Zdrowe, mocne, lśniące włosy to w dzisiejszych czasach prawdziwa
rzadkość. Dwie główne przyczyny, że mamy włosy w kiepskim stanie to:
niedobór składników mineralnych w dzisiejszej żywności i zbyt częste
używanie komercyjnych środków do pielęgnacji typu szampony, odżywki,
balsamy, żele, lakiery. Zawarte w nich chemikalia usuwają usuwają
naturalną warstwę ochronną włosa, wypłukują keratynę, osłabiają ich
strukturę niszczą naturalne pH skóry głowy powodując wysuszanie lub
nadmierne przetłuszczanie (skóra broniąc się przed detergentem produkuje
więcej sebum).
Jeśli włosy nam przysparzają kłopotów
wypadają, łamią się, są osłabione, utraciły blask a chcemy je wzmocnić
musimy ograniczyć stosowanie komercyjnych środków. Równocześnie
uzupełnić dietę w minerały np. przez pewien czas pić herbatki ze skrzypu
polnego, pokrzywy lub wierzbownicy drobnokwiatowej, jeść więcej cebuli i
bezpośrednio pomóc włosom zewnętrznie. Włosy potrzebują magnezu,
żelaza, krzemu, cynku, wapnia, z witamin z grupy B, E i H. Niezbędne są
im też nienasycone kwasy tłuszczowe. No i woda, bo trzeba je napoić.
Sposoby na wzmocnienie włosów
1. Maseczka oliwkowa
Maseczka oliwkowa działa rewitalizuje i zapobiega wypadaniu włosów.
Łyżkę oliwy z oliwek mieszamy z żółtkiem kurzego jajka. Maseczkę
nakładamy na wilgotne włosy, następnie głowę owijamy folią i ręcznikiem.
Po 30 minutach spłukujemy dodając do ostatniego płukania nieco sok z
cytryny. Przy ciemnych włosach można użyć octu jabłkowego, cytryna może
rozjaśniać. Maseczkę stosować raz na 2 tygodnie. 2. Tonik do włosów z bylicy
Bylicę boże drzewko przez wieki stosowano jako środek na porost
włosów. Do garnka wsypujemy 50 gram bylicy , zalewamy 1,5 szklanki
wrzątku. Parzymy do ostudzenia, po czym odcedzamy. Następnie 1/2
szklanki naparu mieszamy z 1/2 szklanki wódki. Tak przygotowany tonik
przechowujemy w lodówce. Przed użyciem tonik rozcieńczamy z przegotowaną
wodą w stosunku 1:1 i nacieramy skórę głowy. 3. Maseczka z czarnej rzodkwi
Korzeń czarnej rzodkwi poprawia krążenie krwi w skórze i regeneruje
cebulki włosowe, co przeciwdziała wypadaniu włosów i wzmacnia. Korzeń
rzodkwi czarnej drobno trzemy i nakładamy go na skórę głowy. Trzymamy na
włosach 30 minut, po czym spłukujemy. Skutek rewelacyjny. Uwaga: rzepa
może delikatnie przyciemnić kolor. 4. Oliwka nagietkowa
W słoiczku ciasno układamy płatki nagietka. Całość zalewamy oliwą z
oliwek. Zakręcamy, wstrząsamy i przechowujemy w ciepłym zacienionym
miejscu przez 2 tygodnie, aż oliwa nasiąknie esencją nagietka. Odcedzamy
do słoiczka i trzymamy w lodówce. 2 razy w tygodniu wcieramy przed
myciem głowy w skórę głowy i olejujemy włosy owijamy folią i ręcznikiem,
trzymamy przez 1 godzinę, można stosować na noc. 5. Płukanka z liści brzozy
Szklankę liści brzozy zalewamy 2 szklankami wrzątku i pozostawiamy do
ostudzenia. Włosy płuczemy naparem po ich umyciu. Wyciągi z liści brzozy
używane są w leczeniu łysienia. 6. Płukanka z kłącza tataraku
Tatarak od wieków używany jest jako środek hamujący wypadanie włosów. Ma
działanie odżywcze oraz poprawia ukrwienie skóry głowy. Susz z kłącza
tataraku zalewamy 3 szklankami wrzątku i pozostawiamy do ostudzenia.
Następnie płuczemy nim umytą głowę. 7. Odżywka aloesowa
2 liście aloesu ścieramy na tarce, dodajemy sok z połowy cytryny, kilka
kropli oliwy, nakładamy na włosy na 15 minut. Odżywka nawilża i
uelastycznia suche włosy, jednocześnie redukuje produkcję sebum 8. Odżywka chmielowa
Miksujmy garść szyszek chmielu z 2 łyżkami oleju sezamowego lub oliwy z
oliwek. Wcieramy w skórę głowy i rozprowadzamy po wilgotnych włosach.
Nakładamy folię i ręcznik na 20 minut. Po maseczce najlepiej umyć głowę
żółtkiem a do ostatniego płukania dodać ocet jabłkowy lub sok z cytryny. 9. Maseczka do bardzo wysuszonych i łamliwych włosów z awokado
Jajko ubijamy na puszystą masę, dodajemy zblendowaną połówkę awokado i 2
łyżeczki olejku arganowego lub kokosowego. Nakładamy na suche włosy na
30 minut.
Płukanka na porost włosów z tatarakiem i łopianem TUTAJ
Dodatkowo można codziennie delikatnie czesać włosy masując skórę głowy szczotką z naturalnego włosia. Efekty murowane!
A czym można zastąpić szampon przeczytacie TUTAJ
wykorzystywany jest w medycynie już od czasów starożytnych Egipcjan!
Dzisiejsze badania potwierdzają, że ma on właściwości przeciwzapalne i
przeczyszczające. Działa na problemy skórne i zaparcia, stosuje się go
również na poparzenia, rany i oparzenia słoneczne. Z chemicznego punktu
widzenia, jest on doskonałym źródłem karboksypeptydazy i bradykininy-
redukują one stany zapalne opuchliznę, ból i swędzenie pozostałe po
zranieniu. Natomiast sok z aloesu stosuje się w stanach zapalnych jelita
oraz na wrzody.
Idealnie sprawdzi się na przyokiennym parapecie w mieszkaniu. Kupić go
można prawie w każdym sklepie od dużych hipermarketów. IKEI, do sklepów
ogrodniczych.
