Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skromność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skromność. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 lipca 2025

Dobre maniery nic nie kosztują.

 






Dobre maniery nic nie kosztują. Ale mówią o tobie wszystko. – Proste zasady społeczne, których trzymają się dobrze wychowani ludzie:
1. Nie dzwoń do kogoś więcej niż dwa razy pod rząd.
Jeśli nie odbiera — widocznie jest czymś zajęty. Uszanuj jego czas.
2. Zawsze oddawaj pożyczone — zanim ktoś ci o tym przypomni.
To kwestia uczciwości. Dotyczy to też parasoli, długopisów i innych drobiazgów.
3. Jeśli ktoś cię zaprasza — nie zamawiaj najdroższego dania z menu.
Zachowuj się z klasą i skromnością.
4. Nie zadawaj osobistych pytań typu:
„Kiedy ślub?”, „A dzieci?”, „Czemu nie masz mieszkania albo samochodu?”
➤ To nie twoja sprawa. I nikt nie musi się przed tobą tłumaczyć.
5. Przytrzymaj drzwi osobie, która idzie za tobą.
Nieważne, kto to jest — to gest szacunku, który nic nie kosztuje.
6. Jeśli przyjaciel zapłacił za taksówkę — następnym razem zrób to ty.
Wzajemność to oznaka zdrowych relacji.
7. Szanuj inne opinie.
To, co dla ciebie jest „6”, dla kogoś może być „9”. Każdy ma swój punkt widzenia.
8. Nie przerywaj, kiedy ktoś mówi.
Pozwól się wypowiedzieć. Słuchaj uważnie — to zawsze robi wrażenie.
9. Jeśli żartujesz i widzisz, że komuś to nie odpowiada — przestań.
Nie powtarzaj. I zareaguj, jeśli inni kontynuują.
10. Pamiętaj, by dziękować, gdy ktoś ci pomaga.
11. Pochwały mów publicznie, a krytykę — na osobności.
12. Nie komentuj czyjejś wagi.
Po prostu powiedz: „Świetnie wyglądasz”.
Jeśli ktoś będzie chciał porozmawiać o swojej sylwetce — zrobi to sam.
13. Jeśli ktoś pokazuje ci zdjęcie w telefonie — nie przesuwaj dalej.
To kwestia szacunku i taktu.
14. Jeśli przyjaciel mówi, że idzie do lekarza — nie pytaj: „Po co?”.
Lepiej życz zdrowia. Jeśli będzie chciał — sam ci powie.
15. Traktuj z równym szacunkiem wszystkich: od sprzątacza po ministra.
Arogancja nie imponuje nikomu. Ludzkość — zostaje w pamięci.
16. Gdy ktoś z tobą rozmawia — odłóż telefon.
To proste, ale bardzo ważne.
17. Nie dawaj rad, jeśli nikt cię o nie nie prosił.
18. Po długiej przerwie w znajomości nie zadawaj osobistych pytań:
„Ile masz lat?” albo „Ile zarabiasz?” — to nie na miejscu.
19. Nie wtrącaj się w cudze sprawy, jeśli cię bezpośrednio nie dotyczą.
20. Podczas rozmowy na ulicy zdejmij okulary przeciwsłoneczne.
Kontakt wzrokowy to także oznaka szacunku.
21. Nie rozmawiaj o pieniądzach przy osobach, które ledwo wiążą koniec z końcem.
I nie rozmawiaj o dzieciach przy osobach, które ich mieć nie mogą.
➤ Bądź wrażliwy na cudzy ból.
22. Jeśli ktoś wyśle ci miłą wiadomość — odpowiedz: „Dziękuję”.
Zwykłe „dzięki” potrafi zdziałać cuda.
➤ Wdzięczność przyciąga. Zawiść — oddala od wszystkiego, co ważne.

