Woda utleniona, większość z nas kojarzy ten bezbarwny płyn
jedynie jako element niezbędny każdej domowej czy innej apteczki, który
odgrywa istotną rolę w odkażaniu ran i wszelkich skaleczeń. Jednak
prawda o niej jest zupełnie inna i większość z nas nie zdaje sobie z
tego sprawy. Ilość zastosowań nadtlenku wodoru może wprawiać w niemałe
osłupienie. Możemy wykorzystać ją powszechnie w wielu codziennych
sytuacjach, o których do tej pory nie mieliśmy pojęcia.
Właściwości wody utlenionej, których nie znamy.
Woda utleniona, czyli nadtlenek wodoru.
Jest to środek o działaniu bakteriobójczym, który w wyjątkowo łatwy sposób zabija patogeny. Woda utleniona wzór chemiczny fot.123rf.com
Nie bez przyczyny powszechnie uznaje się wodę utlenioną za
najbardziej bezpieczny i jednocześnie silnie skuteczny środek o
działaniu dezynfekującym.
To jednak dopiero kropla w morzu jej zastosowań, a o wielu z nich z pewnością jeszcze nie słyszeliście.
Oczyszczanie i odmładzanie skóry w kąpieli.
W naszej skórze bytują ogromne ilości mikroorganizmów, których na co dzień nie pozbywamy się w czasie zwykłej kąpieli.
Mogą one powodować rozwój różnorodnych schorzeń, jak również przyspieszać procesy starzenia się skóry.
Nadtlenek wodoru może pomóc w ich skutecznym usunięciu i stać się
prostym i skutecznym zabiegiem o działaniu odmładzającym i
detoksykującym. Do wanny nalewamy letniej wody, do której dodajemy
kilka łyżek stołowych 3% wody utlenionej, kładziemy się na pół godziny,
aby utrzymać temperaturę, można dolewać ciepłej wody.
fot.123rf.com
Nowy blask białych ubrań.
Woda utleniona idealnie nadaje się do prania białych tkanin.
Pomaga zapobiegać ich żółknięciu z upływem czasu i zachować piękną biel.
Wystarczy, jeśli do pralki dolejemy szklankę wody utlenionej, a będziemy zadowoleni z efektu.
Co więcej, pozostając w klimatach prania, woda utleniona stanowi idealny środek, umożliwiający usuwanie plam krwi z dywanów.
Nakładamy nadtlenek wodoru na plamę, czekamy około jednej minuty, wcieramy szczotką, a następnie spłukujemy letnią wodą.
fot.depositphotos.com
Odkażanie ran, czyli niezbędnik w apteczce.
Nie sposób nie wspomnieć o najbardziej oczywistym zastosowaniu wody utlenionej, jakim jest odkażanie ran.
Każdy z nas posiada przynajmniej jedną buteleczkę tego specyfiku u
siebie, tak na wszelki wypadek, aby mieć możliwość zabezpieczenia i
opatrzenia zranienia.
Wystarczy delikatnie przemywać nią ranę lub wylać kilka razy dziennie po kilka kropli.
Jeśli dojdzie do wystąpienia zgorzeli, najlepiej jest bezpośrednio zanurzyć ranę w wodzie utlenionej.
fot.depositphotos.com
Jak woda utleniona wyleczy grzybicę stóp.
Wykorzystaj odkażające i przeciwgrzybicze właściwości wody utlenionej w leczeniu grzybicy stóp.
Należy wymieszać pół na pół wodę utlenioną z wodą z kranu lub przy
cięższych infekcjach 2 części wody utlenionej z jedną częścią wody
destylowanej.
Pierwszą mieszanką przemywamy stopy w przestrzeniach międzypalcowych
oraz w okolicy paznokci i na podeszwach codziennie, drugą stosujemy w
stanach ciężkich i przewlekłych dwa razy w tygodniu.
Woda pomoże w odkażeniu i rozpoczęciu procesów regeneracji, jednak
koniecznie należy pamiętać o zachowaniu bezwzględnej suchości stóp, gdyż
grzyby lubią ciemno i wilgoć.
fot.depositphotos.com
Zakażenia roztoczami?
Woda utleniona może poradzić sobie również z tym problemem.
Skóra osoby, u której pojawiają się takie zmiany, może być podrażniona i wymagać wsparcia.
Warto wlać wodę utlenioną do butelki ze spryskiwaczem i zraszać całą skórę co godzinę.
Ta metoda przyniesie ulgę i pomoże szybciej wyzdrowieć.
Lepsza skuteczność lewatywy i hydrokolonoterapii.
Zastosowanie wody utlenionej możemy obserwować w wielu częściach naszego organizmu.
Zachowując odpowiednie proporcje, jeśli dodamy ją do lewatywy lub hydrokolonoterapii, możemy uzyskać znacznie lepsze efekty przeprowadzonych zabiegów.