2. Arnika
Arnika jest bardzo słodką i aromatyczną byliną, stosowaną w medycynie od
baroku. Używana jest w formie kremów, maści lub nawet nalewki, która
łagodzi bóle mięśniowe, redukuje stany zapalne. A czemu nie spróbować
libańskiego przepisu i zrobić sobie po południu herbatkę z arniki?
Można zakupić arnikę do wysiania (nasiona) lub jako sadzonkę w doniczce.
Świetnie będzie wyglądać w rabatach, czy skalniakach w przydomowym
ogródku. Warto zapamiętać, że lubi stanowisko słoneczne, a gleba
najlepiej aby była ciągle lekko wilgotna i kwaśna.
3. Borówka amerykańska
jest jedną z najczęściej zalecanych roślin w ziołolecznictwie włoskim.
Przede wszystkim jest środkiem na choroby oczu. Zawarte w niej środki
chemiczne (antocyjaniny) wzmagają pigmentację retinalową, czyli
zwiększają tolerancję oka na światło. Jeszcze się nie spotkałam, aby na
rynku były sprzedawane krople do oczu z wyciągiem z borówki, więc na
razie zostało jedynie leczenie "doustne". Dodatkowo wzmacnia ona ścianki
naczyń krwionośnych, poprawiając włókna kolagenowe (skóra i kości).
Jeżeli macie miejsce w ogródku warto posadzić parę krzewów na kwaśnej
glebie. Robi się z niej bardzo smakowite dżemy lub po prostu zjada
"prosto z krzaczka".
4. Chrzan
Niejednokrotnie wymieniałam na tym blogu liczne zalety chrzanu, który
mimo, że jest dziką rośliną wieloletnią, świetnie nadaje się również do
uprawy. Starty na tarce a następnie przetworzony może służyć do
rozjaśniania skóry, niwelowania przebarwień i plam. Warto też się
zastanowić nad chrzanową płukanką do włosów. Jedzony w formie kremu
mocno pobudza trawienie, wzmagając wydzielanie soków żołądkowym. Działa
moczopędnie oraz wzmaga potliwość- świetnie działa przy stanach
gorączkowych, przeziębieniu i grypie.
A może często dręczy Was uporczywy kaszel? Syrop chrzanowy z miodem jest dobrym rozwiązaniem. Jak go przygotować? Link: Naturalne sposoby na kaszel
5. Czosnek
Nasz stary przyjaciel czosnek... Stosowany niemalże we wszystkich
kręgach kulturowych, znany już 5000 lat temu, obniża poziom cholesterolu
i ryzyko schorzeń naczyniowo-sercowych. Nadaje się również przy
leczeniu astmy, infekcji bakteryjnych (działanie bakteriobójcze),
zatwardzeniach i cukrzycy. Chyba każdy z nas próbował syrop z miodu,
cytryny i czosnku?
6. Jeżówka
Nieco duża ale piękna bylina do ogrodu. Poza wyglądem ma wiele
właściwości prozdrowotnych. Zaczynając od jej najczęstszego stosowania
czyli do stymulowania systemu immunologicznego (stymuluje neutrofile i
makrofagi, aby zwalczały obce mikroorganizmy). Podnosi poziom properdyny
(substancja, która wzmaga odporność komórek na infekcję). Można znaleźć
również informacje na temat działania antynowotworowego. Jeżeli mamy
problem z zapaleniem migdałków podniebiennych można śmiało użyć jej w
postaci płukanki do gardła.
Lubi słoneczne stanowiska o wilgotnej glebie.
7. Jeżyna
Głównymi surowcami leczniczymi są korzeń i liście. Korzeń stosowany
doustnie (dość cierpki) leczy ból gardła, stany zapalne jamy ustnej i
owrzodzenia. Trochę szkoda korzenia, więc warto kupić je w np. aptece.
Natomiast liście możemy wykorzystać na biegunkę, zapalenie pęcherza oraz
hemoroidy.
8. Kocimiętka
Można ją uprawiać zarówno w ogrodzie, w gruncie, jak i w donicy w
mieszkaniu. Jest wieloletnim aromatycznym ziołem, którego kwiaty, liście
i łodygi po ususzeniu służą do sporządzania preparatów ziołowych.
Stosowana doustnie łagodzi stany lękowe, bezsenność, zaburzenia nerwowe,
problemy żołądkowe i bóle głowy.
Jeżeli ktoś lubi odkrywać nowe kulinarne przepisy może dodać kilka
listków do potraw lub sałatek, które zapewnią cudowny aromat.
9. Lawenda
Stosowana w produkcji mydeł, szamponów i saszetek zapachowych do szaf
ale czy tylko? Otóż nie. W kuchni kwiaty lawendy można używać do
przyprawiania dżemów i przyrządzania lawendowego octu. Świetnie sprawdzi
się do wrażliwej skóry lub z trądzikiem- w formie toniku. Napary z
kwiatów lawendy można wykorzystać jako herbatkę dla łagodzenia bólu
głowy, migreny, uspokojenia nerwów, na duszności, zawroty głowy itd. Dla
uspokojenia dzieci śmiało można dodać kilka kropli olejku lawendowego
do kąpieli.
Mam takich woreczków więcej, niestety jakoś teraz nie potrafię znaleźć w
mojej garderobie. Jak znajdę to na pewno się z Wami podzielę zdjęciem
;)
10. Malina
Owoce malin można podawać w formie dżemów i galaretek- środek na
biegunkę. Oraz jako sok, który jest doskonałym źródłem witaminy C,
pomocnym przy przeziębieniach.
11. Mniszek lekarski
Niby nieznośny chwast a jaki pożyteczny. Nie pozbywajmy się go z naszych
trawników, aby wyglądały jak przedpałacowe pola. Mniszek lekarski jest
bogatym źródłem witaminy A, B complex, C i D, a także minerałów, tj.
żelazo, potas, cynk. Liście świetnie sprawdzą się jako dodatek do
sałatek, kanapek i herbaty. Korzeń znajduje się w niektórych
zamiennikach kawy, a z kwiatów przyrządza się wino kwiatowe i syrop na
kaszel!!! Link: Naturalne sposoby na kaszel
Mniszek lekarski dodatkowo pobudza produkcję moczu, zapewniając
skuteczniejsze odprowadzanie soli i wody z nerek. Pełni też rolę
łagodnego środka zwiększającego apetyt i leku na rozstrój żołądka.
