Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uszy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uszy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 lutego 2018

WODA UTLENIONA – CIEKAWE I MAŁO ZNANE ZASTOSOWANIA .

Woda utleniona, większość z nas kojarzy ten bezbarwny płyn jedynie jako element niezbędny każdej domowej czy innej apteczki, który odgrywa istotną rolę w odkażaniu ran i wszelkich skaleczeń. Jednak prawda o niej jest zupełnie inna i większość z nas nie zdaje sobie z tego sprawy. Ilość zastosowań nadtlenku wodoru może wprawiać w niemałe osłupienie. Możemy wykorzystać ją powszechnie w wielu codziennych sytuacjach, o których do tej pory nie mieliśmy pojęcia.

Właściwości wody utlenionej, których nie znamy.

Woda utleniona, czyli nadtlenek wodoru.
Jest to środek o działaniu bakteriobójczym, który w wyjątkowo łatwy sposób zabija patogeny.
woda-utleniona-wzór-chemiczny.jpg
Woda utleniona wzór chemiczny fot.123rf.com
Nie bez przyczyny powszechnie uznaje się wodę utlenioną za najbardziej bezpieczny i jednocześnie silnie skuteczny środek o działaniu dezynfekującym.
To jednak dopiero kropla w morzu jej zastosowań, a o wielu z nich z pewnością jeszcze nie słyszeliście.

Oczyszczanie i odmładzanie skóry w kąpieli.

W naszej skórze bytują ogromne ilości mikroorganizmów, których na co dzień nie pozbywamy się w czasie zwykłej kąpieli.
Mogą one powodować rozwój różnorodnych schorzeń, jak również przyspieszać procesy starzenia się skóry.
Nadtlenek wodoru może pomóc w ich skutecznym usunięciu i stać się prostym i skutecznym zabiegiem o działaniu odmładzającym i detoksykującym.
Do wanny nalewamy letniej wody, do której dodajemy kilka łyżek stołowych 3% wody utlenionej, kładziemy się na pół godziny, aby utrzymać temperaturę, można dolewać ciepłej wody.

kąpiel-w-wannie.jpg
fot.123rf.com

Nowy blask białych ubrań.

Woda utleniona idealnie nadaje się do prania białych tkanin.
Pomaga zapobiegać ich żółknięciu z upływem czasu i zachować piękną biel.
Wystarczy, jeśli do pralki dolejemy szklankę wody utlenionej, a będziemy zadowoleni z efektu.
Co więcej, pozostając w klimatach prania, woda utleniona stanowi idealny środek, umożliwiający usuwanie plam krwi z dywanów.
Nakładamy nadtlenek wodoru na plamę, czekamy około jednej minuty, wcieramy szczotką, a następnie spłukujemy letnią wodą.

pranie-białych-ubrań-woda-utleniona.jpg
fot.depositphotos.com

Odkażanie ran, czyli niezbędnik w apteczce.

Nie sposób nie wspomnieć o najbardziej oczywistym zastosowaniu wody utlenionej, jakim jest odkażanie ran.
Każdy z nas posiada przynajmniej jedną buteleczkę tego specyfiku u siebie, tak na wszelki wypadek, aby mieć możliwość zabezpieczenia i opatrzenia zranienia.
Wystarczy delikatnie przemywać nią ranę lub wylać kilka razy dziennie po kilka kropli.
Jeśli dojdzie do wystąpienia zgorzeli, najlepiej jest bezpośrednio zanurzyć ranę w wodzie utlenionej.

rana-woda-utleniona.jpg
fot.depositphotos.com

Jak woda utleniona wyleczy grzybicę stóp.

Wykorzystaj odkażające i przeciwgrzybicze właściwości wody utlenionej w leczeniu grzybicy stóp.
Należy wymieszać pół na pół wodę utlenioną z wodą z kranu lub przy cięższych infekcjach 2 części wody utlenionej z jedną częścią wody destylowanej.
Pierwszą mieszanką przemywamy stopy w przestrzeniach międzypalcowych oraz w okolicy paznokci i na podeszwach codziennie, drugą stosujemy w stanach ciężkich i przewlekłych dwa razy w tygodniu.
Woda pomoże w odkażeniu i rozpoczęciu procesów regeneracji, jednak koniecznie należy pamiętać o zachowaniu bezwzględnej suchości stóp, gdyż grzyby lubią ciemno i wilgoć.

grzybica-stóp-woda-utleniona.jpg
fot.depositphotos.com

Zakażenia roztoczami?

