Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naczynia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naczynia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 maja 2025

Maj jest czasem zbierania ziół leczniczych.

 


Przyroda dopiero co obudziła się po mroźnej zimie, ale już jest gotowa obdarować nas swoimi błogosławieństwami. Bardzo ważne jest przestrzeganie zasad dotyczących pory zbioru roślin, ponieważ każda roślina ma swój własny szczyt aktywności energetycznej.

Jakie zioła należy zbierać w maju?

✔ Pąki (brzoza, sosna i topola)

Ważne jest, aby złapać pąki drzew, które jeszcze się nie rozwinęły. Zbiór odbywa się w kwietniu-maju. Po zebraniu należy je wysuszyć w chłodnym pomieszczeniu. Z pąków sporządza się doskonałe lecznicze napary i wywary.

🌿 Pąki brzozy stosowane są na przykład jako środek moczopędny, żółciopędny i dezynfekujący. Stosuje się je w leczeniu chorób układu oddechowego, obrzęków, chorób nerek i pęcherza moczowego.

🌿 Pączki sosnowe są skutecznym środkiem wykrztuśnym. Stosuje się je w leczeniu przeziębień, kaszlu i zapalenia oskrzeli. Szczególnie przydatne są inhalacje z wywarem z pąków sosny - taki zabieg nie tylko odpędzi wszelkie dolegliwości, ale i poprawi odporność.

✔ Pokrzywa
Pokrzywę dodaje się do naparów ziołowych, które następnie wykorzystuje się w postaci wywarów, naparów i herbatek. Młode liście pokrzywy działają żółciopędnie, obkurczająco na naczynia krwionośne, przeciwzapalnie i regenerująco. Ponadto roślina ta pomaga zwiększyć witalność.

✔ Podbiał pospolity
Kwiat ten uważany jest za bardzo przydatny w leczeniu grypy, przeziębień, ostrych infekcji wirusowych dróg oddechowych i chorób układu oddechowego. Kwiaty tej rośliny wykorzystuje się do przygotowywania naparów i herbat.

✔ Szczaw zajęczy
Szczaw zajęczy jest pomocny dla osób z nadciśnieniem i miażdżycą. Roślina ta jest również dobrym środkiem wspomagającym leczenie zapalenia żołądka i chorób układu krążenia.

✔ Łopian
W maju zbiera się korzenie i liście łopianu. Roślinę tę stosuje się profilaktycznie w leczeniu raka, reumatyzmu i chorób stawów. Liście łopianu stosuje się również jako kompres na obrzęki i żylaki.

✔ Mniszek lekarski
Mniszek lekarski jest jednym z pierwszych zwiastunów wiosny, ciepła i słońca. Nic dziwnego, że wchłonął tyle światła i dobrej energii. Roślina jest bogata w witaminy, potas i sole fosforowe. Odwary i napary z mniszka lekarskiego polecane są jako środek uspokajający, regenerujący i tonizujący. Oczyszcza krew i jest pomocny w leczeniu stanów zapalnych układu limfatycznego. Napój ten pije się przy anemii i stosuje jako eliksir młodości.

✔ Babka lancetowata

Każdy wie, że świeży liść babki lancetowatej szybko goi rany i skaleczenia. Nie mniej użyteczne są suszone liście tej rośliny. Stosuje się je profilaktycznie przeciwko nowotworom i jako środek wykrztuśny.

✔ Porzeczka
Z liści porzeczki czarnej i czerwonej można przygotować pyszną i aromatyczną herbatę wiosenną, która łagodzi stany zapalne, wzmacnia odporność, łagodzi napięcie i stres. Nalewki z liści porzeczki pomagają w chorobach układu sercowo-naczyniowego.

od

Księga Cieni


Podobają Ci się moje wpisy? Doceń je i postaw mi motywacyjną kawę 👇😍☕

https://buycoffee.to/nadziejadlaciebie

sobota, 22 czerwca 2019

Miedź i uzdrawiające miedziane naczynia.

miedź
Pomarańczowo-złocista barwa, ciepły blask, skromność, a nawet surowość. To miedź. Zwykła, pospolita, czasami niedoceniana, a jednak cenniejsza od złota. Niewiele jej w ludzkim organizmie, a jednak bez niej nie jest on w stanie funkcjonować prawidłowo. Gdzie występuje i w czym może być pomocna? Przyjrzyjmy się bliżej temu niezwykłemu pierwiastkowi.