12. Nagietek, czyli Calendula officinalis
Czyżbyśmy znaleźli uniwersalne zioło? Upiększa ogród, stosuje się go w
kosmetyce, kuchni, używa się go jako barwnik i środek leczniczy. Czego
chcieć więcej? A, jest mrozoodporny! To znakomity środek dezynfekujący,
gojący zwłaszcza popękaną skórę i spierzchnięte wargi. Czy wiesz, że w
czasie wojny secesyjnej w Ameryce leczono nim rany?
Płatki dają szafranowy kolor oraz lekko pikantny smak potrawom, dodawany
do ryżu, ryb zup mięsnych, jogurtów, wyrobów słodkich i ciast. A
liście? Do sałatek i sosów.
Z płatków otrzymujemy także żółty barwnik, uzupełniane nimi są także
kremy, a dorzucone płatki do kąpieli oczyszczają i zmiękczają skórę.
Napar działa uspokajająco, regenerująco. Kwiaty używane w maściach na
wrzody nóg, żylaki, odleżyny i stłuczenia. Przyśpiesza trawienie i
ułatwia wytwarzanie żółci. Stanowi dobry płyn do płukania jamy ustnej po
usunięciu zębów. Olej nagietkowy otrzymuje się z płatków poprzez ich
macerowanie. Goi i odświeża, używa się go w wielu preparatach do
leczenia skóry. Szczególnie dobrze łagodzi stany zapalne, odmrożenia i
popękane sutki od karmienia piersią, a przy tym nie jest toksyczny dla
niemowląt.
Myślę na tym zakończyć ten artykuł, inaczej nie miałby końca ;) zostało
jeszcze wiele roślin, które każdy z nas powinien mieć, więc pewnie ukaże
się kolejna odsłona z tej serii.
Awokado
dzięki swoim wartościom odżywczym stało się bardzo popularne. I
słusznie! Jako wierni fani tego owocu doceniamy nie tylko jego potencjał
kulinarny, ale idziemy krok dalej i sprawdzamy, co jeszcze możemy z nim
zdziałać poza kuchnią.
1. Awokado ‒ postrach zmarszczek.
Zanim zdecydujemy się na kosmetyk, zawsze warto zacząć od zapoznania
się z jego składem. W tym wypadku nie będzie inaczej. Owoc awokado jest
bogatym źródłem witamin A, E i C, luteiny, zeaksantyny i kwasu
foliowego. To przeciwutleniacze, które spowalniają procesy starzenia się
i usuwają nadmiar wolnych rodników. Dzięki temu awokado pobudza syntezę
kolagenu i redukcję zmarszczek. Co zrobić z tą wiedzą? Przeciwzmarszczkową maseczkę.
Co ciekawe, to miąższ najbliżej skórki awokado ma najwyższy poziom
wartości odżywczych, dlatego warto zdrapać pozostałości owocu i
zastosować go jako maseczkę. Odżywczy zabieg na twarz: awokado + aloes
Połącz pół rozgniecionego awokado z łyżką żelu aloesowego i łyżką
oleju z awokado (alternatywnie użyj oliwy z oliwek). Maskę aplikuj na
oczyszczoną skórę twarzy i pozostaw na 5‒10 min, następnie spłucz dużą
ilością wody. Dodatek aloesu ujędrni i uelastyczni skórę. Odżywczy zabieg na twarz: awokado + olej kokosowy
Połącz jedno małe rozgniecione awokado z łyżeczką oleju kokosowego.
Maskę aplikuj na oczyszczoną skórę twarzy i pozostaw na 20‒30 min,
następnie spłucz dużą ilością wody.
2. Awokado ‒ domowy sposób na opuchnięte oczy.
Witamina C jest powszechnie stosowana w kremach pod oczy z uwagi na
jej właściwości odmładzające. Jako przeciwutleniacz hamuje działanie
wolnych rodników odpowiedzialnych za procesy starzenia się skóry. Jest
też stosowana do rozjaśniania przebarwień i wyrównywania jej kolorytu.
Ponadto wspomaga produkcję kolagenu, a tym samym pozytywnie wpływa na
jędrność i elastyczność skóry.
Dlatego też awokado, bogate w witaminę C, może okazać się pomocne po nieprzespanej nocy. Co zrobić z tą wiedzą? Dla szybkiej poprawy kondycji skóry pod oczami zastosuj dwa plasterki schłodzonego awokado. Już po 15 minutach zmniejszysz cienie pod oczami, a twoja skóra odzyska jędrność.
3. Awokado ‒ mistrz nawilżania.
Awokado jest bogatym źródłem witamin C i E oraz kwasów tłuszczowych ‒
substancje te wspomagają odbudowę naturalnej warstwy lipidowej
naskórka, co skutkuje lepszym, głębokim nawilżeniem skóry. Dzięki tym
składnikom awokado może widocznie poprawić elastyczność skóry. Dodatkowo
lecytyna zawarta w awokado normalizuje procesy metaboliczne komórek
naskórka i pobudza jego regenerację. Co zrobić z tą wiedzą?Odżywczy balsam do ciała.
Zmieszaj rozdrobnione awokado z łyżką oleju z awokado (możesz
zastąpić go oliwą z oliwek) i wmasuj w skórę, nie zapominając o
miejscach narażonych na wysuszanie, takich jak pięty czy łokcie.
Pozostaw miksturę na 5 minut, po czym spłucz pod prysznicem. Efekt?
Skóra właściwie odżywiona staje się miękka i elastyczna.
4. Awokado ‒ na ratunek po opalaniu.
Zdrowe tłuszcze występujące w awokado przyczyniają się do łagodzenia
stanów zapalnych oraz podrażnień skóry po opalaniu. Ponadto chlorofile
występujące w awokado (organiczne związki chemiczne nadające roślinom
zielony kolor), wspomagają regenerację skóry po długotrwałej ekspozycji
na działanie promieni UV. W pielęgnacji skóry chlorofil działa
antyoksydacyjnie, pomagając zwalczać wolne rodniki. Zadziała też
antybakteryjne i gojąco.