Woda utleniona może poradzić sobie również z tym problemem.
Skóra osoby, u której pojawiają się takie zmiany, może być podrażniona i wymagać wsparcia.
Warto wlać wodę utlenioną do butelki ze spryskiwaczem i zraszać całą skórę co godzinę.
Ta metoda przyniesie ulgę i pomoże szybciej wyzdrowieć.

Lepsza skuteczność lewatywy i hydrokolonoterapii.

Zastosowanie wody utlenionej możemy obserwować w wielu częściach naszego organizmu.
Zachowując odpowiednie proporcje, jeśli dodamy ją do lewatywy lub hydrokolonoterapii, możemy uzyskać znacznie lepsze efekty przeprowadzonych zabiegów.
W przypadku pierwszego do każdego litra ciepłej wody destylowanej należy dodać jedną łyżkę wody utlenionej.
Jeśli zaś mówimy o drugim zabiegu to na 15 litrów wody, do niego przeznaczonej wlewamy szklankę wody utlenionej.

Sposób na naturalnie jaśniejsze włosy.

Stosowanie wody utlenionej w celu rozjaśnienia włosów nie daje równie spektakularnego efektu, co ich farbowanie, jest raczej dyskretne, jednak zauważalne i z pewnością odczujemy odmianę.

woda-utleniona-rozjaśnianie-włosów.jpg
fot.depositphotos.com

Aby przeprowadzić taki zabieg, mieszamy wodę utlenioną ze zwykłą wodą z kranu w proporcjach pół na pół.
Następnie umieszczamy płyn w spryskiwaczu i zraszamy włosy, po czym należy je rozczesać.
Zabieg przeprowadza się bezpośrednio po umyciu włosów, uzyskają one kolor o kilka tonów jaśniejszy.

Woda utleniona na ratunek uzębieniu.

W tej materii woda utleniona ma wiele do zaoferowania.
Wykorzystując nadtlenek wodoru oraz sodę oczyszczoną możemy stworzyć własną, naturalną pastę do zębów w zaciszu własnej łazienki.

woda-utleniona-jama-ustna.jpg
fot.depositphotos.com

Sprawdza się stosowanie wody utlenionej jako środka zastępującego płyny do płukania jamy ustnej.
Aby zmniejszyć prawdopodobieństwo próchnicy, zlikwidować afty i zabezpieczyć się przed nimi na przyszłość oraz wybielić zęby bierzemy do ust wodę utlenioną w ilości, jaka może zmieścić się w zakrętce jej buteleczki i przytrzymujemy przez 10 minut.
Jej kolejnym zastosowaniem jest możliwość odkażania i czyszczenia szczoteczki do zębów – wystarczy ją zanurzyć.
Nadtlenek wodoru można również wykorzystywać jako środek leczniczy do zębów, dzięki jego właściwościom przeciwwirusowym, przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybicznym.

Cierpisz na zapalenie zatok?

Woda utleniona może wesprzeć w terapii tej uciążliwej dolegliwości.
Przygotuj szklankę wody pozbawionej chloru, dodaj do niej stołową łyżkę wody utlenionej.
Przygotuj buteleczkę z atomizerem i wykorzystuj w sposób analogiczny do kropli do nosa.
Dzięki takiemu postępowaniu łatwiej wyleczysz infekcję i pozbędziesz się stanu zapalnego w obrębie śluzówki zatok.

Żegnajcie pryszcze.

Większość nastolatków borykających się na co dzień z trądzikowymi zmianami na swojej skórze, nieustannie poszukuje na nie złotego środka.

woda-utleniona-trądzik.jpg
Trądzik fot.depositphotos.com

Wodę utlenioną należy w tej sytuacji stosować z umiarem, ponieważ może powodować silne przesuszenie skóry lub wywołać podrażnienia.
Zaleca się więc jej wykorzystanie dwa razy na tydzień.
W pierwszej kolejności należy umyć twarz, stosując wodę oraz neutralne mydło, następnie za pomocą wacika nakładamy wodę utlenioną na zmiany skórne w obrębie twarzy lub na całą twarz.

Czyszczenie soczewek kontaktowych dla wrażliwych.