Rola miedzi w organizmie ludzkim

Miedź to pierwiastek, który występuje w niewielkich ilościach w ludzkim organizmie. Chociaż jest go niewiele, nie oznacza, że jego rola jest mała. Wprost przeciwnie. Miedź to jedna z najpotężniejszych broni do walki z wolnymi rodnikami. To właśnie one, z wiekiem powodują uszkodzenia, a nawet degradację naszych komórek. Ten niepozorny pierwiastek jest odpowiedzialny za transportowanie cząsteczek tlenu do naszych tkanek. Czy wiecie, że ludzki system odpornościowy nie funkcjonuje bez miedzi? Miedź wspiera również pracę układu nerwowego i krwionośnego.
Ma działanie krwiotwórcze, czyli uczestniczy w budowaniu czerwonych krwinek. Odpowiada również za właściwą krzepliwość krwi i przyswajanie żelaza w naszym organizmie. Jest ona niezbędna w budowaniu układu kostnego. Dobrą pamięć, koncentrację, stabilność emocjonalną oraz kreatywność zawdzięczamy zbilansowanym ilością miedzi w organizmie.
Jeśli nasze włosy są lśniące i w dobrej kondycji, a skóra jest gładka, nawilżona oraz dobrze napięta, oznacza to, że mamy odpowiednią ilość tego pierwiastka w organizmie. Miedź ma niesamowite właściwości bakteriobójcze. Są one tak potężne, że skutecznie zwalczają bakterie gronkowca. Jak dowiodły badania, które przeprowadził profesor C. W. Keevil, Dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska w Szkole Nauk Biologicznych przy Uniwersytecie Southhampton oraz dr J. Noyce, gronkowce zostają kompletnie unieszkodliwione po zaledwie jednej godzinie przebywania na miedzi.
Może cię również zainteresować artykuł: Kamień słoneczny – oczyszcza, energetyzuje i wspiera zdrowie
Źródło: pixabay.com
W jakich pokarmach występuje miedź

Najbogatszym źródłem miedzi jest mięso. Zarówno drobiowe, wieprzowe, jak i wołowe. Zaleca się zatem, aby kilkakrotnie w ciągu tygodnia spożywać potrawy z mięsa. Na szczęście wegetarianie nie mają się czego obawiać, bo miedź znajdziemy także w wielu innych produktach bezmięsnych, jak:

– zielony groszek,
– ziarna słonecznika i sezamu,
– natka pietruszki,
– drożdże piekarskie,
– otręby pszenne,
– kakao,
– płatki owsiane,
– orzechy laskowe,
– kasza gryczana,
– fasola biała,
– soja,
– pestki dyni.

Do prawidłowego przyswajania miedzi potrzebne są węglowodany oraz witamina C.
Zapotrzebowanie organizmu na miedź:
– dla niemowląt wynosi 0,2 mg na dzień,
– u dzieci między 5 miesiącem a 6 rokiem życia – 0,3 mg dziennie,
– u dzieci od 7 do 12 lat – 0,7 mg,
– u młodzieży między 13 a 18 rokiem życia – podobnie jak u dojrzałych kobiet i mężczyzn – 0,9 mg.
Skutki niedoboru miedzi w organizmie:
– brak koncentracji,
– zaburzenia pamięci,
– anemia,
– kruchość kości,
– obniżona odporność na infekcje,
– depresja.
Z kolei nadmiar miedzi w organizmie może przejawiać się na przykład następującymi objawami:
– bólami mięśni,
– nudnościami,
– zaburzonym funkcjonowaniem serca, wątroby, oczu oraz układu oddechowego.