Dlatego w przypadku lekkich podrażnień słonecznych warstwa miąższu z
awokado zastosowana bezpośrednio na skórę powinna przynieść ukojenie.
5. Awokado ‒ rewitalizuje skórę głowy i poprawia kondycję włosów.
Awokado dzięki swoim właściwościom odżywczym ‒ wysokiej zawartości
witaminy E, potasu, lecytyny oraz aminokwasów ‒ ma dobroczynny wpływ na
skórę głowy i problem z przesuszonymi włosami. Dodatkowo, olej z awokado
działa jak naturalny środek przeciwsłoneczny, dzięki czemu wspomaga
ochronę włosów przed nadmiernym wysuszaniem. Co zrobić z tą wiedzą?Kurację z miąższu awokado.
Wystarczy wmasować go dokładnie w skórę głowy, co pozwoli aminokwasom i
proteinom przeniknąć głębiej w skórę głowy, aby odżywić i polepszyć
ogólny stan włosów. Domowa kuracja dla suchych włosów
W jednej miseczce rozgnieć pół awokado i wymieszaj je z łyżką miodu. W
innym naczyniu rozmieszaj dokładnie jedno jajko. Połącz składniki i
nanieś na włosy, pozostawiając maskę na 15‒20 min. Następnie spłucz
włosy letnią wodą, po czym umyj je szamponem.
6. Awokado ‒ na przykry zapach z ust.
Regularne spożywanie awokado wpływa pozytywnie na utrzymanie świeżego
oddechu. To za sprawą dobroczynnego działania awokado na procesy
trawienne. Antybakteryjne i antyoksydacyjne właściwości flawonoidów
znajdujących się w awokado pomogą pozbyć się przykrego zapachu z ust,
zwalczając bakterie w jamie ustnej. Co zrobić z tą wiedzą? Pij sok z awokado kilka razy w tygodniu.
Zmiksuj jedno awokado ze szklanką mleka, możesz również dodać odrobinę miodu dla osłody.
7. Awokado ‒ na spadek nastroju.
Awokado jest bogate w kwas foliowy należący do grupy witaminy B.
Powszechnie wiadomo, że kwas foliowy jest ważnym elementem odżywczym,
zalecanym kobietom w ciąży, ale ten organiczny związek chemiczny dzięki
swojej zdolności regulowania nastroju ma pozytywny wpływ na każdego. Jak
to działa?
Homocysteina ‒ organiczny związek z grupy aminokwasów ‒ pojawia się w
naszym organizmie naturalnie, jednak nadmiar tej substancji powoduje
hamowanie produkcji serotoniny i dopaminy ‒ związków mających właśnie
wpływ na regulowanie nastroju, a także zapewnienie właściwego odpoczynku
organizmu podczas snu. Kwas foliowy zawarty w awokado pomoże zapobiegać
pojawieniu się homocysteiny w nadmiernych ilościach, a więc produkcja
serotoniny i dopaminy nie będzie zagrożona.
Co zrobić z tą wiedzą? Wystarczy, że awokado będzie regularnie
pojawiało się na twoim talerzu. Jeśli brakuje ci pomysłów, mamy
ściągawkę ‒ 18 przepisów z awokado w roli głównej.
Co z tą pestką?
Ostatnio entuzjaści awokado zostali upomniani za marnowanie pestki
owocu, bowiem wiele portali internetowych przekonuje o jej pozytywnym
wpływie na organizm. Najczęściej można spotkać przepisy z zastosowaniem
pestki startej na drobny proszek. My jednak apelujemy o ostrożność.
Badania co prawda wskazują na niektóre pozytywne aspekty spożywania
pestki, jednak brak jest danych dotyczących wiążącego się z tym
ewentualnego ryzyka. Znaleźliśmy jednak pomysł na wykorzystanie pestki
awokado bez jej konsumpcji.
Pestka awokado jest gładka i twarda, dlatego nadaje się idealnie do
wykonania domowego masażu stóp. Zbierz kilka pestek, oczyść je i osusz, a
następnie umieść w misce i masuj stopy, regulując nacisk na pestki.
Taki masaż przyniesie ulgę zmęczonym stopom, które często pomijamy w
domowej pielęgnacji.
Ważne
jest, aby wyjawić jeden z największych sekretów w historii leczenia
raka, który okazuje się być związany z mało znanym (dla większej
publiczności) środkiem przeciwnowotworowym, znanym jako Laetrile, witamina B17 , amigdalina. Pytanie: „Jeśli B17 jest tak potężna i pomocna w eliminacji raka, dlaczego nie jest zalecana przez lekarzy?”
Odpowiedź: „lekarstwo
na raka jest znane, i pochodzi z natury, lecz nie jest powszechnie
dostępne publicznie, ponieważ nie może być opatentowane, a zatem nie
jest ekonomicznie atrakcyjne dla przemysłu farmaceutycznego.” – Edward G. Griffin.
Po
raz kolejny życie wielu ludzi nie znaczy nic wobec dochodów lekarzy,
naukowców, koncernów medycznych. Ewentualna redukcja centrów
chemioterapii, zmniejszy zyski dla przemysłu farmaceutycznego.
Co sprawia, że witamina B17 jest tak silna?
Witamina B17 składa się z glukozy i cyjanowodoru. Sposób
w jaki niszczy komórki nowotworowe jest zapoczątkowany przez glukozę,
która „wstrzykuje się” w komórkę nowotworową. Wtedy cyjanek i
benzaldehyd z glukozy tworzą ukierunkowaną truciznę, która zabija
komórki rakowe. Ta naturalna forma chemioterapii była (i nadal jest)
uważana za kontrowersyjną. Wielu
lekarzy twierdzi, że witamina B17 jest toksyczna. Mijają się z prawdą,
ponieważ toksyczny jest rak, który codziennie niesie śmierć. B17 jest
toksyczna tylko dla komórek nowotworowych. Mimo,
że nie została zatwierdzona do leczenia przez FDA, lekarze tacy, jak
John A. Richardson MD zaczęli używać jej „nielegalnie” w leczeniu
pacjentów w swojej klinice w San Francisco. Działała znacznie lepiej,
niż zatwierdzone formy leczenia. Jego sukces z laetrilą udokumentowany jest w Laetrile Case Histories: The Richardson Cancer Clinic Experience
przez Johna A. Richardson MD i Patricia Irving Griffin, RN. Jednak
zespół został zmuszony do umniejszenia ogólnych korzyści B-17, w
porównaniu z konwencjonalnymi metodami leczenia raka. FDA
mocno zaatakowało laetrile. Uważa ją za niezatwierdzoną formę leczenia i
„nielegalną” w stosowaniu przez lekarzy, dlatego nie można jej kupić w
aptekach. Ale.. można kupić B17 /amigdalinę w postaci suplementu. Możesz
zapobiegawczo lub leczniczo zbierać ziarna moreli i konsumować je
według własnego uznania. Również używaj je, gdy masz nowotwór. Wiele
osób pokonało raka za pomocą B17. Korzyści
z B17 były tuszowane przez FDA i ARR pomiędzy 1972 i 1977 rokiem.