Niektóre osoby stosujące soczewki kontaktowe zauważają znaczną wrażliwość swoich oczu na różnego rodzaju płyny służące ich dezynfekcji i czyszczeniu.
Niekiedy może się również zdarzyć, że płyn zwyczajnie się skończy i zapomnimy kupić nowy.

woda-utleniona-soczewki-kontaktowe.jpg
Soczewka kontaktowa fot.depositphotos.com

W obydwu sytuacjach możemy zastosować wodę utlenioną.
Działa ona równie dobrze co specjalistyczne płyny i rozpuszcza białka, które gromadzą się na soczewkach.

Zachowaj czystość.

Woda utleniona może stać się niezwykle uniwersalnym i jednocześnie naturalnym i bezpiecznym środkiem do sprzątania domu.
Jej wykorzystanie sprawia, że zarazki znikają, a pozostaje jedynie świeży zapach.
Sprawdzi się w myciu luster oraz kryształów, nadając im piękny blask bez jakichkolwiek smug.
Dodanie łyżki do zmywarki pozwoli na osiągniecie niesamowitego blasku naczyń, przy jednoczesnym zachowaniu czystości urządzenia.

zmywarka-woda-utleniona.jpg
fot.depositphotos.com

Sprawdzi się w myciu łazienki, jeśli zależy nam na uniknięciu stosowania ciężkich detergentów.
Wymieszanie wody utlenionej i octu pozwala na uzyskanie silnego środka czyszczącego — sprawdzi się w czyszczeniu podłóg, dziecięcych zabawek, butów czy ręczników.
Jeśli na suficie lub ścianach w twojej łazience pojawi się pleśń, to również skutecznie usuniesz ją z zastosowaniem wody utlenionej.

Usuwanie znamion barwnikowych.

Jeśli zmiany na skórze są jedynie zwykłymi znamionami barwnikowymi, z pomocą wody utlenionej możemy je usunąć, zwyczajnie rozjaśniając je do koloru skóry.
Niewielką ilość wody utlenionej nanosimy na znamię, wykorzystując płatek kosmetyczny i pozostawiamy na co najmniej kilka godzin.
Następnie należy spłukać skórę i nanieść krem o działaniu nawilżającym.

Uszy bez woskowiny.

Kropelka wody utlenionej i niewielka ilość ciepłej wody – mieszamy i taką mieszanką zakrapiamy uszy. Pozwoli na skuteczne rozpuszczenie i usunięcie woskowiny, identyczne jak to które osiągamy z zastosowaniem drogich, aptecznych preparatów.

woda-utleniona-woskowina-uszy.jpg
fot.depositphotos.com

Zdrowe gardło

Gdy odczuwasz silny ból gardła, możesz wykorzystać wodę utlenioną w formie płukanki. W szklance mieszamy ¼ nadtlenku wodoru i ¼ wody. Płuczemy gardło i jamę ustną kilka razy dziennie, pilnując, aby nie połknąć płynu. Dodatkowo antybakteryjne działanie wody utlenionej pozwala zapobiec rozwojowi grypy lub przeziębienia.

Właściwości prozdrowotne.

W naszych organizmach często na skutek trybu życia dochodzi do niedoborów tlenu.
Pomóc może nadtlenek wodoru.
Dla wzmocnienia organizmu i poprawienia jego ogólnej kondycji należy spożywać 3 razy dziennie po 1 kropli wody utlenionej rozpuszczonej w 30-50 ml wody.
Wypijanie takiej mikstury powinno odbywać się na 30 minut przed posiłkiem lub 1,5-2 godziny po nim.
Spożycie przed samym snem może utrudniać zasypianie. Stosowaną dawkę zwiększamy o 1 kroplę na dzień, dochodzimy do maksimum, które wynosi 10 kropli na jedną aplikację. Organizm nabierze sił.

To jak to jest z tą wodą utlenioną?

Woda utleniona wydaje się być genialną, prostą, naturalna i jednocześnie skuteczną substancją do zadań specjalnych.
woda-utleniona.jpg
fot.depositphotos.com

Poradzi sobie z wykonaniem niemal każdego, które przed nią postawimy.
Dlaczego więc nadal tak mało o niej wiemy, pomimo jej powszechności?
Dlaczego nie stosujemy jej w codziennym życiu, a jedynie odkładamy do apteczki jako środek odkażający?
Może czas sięgnąć po ten tani środek każdego kolejnego dnia w różnych sytuacjach i cieszyć się z osiąganych rezultatów?
Książka WODA UTLENIONA NA STRAŻY ZDROWIA tutaj kliknij

P.S. Informacje są prywatnymi opiniami i poglądami. Nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np lekarza. Wszelkie rady które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.





https://www.odkrywamyzakryte.com/woda-utleniona/

niedziela, 27 sierpnia 2017

Moja prawdziwa historia.



