sobie wspaniałe, geometryczne formy. Z kolei w zanieczyszczonej i zatrutej wodzie pochodzącej z terenów przemysłowych czy kanalizacji, dawały się zaobserwować jedynie nieregularne, chaotyczne twory.
Aby zbadać wpływ muzyki na strukturę wody, pan Masaru umieścił pojemnik z destylowaną wodą pomiędzy dwoma głośnikami, następnie włączał muzykę o różnych porach (utwory Beethovena oraz muzykę z gatunku Heavy Metal). Następnie zamrażał wodę i fotografował jej kryształy. Gdy stwierdził, że woda reaguje na czynniki zewnętrzne, takie jak miejsce, w którym występuje, zanieczyszczenie czy muzykę, postanowił sprawdzić, jaka będzie jej reakcja na myśli i słowa. Na pojemnikach z wodą destylowaną i niedestylowaną umieścił kartki z napisami: „miłość i uwielbienie”, „dziękuję”, „byłeś dla mnie niedobry”, „zabiję cię”. Tę samą procedurę zastosował wypisując nazwiska znanych osób (Hitler i Matka Teresa). Następnie zamroził i sfotografował wodę. Rezultaty widoczne są na zdjęciach.
Człowiek, który potrafił rozmawiać z wodą.
Masaru Emoto rozpoczął prace badawcze nad strukturą wody w 1984 roku, po tym jak poznał dr. Lorenca, wynalazcę „microclusta-eater” – energetycznej wody terapeutycznej. Artykuły i wywiady dr. Masaru Emoto przetłumaczono na wiele języków, są też dostępne na stronie internetowej. Jednak głównym źródłem pozostaje jego książka „Przesłanie wody”.
Claudia Picazzio
Źródło: AME – Brazylia
http://www.portal.spirytyzm.pl/woda-duchowe-przeslanie/
Subskrybuj:
Posty (Atom)