Sloan-Kettering przeprowadził badania na temat korzyści
przeciwnowotworowych z B17. Stwierdził, że:
Laetrile hamowało wzrost nowotworów.
W badaniach zatrzymało przerzuty u mysz.
Przyniosła ulgę w bólu związanym z rakiem.
Działała jako środek zapobiegawczy.
Poprawiało ogólny stan zdrowia pacjenta cierpiącego na raka.
Gdzie leczą B17?
Ośrodki
leczenia raka znajdują się w Tijuana, w Meksyku i w Budapeszcie. Nawet
jeśli nie jesteś w 100 procentach przekonana(y) o tej metodzie, polecam
dowiedzieć się o The Gerson Institute, Dr Max Gerson. Zanim zostali
zmarginalizowani, pozbawieni licencji medycznej, leczyli chorych na
raka. Najlepszym lekarstwem jest medycyna zapobiegawcza. Każda osoba, która odżywia się standardowo ma raka. Oczywiście, hipotetycznie. Ale takie założenie należy przyjąć. Istnieją
sytuacje, w których bez względu na to co robisz, rak cię odnajdzie. Nie
jesteśmy w stanie całkowicie odizolować się od wszędzie występujących
trucizn. Dlatego należy już zapobiegać chorobie. Jedną z metod zapobiegawczych jest używanie dużych dawek askorbinianu sodu. Jeżeli jest nadmiar tej substancji w organizmie, to powoduje wydalanie metali ciężkich. Druga metoda to wdrożenie nawyku zjadania owoców z pestkami. W nich znajduje się B17. Witaminę B17 spotkasz również w:
czarnych nasionach (Nigella sativa),
żelu z aloesu,
soku z aloesu,
imbiru,
chia,
kminku,
len,
jedz duże ilości surowych owoców i warzyw,
kurkuma,
jagodach goji,
grzybach,
szwajcarskiej boćwinie,
chili papryka,
spirulina,
trawie pszenicy,
sumaka.
Jedno
z największych skoncentrowanych źródeł witaminy B17 można znaleźć w
nasionach owoców moreli. Właściwe nasiono znajduje się w pestce moreli.
Należy ją rozbić i zjeść białą zawartość.
„Co by było, gdyby wszyscy ludzie na świecie dobrze się odżywiali, a oprócz tego wiedzieli o leczniczych efektach B-17?”
Aloes stanowi składnik wielu preparatów zdrowotnych i kosmetyków naturalnych
Aloes to niezwykła
roślina stosowana w medycynie naturalnej już od tysięcy lat. Jej
stosowanie w okresie starożytnego Egiptu potwierdzają zachowane w
piramidach obrazki. Ze względu na swój olbrzymi potencjał leczniczy
aloes uznawany był za naturalne „źródło nieśmiertelności”. Do dzisiaj
roślina ta jest wciąż często uprawiana i wykorzystywana w bardzo
szerokim zakresie ochrony zdrowia i urody. Poniżej przedstawiamy jej
najważniejsze korzyści i zastosowania.
Aloes to rodzaj jednoliściennych sukulentów liściowych i liczy w
zależności od sposobu klasyfikacji ok. 330–400 gatunków. Wszystkie z
nich, z wyjątkiem jednego – Aloe Vera, są chronione prawnie. Naturalny zasięg występowania tej rośliny obejmuje Półwysep Arabski, Afrykę i Madagaskar.
Występowanie i ogólna charakterystyka
Ta wspaniale wyglądająca i zawsze zielona roślina doskonale nadaje
się do upraw w warunkach pokojowych i szklarniowych. W Polsce można ją
spotkać w bardzo wielu domach, gdzie najlepiej rośnie na dobrze
nasłonecznionych parapetach okien. By zapewnić jej odpowiednie warunki
nie należy jej zbyt obficie i często podlewać, a ziemia powinna być
piaszczysto-gliniasta. W warunkach naturalnych aloes dorasta nawet do 5
m, jednak w domowych warunkach rzadko wykształca pęd kwiatowy i
przekracza wysokość 1 m.
Aloes należy do sukulentów, czyli roślin zdolnych do magazynowania w
sobie wody, dlatego świetnie znosi dłuższe okresy suszy. W przypadku
chęci zastosowania aloesu do celów leczniczych należy wybierać rośliny
przynajmniej 3-letnie, których liście będą miały długość ok. 20 cm.
Tydzień przed zbiorem należy roślinę przestać podlewać.
Właściwości odżywcze aloesu
Ta wspaniała roślina zawiera ponad 200 składników aktywnych, w tym
aminokwasy, liczne enzymy, kwasy tłuszczowe, polisacharydy, a także
witaminy i minerały.
Aminokwasy stanowią elementarny budulec białek, niezbędny dla
prawidłowej regeneracji organizmu. Wśród wszystkich niezbędnych dla
życia aminokwasów 8 musi być dostarczanych w diecie, gdyż organizm nie
jest w stanie samodzielnie ich wytworzyć, a ich niemal odpowiedni poziom
może właśnie zapewnić spożywanie aloesu. Zawiera
on również wprost imponującą ilość cennych kwasów tłuszczowych, takich
kwas stearynowy, kaprylowy, mirystynowy, linolowy, linolenolowy,
oleinowy, czy palmitynowy. Ceniony jest również za zawarte w sobie
sterole roślinne. Kampesterol dzięki blokowaniu mediatorów prozapalnych
chroni przed rozwojem infekcji, a także zabezpiecza przed degradacją
komórek stawów i kości. Z kolei beta-sitosterol pozwala zmniejszyć
wchłanianie cholesterolu w jelitach, dzięki czemu wpływa na obniżenie
jego poziomu we krwi.