Historia prawdziwa.

Mam Wam do opowiedzenia prawdziwą historię z mojego życia.
Moja dziś 15-letnia córka urodziła się z rozszczepem wargi i obu podniebień . Po zabiegach zeszycia wargi i podniebień, oraz rehabilitacji neurologopedycznej skupiliśmy się na Jej uszach. W związku z wadą urodzeniową  miała Ona mały niedosłuch. Niektóre dźwięki słyszała ciszej.  Nie przeszkadzało Jej to w normalnym funkcjonowaniu. W szkole siedziała w pierwszej ławce, zawsze stała gdzieś bliżej, żeby wszystko dobrze słyszeć.  W wieku 8 lat trafiliśmy do wtedy Międzynarodowego Centrum Zaburzeń Słuchu i Mowy w Kajetanach. (Dziś jest to Światowe Centrum ). Tam po konsultacji medycznej została zakwalifikowana do zabiegu drenażu uszu.  Wyjaśniono  nam, że zbiera się Jej w uszach płyn i tam zalega i to powoduje  ten niedosłuch.
Był kwiecień 2010 r-drenaż  udrożnił uszy i zaczęła słyszeć bardzo dobrze. Powiedziano nam jednak, że dreny „ lubią wypadać”.  No i wypadły, najpierw po około roku jeden a drugi to już nie wiadomo kiedy. Znowu zaczął się niedosłuch.  Znowu wyjazd prawie 400 km na krótką wizytę i znowu bolesna dla nas diagnoza – kwalifikacja do drenażu. Jednak już przed zabiegiem szukałam pomocy alternatywnej. Trafiłam do Pani Ani Mikulskiej . Był maj 2016. Zrobiła Wiktorii zabieg fantomowy a Aron rozświetlił Jej poprzednie wcielenia i tak : miała roztrzaskaną czaszkę – więc nic dziwnego, że urodziła się teraz z wadami i także utonęła , więc  płyn „został . Pani Ania w międzyczasie prosiła, żeby pisać do Instytutu, żeby powiedzieli jaki jest mechanizm dostawania się płynu do uszu, skąd on się tam bierze itd. Napisałam z zapytaniem, czy istnieją inne metody leczenia tego schorzenia u mojego dziecka, bo skoro te dreny są na przysłowiowe 5 minut, to będziemy się tak co chwilę spotykać.  Dostałam odpowiedź od zastępcy dyrektora, który zarzucił mi, że podważam kompetencje, że nie mają  oni odpowiednich kwalifikacji medycznych  i że może  podać mnie za to do sądu. Nie mówiąc o tym, że wysłał mi spis tony  literatury medycznej  – większość w języku angielskim. Nie dostałam  zatem odpowiedzi  czy to jest jedyna metoda leczenia  tylko gburowaty  list „wykształconego” aroganta. Odpisałam oczywiście z pełną kulturą , że w takiej atmosferze korespondować z nim nie zamierzam. 
Wtedy w mojej pracy nad sobą nastąpił przełom . Oddałam całą tą sprawę Bogu. Poprosiłam Go, żeby zajął się córką i żeby wszystko było najlepiej jak jest to możliwe.  Oczywiście pojechaliśmy jeszcze bliżej, bo do Poznania i tam Pan doktor stwierdził, że drenaż jest jak najbardziej wskazany. Zrobiliśmy badanie słuchu w maju 2017 . W Poznaniu  okazało się, że trzeba czekać rok  na zabieg. Mieliśmy wstępny termin ustalony w Kajetanach na sierpień 2017. Mówię Ok., trzymam się tego terminu. Oddałam wszystko w ręce Boga i puściłam to. Czas mijał, mieliśmy już dokładny termin zabiegu. Jeszcze mówię jak to genialnie się ułożyło w lipcu obóz harcerski, w sierpniu też i zaraz po obozie krótki odpoczynek i wyjazd do Kajetan.  W międzyczasie w naszym domu „przybywało „ kotków. Mieliśmy już Maję i adoptowaną Olę, wprowadził się Gucio i Zuzia codziennie przychodzi się najeść. Prowadzimy dom tymczasowy dla maluchów, udało się wyadoptować już ponad 10 kotków do dobrych domków. No i jadąc 29 lipca po kwiaty na mój „ balkonik „ za oknem, wróciłam z kwiatkami i z Piorunem  . Piorun to kotek wyjątkowy w swojej wyjątkowości jeśli tak mogę to ująć.