Miedziane naczynia (butelki i talerze) z ochronnymi magicznymi symbolami możesz kupić w sklepie Akademii Ducha



Uzdrawiająca moc miedzianych naczyń i biżuterii
Zgodnie z badaniami historycznymi, człowiek używa miedzi od ok. 5000 lat, co zostało nieźle udokumentowane przez źródła pisane na przestrzeni wieków. Rzymianie nazwali ów metal cyprum, skąd wzięła się potem jego angielska forma cuprum.
Już w starożytnym Egipcie zalecano ją na bóle głowy, oparzenia i rany. Grecy zaś używali miedzi do leczenia wrzodów oraz ran. Jednak według zapisów zachowanych w sanskrycie, leczniczy wpływ miedzi na ludzki organizm był znany w Indiach znacznie wcześniej. Ajurweda, najstarszy system medyczny świata, mający swe korzenie właśnie w Indiach, odsłania przed nami niezwykłą, fascynującą wiedzę na temat miedzi i jej zbawiennego wpływu na nasz organizm. Aż do dnia dzisiejszego odnajdujemy w Indiach ślady ajurwedyjskiej tradycji oczyszczania wody za jej pomocą. Jednym ze sposobów jest zwyczaj wrzucania do wody miedzianych monet albo przechowywanie wody w naczyniach wykonanych z tego metalu, co odbywa się w wielu tamtejszych domach oraz świątyniach.
Nasi przodkowie intuicyjnie wiedzieli, że naczynia wykonane z miedzi mają zbawienne właściwości. Zauważyli, że woda przechowywana w takich naczyniach długo zachowuje świeżość i ma uzdrawiające moce. Picie wody z naczyń wykonanych z miedzi poprawia pracę serca i stymuluje działanie układu trawiennego, co pomaga schudnąć. Poprawia również kondycję naszej skóry, zapobiega stanom zapalnym oraz reguluje prace tarczycy
Jak przygotować taką wodę ? To bardzo proste: wystarczy pozostawić w miedzianym naczyniu wodę na co najmniej cztery godziny. Jony miedzi usuną z niej w tym czasie grzyby, pleśnie i bakterie, a poza tym przenikną bezpośrednio do wody.
Miedź wchłania się do organizmu także przez skórę, przez kontakt bezpośredni. Mam tu na myśli noszenie biżuterii wykonanej z miedzi. Miedzi przypisuje się ograniczenie wpływu niekorzystnego promieniowania elektromagnetycznego, które atakuje nas zewsząd. Posiada ona zdolność przyspieszania leczenia ciała. Miedź posiada również właściwości przeciwbólowe, warto nosić ją w pobliżu miejsc, które dotyka ból taki jak bóle głowy, bóle menstruacyjne, czy kręgosłupa.
Istnieje nawet przysłowie, które mówi: ”Kto miedź przy sobie nosi, ten o zdrowie nie prosi”.
Za oknem afrykańskie upały. Zapraszam zatem na szklankę wody z miedzianego naczynia. Do letnich kreacji doskonale będzie pasowała miedziana biżuteria. Niech to będzie miedziane lato 🙂


Marlena Pietruszka

https://akademiaducha.pl/miedz-i-miedziane-naczynia/?fbclid=IwAR2SkvTt9ctbNKAeI8OEeXIRWkYbZmaSHj9zxQwLiJ-3HNvJhu2FvcrSqXE

środa, 11 kwietnia 2018

Zioło stworzone dla kobiet.

koniczyna czerwona

Koniczyna to zioło stworzone dla kobiet ,reguluje menstruację, znosi objawy menopauzy i napięcia przedmiesiączkowego.
W farmacji wykorzystywana jest do mieszanek odtruwających i regulujących hormony u kobiet.