🟡 Uśmiech, szacunek i delikatność to nie słabość, ale wewnętrzna siła.
Przede wszystkim — bądź człowiekiem. A świat odpowie tym samym.

piątek, 18 czerwca 2021

NIE ZNAM AUTORA ALE TEKST ŚWIETNY ... 👍😉


 NIE ZNAM AUTORA ALE TEKST ŚWIETNY ... 👍😉

Syn zapytał kiedyś swojego ojca:
„Jak żyłeś wcześniej bez dostępu do technologii:
bez internetu
bez komputerów
bez telewizorów
bez klimatyzacji
bez telefonów komórkowych? ”
Ojciec odpowiedział:
„Tak jak dzisiaj żyje twoje pokolenie:
bez modlitwy
bez współczucia
bez honoru
bez szacunku
bez wstydu
bez skromności
bez czytania książek .....
My, ludzie urodzeni w latach 1939 - 1985,
jesteśmy błogosławieni.
Nasze życie jest tego żywym dowodem:
grając i jeżdżąc na rowerach, nigdy nie nosiliśmy kasków.
Nie baliśmy się chodzić do szkoły samotnie od pierwszego dnia.
Po szkole bawiliśmy się do zachodu słońca.
Nigdy nie oglądaliśmy telewizji przez pół dnia.
Graliśmy z prawdziwymi przyjaciółmi, a nie z przyjaciółmi
z Internetu.
Jeśli kiedykolwiek byliśmy spragnieni, piliśmy wodę z kranu,
a nie z butelki.
Nie chorowaliśmy często , chociaż dzieliliśmy tę samą szklankę soku z czterema przyjaciółmi.
Nigdy nie przytyliśmy, chociaż codziennie jedliśmy dużo chleba
i ziemniaków.
Jesteśmy przyzwyczajeni do tworzenia naszych zabawek
i zabawy nimi.
Dzieliliśmy się naszymi zabawkami, książkami.
Nasi rodzice nie byli bogaci. Dali nam swoją miłość, nauczyli nas cenić duchowość, dali nam pojęcie prawdziwych ludzkich wartości - uczciwość, wierność, szacunek, ciężka praca.
Nigdy nie mieliśmy:
telefonów komórkowych
DVD, PlayStation
Xbox, gry wideo
laptopów, czatu internetowego.
"Ale mieliśmy prawdziwych przyjaciół!"

Odwiedzając dom przyjaciela bez zaproszenia, byliśmy ugoszczeni prostym i skromnym jedzeniem.

Nasze wspomnienia były na czarno-białych fotografiach,
ale były jasne i kolorowe, z przyjemnością przeglądaliśmy rodzinne albumy i z szacunkiem przechowujemy portrety naszych przodków.
Nie wyrzucamy książek do kosza, stanęliśmy po nie w kolejce.
Nie podawaliśmy naszego życia opinii publicznej i nie rozmawialiśmy o życiu innych z zachwytem, ​​tak jak ty - pokazując swoje życie na Instagramie, publicznie omawiając swoje rodzinne sekrety w mediach.

Jesteśmy unikalnym i najbardziej wyrozumiałym pokoleniem,
ponieważ jesteśmy ostatnim pokoleniem, które słuchało swoich rodziców
i pierwszym pokoleniem, które słucha swoich dzieci.

Jesteśmy edycją limitowaną.❤️
Ucz się od nas!❤️
Doceń nas!❤️

środa, 8 listopada 2017

Przesłanie od Mistrza.

