01 – Nie wtrącaj się w życie swoich dzieci. 02 – Nie ingeruj w wychowanie wnuków. 03 – Kochaj lub przynajmniej toleruj zięcia/synową – to Twoje dziecko dokonało wyboru. 04 – Nie stawaj po niczyjej stronie ani nie komentuj ich małżeństwa. Bądź dyskretny. 05 – Nie bądź zgorzkniałą osobą, która ciągle narzeka i się użala. 06 – Nie mów: „ZA MOICH CZASÓW…”, „Kiedyś…”, „Gdy byłem młody…”. Twój czas jest teraz. 07 – Planuj przyszłość. 08 – Przestań mówić o chorobach… Uwierz, nikt nie chce tego słuchać.
09 – Niezależnie od tego, ile zarabiasz, odkładaj co miesiąc choćby niewielką kwotę. 10 – Nie bierz kredytów ani nie płać na raty. Starsze osoby nie powinny żyć na kredyt. Płać gotówką. 11 – Miej ubezpieczenie zdrowotne lub oszczędności na leczenie. 12 – Nie zostawiaj dzieciom „problemów”. Uporządkuj swoje sprawy i dokumenty.
13 – Oglądaj telewizję i czytaj gazety dla rozrywki, nie stresuj się
polityką ani wiadomościami – i tak nic na to nie poradzisz! 14 – Jeśli lubisz zwierzęta, spraw sobie pupila, który dotrzyma Ci towarzystwa.
15 – Codziennie znajdź sobie zajęcie! Coś, co Cię pochłonie, a nie
zmartwi. Spaceruj, jeździj na rowerze, uprawiaj sport, gotuj, szyj,
zajmij się ogrodem, czytaj, słuchaj muzyki – ale nie siedź bezczynnie,
czekając na śmierć.
16 – Dbaj o siebie! Starszy człowiek TAK, zaniedbany – NIGDY! Unikaj
noszenia starych, znoszonych ubrań. Jak Cię widzą, tak Cię traktują.
17 – Jeśli możesz i chcesz, ucz się nowych rzeczy! Nowy język, obsługa
komputera, czytanie książek – sztuczna inteligencja już tu jest i może
Ci pomóc. 18 – Ciesz się, że nadal możesz się starzeć – wielu nie miało takiej szansy. 19 – Baw się, śmiej i żartuj! Uśmiech rozjaśnia dzień każdemu. Unikaj złego humoru, nie krzycz, nie narzekaj i nie bądź zrzędą.
Syn zapytał kiedyś swojego ojca: „Jak żyłeś wcześniej bez dostępu do technologii: bez internetu bez komputerów bez telewizorów bez klimatyzacji bez telefonów komórkowych? ” Ojciec odpowiedział: „Tak jak dzisiaj żyje twoje pokolenie: bez modlitwy bez współczucia bez honoru bez szacunku bez wstydu bez skromności bez czytania książek ..... My, ludzie urodzeni w latach 1939 - 1985, jesteśmy błogosławieni. Nasze życie jest tego żywym dowodem: grając i jeżdżąc na rowerach, nigdy nie nosiliśmy kasków. Nie baliśmy się chodzić do szkoły samotnie od pierwszego dnia. Po szkole bawiliśmy się do zachodu słońca. Nigdy nie oglądaliśmy telewizji przez pół dnia. Graliśmy z prawdziwymi przyjaciółmi, a nie z przyjaciółmi z Internetu. Jeśli kiedykolwiek byliśmy spragnieni, piliśmy wodę z kranu, a nie z butelki. Nie chorowaliśmy często , chociaż dzieliliśmy tę samą szklankę soku z czterema przyjaciółmi. Nigdy nie przytyliśmy, chociaż codziennie jedliśmy dużo chleba i ziemniaków. Jesteśmy przyzwyczajeni do tworzenia naszych zabawek i zabawy nimi. Dzieliliśmy się naszymi zabawkami, książkami. Nasi
rodzice nie byli bogaci. Dali nam swoją miłość, nauczyli nas cenić
duchowość, dali nam pojęcie prawdziwych ludzkich wartości - uczciwość,
wierność, szacunek, ciężka praca. Nigdy nie mieliśmy: telefonów komórkowych DVD, PlayStation Xbox, gry wideo laptopów, czatu internetowego. "Ale mieliśmy prawdziwych przyjaciół!"