Kwiat koniczyny czerwonej stosowano w medycynie ludowej przy schorzeniach nerek, zapaleniu pęcherza, jako środek wykrztuśny w leczeniu zapalenia oskrzeli, astmie, problemach skórnych jak trądzik czy łuszczyca.
Obecne badania potwierdzają, że wyciąg z kończyny czerwonej ma działanie wykrztuśne i łagodzące stany zapalne oskrzeli. Ponadto stwierdzono działanie tonizujące, uspokajające, przeciwzapalne, moczopędne i przeciwskurczowe. Zioło ma również właściwości pobudzające wątrobę i pęcherzyk żółciowy co wpływa pozytywnie na trawienie. Napar z kwiatów koniczyny zaostrza apetyt i łagodzi zaparcia.
Jednakże ze względu na obecność izoflawonidów głównie genisteiny, daidzeiny, formononetyny i biochaniny – fitoestrogenów o najsilniejszych właściwościach estrogenopodobnych jest nieoceniona w łagodzeniu objawów menopauzy.
Izoflawony zawarte w koniczynie czerwonej są zdolne powstrzymywać uderzenia gorąca, nadmierną potliwość i zaburzenia snu u kobiet w czasie menopauzy bez prowadzenia do rozrostu tkanki macicznej (śluzówki macicy). Ponadto łagodzą nadmierną nerwowość, nastrój depresyjny, zawroty głowy, problemy z koncentracją, bóle stawów, bóle głowy, zaburzenia rytmu serca, suchość pochwy, ból przy odbywaniu stosunku płciowego, spadek libido.
Wyciągi z koniczyny czerwonej mają przewagę nad preparatami sojowymi, gdyż nie wykazują działania alergizującego, oraz w przeciwieństwie do HTZ nie dają skutków ubocznych. Użycie wyciągu z koniczyny czerwonej jako suplementu dla kobiet w okresie menopauzy zyskało dużo uwagi na rynku australijskim. Produkt zawierający ten ziołowy wyciąg nazywa sie Promensil. Istnieją ponadto dowody naukowe, że koniczyna łąkowa wykazuje korzystny wpływ na układ sercowo-naczyniowy. Zawarte w niej izoflawony mają zdolność uelastyczniania, wzmacniania i udrażniania naczyń krwionośnych. Substancje te zapobiegają też skutecznie zakrzepicy – częstej przypadłości kobiet w okresie menopauzy.


Herbatka na objawy menopauzy
3 łyżeczki suszonych kwiatów zaparzać pod przykryciem w 200ml wrzątku 20 minut.
Pić trzy szklanki dziennie.
Warto zastosować, gdyż panie, które pija potwierdzają że jest bardziej skuteczna niż HTZ
Mieszanka na upławy
3 łyżeczki mieszanki suszonych kwiatów koniczyny i pokrzywy w równych proporcjach zaparzać w 200ml wrzątku 30min.
Do bogatszej wersji mieszanki można użyć po 1 łyżce koniczyny, pokrzywy, kaliny (kora, kwiat lub liść) i po 2 łyżki nagietka i czarnej malwy.
2 łyżki mieszanki zalać 1 szklanka wrzątku i zaparzać 30 min. Pić trzy szklanki dziennie.

Mazidło
Porcje kwiatów gotować w wodzie ok. 20 minut, następnie odcisnąć i w tym wywarze ugotować kolejna porcje. Gotowanie powtarzać 4-5 razy, następnie ostrożnie odparować wodę, aby odwar zgęstniał.
Mazidło można stosować przeciwzapalnie na skórę lub na śluzówkę przy upławach.
Wodne wyciągi z koniczyny działają także korzystnie na skórę. Podnoszą elastyczność i wilgotność skóry, ujędrniają skórę i rozjaśniają optycznie cerę. Hamują nadmierny łojotok i nadmierne rogowacenie skóry.

http://sekrety-zdrowia.org/ziolo-stworzone-kobiet/

poniedziałek, 28 listopada 2016

Krople Toda – złota formuła.

W konkursie na najpiękniejszą roślinę, jedno z pierwszych miejsc przysługuje rokitnikowi. Kolor jego owoców rozświetla ponure dni ognistym odcieniem pomarańczy i maluje uśmiech na twarzy każdego przechodnia. Jest tak intensywny, że aż trochę niestosowny w naszym umiarkowanym krajobrazie. Oczyma wyobraźni widzę nadmorskie pagórki, wydmy, ubarwione rokitnikiem – ogień na tle piasku i nieba.
W konkursie na najcenniejszą roślinę rokitnik uplasowałby się również w czołówce. Jego atuty to między innymi:
  • zawartość witaminy C, której nie niszczy obróbka termiczna;
  • olej, zawarty w miąższu i w pestkach – niezwykle cenny dla organizmu, rewelacyjny dla skóry i włosów;
  • dobroczynne działanie na naczynia krwionośne.