Cieszyłam się, że córcia mogła pojechać i nad morze i nad jezioro i jeszcze w wakacje będzie miała zabieg, żeby szkoły nie zawalać . Nie wiedziałam wtedy, że Geniusz i Miłość Tatusia w Niebie przerośnie moje i w ogóle nasze najszczersze marzenia. Mieliśmy już wszystkie badania potrzebne do operacji, nadszedł dzień wyjazdu 24.08.2017. Wszystko uszykowane, nawet nieoczekiwanie lepsze auto się znalazło na wyjazd ( nasze oba nie nadawały się na taką długą podróż- chrzestny Wiki pożyczył nam swoje audi ). Najważniejszy był bezpieczny dojazd i żeby zabieg był udany.
 Na dzień przed zabiegiem  trzeba przyjechać na konsultacje przedoperacyjne z anestezjologiem i takie tam normalne procedury w szpitalu- przygotowanie do zabiegu. No więc stawiliśmy się dzień wcześniej. Doktor zaprosił nas do gabinetu. Posadził Córkę na tym samym fotelu co dokładnie rok wcześniej na dokładnie to samo badanie.  Włożył  kamerkę  do jednego ucha i na monitorze pokazuje nam – nie ma w tym uchu płynu, wsadził  kamerkę  do drugiego i mówi- w tym też nie ma płynu. ! Mało tego - wszystko się pięknie zagoiło. Odjęło nam mowę… Takich oszołomionych wysłał nas jeszcze na badanie słuchu  do kabiny dźwiękoszczelnej  i na  tympanometrię oraz audiometrię tonalną  .
 Po powrocie z wynikami doktor potwierdził, to co powiedział wcześniej, że uszy Wiktorii są całkowicie zdrowe!  Może się kąpać w jeziorze, w morzu ( wcześniej było to możliwe jedynie w czepku i to jeszcze z zachowaniem wszelkiej ostrożności , żeby nie zachlapać uszu, dodatkowo przy każdym myciu głowy córka musiała robić sobie kuleczki z waty nasączone parafiną ciekłą i wkładać do uszu, żeby izolować wodę ).
Doktor powiedział jedziecie Państwo do domu - zabieg nie jest potrzebny.  Staliśmy jak wryci , mąż miał całe szklane oczy a ja wtedy doznałam niesamowitego uczucia wdzięczności, wielkiego spokoju, błogości, pewności, że Bóg w swojej doskonałości  ma zawsze Asa w rękawie.


Pozwoliłam Mu działać, przestałam się wtrącać, zawierzyłam, zaufałam, wiedziałam, że zrobi wszystko jak najlepiej jak będzie to możliwe. 
Oczywiście jadąc do Kajetan nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Miałam ufność, że skoro do tego wyjazdu dochodzi to i że zabieg przebiegnie pomyślnie i wróci córka z pełnym słuchem. Dopiero na miejscu zrozumiałam jak wielki CUD przygotował dla nas Bóg. Jak pięknie ułożył to, że ten wyjazd miał być na sam koniec wakacji, tak, żeby córka mogła spędzić czas w obozach harcerskich
w lesie nad morzem i nad jeziorem.  Między obozami przysłał nam jeszcze Pioruna, który leżał Wiktorii na głowie, mruczał jak traktor - wyciągał wszystko co jeszcze miało być uzdrowione.
I na uwieńczenie wakacji  taka niespodzianka :)