Odwiedzając dom przyjaciela bez zaproszenia, byliśmy ugoszczeni prostym i skromnym jedzeniem.
Nasze wspomnienia były na czarno-białych fotografiach, ale
były jasne i kolorowe, z przyjemnością przeglądaliśmy rodzinne albumy i
z szacunkiem przechowujemy portrety naszych przodków. Nie wyrzucamy książek do kosza, stanęliśmy po nie w kolejce. Nie
podawaliśmy naszego życia opinii publicznej i nie rozmawialiśmy o życiu
innych z zachwytem, tak jak ty - pokazując swoje życie na
Instagramie, publicznie omawiając swoje rodzinne sekrety w mediach.
Jesteśmy unikalnym i najbardziej wyrozumiałym pokoleniem, ponieważ jesteśmy ostatnim pokoleniem, które słuchało swoich rodziców i pierwszym pokoleniem, które słucha swoich dzieci.
Jesteśmy edycją limitowaną. Ucz się od nas! Doceń nas!
Wielu z nas doświadczyło takiej lub takich sytuacji, kiedy
sparaliżowani strachem, nie mogliśmy nawet jasno myśleć, a może nawet
nasze otoczenie wyglądało dla nas jak przez mgłę, może nawet zaczęło nam
dzwonić w uszach, serce waliło, trzęsły nam się ręce lub drżało całe
ciało. Niestety, jest sporo takich ludzi, którzy wielokrotnie przechodzą
przez coś takiego.
Jeżeli
doznajesz takiego panicznego lęku, Twoja reakcja jest tym, co
psychologowie nazywają „reakcją walki, ucieczki, zamrożenia lub poddania
się”.
Dzieje się tak ze względu na nasze naturalne biologiczne
zaprogramowanie, które wynika z instynktownego zachowania naszych
przodków w sytuacjach niebezpiecznych, na przykład gdy na drodze stanął
im lew czy niedźwiedź.
Musieli oni wtedy bardzo szybko uciekać, lub wspinać się na wysokie
drzewo, albo znieruchomieć i udawać, że już są martwi. Jednakże nie ma
potrzeby, aby reagować w ten sposób, ulegając przedłużającemu się
stresowi, gdy mamy po prostu do czynienia z trudnymi sytuacjami
życiowymi. Większość Emocji może być monitorowana i modulowana.
Pamiętaj,
że czy dane doświadczenie życiowe wydaje nam się gorzkie czy słodkie,
zależy od nas samych: gorzkie i słodkie to tylko dwie strony tej samej
monety, zwanej doświadczeniem. To my sami je określamy i decydujemy o
tym, czy je lubimy czy nie.
Nasze Emocje można porównać do chmur na niebie. Przepływaja, kotłuja
się, lub spokojnie płyną. A my, możemy identyfikować się z chmurami
(Emocjami), będąc zależnymi od ich stanu – albo możemy identyfikować się
z niebem, po którym przepłwają te chmury, lecz nic go nie zakłóca.
Można przecież znaleźć się czasem w emocjonalnym dołku, a jednak nie
cierpieć z tego powodu, wiedząc, że przecież można sobie poradzić z
Emocjami, i że one przecież miną.
Kiedy zdystansujemy się do naszych Emocji, zdamy sobie sprawę, że
możemy interpretować nasze doświadczenia na różne sposoby: możemy
doceniać wszystko, co przeżywamy, lub możemy dokonywać selektywnych
wyborów uwielbiając, nienawidząc, lubiąc lub nie cierpiąc tego, co nam
się przytrafia. Musimy pamiętać, że można jednak zachować poczucie szczęścia, pomimo różnych nieprzyjemnych sytuacji. A to dlatego, że Szczęście nie jest
uczuciem podekscytowania, uciechy czy przyjemności podczas zabawy.
Szczęście to stan, w którym zawsze czujemy się komfortowo we własnej
skórze, ciesząc się życiem bez względu na okoliczności. Nasze własne postrzeganie świata i samych siebie ma największy wpływ na to, jak czujemy się w życiu.