Zdrowotne i pielęgnacyjne właściwości aloesu
Niezwykle soczyste i mięsiste liście aloesu stanowią prawdziwą
skarbnicę wielu cennych dla zdrowia substancji aktywnych, takich jak
aloina, barbaloina, czy aloeemodyna. Produktem najchętniej
wykorzystywanym w diecie jest sok z aloesu, który
pomaga zwalczać alergie, wpływa na obniżenie poziom cukru we krwi,
poprawia naturalną odporność organizmu, a także zwalcza infekcje
bakteryjne. Dość powszechnie stosowane maści, kremy i żele z aloesu
doskonale sprawdzają się przy wielu problemach dermatologicznych,
takich jak owrzodzenia, oparzenia, czy trudno gojące się rany. Można
również coraz częściej spotkać w sklepach olejek aloesowy, również wykazujący olbrzymi potencjał zdrowotny i pielęgnacyjny.
Poniżej prezentujemy najważniejsze zdrowotne korzyści ze stosowania aloesu:
Aloes ma działanie przeciwutleniające, przeciwbakteryjne i wzmacniające
Zawarte w aloesie biologicznie aktywne składniki, m.in.: lupeol, kwas
cynamonowy, kwas salicylowy, azot mocznika czy fenol, to substancje
pozwalające zapobiegać rozwojowi mikroorganizmów chorobotwórczych, a
także skutecznie wzmacniać barierę antybakteryjną organizmu. Pozwalają
także lepiej niwelować źródła zakażeń wewnętrznych i zewnętrznych,
powodowane przez prawie wszystkie typy patogenów.
Aloes ze względu na substancje czynne, znane jako polifenole,
wykazuje bardzo dobre właściwości przeciwutleniające, a tym samym
zmniejszającym ryzyko wystąpienia chorób układu krwionośnego oraz
nowotworów. Z tego powodu coraz więcej osób decyduje się na sok z aloesu
w codziennej diecie. Ten wspaniały i ożywczy produkt wygląda i smakuje
niemal jak woda, a można go kupić w bardzo wielu sklepach, szczególnie
tych ze zdrową żywnością. Wypicie tylko jednej filiżanki soku dziennie
może stanowić potężną dla ludzkiego organizmu dawkę ochronnych
przeciwutleniaczy. Wspomaga również działanie wszystkich podstawowych
przeciwciał oraz pomaga ochronić przed rozwojem szkodliwych infekcji
bakteryjnych.
Aloes jest znanym adaptogenem, pozwalającym wzmacniać naturalną
odporność organizmu, również na stres i przeżycia traumatyczne. Z tego
powodu bywa polecany do stosowania w stanach nadmiernego wyczerpania i
uciążliwego niepokoju.
Aloes poprawia sprawność układu krążenia
Ze względu na bogatą zawartością choliny
ta niezwykle silna roślina wykazuje cenną zdolność do zmniejszenia
ciśnienia krwi i naturalnej pomocy w obniżaniu poziomu cholesterolu.
Aloes wykazuje doskonałe właściwości odżywcze, które pozwalają na
bardziej efektywną pracę naczyń krwionośnych, a tym samym sprawniejszą
pracę całego organizmu. Przyjmowany w postaci płynnej lub w kapsułkach, a
nawet stosowany miejscowo, daje dodatkowy impuls dla właściwej pracy
układu sercowo-naczyniowego.
Sok z aloesu naturalnie chroni jamę ustną i zęby
Stosujesz chemiczne płyny do płukania ust? Zdecyduj się na łyk soku z
aloesu. Może smakuje jak woda, ale według niektórych badań sok z aloesu
wykazuje takie same korzyści ochronne, jak niektóre z najsilniejszych
marek płynów do płukania jamy ustnej. Antybakteryjne właściwości aloesu
ograniczają rozwój znajdujących się w ustach bakterii typu Mutans Steptococcus,
które mogą prowadzić do powstawania próchnicy i kamienia nazębnego.
Aloes zabezpiecza również jamę ustną przed rozwojem grzybów z gatunku Candida albicans.
Stosowanie aloesu polecane jest często w przypadku pojawienia się w
jamie ustnej bolesnych aft. Przeprowadzone na 180 osobach badania
wykazały, że przy nawracającym owrzodzeniami jamy ustnej stosowanie
okładu z aloesu może skutecznie przyśpieszać proces gojenia, szybko
zmniejszając rozmiar i objawy zmiany stanu zapalnego.
Aloes polecany jest do stosowania przy codziennej pielęgnacji
Niezależnie
od tego czy zmagasz się z trądzikiem, czy chcesz zmniejszyć widoczność
zmarszczek mimicznych, aloes może pomóc przywrócić witalność skóry, a
tym samym znacznie poprawić jej wygląd. Posiada doskonałe właściwości
kojące, może być stosowany na wrażliwych obszarach skóry lub do
łagodzenia nieprzyjemnych stanów zapalnych. Świetnie sprawdza się po
goleniu, a także przy wszelkich podrażnieniach. Zawierają go również
preparaty pielęgnacyjne na wrastające włoski.
Ze względu na wysoką zawartość wody aloes stosowany jest często do
nawilżania wszystkich typów cery. Nawet, jeśli nie stosuje się go
zupełnie nieprzetworzonej postaci warto kupić balsam lub maseczkę z
aloesem, które poprawią ujędrnienie i przywrócą zdrowy wygląd. Warto
pamiętać, że aloes stanowi jeden z niezawodnych składników wielu kosmetyków naturalnych i organicznych do pielęgnacji skóry i włosów.
Alkalizujące właściwości związków z aloesu mają również korzystny do
zapobiegania łysieniu. Aloes może przyczynić się do znormalizowania pH
skóry głowy i uwolnienia skóry od nadmiaru sebum. Dzięki takim zabiegom
uniknięcia nadmiernych przerzedzeń i łamliwości włosów.
Badania wykazały, że aloes znacznie skraca czas gojenia oparzeń i
zapewnia ukojenie bólu. Z tego powodu często polecany jest jako
naturalny środek łagodzący i leczniczy w przypadku oparzeń słonecznych.