Wiele znaków otrzymałam wcześniej-  piękny motyl, który wleciał sobie do pokoju, polatał i odleciał. Budziłam się w  nocy bez powodu o 3 : 33 , 4: 44, 5 :55.
Widziałam cyfry typu 11:11, czy 77, 88 ,55 dosłownie wszędzie –na tablicach rejestracyjnych, księgując dokumenty, na zegarkach oraz chmury w kształcie piór, tekst piosenki typu - nie lękaj się, to tylko złudzenie, masz w sobie moc, możesz wszystko itd.....Wszystko to jest kochani nie do opowiedzenia. To trzeba przeżyć. A  przeżyć miałam bardzo dużo, wiele wstrząsów także.
Dziękuję Eli Krzyżaniak -Smolińskiej za rozmowę w samą Wielkanoc 2017 . Bóg tak to zorganizował, że nie musiałam czekać w kolejkach do Eli, tylko raz , dwa w Dzień Zmartwychwstania "wykombinował" sobie - masz -Zwyciężaj, powstań z kolan, idź, ja Cię prowadzę :). Za Jej  przypomnienie- „ukochaj siebie”, za Jej książkę "W Cudzych Butach ", oraz za wszystkie audycje i medytacje, których mogłam wysłuchać, Dziękuję Elu za Twoją Miłość.
Dziękuję Pani  Ani Mikulskiej za  rozmowy, za nasze operacje fantomowe, za Miłość i Światło  i za niezwykłą charyzmę oraz za pomoc :).
Tutaj Bóg też przesunął czas - operacja fantomowa miała się odbyć jesienią 2016, a odbyła się tydzień po umówieniu - w maju 2016, bo zasugerowałam Pani Ani, że jakby ktoś się "wykruszył" w międzyczasie to chętnie wskoczymy na to miejsce. No i Pani Ania natychmiast sobie przypomniała, że właśnie dzwonił ktoś i odwołał za tydzień zabieg ! Przypadek ? Nie mówiąc już , że dodzwonić się do Pan i Ani graniczy z CUDEM. Jednak te Cuda już się zadziewały i dodzwoniłam się od ręki - to znaczy zadzwoniłam, Pani Ania nie mogła rozmawiać ale oddzwoniła do mnie :). Co to znaczy - kto ma trafić do danej osoby, trafi. Dziękuję Aronowi za rozświetlenie i wszystko co dobrego wyniosłam z Jego audycji - w szczególności to, że nie wiara jest mi potrzebna, już nie wiara, ale PEWNOŚĆ. Tą pewność już mam. Dziękuję Ci :)
Dziękuję mojej  mamie za Jej dar  widzenia przepięknych  jasnych kolorów - najczęściej fioletu i zieleni oraz bieli. Które tylko mnie utwierdzały, że cały czas następuje oczyszczanie  i uzdrawianie.
Po powrocie z Kajetan mama powiedziała, że zobaczyła piękny kolor zielony a w jego środku cudne czerwone róże . Dziękuję Wiktorii za Jej  bezinteresowną  miłość   i naukę tej miłości. Mojej drugiej córce za bardzo trudne doświadczenia, które wciąż jeszcze trwają…. Wiem, że i tym razem Bóg ułoży wszystko jak najlepiej to jest możliwe. Kocham Cię córcia. Dziękuję  Mariuszowi, że nie odszedł i nie oszalał kiedy tylko leżałam i kiedy chodziłam po ścianach. Kiedyś płakałam i krzyczałam do Boga, czemuś mi to uczynił, czemuś mnie opuścił. Dziś Mu dziękuję za te wszystkie doświadczenia dzięki nim jestem teraz takim człowiekiem jakim jestem. Dziękuję każdej osobie, która pojawiła się na mojej drodze, od której mogłam się czegoś nauczyć . Dziękuję moim pieskom i kotkom za wszystko co najlepsze od Was mam, za Waszą miłość, obecność i radość.
Dziękuję sobie, że się nie poddałam i że walczę o siebie. Moją wdzięczność kieruję do każdego człowieka, każdego drzewa, każdego zwierzątka, każdej rośliny , każdej Boskiej Istoty dziękując Wam za współistnienie .  Dziękuję Ci Boże za dar życia.
Pojawiło się w moim życiu tyle cudownych zbiegów okoliczności, tyle  pomocy, że chętnie Wam opowiem, gdyby ktoś chciał .
Kochani, to nie jest pierwszy CUD, którego doświadczam. Jednak CUD najbardziej spektakularny :)


Pozdrawiam Was, moich Kochanych Czytelników mojego bloga i zapraszam do dzielenia się swoimi historiami . Miło mi będzie, gdy zechcecie  współtworzyć tego bloga.
W Świetle i Miłości.
Agnieszka

https://www.youtube.com/watch?v=DRn3KziCwk0&feature=youtu.be&fbclid=IwAR05N0mmCTajqLdLSW05-49c81L9iMdSnoWi-x_JPPwcHxZZk_2RRk7ZQRg







czwartek, 24 kwietnia 2014

Jeszcze o mudrach .