Rokitnik, medalista podwójny. Prezentuję go dzisiaj w doborowym towarzystwie mielonej papryki chili, czosnku, owoców głogu, dzikiej róży i czarnej jagody. Z takiego spotkania powstaje coś niezwykle cennego: krople Toda, Heart of Gold , formuła złotego serca.

Krople Toda to kanadyjska kompozycja ziołowa, dedykowany głównie osobom z problemami naczyniowymi. Obniża cholesterol, czyści naczynia krwionośne, wzmacnia serce i usprawnia krążenie. Receptura produkcji kropli Toda jest tajna, znamy jednak skład i cenę produktu – 120ml. kosztuje 298zł. Oryginalny skład to:

  • czosnek
  • owoce rokitnika
  • owoce głogu
  • papryczki chili
  • czarne jagody
Inspiracją, do wykonania nalewki o podobnym składzie, był dla mnie  wątek Halinki na forum zielarskim.
Moją wersję postanowiłam wzbogacić owocami dzikiej róży.



Wykonanie.
1. składniki:
  • 500ml. miazgi rokitnikowej
  • 250ml. czarnych jagód w soku, bez dodatku cukru
  • 4 główki czosnku
  • 6 łyżeczek papryki chili
  • 250ml. suszonych owoców głogu
  • dodatkowo 250ml. świeżych owoców dzikiej róży.
2. rokitnik, jagody, czosnek i paprykę zmiksowałam.
3. zalałam moją pulpę alkoholem 60% w stosunku 1:1 (na 750ml. surowca 750ml. alkoholu),  dodałam suszone owoce głogu. Naczynie odstawiłam w ciemne, zimne miejsce, na 1 miesiąc.

4. owoce dzikiej róży rozdrobniłam i zalałam alkoholem. Odstawiłam na 14 dni w ciepłe miejsce. Za 14 dni przecedzę alkohol i uzyskaną w ten sposób nalewkę różaną połączę z pozostałymi składnikami.
Gotowe krople są bardzo smaczne, aż szkoda, że to lek i można zażywać tylko po łyżeczce.


Więcej informacji na temat kropli oraz inne techniki przygotowania dostępne na forum zielarskim, wątek „Zioła a zwężenie tętnic”.



czwartek, 17 listopada 2016

Kocie mój, ty jesteś jak zdrowie….


O tym, że życie bez kota jest pozbawione sensu i staje się wtedy tylko błahą egzystencją wiemy doskonale i nie trzeba nas do tego przekonywać. Ale te subiektywne racje stają się jeszcze bardziej wiarygodne kiedy uzyskają status udowodnionych naukowo. Zdrowie to jedna z najważniejszych wartości w ludzkim życiu – wiadomo, że nic tak nie jest potrzebne do szczęśliwego istnienia jak właśnie ono. Dlatego wielu ludzi szuka przeróżnych środków aby jak najdłużej móc żyć w dobrym zdrowiu – wydają na to fortuny, jeżdżą w najdalsze zakątki świata, dają się oszukiwać hochsztaplerom – ale rozwiązanie jest w zasięgu naszej ręki i każdy kociarz może to potwierdzić. A teraz dodatkowo poświadcza to nauka – KOT TO ZDROWIE!!! A jeśli w to nie wierzycie, to mamy na to kilka dowodów wprost od słynnych amerykańskich naukowców ;-)
600px-woman-kissing-therapy-cat