Aloe pomaga zwiększyć wchłanianie witamin
Amerykańskie badania dowodzą, że stosowany w diecie aloes pomaga w
przyswajaniu witaminy C oraz witaminy B12. W niektórych przypadkach jest
może to być bardzo istotny czynnik zdrowotny, szczególnie w sytuacji
stosowania ubogiej w składniki odżywcze produkty spożywcze.
Ewentualne skutki uboczne i przeciwwskazania
Niektóre źródła wskazują, że długotrwałe spożywanie zagęszczonego
soku z aloesu może być przyczyną wystąpienia atonii jelita grubego, a
także biegunki, powodując w organizmie nadmierną utratą wody i
niezbędnych elektrolitów.
Przed rozpoczęciem stosowania aloesu poleca się dokładnie sprawdzić
datę ważności danego produktu. Żywieniowe i pielęgnacyjne produkty
aloesowe powinno się przechowywać w miejscu chłodnym i ciemnym miejscu,
bez dostępu małych dzieci. Należy również zadbać o szczelność opakowania
produktu.
Patrząc na możliwości aloesu, można
powiedzieć, że jest on jednym z „cudów natury”. Z wyglądu przypomina
kaktus, lecz ma sztywne liście w kształcie lancetu z kolczastymi
brzegami. Barwa liści różni się w zależności od gatunku – możemy spotkać
aloesy z szarymi liśćmi, o intensywnej lub łagodnej zieleni, a niektóre
gatunki mogą poszczycić się liśćmi w paski.
Pierwsze wzmianki o leczniczych
właściwościach aloesu, pojawiają się w papirusie Ebersa z ok 1500 roku
p.n.e., jego oryginał jest przechowywany na Uniwersytecie w Lipsku.
Starożytni stosowali ówcześnie aloes przy ranach (jako środek
ściągający), przy bezsenności, zaburzeniach żołądka, bólach,
obstrukcjach, hemoroidach, swędzeniu, bólach głowy, chorobach dziąseł i
jamy ustnej, wypadaniu włosów, dolegliwościach nerek, oparzeniach
słonecznych, pęcherzach skórnych.W Ewangelii według św. Jana 19,39 aloes wspominany jest jako część mikstury, jaką namaszczono ciało Jezusa po jego śmierci.
Jego „kariera” od czasów starożytnych
zmniejszyła tempo, aloes ponownie został „odkryty” w XX wieku, wraz z
wynalezieniem promieni rentgenowski i bomby atomowej. Oparzenia
popromienne powodowały trudne do leczenia owrzodzenia skóry, a
zastosowanie aloesu zadziałało lepiej niż cokolwiek innego, co wówczas
było dostępne.
Od tego czasu „kariera” aloesu powoli
nabiera tempa. Ta roślinka jest obiektem badań wielu naukowców z różnych
stron świata. A oto garść informacji na temat tego, jak możemy
wykorzystać aloes dla zdrowia
Aloes jako zdrowy napój
Najpopularniejszą formą spożycia aloesu jest sok, miąższ lub… całe listki, które można poprzeżuwać.
Sok jest bogaty w witaminy i minerały, w jego składzie znajdziemy m.in.: witaminę A, C, E, witaminy z grupy B, w tym B12 rzadko spotykaną w roślinach. Oprócz tego aloes wzmocni organizm takimi mikroelementami jak wapń, sód, potas, magnez, żelazo, chrom, cynk, selen, mangan, miedź.
W aloesie znajdują się również istotne dla organizmu aminokwasy i kwasy tłuszczowe.
Tak bogaty zestaw dobroczynnych
składników sprawia, że aloes wielozadaniową rośliną pomocną przy wielu
różnych chorobach i dolegliwościach.
Aloes – właściwości i zastosowanie
To „cudeńko” znalazło zastosowanie w
przemyśle kosmetycznym, są z niego produkowane leki na problemy skórne,
jest składnikiem suplementów diety.
Jego właściwości są naprawdę niezwykłe:
Zwiększa odporność organizmu.
Jest pomocny w stanach wyczerpania i niepokoju.
Wspomaga oczyszczanie organizmu.
Alkalizuje organizm.
Pomaga zmniejszyć stany zapalne.
Obniża poziom cholesterolu.
Poprawia trawienie.
Leczy oparzenia i skaleczenia.
Zabezpiecza przed oparzeniem słonecznym.
Wspomaga leczenie łuszczycy.
Zmniejsza przebarwienia skórne.
Działa ściągająco, łagodząco, hamuje ból i powstawanie blizn.
Zmiękcza i nawilża skórę.
Pomaga złagodzić dolegliwości związane z artretyzmem.
W produkty z aloesu warto inwestować – czy to będzie kosmetyk, sok, miąższ czy też krem – na pewno nasze zdrowie na tym zyska Garść ciekawych produktów znajduje się pod tym linkiem.
Aloes dla zwierząt domowych
Aloes może nieść ulgę nawet domowym
pupilom. Dodając aloes do pożywienia psów cierpiących na artretyzm lub
problemy trawienne uzyskamy znaczną poprawę.
Aloes będzie bardzo pomocny również przy odparzeniach, leczeniu ran i infekcji.
Środki ostrożności
Mimo wielu dobroczynnych właściwości,
chorzy na cukrzycę powinni zachować ostrożność pijąc aloes lub jego
miąższ. W przypadku niektórych diabetyków aloes poprawił wydolność
trzustki w produkcji insuliny. Jest to oczywiście dobra wiadomość dla
chorych, lecz zanim dodasz aloes do swojej diety, skonsultuj się z
lekarzem i kontroluj poziom cukru.
Aloes to roślina z rodziny sukulentów o grubych mięsistych liściach z
ząbkowanymi brzegami. Pochodzi z Afryki (głównie z Madagaskaru), ale ze
względu na swe cenne właściwości jest hodowana na całym świecie.
Aloes, ten cudowny kaktus, znany jest od wieków i stosowany w różnych
dolegliwościach - od wyglądu skóry zaczynając, a kończąc na bólach
brzucha. Cud kaktus pełen cennych składników
Magiczne lecznicze
działanie na wiele dolegliwości aloes zawdzięcza obecności alantoiny w
jego liściach. Oprócz tego roślina ta zawiera także antyoksydanty w
postaci witamin z grupy B, witamin C i E a także beta karotenu, który w
organizmie przekształca się w witaminę A. Te wszystkie składniki
odżywcze są niezastąpione dla zdrowego i świeżego wyglądu naszej skóry.