Mudry są leczniczymi układami palców rąk. W układach tych wykorzystywana jest znajomość kanałów energetycznych. Z każdego palca dłoni wypływa strumień energii będący ujściem któregoś meridianu. Każdy palec to także inny żywioł.
• kciuk jest odpowiednikiem ognia (słońca)
• palec wskazujący jest odpowiednikiem powietrza
• palec środkowy jest odpowiednikiem nieba (eteru)
• palec serdeczny jest odpowiednikiem ziemi
• mały palec jest odpowiednikiem wody.

Różne ułożenie dłoni i palców kieruje przepływ energii w konkretne miejsce, które dzięki temu jest szczególnie dobrze zasilone, dając efekt szybkiego udrożnienia, oczyszczenia i rozwoju w wybranym obszarze.
Mudry harmonizują nasze ciało, emocje i umysł. Według ajurwedy nasze zdrowie oparte jest na zachowaniu równowagi pomiędzy 5 elementami: ogniem, powietrzem, eterem, ziemią i wodą. Każdemu palcowi odpowiada jeden element i układając je w odpowiedniej pozycji pomagamy przywrócić harmonię energetyczną.
Układy palców wykonujemy bez napinania mięśni, lekko dotykając je opuszkami. Aby uzyskać efekt wystarczy wykonywać je  2-3 razy dziennie po 15 minut, najlepiej obiema dłońmi, np. podczas oglądania telewizji lub w autobusie. Tak długo aż objawy zaburzeń nie miną.

GYAN MUDRA  – MUDRA WIEDZY
mudra wiedzy
Pogłębia i wzmacnia działanie innych mudr. Jest uniwersalnym środkiem harmonizującym duchowe spięcia, wewnętrzny niepokój, przygnębienie i strach, zaburzenia snu czy nadciśnienie tętnicze. Poprawia pamięć, zdolność koncentracji, rozluźnia. Wzmacnia przepływ Energii Życiowej, pobudza regenerację ciała. Polecana jest dla osób uczących się lub intensywnie pracujących umysłowo.
Wykonanie:  palec wskazujący ( powietrze) lekko dotyka opuszki
kciuka ( ogień). Pozostałe palce swobodnie wyprostowane.
VAYU MUDRA – MUDRA WIATRU 
mudra wiatru
Osłabia wiatr we wszystkich częściach ciała. Pomocna w harmonizowaniu zaburzeń jak: rwa kulszowa, reumatyzm, drżenie ciała. Stosować jak najszybciej od zauważenia objawów, wtedy daje najlepsze rezultaty. W przewlekłych chorobach wspierać Pran Mudrą. Należy przerwać stosowanie, gdy tylko objawy zaburzeń znikną.
Wykonanie: palec wskazujący zginamy tak, aby opuszką dotknął podstawy kciuka. Kciukiem lekko przyciskamy zgięty palec wskazujący w miejscu stawu. Pozostałe palce są luźno wyprostowane.
PRAN MUDRA – MUDRA ŻYCIA
mudra życia
Sprzyja wzmocnieniu energii witalnej, energetyzuje cały organizm, poprawia samopoczucie, wyrównuje potencjał energetyczny. Zmniejsza też senność i nerwowość. Jest pomocna przy objawach osłabienia, wyczerpania, zmęczenia i nerwicy. Poprawia ostrość wzroku, pomaga jest przy wielu zaburzeniach i schorzeniach związanych z oczami.
Wykonanie: opuszki palców serdecznego (ziemia), małego (woda) i kciuka (ogień) są razem złączone. Pozostałe palce są swobodnie wyprostowane.
PRITHIYI MUDRA – MUDRA ZIEMI
mudra ziemi
Ziemia jest jednym z praelementów, z których zbudowane jest nasze ciało. Jest też jednym z żywiołów określających typ osobowości i skłonność do zachorowań. Ćwiczenie tej mudry wyrównuje deficyt energetyczny organizmu, przeciwdziała słabościom psychicznym, stresowi  i witalnemu wyniszczeniu. Dzięki jej stosowaniu można podnieść własną samoocenę i zaufanie do samego siebie. Działa również jakoobrona przed negatywnymi wpływami.
Wykonanie: składamy ze sobą opuszkami palec serdeczny (ziemia) i kciuk (ogień) lekko dociskając. Pozostałe palce są swobodnie wyprostowane.
SHUNYA MUDRA – MUDRA NIEBA
mudra nieba
Niebo związane jest z siłami wyższymi, z górną częścią człowieka, z głową. Mudra ta przeznaczona jest głównie dla osób cierpiących na schorzenia uszu i słuchu. Potrafi szybko likwidować ból uszu, a przy dłuższym stosowaniu może pomóc wyleczyć schorzenia uszu, osłabienie słuchu, szum i dzwonienie w uszach.
Wykonanie: palec środkowy (niebo) dotyka opuszkiem podstawy kciuka (ogień), kciukiem  przyciskamy go lekko. Pozostałe palce swobodnie wyprostowane.