Na uniwersytecie w Minnesocie przez 10 lat badano grupę 4.5 tysiąca osób pod względem zachorowalności na zawały serca i udary. 3/5 z nich było właścicielami futrzaków. Wyniki zadziwiły wszystkich – ci, którzy mieli koty byli o 30 procent mnie narażeni na ryzyko śmierci wskutek tych sercowo-naczyniowych chorób! Kolejny fenomen zdrowotny, który wpadł „pod szkiełko” naukowców to krótkie, około półgodzinne drzemki w ciągu dnia. To, że są one bardzo dobre dla naszego zdrowie to oczywiste od wielu lat, ale okazało się, że kociarze o wiele częściej z nich korzystają. Wynika to z tego, że…. naśladują swoje zwierzaki, znane z tego stylu odpoczynku. Kolejna sprawa, dzięki której możemy być w lepszej kondycji, to kocie mruczenie. Mechanizm tego elementu kociej komunikacji nie został jeszcze dokładnie poznany, ale wiadomo jaki jest jego wpływ na ludzi. Mruczenie w częstotliwościach od 20 do 140 Hz poprawia nastrój, stabilizuje ciśnienie krwi oraz pomaga przy rehabilitacjach po złamaniach i innych kontuzjach. Koty oprócz pomocy przy fizycznych problemach ze zdrowiem, są niezastąpione przy psychoterapiach. Przebywanie z kotami uczy wyciszenia, uspokaja, skłania do opanowania, relaksu i spojrzenia na problemy z dystansu. Uczeni z Kalifornii udowodnili, że oglądanie śmiesznych filmów z kotami powoduje spadek hormonu stresu we krwi oraz poprawia pamięć krótkotrwałą. Koty nadają się doskonale na terapię z osobami autystycznymi – podczas głaskania zwierzaka zwiększa się poziom oksytocyny czyli hormonu szczęścia. Są również wykorzystywane w terapiach i polecane osobom z depresją.



max_eli_w
Wiele osób na pewno słyszało o wykorzystaniu do leczenia ludzi z różnymi problemami zdrowotnymi zwierząt. Dogoterapia i hipoterapia czyli wspomaganie dochodzenia do optymalnej kondycji zdrowotnej przez kontakt z psami i końmi stały się uznanymi przez fachowców metodami.  Dają one wspaniałe rezultaty w pracy terapeutycznej, zwłaszcza z dziećmi z problemami psychicznymi, osobami starszymi, a nawet z więźniami. A jak jest z naszymi ulubieńcami czyli kotami? Oczywiście kontakt z nimi również pomaga ludziom z różnymi zaburzeniami, a ten rodzaj kuracji nosi nazwę felinoterapii.
Badania naukowców i praktyków leczenia dowodzą niezaprzeczalnie, że kontakt z niektórymi zwierzętami wpływa na polepszenie komfortu życia. Na pewno w sposób pozytywny, o ile nie jesteśmy uczuleni na sierść, działa obcowanie z kotami. Samo głaskanie zwierzaka potrafi uspokoić, pomaga odreagować stres. Mruczenie kota jest pomocne w uspokajaniu osób nerwowych,  wspomaga także zrastanie się połamanych i pękniętych kości. We Francji odbywają się nawet specjalne „mruczane terapie” dla osób z takimi problemami. Zdaniem naukowców wibracje powstałe podczas mruczenia nie do końca są odbierane przez ludzki zmysł słuchu, ale odczuwają je nasze zakończenia nerwowe i przekazując do mózgu wspomagają procesy zrastania się kości. Mruczenie jest nagrywane, a następnie pacjenci mogą sobie posłuchać go podczas wspólnych sesji. W Japonii korporacyjne „szczury” mogą wyskoczyć na chwilę w czasie przerwy do specjalnego baru, gdzie w ramach relaksu mają szansę na pogłaskanie kota i posłuchanie jego „śpiewów”.
maxresdefault
Ale prawdziwa felinoterapia to przede wszystkim praca z dziećmi autystycznymi, z ADHD oraz z innymi problemami psychicznymi. Szczególnie z tymi pierwszymi daje lepsze rezultaty niż np. dogoterapia – koty są po prostu mniej ruchliwe i bezpośrednie – co jest przez autystyczne dziecko odbierane negatywnie. Również dla osób starszych bliskość z miękkim futrzakiem daje szansę na lepsze samopoczucie i radość życia.
W naszym kraju felinoterapia dopiero raczkuje – ale w wielu krajach, a szczególnie w USA, jest traktowana bardzo serio i rozwija się. Mamy nadzieję, że także u nas zostanie doceniona i z naszymi pupilami będziemy mogli razem zamruczeć, bez dwuznaczności, – NA ZDROWIE ;-).
meg-and-frank-visit-cat-cafe-5


http://www.kochamkoty.org/kocie-ty-jestes-jak-zdrowie/