Ale nie tylko...W mięsistych liściach aloesu kryją się też potas, wapń,
magnez, żelazo, chrom
ALOES W LECZNICTWIE
Na odporność
Aloes
pobudza do działania cały organizm. Potwierdzono to naukowo. Okazało
się, że wspomaga on układ odpornościowy, pomaga ustabilizować we krwi
poziom cukru, czy dostarcza organizmowi dobrego cholesterolu.
Na ból brzucha
Hydroksyantrazwiązki znajdujące się w aloesie działają lekko
przeczyszczająco, zmniejszają podrażnienie śluzówki przełyku i
wydzielanie soków trawiennych, dzięki czemu łagodzą stany zapalne układu
pokarmowego, m.in. niestrawność, w nieżycie żołądka i jelit,
wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego, wrzodach żołądka i dwunastnicy
(także z tendencją przejścia w stan rakowy),
Na skaleczenia i oparzenia
Aloes zawiera działającą przeciwzapalnie aloektynę oraz przeciwbólową i
przeciwobrzękową bradykinazę. Poza tym poprawia ukrwienie, dzięki czemu
uszkodzona tkanka szybciej się regeneruje, bo jest lepiej odżywiana. I
jeszcze jedna ważna właściwość - okłady z miąższu aloesu zabijają
chorobotwórcze bakterie, wirusy i grzyby. Nie bez przyczyny więc aloes
nazywany jest zabójcą mikrobów!
W okulistyce
w postaci
injekcji i przemywań w chorobie oczu, m.in. w zapaleniu rogówki i
zapaleniu spojówek, zmętnieniu rogówki, stanach po przeszczepieniu
rogówki, zmianach zwyrodnieniowych.
Inne:
W kurczach mięśni,
nerwobólach, bólach stawów na tle reumatycznym, dychawicy oskrzelowej.
Można stosować także świeży sok i miąższ liści bezpośrednio na rany,
oparzenia, owrzodzenia, pęknięcia skóry, wysypki, odleżyny, świąd,
miejsca ukąszeń (pomoże złagodzić świąd i usunąć obrzęki po ukąszeniach
owadów), jest skuteczny w leczeniu stłuczeń, siniaków, wyprysków.
Dla urody
Aloes nie tylko leczy, ale i upiększa. Zawiera bowiem enzymy, które
przyspieszają regenerację skóry. Aloes pomaga utrzymać na skórze lekko
kwaśny odczyn, przez co jest ona odporniejsza na różnego rodzaju
wypryski i podrażnienia. Ta roślina (stosowana także w gabinetach
kosmetycznych) doskonale regeneruje i działa przeciw starzeniu się
skóry. A ponieważ jest bardzo łagodna, nie ma żadnych ograniczeń
wiekowych, co do stosowania kosmetyków opartych na jej bazie. Sokiem z
jego liści możesz przecierać twarz, jeśli masz bardzo suchą skórę -
szybko przyniesie ulgę. Sok z aloesu wcierany w zmarszczki potrafi je
złagodzić i nieco wygładzić
Jesteś w ciąży lub karmisz piersią?
Zrezygnuj z aloesu! Zawarte w nim hydroksyantrazwiązki zwiększają
przekrwienie okrężnicy oraz miednicy małej, to może wywołać skurcze
macicy i spowodować poronienie lub przyspieszyć poród. Natomiast, gdy
przenikną do kobiecego pokarmu, mogą wywołać biegunkę u niemowlęcia.
Ponieważ aloes działa na cały organizm i ma właściwości
immunostymulujące oraz ogólnie wzmacniające, warto co pewien czas
przeprowadzać kurację aloesową.
WINO ALOESOWE:
Ma
zastosowanie w immunoterapii - wzmaga odporność, podnosi witalność,
pobudza procesy fizjologiczne. Wpływa korzystnie na błony śluzowe i
skórę. Działa przeciwzapalnie, polecane w rekonwalescencji, po zabiegach
chirurgicznych oraz długotrwałych chorobach, w stanach wyczerpania
organizmu, nawracających infekcjach dróg oddechowych, po przebytych
stanach zapalnych spojówek, rogówki i tęczówki, w krótkowzroczności,
zmętnieniu ciałka szklistego, w zapaleniu jamy ustnej, w leczeniu
przewlekłych schorzeń skórnych .
Do poniższych przepisów będzie
potrzebny sok lub miąższ biostymulowanego aloesu. Biostymulacja, to nic
innego jak umieszczenie liści aloesu w skrajnie nieprzyjaznych dla niego
warunkach na jakiś czas. Jako pierwszy biostymulację aloesu zastosował
znany rosyjski naukowiec - Władimir Fiłatow. W licznych badaniach
Fiłatow dowiódł, że wprowadzenie do żywego organizmu aloesu
biostymulowanego daje o wiele lepsze rezultaty, niż stosowanie zwykłych
leków na bazie tej rośliny.
Składniki:
w równych proporcjach, np.:
• 0.5 kg miazgi z aloesu
• 0.5 kg miodu pszczelego płynnego (z domowej pasieki)
• 0.5 l wina czerwonego wytrawnego
Sposób przygotowania:
Z aloesu ponad trzyletniego, nie podlewanego co najmniej 3 dni, odciąć
większe liście, umyć, osuszyć i przechować w lodówce przez 2-5 dni. Po
tym czasie kroimy liście w drobne kawałki, mielimy w maszynce lub
miksujemy, dodajemy do soku z aloesu miód i wino – w równych proporcjach
i po starannym wymieszaniu pozostawiamy w zamkniętym naczyniu i w
ciemnym miejscu na 3-5 dni. Otrzymane wino cedzimy przez gęste sitko,
rozlewamy do butelek i przechowujemy w lodówce.
Dawkowanie:
W
pierwszym tygodniu pijemy 3 razy dziennie po 1 łyżeczce do herbaty, w
następnych 3-4 tygodniach - 3 razy dziennie po łyżce stołowej, zawsze na
godzinę przed jedzeniem. Wino aloesowe pijemy przez 2-3 miesiące, po
czym przerywamy kurację, by do niej powrócić po 1-2 tygodniach.