A różnica pomiędzy świadomym i nieświadomym doświadczaniem życia jest
ogromna: kiedy żyjemy bardziej świadomie, zachowując zdrowy dystans do
każdego doświadczenia – bez automatycznych reakcji, nie staramy się za
wszelką cenę unikać tego, co postrzegamy jako „gorzkie lub
nieprzyjemne”. Jesteśmy wtedy w stanie osiągnąć naturalny stan szczęścia
i radości życia. Jesteśmy w stanie rozwijać się szybciej, jednocześnie
dokonując świadomych wyborów, w JAKI sposób reagujemy na każde
doświadczenie.
Twoje
Emocje mogą stać się Twoim Wyborem. Mogą być mądre, dojrzałe i pomocne.
Zdrowe, dojrzałe Emocje mogą wskazywać nam drogę w sytuacjach, które
nie są jasne dla naszego logicznego Umysłu.
Niektórzy nazywają to „intuicją”, inni określają to „jako posiadanie
dobrego nosa” – np. w biznesie, jeszcze inni nazywają to „inteligencją
emocjonalną”.
Twoja Inteligencja Emocjonalna dochodzi do głosu wtedy, gdy pozbywasz
się w życiu osądzania kierowanego lękami. Wskazuje Ci ona drogę w
sytuacjach, gdy Twój Umysł nie może sobie z czymś poradzić.
Nasze emocje mogą być mądre. Nie muszą być tylko automatycznymi
reakcjami, mimowolnymi, przytłaczającymi albo czymś czego nie potrafimy
odczuwać. Emocje są ogromnie ważną częścią każdego z nas. Ale – musimy i
MOŻEMY nauczyć się jak sobie z nimi radzić.
Następnym razem, gdy poczujemy się przytłoczeni emocjonalnie, zróbmy sobie przerwę.
Przestań robić cokolwiek wtedy robisz.
Wycofaj się, usuń się, choć na chwilę, z tego miejsca, pokoju, w którym
tego doświadczasz i przypomnij sobie, że nie atakuje Cię lew lub
niedźwiedź, tylko że po prostu znajdujesz się w stresującej sytuacji,
która nie musi mieć nad Tobą władzy. Zamknij oczy i weź 10 głębokich
oddechów. Tak, to naprawdę działa. Wiesz dlaczego? Bo kiedy głęboko i
równomiernie, zwiększa to dopływ tlenu do Twego mózgu i stymuluje
przywspółczulny układu nerwowego – sprawiając, że zaczynasz się
uspokajać.
Jeśli masz dużo stresu w swoim życiu – zaleca się,
aby ćwiczyć codziennie przez 20 do 30 minut głębokie oddychanie, z dołu
brzucha. Można się tego łatwo nauczyć, a takie oddychanie sprawia, że
nabierasz kontaktu z własnym ciałem, odwracając swoją uwagę od
zmartwień, a także uspokaja się przy tym Twój umysł.
Jak widać, można coś zrobić, aby pozbyć się paraliżującego lęku, i
warto tego spróbować zamiast poddawać się strachowi. Tym, którzy zmagają
się z takim lękiem, przesyłam mnóstwo dobrej energii, i – trzymam za
Was kciuki. Dacie na pewno radę. UWAGA: Powyższy tekst to fragment jednej z audycji radiowych z
cyklu „Życie, jakiego chcesz, jest Twoje – z Johanną Kern”, emitowanej w
styczniu 2016 roku, w j. polskim na antenie brytyjskiego Radia
Islanders.
Przydatna afirmacja:
“Moje Emocje pomagają mi zrozumieć moje potrzeby. Uznaję swój
gniew, wykorzystując jego siłę do pozytywnych zmian zarówno w sobie,
jak i w życiu. Szanuję mój smutek, pozwalając mu pokazać mi, jak bardzo
tęsknię za szczęściem. Moja radość prowadzi mnie w stronę tego, co
najbardziej cenię i czego pragnę.” – Fragment z książki “365 (+1) Afirmacji Pięknego Życia”, Johanny Kern.