Piękne Pięknego dnia dla Was


DAWNO, DAWNO TEMU MISTRZ PRZEMAWIAŁ DO TŁUMU,
a jego przesłanie było tak piękne, że poruszało serca słowami przepełnionymi miłością. W tłumie znalazł się człowiek, który chłonął każde słowo nauczania Mistrza. Był biedny, ale miał wielkie serce. To, co usłyszał, wywarło na nim takie wrażenie,
że poczuł głęboką potrzebę zaproszenia Mistrza do swego domu. Kiedy Mistrz skończył, człowiek przecisnął się przez tłum, spojrzał w oczy Mistrza i rzekł: „Wiem, że jesteś zajęty i że każdy chce, abyś zwrócił na niego uwagę. Wiem, że ledwie masz czas, aby mnie wysłuchać, ale moje serce otwarło się
tak szeroko i wypełniło się taką miłością do ciebie, że pragnę cię zaprosić do swego domu i ugościć najlepiej jak mogę. Nie oczekuję, że się zgodzisz. Chciałem tylko, abyś o tym wiedział".
Mistrz spojrzał mu w oczy i odparł z czarującym uśmiechem: „A więc przygotuj się. Odwiedzę cię". I odszedł.

Na te słowa serce człowieka zalała fala radości. Nie mógł się doczekać, by usłużyć Mistrzowi, wyrażając w ten sposób swą najszczerszą miłość. To był najważniejszy dzień w jego życiu, wszak miał go odwiedzić sam Mistrz! Kupił najlepsze jedzenie i wino, znalazł najpiękniejszy strój, by dać Mu go w prezencie, po czym przygotował cały dom na przybycie Mistrza. Wysprzątał mieszkanie, przygotował świetny posiłek, udekorował stół. Jego serce przepełniała radość na myśl o przybyciu Mistrza. Człowiek oczekiwał z niepokojem, gdy nagle ktoś zapukał do drzwi. Otworzył w pośpiechu, ale zamiast
Mistrza na progu stała stara kobieta. Spojrzała mu w oczy i powiedziała: „Umieram z głodu. Czy mógłbyś dać mi kawałek chleba?"

Gospodarz był trochę rozczarowany, ponieważ to nie był jego Mistrz, ale spojrzał na kobietę i rzekł: „Proszę, wejdź do mego domu". Posadził ją na miejscu, które przygotował dla Mistrza, i dał jej przygotowane dla Niego jedzenie. Bardzo się jednak niecierpliwił i z trudem doczekał, aż skończy posiłek. Kobieta, wzruszona szczodrością, jaka ją spotkała, podziękowała i wyszła.

Ledwie człowiek zdążył na nowo przygotować dom na przybycie Mistrza, gdy ktoś zapukał do drzwi. Tym razem był to jakiś obcy, który wędrował przez pustynię. Wędrowiec spojrzał na gospodarza i powiedział: „Jestem spragniony. Czy mógłbyś dać mi coś do picia?"

Człowiek znowu poczuł rozczarowanie, że to nie Mistrz,zaprosił jednak nieznajomego do środka i posadził na miejscu przygotowanym dla Mistrza. Podał też wino, jakim miał zamiar uraczyć długo wyczekiwanego Gościa. Kiedy wędrowiec odszedł, gospodarz znowu przygotował się na jego przybycie.

I znowu rozległo się pukanie do drzwi. Kiedy człowiek je otworzył, zobaczył dziecko stojące na progu.Spojrzało na człowieka i powiedziało: „Umieram z zimna. Może dałbyś mi coś, bym mógł się okryć?" Człowiek znów poczuł się zawiedziony, że to nie Mistrz, ale popatrzył w oczy dziecka i jego serce wypełniła miłość. Szybko sięgnął po ubranie przygotowane dla Mistrza i otulił nim dziecko. Dziecko podziękowało i odeszło.

Człowiek ponownie przygotował się na przyjście Mistrza i czekał, aż do późnej nocy. Kiedy zrozumiał,że Mistrz już nie przyjdzie, posmutniał, ale natychmiast Mu wybaczył. Powiedział sobie:„Wiedziałem, że nie mogę liczyć na przybycie Mistrza do tego skromnego domu. Choć obiecał, że przyjdzie, musiało go zatrzymać coś znacznie ważniejszego. Mistrz nie przyszedł, ale przynajmniej powiedział, że przyjdzie. To wystarczy memu sercu do szczęścia".