W przypadku pierwszego do każdego litra ciepłej wody destylowanej należy dodać jedną łyżkę wody utlenionej.
Jeśli zaś mówimy o drugim zabiegu to na 15 litrów wody, do niego przeznaczonej wlewamy szklankę wody utlenionej.
Sposób na naturalnie jaśniejsze włosy.
Stosowanie wody utlenionej w celu rozjaśnienia
włosów nie daje równie spektakularnego efektu, co ich farbowanie, jest
raczej dyskretne, jednak zauważalne i z pewnością odczujemy odmianę.
fot.depositphotos.com
Aby przeprowadzić taki zabieg, mieszamy wodę utlenioną ze zwykłą wodą z kranu w proporcjach pół na pół.
Następnie umieszczamy płyn w spryskiwaczu i zraszamy włosy, po czym należy je rozczesać.
Zabieg przeprowadza się bezpośrednio po umyciu włosów, uzyskają one kolor o kilka tonów jaśniejszy.
Woda utleniona na ratunek uzębieniu.
W tej materii woda utleniona ma wiele do zaoferowania.
Wykorzystując nadtlenek wodoru oraz sodę oczyszczoną możemy stworzyć własną, naturalną pastę do zębów w zaciszu własnej łazienki.
fot.depositphotos.com
Sprawdza się stosowanie wody utlenionej jako środka zastępującego płyny do płukania jamy ustnej.
Aby zmniejszyć prawdopodobieństwo próchnicy, zlikwidować afty i
zabezpieczyć się przed nimi na przyszłość oraz wybielić zęby bierzemy do
ust wodę utlenioną w ilości, jaka może zmieścić się w zakrętce jej
buteleczki i przytrzymujemy przez 10 minut.
Jej kolejnym zastosowaniem jest możliwość odkażania i czyszczenia szczoteczki do zębów – wystarczy ją zanurzyć.
Nadtlenek wodoru można również wykorzystywać jako środek leczniczy do
zębów, dzięki jego właściwościom przeciwwirusowym, przeciwbakteryjnym i
przeciwgrzybicznym.
Cierpisz na zapalenie zatok?
Woda utleniona może wesprzeć w terapii tej uciążliwej dolegliwości.
Przygotuj szklankę wody pozbawionej chloru, dodaj do niej stołową łyżkę wody utlenionej.
Przygotuj buteleczkę z atomizerem i wykorzystuj w sposób analogiczny do kropli do nosa.
Dzięki takiemu postępowaniu łatwiej wyleczysz infekcję i pozbędziesz się stanu zapalnego w obrębie śluzówki zatok.
Żegnajcie pryszcze.
Większość nastolatków borykających się na co dzień z trądzikowymi zmianami na swojej skórze, nieustannie poszukuje na nie złotego środka.
Trądzik fot.depositphotos.com Wodę utlenioną należy w tej sytuacji stosować z umiarem, ponieważ może powodować silne przesuszenie skóry lub wywołać podrażnienia.
Zaleca się więc jej wykorzystanie dwa razy na tydzień.
W pierwszej kolejności należy umyć twarz, stosując wodę oraz
neutralne mydło, następnie za pomocą wacika nakładamy wodę utlenioną na
zmiany skórne w obrębie twarzy lub na całą twarz.
Czyszczenie soczewek kontaktowych dla wrażliwych.
Niektóre osoby stosujące soczewki kontaktowe zauważają znaczną wrażliwość swoich oczu na różnego rodzaju płyny służące ich dezynfekcji i czyszczeniu.
Niekiedy może się również zdarzyć, że płyn zwyczajnie się skończy i zapomnimy kupić nowy.
Soczewka kontaktowa fot.depositphotos.com
W obydwu sytuacjach możemy zastosować wodę utlenioną.
Działa ona równie dobrze co specjalistyczne płyny i rozpuszcza białka, które gromadzą się na soczewkach.
Zachowaj czystość.
Woda utleniona może stać się niezwykle uniwersalnym i jednocześnie naturalnym i bezpiecznym środkiem do sprzątania domu.
Jej wykorzystanie sprawia, że zarazki znikają, a pozostaje jedynie świeży zapach.
Sprawdzi się w myciu luster oraz kryształów, nadając im piękny blask bez jakichkolwiek smug.
Dodanie łyżki do zmywarki pozwoli na osiągniecie niesamowitego blasku naczyń, przy jednoczesnym zachowaniu czystości urządzenia.
fot.depositphotos.com
Sprawdzi się w myciu łazienki, jeśli zależy nam na uniknięciu stosowania ciężkich detergentów.
Wymieszanie wody utlenionej i octu pozwala na uzyskanie silnego
środka czyszczącego — sprawdzi się w czyszczeniu podłóg, dziecięcych
zabawek, butów czy ręczników.