MUDRA „GRZEBYK MORSKI”
Poprawia funkcjonowanie układu trawienia, zwiększa apetyt. Wykonywanie tej mudry zaleca się ludziom osłabionym, z zaburzeniami trawienia, cierpiącym na brak łaknienia.
Wykonanie układuwskazujące, środkowe, serdeczne i małe palce obu rąk krzyżują się ze sobą w ten sposób, że chowają się wewnątrz dłoni. Kciuki łączą się opuszkami.

MUDRA „GŁOWA SMOKA”
Szczególnie zalecana dla dzieci. Stosowana jest w chorobach płuc, górnych dróg oddechowych, w przeziębieniach. Warto wykonywać ją profilaktycznie w okresach grypowych i przeziębieniowych.
Wykonanie układułączymy dłonie, krzyżując ze sobą małe i serdeczne palce obu dłoni, przy czym opuszki tych palców dotykają zewnętrznej strony dłoni. Palce wskazujące pozostają wyprostowane i złączone. Palce środkowe obejmują i lekko uciskają, od strony przeciwnej, złączone palce wskazujące. Palce środkowe stykają się opuszkami. Kciuki łączą się powierzchniami bocznymi.

MUDRA „OKNO MĄDROŚCI”
Korzystnie wpływa na pracę mózgu, aktywizuje procesy myślowe. Wskazana jest przy zaburzeniach krążenia i miażdżycy.
Wykonanie układu (równocześnie obiema dłońmi): serdeczny palec zginamy tak, aby lekko dotknął podstawy kciuka. Kciuk uciska palec serdeczny, a pozostałe palce są wyprostowane.

MUDRA „SZYBUJĄCY LOTOS”
Jej stosowanie jest korzystne w chorobach kobiecych, a także schorzeniach narządów jamy brzusznej (żołądek, jelito, pęcherzyk żółciowy).
Wykonanie układu : wyprostowane palce wskazujące i środkowe obu dłoni łączymy ze sobą opuszkami. Kciuki są wyprostowane i połączone opuszkami ich zewnętrzną stroną. Serdeczne i małe palce obu rąk krzyżujemy poziomo ze sobą tak, aby końcówki palców (średniego i małego) dotykały podstawy wewnętrznej palców środkowych.

MUDRA „SCHODY ŚWIĄTYNI NIEBIAŃSKIEJ”
Wskazana jest w przypadku depresji oraz innych zaburzeń psychicznych. Skutecznie poprawia nastrój nawet w beznadziejnej sytuacji.
Wykonanie układu : czubki palców lewej ręki, zaczynając od kciuka, układamy na przemian w górę z czubkami palców prawej ręki. Palce prawej ręki znajdują się zawsze na dole. Małe palce są wyprostowane i skierowane ku górze.

MUDRA „ZĄB SMOKA”
Skutecznie przeciwdziała stresom i niestabilności emocjonalnej. Stosowana jest przy zaburzeniach świadomości i koordynacji ruchowej.
Wykonanie układu (obiema dłońmi jednocześnie): wyprostowane palce wskazujące kierujemy ku górze. Ugięte kciuki lekko dociskamy do wewnętrznych powierzchni dłoni. Pozostałe palce (środkowe, serdeczne i małe) uginamy tak, aby przylegały do dłoni.

Praktyczne wskazówki
Podczas wykonywania mudr należy pamiętać o kilku zasadach:
  • przed ich rozpoczęciem należy rozluźnić nadgarstki i zrelaksować
    mięśnie dłoni;
  • podczas wykonywania układów, w których łączymy opuszki palców, pamiętaj, aby palce stykały się ze sobą lekko;
  • daną mudrę należy powtarzać kilka razy dziennie przez np. 2 lub 3 kwadranse;
  • podczas dnia można wykonywać więcej niż jedną mudrę oddziałując
    w ten sposób na kilka dolegliwości;
  • mudry wykonuj świadomie, w stanie wyciszenia wewnętrznego.
 http://mariuszflorian.pl/warto-wiedziec/mudry/