Spokojnie schował jedzenie, wino i poszedł spać. Tej nocy śnił, że Mistrz przyszedł do jego domu. Zobaczywszy Go, człowiek uradował się, ale nie wiedział, że to tylko sen. „Mistrzu! Przyszedłeś,dotrzymałeś słowa!"

Mistrz odparł: „Tak. Jestem tutaj, ale byłem tu już znacznie wcześniej. Byłem głodny i ty mnie nakarmiłeś, byłem spragniony i ty mnie napoiłeś, byłem zmarznięty, a ty mnie odziałeś. Wszystko, co robisz dla innych, robisz dla mnie".

Człowiek obudził się, a całą jego duszę przepełniało szczęście, ponieważ zrozumiał, czego nauczył go Mistrz. Mistrz ukochał go tak bardzo, że posłał doń troje ludzi, by dali mu najważniejszą lekcję, tę mianowicie, że Mistrz żyje w każdym. Kiedy dajesz jedzenie głodnemu, wodę spragnionemu i
przyodziewasz zziębniętego, Jemu ofiarowujesz swoją miłość.

źródło:Don Miguel Ruiz

piątek, 13 maja 2016

Zapomniana skromność.



O czym mówi skromność? Może o tym, że nie wiele jej trzeba do spełnionego życia, że jest ze sobą szczęśliwa. Zna swoją wartość bez pochwał i cudzego zakłamania. Bez trudu ustępuje z miejsca, gdzie jest jej niewygodnie, a na swoje miejsce z nikim, nie ma zamiaru się zamieniać.
Nosi skromne sukienki. Gdy się uśmiecha to prosto od serca, gdy wyciąga rękę, to nie po to, by Ci coś odebrać. Gdy siedzi zamyślona, to chce być niewidoczna. Lubi przebywać w cieniu, bo nadmiar słońca jej mowę odbiera. Nie narzeka, że dostała za mało lub że ktoś znowu o niej zapomniał. Wybiera ciszę, w niej czuje się najlepiej.
Skromność, nie prosi o wiele. Nie mówi w nadmiarze. Jest, ale jakby jej nie było. Słucha, nie ocenia. Jest zapomniana przez ludzi lub żyje z łatką, że jest fałszywa. Wcale nie chce brać poprawki na siebie i udowadniać, że taka nie jest. Nie może i nie chce, bo nie ma to dla niej większego znaczenia. Choć posądzają ja o wiele i przypisują rzeczy, których nie zrobiła, woli pozostać sobą i nie martwić się tym, co inni sobie o niej pomyślą.
Wszystkiemu w życiu można nadać podwójne znaczenie, a każdy osądza według siebie. Skromność nie musi udowadniać niczego. Jest ponad to ludzkie gadanie, fałszywość w słowach, czynach i spojrzeniach. Może milczeć. I tak, jak łza jest czysta. Przyjaźni się z pokorą. Nie ulega ułudzie chwili, ma w sobie spokój i cierpliwość. Można ją zachwalać, nic to w niej nie zmieni. Zna swoją wartość, bo prawdziwą sztuką jest się jej nauczyć.
W tych krzykliwych czasach, gdzie każdy żeby istnieć, musi „błyszczeć”, żeby mieć, musi zapomnieć o sobie i swoich potrzebach. Skromność wciąż jeszcze istnieje. Nie jest atrakcyjna, mało kto ją wybiera. Lecz dzięki niej można dostrzec różnicę i złapać równowagę życia. Obejść się bez wielu rzeczy i nadal być szczęśliwym w całkiem innych kolorach.
Mniej nie znaczy gorzej. Skromnie, nie znaczy biednie. Piękno leży w prostocie, bo ta nie potrzebuje więcej niż podpowiada jej serce.