Jeśli na suficie lub ścianach w twojej łazience pojawi się pleśń, to
również skutecznie usuniesz ją z zastosowaniem wody utlenionej.
Usuwanie znamion barwnikowych.
Jeśli zmiany na skórze są jedynie zwykłymi znamionami barwnikowymi, z
pomocą wody utlenionej możemy je usunąć, zwyczajnie rozjaśniając je do
koloru skóry.
Niewielką ilość wody utlenionej nanosimy na znamię, wykorzystując płatek kosmetyczny i pozostawiamy na co najmniej kilka godzin.
Następnie należy spłukać skórę i nanieść krem o działaniu nawilżającym.
Uszy bez woskowiny.
Kropelka wody utlenionej i niewielka ilość ciepłej wody – mieszamy i
taką mieszanką zakrapiamy uszy. Pozwoli na skuteczne rozpuszczenie i
usunięcie woskowiny, identyczne jak to które osiągamy z zastosowaniem
drogich, aptecznych preparatów.
fot.depositphotos.com
Zdrowe gardło
Gdy odczuwasz silny ból gardła, możesz wykorzystać wodę utlenioną w
formie płukanki. W szklance mieszamy ¼ nadtlenku wodoru i ¼ wody.
Płuczemy gardło i jamę ustną kilka razy dziennie, pilnując, aby nie
połknąć płynu. Dodatkowo antybakteryjne działanie wody utlenionej
pozwala zapobiec rozwojowi grypy lub przeziębienia.
Właściwości prozdrowotne.
W naszych organizmach często na skutek trybu życia dochodzi do niedoborów tlenu.
Pomóc może nadtlenek wodoru.
Dla wzmocnienia organizmu i poprawienia jego ogólnej kondycji należy
spożywać 3 razy dziennie po 1 kropli wody utlenionej rozpuszczonej w
30-50 ml wody.
Wypijanie takiej mikstury powinno odbywać się na 30 minut przed posiłkiem lub 1,5-2 godziny po nim.
Spożycie przed samym snem może utrudniać zasypianie. Stosowaną dawkę
zwiększamy o 1 kroplę na dzień, dochodzimy do maksimum, które wynosi 10
kropli na jedną aplikację. Organizm nabierze sił.
To jak to jest z tą wodą utlenioną?
Woda utleniona wydaje się być genialną, prostą, naturalna i jednocześnie skuteczną substancją do zadań specjalnych. fot.depositphotos.com
Poradzi sobie z wykonaniem niemal każdego, które przed nią postawimy.
Dlaczego więc nadal tak mało o niej wiemy, pomimo jej powszechności?
Dlaczego nie stosujemy jej w codziennym życiu, a jedynie odkładamy do apteczki jako środek odkażający?
Może czas sięgnąć po ten tani środek każdego kolejnego dnia w różnych sytuacjach i cieszyć się z osiąganych rezultatów?
Książka WODA UTLENIONA NA STRAŻY ZDROWIA tutaj kliknij
P.S. Informacje są prywatnymi opiniami i poglądami. Nie są pisane przez
lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą
zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np lekarza. Wszelkie
rady które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną
odpowiedzialność.
Jest
nie tylko smaczny i pięknie pachnie, ale ma też wyjątkowe właściwości
lecznicze. Zarówno starożytni Chińczycy, jak i Egipcjanie znali jego
właściwości i wykorzystywali je na wiele sposobów. Bywał towarem
droższym, niż złoto. I dzisiaj możemy wykorzystywać cynamon,bo to o nim
mowa, na wiele sposobów, nie tylko cynamon bardzo wcześnie stał się
surowcem leczniczym. Kora cynamonowa doceniona została już w czasach
starożytnych.Cynamon rekomendowano jako antidotum na silne trucizny,
środek moczopędny,wiatropędny i korzystnie wpływający na układ
krążenia.
Współcześnie
doceniany jest głównie ze względu na smak i aromat. Ale ten niepozorny brązowy proszek dobrze działa na naszą psychikę, ale też na nasze ciało.
Cynamon potrafi sprawić, że poczujemy się ciepło i bezpiecznie.
Cynamon stanowi źródło błonnika,
żelaza, wapnia i manganu. Jest naturalnym antyoksydantem: wspomaga
zwalczanie wolnych rodników, przez co opóźnia proces starzenia się
komórek, zapobiega nowotworom i chorobom układu krwionośnego. Dzięki
swoim właściwościom antybakteryjnym jest też doskonałym i w pełni naturalnym środkiem do walki z trądzikiem: pomaga zlikwidować wypryski,
łagodzi przebarwienia i rozjaśnia cerę. Ma właściwości przeciwgrzybiczne
i anty-alergiczne. Stymuluje organy i działa dobrze na trawienie.
Przebojem zdobywa nasze podniebienia. Jest uważany za najzdrowszy olej
na świecie, a jego wspaniałe właściwości czynią z tego tłuszczu produkt
niezbędny w prawidłowo zbilansowanej diecie.
Bogactwo witamin (z grupy B, C i E) oraz składników mineralnych
(magnezu, potasu, wapnia, żelaza, fosforu i cynku) sprawia, że po olej
kokosowy warto sięgać jak najczęściej. Jest jedynym tłuszczem, który nie
ma zwyczaju odkładać się w biodrach, za to poprawia pamięć i
koncentrację. Powstaje z twardego miąższu orzecha palmy kokosowej
(kopry) i, w odróżnieniu od innych olejów, w temperaturze pokojowej
staje się tłuszczem stałym, podobnym do smalcu. Wspaniale pielęgnuje
skórę i włosy. Warto też wziąć go ze sobą na wakacje, bo jego zapachu
bardzo nie lubią komary.
Olej kokosowy pomaga zachować szczupłą sylwetkę.
Olej kokosowy powinien się stać ulubionym produktem wszystkich osób,
które są na diecie. Skutecznie bowiem zapobiega przybieraniu na wadze i
otyłości, zwłaszcza w okolicy brzucha. Swoje odchudzające właściwości
zawdzięcza zawartości cząsteczek MCT (trójglicerydów
średniołańcuchowych). Sprawiają one, że po spożyciu olej kokosowy nie
jest magazynowany w komórkach tłuszczowych (jak inne tłuszcze), ale od
razu transportowany do wątroby i wykorzystywany jako paliwo dla mózgu i
całego organizmu. Olej kokosowy przyspiesza też metabolizm i zwiększa
zużywanie energii, przez co może być wykorzystywany w dietach
odchudzających. Do tego jest naprawdę sycący – szybko i na długo
zaspokaja apetyt oraz powoduje, że nie ma się ochoty podjadać między
posiłkami.
Poprawia odporność.
Zawdzięcza to bardzo dużej ilości kwasu laurowego (tego samego, który
obecny jest w pokarmie mamy). Ma właściwości antybakteryjne i
antywirusowe, dzięki czemu wzmacnia naturalną odporność organizmu.
Badania prowadzone nad wpływem oleju kokosowego na zdrowie wykazały, że
pomaga on zwalczać przeziębienie, wirus opryszczki i bakterię powodującą
wrzody – Helicobacter pylori. Obok kwasu laurowego tłuszcz ten zawiera
także kwas kaprylowy, a ten z kolei ma właściwości przeciwgrzybicze.
Dlatego specjaliści zalecają jedzenie oleju kokosowego podczas
antybiotykoterapii jako naturalnego probiotyku, wzmacniającego florę
jelitową. Popularne stało się ostatnio ssanie oleju, który poprzez swoje
działanie antybakteryjne pomaga walczyć z próchnicą. Niektórzy używają
go też do robienia naturalnej pasty do zębów (mieszają go z sodą
oczyszczoną i ksylitolem).
Zapobiega chorobom układu krążenia.
Olej kokosowy nie zawiera cholesterolu, a jego regularne jedzenie
wpływa korzystnie na poziom tego znajdującego się w organizmie. Olej ma
działanie przeciwmiażdżycowe, zwiększa ilość tzw. cholesterolu dobrego
HDL i obniża wartości „złego” LDL. Dzięki temu zapobiega rozwojowi
dolegliwości układu krążenia. Olej kokosowy korzystnie wpływa też na
metabolizm cukrów, co jest dobrą wiadomością dla osób zagrożonych lub
chorujących na cukrzycę.
Polepsza pamięć.
Ostatnie badania dowodzą też dobrego wpływu oleju na funkcjonowanie
mózgu. Cząsteczki MCT zamieniane są w organizmie na związki ketonowe, a
te mogą się okazać kluczowe w leczeniu żywieniowym chorób
neurodegeneracyjnych, takich jak alzheimer czy parkinson. Podobno 4
łyżki oleju kokosowego dziennie sprawiają, że do umysłu chorych dociera
paliwo, którego, stosując zwykłą dietę, dostarczyć nie można (w wypadku
tych dolegliwości mózg przestaje odpowiednio korzystać z glukozy).
Dba o skórę i włosy.
Kwasy tłuszczowe z oleju kokosowego głęboko wnikają w skórę i ją
odżywiają, świetnie też nawilżają i wygładzają włosy. Antybakteryjne
właściwości kwasu laurowego zaś czynią z niego lek na trądzik. By pozbyć
się krostek, trzeba wmasowywać niewielką ilość oleju w skórę. Dodatkowo
tłuszcz ten chroni przed słońcem jak filtr SPF 10.