http://blizej-nieba.blog.onet.pl/2016/05/10/zapomniana-skromnosc/

środa, 16 kwietnia 2014

8 Magicznych Rzeczy, Które Zaczynają się Dziać, Jak Zaczniesz Kochać Samego Siebie.

“Kocham siebie… Kocham cię. Kocham cię… Kocham siebie.” ~ Rumi
Nie ma większej miłości niż miłość do samego siebie.
Jak tylko zaczniesz przyjmować i akceptować w pełni siebie, takim jakim jesteś, będziesz w stanie przyjąć i zaakceptować w pełni świat, który jest wokół Ciebie.
Dajemy to, co mamy. Więc im więcej miłości masz dla samego siebie, tym więcej miłości będziesz mógł dać ludziom dookoła .
8 Magicznych Rzeczy, Które Zaczynają się Dziać, Jak Zaczniesz Kochać Samego Siebie
Bo prawdziwa miłość zaczyna się od Ciebie. Jeśli wypływa Ciebie obficie, powróci z równie wielką obfitością .
Dziś chciałabym podzielić się z Tobą listą 8 magicznych rzeczy, które zaczynają się dziać, kiedy zaczniesz prawdziwie kochać siebie:
1. Autentyczność
Gdy naprawdę zaczęłam kochać siebie odkryłam, że cierpienie i towarzyszące mu emocje są tylko znakami ostrzegawczymi – że żyłam wbrew swoim przekonaniom i wartościom. Dziś jest na odwrót i wiem, że to jest “AUTENTYCZNOŚĆ”.
2. Szacunek
Gdy zaczęłam kochać siebie zrozumiałam, jak bardzo mogę zranić i obrazić człowieka, jeśli na siłę staram się go zmienić. Tym bardziej, iż tą osobą… byłam ja sama. Dziś kocham i akceptuję siebie taką jaką jestem. I nazywam to “SZACUNKIEM” .
3. Dojrzałość
Gdy zaczęłam kochać siebie, zaczęłam doceniać obecne życie. Zobaczyłam, że wszystko, co mnie otacza, zapraszało mnie do dalszego rozwoju. Dziś nazywam to “DOJRZAŁOŚCIĄ”.
4. Pewność siebie
Gdy zaczęłam kochać siebie zrozumiałam, że w każdej sytuacji jestem “w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie”. Wszystko dzieje się w dokładnie odpowiednim momencie. Więc jestem spokojna. Dziś nazywam to “PEWNOŚCIĄ SIEBIE”.
5. Prostota
Gdy zaczęłam kochać siebie przestałam kraść mój własny czas. Przestałam planować w detalach wielkie projekty na przyszłość, przestałam się nimi stresować. Dziś robię tylko to, co przynosi mi radość i szczęście. Robię je we odpowiednim dla mnie czasie i rytmie. Dziś nazywam to “PROSTOTĄ”.
6. Skromność
Gdy zaczęłam kochać siebie przestałam próbować zawsze mieć rację. Odkąd tak się stało, okazuje się, że miewam ją częściej niż przedtem ;) . Dziś nazywam to “SKROMNOŚCIĄ”.
7. Spełnienie
Gdy zaczęłam kochać siebie odmówiłam życia w przeszłości i przestałam ciągle obawiać się o przyszłość. Teraz żyję w danej chwili, w tu i teraz . Żyję każdego dnia, dzień po dniu. Nazywam to “SPEŁNIENIEM”.
8. Mądrość serca
Gdy zaczęłam kochać siebie zrozumiałam, że mój umysł może mi przeszkadzać. Może mi wmawiać, że nie czuję się dobrze. Kiedy podłączyłam się do mojego serca, także mój umysł stał się moim sprzymierzeńcem. Dziś nazywam to połączenie “MĄDROŚCIĄ SERCA”.
Jak wygląda Twój związek z samym sobą? Czy jesteś gotowy i chętny do tego, aby kochać siebie bardziej i bardziej każdego dnia? Co możesz zrobić DZIŚ, aby ruszyć w tym kierunku? Pomóż innym nieśmiałym duszom i podziel się swoją inspirującą historią lub komentarzem w sekcji komentarzy.

źródło: http://www.omsica.pl/blog/milosc-do-samego-siebie/